VI SA/Wa 1965/20
WyrokWSA w Warszawie2020-12-16
Skład orzekający: Barbara Kołodziejczak – Osetek, Pamela Kuraś – Dębecka, Joanna Wegner
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa nazwana 'umową o dzieło', której przedmiotem było przeprowadzenie szkolenia, powinna być kwalifikowana jako umowa o dzieło, czy jako umowa o świadczenie usług (do której stosuje się przepisy o zleceniu), w kontekście podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy Narodowego Funduszu Zdrowia powinny uwzględnić ustalenia sądów powszechnych dotyczące kwalifikacji prawnej umów o podobnym charakterze. W sytuacji, gdy sądy powszechne uznały analogiczne umowy za umowy o dzieło, organy NFZ i sądy administracyjne nie powinny dokonywać odmiennej kwalifikacji, aby zapewnić spójność prawną i pogłębić zaufanie do organów państwa. W związku z tym, zaskarżona decyzja, która uznała umowę za umowę o świadczenie usług (zlecenia) i tym samym objęła ją obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, została uchylona.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ stwierdzającą, że Pan D. G. podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy nazwanej 'umową o dzieło' z Regionalną Izbą Rozrachunkową w [...] w dniu [...] listopada 2014 r. Skarżąca (Regionalna Izba Rozrachunkowa) zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, wskazując, że umowa ta powinna być traktowana jako umowa o dzieło, a nie umowa o świadczenie usług (zlecenia), co skutkowałoby brakiem obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego. Skarżąca powołała się na wcześniejsze orzeczenia sądów powszechnych w analogicznych sprawach.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora [...] Narodowego Funduszu Zdrowia, a także zasądził od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak – Osetek Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś – Dębecka (spr.) Sędzia WSA Joanna Wegner po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi R. w K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...]czerwca 2020 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora [...] Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] października 2016 r.; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz R. w K.kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z [...] czerwca 2020 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Prezes NFZ") utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Dyrektor OW NFZ") z [...] października 2016 r. stwierdzającą, że Pan D. G. (dalej "Zainteresowany", "Uczestnik postępowania",) był objęty obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług na rzecz płatnika składek tj. Regionalnej Izby Rozrachunkowej w [...] w dniu [...] listopada 2014 r.
Jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1373 z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach" oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 z późn. zm.), zwanej dalej "k.p.a. w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935).
Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] pismem z dnia [...] sierpnia 2016 r. zwrócił się do Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wydanie decyzji dotyczącej objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym Zainteresowanego, z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej zawartej z płatnikiem składek: Regionalną Izba Rozrachunkową w [...] ( dalej "Płatnik składek") w dniu [...] listopada 2014 r.
Decyzją z dnia [...] października 2016 r. Dyrektor OW NFZ ustalił, że Zainteresowany podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu jako osoba wykonująca umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia, zawartej z Płatnikiem składek w dniu [...] listopada 2014 r.
Od powyższej decyzji Płatnik składek złożył w terminie odwołanie.
Rozpatrując odwołanie, decyzją z dnia [...] czerwca 2020 r. Prezes NFZ utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
Po omówieniu obowiązujących przepisów prawa oraz powołując się na orzecznictwo sądowe Prezes NFZ wskazał, że z akt sprawy wynika, iż Zainteresowany w dniu [...] listopada 2014 r. zawarł z Płatnikiem składek umowę nazwaną "umowa o dzieło", przedmiotem której było przeprowadzenie szkolenia na temat "Rachunkowość budżetowa".
W toku postępowania administracyjnego ustalono, że celem prowadzenia szkolenia przez Zainteresowanego było zapewnienie prawidłowej i jednolitej wykładni przepisów prawa na obszarze działania Regionalnej Izby Obrachunkowej. Zainteresowany osobiście opracował materiały szkoleniowe, które przedstawił uczestnikom szkolenia.
Prezes NFZ nie podzielił stanowiska Płatnika składek prezentowanego w odwołaniu. W ocenie organu w zawartej przez strony umowie nie sposób odnaleźć konkretnie określonego rezultatu, który charakteryzowałby się indywidualnym, twórczym charakterem. Zdaniem organu przygotowanie szkolenia wraz z jego przeprowadzeniem na określony temat jest szeregiem czynności, wykonywanych z należytą starannością przez Zainteresowanego. Trudno wskazać w badanym przypadku weryfikowalny, samoistny wynik analizowanej umowy. Także brak jest w zapisach spornej umowy uregulowania kwestii odpowiedzialności Zainteresowanego za ewentualne wady dzieła. Organ powołał się na wyrok z 18 kwietnia 2012 r., sygn. akt II UK 187/11, gdzie Sąd Najwyższy stwierdził, że: "W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu". Takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. n, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k. c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c ), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat".
Badając obowiązki Zainteresowanego wynikające z zawartej z płatnikiem składek umowy, mając na względzie przepisy art. 627-646 k.c. oraz art. 734-750 k.c. organ uznał, że do analizowanej umowy zastosowanie mają przepisy o umowie zlecenia.
Prezes NFZ stwierdził, że czynnością początkową procesu, w którym uczestniczył Zainteresowany w ramach umowy zawartej z Płatnikiem składek było przygotowanie szkolenia (np. materiały szkoleniowe) i końcową - przeprowadzenie szkolenia ("Rachunkowość budżetowa"). Zatem samo przeprowadzenie szkolenia jest bez wątpienia czynnością lub szeregiem czynności realizowanych ze starannością, z kolei ewentualnie przygotowane programy, materiały i koncepcje są jedynie "środkiem do celu", który pozwala "lepiej" i "efektywniej" realizować określone szkolenie.
Zdaniem organu w przedmiotowej sprawie wykonywane czynności miały miejsce w ramach zlecenia. Pozwala to na przyjęcie, że celem zawartej umowy nie było wykonanie konkretnego, twórczego dzieła i rozliczania się za wynik, ale wykonywanie pracy za wynagrodzeniem.
Na poparcie zajmowanego stanowiska organ przywołał szereg orzeczeń sądowych i podkreślił, że kwestią typową dla każdego projektu zmierzającego do realizacji wykładu, kursu, szkolenia czy warsztatu jest przygotowanie programu, materiałów, koncepcji w oparciu o które zajęcia są realizowane oraz w efekcie przeprowadzenie tych szkoleń, wykładów, ćwiczeń. Czynności zmierzające do ich powstania, nawet jeśli zostaną zmaterializowane na piśmie w formie dokumentu, czy na nośniku elektronicznym nie mogą być utożsamiane z dziełem. W omawianym przypadku bowiem nie powstał rezultat (materialny bądź niematerialny), który mógłby zostać poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Zdaniem organu wykonywanie przedmiotowej umowy polegało w istocie na podejmowaniu szeregu czynności faktycznych, mających na celu staranne działanie.
Ponadto prowadzenie szkolenia nawet w oparciu o autorskie materiały czy konspekty oraz ewentualnie pozyskana przez uczestników szkolenia, kursu czy też wykładu wiedza lub umiejętności nie mogą być rezultatem, który jest samoistny, weryfikowalny i subiektywnie pewny w momencie zawierania umowy.
Dokonując oceny stanu faktycznego przedmiotowej sprawy organ uznał, że czynności wykonywane w ramach zawartej z Zainteresowanym umowy mają charakter czynności właściwych dla umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Zdaniem organu szkolenia: "Rachunkowość budżetowa" nie sposób zakwalifikować do wykładania specjalistycznej, wąskiej, monotematycznej wiedzy w oparciu o autorskie doświadczenie czy obserwacje. Zainteresowany nie tworzył ani nie modyfikował "od innej postaci" a następnie przekazywał nowej dziedziny wiedzy, nie prezentował odkrytych przez siebie zagadnień ale szkolił z powszechnej dziedziny wiedzy a więc wykonywał z należytą starannością powtarzalną pracę. Natomiast przygotowany program szkoleń, może być elementem każdego szkolenia, wykładu, zajęć, czy też kursu i jedynie pokazuje ich porządek i kolejność omawianych tematów, nie jest natomiast utworem w rozumieniu ustawy prawo autorskie.
Swoje stanowisko Prezes NFZ poparł wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, który w wyroku z dnia 28 lutego 2013 r., sygn. akt III AUa 1785/12 orzekł, że: "Obowiązków polegających na przygotowaniu i przeprowadzeniu zajęć - choćby w oparciu o samodzielnie wybrane i przystosowane materiały dydaktyczne, a nienarzucony z góry program - nie można uznać za dzieło, ponieważ nie przynoszą one konkretnego, samoistnego, oznaczonego rezultatu. Określony rezultat umowy o dzieło, powinien mieć indywidualny charakter i niezależny od działania wykonawcy byt, wiążący się z możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Dzieło musi przy tym istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu". Ponadto organ przywołał także inne wyroki np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 października 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 3229/15, z dnia 21 czerwca 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 44/18, z dnia 28 czerwca 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 57/18.
Zdaniem Prezesa NFZ zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji w przedmiotowej sprawie, tzn. zawarta przez strony umowa została sformułowana w sposób pozwalający na zakwalifikowanie jej charakteru prawnego bez potrzeby uzupełniania materiału o kolejne dowody.
Natomiast przekazana przez Płatnika składek kopia wyroku Sądu Okręgowego w [...] Wydział X Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] lipca 2017 r., sygn. akt [...] nie ma znaczenia w przedmiotowej sprawie bowiem odnosi się do ubezpieczeń społecznych, a rozstrzygnięcie dotyczy innych osób.
Regionalna Izba Rozrachunkowej w [...] ( dalej "Skarżąca") złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję, zarzucając;
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1510 z późn. zm.) [dalej jako: "ustawa o świadczeniach"] w zw. z art. 627 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz .U. z 2019 r. poz. 1145) [dalej jako: "KC"] poprzez niewłaściwe zastosowanie ww. przepisów, w wyniku czego uznano, iż p. D. G. wykonując umowę o dzieło podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu;
2. naruszenie innych przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. , poz. 2096 z późn. zm.) poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji.
Skarżąca wniosła o uchylenie obu decyzji i zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi wskazała, że analogiczną kwestię podlegania ubezpieczeniom społecznym z tytułu prowadzonych na rzecz Skarżącej wykładów zajął się wcześniej Sąd Apelacyjny w [...], który oddalił apelację Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] wyrokiem z dnia [...] września 2018 r. w sprawie o sygn. akt: [...].
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Uczestnik postępowania nie zajął stanowiska w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy zaznaczyć, że zgodnie z treścią art. 134 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Jakkolwiek z przywołanego przepisu wynika, że sąd administracyjny nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, to jednak związany jest granicami danej sprawy, albowiem ustawodawca wprost stanowi, że "sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy". Innymi słowy, granice rozpoznania wojewódzkiego sądu administracyjnego określa sprawa administracyjna będąca przedmiotem zaskarżenia. Tak więc badając legalność zaskarżonej decyzji sąd administracyjny powraca do materialnego stosunku administracyjnoprawnego, który stanowił przesłankę wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego oraz wydania decyzji.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umowy zawartej przez Skarżącego z Zainteresowanym/Uczestnikiem postępowania. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy była to umowa o dzieło, czy też inna umowa o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym Zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy.
Podstawę prawną rozstrzygnięć stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e).
Z akt sprawy wynika, że Zainteresowany zawarł z Płatnikiem składek umowę nazwaną "umowa o dzieło", przedmiotem której było przeprowadzenie szkolenia na temat "Rachunkowość budżetowa".
Należy zaznaczyć, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Natomiast w rozpoznawanej sprawie decydujące znaczenie dla jej rozstrzygnięcia miała podnoszona w skardze kwestia różnych sytuacji prawnej osób - wykładowców, ocenianych przez ZUS (a następnie przez sądy powszechne) i Prezesa NFZ (a następnie sądy administracyjne).
W tym zakresie Skarżąca wskazywała, że analogiczną kwestię podlegania ubezpieczeniom społecznym z tytułu prowadzonych na rzecz Skarżącej wykładów zajął się wcześniej Sąd Apelacyjny w [...], który oddalił apelację Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] wyrokiem z dnia [...] września 2018 r. w sprawie o sygn. akt: [...]. Sąd Apelacyjny w [...] w pełni podzielił stanowisko Skarżącej dotyczące kwalifikacji prawnej umów zawieranych z osobami prowadzącymi szkolenia i skutków tychże umów w zakresie ubezpieczeń społecznych, tj. braku obowiązku składkowego. Jak stwierdzono w uzasadnieniu wyroku: " (...) skoro ustawodawca w art. 1 ust. 4 ustawy o regionalnych izbach obrachunkowych nałożył na izby obowiązek przeprowadzania specjalistycznych szkoleń celem zapewnienia prawidłowego stosowania prawa w jednostkach podległych nadzorowi izby, to nie ma postaw, aby kwestionować możliwości osiągnięcia takiego rezultatu niematerialnego w przypadku prowadzenia specjalistycznych szkoleń przez wykładowców legitymujących się wysokimi kwalifikacjami".
Co prawda powoływany wyżej wyrok Sądu Apelacyjnego w [...] nie dotyczy osoby Uczestnika postępowania, ale wskazuje na szereg innych wykładowców, którzy zawierali z Regionalną Izbą Obrachunkową w [...] analogiczne umowy o dzieło w postaci przygotowania i wygłoszenia wykładu naukowego.
W tym miejscu należy przywołać wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 lutego 2020 r. o sygn. akt: II GSK 1211/19 oraz II GSK 873/19. W sprawach tych Naczelny Sąd Administracyjny, odnosząc się do przedłożonych przez stronę wyroków Sądu Apelacyjnego w Warszawie dotyczących analogicznych stanów faktycznych, a odmiennie ocenionych prawnie przez ten Sąd niż przez Prezesa NFZ, uznał za priorytetowe ustalenia dokonane przez sąd cywilny. W ocenianym przez NSA przypadku Sąd Apelacyjny stwierdził , że sporne umowy nie miały charakteru umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu cywilnego o zleceniu, lecz miały - zgodnie z nazwą, charakter umów o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. W konsekwencji NSA uznał, że omawiane wyroki sądu cywilnego ukształtowały sytuację prawną Skarżącej w zakresie obowiązku ubezpieczenia emerytalnego, rentowego i wypadkowego. Wartość ta - zdaniem NSA - nie może być w obecnie rozpatrywanej sprawie obojętna z punktu widzenia oceny analogicznych okoliczności faktycznych z perspektywy tych samych kryteriów pozostających w sferze prawa cywilnego. Dlatego, zdaniem NSA,; " poszanowanie dla wynikającej z art. 8 § 1 k.p.a. zasady pogłębiania zaufania do organów państwa wymaga, by w postępowaniu w przedmiocie objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego organy Narodowego Funduszu Zdrowia, ani kontrolujące ich działalność sądy administracyjne, nie dokonywały odmiennej kwalifikacji umowy od przyjętej przez sąd powszechny w wyniku rozpatrzenia apelacji".
Przyjęcie za decydującą w rozpoznawanej sprawie zasady wynikającej z treści art. 8 k.p.a., doprowadziło Wojewódzki Sąd Administracyjny do stwierdzenia wadliwości wydanych w niniejszej sprawie decyzji. Dlatego też zarzuty skargi zostały uznane za usprawiedliwione.
Zdaniem Sądu w demokratycznym państwie prawa nie powinno być tak, że tożsame albo bardzo zbliżone stany faktyczne są różnie oceniane przez różne sądy (powszechne i administracyjne). Podobny pogląd został wyrażony w wyroku WSA w Warszawie z dnia 17 września 2020 r. o sygn. akt VI SA/Wa 140/20.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy kwestie te powinny być uwzględnione przez organy NFZ.
Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. orzekł jak w wyroku. O kosztach Sąd orzekł w oparciu o art. 200, art. 205 § 1 i 2 oraz art. 209 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło