II SA/Wa 411/19
WyrokWSA w Warszawie2019-10-18
Skład orzekający: Ewa Kwiecińska, Iwona Maciejuk, Joanna Kruszewska-Grońska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rozkaz personalny o odwołaniu policjanta ze stanowiska kierowniczego, oparty na utracie zaufania przełożonego, narusza przepisy prawa, w szczególności zasady postępowania administracyjnego?Ratio decidendi
Rozkaz personalny o odwołaniu policjanta ze stanowiska kierowniczego, oparty na utracie zaufania przełożonego, jest zgodny z prawem, jeśli organ administracji działa w granicach uznania przyznanego mu przez przepisy prawa materialnego. Sąd administracyjny nie bada celowości takiej decyzji, a jedynie jej zgodność z prawem. Utrata zaufania jest subiektywną oceną przełożonego, a przekonanie o krzywdzie czy należycie wykonywanych obowiązkach przez policjanta nie stanowi "słusznego interesu obywatela" w rozumieniu art. 7 k.p.a., jeśli stoi w sprzeczności z uznaniem przełożonego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. K. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji, który utrzymał w mocy decyzję o odwołaniu skarżącego ze stanowiska Komendanta Powiatowego Policji i przeniesieniu go do dyspozycji. Odwołanie nastąpiło z powodu utraty zaufania przełożonego, uzasadnionej zdarzeniem z 14 marca 2018 r. oraz wynikami ankiety atmosfery pracy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym brak zebrania kompletnego materiału dowodowego i naruszenie zasady prawdy obiektywnej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kwiecińska, Sędzia WSA Iwona Maciejuk, Asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska (spr.), Protokolant sekr. sąd. Maryla Wiśniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 października 2019 r. sprawy ze skargi A. K. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odwołania z zajmowanego stanowiska i przeniesienia do dyspozycji oddala skargę.
Zaskarżonym w niniejszej sprawie rozkazem personalnym z [...] grudnia 2018 r. nr [...] Komendant Główny Policji (dalej: "KGP", "organ odwoławczy", "organ II instancji"), na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.; dalej: "k.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania mł. insp. A. K. (dalej: "skarżący"), utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] (dalej: "KWP", "organ I instancji") z [...] września 2018 r. nr [...] o odwołaniu skarżącego z dniem [...] października 2018 r. z zajmowanego stanowiska i przeniesieniu z dniem 1 listopada 2018 r. do dyspozycji KWP.
Do wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia doszło w następujących okolicznościach sprawy.
W dniu (...) marca 2018 r. organ I instancji w trybie art. 6c ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2017 r., poz. 2067 ze zm.; dalej: "u.p.") zwrócił się do Starosty Z. o wydanie opinii w sprawie zamiaru odwołania skarżącego ze stanowiska Komendanta Powiatowego Policji w Z.. Pismem z (...)marca 2018 r. Starosta Z. pozytywnie zaopiniował zamiar odwołania skarżącego z zajmowanego stanowiska.
Rozkazem personalnym z [...] marca 2018 r. nr [...] odwołał skarżącego ze stanowiska Komendanta Powiatowego Policji w [...] i z dniem [...] marca 2018 r. przeniósł go do swojej dyspozycji, powołując się na utratę zaufania do niego. Jednocześnie z dniem [...] marca 2018 r. organ I instancji oddelegował skarżącego do czasowego pełnienia służby w Komendzie Miejskiej Policji w [...] .
Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego od ww. rozkazu personalnego, KGP rozkazem personalnym z [...] czerwca 2018 r. nr [...] na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie KWP w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Organ odwoławczy podkreślił w uzasadnieniu, że zebrany w sprawie materiał, niezbędny do podjęcia decyzji merytorycznej, powinien być kompletny tak, aby możliwe było dokonanie oceny całokształtu okoliczności zaistniałych w sprawie, zaś ocena ta musi być wszechstronna. Tylko dzięki temu możliwe jest ustalenie prawdy materialnej, a tym samym osiągnięcie celu prowadzonego postępowania administracyjnego. Tymczasem zakres stwierdzonych w niniejszej sprawie braków, nie może być uzupełniony w postępowaniu odwoławczym. Podjęcie przez organ II instancji decyzji o charakterze merytoryczno-reformacyjnym bez wątpienia naruszałoby opisaną w art. 15 k.p.a. zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego.
Pismem z [...] lipca 2018 r. KWP ponownie wystąpił do Starosty [...] o wydanie opinii w sprawie zamiaru odwołania skarżącego. W tym samym dniu, tj. 9 lipca 2018 r. Starosta [...] pozytywnie zaopiniował ten zamiar, wskazując, że podtrzymuje swoją opinię wyrażoną w piśmie z (...) marca 2018 r. Jednocześnie stwierdził, że po odwołaniu skarżącego z zajmowanego stanowiska i wyznaczeniu innego oficera Policji pełniącego obowiązki Komendanta Powiatowego Policji w Z., w jego ocenie, poprawiła się sprawność funkcjonowania tej jednostki Policji. Według Starosty Z., zapanowała tam ponownie "atmosfera policyjnej dobrej roboty", która została wypracowana przez poprzedników skarżącego.
Do akt sprawy dołączono "Sprawozdanie z diagnozy atmosfery pracy przeprowadzonej w Komendzie Powiatowej Policji w [...] ", a także jednostkach jej podległych, którą przeprowadziła Sekcja Psychologów Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] w dniach 16 - 17 lipca 2018 r. z udziałem 101 respondentów (72% stanu osobowego jednostki), w tym kilku osób, które zdecydowały się na obecność w ankiecie mimo pobytu na urlopie. Z diagnozy tej wynika, że atmosfera w jednostce aktualnie jest dobra, co w opinii respondentów jest zasługą funkcjonariusza pełniącego obowiązki Komendanta Powiatowego Policji w [...] w czasie nieobecności skarżącego. Większość policjantów i pracowników cywilnych badanej jednostki zgodnie podała, iż obecnie pracuje im się dobrze, wysoko oceniają prezentowany przez kierownictwo styl zarządzania i postawy przełożonych oraz opowiedziała się za potrzebą utrzymania wprowadzonych zmian. Równocześnie objęci badaniem pracownicy otwarcie obawiali się powrotu poprzedniego kierownika jednostki. W tym kontekście wskazywali, że jego powrót może negatywnie wpłynąć na zaangażowanie w realizację zadań służbowych i efektywność, a nawet skutkować odejściami z jednostki, a wręcz ze służby. Z punktu widzenia psychologów, wprowadzone obecnie zmiany, styl zarządzania oraz osoba przełożonego wyraźnie wpływa na ludzi i atmosferę.
W dniu [...] września 2018 r. skarżący zapoznał się z aktami sprawy. W toku postępowania złożył szereg wniosków dowodowych wniósł m.in. o przesłuchanie w charakterze świadków: wszystkich pracowników cywilnych i policjantów Komendy Powiatowej Policji w [...] , wskazanych przez niego emerytowanych policjantów zastępców KWP, a także radcy Wydziału Kontroli, kierownika Sekcji Psychologów oraz przedstawicieli związków zawodowych policjantów Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] .
Postanowieniem z [...] września 2018 r. nr [...] organ I instancji odmówił uwzględnienia wniosków dowodowych. W tym samym dniu, tj. [...] września 2018 r. KWP w oparciu o art. 6e ust. 1 i ust. 3 u.p. wydał rozkaz personalny nr 1411, którym odwołał skarżącego z dniem [...] października 2018 r. z zajmowanego stanowiska i z dniem 1 listopada 2018 r. przeniósł do swojej dyspozycji. Rozstrzygnięciu temu nadał rygor natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ I instancji powołał się na utratę zaufania do skarżącego spowodowaną zdarzeniem z 14 marca 2018 r. w [...] . Jak wynika z notatki służbowej sporządzonej przez pracownika Wydziału Kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] i zatwierdzonej przez KWP, w dniu 14 marca 2018 r. około godz. 8:50 skarżący wraz z Komendantem Komisariatu Policji w [...] udali się oznakowanym pojazdem służbowym do Nadleśnictwa [...] na roczną odprawę podsumowującą działalność nadleśnictwa. Podczas podróży w miejscowości [...] zatrzymał ich mężczyzna, który oświadczył, że od kilku dni nie widział swojego sąsiada [...] . Mężczyzna ten mieszka sam, od wielu lat nadużywa alkoholu, a w ostatnim czasie jego stan zdrowia znacznie się pogorszył. Funkcjonariusze opuścili pojazd służbowy i weszli na teren posesji, na podwórze z tyłu domu. Skarżący pozostał na podwórzu, a Komendant Komisariatu Policji w [...] wszedł do domu przez otwarte drzwi i zastał znajdującego się w fotelu mężczyznę. Poruszył go kilka razy za ramię, stwierdzając brak reakcji. Na szyi sprawdził puls, który nie był wyczuwalny. Pochylił się także nad jego twarzą i stwierdził brak oddechu. Tym samym uznał, że mężczyzna nie żyje. Sprawdził jednocześnie pomieszczenia w poszukiwaniu innych osób. Nikogo nie zastał w domu. Po wyjściu z budynku o dokonanych ustaleniach poinformował skarżącego, który ze swojego telefonu powiadomił dyżurnego jednostki o konieczności przyjazdu patrolu na nagły zgon. W dalszej kolejności policjanci rozpytali sąsiadów w celu ustalenia rodziny mężczyzny i ewentualnych okoliczności zdarzenia. W trakcie tych rozmów skarżący uzyskał numer telefonu do siostry matki mężczyzny oraz jego kuzynki, które to dane przekazał dyżurnemu Komendy Powiatowej Policji w [...] oraz patrolowi przybyłemu na miejsce zdarzenia. Po przybyciu patrolu Policji, skarżący wspólnie z Komendantem Komisariatu Policji w Janowcu Wielkopolskim udali się w dalszą podróż. Jeden z policjantów z patrolu, który wszedł do domu mężczyzny, zauważył, że ten lekko się poruszył i wydał z siebie charczący oddech. Stwierdził, że mężczyzna oddycha, ale puls na szyi jest słabo wyczuwalny. O tej sytuacji niezwłocznie poinformował dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w [...] i za jego pośrednictwem wezwano karetkę pogotowia. Stan zdrowia mężczyzny określono jako ciężki i zabrano go do szpitala. Ustalono, że był on w stanie głębokiej hipotermii, a temperatura jego ciała wynosiła 23 stopnie Celsjusza. Mężczyzna zmarł w szpitalu.
W kontekście powyższego zdarzenia organ I instancji zarzucił skarżącemu, że dał wiarę Komendantowi Komisariatu Policji w [...] odnośnie zgonu J. D. (nieszkolonemu w tym zakresie), a także nie poinformował o tym służb medycznych w celu ewentualnego potwierdzenia zgonu
KWP wskazał również, iż ze względu na niedopełnienie obowiązków służbowych wszczęto postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącemu.
Nadając zaskarżonemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności, KWP miał na uwadze ważny interes społeczny przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, będącej formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Policja jest jedną z instytucji o szczególnej roli i zhierarchizowanej strukturze, wymagającą skutecznego i prawidłowego działania. Roli swej nie może wypełniać w przypadku, gdy zasób kadrowy jednostki Policji lub komórki organizacyjnej tej jednostki utrudnia lub uniemożliwia realizację ustawowo nałożonych na Policję zadań.
Od ww. rozkazu personalnego skarżący wniósł odwołanie, w którym zarzucił: przyjęcie a priori założenia konieczności odwołania go z zajmowanego stanowiska, co przejawiało się w: skierowaniu do Starosty [...] zapytania sugerującego żądaną odpowiedź, przeprowadzeniu czynności badania atmosfery w jednostce Policji w sposób nierzetelny, oparciu się na materiale dowodowym z niezakończonego postępowania dyscyplinarnego i nieprawdziwych informacjach dotyczących rzekomego zarzucania przełożonemu możliwości popełnienia przestępstwa, odmowie przeprowadzenia zawnioskowanych dowodów, braku rozwinięcia w uzasadnieniu zasadności nadania rozkazowi rygoru natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu odwołania skarżący rozwinął powyższe zarzuty, wskazując na arbitralność, tendencyjność i brak obiektywizmu w prowadzonym postępowaniu.
KWP nie znalazł podstaw do zmiany lub uchylenia decyzji w trybie samokontroli. Wniesione przez skarżącego odwołanie przesłał do rozpatrzenia KGP z wnioskiem o utrzymanie w mocy zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Przy piśmie z [...] października 2018 r. skarżący przedłożył stanowisko Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. K. z [...] października 2018 r., wedle którego zarząd nie dysponuje wiedzą na temat mobbingu lub dyskryminacji podległych skarżącemu funkcjonariuszy i pracowników Policji, a także nie posiada negatywnych informacji odnośnie skarżącego.
Raportami z (...) listopada 2018 r. skarżący zwrócił się do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Prezesa Rady Ministrów oraz Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o wyjaśnienie sprawy związanej z jego odwołaniem, powołując się na bezpodstawne i krzywdzące go działania KWP.
Powołanym na wstępie rozkazem personalnym KGP utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji, uznając, że decyzja ta mieści się w granicach ustawowych kompetencji KWP. Utrata zaufania organu powołującego stanowi samoistną przyczynę uzasadniającą odwołanie, o ile zostaną wykazane okoliczności mogące wywołać wątpliwości co do celowości pozostawienia danej osoby na kierowniczym stanowisku. Organ I instancji wskazał takie okoliczności. Przede wszystkim KWP powołał się na zdarzenie z 14 marca 2018 r. w [...] polegające na interwencji wobec mężczyzny niedającego oznak życia, podczas której skarżący popełnił kardynalne błędy, które negatywnie wpłynęły na wizerunek formacji jaką jest Policja.
Organ II instancji zwrócił też uwagę na działania skarżącego po odwołaniu go ze stanowiska. Chodzi tu o liczne pisma (raporty) kierowane do różnych podmiotów, w których skarżący podważał prawidłowość decyzji KWP o odwołaniu go z zajmowanego stanowiska i przeniesieniu do dyspozycji. Nie wnikając w zasadność tych wystąpień, rozpatrywanych w odrębnych trybach, KGP stwierdził, że nie stanowią one elementu umożliwiającego budowanie zaufania pomiędzy przełożonym a podwładnym. Kwestionowanie decyzji przełożonego, której charakter jest stricte uznaniowy, przez ciągłe wysuwanie emocjonalnie pobudowanych oskarżeń, wzmacnia uzasadnienie dla podjętej przez organ I instancji decyzji o dyskontynuacji współpracy ze skarżącym w dotychczasowej formie i na dotychczasowych zasadach. Nie oznacza to jednak, iż podwładny nie jest uprawniony do sygnalizowania określonych problemów swojemu przełożonemu. Wręcz przeciwnie, jest to jeden z jego podstawowych obowiązków, wynikający z § 15 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji (Dz. Urz. KGP z 2013 r., poz. 90 ze zm.). Przy czym nie można tego obowiązku rozpatrywać w kategoriach roszczenia podwładnego o zachowanie dotychczas zajmowanego stanowiska służbowego, opartego na argumentacji w postaci dotychczasowych zasług i nienagannego przebiegu służby policjanta. Stosunek służbowy funkcjonariusza charakteryzuje się zwiększoną dyspozycyjnością i podporządkowaniem. Policjant musi mieć świadomość, że zobowiązany będzie do pełnienia służby nie na stanowisku służbowym, na którym chciałby siebie widzieć, i do którego, w jego ocenie, ma największe predyspozycje, ale na takim, na jakie zostanie wyznaczony przez swojego przełożonego. Ocena posiadanych predyspozycji jest z kolei zależna wyłącznie od uznania przełożonego, który ważąc poszczególne przymioty podległych mu funkcjonariuszy ma prawo doboru takiego najbliższego współpracownika, z którym będzie mógł wypracować najbardziej optymalny kanał komunikacyjny. To bowiem warunkuje właściwą współpracę, a tym samym buduje zaufanie pomiędzy partnerami usytuowanymi na odpowiednim szczeblu hierarchii organizacyjnej tej formacji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższy rozkaz personalny KGP, skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, to jest:
1) art. 77 w związku z art. 136 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez brak zebrania kompletnego materiału dowodowego w sprawie, co nie pozwoliło w sposób swobodny (a nie dowolny, jak to uczynił organ) wyjaśnić wszystkich okoliczności sprawy i należycie uzasadnić uznaniowy charakter decyzji;
2) art. 7 k.p.a. poprzez brak dążenia do ustalenia prawdy obiektywnej oraz brak uwzględnienia słusznego interesu skarżącego jako strony postępowania, a dowolne oparcie rozstrzygnięcia na bliżej niedoprecyzowanym interesie społecznym;
3) art. 107 § 3 w związku z art. 11 k.p.a. polegające na braku należytego wskazania na czym polega interes służby i dlaczego przeważa on nad interesem indywidualnym skarżącego, a także wydaniu decyzji z naruszeniem zasady przekonywania;
a w konsekwencji powyższych naruszeń:
4) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonego rozkazu, podczas gdy rozkaz ten należało uchylić w całości.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł m.in., że do chwili odwołania z zajmowanego stanowiska w stosunku do niego przełożony nie wskazywał na żadne nieprawidłowości w tym aspekcie. Skarżący na bieżąco wykonywał powierzone mu zadania, niejednokrotnie wykraczając poza zakres zadań mu przydzielonych, a poddając się dyscyplinie służbowej, o czym świadczą rozkazy dotyczące zajmowanych stanowisk, jak również dyspozycyjność podczas realizacji zadań potwierdzona licznymi nagrodami.
Zaakcentował, iż KWP zidentyfikował ważny interes społeczny jako tożsamy z interesem służby, a jego realizacją ma być odsunięcie policjanta od zadań służbowych realizowanych na stanowisku komendanta powiatowego wobec utraty zaufania przełożonego. W ocenie skarżącego, decyzja organu nie jest przekonująca w zakresie, w jakim organ wiąże zachowanie skarżącego z negatywnym wpływem tego zachowania na interes społeczny i interes służby. Charakter zdarzenia, w którym uczestniczył skarżący jest z prawnego punktu widzenia na tyle skomplikowany, że do chwili obecnej nie wykazano zawinienia po jego stronie. W przedmiotowym postępowaniu nie dokonano kompleksowej i całościowej analizy tego problemu, a zasadniczo brak jest konkretnych elementów świadczących o niewłaściwym, sprzecznym z zadaniami Policji działaniu policjanta, czy potwierdzeniu przekroczenia uprawnień w działaniach, co może uniemożliwiać jednoznaczną ocenę tej decyzji, jako mieszczącej się w granicach uznania administracyjnego.
W odpowiedzi na skargę KGP wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w zakresie swojej właściwości, ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną, postanowienie, czy też inny akt lub czynność z zakresu administracji publicznej dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu lub podjęcia spornej czynności. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej: "p.p.s.a.").
W ocenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżony rozkaz personalny KGP z [...] grudnia 2018 r., utrzymujący w mocy rozkaz personalny KWP z [...] września 2018 r., nie narusza obowiązujących przepisów prawa.
Zdaniem Sądu, przyjęta w zaskarżonej decyzji wykładnia art. 6c ust. 1 i art. 6e ust. 1 u.p. nie budzi zastrzeżeń i prawidłowo zastosowano ten przepis do ustalonego w sprawie stanu faktycznego.
Stosownie do treści art. 6c ust. 1 u.p. komendanta powiatowego (miejskiego) Policji powołuje i odwołuje komendant wojewódzki Policji, po zasięgnięciu opinii starosty. Przepisu art. 35 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (Dz. U. z 2018 r. poz. 995, 1000, 1349, 1432 i 2500) nie stosuje się.
W myśl art. 6e ust. 1 u.p. odwołać ze stanowiska, o którym mowa w art. 5a ust. 4 i 5, art. 5b ust. 4 i 5, art. 5c ust. 4-7, art. 6b ust. 1, 2 i 5, art. 6c ust. 1-4, 6 i 7 oraz art. 6d ust. 1, 2 i 6, można w każdym czasie. Według art. 6e ust. 3 u.p. policjanta odwołanego ze stanowiska przenosi się do dyspozycji przełożonego policjanta uprawnionego do odwołania ze stanowiska, z zastrzeżeniem, że policjanta odwołanego ze stanowiska Komendanta CBŚP, Komendanta BSWP, dowódcy BOA, komendanta wojewódzkiego i Komendanta Stołecznego Policji przenosi się do dyspozycji Komendanta Głównego Policji. Policjant przez okres 6 miesięcy ma prawo do uposażenia w wysokości przysługującej przed odwołaniem.
Przy wykładni art. 6e ust. 1 u.p. trzeba mieć na uwadze, że stosunek służbowy policjanta jest szczególną postacią stosunku administracyjnoprawnego, którego cechą jest jednostronne ustawowe ustalenie przez państwo indywidualnych warunków zatrudnienia i nierównorzędność stron. Nadrzędność wobec funkcjonariusza Policji wyraża się między innymi w podległości wobec przełożonego, w tym w obowiązku poddania się jednostronnym zmianom treści stosunku służbowego. Jest to najmniej stabilny stosunek prawny, który nie korzysta ze szczególnej ochrony prawnej.
Treść art. 6e ust. 1 u.p. nie daje podstaw do przyjęcia, iż odwołanie ze stanowiska komendanta powiatowego Policji powinno być w szczególny sposób uzasadnione. Ustawodawca nie wprowadził żadnych warunków, od spełnienia których uzależnione jest odwołanie z tego stanowiska. Brak konkretnych kryteriów oznacza, że rozstrzygnięcie w tym przedmiocie pozostawiono uznaniu właściwego organu administracji publicznej, który w każdym czasie, oceniając przydatność do kierowania podległą jednostką organizacyjną, ze względu na charakter wykonywanej służby, może odwołać policjanta ze stanowiska kierowniczego jednostki. Zatem ocena przydatności zarówno przy powołaniu na stanowisko komendanta powiatowego Policji, jak i przy odwołaniu z tego stanowiska, jest pozostawiona komendantowi wojewódzkiemu Policji, który wykonuje swoje zadania przy pomocy podległych mu komend. Warunkiem powołania, obok fachowości i doświadczenia, jest także zaufanie, jakim osobę powołaną na dane stanowisko darzy organ powołujący, a utrata zaufania koniecznego do wykonywania funkcji jest podstawą odwołania z zajmowanej funkcji.
Sąd w składzie rozpoznającym skargę podziela poglądy wyrażane w orzecznictwie, że brzmienie przepisu art. 6e ust. 1 u.p. nie pozostawia wątpliwości, iż odwołanie policjanta ze stanowiska zajmowanego na podstawie powołania jest prerogatywą organu i cechuje się uznaniowością. Z treści tego przepisu nie wynika, aby istniały szczególne przesłanki czy powody do odwołania, gdyż nie zawarto w nim konkretnych kryteriów uzasadniających odwołanie komendanta powiatowego Policji ze stanowiska przez komendanta wojewódzkiego Policji. Określenie "w każdym czasie", bez jakiegokolwiek dopełnienia materialnoprawnymi przesłankami ingerowania w stosunek służbowy, sprawia, że regulacja ta zapewnia pełną uznaniowość, a nawet swobodę w podejmowaniu decyzji przez uprawniony organ.
Sądowa kontrola decyzji o odwołaniu ze stanowiska funkcyjnego jest ograniczona, co wynika z braku przesłanek, jakimi winien kierować się organ przy odwoływaniu funkcjonariusza ze stanowiska służbowego. Sąd bada bowiem zgodność z prawem decyzji, ale nie wnika w celowość wydanej decyzji i zawartego w niej rozstrzygnięcia. Decyzje takie są wyłączone spod kontroli sądowej, w zakresie, w jakim organ administracji kieruje się uznaniem w granicach przyznanych mu w przepisach prawa materialnego. W takich sprawach sąd administracyjny, z uwagi na jego konstytucyjnie (art. 184 Konstytucji RP) określone zadania kontroli sądowej administracji nie może stanowić "trzeciej instancji" administracyjnej i zastępować organu administracji w rozstrzygnięciu sprawy administracyjnej. Specyfika tego rodzaju rozstrzygnięć ogranicza także postępowanie dowodowe, uregulowane w Kodeksie postępowania administracyjnego. Brak przesłanek, określających możliwość odwołania ze stanowiska, wyłącza konieczność wykazywania zasadności podejmowanych na tej podstawie decyzji i prowadzenia postępowania dowodowego mającego na celu ustalenie wszystkich przyczyn odwołania (vide wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 kwietnia 2008 r., sygn. akt I OSK 648/07 oraz z 10 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 1446/10 – orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie orzeczeń na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl).
W wypadku, gdy prawo materialne upoważnia organ administracji publicznej do działania na zasadzie uznania, to przyznaje temu organowi sferę tzw. luzu decyzyjnego, który może być częściowo determinowany zasadą uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli wyrażoną w art. 7 k.p.a. Przyjmuje się w orzecznictwie, że przepis ten, w odniesieniu do decyzji uznaniowych, stanowi pewną wskazówkę interpretacyjną. Zawarta w przepisie art. 7 k.p.a. zasada jest ściśle powiązana z wyprowadzaną z art. 2 i art. 31 Konstytucji RP zasadą proporcjonalności i nakazuje organom administracji publicznej przy wyjaśnianiu i załatwianiu sprawy wyważenie między interesem społecznym i słusznym interesem obywatela. Wprowadzając w art. 7 k.p.a. zasadę uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu obywatela, ustawodawca chciał zapobiec jednostronnemu akcentowaniu czy to interesu społecznego, czy to interesu jednostki. Organy administracji uprawnione są do własnej oceny interesu społecznego oraz słuszności interesu obywatela i każdorazowo o treści podejmowanego rozstrzygnięcia decydują okoliczności konkretnego przypadku. Akcentuje się przy tym, że interes obywatela powinien być "słuszny" w rozumieniu obiektywnym, ale nie może być wyprowadzany z własnego tylko jego przekonania opartego na poczuciu krzywdy i nierówności.
Przenosząc powyższe uwagi o charakterze ogólnym na grunt rozpoznawanej sprawy, trzeba mieć na uwadze to, że KWP utracił zaufanie w stosunku do skarżącego i w jego gestii leżała ocena celowości pozostawienia skarżącego na kierowniczym stanowisku. Utrata zaufania wynika z subiektywnej oceny określonych faktów przez przełożonego, a nie podwładnego. Zaznaczyć przy tym należy, iż organ I instancji powołał się na konkretne zdarzenie z 14 marca 2018 r., które również legło u podstaw wszczęcia wobec skarżącego postępowania dyscyplinarnego. Nadto prawidłowość stanowiska organu I instancji wzmacniają wyniki ankiety przeprowadzonej w dniach 16 - 17 lipca 2018 r. przez Sekcję Psychologów Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] wśród osób (policjantów oraz pracowników cywilnych) z jednostki kierowanej przez skarżącego. Wyniki te wskazują, że uczestniczące w badaniu osoby wręcz obawiają się powrotu skarżącego.
W tych okolicznościach Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonego rozkazu personalnego. Osoba wyrażająca zgodę na objęcie stanowiska komendanta powiatowego Policji musi liczyć się zarówno z możliwością odwołania jej z tej funkcji w każdym czasie, jak i brakiem pewności co do stanowiska, na jakie zostanie mianowana po odwołaniu.
Z przywołanych już przepisów art. 6c i art. 6e u.p. oraz cech stosunku służbowego policjanta wynika autonomiczne prawo właściwego organu Policji (tu KWP) do doboru kadry na stanowiska kierownicze, bez konieczności wykazywania, czy to braku odpowiednich kwalifikacji, zasług, osiągnięć, czy dokonywania ocen, gdyż te służą zupełnie innym celom. Zgodnie z normą art. 6c u.p., organ zwrócił się do właściwego starosty o opinię w sprawie odwołania skarżącego.
W ocenie Sądu, wbrew zarzutom skargi, zaskarżony rozkaz personalny KGP z (...) grudnia 2018 r. nie narusza przepisów proceduralnych, w szczególności art. 7 k.p.a., gdyż nie został wydany wbrew interesowi społecznemu i słusznemu interesowi strony. Gwarancją stabilności stosunku służbowego jest przepis art. 6e ust. 3 w związku z art. 6c ust. 1 u.p., który stanowi o tym, że policjant odwołany ze stanowiska komendanta komisariatu Policji przenoszony jest do dyspozycji komendanta powiatowego (miejskiego) Policji i przez okres 6 miesięcy ma prawo do uposażenia w wysokości przysługującej przed odwołaniem. Ponadto zasada stabilności stosunku służbowego wyraża się w tym, że decyzja o odwołaniu policjanta z pełnienia funkcji organu Policji może być podjęta w każdym czasie, jednakże odwołany w tym trybie policjant pozostaje w dalszym ciągu w służbie. Zmienia się jedynie sytuacja faktyczna i prawna takiego funkcjonariusza, którego status wymaga przeniesienia (mianowania) na odpowiednie stanowisko służbowe. Wskutek bowiem odwołania policjanta ze stanowiska zajmowanego na podstawie powołania, przestaje on pełnić funkcję piastuna organu Policji i podlega tym samym regulacjom, jakie obowiązują wszystkich funkcjonariuszy.
Należy zgodzić się z KGP, iż w interesie społecznym leży sprawne funkcjonowanie Policji, której zadaniem jest zapewnienie ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymywanie bezpieczeństwa i porządku publicznego. Potrzeba efektywnej realizacji zadań Policji daje właściwym organom Policji prawo doboru kadr na stanowiska kierownicze. Natomiast przekonanie skarżącego, że należycie wykonywał swoje obowiązki i poczucie krzywdy z powodu odwołania z zajmowanego stanowiska nie może być pojmowane jako "słuszny interes obywatela" w rozumieniu art. 7 k.p.a.
Nie jest też zasadny, podniesiony w skardze zarzut naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. Organy obu instancji w sposób dokładny i wszechstronny poczyniły istotne w sprawie ustalenia faktyczne. Nieuwzględnienie przez organ licznych wniosków dowodowych skarżącego nie może stanowić skutecznego zarzutu naruszenia tego przepisu, skoro były one zbędne dla wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, a jedynie zmierzały do przedłużenia postępowania.
Nadto - wbrew zarzutowi skarżącego – uzasadnienie zaskarżonego rozkazu personalnego czyni zadość wymogom art. 107 § 3 k.p.a.
Reasumując, zaskarżony rozkaz personalny nie nosi cech dowolności, bowiem organy obu instancji podjęły wszelkie niezbędne czynności celem pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w oparciu o zebrany w sposób wyczerpujący materiał dowodowy. To zaś, że skarżący nie zgadza się z wydanym rozstrzygnięciem nie może być podstawą jego skutecznego podważenia.
Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji wyroku, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło