II GSK 1410/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-12-07
Skład orzekający: Zbigniew Czarnik, Małgorzata Rysz, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładów na szkoleniach specjalizacyjnych w dziedzinie pielęgniarstwa, z uwagi na swój charakter i sposób wykonania, może być zakwalifikowana jako umowa o dzieło, a tym samym czy osoba wykonująca te czynności podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tego tytułu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko Sądu pierwszej instancji i organów administracji. Sąd uznał, że przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładów, nawet na szkoleniach specjalistycznych, nie stanowi dzieła w rozumieniu Kodeksu cywilnego, lecz jest świadczeniem usług, do którego stosuje się przepisy o umowie zlecenia. W konsekwencji, osoba wykonująca takie czynności podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.Stan faktyczny
Spółka O. Sp. z o.o. zawarła z B. K. umowy dotyczące przygotowania materiałów dydaktycznych i przeprowadzenia wykładów na szkoleniach specjalizacyjnych. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zwrócił się do NFZ z wnioskiem o ustalenie podlegania B. K. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tego tytułu. Prezes NFZ wydał decyzję stwierdzającą istnienie tego obowiązku, którą utrzymał w mocy decyzją z 20 lipca 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Spółki na tę decyzję. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego i błędną kwalifikację umów jako umów o świadczenie usług zamiast umów o dzieło.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant Elżbieta Jabłońska-Gorzelak po rozpoznaniu w dniu 7 grudnia 2023 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej O. Sp. z o.o. w R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 stycznia 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 2141/20 w sprawie ze skargi O. Sp. z o.o. w R. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 20 lipca 2020 r. nr 598/2020/Ub w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej zwany "WSA" lub "Sądem pierwszej instancji") wyrokiem z 8 stycznia 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 2141/20, oddalił skargę O. Sp. z o.o. w R. (dalej zwanej "skarżącą" lub "Spółką") na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej zwany "Prezesem NFZ") z 20 lipca 2020 r., nr 598/2020/Ub o podleganiu obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu B. K. (dalej zwanej "ubezpieczoną" lub "Uczestniczką") z tytułu zawartych przez nią ze skarżącą umów o przygotowaniu materiałów dydaktycznych i przeprowadzeniu wykładów na szkoleniach specjalizacyjnych w dziedzinie pielęgniarstwa chirurgicznego.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Rzeszowie pismem z 26 maja 2017 r. zwrócił się do NFZ z wnioskiem o wydanie decyzji dotyczącej objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym Uczestniczki, z tytułu wykonywania umów cywilnych zawartych ze Spółką: z 16 października 2012 r., 12 listopada 2012 r., 3 grudnia 2012 r.
Decyzją z 17 sierpnia 2017 r. Dyrektor Świętokrzyskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia stwierdził istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego Uczestniczki z tytułu wykonywania umów, co do których stosuje się przepisu kodeksu cywilnego o umowie zlecenia, zawartych ze Spółką 16 października 2012 r., 12 listopada 2012 r., 3 grudnia 201 r.
Od powyższej decyzji Spółka złożyła odwołanie.
Decyzją z 20 lipca 2020 r. Prezes NFZ, działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5, 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1373 ze zm.; dalej zwaną "u.ś.o.z" lub "ustawą o świadczeniach"), oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.; dalej zwanej "k.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania, utrzymał w mocy decyzję dyrektora Świętokrzyskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z 17 sierpnia 2017 r.
WSA w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.; dalej zwanej "p.p.s.a."), oddalił skargę na powyższą decyzję.
W uzasadnieniu WSA zaznaczył, że przedmiotem spornych w niniejszej sprawie umów, nazwanych umowami o dzieło było przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładu na szkoleniach specjalizacyjnych w dziedzinie pielęgniarstwa chirurgicznego – K. w wymiarze odpowiednio: umowa z 16 października 2012 r. 14 h x 70 zł, umowa z 12 listopada 2012 r. 15 h x 70 zł i umowa z 3 grudnia 2012 r. 14 h x 70 zł. Z umów wynika zdaniem WSA, iż Spółka miała wydać Uczestniczce na jej żądanie wszelkie niezbędne materiały i narzędzia, z których miała się rozliczyć po wykonaniu dzieła; odbiór dzieła miał nastąpić w siedzibie Spółki; wynagrodzenie zostało określone w wysokości odpowiadającej wyliczeniu zawartemu w § 1 umów; strony nie mogły powoływać się na postanowienia pozaumowne; Uczestniczka zobowiązała się do przygotowania i korzystania z własnych autorskich materiałów dydaktycznych zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zgodnie z załączonymi rachunkami, Uczestniczce zostało wypłacone wynagrodzenie.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, organy prawidłowo zakwalifikowały sporne umowy do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia, brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, że w wyniku wykonania umów powstał rezultat poddający się ocenie z uwzględnieniem odpowiedzialności za wady dzieła. Zdaniem WSA, działalność edukacyjna/szkoleniowa, polegająca na przeprowadzeniu wykładu(-ów) na szkoleniach specjalizacyjnych (w niniejszej sprawie w zakresie pielęgniarstwa chirurgicznego), nawet dostosowana do indywidualnych potrzeb i możliwości kursantów nie nosi cechy dzieła w rozumieniu przepisów k.c. Sąd uznał, że przedmiotem spornych umów była określona czynność (czynności), a nie jej wynik, co przesądzało o ich kwalifikacji jako umów starannego działania — umowy o świadczenie usług. Nie został bowiem spełniony żaden z warunków pozwalających na przyjęcie, że wykłady prowadzone przez Uczestniczkę był przeprowadzone w wykonaniu zawartych umów o dzieło.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła skarżąca, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych prawem, a także rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Zaskarżonemu orzeczeniu skarżąca Spółka zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego:
a) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o.z poprzez niewłaściwe jego zastosowanie polegające na przyjęciu, iż w stanie faktycznym sprawy Uczestniczka podlega ubezpieczeniu społecznemu, jako osoba wykonująca czynności w ramach umowy o świadczenie usług do której stosuje się przepisy ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r., poz. 1740 ze zm.; dalej zwanej "k.c.") dotyczące zlecenia, w sytuacji w której przepisy te nie znajdują zastosowania wobec charakteru stosunku prawnego łączącego Uczestniczkę i skarżącą, tj. umowy o dzieło;
b) naruszenie przepisu art. 734 k.c. w zw. z art. 750 k.c. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie i przyjęcie, że Uczestniczka w stanie faktycznym sprawy wykonywała czynności na rzecz skarżącej na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, podczas gdy czynności wykonywane przez Uczestniczkę miały charakter odpowiadający umowie o dzieło, w związku z czym Uczestniczka nie powinna podlegać obowiązkowemu ubezpieczeniu;
c) naruszenie przepisu art. 627 k.c. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji, w której skarżącą i Uczestniczkę łączyła umowa o dzieło.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca Spółka przedstawiła argumentację na poparcie wniesionych zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA lub sąd drugiej instancji) rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, zatem spełnione zostały warunki do merytorycznego rozpoznania skargi kasacyjnej.
Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu albo na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogła prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku.
Strona skarżąca kasacyjnie opiera zarzuty na naruszeniu prawa materialnego, gdyż ta podstawa została wyraźnie wskazana w zarzucie, chociaż nie została ona połączona z podstawą z art. 174 pkt 1 lub 2 p.p.s.a.
Sformułowanie zarzutu w ten sposób jest uchybieniem formalnym, podobnie jak powiązanie naruszeń objętych zarzutem z przepisami ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stosowanymi przez sąd jako podstawa wyrokowania. Sąd pierwszej instancji nie mógł naruszyć wprost przepisów objętych zarzutami, bowiem tych przepisów nie stosował. Natomiast mógł naruszyć te normy pośrednio, przez dokonanie wadliwej kontroli ich stosowania przez organ. Wskazane uchybienia, choć istotne formalnie, to w rozpoznawanej sprawie nie mają znaczenia dla merytorycznej oceny zarzutów kasacyjnych, jednak dla czystości formalnej ma znaczenie, czy zarzut jest budowany na podstawie z art. 145 § 1 pkt 1-3 p.p.s.a. czy w oparciu o art. 151 p.p.s.a.
Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została zatem oparta jedynie na zarzutach prawa materialnego określonych w art. 174 pkt 1 p.p.s.a.
Przywołane w skardze kasacyjnej przepisy przewidują, że obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu w rozumieniu Kodeksu cywilnego (art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o.z.), obowiązek ubezpieczenia osób wykonujących pracę na podstawie umowy zlecenia, powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniu społecznym (art. 69 ust. 1 u.ś.o.z.), obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia, albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia – stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. Dz.U. z 2020 r. poz. 266 ze zm., dalej: u.s.u.s.), a za osobę pracownika uważa się także osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą (art. 8 ust. 1 pkt 2a u.s.u.s.).
W myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie w wypadku nieosiągnięcia celu umowy jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady.
Z kolei przepis art. 750 k.c. przewiduje, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., polega na tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania.
W niniejszej sprawie przedmiotem zakwestionowanej przez Prezesa NFZ umowy było przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładów na szkoleniu specjalizacyjnym w dziedzinie pielęgniarstwa w zakresie wskazanej przez skarżącą tematyki.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd wyrażony w orzecznictwie, że przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. Jedynie wyjątkowo wygłoszenie wykładu można zakwalifikować jako dzieło, o ile wykładowi można przypisać cechy utworu, a ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, a nie wykładu polegającego jedynie na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania (por. m.in. wyroki NSA z: 20 listopada 2018 r. sygn. II GSK 846/17; 6 sierpnia 2019 r. sygn. akt II GSK 2313/17; 24 października 2019 r. sygn. akt II GSK 2369/17 i II GSK 2962/17; 18 grudnia 2019 r. sygn. akt II GSK 2964/17; 27 lipca 2020 r. sygn. akt II GSK 487/20; 11 września 2020 r. sygn. akt II GSK 923/18; 22 października 2020 r. sygn. akt II GSK 3939/17; 13 listopada 2020 r., sygn. akt II GSK 26/18; 25 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2667/21 oraz powołane tam orzecznictwo; cytowane orzeczenia dostępne na stronie internetowej CBOSA).
Skarżąca w niniejszej sprawie akcentuje, że Uczestniczka była odpowiedzialna za przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie 43 godzin wykładów. Rezultatem zawartej umowy był utwór materialny w postaci prezentacji multimedialnej, jak również utwór niematerialny w postaci autorskiego wykładu. Odebranie dzieła nastąpiło w dniu zawarcia umowy wraz z przysługującymi uczestniczce majątkowymi prawami autorskimi do dzieła. Poprawność wykonania dzieła była sprawdzana poprzez hospitację (obserwację szkolenia) i kontrolę prawidłowości jego przeprowadzenia z punktu widzenia karty zaliczenia. Według skarżącej zawarta umowa miała charakter umowy o dzieło, gdyż płatnik był zainteresowany osiągnięciem rezultatu w postaci odbycia się wykładu. Zgodnie bowiem z treścią § 1 spornej umowy, skarżąca zamawia wykonanie, a uczestniczka zobowiązuje się wykonać dzieło polegające na przygotowaniu materiałów dydaktycznych i przeprowadzeniu wykładu z określonej dziedziny pielęgniarstwa. Tym samym, w ocenie skarżącej, rezultat został przez strony umowy z góry określony – jest on samoistny, obiektywnie osiągalny i pewny. Uczestniczka zobowiązała się do wykonania oznaczonego dzieła, a zatem starania, praca wykonana przez uczestniczkę miała doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, jakim w przedmiotowej sytuacji było przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładu. Zdaniem skarżącej istotnym elementem wskazującym na to, jaki stosunek rzeczywiście łączył strony umowy jest treść § 2, na mocy którego skarżąca zobowiązała się do wydania, na żądanie uczestniczki, wszelkich niezbędnych materiałów i narzędzi, natomiast uczestniczka obowiązana była rozliczyć się z otrzymanych rzeczy oraz zwrócić te, których nie zużyła do wykonania dzieła najpóźniej w dniu wydania dzieła.
Zdaniem NSA, powyższe stanowisko prezentowane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie zasługuje na aprobatę, skarżąca bowiem pomija istotne cechy przedmiotu spornej umowy i okoliczności jej wykonywania.
NSA podziela wyrażony w zaskarżonym wyroku pogląd, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, a także cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Przy czym wola stron umowy nie może zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. Niezależnie od deklaracji stron co do nazwy zawieranej przez nie umowy, postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem, pozwalają na ocenę, czy strony, zawierając danego rodzaju umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 353(1) k.c.
Za trafną należy uznać ocenę wyrażoną przez Sąd pierwszej instancji, zgodnie z którą Prezes NFZ, analizując sporną umowę oraz okoliczności jej realizacji, prawidłowo zakwalifikował ją do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia. WSA zasadnie uznał, że przeprowadzenie wykładu nie nosi cech dzieła w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego oraz że samo zawarcie w umowie postanowień dotyczących prawa autorskiego czy nazwanie umowy umową o dzieło nie wystarcza do podważenia kwalifikacji tej umowy jako mającej za przedmiot określone czynności (przygotowanie i przeprowadzenie wykładów na wskazany temat), a nie ich rezultat.
Jako niekonsekwentną i niezasadną należy ocenić argumentację skargi kasacyjnej zmierzającą do podważenia rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji. Skarżąca neguje dydaktyczny charakter wykładu przygotowanego i przeprowadzonego przez Uczestniczkę pomijając istotną okoliczność wygłoszenia go na szkoleniu specjalizacyjnym w dziedzinie pielęgniarstwa, czyli przedsięwzięcia o charakterze szkoleniowym, ze swej natury służącego przekazywaniu wiedzy. Skarżąca podkreśla również niepowtarzalność wykładu, podczas gdy z samej treści jego tytułu wynika powtarzalność poruszanej tematyki. Ani zatem z treści zawartej umowy, ani z okoliczności jej wykonania, nie wynikały takie cechy, które uzasadniałyby twierdzenie skarżącej o takim charakterze tego wykładu, który pozwalałby uznać go za dzieło w rozumieniu art. 627 k.c.
Prawidłowo zatem organ, a za nim Sąd pierwszej instancji, uznał zawartą między skarżącą a Uczestniczką umowę za umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu i w konsekwencji poprawnie stwierdził, że z tytułu wykonywania czynności wynikających z tej umowy Uczestniczka podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o.z.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, iż nie są zasadne podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia wskazanych przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe ich zastosowanie w rozpoznawanej sprawie.
Z tego powodu, na podstawie art. 184 p.p.s.a., NSA orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło