II GSK 1621/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-05-09

Skład orzekający: Małgorzata Korycińska, Wojciech Kręcisz, Wojciech Sawczuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji ma obowiązek rozważyć przesłankę interesu publicznego przy odstąpieniu od nałożenia kary pieniężnej na podstawie ustawy o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów, nawet jeśli ustawa nie precyzuje, jakie okoliczności składają się na ten interes?
Ratio decidendi
Organ administracji ma obowiązek rozważyć przesłankę interesu publicznego przy odstąpieniu od nałożenia kary pieniężnej na podstawie ustawy o SENT. Pojęcie interesu publicznego nie ma definicji legalnej i jego zakres jest kształtowany przez orzecznictwo, uwzględniając okoliczności konkretnej sprawy, takie jak stosunek kary do dochodu przewoźnika, realne zagrożenie uszczuplenia dochodów podatkowych, jednorazowość lub częstotliwość naruszeń, charakter prewencyjny lub dyscyplinujący kary, wcześniejsze ukarania oraz doniosłość uchybienia z punktu widzenia celów ustawy. Organ nie może ograniczać się do ogólnikowych twierdzeń ani stosować wykładni profiskalnej, lecz musi dokonać zindywidualizowanej oceny, czy w danym przypadku nałożenie kary jest niezbędne dla osiągnięcia celu ustawy, czy też leży w interesie publicznym odstąpienie od jej nałożenia.
Stan faktyczny
Organ I instancji nałożył na spółkę cywilną karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za nieuzupełnienie zgłoszenia przewozu towaru o numer licencji. Organ II instancji utrzymał decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję, wskazując na naruszenie przepisów postępowania, w szczególności dotyczące nierozważenia przez organy przesłanki interesu publicznego przy odstąpieniu od nałożenia kary. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wniósł skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie oraz oddalił wniosek K. K. i H. K. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk (spr.) Protokolant asystent sędziego Natalia Składanek po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 września 2020 r. sygn. akt V SA/Wa 2064/19 w sprawie ze skargi K. K. i H. K. wspólników M. s.c. K. K., H. K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie z dnia 10 września 2019 r. nr 1401-IOC.48.71.2019.3.BB w przedmiocie kary pieniężnej naruszenie przepisów ustawy o systemie monitorowania drogowego przewozu towarów 1. oddala skargę kasacyjną; 2. oddala wniosek K. K. i H. K. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. I. Decyzją z 25 stycznia 2019 r. znak [...] Naczelnik Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie, działając na podstawie art. 207 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 800 ze zm.), art. 22 ust. 2 w zw. z art. 5 ust. 4, art. 26 ust. 1, 2 i 5 ustawy z 9 marca 2017 r. o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2332 - dalej jako ustawa o SENT), nałożył na przewoźnika M. Spółka Cywilna, K. K., H. K. w P., karę pieniężną w wysokości 5.000 zł z tytułu nieuzupełnienia zgłoszenia przewozu towaru nr SENT[...] o dane, o których mowa w art. 5 ust. 4 ustawy o SENT. Jak wskazano, w dniu 23 kwietnia 2018 r. na drodze krajowej nr 60, w P., dokonano kontroli przewozu towarów środkiem transportu o nr rej. [...]. Przewoźnikiem towaru była firma M. S.C. K. K., H. K. Stwierdzono, że ww. środkiem transportu przewożony był olej napędowy o pozycji CN 2710, który podlega systemowi monitorowania przewozu towarów. Ustalono, że przewóz tego towaru był zgłoszony do rejestru zgłoszeń, które otrzymało numer SENT[...]. Ustalono również, że przewoźnik nie wpisał w zgłoszeniu numeru zezwolenia drogowego. Podczas kontroli kierujący okazał wypis nr 3 z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy. Z czynności sporządzono protokół. Zdaniem organu I instancji ziściły się wszystkie przesłanki wymierzenia kary przy jednoczesnym braku ziszczenia się przesłanek uzasadniających odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej. II. Po rozpatrzeniu odwołania M. Spółka cywilna – K. K., H. K. w P., decyzją z 10 września 2019 r. znak 1401-IOC.48.71.2019.3.BB, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Warszawie utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji o wymierzeniu kary. Organ odwoławczy podzielił ustalenia i ocenę prawną wyrażone w zaskarżonej decyzji. III. Wyrokiem z 25 września 2020 r. sygn. akt VI SA/Wa 2064/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi K. K. i H. K. - wspólników M. s.c. K. K., H. K., orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji DIAS z 10 września 2019 r. oraz o kosztach postępowania. Zdaniem WSA trafne są m.in. zarzuty dotyczące naruszenia art. 22 ust. 2 i 3 ustawy o SENT oraz art. 121 i art. 122 O.p. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Poza sporem jest zdaniem WSA to, że strona, będąc przewoźnikiem towaru podlegającego obowiązkowej rejestracji w systemie SENT, przewożonego samochodem ciężarowym o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony - przed rozpoczęciem przewozu towaru nie uzupełniła zgłoszenia o numerze referencyjnym SENT[...] o dane wymienione w art. 5 ust. 4 pkt 6, tj. nie wpisała numeru licencji/zezwolenia. Brak ten strona uzupełniła w trakcie kontroli drogowej w dniu 23 kwietnia 2018 r., podczas której kierujący okazał wypis z licencji nr 3 z licencji nr 294. Znalazło to odzwierciedlenie w protokole z kontroli. Prawidłowo ustalony stan faktyczny uzasadnia zatem stanowisko organów o naruszeniu przez skarżących obowiązku uzupełniania zgłoszenia o obowiązkowe dane - numer licencji, przed rozpoczęciem przewozu oleju napędowego, który to brak został objęty sankcją w postaci kary pieniężnej w kwocie 5.000 zł (art. 22 ust. 2 ustawy o SENT). Kara ta została przy trym ustalona w sposób sztywny, bez możliwości jej miarkowania. Zdaniem WSA organy dokonały w sprawie jedynie pobieżnej oceny istnienia przesłanki ważnego interesu przewoźnika, naruszając tym samym art. 121 § 1 O.p. Należało rozważyć, czy w interesie publicznym leży karanie legalnie działających podmiotów (przedsiębiorców) za ich formalne (techniczne) uchybienia. Organy skarbowe przyjęły, że w interesie publicznym leży przestrzeganie przez podmioty wskazane w ustawie o SENT nałożonych na nie obowiązków. Uznały, że odstąpienie od ukarania byłoby sprzeczne z interesem publicznym. Organ II nie wyjaśnił jednak, czy mając na uwadze cele ustawy o SENT, zasadę proporcjonalności, rzeczywiście istnieje interes publiczny w tym, aby nakładać na przewoźnika działającego legalnie dolegliwą karę pieniężną tylko z tej przyczyny, że dopuścił się pewnych uchybień formalnych, jeżeli uchybienia te nie stanowiły realnego zagrożenia interesów Skarbu Państwa w postaci możliwości szczuplenia dochodów budżetowych i zostały usunięte (w całości lub w znacznej części) w toku kontroli. W realiach niniejszej sprawy bezsporne zaś jest, że skarżący działali legalnie oraz przewożony był towar, co do którego organy nie zgłosiły zastrzeżeń (legalny). W toku kontroli okazana została licencja na przewóz. W omawianym zakresie decyzje organów obu instancji zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest z naruszeniem art. 122, art. 187 § 1, art. 191 i art. 210 § 4 O.p. w związku z art. 22 ust. 3 ustawy o SENT. Badanie przesłanki interesu publicznego nie powinno być ograniczane do konfrontacji z zasadami równości i powszechności opodatkowania. Przyjęcie poglądów organu, reprezentującego stanowisko niemal wyłącznie profiskalne, sprawiłoby, że w zasadzie każde odstępstwo w zapłacie należności publicznoprawnych powstałych wskutek naruszenia przepisów byłoby udzielone w sprzeczności z powołanymi przez organ zasadami i to mimo że zostało przewidziane przez ustawodawcę. W kontekście prewencji przewidzianych przez ustawodawcę kar WSA zwrócił uwagę na ich pozycję w systemie kar i kontroli nad działalnością transportową. Porównanie bowiem wysokości kar przewidzianych ustawą z wysokością kar nakładanych na podstawie przepisów ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym prowadzi do wniosku, że ustawodawca przedkładałby kwestie fiskalne i restrykcyjne nad prewencję i bezpieczeństwo w ruchu drogowym, gdyż kary nakładane na podstawie ustawy są wielokrotnie wyższe. Kłóciłoby się to z pojęciem rozsądnego ustawodawcy i założeniami ustawy, której uzasadnienie jako zasadniczy cel przewiduje walkę z podmiotami prowadzącymi działalność gospodarczą w sposób nieuczciwy lub przestępczy, skutkujący uniknięciem opodatkowania. Pozostaje także w sprzeczności z konstytucyjną zasadą proporcjonalności kar. Wprawdzie organ odwoławczy prawidłowo wskazał, że przy wykładni interesu publicznego należy respektować wartości wspólne dla całego społeczeństwa, takie jak sprawiedliwość, bezpieczeństwo, zaufanie obywateli do organów władzy publicznej, lecz na tym poprzestał - nie zastosował ich w sprawie. Nie przeprowadził oceny tej konkretnej sytuacji w świetle podstawowych zasad i wartości demokratycznego państwa prawa i zasady sprawiedliwości społecznej. Nieuzupełnienie przez skarżących zgłoszenia o numer licencji nie było spowodowane brakiem uprawnień do przewozu towarów. Skarżący dysponowali stosowną licencją, która co istotne, została okazana przez kierowcę podczas kontroli drogowej (zob. wyrok NSA z 7 grudnia 2018 r. sygn. akt II GSK 1696/18). Nie jest dla Sądu pierwszej instancji jasne stanowisko, że ustalenie przez organ skarbowy kwestii istnienia przesłanki "interesu publicznego" wiąże się z koniecznością ważenia wartości w dwóch płaszczyznach, jedną płaszczyznę tworzy zasada jaką jest terminowe płacenie podatków w pełnej wysokości, drugą wyjątek od tej zasady, polegający na zastosowaniu indywidualnej ulgi podatkowej. Po pierwsze sprawa o nałożenie kary pieniężnej w oparciu o ustawę SENT nie jest sprawą podatkową w rozumieniu przepisów O.p., a po drugie przed wydaniem decyzji w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej nie powstaje żadna skonkretyzowana powinność zapłaty tej kary. WSA zakwestionował również powoływanie się przez organy na wyrażane w orzecznictwie na kanwie art. 67a O.p. (umarzanie zobowiązań publiczno-prawnych) poglądy, zwłaszcza odnoszące się do rozumienia pojęcia "interes publiczny". Z uwagi na charakter i cel ustanowienia podatków i kar pieniężnych interpretacja analizowanego pojęcia, którym posłużył się ustawodawca w Ordynacji podatkowej i ustawie o SENT, nie powinno być taka sama. Różne są cechy podatków i sankcji pieniężnych. Skoro ustawodawca w art. 22 ust. 3 ustawy o SENT expressis verbis wskazał na możliwość odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej w przypadkach uzasadnionych interesem publicznym, to przewidział sytuacje, w których odstąpienie od dochodzenia należności będzie zbieżne z tym interesem. Badanie przesłanki interesu publicznego nie powinno być ograniczone do konfrontacji z zasadami równości oraz powszechności opodatkowania. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, organy stosujące przepisy ustawy o SENT mają obowiązek wykazania nie tylko uchybień podmiotów, do których przepisy te mają zastosowanie, ale także wykazania z urzędu, że nie wystąpiły przesłanki do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej. O ile zaistnienie przesłanki "ważnego interesu" podmiotu wysyłającego, podmiotu odbierającego lub przewoźnika może zostać wykazane w zasadzie wyłącznie we współpracy z tym podmiotem, o tyle przesłanka interesu publicznego w tym, aby nałożyć w realiach danej sprawy karę pieniężną na ww. podmiot, który dopuścił się podlegających karze uchybień, może i powinno być przedmiotem rozważań organu administracji stosującego przepisy ustawy o SENT z uwzględnieniem celów tej ustawy. Ustalenia faktyczne dokonywane z urzędu na potrzeby oceny możliwości odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej, winny służyć w szczególności wykazaniu, że w realiach danej sprawy określony podmiot uchybił swoim obowiązkom w taki sposób, że z uwagi na ważkość jego uchybień w interesie publicznym nie leży odstąpienie od nałożenia kary przewidzianej. Zdaniem Sądu, nakładanie kar pieniężnych na podstawie przepisów ustawy o SENT w związku z oczywistymi omyłkami lub uchybieniami formalnymi podmiotu wysyłającego, odbierającego lub (i) przewoźnika, może naruszać zasadę proporcjonalności, która nakazuje organom państwowym użycie jedynie takich środków, które są niezbędne dla osiągnięcia konkretnego celu. Oznacza to, że organy państwowe mają osiągać cel, który służy społeczeństwu, jak najmniejszym jego i poszczególnych jednostek kosztem. Surowość kary wymierzonej przez organ administracyjny nie może być nieproporcjonalna do przewinienia, którego kara dotyczy. Konieczność stosowania zasady proporcjonalności wywodzonej z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP powinno być traktowane jako kolejny argument przemawiający za tym, aby nakładać kary pieniężne na podstawie przepisów ustawy o SENT tylko wówczas, gdy naruszenie przez określony podmiot obowiązków nałożonych przez racjonalnego ustawodawcę ma charakter na tyle istotny, że może skutkować uszczupleniem dochodów podatkowych budżetu państwa. Formułując wytyczne WSA wskazał, że rozpoznając sprawę ponownie, organy uwzględnią przedstawioną ocenę prawną zagadnienia i wnikliwie rozważą podane przez skarżących okoliczności niedochowania obowiązku uzupełnienia zgłoszenia o numer licencji przed rozpoczęciem przewozu, w kontekście możliwości odstąpienia od nałożenia kary przez wzgląd na interes publiczny. W interesie publicznym jest budowanie u obywateli, podmiotów gospodarczych, zaufania do organów państwa. Organy zważą, czy aby w interesie publicznym jest nakładanie na skarżących kary pieniężnej tylko z tej przyczyny, że dopuścili się uchybienia formalnego, które zostało usunięte już w trakcie kontroli drogowej. Poza sporem bowiem jest, że skarżący posiadali ważną licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego. IV. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł organ - Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Warszawie zaskarżając go w całości i na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zarzucając: I. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 22 ust. 2 w zw. z art. 5 ust. 4 ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów (Dz. U. z 2017 r. poz. 708 z późn. zm.), dalej jako ustawa SENT przez niewłaściwe niezastosowanie mimo uznania, że materiał dowodowy sprawy wykazał, iż doszło do naruszenia art. 5 ust. 4 ustawy SENT, co na podstawie art. 22 ust. 2 ustawy SENT jest zagrożone karą pieniężną 5000 zł, 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 22 ust. 3 ustawy SENT poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że możliwość odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej powinna zostać powiązana z oceną uchybień formalnych w dokonanym zgłoszeniu lub faktem uzupełnienia zgłoszenia podczas kontroli przewozu towaru, podczas gdy brak jest podstaw do różnicowania odpowiedzialności podmiotów w zależności od przyczyny niedopełnienia obowiązków wynikających z ustawy SENT czy stopnia zawinienia, tj. niezależnie od tego czy niewpisanie wszystkich danych było celowym działaniem podmiotu, czy też było spowodowane pomyłką, gdyż ustawa nie przewiduje możliwości odstąpienia od nałożenia kary z powodu braku winy podmiotu przy wpisaniu w zgłoszeniu danych niezgodnych ze stanem faktycznym, powstaniem uszczupleń dochodów podatkowych budżetu państwa lub okolicznością uzupełnienia zgłoszenia podczas kontroli przewozu towaru, 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 22 ust. 3 ustawy SENT poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przesłanki ważnego interesu przewoźnika, o którym mowa w art. 22 ust. 3 ustawy SENT nie należy wiązać z oceną sytuacji ekonomicznej przewoźnika, zaś przesłanki interesu publicznego z rozważeniem konstytucyjnych zasad równości i sprawiedliwości, podczas gdy charakter instytucji odstąpienia od nałożenia kary wskazuje, że te właśnie aspekty są istotne przy rozważeniu jej zastosowania, 4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 22 ust. 2 i 3 w zw. z art. 5 ust. 4 ustawy SENT w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, instytucja odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej na przewoźnika, który nie uzupełnił zgłoszenia przed rozpoczęciem przewozu jest zasadna z uwagi na zasadę proporcjonalności, o której mowa w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, gdy do nieuzupełnienia zgłoszenia doszło z powodu oczywistej omyłki lub uchybień formalnych przewoźnika, podczas gdy zasada proporcjonalności została przez ustawodawcę zachowana, ustawa SENT nie wiąże możliwości odstąpienia od nałożenia kary z przyczynami niedopełnienia przez przewoźnika wymogów zgłoszenia przewozowego, zaś organ jest zobowiązany do działania na podstawie obowiązujących przepisów (art. 7 Konstytucji RP), II. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 183 § 2 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 25 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 2 pkt 9 ustawy SENT z uwagi na wadliwe uznanie za stronę postępowania mającą zdolność sądową i procesową oraz wydanie wyroku wobec wspólników spółki cywilnej M. s.c. K. K., H. K., którzy zdolności sądowej i procesowej nie posiadali, mimo iż stroną uchylonej decyzji była spółka cywilna, nie zaś jej wspólnicy, co stanowi przesłankę nieważności postępowania określoną w art. 183 § 2 pkt 2 p.p.s.a.; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 122, art. 187 § 1 O.p., art. 191 oraz art. 210 § 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 900 z późn. zm.) - dalej O.p. w zw. z art. 22 ust. 3 ustawy SENT z uwagi na błędne uznanie, że doszło do naruszenia ww. przepisów Ordynacji podatkowej na skutek wadliwego przyjęcia, że zachodzą przesłanki do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej na przewoźnika w przypadku, gdy niedopełnienie obowiązków wynika z jego omyłki i nie zachodzi obawa uszczuplenia dochodów budżetowych Skarbu Państwa, a zgłoszenie zostało uzupełnione w trakcie kontroli przewozu, podczas gdy organy w sposób pełny i prawidłowy w okolicznościach sprawy zebrały i oceniły materiał dowodowy pozwalający na wymierzenie kary pieniężnej z uwagi na nieuzupełnienie zgłoszenia przez przewoźnika przez rozpoczęciem przewozu towarów, a jednocześnie nie przemawiający za odstąpieniem od nałożenia kary, co skutkowało uchyleniem zaskarżonych decyzji, 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w powiązaniu z art. 122 O.p. art. 187 § 1 O.p., art. 191 O.p. oraz art. 210 § 4 Op w zw. z art. 22 ust. 3 ustawy SENT poprzez wadliwe uznanie, że organy podatkowe nie rozważyły należycie przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej w postaci ważnego interesu publicznego określonego w art. 22 ust. 3 ustawy SENT, podczas gdy organy w sposób pełny i prawidłowy w okolicznościach sprawy zebrały i oceniły przesłanki w postaci ważnego interesu przewoźnika oraz interesu publicznego, co skutkowało uchylenie decyzji obu instancji. Skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, względnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz o orzeczenie o kosztach postępowania. V. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący przed WSA wnieśli o jej oddalenie w całości i zasądzenie od organu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie zawiera jakiegokolwiek uzasadnienia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: VI. Skarga kasacyjna jest niezasadna. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie, wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie organu, nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego przeprowadzonego przez WSA, które ustawodawca enumeratywnie wylicza w art. 183 § 2 p.p.s.a. W zarzucie nr II.1 organ wskazuje na naruszenie art. 183 § 2 pkt 2 p.p.s.a. tj. wadliwe uznanie za stronę postępowania mającą zdolność sądową i procesową oraz wydanie wyroku wobec K. K. i H. K., którzy zdolności sądowej i procesowej nie posiadali, gdyż są wspólnikami spółki cywilnej M. s.c. K. K., H. K., a stroną uchylonej decyzji była spółka cywilna, nie zaś jej wspólnicy. Należy w związku z powyższym wyjaśnić organowi zasadniczy błąd wynikający z zaprezentowanego rozumowania, w szczególności zaś z tego, że błędnie traktuje spółkę cywilną, będącą niczym innym jak tylko umową (węzłem zobowiązaniowym), za jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej. Wyjaśnić trzeba, że z podobnym problemem prawnym, choć w nieco innym stanie faktycznym i układzie procesowym, Naczelny Sąd Administracyjny zmierzył się w wyroku z 29 czerwca 2023 r. sygn. akt II GSK 1126/22. Pogląd tam wyrażony zasługuje w pełni na aprobatę i przytoczenie, gdyż pomimo różnic, stanowi kompleksową odpowiedź na omawiany w niniejszej sprawie zarzut procesowy organu dotyczący nieważności. Otóż trafnie wskazano w powołanym wyroku, że zgodnie z art. 33 Kodeksu cywilnego, osobami prawnymi są Skarb Państwa i jednostki organizacyjne, którym przepisy szczególne przyznają osobowość prawną. W polskim systemie prawnym brak przepisu, który w taką osobowość wyposażałby spółkę cywilną. Dodatkowo, ani z przepisów Kodeksu cywilnego, ani z ustawy o SENT, ani też z przepisów stosowanej odpowiednio Ordynacji podatkowej nie wynika, by konstrukcji tej została przyznana zdolność prawna (zdolność administracyjnoprawna). Spółka cywilna nie może zostać zatem zaliczona do jednostek organizacyjnych w rozumieniu art. 33¹ § 1 K.c., do których odpowiednio stosuje się przepisy o osobach prawnych (brak możliwości przypisania jej statusu tzw. "ułomnej osoby prawnej"). W związku z tym uznać należy, że spółce cywilnej nie przysługuje zdolność prawna (zdolność administracyjnoprawna), to jest podmiotowość w rozumieniu prawa cywilnego. Spółka cywilna nie jest także przedsiębiorcą w rozumieniu art. 43¹ K.c. Status taki, w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej, mogą posiadać wyłącznie jej wspólnicy (art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców). W judykaturze zauważa się, że spółka cywilna nie jest podmiotem prawnym odrębnym od wspólników, posiadającym własną zdolność prawną i własną zdolność sądową, lecz jest wielostronnym stosunkiem zobowiązaniowym łączącym wspólników (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2003 r., sygn. akt I CK 191/03; wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 10 czerwca 2016 r., sygn. akt III AUa 174/16). W odróżnieniu od spółek osobowych prawa handlowego spółka cywilna nie stanowi więc samodzielnego podmiotu prawa, podmiotami prawa pozostają wspólnicy spółki cywilnej. Spółka cywilna nie ma własnego mienia, a nabywane prawa i zaciągane zobowiązania wchodzą do wspólnego majątku wspólników, stanowiącego ich współwłasność łączną. Brak podmiotowości prawnej spółki cywilnej oznacza, że nie może ona nabywać praw i obowiązków na własną rzecz, jak np. spółka jawna i spółka komandytowa, nie ma także zdolności sądowej, zdolności upadłościowej, nie można wreszcie w stosunku do niej operować konstrukcjami charakterystycznymi dla wszelkich struktur o charakterze podmiotowym, np. zindywidualizowanym oznaczeniem (por. W. Czachórski, Zobowiązania. Zarys wykładu [aktualizacja A. Brzozowski, M. Safjan, E. Skowrońska-Bocian], Warszawa 2004, s. 548). Konstatacji tych nie zmienia okoliczność, że w ramach spółki cywilnej jej wspólnicy prowadzą jedno przedsiębiorstwo w rozumieniu art. 55¹ K.c., dla którego zaprowadzone zostały jedne urządzenia księgowe (księgi te stanowią zresztą część przedsiębiorstwa - art. 55¹ pkt 9 K.c.). Przedsiębiorstwo takie stanowi przedmiot współwłasności łącznej wspólników, podobnie jak inne związane ze spółką cywilną składniki majątkowe. Podzielić wypada pogląd prezentowany w literaturze, że brak podmiotowości prawnej spółki cywilnej skutkuje między innymi w tym, że: 1) stroną zawieranych umów są wszyscy wspólnicy, a nie spółka; 2) podmiotami praw i obowiązków są wszyscy wspólnicy, a nie spółka; 3) stroną postępowania sądowego czy administracyjnego są wszyscy wspólnicy, a nie spółka; 4) majątek spółki jest majątkiem wspólnym wspólników; 5) odpowiedzialność za zobowiązania ponoszą wspólnicy, a nie spółka (por. A. Kidyba [w:] A. Kidyba, Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks Cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część ogólna, Warszawa 2014, komentarz do art. 860 K.c.). Nadto, Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 15 października 2008 r. o sygn. II GPS 5/08 wskazał, iż "Z samej istoty cywilnoprawnego pojęcia spółki wynika, że podmiotowość prawną spółce cywilnej można przypisać tylko wtedy, gdy w akcie normatywnym dopuszcza się do obrotu w określonej sferze prawnej jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej bez wymogu przyznania im podmiotowości na podstawie ustaw. Tak jest w przypadku art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm.)". Z przywołanej uchwały wynika, że tylko wyjątkowo konkretne ustawy materialnego prawa podatkowego w konkretnych przypadkach przyznają status podatnika (zdolność administracyjnoprawną) spółce cywilnej. Spółka cywilna generalnie nie posiada więc zdolności administracyjnoprawnej, a w postępowaniu w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej w oparciu o przepisy ustawy SENT żaden przepis tej ustawy expressis verbis nie przyznaje takiej spółce podmiotowości prawnej (statusu przedsiębiorcy). Ponad to co wynika z przywołanego wyroku, zaakcentować również należy brzmienie art. 4 ust. 2 Prawa przedsiębiorców, zgodnie z którym przedsiębiorcami są także wspólnicy spółki cywilnej w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej, nie zaś spółka. Trudno więc, bez wyraźnego przepisu w tym zakresie, o porównywanie na tle ustawy o SENT spółki cywilnej do pozycji, jaką na podstawie wyraźnego przepisu prawa posiada na tle ustawy o VAT. Kończąc rozważania w zakresie omawianego zarzutu należy zawrócić uwagę także i na to, że WSA słusznie nie powziął wątpliwości odnośnie do prawidłowości skierowania decyzji I i II instancji rzekomo do spółki cywilnej, a nie do jej wspólników. Jak wynika z akt sprawy, wspólnicy K. K. i H. K., brali udział w postępowaniu administracyjnym m.in. ustanawiając (każdy z nich) pełnomocnika procesowego, na ręce którego dokonywano doręczeń w sprawie. VII. Chybione są wszystkie zarzuty materialne, omawiane przed pozostałymi zarzutami procesowymi, gdyż ocena ich skuteczności wiążąco rzutuje na sposób oceny i zasadność zarzutów procesowych. Istota uchybień materialnych sprowadza się do podniesionego przez organ: - niewłaściwego niezastosowania art. 22 ust. 2 w zw. z art. 5 ust. 4 ustawy o SENT, w sytuacji, w której materiał dowodowy wykazał, że doszło do naruszenia i co jest zagrożone karą pieniężną w kwocie 5.000 zł, - błędnej wykładni art. 22 ust. 3 ustawy o SENT poprzez powiązanie możliwości odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej z oceną uchybień formalnych w dokonanym zgłoszeniu lub faktem uzupełnienia zgłoszenia podczas kontroli przewozu towaru, podczas gdy brak jest podstaw do różnicowania odpowiedzialności podmiotów w zależności od przyczyny niedopełnienia obowiązków wynikających z ustawy o SENT, czy stopnia zawinienia; niezależnie więc od umyślności działania, czy też pomyłki przewoźnika, nie ma - zdaniem organu - możliwości odstąpienia od nałożenia kary z powodu braku winy, niepowstania uszczupleń dochodów podatkowych budżetu państwa lub uzupełnienia zgłoszenia podczas kontroli, - błędnej wykładni art. 22 ust. 3 ustawy o SENT poprzez przyjęcie, że przesłanki ważnego interesu przewoźnika nie należy wiązać z oceną sytuacji ekonomicznej przewoźnika, zaś przesłanki interesu publicznego z rozważeniem konstytucyjnych zasad równości i sprawiedliwości, podczas gdy charakter instytucji odstąpienia od nałożenia kary wskazuje, że te właśnie aspekty są istotne przy rozważeniu jej zastosowania, - błędnej wykładni art. 22 ust. 2 i 3 w zw. z art. 5 ust. 4 ustawy o SENT w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP poprzez przyjęcie, że odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej na przewoźnika, który nie uzupełnił zgłoszenia przed rozpoczęciem przewozu jest zasadne z uwagi na zasadę proporcjonalności, gdy do nieuzupełnienia zgłoszenia doszło z powodu oczywistej omyłki lub uchybień formalnych przewoźnika, podczas gdy zasada proporcjonalności została przez ustawodawcę zachowana, a ustawa o SENT nie wiąże możliwości odstąpienia od nałożenia kary z przyczynami niedopełnienia przez przewoźnika wymogów zgłoszenia przewozowego, zaś organ jest zobowiązany do działania na podstawie obowiązujących przepisów. Żadnego z powyższych zarzutów Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela. Wyjaśnić przede wszystkim należy, że w art. 22 ust. 3 ustawy o SENT ustawodawca przewiduje możliwość odstąpienia od nałożenia kary administracyjnej, co stanowi drugi wymagany etap procesu oceny naruszenia prawa (pierwszym jest ustalenie, że do naruszenia w ogóle doszło, co w tej sprawie pozostaje poza sporem). Użyte w powołany przepisie pojęcie interesu publicznego nie posiada definicji legalnej, a więc ustalenie jego zakresu pozostawione jest praktyce orzeczniczej i uznaniu organu. W związku z tym, jak wynika z dotychczasowego orzecznictwa, pojęcie to może obejmować, choć nie w każdym przypadku musi tak właśnie być, wiele okoliczności i przypadków, przy czym katalog tego rodzaju stanów jest bez wątpienia otwarty i musi być dostosowany do okoliczności konkretnej sprawy. To bowiem, co w jednym przypadku będzie uzasadniać sięgniecie po odstąpienie od nałożenia kary, w drugim takiego działania nie będzie warunkować. Już tylko z tej przyczyny rozważania organu o tym, że wymienione w skardze kasacyjnej okoliczności (np. wina, działanie w trakcie kontroli, pomyłka przewoźnika) nie wynikają z żadnego przepisu prawa, są z gruntu rzeczy chybione. Stanowi to o braku zrozumienia przesłanki interesu publicznego i instytucji odstąpienia od nałożenia kary administracyjnej. Organ widziałby całą sprawę najchętniej w sposób sztywny, tj. stwierdzono naruszenie, należna jest zatem kara, zaś przesłanki odstąpienia, odczytywane w duchu profiskalnym, nigdy nie znajdą zastosowania (w żadnym przypadku). To więc, że żaden przepis nie mówi o uwzględnianiu winy, pomyłki, powstania uszczuplenia, czy też zachowania przewoźnika w trakcie i po kontroli, nie świadczy jeszcze o tym, że okoliczności te nie mogą w ogóle być rozważane w ramach oceny, czy przez wzgląd właśnie na nie, interes publiczny przypadkiem w danej sprawie zaistnieje. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego przy analizie interesu publicznego można rozważać i brać pod uwagę, choć czynić to należy z dużą dozą ostrożności, w szczególności okoliczności dotyczące stwierdzonego naruszenia czy pewnych cech podmiotu, np.: - kwestię stosunku kar nałożonych za przewozy dokonywane w tym samym czasie tym samym transportem do dochodu przewoźnika z tych przewozów, - czy stwierdzone uchybienie stwarza realne zagrożenie uszczuplenia przez dany podmiot dochodów podatkowych budżetu państwa (jest np. często wykorzystywanym schematem działania przestępców), czy jest dokonywane w ramach oszustwa, czy też innych przestępstw, choć nie jest to wymóg bezwzględny, - czy nieprawidłowości wystąpiły jednokrotnie (sporadycznie) czy występują często u przewoźnika (brak dbałości), - czy nałożenie kary pieniężnej na przewoźnika ma charakter prewencyjny czy też dyscyplinujący w odniesieniu do kolejnych przewozów, - wcześniejsze ukaranie przewoźnika, - doniosłość uchybienia z punktu widzenia istoty ustawy o SENT, itp. Uwzględniając więc naturalną w takich przypadkach potrzebę elastycznej oceny wskazanej przesłanki oraz swoiste przenikanie się do pewnego stopnia okoliczności stanowiących o interesie publicznym i interesie przewoźnika (w szczególności w warstwie ekonomicznej), przy jej analizie wziąć należy pod uwagę okoliczności, w jakich nastąpiło naruszenie, jego przyczyny, postawę przewoźnika w trakcie i po przeprowadzeniu kontroli oraz to, czy w tym stanie faktycznym sprawy kara realizuje cel ustawy o SENT. Karanie nie jest bowiem ani celem samym w sobie, ani też jego celem nie jest stworzenie kolejnego źródła dochodu budżetu państwa, o czym organ zdaje się zapominać. Trafnie natomiast zwrócił uwagę WSA na odmienny cel instytucji umorzenia należności budżetowych od celu instytucji nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, co Naczelny Sąd Administracyjny w pełni akceptuje. Jak wskazano, odstąpienie jest sposobem na łagodzenie formalizmu prawnego i surowości kary, a więc stanowi kolejną, po zróżnicowaniu kwot samych kar, emanację zasady proporcjonalności. Jakkolwiek słuszne jest twierdzenie, że instytucji tej nie można uczynić pewnym standardem postępowania organów bowiem wypaczałoby to jej niewątpliwie wyjątkowy i zarazem szczególny charakter, to jednak nie jest tak, że organ, odwołując się do "ogólnych sloganów" i konstytucyjnej zasady proporcjonalności zastosowanej przez ustawodawcę w "skali makro" (a więc w ramach zróżnicowanej wysokości kar za dane naruszenia), może wskazywać, w istocie generując stan nieznany ustawie i jej celowi, że odstąpienie nigdy nie będzie dopuszczalne i w ramach indywidualizacji stanu faktycznego, nie ma mowy o stosowaniu zasady proporcjonalności w ujęciu konkretnej sprawy (w swoistej skali mikro, na którą wpływ mają jej okoliczności faktyczne, w tym wymieniane przez organ). Interes publiczny wystąpi więc wówczas, gdy sankcja, którą należałoby nałożyć, uznana będzie za wyjątkowo nadmierną (dolegliwą w znacznie większym stopniu niż jest niezbędny dla osiągnięcia ogólnospołecznego celu ustawy i niedostosowany do okoliczności sprawy, zwłaszcza okoliczności powstałego naruszenia i jego skutków). W takim przypadku przesłanka interesu publicznego rzeczywiście nakazywać będzie odstąpienie od nałożenia kary. Ocena podstaw zastosowania art. 22 ust. 3 ustawy o SENT nie może być dowolna, a przewidziana w omawianym przepisie uznaniowość organu, nie może oznaczać niczym nieskrępowanej swobody w decydowaniu o odstąpieniu od nałożenia kary, z powołaniem się na ogólne twierdzenia i unikanie wprost oceny okoliczności sprawy, co słusznie wytknął Sąd pierwszej instancji. Uznaniowość nie polega także na ogólnikowym ocenianiu przesłanek odstąpienia od nałożenia kary, zwłaszcza z powołaniem się na dorobek wypracowany na kanwie spraw o umorzenie zobowiązań podatkowych, których cel jest zgoła inny niż cel pokładany w karach. W sprawie organ w ogóle więc nie odniósł się do widzianej in concreto wagi naruszenia i możliwości odstąpienia od nałożenia kary z powodu interesu publicznego, na który wpływ ma stopień zawinienia, formalny charakter naruszenia, posiadanie licencji, legalność działania skarżących. Spowodowane jest to przede wszystkim błędnymi założeniami poczynionymi na wstępie, przekładającymi się na sposób postrzegania interesu publicznego, jako mającego - pod pozorem uwzględniania akceptowanych przez społeczeństwo norm i zachowań - chronić w istocie interes fiskalny państwa, odrywając się tym samym od celu ustawy o SENT. Wprowadzenie ustawy o SENT było niewątpliwie spowodowane koniecznością zwalczania szarej strefy, nielegalnie obracającej towarami wrażliwymi, głównie paliwem i jego pochodnymi, w skali nie milionów a miliardów złotych. Przewidziane w powołanej ustawie obowiązki jak i środki zapewniające ich wykonanie nie mogą być zatem postrzegane jako kolejny, zwykły sposób sankcjonowania wprowadzonego reżimu prawnego, w celu zapewnienia posłuchu i egzekwowania prawa, ale raczej jako regulacja do pewnego stopnia szczególna, właśnie z uwagi na jej cel i dziedzinę, której dotyczy, a także adresatów - profesjonalne podmioty z branży przewozowej. Nie oznacza to jednak, że tylko przez wzgląd na powyższe cele i surowość ustawy można oceniać konkretne zdarzenie jakie miało miejsce, zwłaszcza podkreślony przez WSA fakt posiadania licencji i okazania jej wypisu kontrolującym, a także zmianę wprowadzoną w zgłoszeniu. Brak jest jakiegokolwiek uwzględnienia tej kwestii przez organ, gdyż ten jedynie odwołuje się do ogólnikowych twierdzeń o interesie publicznym, zupełnie nie odnosząc się do stwierdzonego naruszenia, jego okoliczności oraz potrzeby ochrony legalnie działających podmiotów i nie wiążąc wpływu tych okoliczności na postrzeganie co leży w interesie publicznym z punktu widzenia odstąpienia od nałożenia kary. Obowiązkiem organów orzekających w sprawie jest dokonanie - z urzędu lub na wniosek przewoźnika - ustaleń co do zaistnienia przesłanek do odstąpienia od nałożenia kary. Nie jest tu wystarczającym usprawiedliwieniem twierdzenie o nieprzekazaniu przez stronę danych to umożliwiających. W sprawie mamy bowiem do czynienia z organem administracji skarbowej, mającym szeroki dostęp zarówno do danych finansowych podmiotu, względem którego prowadzi postępowanie, jak również do danych o udzielonej pomocy publicznej np. prowadzonym przez UOKiK Systemem Udostępniania Danych o Pomocy Publicznej (https://sudop.uokik.gov.pl). Nie spełniają tym samym warunków legalności takie czynności organów, które przyjmują postać abstrakcyjnego odwołania się do orzecznictwa administracyjnego lub sądowoadministracyjnego, bez nawiązania do indywidualnych cech danej sprawy oraz bez powiązania rozważanych przesłanek z celami i funkcjami stosowanej regulacji materialnoprawnej (ustawa o SENT). Nie jest w szczególności adekwatnym wzorcem prowadzenia przez organ rozważań co do odstąpienia od nałożenia kary, odwołanie się do orzecznictwa organów podatkowych i sądów administracyjnych wyrażonego na tle art. 67a i 67b O.p., albowiem powyższe przepisy odnoszą się do kategorialnie odmiennych spraw podatkowych, których istota jest związana z ochroną interesu fiskalnego Państwa (np. wyrok NSA z 14 października 2021 r. sygn. akt II GSK 737/21, z 30 czerwca 2021 r. sygn. akt II GSK 100/21; z 19 stycznia 2020 r sygn. akt II GSK 1385/19; z 26 lutego 2020 r. sygn. akt II GSK 1075/19; z 20 maja 2020 r. sygn. akt II GSK 96/20; z 21 maja 2020 r. sygn. akt II GSK 307/20). W tym względzie zarzut nr I.1 skargi kasacyjnej jest zarzutem o charakterze wynikowym, gdyż dopiero przesądzenie o braku zaistnienia przesłanki interesu prawnego nakazywałoby orzeczenie o karze, a to w realiach sprawy jest przedwczesne o ile w ogóle możliwe. Nie zachodzi więc naruszenie art. 22 ust. 2 ustawy o SENT przez jego błędne niezastosowanie. WSA nie dopuścił się również błędnej wykładni art. 22 ust. 3 ustawy o SENT (zarzut nr I.2, I.3 i I.4 skargi kasacyjnej). Jak wyjaśniono wcześniej, tu nie chodzi o to, że jakikolwiek przepis uzależnia odstąpienie (przewiduje taki obowiązek) od stwierdzenia z jakich przyczyny doszło do niedopełnienia obowiązków wynikających z ustawy o SENT, jaki był stopień zawinienia, czy działanie było nieumyślne. Chodzi o to, że w ramach rozważania przesłanki interesu publicznego kwestie te należy rozważyć, w powiązaniu z celami ustawy, które są zdecydowanie inne niż cele fiskalne. Jednocześnie należy podkreślić, że WSA w ogóle nie kwestionował przesłanki ważnego interesu przewoźnika i nie wyraził tezy, że nie należy przesłanki tej wiązać z oceną sytuacji ekonomicznej przewoźnika. Zasadniczą oś rozważań WSA stanowiło wadliwe skupienie się na profiskalnej ocenie przesłanki interesu publicznego i nieuwzględnienie, w duchu konstytucyjnej zasady równości i sprawiedliwości społecznej, wymienionych wyżej okoliczności, a w konsekwencji czy w tym konkretnym przypadku należałoby od kary jednak odstąpić. Błędne są też twierdzenia organu dotyczące zarzuconego mu nieuwzględnienia zasady proporcjonalności. Jakkolwiek została ona uwzględniona przy ustalaniu wysokości poszczególnych sankcji, to jednak musi być również brana pod uwagę w ramach stosowania prawa w konkretnej sprawie. Organ nie może liczyć na to, że z ustawy o SENT wynika jakikolwiek schemat, który można zamknąć w równaniu: było naruszenie jest kara, a odstąpienie jest rzadkim wyjątkiem. Jakkolwiek dążyć należy do sytuacji, w której nie będzie dochodziło do jakichkolwiek naruszeń ustawy o SENT, co powiązane jest z jej surowym reżimem, to jednak sytuacji takich nie można wykluczyć, a przez to nie można również wykluczyć potrzeby sięgania po instytucję odstąpienia od wymierzenia kary, którą należy stosować w odniesieniu do okoliczności konkretnej sprawy. VIII. Chybione są także zarzuty oznaczone w skardze kasacyjnej nr II.2 i II.3. Strona skarżąca kasacyjnie uważa, że w sposób pełny i prawidłowy zebrała i oceniła materiał dowodowy, w tym zbadała przesłanki interesu publicznego, której brak pozwolił na wymierzenie kary pieniężnej z uwagi na nieuzupełnienie zgłoszenia przed rozpoczęciem przewozu towarów. Nadto strona uznaje, że wadliwie zarzucono jej nierozważenie przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej w postaci interesu publicznego, o którym mówi art. 22 ust. 3 ustawy o SENT, w sytuacji, gdy również i w tym przypadku w sposób pełny i prawidłowy oceniła obie przesłanki wskazane w tym przepisie. Należy podtrzymać wcześniejsze wyjaśnienia podkreślając dodatkowo, że jakkolwiek organ bardzo szeroko opisał obie przesłanki odstąpienia od nałożenia kary, o których mowa w art. 22 ust. 3 ustawy o SENT, to jednak uczynił to w sposób generalny (ogólnikowy) bez powiązania tego z okolicznościami sprawy, zwłaszcza uzupełnieniem zgłoszenia w czasie kontroli oraz posiadaniem odpowiedniej licencji. W istocie organ w sposób ogólnikowy opisuje również to, jak należy rozumieć przesłankę interesu publicznego, jednak nie dokonuje jej subsumcji do ustalonego stanu faktycznego sprawy. Brak jest chociażby wykazania, dlaczego - poza błędnym powoływaniem się na to, że odstąpienie od powszechnej zasady obowiązku zapłaty prawomocnie orzeczonych kar nie leży w interesie publicznym, uprzywilejowując stronę, która zachowuje się biernie, nie ma możliwości odstąpienia od nałożenia kary. W decyzji brak jest zindywidualizowanej oceny, dlaczego niezbędne dla odniesienia skutku przewidzianego ustawą o SENT, jest nałożenie kary, a nie odstąpienie od niej. W tym przypadku decyzja prezentuje postawę profiskalną, która nie jest ani przewidziana ani też chroniona regulacjami ustawy o SENT. IX. W tej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną organu, o czym orzeczono na podstawie art. 184 p.p.s.a. Sąd oddalił również wniosek strony skarżącej przed WSA o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, jaki sformułowany został w odpowiedzi na skargę kasacyjną. Wprawdzie pismo to zostało wniesione w ustawowym terminie określonym w art. 179 p.p.s.a., lecz pełnomocnik skarżących nie zawarł w nim żadnej merytorycznej treści odnoszącej się do zarzutów skargi kasacyjnej (odpowiedź na skargę kasacyjną zawiera jedynie żądanie jej oddalenia i orzeczenia po kosztach). Tymczasem, jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z 19 listopada 2012 r. sygn. akt II FPS 4/12: "odpowiedź na skargę kasacyjną, o której mowa w art. 179 p.p.s.a., jest nazwanym pismem procesowym strony, która nie wniosła skargi kasacyjnej. Mimo, że pismo to nie podlega szczególnym rygorom poza wskazanymi w art. 49 p.p.s.a., jej autor, profesjonalny pełnomocnik, powinien w terminie jaki zakreślił mu ustawodawca, ustosunkować się do żądań zawartych w skardze kasacyjnej, podnosić zarzuty i argumenty przeciwko podstawom kasacyjnym i ich uzasadnieniu. Wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną ma sens, jeżeli autor odpowiedzi jest w stanie zaoferować sądowi argumenty istotne z punktu widzenia przyszłego rozstrzygnięcia." Odpowiedź na skargę kasacyjną złożona w niniejszej sprawie ogranicza się wyłącznie - jak wskazano - do wniosku o jej oddalenie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. W tej sytuacji należało uznać, że nakład pracy pełnomocnika sporządzającego odpowiedź na skargę kasacyjną był niewystarczający, aby z tego tytułu zasądzić zwrot kosztów postępowania kasacyjnego od strony wnoszącej środek odwoławczy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło