III SA/Gd 186/24
WyrokWSA w Gdańsku2024-07-18
Skład orzekający: Janina Guść, Alina Dominiak, Maja Pietrasik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie, zgłoszona jako taka do rejestru, ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i wymaganych odpoczynków, nawet jeśli twierdzi, że część obowiązków delegowała na inną osobę lub że nie miała wpływu na powstanie naruszenia?Ratio decidendi
Osoba zarządzająca transportem, zgłoszona do rejestru i posiadająca wymagane kompetencje, ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i odpoczynków, nawet jeśli twierdzi, że część obowiązków delegowała na inną osobę. Ciężar dowodu wykazania braku wpływu na powstanie naruszenia lub wystąpienia okoliczności niemożliwych do przewidzenia spoczywa na zarządzającym transportem. Samo złożenie oświadczenia o pełnieniu funkcji zarządzającego transportem, zgodnie z art. 4 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009, implikuje odpowiedzialność za zarządzanie operacjami transportowymi przedsiębiorstwa.Stan faktyczny
W sprawie nałożono karę pieniężną na P. M. jako osobę zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie T. Sp. z o.o. Sp. k. za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy i wymaganych odpoczynków, stwierdzone podczas kontroli drogowej. Skarżący kwestionował swoją odpowiedzialność, twierdząc, że nie był jedynym zarządzającym transportem i że nie ponosił bezpośredniego nadzoru nad planowaniem czasu pracy kierowców. Organy administracji obu instancji utrzymały w mocy decyzję o nałożeniu kary, uznając P. M. za osobę odpowiedzialną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Janina Guść, Sędziowie: Sędzia WSA Alina Dominiak, Asesor WSA Maja Pietrasik (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 18 lipca 2024 r. sprawy ze skargi P. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 15 lutego 2024 r. nr BP.501.619.2023.1834.BD2.528988 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa oddala skargę.
P. M. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 15 lutego 2024 r., nr BP.501.619.2023.1834.BD2.528988 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie ustawy o transportu drogowym.
W sprawie zaistniały następujące okoliczności faktyczne i prawne:
W dniu 26 maja 2022 r., około godz. 03:54, na Węźle Błonie (droga ekspresowa S5), został zatrzymany do kontroli przez inspektora Inspekcji Transportu Drogowego 8-osiowy zespół pojazdów składający się z 3-osiowego ciągnika samochodowego marki Volvo o nr rej. [...], 2-osiowej naczepy ciężarowej marki D-TEC o nr rej. [...] oraz 3-osiowej przyczepy ciężarowej marki D-TEC o nr rej. [...]. Zespołem pojazdów kierował T. C. W momencie zatrzymania środka transportu do kontroli drogowej, przedsiębiorstwo T. Spółka z o.o. Sp. k. z siedzibą w G. wykonywało nim przewóz drogowy dwóch kontenerów 20-stopowych z umieszczonymi w nich ładunkami - artykułami motoryzacyjnymi (o masie 17.000 kg) oraz artykułami motoryzacyjnymi (o masie 17.000 kg), z G. do Z. Przewożone kontenery z ładunkami stanowiły ładunki inne niż ładunek niepodzielny. Cały przewożony pojazdem członowym ładunek był przedmiotem realizowanej przez przewoźnika drogowego usługi transportowej.
W związku z przeprowadzoną kontrolą, pismem z dnia 26 lipca 2022 r., Kujawsko-Pomorski Wojewódzki Inspektor Drogowy zawiadomił P. M. jako osobę zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie T. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa z siedzibą w G. o wszczęciu z urzędu postępowania w przedmiocie naruszenia zawartych w załączniku do protokołu kontroli drogowej nr [...]. Organ prowadzący postępowanie pouczył stronę, że zgodnie z art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2022 r. poz. 180 ze zm.- zwanej dalej: "u.t.d.") podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem może przedstawić dowody, potwierdzające że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Jednocześnie w piśmie pouczono stronę o treści art. 92b u.t.d. stanowiącym, że nie nakłada się kary za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku jeżeli wykaże się zapewnienie właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającej przestrzeganie przez kierowców przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006, rozporządzenia (UE) nr 165/2014 lub Umowy AETR i ustawy o czasie pracy kierowców oraz zapewnienie prawidłowych zasad wynagradzania, niezawierających składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Strona nie odebrała zawiadomienia o wszczęciu postępowania pomimo, że pismo zostało prawidłowo awizowane.
W wyniku przeprowadzonego postępowania, decyzją z dnia 18 stycznia 2023 r. nr WITD.DI.0152.II1309/2/23, działając na podstawie art. 92a ust. 2 u.t.d. Kujawsko-Pomorski Wojewódzki Inspektor Drogowy nałożył na P. M. karę pieniężną w wysokości 2.000 zł.
W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że skontrolowanym środkiem transportu realizowany był przewóz drogowy w rozumieniu art. 4 ust. 6a u.t.d., zgodnie z którym przewóz drogowy to transport drogowy lub niezarobkowy przewóz drogowy, a także inny przewóz drogowy w rozumieniu przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE. L. z 2006 r. nr 102, str. 1; zm.: Dz. U. UE. L. z 2008 r. nr 51, str. 27, z 2009 r. Nr 300, str. 88, z 2014 r. nr 60, str. 1, z 2016 r. Nr 195, str. 83/2 oraz z 2020 r. Nr 249, str. 1.), zwanego dalej "rozporządzeniem (WE) nr 561/2006". Z kolei art. 4 lit. a rozporządzenia (WE) nr 561/2006 stanowi, że "przewóz drogowy" oznacza każdą podróż odbywaną w całości lub części po drogach publicznych przez pojazd, z ładunkiem lub bez, używanym do przewozu osób lub rzeczy.
Organ wskazał ponadto, że na podstawie danych uzyskanych z Urzędu Miasta Gdyni ustalono, iż osobą zarządzająca transportem w realizującym przewóz drogowy przedsiębiorstwie, zgłoszoną przez przedsiębiorcę do zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, jest P. M., posiadający certyfikat kompetencji zawodowych nr [...].
W trakcie kontroli drogowej stwierdzono natomiast naruszenia przepisów wobec osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie, tj.: skrócenie przez kierowcę odpoczynku dobowego o czas równy lub większy niż 4 godziny i 30 minut ( w dniu 24 maja 2022 r. i wcześniej w dniu 20 maja 2022 r.), przekroczenie przez kierowcę dozwolonego maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 6 godzin i 45 minut (w okresie od 19 maja do 20 maja 2022 r. oraz w okresie od 22 maja do 24 maja 2022 r.) które zostały szczegółowa opisane i przeanalizowane. Naruszenia te w ocenie organu uzasadniały wymierzenie kary jako ujęte w załączniku nr 4 ustawy o transporcie drogowym pod l.p. 13 i 14.
Osobno organ wyjaśnił, że gdyby strona dokonała szczegółowej analizy danych cyfrowych z karty kontrolowanego kierowcy, jak również danych cyfrowych z tachografu cyfrowego kontrolowanego pojazdu porównując je np. danymi z systemu eTOLL, do których strona ma dostęp, jak również porównując je z dokumentami przewozowymi z przebytymi przez kierowcę trasami, na pewno by to tego naruszenia nie doszło, o ile strona o powyższym naruszeniu faktycznie nie wiedziała. Zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie osoba, rozliczając kierowcę w wymaganym terminie, zauważyłaby zapewne, że na karcie kierujący popełnia naruszenia z czasu pracy od ponad miesiąca, a pomimo wcześniejszych kontroli Inspekcji Transportu Drogowego żadne wnioski nie zostały wyciągnięte.
Zdaniem organu świadczy to jednoznacznie o niezapewnieniu przez stronę właściwej organizacji pracy przez kierowcę w trakcie wykonywanych przewozów drogowych na rzecz przedsiębiorstwa. W niniejszym przypadku, w ocenie organu I instancji, żadna z okoliczności wskazanych w art. 92c u.t.d. w sprawie nie miała miejsca, a powstałe naruszenie jest efektem braku należytej staranności podmiotu wykonującego przewozy drogowe bądź braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w jego przedsiębiorstwie. W sprawie nie znajduje więc zastosowania art. 92c u.t.d.
Ponadto zarządzający transportem w przedsiębiorstwie ma obowiązek kontroli wykresówek, danych cyfrowych zawartych na kartach kierowców zatrudnionych w przedsiębiorstwie oraz danych cyfrowych z urządzenia rejestrującego pojazdów wykonujących przewozy drogowe na rzecz przedsiębiorstwa, w których jest osobą zarządzającą transportem. Mając to na uwadze organ administracyjny wydający decyzję w niniejszej sprawie nie znalazł podstaw do umorzenia postępowania w oparciu o przepis art. 92b ust. 1 u.t.d. Organ wskazał, że w przedmiotowej sprawie trudno doszukiwać się jakichkolwiek okoliczności usprawiedliwiających stwierdzone naruszenia biorąc pod uwagę fakt, że zgodnie z obowiązującymi przepisami socjalnymi, w tym zawartymi w w/w rozporządzeniu (WE) nr 561/2006, ilość wykorzystywanych przez kierowcę godzin odpoczynku dziennego w poszczególnych dniach, można dostosować do zlecanych jemu na bieżąco zadań przewozowych. Podobnie wygląda również sytuacja z dziennym okresem prowadzenia pojazdu. Ilość godzin jazdy w poszczególnych dniach może być również bardzo elastyczna, pod warunkiem stosowania się do obowiązujących przepisów, gdyż dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 9 godzin. Jednakże przepisy dopuszczają przekroczenie dziennego czas prowadzenia pojazdu do nie więcej niż do 10 godzin, lecz nie częściej niż dwa razy w tygodniu. A więc mając na uwadze powyższe, organizowanie pracy kierowcy przez zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie, powinno bezwzględnie respektować ww. normy socjalne. Z uwagi na fakt, że w przedmiotowym przypadku organizacja pracy kontrolowanego kierowcy przez zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie, nie wyeliminowało nieprawidłowości, w ocenie organu w tej sprawie art. 92b u.t.d. sprawie nie mógł znaleźć zastosowania. Organ wskazał, że nie ma z tego względu możliwości odstąpienia od nałożenia na osobę zarządzającą transportem kary pieniężnej za popełnione naruszenie.
Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpoznaniu odwołania wniesionego przez P. M., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 r., poz. 775- zwanej dalej: "k.p.a."), art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 2, ust. 4, ust. 8, art. 92b ust, 1, art. 92c ust. 1 u.t.d., art. 1, art. 2 oraz art. 4 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiające wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylające dyrektywę Rady 96/26/WE, zwanego dalej "rozporządzeniem 1071/2009" (Dz. Urz. UE. L Nr 300, str. 51) lp. 13, lp. 14 załącznika nr 4 do u.t.d., art. 4, art. 6, art. 8 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, zwanego dalej "rozporządzeniem 561/2006", art. 1 i art. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/1054 z dnia 15 lipca 2020 r. zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 w odniesieniu do minimalnych wymogów dotyczących maksymalnego dziennego i tygodniowego czasu prowadzenia pojazdu, minimalnych przerw oraz dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku oraz zmieniającego rozporządzenie (UE) nr 165/2014 w odniesieniu do określania położenia za pomocą tachografów, utrzymał w mocy opisaną decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przedstawił stan prawny. Następnie organ wyjaśnił, że analiza okazanych do kontroli danych z karty kierowcy wykazała, iż kierowca T. C. w dniu 23 maja 2022 r. rozpoczął pracę o godz. 17:27. W 24-godzinnym okresie rozliczeniowym kierowca odebrał najdłuższy odpoczynek w godzinach od 00:27 (24.05) do 04:54 (24.05). Odpoczynek ten trwał 4 godziny i 27 minut. Do normy 9-godzinnego skróconego odpoczynku dziennego brak 4 godzin i 33 minut. Nie wykonano wydruku z karty i nie opisano przyczyn powstania tego naruszenia. W toku kontroli nie okazano dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu oraz wymaganych odpoczynków. Zasadnym jest zatem utrzymanie kary pieniężnej w łącznej wysokości 500 zł za stwierdzone naruszenie określone w lp. 13 załącznika nr 4 do u.t.d.
Ponadto kierowca T. C. w dniu 19 maja 2022 r. rozpoczął pracę o godz. 09:19. W 24-godzinnym okresie rozliczeniowym kierowca odebrał najdłuższy odpoczynek w godzinach od 02:22 (20.05) do 05:05 (20.05). Odpoczynek ten trwał 2 godziny i 43 minuty. Do normy 9-godzinnego skróconego odpoczynku dziennego brak 6 godzin i 17 minut. Nie wykonano wydruku z karty i nie opisano przyczyn powstania tego naruszenia. W toku kontroli nie okazano dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu oraz wymaganych odpoczynków. Zasadnym jest zatem utrzymanie kary pieniężnej w łącznej wysokości 500 zł za stwierdzone naruszenie określone w lp. 13 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym.
Łączna kara pieniężna za stwierdzone naruszenia lp. 13 załącznika nr 4 do u.t.d. wyniosła 1.000 zł.
Odnośnie naruszenia lp. 14 załącznika nr 4 do u.t.d. organ odwoławczy zważył, że zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, iż kierowca T. C. prowadził pojazd od godziny 09:19 dnia 19 maja 2022 r. do godziny 17:41 dnia 20 maja 2022 r., tj. przez 17 godzin i 26 minut. Bezspornym jest, że kierowca przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 7 godzin i 26 minut w stosunku do normy 10-cio godzinnej. Podczas kontroli nie okazano dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Za zasadne organ uznał tym samym utrzymanie kary pieniężnej w łącznej wysokości 500 zł za stwierdzone naruszenie określone w lp. 14 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym.
Ponadto wskazany kierowca prowadził pojazd od godziny 17:27 dnia 22 maja 2022 r. do godziny 21:56 dnia 24 maja 2022 r., tj. przez 27 godzin i 56 minut. Bezspornym jest, że kierowca przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 17 godzin i 56 minut w stosunku do normy 10-cio godzinnej. Podczas kontroli nie okazano dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Za zasadne organ uznał tym samym utrzymanie kary pieniężnej w łącznej wysokości 500 zł za stwierdzone naruszenie określone w lp. 14 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym.
Łączna kara pieniężna za stwierdzone naruszenia lp. 14 załącznika nr 4 do u.t.d. wyniosła 1.000 zł.
Odnosząc się do zarzutów strony podniesionych w odwołaniu, organ II instancji zważył, iż są niezasadne i nie mogą zostać uwzględnione.
Odnośnie odpowiedzialności P. M. za stwierdzone w toku kontroli drogowej naruszenia organ odwoławczy wskazał, że w sprawie osobą zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie T. sp. z o.o. sp.k jest strona. P. M. posiada wymagane kompetencje zawodowe, potwierdzone certyfikatem kompetencji zawodowych nr [...]. Za bezzasadny został więc uznany zarzut o braku wiedzy, kto i w jakim zakresie oprócz strony zarządza transportem w przedsiębiorstwie. Odnośnie charakteru odpowiedzialności osoby zarządzającej transportem organ wskazał na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 13 października 2016 r. II SA/Go 564/16, w którym sąd słusznie określił charakter odpowiedzialności administracyjnej stwierdzając, iż: "Kary za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego są nakładane w trybie administracyjnym, zaś odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy nie ma charakteru karnego, nie jest zatem oparta na zasadzie winy. Odpowiedzialność administracyjna ma charakter odpowiedzialności niezależnej od winy w tym sensie, że jest ponoszona co do zasady z tytułu wystąpienia określonego skutku (stwierdzonego naruszenia), bez konieczności wykazywania związku przyczynowego między zachowaniem podmiotu odpowiedzialnego, a powstałym skutkiem". Ponadto w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 10 grudnia 2019 r. II SA/Rz 1171/19 sąd stwierdził, że: "Odnośnie natomiast kwestii ponoszenia odpowiedzialności za te naruszenia przez P. P. należy wskazać, że przepis art. 92a ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2140 tekst jedn.) stanowi, że zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 do 2000 złotych za każde naruszenie. Definicja osoby zarządzającej transportem została zawarta w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania przewoźnika drogowego i uchylające dyrektywę Rady 96/26/WE. Art. 2 pkt 5 tego rozporządzenia stanowi, że zarządzający transportem to osoba fizyczna zatrudniona przez przedsiębiorcę lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, tę osobę fizyczną lub, w razie potrzeby, inną osobę fizyczną wyznaczoną przez tego przedsiębiorcę na podstawie umowy, zarządzający w sposób rzeczywisty i ciągły operacjami transportowymi przedsiębiorcy. Jednocześnie przepis art. 4 ust. 1 tego rozporządzenia stanowi, że przedsiębiorca wykonujący zawód przewoźnika drogowego wyznacza przynajmniej jedną osobę fizyczną - zarządzającego transportem - która spełnia warunki przewidziane w przepisie art. 3 ust. 1 lit. b i d, która w sposób rzeczywisty i ciągły zarządza operacjami transportowymi tego przedsiębiorstwa, ma rzeczywisty związek z przedsiębiorstwem polegającym na przykład na tym, że jest jego pracownikiem oraz posiada miejsce zamieszkanie na terenie Wspólnoty, Jednocześnie przepis art. 7c ustawy o transporcie drogowym stanowi, że mikro przedsiębiorca może bez wyznaczania zarządzającego transportem, spełniającego warunki o których mowa wart. 4 ust. 1 rozporządzenia nr 1071/2009, w drodze umowy wyznaczyć osobę fizyczną uprawnioną do wykonywania zadań zarządzającego transportem w jego imieniu jeżeli osoba ta spełnia warunki określone w art. 4 ust. 2 rozporządzenia. Przedstawione powyżej przepisy wprowadzają zatem pojęcie osoby zarządzającej transportem, zawierając definicję legalną osoby pełniącej taką funkcję, a jednocześnie nakładają na przedsiębiorcę obowiązek wyznaczenia takiej osoby, o ile sam przedsiębiorca będący osobą fizyczną nie pełni te funkcji, jednocześnie przepisy te wprowadzają wymogi jakie powinna spełnić osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie w postaci chociażby stosownego doświadczenia i posiadanej wiedzy (certyfikat). Wprowadzenie funkcji osoby zarządzającej transportem jest wyrazem troski prawodawcy o należyte wykonywanie czynności w zakresie organizacji i zapewnienia bezpieczeństwa transportu drogowego w zakresie przewozu rzeczy i osób. Prawodawca wymaga więc, by osoba ta posiadała dobrą reputację, odpowiednią wiedzę, co będzie skutkowało zapewnieniem właściwej realizacji wymogów obowiązujący przewoźników. Istotna rola jaka przypada osobie uprawnionej do zarządzania transportem podkreślona jest również w przepisie art. 8 ust. 3 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Przewiduje on mianowicie, że do wniosku o udzielenie licencji dołącza się oświadczenie osoby zarządzającej transportem, iż będzie ona pełnić taka rolę w przedsiębiorstwie, a także kopie certyfikatu kompetencji zawodowych tej osoby. Oświadczenie o którym mowa w art. 5 ust. 3 pkt 1 składa się pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań (analogiczne regulacje zawiera art. 7a ust. 2 pkt 7, art. 7a ust. 3 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym).
Dalej należy wskazać, że osoba uprawniona do zarządzania transportem w przedsiębiorstwie wpisywana jest do Krajowego Rejestru Elektronicznego Przedsiębiorców Transportu Drogowego, który został utworzony w oparciu o przepisy art. 82g i następne ustawy o transporcie drogowym. Na podstawie art. 82h ust. 1 pkt 17 w ewidencji przedsiębiorców gromadzi się dane określające także imię i nazwisko osoby zarządzającej transportem oraz datę i miejsce urodzenia, adres zamieszkania, rodzaj posiadanego certyfikatu posiadanych kompetencji zawodowych, numer posiadanego certyfikatu kompetencji zawodowych, datę tego certyfikatu, kraj wydania certyfikatu kompetencji zawodowych oraz ewentualna datę utraty dobrej reputacji. Rejestr ten jest jawny i ogólnie dostępny w Inter necie. Sąd dokonując kontroli ustaleń organów Inspekcji Transportu Drogowego potwierdził, iż w rejestrze (https://kreptd.sitd.gov.pl) istotnie jako zarządzający transportem w przedsiębiorstwie "A" sp. z o.o. rzeczywiście wpisany jest P. P., jak także wskazano na numer jego certyfikatu oraz datę wydania, (figuruje on jako osoba zarządzająca transportem jeszcze w 32 innych przedsiębiorstwach). W ocenie Sądu I instancji powyższe regulacje prawne stanowić będą podstawę do przyjęcia, że to właśnie P. P. jest osobą zarządzającą transportem w kontrolowanym przedsiębiorstwie, ewentualne wyłączenia jego odpowiedzialności z uwagi na treść umowy zawartej z tym przedsiębiorstwem nie będą miały znaczenia. P. P. zawarł bowiem umowę o zarządzaniu transportem w kontrolowanym przedsiębiorstwie i posiadał ku temu odpowiednie kwalifikacje, jak także spełniał dalsze warunki do objęcia tej funkcji. Został on wpisany do KRPTD jako osoba zarządzająca transportem i w ten sposób zostały wypełnione warunki konieczne do udzielenia licencji temu przedsiębiorstwu na wykonywanie transportu drogowego. Rejestr ten jest jawny i skarżący bez żadnego problemu posiadając przecież stosowne kwalifikacje w zakresie transportu drogowego mógł ustalić, że figuruje w tym rejestrze jako osoba zarządzająca transportem w tym przedsiębiorstwie. W żaden sposób nie zmierzał on jednak do uchylenia tego wpisu, a to uprawniało organy do przyjęcia, że wpis ten jest zgodny z prawem i stanem faktycznym, a tym samym uznania go za osobę zarządzającą transportem. Nie może być bowiem akceptowana sytuacja, w której z jednej strony osoba spełniająca kryteria przyjmuje obowiązki osoby zarządzającej transportem i fakt ten zgłaszany jest organom inspekcji transportu drogowego bez wskazania żadnych ograniczeń, z drugiej strony w drodze wewnętrznego porozumienia te obowiązki są ograniczane w sposób istotny, o czym jednak organy inspekcji nie są poinformowane. W takiej sytuacji mają one prawo przyjąć, że wpis do rejestru i podjęcie obowiązku rzeczywiście przez dana osobę nastąpiło, a tym samym odpowiada ona za prawidłowe realizowanie przepisów prawa u przewoźnika. To na osobie, która podjęła się takiej roli ciążyć musi obowiązek ewentualnego cofnięcia swojej zgody wobec organów na dalsze sprawowanie tej funkcji.".
Organ odwoławczy wskazał dalej, że w tej sprawie P. M. odpowiada w świetle prawa za kierowców oraz pracowników przedsiębiorstwa, a także flotę pojazdów przewoźnika zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Do podstawowych obowiązków osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie T. z mocy prawa należy bieżący nadzór nad pracą zatrudnionych kierowców oraz pojazdami będącymi własnością przedsiębiorstwa, a także pojazdami, którymi podmiot realizuje zlecenia transportowe. Przepisy prawa transportowego są w tej kwestii klarowne. Organ wskazał, że P. M. powinien każdorazowo sprawdzać pojazd przed wysłaniem kierowcy w celu realizacji zadania przewozowego, a także nadzorować pracę kierowców. Strona nie wskazała natomiast okoliczności, których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu.
Odnośnie zarzutu dotyczącego braku odpowiedzialności strony za powstałe naruszenie organ odwoławczy wskazał zaś, że zgodnie z art. 1 rozporządzenia 1071/2009 niniejsze rozporządzenie reguluje dostęp do zawodu przewoźnika drogowego i wykonywanie tego zawodu. Ma zastosowanie do wszystkich przedsiębiorców, którzy mają siedzibę we Wspólnocie i wykonują zawód przewoźnika drogowego. Dotyczy ono również przedsiębiorców, którzy mają zamiar wykonywać zawód przewoźnika drogowego. Odniesienia do przedsiębiorców wykonujących zawód przewoźnika drogowego uznaje się w odpowiednich przypadkach za obejmujące odniesienie do przedsiębiorców, którzy mają zamiar wykonywać ten zawód.
Natomiast zgodnie z art. 2 rozporządzenia 1071/2009, "zawód przewoźnika drogowego rzeczy" oznacza działalność każdego przedsiębiorcy wykonującego w celach zarobkowych transport rzeczy, środkami takimi, jak pojazd silnikowy lub zespół pojazdów; "zarządzający transportem" oznacza osobę fizyczną zatrudnioną przez przedsiębiorcę lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, tę osobę fizyczną lub, w razie potrzeby, inną osobę fizyczną wyznaczoną przez tego przedsiębiorcę na podstawie umowy, zarządzającą w sposób rzeczywisty i ciągły operacjami transportowymi przedsiębiorcy.
Natomiast zgodnie z art. 4 rozporządzenia 1071/2009, przedsiębiorca wykonujący zawód przewoźnika drogowego wyznacza przynajmniej jedną osobę fizyczną - zarządzającego transportem - która spełnia warunki przewidziane w art. 3 ust. 1 lit. b) i d) i która:
a) w sposób rzeczywisty i ciągły zarządza operacjami transportowymi tego przedsiębiorstwa;
b) ma rzeczywisty związek z przedsiębiorstwem, polegający na przykład na tym, że jest jego pracownikiem, dyrektorem, właścicielem lub udziałowcem lub nim zarządza lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, jest tą właśnie osobą; oraz
c) posiada miejsce zamieszkania na terenie Wspólnoty.
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że osobą zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie T. jest właśnie P. M. Organ odwoławczy wskazał, że nie może ograniczać bądź przenosić części praw lub obowiązków na osobę trzecią nieposiadającą wymaganych kwalifikacji do zarządzania transportem. W związku z tym strona nie mogła za pomocą umowy przenieść części praw i obowiązków na inną osobę. Organ odwoławczy wskazuje również, że osoba zarządzająca transportem nie jest tożsama z osobą uprawnioną do reprezentowania spółki. W związku z tym organ odwoławczy poprawnie ustalił osobę zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie T., co wynika wprost z przepisów prawa, a także poprawnie ustalił osobę odpowiedzialną za powstałe naruszenie.
Odnośnie możliwości zastosowania w sprawie art. 92 c u.t.d. organ odwoławczy wskazał, że strona nie wskazała okoliczności, których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu. Wobec czego w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. ze względu na fakt, iż do wskazanych naruszeń doszło w okolicznościach, które zarządzający transportem powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia.
Odnośnie okoliczności wskazujących na możliwość zastosowania art. 92b u.t.d. organ przytoczył treść wyroku NSA z dnia 21 lipca 2015 r. o sygn. akt II GSK 1334/14, w którym stwierdzono: "Podmiot wykonujący transport ma zapewnić właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, a nie jedynie stworzyć warunki do przestrzegania przez kierowców czasu pracy. Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko zajęte w zaskarżonym wyroku, że przeszkolenie kierowcy z zakresu czasu pracy, czy też podpisanie regulaminu obowiązującego w przedsiębiorstwie jest potwierdzeniem spełnienia wstępnych wymagań. Przeprowadzenie szkolenia oraz zapoznanie się kierowcy z regulaminem jest niewystarczające, jeżeli przedsiębiorca skutecznie nie egzekwuje przestrzegania ustanowionych zasad. Przeprowadzanie indywidualnych rozmów z kierowcami naruszającymi normy czasu prowadzenia pojazdów, jak również udzielenie im ustnych upomnień, bez zastosowania efektywnych środków dyscyplinujących, nie świadczy o zapewnieniu przez podmiot wykonujący przewóz właściwej organizacji i dyscypliny pracy. Jak trafnie podkreślił Sąd pierwszej instancji - pojęcia "organizacji i dyscypliny pracy" - nie można utożsamiać z jakimikolwiek działaniami organizacyjnymi, ale działaniami - w myśl omawianego przepisu "właściwymi".
Główny Inspektor Transportu Drogowego rozpoznając sprawę, mając na względzie treść art. 7 oraz art. 77 k.p.a. oraz po przeprowadzeniu postępowania stwierdził, że w zaskarżonej decyzji prawidłowo ustalono stan faktyczny. Organ I instancji zgromadził bowiem w aktach sprawy dowody, które były konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie było sprzeczne z prawem. W tym miejscu należy przytoczyć orzeczenie NSA z dnia 4 lipca 2001 r. w sprawie I SA 301/00: "Obowiązek zebrania całego materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym oznacza, że organ administracji publicznej winien z własnej inicjatywy gromadzić w aktach sprawy dowody, które jego zdaniem będą konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz winien gromadzić w aktach sprawy także dowody wskazane lub dostarczone przez strony, jeżeli mają one znaczenie dla sprawy". Z tego obowiązku Kujawsko-Pomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, wydając zaskarżoną decyzję, wywiązał się. Organ dysponował danymi cyfrowymi pobranymi z karty kontrolowanego kierowcy oraz z pamięci urządzenia rejestrującego, protokołem kontroli drogowej, pismem z Urzędu Miasta G. Na tych dowodach oparł się Kujawsko-Pomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego przy wydaniu zaskarżonej decyzji. Zaskarżona decyzja została natomiast wydana w oparciu o posiadany materiał dowodowy, który był wystarczający do nałożenia kary. W czasie kontroli inspektorzy udowodnili w sposób nie budzący wątpliwości, że strona dopuściła się naruszeń. Sama strona w trakcie toczącego się postępowania nie dostarczyła dokumentów świadczących, że ujawnione naruszenie powstały na skutek okoliczności niemożliwych do przewidzenia, na które nie miała wpływu. Nie było więc koniecznym zebranie dodatkowego materiału dowodowego w sytuacji, gdy ustalenia faktyczne uzyskane w trakcie kontroli nie budziły wątpliwości i jednoznacznie wskazywały na powstanie naruszeń. W świetle powyższego nie można uznać, aby organ zaniechał przeprowadzenia rzetelnego postępowania.
Skarżący zarzucił również naruszenie art. 80 k.p.a. Organ uznał jednak, że właściwie zgromadził całokształt materiału dowodowego, niezbędnego do dokładnego wyjaśnienia sprawy. W niniejszej sprawie art. 80 k.p.a. nie został więc naruszony. Organy obu instancji zapewniły ponadto stronie postępowania możliwość wypowiedzenia się co do zaistniałych naruszeń, jak również informowały listownie o czynnościach w toku postępowania. Organ I instancji działał na podstawie przepisów prawa, podejmując wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także czyniąc zadość obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący. W związku z powyższym zarzuty strony organ odwoławczy uważa za bezpodstawne. Nie można także postawić zarzutu twierdzenie, że został on oceniony w sposób dowolny na podstawie wybiórczej analizy materiału dowodowego. Organ I instancji dokonał także prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do obowiązujących przepisów prawa oraz uzasadnił swoje stanowisko wyrażone w decyzji, w sposób wymagany przez normę prawa.
Organ odwoławczy poinformował na koniec, że materiał dowodowy w pełni potwierdza fakt naruszenia przepisów przez stronę. Kary pieniężne za naruszenia powstałe na gruncie ustawy o transporcie drogowym są określone w sposób sztywny i nie mają charakteru uznaniowego. Nakładane są w przypadku stwierdzenia naruszenia w wysokości ściśle określonej w załączniku nr 4 do u.t.d.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku P. M. zarzucił decyzji naruszenie przepisów mających istotny wpływ na wynik postępowania, tj. naruszenie treści przepisów:
1. art. 6 w zw. z art. 7 w zw. z art. 7a w zw. z art. 8 w zw. z art. 11, w zw. z art. 75 w zw. z art, 77 w zw. z art, 78 w zw. z art. 81a k.p.a., poprzez niepodjęcie przez organy obu instancji wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy oraz brak odzwierciedlenia niniejszego w uzasadnieniu decyzji, podczas gdy organy zobligowane były do wyjaśnienia wszystkich istotnych kwestii po wyczerpującym zebraniu, rozpatrzeniu i ocenie całego materiału dowodowego kierując się przy tym zasadą prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników, tj. strony do władzy publicznej;
2. treści art. 6 w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z treścią art. 4 ust, 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiające wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylające dyrektywę Rady 96/26/WE [Dz. U. UE, L. z 2009 r. nr 300. str. 51 ze zm. - dalej rozporządzenie 1071/20091 poprzez niewzięcie pod uwagę, że przedsiębiorstwo ma wyznaczyć co najmniej jedną osobę zarządzają transportem, która spełnia określone warunki i w tej sytuacji nie musi zawierać umowy precyzującej zadania takiej osoby;
3. treści art. 92a ust. 2 u.t.d., poprzez niewzięcie pod uwagę, że przepis ten nie przesądza o bezwzględnej odpowiedzialności zarządzającego transportem i dopuszcza nałożenie kary administracyjnej na inną osobę naruszającą warunki lub obowiązki przewozu drogowego;
4. treści art. 6 w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z przepisami rozporządzenia 1071/2009 poprzez błędne przyjęcie, że wyłącznie fakt posiadania przez stronę certyfikatu kompetencji zawodowych oraz wyznaczenia jej jako zarządzającego transportem automatycznie powoduje odpowiedzialność za stwierdzone naruszenie.
Skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji organów obu instancji w całości wraz z umorzeniem postępowania administracyjnego, ewentualnie ich uchylenie w całości, a ponadto o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw przez stronę skarżącą.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że organ odwoławczy nie wziął pod uwagę, iż treść art. 92a ust. 2 u.t.d., który dopuszcza nałożenie kary pieniężnej za naruszenie warunków i obowiązków przewozu drogowego na inną osobą niż zarządzający transportem, wyznaczony na podstawie przepisów rozporządzenia 1071/2009.
Skarżący podkreślił, że w chwili prowadzenia postępowania nie miał wiedzy, kto i w jakim zakresie oprócz niego zarządza transportem w przedsiębiorstwie T. Jednocześnie jednak skarżący zaznaczał, że oprócz niego do reprezentowania spółki uprawnieni są B. P. Prezes Zarządu w spółce oraz E. M. Prokurent Samoistny w spółce.
Po złożeniu odwołania skarżący ustalił, że w dniu przedmiotowej kontroli osobą odpowiedzialną za planowanie czasu pracy kierowców oraz nadzór nad przestrzeganiem norm czasu jazdy, przerw i odpoczynków kierowców była B. M.
W związku z powyższym bezspornym jest, że w dacie kontroli skarżący nie był odpowiedzialny za nadzór nad kierowcami w zakresie czasu jazdy, przerw i odpoczynków oraz nie był odpowiedzialny za planowanie czasu pracy kierowców.
W ocenie skarżącego ustalenie osoby, która zarządzała kontrolowanym przewozem było niezwykle istotne i działania organów należy uznać za niewystarczające. Nieprawidłowe było powoływanie się wyłącznie na informacje zawarte w Krajowym Rejestrze Przewoźników Transportu Drogowego, który został utworzony w oparciu o przepisy art. 82g u.t.d., nie mające charakteru konstytutywnego. Rejestr ma jedynie charakter informacyjny.
Skarżący podniósł również, że zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości z dnia 11 maja 2023 r. C-155/22 należy stwierdzić, że przepisy u.t.d. nie stoją w sprzeczności z treścią art. 22 rozporządzenia 1071/2009. Natomiast dokładnie za te same naruszenia stwierdzone w toku czynności kontrolnych na przewoźnika drogowego została już nałożona kara administracyjna. Zatem postanowienia określone w art. 22 rozporządzenia 1071/2009 i na które powołuje się Trybunał Sprawiedliwości w wymienionym wyroku zostały zrealizowane w sprawie i pozwala to właściwym organom dokonać oceny, czy przedsiębiorstwo (przewoźnik drogowy) spełnia wymóg dobrej reputacji, czy też nie.
Organ odwoławczy nie wziął również pod uwagę i nie odniósł się do argumentów wskazujących, że skarżący w przedsiębiorstwie T. został wyznaczony jako "zarządzający transportem" na podstawie art. 4 ust. 1 rozporządzenia 1071/2009, a w takiej sytuacji obowiązujące przepisy nie nakładają obowiązku, aby zawarta była umowa wiążąca przedsiębiorcę z osobą zarządzającą transportem, która ma precyzować zadania, które ma ona wykonywać w sposób rzeczywisty i ciągły.
Biorąc powyższe pod uwagę strona podniosła, że w dacie kontroli nie była odpowiedzialna za nadzór nad kierowcami w zakresie czasu jazdy, przerw i odpoczynków oraz nie była odpowiedzialna za planowanie czasu pracy kierowców.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ wniósł o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm. - dalej powoływanej w skrócie jako: "p.p.s.a.") sąd administracyjny zobligowany jest uwzględnić skargę w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa (pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Stosownie natomiast do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonej decyzji, Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością jej eliminacji z obrotu prawnego w oparciu o przesłanki określone w art. 145 § 1 p.p.s.a.
Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie była decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 15 lutego 2024 r. utrzymująca w mocy decyzję Kujawsko-Pomorskiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 18 stycznia 2023 r. o nałożeniu na skarżącego – jako osobę zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie T. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w G. - kary pieniężnej w wysokości 2.000 zł za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Materialnoprawną podstawę wydanych decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 728 ze zm. – dalej w skrócie jako: "u.t.d."), a w szczególności jej art. 92a ust. 2, ust. 4 i ust. 8, a także art. 92b ust. 2 oraz art. 92c ust. 1a u.t.d. oraz poz.: lp. 13 i 14 załącznika nr 4 do tej ustawy.
Zgodnie z art. 92a ust. 2 u.t.d. zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 złotych do 2000 złotych za każde naruszenie. W myśl art. 92a ust. 4 u.t.d. suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 2, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli, nie może przekroczyć kwoty 3000 złotych. Natomiast stosownie do art. 92a ust. 8 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 2, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, określa załącznik nr 4 do ustawy.
Sąd dokonując kontroli legalności decyzji nie znalazł podstaw dla zakwestionowania stwierdzonych podczas kontroli naruszeń polegających na wykonywaniu transportu drogowego rzeczy z naruszeniem obowiązków i warunków przewozu drogowego, w postaci "Skrócenia przez kierowcę odpoczynku dobowego o czas równy lub większy niż 4 godziny i 30 minut" oraz "Przekroczenia przez kierowcę dozwolonego maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 6 godzin i 45 minut" – tj. naruszeń wskazanych w lp. 13 i 14 załącznika nr 4 do u.t.d.
Organ prawidłowo w podstawie prawnej rozstrzygnięcia powołał zatem lp. 13 i 14 załącznika nr 4 do u.t.d. przewidujące w przypadku stwierdzenia Skrócenia przez kierowcę odpoczynku dobowego o czas równy lub większy niż 4 godziny i 30 minut, jak i przekroczenie przez kierowcę dozwolonego maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 6 godzin i 45 minut – karę 500 zł za każde takie naruszenie, której nie nakłada się na kierowcę, ale na podmioty wskazane w art. 92a ust. 2 u.t.d. – to jest m.in. na osobę zarządzającą transportem. Konsekwencją zobowiązania do zarządzania operacjami transportowymi jest bowiem odpowiedzialność za ujawnieniami nieprawidłowości w operacjach transportowych, do których należy wykonywanie transportu z przekroczeniem norm dotyczących czasu pracy kierowców i wymaganych w tym zakresie odpoczynków.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że kierowca nie przestrzegał norm dotyczących czasu jazdy i odpoczynków. Powyższe potwierdza treść protokołu kontroli nr [...] z dnia 26 maja 2022 r. z załącznikami. Okoliczności te nie były też kwestionowane przez skarżącego w toku toczącego się w niniejszej sprawie postępowania administracyjnego.
Zasadnicza kwestia sporna dotyczy zasadności nałożenia kary pieniężnej na stronę jako zarządzającego transportem w związku ze stwierdzonymi ww. naruszeniami, na podstawie art. 92a ust. 2 u.t.d. oraz lp. 13 i 14 załącznika nr 4 do u.t.d.
Skarżący twierdzi na etapie skargi, że nie był jedynym zarządzającym transportem u przedsiębiorcy, gdyż w dacie kontroli nie miał w zakresie obowiązków nadzoru w zakresie planowania czasu pracy kierowców, nadzoru nad przestrzeganiem przez nich norm czasu jazdy, przerw i odpoczynków, a osoba odpowiedzialną w tym zakresie była B. M. Organ wskazuje, że u przedsiębiorcy był jeden zarządzający transportem – skarżący.
Dla rozstrzygnięcia sporu niezbędne jest odwołanie się do przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającego dyrektywę Rady 96/26/WE (Dz. Urz. UE L 300 z 14.11.2009, str. 51, z późn. zm., dalej rozporządzenie nr 1071/2009). Rozporządzenie reguluje dostęp do zawodu przewoźnika drogowego i wykonywanie tego zawodu (art. 1 ust. 1). Jak wynika z motywów 1, 2 i 4 rozporządzenia nr 1071/2009, ma ono na celu unowocześnienie zasad dostępu do zawodu przewoźnika drogowego, aby zapewnić bardziej jednolite i skuteczniejsze stosowanie tych przepisów w państwach członkowskich w celu podniesienia poziomu kwalifikacji zawodowych przewoźników, racjonalizacji rynku, poprawy jakości świadczonych usług w interesie przewoźników drogowych, ich klientów i całej gospodarki, a także w celu zwiększenia bezpieczeństwa drogowego.
Artykuł 3 ust. 1 ww. rozporządzenia przewiduje, że przedsiębiorcy wykonujący zawód przewoźnika drogowego muszą spełniać następujące wymogi: a) posiadać rzeczywistą i stałą siedzibę w jednym z państw członkowskich; b) cieszyć się dobrą reputacją; c) posiadać odpowiednią zdolność finansową; oraz d) posiadać wymagane kompetencje zawodowe.
W rozporządzeniu przewidziana została również osoba zarządzającego transportem. Zgodnie z art. 2 pkt 5 rozporządzenia "zarządzający transportem" - oznacza osobę fizyczną zatrudnioną przez przedsiębiorcę lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, tę osobę fizyczną lub, w razie potrzeby, inną osobę fizyczną wyznaczoną przez tego przedsiębiorcę na podstawie umowy, zarządzającą w sposób rzeczywisty i ciągły operacjami transportowymi przedsiębiorcy.
Rozwinięcie powyższej definicji zawarte jest w art. 4 i wynika z niego dwojaki sposób wyznaczenia zarządzającego transportem.
Zgodnie z art. 4 ust. 1 rozporządzenia zarządzającego transportem wyznacza przedsiębiorca wykonujący zawód przewoźnika drogowego, czyli osoba spełniająca wymogi z art. 3 ust. 1 rozporządzenia (w tym posiadająca wymagane kompetencje zawodowe art. 3 ust. 1 lit. d). Zgodnie z art. 4 ust. 1 rozporządzenia, przedsiębiorca wykonujący zawód przewoźnika drogowego wyznacza przynajmniej jedną osobę fizyczną - zarządzającego transportem - która spełnia warunki przewidziane w art. 3 ust. 1 lit. b/ i d/ i która: a) w sposób rzeczywisty i ciągły zarządza operacjami transportowymi tego przedsiębiorstwa; b) ma rzeczywisty związek z przedsiębiorstwem, polegający na przykład na tym, że jest jego pracownikiem, dyrektorem, właścicielem lub udziałowcem lub nim zarządza lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, jest tą właśnie osobą; oraz c) posiada miejsce zamieszkania na terenie Wspólnoty.
Z kolei art. 4 ust. 2 rozporządzenia nr 1071/2009 dotyczy sytuacji, kiedy przedsiębiorca nie spełnia wymogu posiadania kompetencji zawodowych z art. 3 ust. 1 lit. d/ i wówczas właściwy organ może zezwolić na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego bez wyznaczania zarządzającego transportem zgodnie z ust. 1, pod warunkiem, że: a) przedsiębiorca wyznaczy osobę fizyczną posiadającą miejsce zamieszkania na terenie Wspólnoty, spełniającą wymogi przewidziane w art. 3 ust. 1 lit. b/ i d/ oraz uprawnioną na mocy umowy do wykonywania zadań zarządzającego transportem w imieniu tego przedsiębiorcy; b) umowa wiążąca przedsiębiorcę z osobą, o której mowa w lit. a/, precyzuje zadania, które ma ona wykonywać w sposób rzeczywisty i ciągły, oraz określa zakres obowiązków związanych z funkcją zarządzającego transportem. Zadania, które należy sprecyzować, obejmują w szczególności utrzymanie i konserwację pojazdów, sprawdzanie umów i dokumentów przewozowych, podstawową księgowość, przydzielanie ładunków lub usług kierowcom i pojazdom oraz sprawdzanie procedur związanych z bezpieczeństwem; c) w charakterze zarządzającego transportem osoba, o której mowa w lit. a/, może kierować operacjami transportowymi nie więcej niż czterech różnych przedsiębiorstw, realizowanymi za pomocą połączonej floty, liczącej ogółem nie więcej niż 50 pojazdów. Państwa członkowskie mogą podjąć decyzję o obniżeniu liczby przedsiębiorstw lub łącznej wielkości floty pojazdów, którymi może zarządzać ta osoba; oraz d) osoba, o której mowa w lit. a/, wykonuje określone zadania wyłącznie w interesie przedsiębiorcy, a jej obowiązki są wykonywane niezależnie od przedsiębiorców, na rzecz których dany przedsiębiorca wykonuje przewozy.
Jednocześnie w art. 4 ust. 3 ww. rozporządzenia przewidziano, że państwa członkowskie mogą podjąć decyzję, aby zarządzający transportem wyznaczony zgodnie z ust. 1 nie mógł być dodatkowo wyznaczony zgodnie z ust. 2 lub, aby mógł być wyznaczony jedynie w odniesieniu do ograniczonej liczby przedsiębiorstw lub floty pojazdów mniejszej niż określona w ust. 2 lit. c/.
Natomiast art. 4 ust. 4 powołanego rozporządzenia stanowi, że przedsiębiorca powiadamia właściwy organ o wyznaczeniu zarządzającego lub zarządzających transportem.
Podkreślenia wymaga, że w świetle powyższych przepisów za "zarządzającego transportem" należy uznać zarówno osoby, o których mowa w art. 4 ust. 1 cyt. rozporządzenia, jak i te, o których mowa w art. 4 ust. 2 cyt. rozporządzenia.
Ponadto w rozporządzeniu nr 1071/2009 wskazano, że przedsiębiorca wyznacza "przynajmniej jedną osobę fizyczną - zarządzającego transportem" (art. 4 ust. 1), a zatem dopuszczalne jest aby takich osób było kilka (więcej niż jedna). Jednocześnie też prawodawca nałożył na przedsiębiorcę obowiązek powiadomienia właściwego organu o wyznaczeniu osoby zarządzającego transportem czy też - w przypadku więcej osób - zarządzających transportem (art. 4 ust. 4).
Wielość zarządzających transportem - co należy podkreślić - w żaden sposób nie może niweczyć celów wynikających z rozporządzenia nr 1071/2009, czy też prowadzić do jego obejścia, co każdorazowo wymaga oceny w danym stanie faktycznym. W sytuacji wyznaczenia kilku zarządzających transportem niezbędne jest ustalenie zakresu ich obowiązków dla ustalenia ich odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. Wskazany problem nie aktualizuje się zatem w przypadku gdy w przedsiębiorstwie wyznaczono tylko jedną osobę jako zarządzającą transportem.
Zwrócić należy uwagę, że w rozporządzeniu obok zarządzającego transportem mowa jest również o innych "odpowiednich osobach" określonych przez dane państwo członkowskie – art. 6 ust. 1 rozporządzenia nr 1071/2009. Pojęcie to związane jest z wymogiem dobrej reputacji, który jest jednym z warunków wykonywania zawodu przewoźnika (z art. 3).
Artykuł 6 ust. 1 rozporządzenia nr 1071/2009 przewiduje m.in. (akapit drugi), że przy określaniu, czy przedsiębiorstwo spełnia wymóg dobrej reputacji, państwa członkowskie uwzględniają postępowanie przedsiębiorcy, jego zarządzających transportem oraz innych odpowiednich osób określonych przez dane państwo członkowskie. Pojęcie "odpowiedniej osoby" w rozumieniu art. 6 ust. 1 akapit drugi rozporządzenia nr 1071/2009 obejmuje osoby inne niż zarządzający transportem, które ponoszą odpowiedzialność za zarządzanie obszarami działalności objętymi uregulowaniami prawa Unii wymienionymi w art. 6 ust. 1 akapit trzeci lit. b/ tego rozporządzenia i które powinny w konsekwencji zapewnić przestrzeganie tych uregulowań przy wykonywaniu tych dziedzin działalności (...) (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 11 maja 2023 r. w sprawie C-155/22 - pkt 65).
Dalej wskazać należy, że rozporządzenie nr 1071/2009 - motyw 21 - przewiduje, że (21) Państwa członkowskie powinny przewidzieć sankcje za naruszenia niniejszego rozporządzenia. Sankcje te powinny być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. Natomiast art. 22 stanowi, że: 1. Państwa członkowskie przyjmują przepisy określające sankcje mające zastosowanie w przypadkach naruszeń przepisów niniejszego rozporządzenia oraz podejmują wszelkie środki niezbędne do zapewnienia ich stosowania. Przewidziane sankcje muszą być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. Państwa członkowskie powiadamiają Komisję o tych przepisach w terminie do dnia 4 grudnia 2011 r. i niezwłocznie powiadamiają o wszelkich ich zmianach. Państwa członkowskie zapewniają stosowanie wszystkich takich środków bez dyskryminacji ze względu na przynależność państwową przedsiębiorcy lub jego siedzibę. 2. Sankcje, o których mowa w ust. 1, obejmują w szczególności zawieszenie zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, cofnięcie takiego zezwolenia i stwierdzenie niezdolności zarządzających transportem do kierowania operacjami transportowymi.
Sankcje mają chronić przestrzeganie przepisów rozporządzenia i służyć osiągnięciu celów realizowanych przez rozporządzenie i przepisy krajowe je realizujące. Skuteczność sankcji wyraża się poprzez zapewnienie wymierzenia kary bez utrudnień (co przyczyni się do realizacji celu, który chronią). Sankcje są odstraszające jeżeli zapewniają powstrzymanie się przed naruszeniem celów i przepisów, które chronią. Sankcje są proporcjonalne jeżeli są odpowiednie do osiągnięcia celów, które chronią i nie wykraczają poza to, co niezbędne.
W przepisach krajowych, art. 7c u.t.d. stanowi, że przedsiębiorca może, bez wyznaczania zarządzającego transportem spełniającego warunki, o których mowa w art. 4 ust. 1 rozporządzenia nr 1071/2009, w drodze umowy wyznaczyć osobę fizyczną uprawnioną do wykonywania zadań zarządzającego transportem w jego imieniu, jeżeli osoba ta spełnia warunki, o których mowa w art. 4 ust. 2 rozporządzenia nr 1071/2009. Także w tym przypadku konieczne jest spełnienie warunków przewidzianych w przepisie art. 3 ust. 1 lit. b i d, czyli osoba taka powinna cieszyć się dobra reputacją oraz posiadać wymagane kompetencje zawodowe.
Z przepisów krajowych wynika też, że osoba uprawniona do zarządzania transportem w przedsiębiorstwie wpisywana jest do Krajowego Rejestru Elektronicznego Przedsiębiorców Transportu Drogowego, który został utworzony zgodnie z art. 82g i nast. u.t.d. Wpisowi temu podlega zarówno osoba zarządzająca transportem w rozumieniu art. 4 ust. 1 jak i art. 4 ust. 2 rozporządzenia nr 1071/2009. W art. 82h ust. 1 pkt 17 i 18 u.t.d. mowa jest bowiem o danych zarządzającego transportem, jak i danych osoby, o której mowa w art. 7c u.t.d. (czyli osoby fizycznej wyznaczonej w drodze umowy, uprawnionej do wykonywania zadań zarządzającego transportem spełniającej warunki, o których mowa w art. 4 ust. 2 cyt. rozporządzenia). Dane te obejmują imię i nazwisko, datę i miejsce urodzenia, adres zamieszkania, rodzaj posiadanego certyfikatu, posiadanych kompetencji zawodowych, numer posiadanego certyfikatu kompetencji zawodowych, datę wydania tego certyfikatu, kraj wydania certyfikatu kompetencji zawodowych oraz ewentualną datę utraty dobrej reputacji. Wpisu dokonuje się na podstawie danych wynikających m.in. z dostarczanych właściwym organom dokumentów.
Z art. 92a ust. 2 u.t.d. wynika, że zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 złotych do 2000 złotych za każde naruszenie, zaś - zgodnie z art. 92 ust. 8 u.t.d. - wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 2, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, określa załącznik nr 4 do ustawy. W konsekwencji, za naruszenia określone w załączniku nr 4 do u.t.d. można nałożyć kary na podmioty wymienione w art. 92a ust. 2 u.t.d., tj. 1) na zarządzającego transportem, 2) na osobę, o której mowa w art. 7c oraz 3) na każdą inną osobę wykonującą czynności związane z przewozem drogowym.
Sąd nie neguje, że dla prawidłowego zastosowania sankcji przewidzianej w art. 92a ust. 2 u.t.d. ma znaczenie ustalenie kręgu osób, na które można nałożyć sankcje, a zatem niezbędne jest ustalenie, czy u przedsiębiorcy jest jeden, czy kilku zarządzających. Powyższe jest istotne, mając na uwadze możliwość ustanowienia zgodnie z rozporządzeniem nr 1071/2009 kilku zarządzających transportem oraz mając na uwadze cel rozporządzenia i zapisy motywu 21 oraz art. 22 dotyczące ustanowienia sankcji skutecznych, proporcjonalnych i odstraszających (zob. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 14 czerwca 2023 r., sygn. akt III SA/Wr 53/23).
W ocenie Sądu, odnosząc powyższe uwagi do stanu niniejszej sprawy, przyjąć należy, że organy wyjaśniły wszystkie istotne okoliczności faktyczne odnoszące się do podmiotu zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie T. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w G., na który winna być nałożona kara pieniężna.
Z akt sprawy wynika, że organ zgodnie z obowiązującymi procedurami ustalił osobę zarządzającego transportem i stwierdził, że u wskazanego przedsiębiorcy nie występuje kilku zarządzających transportem. Z informacji uzyskanej z Urzędu Miasta Gdyni wynika, że osobą posiadającą Certyfikat Kompetencji Zawodowych osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie T. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w Gdyni, zgłoszoną do zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego rzeczy nr 85 wydanego przez Prezydenta Miasta Gdyni był P. M. (vide: pismo Naczelnika Wydziału z dnia 15 lipca 2022 r. – k. 19 akt administracyjnych). Wraz z udzieloną w tym zakresie odpowiedzią z Urzędu Miasta Gdyni przesłano do Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Bydgoszczy oświadczenia P. M. jako osoby zarządzającej transportem oraz kserokopię jego oświadczenia o spełnieniu wymogu dobrej reputacji. Z dokumentów tych wynika, że P. M. pod groźbą odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia złożył w związku z zezwoleniem na wykonywanie przewoźnika drogowego przez T. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w G. "oświadczenie osoby wyznaczonej do zarządzania transportem, mającej rzeczywisty związek z przedsiębiorstwem" w którym oświadczył, że "zgodnie z art. 4 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 będę pełnić rolę zarządzającego transportem". Formularz wskazanego oświadczenia zawierał przy tym do wyboru: oświadczenie osoby o której mowa w at. 4 ust. 1 rozporządzenia nr 1071/2009 oraz alternatywnie oświadczenie osoby zarządzającej transportem, o której mowa w art. 4 ust. 2 rozporządzenia nr 1071/2009. Data złożenia oświadczenia przez P. M. poprzedzała przeprowadzoną kontrolę, podczas której stwierdzono naruszenia czasu pracy i wymaganych odpoczynków kierowców. Złożone przez skarżącego oświadczenie o byciu osobą zarządzającą transportem, o której mowa w art. 4 ust. 1 rozporządzenia nr 1071/2009 jednoznacznie świadczy tym samym o zakresie odpowiedzialności skarżącego jako osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie T. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w G.
Powoływane przez skarżącego w toku postępowania przed organami oraz w skardze twierdzenia, że u przedsiębiorcy T. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w G. było kilku zarządzających transportem, a w szczególności, że osobą odpowiedzialną za nadzór w zakresie obowiązków związanych z planowaniem czasu pracy kierowców i przestrzegania przez nich norm czasu jazdy, przerw i odpoczynków była w tym czasie B. M., nie znajdują żadnego potwierdzenia w materiale dowodowym. Skarżący w toku postępowania, poza wyłącznie własnym twierdzeniem, nie poparł go jakimkolwiek dowodem (dokumentem), który choćby uprawdopodabniałby, że istotnie wskazywana osoba (B. M.) mogłaby faktycznie być osobą wymienioną w art. 92a ust. 2 u.t.d., zarządzającą w sposób rzeczywisty i ciągły operacjami transportowymi tego przedsiębiorstwa oraz realizującą obowiązki związane z funkcją zarządzającego transportem w ww. przedsiębiorstwie, i tym samym odpowiedzialną za naruszenia stwierdzone w związku z kontrolą drogową przeprowadzoną w dniu 26 maja 2022 r. W ocenie Sądu ciężar dowodu w tym zakresie obciążał skarżącego, który będąc bezsprzecznie osobą zarządzającą we wskazanym przedsiębiorstwie chciał wykazać, że we wskazanym czasie określone obowiązki spoczywające na nim, jako zarządzającym transportem zostały oddelegowane na inną osobę.
Podzielić zatem należało stanowisko organów, że z całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego bezsprzecznie wynikało, że to P. M. w dniu kontroli był zgłoszony jako osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie T. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w G. I nawet przekazując – być może jedynie faktycznie (żadne bowiem dokumenty na to nie wskazywały) - część swoich zadań innej osobie w przedsiębiorstwie, jako osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie, to właśnie skarżący w dalszym ciągu pozostawał prawnie odpowiedzialny za kontrolę czy oddelegowane zadania są prawidłowo wykonywane i w konsekwencji to on pozostawał osobą odpowiedzialną za naruszenia wskazane w załączniku nr 4 do u.t.d. Ustanowienie osoby (czy osób) zarządzającego transportem wymaga dochowania określonych procedur i spełnienia określonych wymogów. Zarządzający transportem musi (muszą) być ustanowiony (ustanowieni) z dochowaniem wymogów wynikających z obowiązujących przepisów unijnych i krajowych. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynikało, że u przedsiębiorcy nie było innego poza skarżącym zarządzającego transportem. Od osoby zarządzającego transportem należy odróżnić inne osoby wykonujące u przewoźnika czynności związane z przewozem drogowym.
Sąd podkreśla, że m.in. w złożonym odwołaniu P. M. wprost przyznał, że przedsiębiorstwo T. realizując obowiązek wynikający z art. 7 a ust. 2 pkt 7 u.t.d. istotnie wskazało tylko jego, jako osobę zarządzającą transportem w tej firmie. Twierdzenie skarżącego, że zakres jego zakres obowiązków z pewnością nie obejmuje nadzoru nad kierowcami w zakresie czasu jazdy, przerw i odpoczynków, zdaniem Sądu nie znajduje przy tym oparcia w przepisach prawa, skoro skarżący jednoznacznie oświadczył (również w skardze), że jest osobą zarządzającą transportem, o której mowa w art. 4 ust. 1 rozporządzenia nr 1071/2009. Podniesione przez skarżącego twierdzenia, że zakres jego obowiązków obejmował tylko nadzór czy kierowcy mają aktualne i ważne dokumenty oraz badania uprawniające ich do wykonywania pracy, nie mogą być przyjęte jako uprawnione już w kontekście tego, jaki jest zakres obowiązków osoby zarządzającej transportem - w rozumieniu art. 2 pkt 5 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 oraz w kontekście obiektywnego charakteru odpowiedniości osoby zarządzającej transportem. Jednocześnie osoba zarządzająca transportem i przedsiębiorca nie mogą umówić się co do wyłączenia w drodze umowy obowiązków spoczywających na osobie zarządzającej transportem z mocy samego prawa.
Rozporządzenie (WE) nr 1071/2009 precyzuje minimalny zakres obowiązków zarządzającego transportem, który obejmuje: utrzymanie i konserwację pojazdów, sprawdzanie umów i dokumentów przewozowych, podstawową księgowość, przydzielanie ładunków lub usług kierowcom i pojazdom, sprawdzanie procedur związanych z bezpieczeństwem. Sąd nie kwestionuje, że ww. minimalny zakres obowiązków odnosi się do osób, z którymi przedsiębiorca – sam nie spełniający kompetencji zawodowych - zawiera umowę cywilnoprawną, z uwagi na posiadane przez te osoby kompetencje zawodowe w zakresie transportu. Stosownie do art. 4 ust. 2 pkt b cyt. rozporządzania umowa ta precyzuje zadania, które osoba wyznaczona w ten sposób przez przedsiębiorcę jako zarządzająca transportem ma wykonywać w sposób rzeczywisty i ciągły oraz określa zakres związanych z funkcją zarządzającego transportem obowiązków, które obejmują w szczególności: utrzymanie i konserwację pojazdów, sprawdzanie umów i dokumentów przewozowych, podstawową księgowość, przydzielanie ładunków lub usług kierowcom i pojazdom, sprawdzanie procedur związanych z bezpieczeństwem. Nie oznacza to jednak aby osoba zarządzające transportem, o których mowa w art. 4 ust. 1 cyt. rozporządzenia z tego tylko powodu mogły uwolnić się od odpowiedzialności z art. 92a ust. 2 u.t.d. Wobec tych osób normodawca także bowiem sprecyzuje jakie są ich obowiązki w ten sposób, ze wskazuje, że jest to jest zarządzanie operacjami transportowymi przedsiębiorstwa w sposób rzeczywisty i ciągły. W ocenie Sądu zarządzenie operacjami transportowymi to niewątpliwie pojęcie szersze niż nadzór nad aktualnością dokumentacji kierowców związanej z ich uprawnieniami do wykonywania pracy. Z rozporządzenia nr 1071/2009 wynika, że zarządzający transportem - "zarządza" - a więc ma m. in. obowiązek samodzielnie i starannie kierować operacjami transportowymi przedsiębiorstwa prowadzonego przez przewoźnika drogowego. Tym samym zarządzający zobligowany jest do wykonywania obowiązków dotyczących operacji transportowych nałożonych w przepisach prawa na przewoźnika drogowego. Przy czym nawet jeżeli zarządzający posługuje się innymi osobami przy wykonywaniu swoich obowiązków, lub powierza je do wykonywania innym osobom, to za ich działania lub zaniechania jest odpowiedzialny, tak jak za własne. Jeżeli zatem kierowca w ramach swoich obowiązków pracowniczych lub umownych dopuścił się naruszeń przepisów dotyczącym czasu pracy to podmiot będący zarządzający transportem u przedsiębiorcy, dla którego kierowca wykonywał przewóz ponosi odpowiedzialność administracyjną zgodnie z przepisami załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym.
Po stwierdzeniu, że skarżący jest osobą zgłoszoną jako zarządzająca transportem, organy nie musiały poszukiwać dowodów na to, czy skarżący w sposób rzeczywisty i ciągły wykonuje obowiązki, które ciążyły na nim z mocy samego prawa. Przyjmując stanowisko strony skarżącej przepis o odpowiedzialności zarządzających transportem byłby martwy i niemożliwy do zastosowania. Skarżący w istocie domaga się bowiem przyjęcia, że ustalanie, iż zarządzający transportem nie wykonywał swoich obowiązków, powinno prowadzić do zwolnienia go z odpowiedzialności. Takich wniosków nie można skutecznie wyprowadzić z przepisów u.t.d oraz rozporządzenia nr 1071/2009.
W zaskarżonej decyzji prawidłowo zatem przyjęto, że skoro P. M. został zgłoszony przez przedsiębiorcę do organu wydającego zezwolenie na wykonywanie transportu drogowego jako osoba pełniącą funkcję zarządzającego transportem u przedsiębiorcy, przyjął na siebie obowiązki związane w wykonywaniem funkcji zarządzającego, ponosząc z tego tytułu również odpowiedzialność.
Okoliczności, które mogą spowodować zwolnienie się z wyżej opisanej odpowiedzialności muszą być wykazane przez osobę zarządzającą transportem.
Do zwolnienia skarżącego z odpowiedzialności z art. 92a ust. 2 u.t.d. dojść mogło zatem po pierwsze w przypadku wykazania przez skarżącego wystąpienia przesłanek wskazanych w art. 92 c ust. 1 u.t.d. Zgodnie z art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (pkt 1) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ (pkt 2) lub od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat (pkt 3). Na mocy art. 92 c ust. 1a u.t.d. wskazany przepis stosuje się odpowiednio w sprawach o nałożenie kary pieniężnej wobec osób, o których mowa w art. 92a ust. 2 u.t.d., a więc osoby zarządzającej transportem. Odpowiednie stosowanie tego przepisu oznacza, że to osoba zarządzająca transportem ma wykazać, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć (pkt 1), że została na nią już nałożona kara za stwierdzone naruszenie (pkt 2) lub, że doszło do przedawnienia (pkt 3).
Żadne dowody na wykazanie powyższych okoliczności nie zostały wykazane przez skarżącego. Wskazywanie w skardze, że dokładnie za te same naruszenia została już nałożona kara administracyjna na przewoźnika drogowego nie stanowi okoliczności, o której mowa w art. 92c ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 92c ust. 1a u.t.d. W tym zakresie wyjaśnienia wymaga, że nałożenie kary na zarządzającego transportem stanowi odrębną sprawę administracyjną od sprawy dotyczącej odpowiedzialności przedsiębiorcy, w imieniu którego kierowca który naruszył normy czasu pracy i odpoczynku wykonywał przewóz. Innymi słowy, w przypadku tego rodzaju zdarzenia, dopuszczalne jest prowadzenie odrębnego postępowania administracyjnego względem wykonującego przewóz drogowy i odrębnego postępowania względem osoby zarządzającej transportem w związku z wyznaczeniem jej do pełnienia tych zadań przez przedsiębiorcę. Za opisane naruszenia kara może być więc nałożona odrębnie na zarządzającego transportem i odrębnie na przedsiębiorcę realizującego przewóz, pod warunkiem, że nie jest to ta sama osoba.
Skarżący nie przedstawił także dowodów wskazujących na zapewnienie właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającej przestrzeganie przez kierowców przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006, rozporządzenia (UE) nr 165/2014 lub Umowy AETR oraz prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. W zaskarżonej decyzji zasadnie nie stwierdzono tym samym, aby doszło do wykazania przez stronę podstaw do zastosowania art. 92 b ust. 1 u.t.d. W tym zakresie przyjęto, że organizacja pracy kontrolowanego kierowcy przez zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie, nie wyeliminowała nieprawidłowości.
Reasumując, Sąd podkreśla końcowo, że w toku postępowania administracyjnego na organach obu instancji spoczywa wynikający z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. obowiązek jednoznacznego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. W tym celu, uwzględniając treść przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie o określonym przedmiocie, organ administracji - jako dysponent postepowania dowodowego - określa jakie okoliczności faktyczne pozostają istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i postanawia o przeprowadzeniu w sprawie określonych dowodów. W tej sprawie okolicznością taką było stwierdzenie, czy skarżący był wyznaczoną przez przedsiębiorcę i zgłoszoną w celu rejestracji, osobą zarządzającą transportem. Okoliczność ta została jednoznacznie potwierdzona w oparciu o dokumenty. Mając na uwadze treść podnoszonych przez skarżącego zarzutów, uwzględnić przy tym należy, że organ nie ma nieograniczonego obowiązku poszukiwania dowodów, dla wykazania twierdzeń strony, które są sprzeczne z dowodami już zebranymi w sprawie, w sytuacji gdy dowodów takich nie przedstawia sama strona skarżąca. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie wyjaśniono kto był osobą zarządzającą transportem – w rozumieniu art. 2 pkt 5 rozporządzenia nr 1071/2009 w przedsiębiorstwie T. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w G. w chwili dokonania kontroli w dniu 26 maja 2022 r. Prawidłowo także oceniono, że zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdza, że był to skarżący.
Z powyższych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku - na podstawie art. 151 p.p.s.a. - skargę oddalił.
Skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a., zgodnie z wnioskiem organu, przy braku zgłoszenia przez stronę skarżącą żądania przeprowadzenia rozprawy.
Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło