III SAB/Gl 121/23

WyrokWSA w Gliwicach2023-07-11

Skład orzekający: Małgorzata Herman, Dorota Fleszer, Marzanna Sałuda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz Miasta P. pozostawał w bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w postaci faktur za odbiór i zagospodarowanie odpadów, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, uznając, że organ nie podjął wymaganych prawem działań w terminie. Sąd uznał jednak, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, gdyż organ błędnie interpretował przepisy, a nie lekceważył obowiązków. W związku z tym sąd zobowiązał organ do załatwienia wniosku w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na bezczynność Burmistrza Miasta P. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w postaci faktur za odbiór i zagospodarowanie odpadów za okres od stycznia do kwietnia 2021 r. Skarżący zarzucił organowi naruszenie Konstytucji RP i ustawy o dostępie do informacji publicznej. Organ odmówił udostępnienia informacji, powołując się na rzekome złe intencje skarżącego, jego partykularny interes oraz fakt, że wnioskowane informacje miały być wykorzystane w postępowaniach sądowych. Skarżący podniósł, że jest redaktorem naczelnym lokalnej gazety i wnioskuje również na podstawie Prawa prasowego.
Rozstrzygnięcie
1) stwierdza bezczynność organu; 2) stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3) zobowiązuje organ do załatwienia wniosku w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt wraz z prawomocnym wyrokiem; 4) zasądza od Burmistrza Miasta P. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Herman, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Fleszer (spr.), Sędzia WSA Marzanna Sałuda, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 11 lipca 2023 r. sprawy ze skargi L. P. na bezczynność Burmistrza Miasta P. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1) stwierdza bezczynność organu; 2) stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3) zobowiązuje organ do załatwienia wniosku w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt wraz z prawomocnym wyrokiem; 4) zasądza od Burmistrza Miasta P. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Pismem z 16 marca 2023 r. L. P. (dalej: Skarżący) złożył skargę na bezczynność Zastępcy Burmistrza Miasta P. (dalej: Organ) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, zarzucając naruszenie: 1) art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. w zakresie w jakim przepis ten stanowi podstawę prawa do uzyskiwania informacji publicznej poprzez błędne zastosowanie, polegające na nieudostępnieniu informacji publicznej na wniosek, 2) art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o tym, że informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, poprzez niezasadne uznanie, iż przedmiotem wniosku nie jest udostępnienie informacji publicznej, a w konsekwencji nieudostępnienie informacji publicznej na wniosek. Wobec powyższego wniósł o: 1) uznanie za publiczną informację w postaci faktury za odbiór i zagospodarowanie odpadów za miesiąc styczeń 2021 r., o którą wnioskował do organu dwukrotnie tj. 29 października 2021 r. oraz 8 grudnia 2021 r. 2) uznanie za publiczną informację w postaci faktury za odbiór i zagospodarowanie odpadów za miesiąc luty 2021 r., o którą wnioskował do organu 22 grudnia 2021r. 3) uznanie za publiczną informację w postaci faktury za odbiór i zagospodarowanie odpadów za miesiąc marzec 2021 r., o którą wnioskował do organu w dniu 3 stycznia 2022 r. 4) uznanie za publiczną informację w postaci faktury za odbiór i zagospodarowanie odpadów za miesiąc kwiecień 2021 r., o którą wnioskował do organu w dniu 14 stycznia 2022 r. 5) zobowiązanie organu do udostępnienia informacji publicznych, o których mowa w powyższych punktach, 6) zasądzenie od organu na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych Z uwagi na to, że okoliczności sprawy nie dają się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa, Skarżący wniósł także o uznanie, że bezczynność Organu w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W uzasadnieniu wskazał, że wnioskowane informacje niewątpliwie są informacjami publicznymi. Organ odpowiedzialny za ich udostępnienie nie udostępnił ich, powołując się na rzekome złe intencje Skarżącego. W ocenie Organu jego celem było pozyskanie dokumentów potrzebnych do uzyskania dowodów na potrzeby postępowań sądowych z Zakładem Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w P. (dalej: ZGKiM) i Miastem P., tudzież wywołanie uciążliwości u pracowników i reprezentantów gminy. Organ twierdzi, że Skarżący chce uzyskać ww. informacje publiczne w związku ze sprawą cywilną, której Skarżący jest stroną, toczącą się obecnie przed Sądem Okręgowym w R. pod sygn. akt [...]. Nie wykazał jednak związku pomiędzy nieudzieleniem Skarżącemu informacji publicznych dotyczących gospodarowania odpadami przez Urząd Miasta P. a sprawą rozwiązania ze Skarżącym umowy o pracę w ZGKiM, który jest odrębnym zakładem pracy. To Urząd Miasta P. jest organizatorem i płatnikiem systemu odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych w P. i to tam znajdują się wszystkie informacje publiczne z tego zakresu. ZGKiM prowadzi jedynie fizyczną obsługę bardzo wąskiego wycinka systemu gospodarowania odpadami w gminie, w postaci obsługi Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. ZGKiM nie prowadzi żadnej działalności związanej z administracją, księgowością, rozliczaniem czy nawet ważeniem przywożonych i wywożonych odpadów. Zatem w ZGKiM nie ma żadnej dokumentacji, ani informacji publicznej, bo zajmuje się on niejako "przy okazji" obsługą kontenerów śmieciowych przez robotnika. Posłużyło to Organowi jedynie jako pretekst do uniemożliwienia pozyskania informacji publicznej przez Skarżącego będącej w zasobach Urzędu Miasta P.. Skarżący podniósł także, że ZGKiM jest osobnym zakładem pracy, a więc i osobnym zbiorem informacji publicznych. Wnioskowane informacje nie są w jego zasobach. Kierownik ZGKiM nie jest reprezentantem Miasta P., również to nie podwładni kierownika ZGKiM mieliby dokonać czynności zeskanowania pojedynczych faktur, o które wnioskował do Burmistrza Miasta P.. Wskazał również, że Organ zdawał sobie sprawę z tego, że powstaje krytyczny materiał prasowy o nieprawidłowościach w gminnym systemie odbioru i zagospodarowania odpadów. Jednak w swojej argumentacji zupełnie pomijał fakt, że we wnioskach o udzielenie informacji publicznej Skarżący powołuje nie tylko na ustawę o udzielaniu informacji publicznej, ale również na artykuł 4 prawa prasowego i podpisuje się pod nimi jako redaktor naczelny [...] Lokalnego "[...]". Funkcję tę pełni nieprzerwanie od [...] roku, a więc od ponad [...] lat, co jest zapisane w rejestrze czasopism prowadzonym przez Sąd Okręgowy w K. (nr w rejestrze; [...]). Organ w swoich zawiadomieniach o nieuznaniu wnioskowanych informacji za publiczne powoływał się na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. nr [...], w której Kolegium uznało, że wnioskowana przez Skarżącego inna informacja (nie objęta niniejszą skargą) ma charakter informacji przetworzonej i że jako wnioskodawca nie wykazał szczególnego interesu publicznego, który przemawiałby za koniecznością udostępnienia tamtej informacji. Skarżący odnosząc się do zarzutu Organu, że znacząco zwiększyła się ilość składanych przez niego wniosków potwierdził faktyczny wzrost ilości wniosków, ale nie można jej przypisać cechy "znaczącej". Jednocześnie Skarżący wskazuje, że część opisowa faktur oraz ich załączniki, o skan których wnioskował, zawierają informacje będące istotne dla śledztwa dziennikarskiego i docelowo miały być wydrukowane na łamach gazety. Ujawnianie organowi publicznemu celu, do jakiego śledztwo takie zmierza przed uzyskaniem tych informacji, wypacza sens pracy zarówno redaktora, jak i ustawy o dostępie informacji publicznej. Termin do udostępnienia przedmiotowych informacji publicznych upłynął, zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. po 14 dniach od złożenia każdego z wniosków. Organ jednak wyłączył wnioskowane informacje spod działania ww. ustawy, co czyni niniejszą skargę zasadną i konieczną. W odpowiedzi na skargę Organ stwierdził, że nie pozostaje bezczynny. Prowadził postępowanie, w efekcie którego doszedł do przekonania, że żądana informacja nie podlega udostępnieniu, co wyklucza uznanie, że pozostaje w bezczynności. W uzasadnieniu wskazał, że w obrocie prawnym istnieje prawomocna i ostateczna decyzja Samorządowego Kolegium w K. z dnia 19 października 2021 r., znak: [...], która utrzymała w mocy decyzję odmowną organu I instancji. Decyzja ta nie została zaskarżona przez wnioskodawcę w przypisanym trybie, wobec czego korzysta z zasady trwałości decyzji. Przyjęcie, że informacja nie stanowi informacji przetworzonej wyłącznie dlatego, że wnioskodawca po uzyskaniu decyzji odmownej dzieli ją na kilka odrębnych wniosków złożonych w podobnym czasie, byłoby sprzeczne z ratio legis ustawy o dostępie do informacji publicznej i przyjętych w niej rozwiązaniach mających zapobiec nadużywaniu prawa do informacji publicznej. Tym bardziej, jeżeli tak utworzone nowe wnioski wpływają do organu w podobnym okresie, jeden po drugim. Takie działanie nie zmienia charakteru informacji na informację prostą i bez znaczenia są podnoszone przez Skarżącego argumenty dotyczące oceny wnioskowanej informacji jako informacji przetworzonej. Organ podniósł, że Skarżący składając wnioski w pkt. 1 - 5 skargi oczekuje uznania za publiczną informację odnośnie faktur za odbiór i zagospodarowanie odpadów oraz zobowiązania organu do udostępnienia ww. informacji publicznych. Organ nie kwestionuje publicznego charakteru faktur, ale ma na względzie uzasadnienie decyzji z 17 września 2021 r. w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej. W wezwaniu Skarżącego do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego z 3 sierpnia 2021 r. Organ przyznaje, że żądanie Skarżącego dotyczyło informacji publicznej o charakterze przetworzonym. Dlatego uznać należy, że jego wnioski są bezpodstawne. Według Organu istotą sporu Skarżącego z Organem nie jest kwestia ustalenia publicznego charakteru informacji w postaci faktur VAT, lecz aspekt wykazania przez Skarżącego szczególnie istotnego interesu publicznego. Na potwierdzenie tej tezy przywołał prowadzoną ze Skarżącym korespondencję z 2021 r. oraz w odwołaniu od decyzji z 17 września 2021. Organ wskazał na intencje Skarżącego co do wykorzystania pozyskanych informacji, związane ze wznowieniem wydawania papierowej edycji [...] "[...]". Konieczne było uzyskanie materiałów prasowych gwarantujących wydawcy zwrot ponoszonych nakładów. Oznacza to zatem, że Skarżący składając wniosek kieruje się wyłącznie partykularnym interesem. Takie działanie Skarżącego stanowi nadużycie prawa do dostępu do informacji publicznej i ma na celu wyłącznie realizację własnych prywatnych interesów. Potwierdza taki wniosek okoliczność, że Skarżący był zatrudniony w ZGKiM przez [...] lata na stanowisku [...] i z racji swojego zatrudnienia znał treść informacji o udostępnienie których występuje w trybie informacji publicznej. O nadużyciu prawa przez Skarżącego świadczy to, że zaczął składać wnioski po powstaniu konfliktu pomiędzy nim a jednostką nadrzędną (gminą), w szczególności po rozwiązaniu z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia oraz wniesieniu przeciwko Skarżącemu pozwu o zapłatę odszkodowania za wyrządzoną szkodę w mieniu pracodawcy. Nie ulega wątpliwości, że prawo dostępu do informacji publicznej nie może służyć do pozyskiwania dowodów na potrzeby prowadzonych postępowań sądowych. Przyczyną nadużycia prawa podmiotowego, oprócz uzyskania dowodów na potrzeby postępowań sądowych, jest konflikt pomiędzy reprezentantami gminy (jednostki nadrzędnej) a Skarżącym i chęć wywołania dolegliwości u reprezentantów gminy i pracowników Urzędu Miasta w P.. Organ wskazał także, że jednostka nadrzędna w okresie od 19 października do 18 grudnia 2020 r., na podstawie obowiązujących przepisów prawa, przeprowadziła w ZGKiM audyt wewnętrzny. Sprawozdanie wstępne z przeprowadzenia zadania zapewniającego z dnia 29 grudnia 2020 r. wykazało szereg nieprawidłowości w procedurach obowiązujących w ZGKiM, w szczególności w zakresie Regulaminów Pracy i Wynagradzania Pracowników ZGKiM. W ostatnich kilku miesiącach Skarżący złożył do Urzędu Miasta P. łącznie 34 wnioski, w których znajdowało się po kilka żądań. Wszystkie wnioski dotyczyły spraw związanych bezpośrednio lub pośrednio z działalnością ZGKiM. O nadużywaniu prawa do informacji świadczy także zbieżność czasową między rozwiązaniem przez ZGKiM ze Skarżącym umowy o pracę a liczbą lawino składanych wniosków. Działanie Skarżącego, liczba, częstotliwość, treść złożonych wniosków o udostępnienie informacji publicznej, oraz ich konfliktowe podłoże, nie świadczy o zamiarze uzyskania informacji publicznej w celu jej wykorzystania dla dobra wspólnego, lecz o zamiarze wywołania dolegliwości u jego adresata i uzyskania dowodów na potrzeby prowadzonych postępowań sądowych. Działanie Skarżącego wyczerpuje znamiona nadużycia prawa do informacji publicznej. Zarządzeniem Przewodniczącego III Wydziału Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 4 maja 2023 r. skarga Skarżącego w przedmiocie bezczynności w kwestii dostępu do informacji publicznej została rozdzielona. Pod sygnaturą III SAB/Gl 121/23 prowadzona jest sprawa dotycząca wniosku z 3 stycznia 2022 r. Składając przedmiotowy wniosek Skarżący wnosił o przesłanie skanu obydwu stron faktury (przód i tył) za odbiór i zagospodarowanie odpadów za miesiąc marzec 2021 r. wynikającej z umowy zawartej pomiędzy Miastem P. a firmą "N" sp. z o.o. (umowa nr [...] ) oraz załączników do tej faktury. Swoje żądanie oparł na podstawie art. 2 ust. 1 i art. 10 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz art. 4 ustawy prawa prasowego. Wniosek Skarżący podpisał jako Redaktor Naczelny [...][...]". Odpowiedź, oznaczona jako zawiadomienie, został udzielona Skarżącemu pismem z 13 stycznia 2022 r. Powołując się na nadużycie prawa do informacji publicznej, Organ odmówił w nim udzielenia Skarżącemu żądanej informacji. Uzasadnienie było tożsame z tym, które zawarł Organ w odpowiedzi na skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje Skarga zasługuje na uwzględnienie. Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, który według art. 119 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 259; dalej: p.p.s.a.) jest przewidziany dla rozpoznania skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in orzekanie w sprawach ze skarg na bezczynność organów w przypadkach określonych w pkt 1-4. Wyjaśnić przy tym trzeba, że bezczynność organu ma miejsce wówczas, gdy organ będąc właściwym w sprawie i zobowiązanym do podjęcia czynności, nie podejmuje jej w terminach określonych w ustawie i w konsekwencji pozostaje w zwłoce. Skarga na bezczynność ma na celu spowodowanie wydania przez organ oczekiwanego aktu lub podjęcia określonej czynności. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt organu administracji, lecz jego brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Uwzględniając skargę na bezczynność Sąd orzeka na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a. Przepis ten określa, że w tym przypadku sąd: - zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1); - zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (pkt 2); - stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 3). W myśl art. 149 § 1a p.p.s.a., jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Przechodząc kolejno do zbadania zasadności wywiedzionej skargi w kontrolowanej sprawie o bezczynność stwierdzić należy, że ocena działań Organu podjętych w celu załatwienia wniosku Skarżącego o udostępnienie informacji publicznej uzasadnia zarzut jego bezczynności. Postępowanie w badanej sprawie zostało zainicjowane wnioskiem Skarżącego z 3 stycznia 2022 r. We wniosku wskazał, że swoje żądanie udostępnienia informacji opiera na art. 2 ust. 1 i art. 10 ust 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 902 z późn. zm.; dalej u.d.i.p.) oraz art. 4 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. z 2018 r. poz. 1914 z późn. zm.; dalej: P.p.) Podpisując wniosek Skarżący zamieścił informację cyt. "Redaktor naczelny [...] Lokalnego ,,[...]". Zatem w rozpatrywanej sprawie Skarżący z jednej strony powołuje się na przepisy u.d.i.p., z drugiej zaś występuje jako przedstawiciel prasy. Wobec tego nie wiadomo, czy Skarżący występuje o udostępnienie informacji publicznej jako osoba fizyczna działająca w swoim własnym imieniu, czy też jako dziennikarz reprezentujący prasę. Kwestia ta jest istotna z tego względu, że ustawa - Prawo prasowe przewiduje dwa tryby udzielania prasie wnioskowanych informacji publicznych. Zgodnie bowiem z art. 3a P.p. w zakresie prawa dostępu prasy do informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Z kolei zgodnie z brzmieniem art. 11 ust. 1 P.p. dziennikarz jest uprawniony do uzyskiwania informacji w zakresie, o którym mowa w art. 4. Według natomiast art. 4 ust. 1 P.p. przedsiębiorcy i podmioty niezaliczone do sektora finansów publicznych oraz niedziałające w celu osiągnięcia zysku są obowiązane do udzielenia prasie informacji o swojej działalności, o ile na podstawie odrębnych przepisów informacja nie jest objęta tajemnicą lub nie narusza prawa do prywatności. W przypadku odmowy udzielenia informacji – o czym stanowi art. 4 ust. 3 P.p. - na żądanie redaktora naczelnego, odmowę doręcza się zainteresowanej redakcji w formie pisemnej, w terminie trzech dni; odmowa powinna zawierać oznaczenie organu, jednostki organizacyjnej lub osoby, od której pochodzi, datę jej udzielenia, redakcję, której dotyczy, oznaczenie informacji będącej jej przedmiotem oraz powody odmowy. Wnosić zatem trzeba, że przytoczony przepis zawiera szerszy zakres podmiotów zobowiązanych do udzielenia informacji, które nie zostały uwzględnione w u.d.i.p. z jednej strony, z drugiej zaś - co należy szczególnie podkreślić – określa inny, odrębny, autonomiczny tryb weryfikacji wywiązywania się z obowiązku udzielenia prasie informacji publicznej. Przenosząc powyższe do rozpatrywanej sprawy wskazać należy, że Skarżący poza wskazaniem we wniosku że występuje jako Redaktor Naczelny [...] Lokalnego ,,[...] nie udokumentował tego faktu. Z akt sprawy można wywieźć, że Organ miał podstawy do przyjęcia, że zapytanie może być kierowane na podstawie ustawy P.p. (wnioskodawca wielokrotnie występował przed Organem w charakterze prasy, organ z urzędu wie, że Skarżący prowadzi działalność dziennikarską). W ocenie Sądu - jest to niewystarczające, bowiem aby skutecznie powołać się na art. 4 P.p. konieczne jest udokumentowanie, że występuje jako redaktor naczelny redakcji. Nie zostało ono złożone w rozpoznawanej sprawie. Na taka ocenę nie wpływa fakt, że dopiero składając skargę Skarżący złożył oświadczenie [...] z 15 maja 2023 r. (strona 53 akt sądowych), z którego wynika że Skarżący jest Redaktorem Naczelnym [...] Lokalnego "[...]". Wskazać w tym miejscu należy, że konieczność udokumentowania działania w imieniu prasy istnieje także wówczas, gdy wniosek dotyczy udzielenia prasie informacji publicznej w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, co wynika z art. 3a P.p. Przepis ten wyposaża przedstawicieli prasy w prawo dostępu do informacji publicznej, lecz dla powstania obowiązku realizacji wniosku złożonego w tym trybie niezbędnym jest wykazanie w sposób niebudzący jakichkolwiek wątpliwości, że pochodzi on od prasy. Inaczej mówiąc wystąpienie o informację publiczną nie zwalnia wnioskodawcy powołującego się na fakt bycia dziennikarzem, od obowiązku potwierdzenia, że jest on przedstawicielem prasy, a stanowisko judykatury w tym zakresie jest już ugruntowane (wyrok NSA z 18 lutego 2015 r. sygn. akt I OSK 1427/15, wyrok NSA z 17 lutego 2016 r. sygn. akt I OSK 1102/15 oraz wyrok NSA z 17 marca 2016 r. sygn. akt I OSK 1088/15). Skoro zatem w sprawie brak jest dokumentu, z którego wynika że Skarżący występował w sprawie jako redaktor naczelny redakcji, to organ przed wydaniem rozstrzygnięcia winien zastosować tryb naprawczy przewidziany w art. 64 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2023 poz.775), zgodnie z którym jeżeli podanie nie spełnia innych wymagań ustalonych w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w wyznaczonym terminie, nie krótszym niż siedem dni, z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania. Brak działań Organu zmierzających do wyjaśnienia tych wątpliwości powoduje, że doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku procedowania wyłącznie na podstawie przepisów u.d.i.p. organ powinien - zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. - udostępnić tę informację bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania wniosku. Jeżeli natomiast informacja publiczna nie może być udostępniona w tak ustalonym terminie, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia wnioskodawcę o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.). W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, iż skarga na bezczynność w zakresie udzielenia informacji publicznej jest dopuszczalna bez uprzedniego wzywania do usunięcia naruszenia prawa (por. wyrok NSA z 21 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 678/11; wyrok NSA z 24 maja 2006 r., sygn. akt I OSK 601/05, wyrok NSA z 3 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OSK 2603/13; postanowienie NSA z 7 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 462/10; postanowienie NSA z 31 marca 2008 r., sygn. akt I OSK 262/08, wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 19 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Go 170/16). Z akt administracyjnych wynika, że Organ przyjął dla realizacji wniosku tryb przewidziany w u.d.i.p. Zrealizował go w formie pisemnej. Uznając w złożeniu przedmiotowego wniosku nadużycie prawa Skarżącego do dostępu do informacji publicznej odmówił udostępnienie żądanej informacji publicznej. Organ nie wydał decyzji administracyjnej o odmowie udostępnienia informacji. Nie ulega wątpliwości, że przedmiotem wniosku w rozpatrywanej sprawie jest informacja prosta. Wobec tego – co wynika art. 2 ust. 2 u.d.i.p. od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Takie sformułowanie wskazuje, że prawo do informacji publicznej może więc być wykorzystywane przez wszystkie podmioty prawa. W tym miejscu warto zaznaczyć, że przyjęta w ustawie zasada jest odejściem od typowej praktyki polskiego ustawodawstwa, uzależniającej występowanie z roszczeniem tylko w sytuacji legitymowania się interesem prawnym lub faktycznym (B. Michalak, Udostępnienie radnym informacji przetworzonej, "Nowe Zeszyty Samorządowe" z 2008 r. Nr 6 s.54) Wprowadzenie do u.d.i.p. ust. 2 w art. 2 jest konsekwencją stanowiska ustawodawcy, iż każdy ma prawo do informacji publicznej. Każdy, a zatem nie tylko ten, kto ma w uzyskaniu dostępu do określonej informacji interes prawny lub faktyczny; takie rozwiązanie ograniczałoby bowiem dostęp do informacji publicznej. Intencją ustawodawcy było zatem wzmocnienie charakteru prawa do informacji publicznej jako prawa podmiotowego T.R. Aleksandrowicz, Komentarz do ustawy o dostępie do informacji publicznej Wydawnictwo LexisNexis Warszawa 2008 r., s. 124) W konsekwencji strona, która wystąpiła o udostępnienie informacji publicznej nie jest zobligowana do uzasadnienia potrzeby uzyskania tego rodzaju informacji (wyrok WSA w Gliwicach z 16 maja 2006 r., sygn. akt IV SA/Gl 204/05). Zatem uzasadnianie odmowy Skarżącemu udostępnienia informacji publicznej motywując to potencjalnym jej wykorzystaniem i tym samym dokonywanie ustaleń co do istnienia interesu Skarżącego w pozyskaniu informacji i jego charakteru stanowi nieuprawnione działanie Organu nie mające oparcia w przepisach u.d.i.p. Zdaniem sądu, bezczynność podmiotu obowiązanego do rozpoznania wniosku informacyjnego ma miejsce nie tylko wtedy, gdy zostanie naruszony art. 13 u.d.i.p. wyznaczający terminy realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Bezczynność podmiotu obowiązanego wystąpi także wówczas, gdy w terminie prawem przypisanym nie zrealizuje on wniosku o udostępnienie informacji publicznej w nakazanej formie. Zatem nastąpi wtedy, gdy organ - będąc w posiadaniu żądanej informacji - nie podejmuje stosownej czynności materialno-technicznej w postaci udzielenia informacji publicznej (art. 10 ust. 1 u.d.i.p.), nie wydaje decyzji o odmowie jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.), ewentualnie nie informuje wnioskodawcy, że w danej sprawie przysługuje inny tryb dostępu do wnioskowanej informacji publicznej (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.), jak też gdy nie informuje, że wnioskowana informacja nie posiada waloru informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Do tych przypadków należy dodać także sytuację, w której organ w terminach wskazanych w art. 13 ust. 1 w związku z ust. 2 u.d.i.p. nie komunikuje stronie w żaden sposób jak zakwalifikował żądanie, jak zamierza w stosunku do niego procedować oraz tego, co strona powinna uzupełnić, wyjaśnić i wskazać, aby nadać wnioskowi prawidłowy bieg, ewentualnie (gdy powziął wątpliwości) nie wzywa strony do określenia rodzaju trybu, w jakim występuje ona o udostępnienie informacji publicznej. Przenosząc powyższe na grunt kontrolowanej sprawy stwierdzić trzeba, co bezspornie wynika z akt, że Organ nie podjął, w reakcji na wniosek o udostępnienie informacji publicznej z 3 stycznia 2021 r. przepisanego regulacjami u.d.i.p. działania. Według Sądu nie ma racji Organ wywodzący z działania Skarżącego jego nadużycie w uzyskaniu informacji publicznej i załatwiający sprawę jego wniosku w formie pisma. Zaznaczyć przy tym wypada, że w formie zwykłego pisma informuje się wnioskodawcę o tym, że podmiot nie jest zobowiązany do udostępnienia informacji publicznych, dana informacja nie jest informacją publiczną, organ lub podmiot zobowiązany informacją taką nie dysponuje, ze wskazaniem przyczyn takiego stanu rzeczy, czy też zachodzi sytuacja wskazana w art. 1 ust. 2 u.d.i.p., a więc że informacja publiczna podlega udostępnieniu na podstawie innych ustaw, które ten tryb odmiennie regulują (wyrok WSA w Białymstoku z 24 sierpnia 2022 r., sygn. akt II SAB/Bk 60/22). Natomiast jeżeli odmawia udostępnienia informacji publicznej to właściwą forma jest decyzja administracyjne, o której mowa w 16 ust. 1 u.d.i.p. i wyjaśnienie powodów odmowy w uzasadnieniu wydanej decyzji. Wniesienie skargi na bezczynność zobowiązuje Sąd do dokonania oceny, czy organ dopuścił się bezczynności oraz czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Obowiązek ten wynika z treści art. 149 § 1 pkt 3 oraz art. 149 § 1a p.p.s.a. Jak wyżej wskazano, bezczynność wystąpiła (punkt 1 wyroku na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Nie miała ona jednak miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Kwalifikacja naruszenia prawa jako rażącego oznacza stan, w którym wyraźnie, ewidentnie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa i naruszenie to posiada pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako "zwykłe" naruszenie prawa. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, ale musi być ono znaczne i niezaprzeczalne oraz pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności czy oczywistego lekceważenia przepisów (por. np. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 675/12; postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r. sygn. akt II OSK 468/13, wyrok NSA z dnia 29 listopada 2018 r. sygn. akt II GSK 1619/18). Zachowanie Organu w kontrolowanej sprawie świadczyło o błędnym interpretowaniu prawa i nie miało cech lekceważącego traktowania obowiązków nakładanych na niego mocą u.d.i.p. Świadczy o tym także dochowanie terminu, oznaczonego w art. 13 u.d.i.p. na udzielenie odpowiedzi na wniosek w sprawie informacji publicznej. Z tych też względów Sąd, na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a., orzekł jak w pkt 2 sentencji wyroku. Sąd stwierdził, że Organ nie udzielając informacji w sposób prawem określony pozostawał i nadal pozostaje w bezczynności i zobowiązał organ do udzielenia informacji w żądanym zakresie, w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt wraz z prawomocnym wyrokiem Sądu. Na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., w pkt 3 wyroku Sąd zobowiązał Organ do załatwienia przedmiotowego wniosku skarżącego w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt wraz z prawomocnym wyrokiem. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. Na koszty te składa się koszt wpisu sądowego w wysokości 100 zł. Konsekwencją niniejszego rozstrzygnięcia Sądu jest konieczność ponownego rozpatrzenia przez Organ wniosku o udostępnienie informacji publicznej w zakresie wskazanym wyżej, z uwzględnieniem oceny prawnej i wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku, stosownie do treści art. 153 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło