II SA/Wr 496/24

WyrokWSA we Wrocławiu2024-09-03

Skład orzekający: sędzia WSA Adam Habuda, asesor WSA Marta Pawłowska, sędzia WSA Władysław Kulon

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżąca, będąca zarządcą przymusowym, uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie organu nadzoru budowlanego, uzasadniając to nadmiarem obowiązków i koniecznością zapoznania się z obszerną dokumentacją sprawy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Argumentacja dotycząca nadmiaru obowiązków zarządcy przymusowego i konieczności zapoznania się z dokumentacją nie jest wystarczająca, zwłaszcza gdy skarżąca od dłuższego czasu pełniła funkcję, miała wiedzę o postępowaniu i aktywnie w nim uczestniczyła. Sąd podkreślił, że przywrócenie terminu wymaga wykazania wyjątkowych, niezawinionych okoliczności, a obiektywny miernik staranności nie został przez skarżącą spełniony.
Stan faktyczny
Skarżąca, będąca zarządcą przymusowym, wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) nakładające obowiązek przedłożenia dokumentów legalizacyjnych. PINB odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu. Skarżąca argumentowała, że nadmiar obowiązków i konieczność zapoznania się z obszerną dokumentacją uniemożliwiły jej terminowe działanie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Adam Habuda, Sędziowie: asesor WSA Marta Pawłowska (spr.), sędzia WSA Władysław Kulon, po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 września 2024 r. sprawy ze skargi K. C. - zarządcy przymusowego D. na postanowienie Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 24 kwietnia 2024 r., nr 468/2024 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia oddala skargę w całości. Postanowieniem z dnia 24 kwietnia 2024 r., Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej jako "DWINB") odmówił K. C. – zarządcy przymusowemu D. (dalej jako: "skarżąca") - przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Dzierżoniowie (dalej jako "PINB") z dnia 27 lutego 2024 r. (nr 49/2024) w przedmiocie nałożenia obowiązku przedłożenia, w terminie do dnia 31 sierpnia 2024 r. dokumentów legalizacyjnych dotyczących hali dobudowanej do istniejącej hali przy budynku biurowym, na terenie nieruchomości nr [...] w T. Jak wynika z akt sprawy, opisane wcześniej postanowienie PINB nakładające obowiązek przedłożenia dokumentów legalizacyjnych w wyznaczonym terminie, doręczono skarżącej w siedzibie jej kancelarii w dniu 29 lutego 2024 r. Postanowienie zawierało pouczenie o możliwości wniesienia zażalenia, w terminie 7 dni od dnia jego otrzymania. Pismem z dnia 11 marca 2024 r., nadanym w placówce pocztowej w dniu 12 marca 2024 r., skarżąca wniosła zażalenie na rozstrzygnięcie PINB wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. We wniosku podniesiono, że zakres i ilość spraw prowadzonych przez PINB jest ogromna i jako zarządca przymusowy od 18 października 2022 r., skarżąca musiała skorzystać z informacji i dokumentów znajdujących się w zakładzie. DWINB odmawiając przywrócenia terminu podniósł, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi. Wskazał, że sam fakt bycia zarządcą przymusowym i konieczność zapoznania się z dokumentami nie może być utożsamiana z przeszkoda w dokonaniu czynności procesowej, której dokonanie obiektywnie nie byłoby możliwe, zwłaszcza że z treści wniosku wynika, że skarżąca jest zarządcą przymusowym już od dnia 18 października 2022 r. Dodatkowo miała ona wiedzę o prowadzonym postępowaniu administracyjnym w sprawie hali przy budynku biurowym co najmniej od dnia 22 sierpnia 2023 r., bowiem w tym dniu jej pełnomocnik przeglądał w siedzibie organu akta sprawy i sporządził ich kompleksową dokumentację fotograficzną. Ponadto skarżąca uczestniczyła wraz z pełnomocnikiem w oględzinach przedmiotowej nieruchomości, co potwierdza jej podpis na protokole. Powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne organ wskazał na wyjątkowy charakter instytucji przywrócenia terminu i odmownie załatwił wniosek. W skardze na powyższe postanowienie skarżący zarzucili naruszenie art. 58 § 1 k.p.a. poprzez niezasadne przyjęcie, że skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia zażalenia nastąpiło bez jej winy, podczas gdy we wniosku o przywrócenie terminu opisała okoliczności, które na to uchybienie wpłynęły. W uzasadnieniu skargi podkreślono, że funkcję zarządcy przymusowego skarżąca pełni od października 2022 r. i nie były jej znane wszystkie sprawy toczące się z udziałem reprezentowanego podmiotu, bowiem informacji tych nie przekazał jej poprzedni zarządca, który zmarł. Wskazano również, że postępowanie administracyjne w sprawie toczy się od 2010 r., zatem akta są bardzo obszerne. Podniesiono też, że zakład, którym skarżąca zarządza, znajduje się w trudnej sytuacji organizacyjnej, co wiąże się koniecznością podejmowania licznych i skomplikowanych decyzji administracyjnych i operacyjnych. Skarżąca musiała poświęcić czas na kompletowanie dokumentacji i zrozumienie bieżących spraw, co wpłynęło na jej zdolność do terminowego reagowania na korespondencję urzędową. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o rozpatrzenie skargi w trybie uproszczonym i jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Na wstępie należy zaznaczyć, że w orzecznictwie utrwalone jest stanowisko, że postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania mieści się w grupie postanowień kończących postępowanie administracyjne (zob. np postanowienie NSA z 21 października 2008 r., II OSK 1489/08; wyrok NSA z 21 stycznia 2010 r., II OSK 120/09 – CBOSA). Oznacza to, że od tego rodzaju postanowienia przysługuje skarga do sądu administracyjnego nawet w przypadku, gdy następnie organ wydał kolejne postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Zaskarżone postanowienie nie narusza przepisów prawa. Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie zaś do art. 59 § 2 k.p.a., o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia. Przywrócenie terminu do wniesienia odwołania czy zażalenia usprawiedliwić mogą tylko wyjątkowe sytuacje. Konsekwencją przywrócenia terminu jest bowiem podważenie w tym przypadku ostateczności decyzji lub postanowienia, których trwałość podlega przecież ochronie (zob. art. 16 k.p.a.). Dlatego też przywrócenie terminu uzależnia się od wystąpienia sytuacji wyjątkowych, nadzwyczajnych i niezależnych od strony, a więc przez stronę niezawinionych. W okolicznościach rozpatrywanej sprawy argumentacja skarżącej sprowadzenia się do wskazania braku czasu, spowodowanego nadmiarem obowiązków obciążających stronę jako zarządcę przymusowego. W ocenie Sądu prawidłowo organ odwoławczy ocenił tę okoliczność jako nie uprawdopodabniającą braku winy strony. Słusznie wskazał organ odwoławczy, że skarżąca wbrew stanowisku wyrażonym we wniosku miała wiedzę o toczącym się postępowaniu, dysponowała również kopiami akt sprawy sporządzonymi przez jej pełnomocnika. Sąd nie podaje w wątpliwość zakresu obowiązków obciążających skarżącą w związku z pełnioną funkcją zarządcy tymczasowego, jednakże zauważyć należy, że strona pełni tę funkcję od października 2022 r., a postanowienie PINB z dnia 27 lutego 2024 r., doręczono skarżącej w dniu 29 lutego 2024 r. Zatem skarżąca pełniła te funkcję już od niemal 15 miesięcy. Co więcej, jak słusznie zauważył DWINB, brała aktywny udział w tym postępowaniu, w tym w oględzinach budynku. W ocenie Sądu okoliczności te wskazują, że strona miała możliwość zareagowania we wskazanym w postanowieniu terminie. Nie sposób w opisanych warunkach uznać, że uchybienie terminu do wniesienia zażalenia nastąpiło z przyczyn niezawinionych przez skarżącąch. W orzecznictwie utrwalone jest trafne stanowisko, że w postępowaniu o przywrócenie terminu, jako kryterium przy ocenie winy lub też braku winy w uchybieniu terminu procesowego przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Negatywnie z tego punktu widzenia oceniane jest choćby lekkie niedbalstwo, niedbalstwo oraz wina nieumyślna (zob. np. wyrok NSA z 26 lipca 2022 r., II GSK 424/19 – CBOSA). W konsekwencji stanowisko DWINB stwierdzające brak podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia należało uznać za zgodne z prawem. Mając powyższe na względzie Sąd orzekł na zasadzie art. 151 p.p.s.a.. Skarga została rozpatrzona na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 p.s.a..

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło