II OSK 517/25

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2026-01-14

Skład orzekający: Sędzia NSA Jerzy Siegień, Sędzia NSA Paweł Miładowski, Sędzia del. WSA Grzegorz Antas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa ustalenia warunków zabudowy dla budynku mieszkalnego jednorodzinnego jest uzasadniona, gdy argumentem organu jest potencjalny chaos urbanistyczny wynikający z budowy w tzw. drugiej linii zabudowy, podczas gdy analiza urbanistyczna nie wykazała jednoznacznie negatywnych skutków dla ładu przestrzennego, a istniejąca zabudowa jest zróżnicowana?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że argument o "chaosie urbanistycznym" wynikający z potencjalnej budowy w drugiej linii zabudowy nie zawsze stanowi wystarczającą podstawę do odmowy ustalenia warunków zabudowy. Sąd podkreślił, że brak możliwości wyznaczenia linii zabudowy względem pasa drogowego, gdy teren inwestycji nie przylega bezpośrednio do drogi publicznej, nie musi oznaczać naruszenia przepisów. Kluczowe jest, aby analiza urbanistyczna uwzględniała szerszy kontekst zabudowy w obszarze analizowanym i nie opierała się wyłącznie na bezpośrednim sąsiedztwie, a argument o chaosie urbanistycznym musi znajdować odzwierciedlenie w zebranym materiale dowodowym i przepisach prawa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy ustalenia warunków zabudowy dla budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę inwestora, uznając, że obszar analizy urbanistycznej został wyznaczony prawidłowo, a planowana zabudowa mogłaby spowodować chaos urbanistyczny i zaburzyć ład przestrzenny, zwłaszcza w kontekście tzw. drugiej linii zabudowy. Inwestor wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię zasad dobrego sąsiedztwa, analizy urbanistycznej i pojęcia "drugiej linii zabudowy".
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie oraz zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie, jak i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia 5 maja 2023 r. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie na rzecz T. B. kwotę 1587 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 14 stycznia 2026 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Siegień Sędziowie: Sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.) Sędzia del. WSA Grzegorz Antas po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 5 września 2024 r., sygn. akt II SA/Lu 229/24 w sprawie ze skargi T. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia 29 grudnia 2023 r. nr SKO.41/3536/LI/2023 w przedmiocie warunków zabudowy I. uchyla zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia 5 maja 2023 r., nr 205/23; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie na rzecz T. B. kwotę 1587 (jeden tysiąc pięćset osiemdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrokiem z dnia 5 września 2024 r., sygn. akt II SA/Lu 229/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę T. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, zwanego dalej "SKO", w Lublinie z dnia 29 grudnia 2023 r., nr SKO.41/3536/LI/2023, którą utrzymano w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia 5 maja 2023 r., nr 205/23, o odmowie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji budowlanej polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego na części działki nr ewid. [...], położonej w pobliżu ul. [...] w [...] (obręb: [...], arkusz: [...]). Sąd I instancji, uwzględniając treść art. 6 ust. 2 pkt 1 i art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2023 r. poz. 977 ze zm.), zwanej dalej "u.p.z.p.", a także rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164 poz. 1588), wskazał, że w rozpoznawanej sprawie obszar poddany analizie urbanistycznej został wyznaczony prawidłowo, a mianowicie dookoła terenu inwestycji, tj. w odległości 121,5 m, z uwagi na szerokość frontu działki (40,5 m). W sprawie ustalono, że w obszarze analizowanym zlokalizowane są w przeważającej większości grunty rolne użytkowane rolniczo. Istniejąca zabudowa mieszkaniowa zlokalizowana jest wzdłuż ulicy [...], w pasie przyulicznym, przy czym szczególnie istotne jest to, że w całym przebiegu ulicy [...], po jej południowej stronie, od skrzyżowana z ulicą [...] do skrzyżowania z ulicą [...], nie ma budynków położonych w drugiej linii zabudowy. Powyższe ustalenie nie budziły wątpliwości Sądu i nie zostały skutecznie podważone przez stronę. Jakkolwiek skarżący dostrzegł możliwość korzystnej dla siebie zmiany ustaleń organu, gdyby analizy cech zabudowy i zagospodarowania terenu dokonać na obszarze większym niż trzykrotność szerokości frontu terenu, jednakże wymagałoby to odstąpienia od podstawowego wskaźnika stosowanego przy wyznaczaniu obszaru analizowanego wokół terenu, o którym mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1a, ustalonego na trzykrotność szerokości frontu terenu, o którym mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1a (art. 61 ust. 5a u.p.z.p.). Co prawda, w stanie prawnym znajdującym zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, przepis art. 61 ust. 5a u.p.z.p. określał, że wielkość obszaru analizowanego powinna być "nie mniejsza" niż trzykrotna szerokość frontu terenu, jednak w orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości, że zasadą winno być wyznaczanie obszaru analizowanego w podstawowych jego wymiarach. Przyjmuje się, że obszar ten może być poszerzony dopiero wówczas, gdy pojawią się okoliczności uzasadniające taką zmianę. Co więcej, powiększenie obszaru analizowanego zawsze musi służyć zachowaniu ładu przestrzennego, natomiast celem takiego powiększenia nie może być jedynie umożliwienie realizacji przedsięwzięcia objętego wnioskiem inwestora (por. wyroki NSA: z 15 czerwca 2023 r., II OSK 2146/20; z 23 kwietnia 2020 r., II OSK 1389/19; z 15 listopada 2022 r., II OSK 1952/21; z 13 grudnia 2022 r., II OSK 2184/21; z 20 grudnia 2022 r., II OSK 2321/21). W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie nie zachodziły szczególne okoliczności, związane z potrzebą zachowania ładu przestrzennego, które uzasadniałaby rozszerzenie granic obszaru analizowanego. Wręcz przeciwnie, skutkiem takiego poszerzenie byłoby zaburzenie ładu przestrzennego poprzez potencjalne dopuszczenie zabudowy w drugiej linii zabudowy, która nie występuje w całym przebiegu ulicy [...] – po jej południowej stronie, od skrzyżowana z ulicą [...] do skrzyżowania z ulicą [...]. Sąd w pełni podziela ocenę wyrażoną przez Kolegium, że inwestycja w postaci budynku mieszkalnego jednorodzinnego na wydzielonej działce, na terenie obecnej działki nr [...], nie znajduje analogii w obszarze analizowanym. Nie ulega także wątpliwości, że dopuszczenie budownictwa mieszkaniowego jednorodzinnego na terenie użytkowanym rolniczo – jak w rozpoznawanej sprawie – spowodowałoby chaos urbanistyczny, co w powiązaniu z planowaną budową w drugiej linii zabudowy, wyklucza uwzględnienie żądania strony z uwagi na sprzeczność z wymaganiami ładu przestrzennego, a w konsekwencji sprzeczność z interesem publicznym. Dlatego Sąd stwierdził, że organy trafnie podniosły, iż zamierzenie inwestycyjne skarżącego pozostaje w sprzeczności z wymaganiami określonymi w art. 6 ust. 2 w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p., co było wystarczającą przesłanką odmowy ustalenia warunków zabudowy dla spornej inwestycji. Nie można było także podzielić zarzutów skargi, że organy administracji publicznej naruszyły przepisy art. 4 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 61 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 6 ust. 2 oraz art. 61 ust. 5a u.p.z.p. i § 4 ww. rozporządzenia z 2003 r. Organy administracji nie naruszyły również zasad postępowania, w tym wskazanych w skardze art. 7 w zw. art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. W ocenie Sądu, organy ustaliły stan faktyczny sprawy w zakresie niezbędnym do jej rozstrzygnięcia na podstawie znajdujących zastosowanie przepisów prawa materialnego. Do zakresu koniecznych ustaleń faktycznych z pewnością nie zalicza się to, czy na działkach nr [...], [...], [...], [...] "dodatkowo istnieje zabudowa oddalona od ul. [...] nie mniej niż działka skarżącego" i czy zabudowa na działce nr [...] odnosi się wprost do drugiej linii zabudowy. Po pierwsze, działki te leżą po północnej stronie ul. [...], a więc od działki przewidzianej dla planowanej inwestycji są oddzielone tą ulicą (drogą wewnętrzną) oraz pasem działek przylegających do tej ulicy od strony południowej. Po drugie, jakkolwiek na działkach [...], [...], [...], [...] i [...] występuje niejednolita linia zabudowy, jednak, nie występują na nich obiekty w drugiej linii zabudowy, a działki są obsługiwane bezpośrednio z ul. [...]. Po trzecie, zabudowa na działkach po stronie południowej ul. [...] położona jest w przyulicznym pasie zabudowy – bez odstępstw, co wyklucza zabudowę w drugiej linii działek po tej stronie ul. [...]. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożył skarżący, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi "zwykłej"; ewentualnie – uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie; oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj. 1) art. 6 ust. 2 w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 1 i w zw. z art. 61 ust. 1 u.p.z.p. w zw. z § 4 ww. rozporządzenia z 2003 r. w zw. z art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1688) przez błędną ich wykładnię i w konsekwencji niezastosowanie, gdyż Sąd I instancji z okoliczności zabudowy w "drugiej linii" zabudowy wywodzi niczym nieuzasadniony chaos urbanistyczny, niedostrzegając, że w tego typu okolicznościach nie ma potrzeby ustalania kolejnej linii zabudowy, a jedynym wyznacznikiem powinno być to, czy ta nowa zabudowa jest możliwa do skorelowania z zabudową na obszarze analizowanym w zakresie ładu przestrzennego, co doprowadziło do niezasadnego oddalenia skargi przez Sąd I instancji na odmowę wydania skarżącemu warunków zabudowy, w sytuacji gdy zamierzenie objęte wnioskiem skarżącego o wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest zgodne z art. 6 ust. 2 w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 1 i w zw. z art. 61 ust. 1 u.p.z.p. i w pełni można określić wymagania w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu; 2) art. 61 ust. 1 pkt 1 i 2 u.p.z.p. przez błędną wykładnię i w konsekwencji niezastosowanie, gdyż Sąd I instancji uznaje, że dla badania spełnienia zasady dobrego sąsiedztwa nie może być brana pod uwagę zabudowa po drugiej stronie ulicy Zdrojowej (tj. w szczególności znajdująca się w ramach obszaru analizowanego chociażby na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...], w tym zabudowa na działce nr [...] wprost odnosząca się do drugiej linii zabudowy, pozwalająca nawet (przyjmując w tym zakresie obligatoryjność jej określenia) na wyznaczenie linii zabudowy w zakresie terenu objętego wnioskiem) – w sytuacji gdy ww. przepis nie wskazuje, że istniejąca zabudowa musi być po tej samej stronie drogi - a zatem nie było podstaw do oddalenia przez WSA z tego powodu skargi; 3) art. 61 ust. 5a u.p.z.p. przez jego niezastosowanie i uznanie przez Sąd I instancji za brak przesłanek umożliwiających w zaistniałym stanie faktycznym rozszerzenie obszaru analizowanego, co najmniej o działki nr [...], [...] czy [...] (których zabudowa odnosi się do drugiej linii zabudowy), a które są dostępne z tej samej drogi publicznej – ul. [...], w sytuacji gdy skarżący określił, że z uwagi na stopnień rozproszenia zabudowy na terenie oraz widoczną tendencję przekształcania ich w dominujące tereny mieszkaniowe, jak i fakt, że od drogi publicznej (ul. [...]) przebiega w różnych kierunkach kilkanaście ulic, spełniona jest przesłanka rozszerzenia obszaru analizowanego, za czym przemawia także racjonalność urbanistyczna, a zatem w tym zakresie ww. art. 61 ust. 5a u.p.z.p. winien mieć zastosowanie. Ponadto zarzucono naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. 4) art. 6 K.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP bowiem organ, pomimo nakazu działania w ramach zasady praworządności, jak i demokratycznego państwa prawa, w sytuacji gdy zabudowa określona wnioskiem spełnia zasady dobrego sąsiedztwa, uznał, że dla spełnienia zasady "dobrego sąsiedztwa" brana jest wyłącznie przeważająca zabudowa na danym terenie, a co za tym idzie (co podzielił niezasadnie Sąd I instancji) miał prawo prowadzić postępowanie w sposób uwzględniający przewagę interesu publicznego, jak i nieproporcjonalny do potrzeb jego ochrony, naruszający prawo do zabudowy skarżącego; 5) art. 7 w zw. art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., bowiem organ (co pominął Sąd I instancji) zaniechał zebrania w sposób wyczerpujący, jak i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a co za tym idzie nie podjął wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz niezasadnie uznał, że pomimo istniejącej zabudowy mieszkaniowej na działce sąsiedniej, dostępnej z tej samej drogi publicznej (zabudowa na działce nr [...]), dopuszczalne jest odstąpienie od określenia wskaźników i parametrów tak istniejącej zabudowy, jak i zabudowy objętej wnioskiem czyli w zakresie tzw. "dobrego sąsiedztwa"; 6) art. 8 K.p.a. gdyż organ (co podzielił niezasadnie Sąd I instancji) uznał, iż dopuszczenie zabudowy wg wniosku skarżącego na terenie użytkowanym rolniczo wprowadzałoby chaos urbanistyczny, w sytuacji działka jest położona na terenie Miasta [...] i nie jest użytkowana rolniczo, zaś wokół występuje bardzo różnorodna i rozproszona zabudowa, co niewątpliwie uwidacznia kierunek przemian w ramach zagospodarowania i funkcji przeważającej mieszkaniowej na tym terenie. Ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy w trybie art. 182 § 2 p.p.s.a. i w sprawie nie żądano przeprowadzenia rozprawy, dlatego przedmiotowa sprawa podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie, choć nie wszystkie sformułowane w niej zarzuty zasługują na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej. Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny w razie uwzględnienia skargi kasacyjnej, uchylając zaskarżone orzeczenie, rozpoznaje skargę, jeżeli uzna, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona. W tym przypadku Sąd orzeka na podstawie art. 188 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za zasadne uznał zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia prawa materialnego i procesowego, ale odnoszące się do problematyki prawnej zasady dobrego sąsiedztwa na tle zagadnienia dotyczącego tzw. "drugiej linii zabudowy" i wskazywanego "chaosu urbanistycznego". Ma rację skarżący, że w zależności od okoliczności danej sprawy może nie być potrzeby ustalania kolejnej tzw. "drugiej linii zabudowy" przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy, a taki wniosek posiada usprawiedliwione podstawy wynikające z treści § 4 ww. rozporządzenia z 2003 r. To bowiem z przeprowadzonej analizy urbanistycznej ma wynikać, czy ewentualnie w obszarze analizowanym występuje tzw. "druga linia zabudowy", i czy w odniesieniu do konkretnie planowanej zabudowy nieruchomości jest możliwe wyznaczenie "linii zabudowy", ale o której mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 4 ww. rozporządzenia z 2003 r. To bowiem szczególne warunki usytuowania planowanej inwestycji mogą mieć wpływ na to, że nie będzie wymagane zachowanie odległości planowanej zabudowy od pasa drogowego. Zgodnie z § 4 ust. 1 ww. rozporządzenia z 2003 r. obowiązującą linię nowej zabudowy wyznacza się jako przedłużenie linii istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich. Jeżeli linia na działkach sąsiednich przebiega tworząc uskok, wówczas linię taką ustala się jako kontynuację linii zabudowy tego budynku, który znajduje się w większej odległości od pasa drogowego (ust. 3). Z kolei zgodnie z ust. 4 dopuszcza się wyznaczenie obowiązującej linii zabudowy, jeżeli wynika to z analizy. Przepisy powyższe są tak skonstruowane, że co do zasady dają dużą swobodę w ustaleniu tej linii, jednakże nie oznacza to, że dają możliwość odstąpienia od wyznaczenia takiej linii, w sytuacji gdy działka graniczy z pasem drogowym (co jednak nie ma miejsca w tej sprawie). Linia zabudowy wyznacza dopuszczalne położenie przyszłej zabudowy względem pasa drogowego, to konieczne jest wyznaczenie takiej linii. Jeżeli natomiast nie ma pasa drogowego, względem którego ma być wyznaczona linia zabudowy, to istnieje możliwość odstąpienia od jej wyznaczenia (por. wyroki NSA: z 28 czerwca 2022 r., II OSK 2719/19; z 7 października 2020 r., II OSK 2145/20). W okolicznościach niniejszej sprawy ustalono zaś na podstawie przeprowadzonej analizy urbanistycznej, że teren inwestycji nie przylega do drogi publicznej; odstąpiono zatem od wyznaczania obowiązującej linii zabudowy. Ponadto wskazano na istniejące zróżnicowane linie zabudowy (w odległości od 9,0 m do 13,5 m od ul. [...]) oraz uwzględniono, że odległość budynku mieszkalnego najdalej odsuniętego od granicy pasa drogowego ul. [...] wynosi 23,0 m, podczas gdy teren wnioskowanej inwestycji oddalony jest o ok. 25,0 m od tej drogi. W szczególności to ostatnie ustalenie posłużyło organowi do stwierdzenia, ze w praktyce wykluczona była możliwość ustalenia obowiązującej linii zabudowy, zgodnie z wymogami § 4 ust. 1, 2, 3 ww. rozporządzenia z 2003 r. Wynika z tego, że teren, na którym planowana jest inwestycja znajduje się w większej odległości od drogi publicznej niż możliwa do wyznaczenia linia zabudowy. W tej sytuacji ustalenie linii zabudowy nie może być oderwane od okoliczności konkretnej sprawy. Skoro linia zabudowy wyznacza dopuszczalne położenie przyszłej zabudowy względem pasa drogowego, a droga publiczna, z którą powiązane jest pojęcie pasa drogowego, nie przylega do mającej być zabudowaną nieruchomości, to wyznaczenie linii zabudowy dla tej nieruchomości mogłoby doprowadzić do nieuzasadnionego ograniczenia istoty prawa własności w zakresie swobodnego zagospodarowania tej nieruchomości. Jeżeli nie ma pasa drogowego względem, którego ma być wyznaczona linia zabudowy, która ogranicza swobodę zabudowy własnej działki, to nie można doszukiwać się istnienia takiego pasa drogowego (por. wyrok NSA z 7 października 2020 r., II OSK 2145/20 – trafnie przywołany w argumentacji skargi kasacyjnej). Należy też dostrzec, że w stanie faktycznym z jakim mamy do czynienia w niniejszej sprawie obowiązujące przepisy nie reglamentują wyznaczenia linii zabudowy, tj. nie wynika z nich zakaz zabudowy. Nie ograniczają bowiem wyznaczenia owej linii jedynie do tej granicy terenu inwestycyjnego, do której nieruchomość objęta wnioskiem posiada dostęp do drogi publicznej. Celem ustalenia tych linii jest zagwarantowanie zachowania stosownej odległości budynku od pasa drogowego (por. wyrok NSA z 1 października 2019 r., II OSK 2580/17). Jednakże w sytuacji kiedy planowana zabudowa nie przylega do pasa drogowego albo ma być realizowana w głębi działki, ustalenie warunków zabudowy nawet gdy wymóg wyznaczenia linii zabudowy nie został spełniony, nie powoduje naruszenia art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. w zw. z § 4 rozporządzenia (por. wyrok NSA z 12 kwietnia 2019 r., II OSK 1389/17). Oczywiście nie można wykluczyć, że w tego rodzaju okolicznościach organ planistyczny w związku z problematyką tzw. "drugiej linii zabudowy" znajdzie inne argumenty przemawiające za odmową ustalenia warunków zabudowy z uwagi na tak zaplanowaną lokalizację nowej/przyszłej zabudowy. Tak też było w niniejszej sprawie, bo organy administracyjne wskazały na "chaos urbanistyczny", jednak tego rodzaju argument w okolicznościach niniejszej sprawy nie znajduje odzwierciedlenia w przeprowadzonej analizie sporządzonej w związku z wyznaczeniem obszaru analizowanego na podstawie art. 61 ust. 5a u.p.z.p. Otóż występująca w obszarze analizowanym zabudowa znajduje się w różnych odległościach od dróg publicznych, w tym występuje tam zabudowa znajdująca się za budynkami usytuowanymi od strony dróg publicznych. Trudno w związku z tym stwierdzić, że planowana na części działki nr [...] nowa zabudowa będzie powodowała jakikolwiek chaos urbanistyczny, a więc naruszać istniejący tzw. państwowy ład przestrzenny. Ta bowiem problematyka prawna łączy się z pojęciem "działki sąsiedniej", która nie oznacza bezpośredniego sąsiedztwa z terenem planowanej inwestycji. Pojęcie "działki sąsiedniej" z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. (dotyczącego zasady dobrego sąsiedztwa) powinno być rozumiane względnie szeroko i prowadzić do uznania za działkę sąsiednią każdej działki, która tworzy z terenem inwestycji pewną urbanistyczną całość w ramach wyznaczonego w sprawie obszaru analizowanego. Zasada dobrego sąsiedztwa powinna być interpretowana urbanistycznie, gdyż jej celem jest zachowanie ładu przestrzennego oraz zasady zrównoważonego rozwoju (art. 1 ust. 1 in fine u.p.z.p.) – por. wyroki NSA: z 24 stycznia 2023 r., II OSK 602/21; z 5 lutego 2020 r., II OSK 574/18). Dlatego w niniejszej sprawie organy planistyczne powinny uwzględnić istniejące parametry zabudowy w analizowanym terenie nie tylko w oparciu o bezpośrednio sąsiadującą zabudowę z terenem planowanej inwestycji, lecz w oparciu o inne zabudowane nieruchomości, które na określonym terenie tworzą tzw. "państwowy ład przestrzenny" bo ustalany na podstawie przepisów ustawy. Stąd posiada usprawiedliwione podstawy odwoływanie się w skardze kasacyjnej do zabudowy działki nr [...], która została zaliczona do obszaru analizowanego, a w odniesieniu do tej działki można mówić o tzw. "drugiej linii zabudowy; niewspominając o działce nr [...], gdzie także istniejąca zabudowa dotyczy omawianego zagadnienia. Ponadto jeżeli organ planistyczny odwołuje się w swojej argumentacji do występującego (użytkowanego) terenu rolniczego, to nie wystarczy samo wskazanie na istnienie w obszarze analizowanym tego rodzaju obszarów, w sytuacji gdy są spełnione poszczególne warunki z art. 61 ust. 1 pkt 1-4 u.p.z.p., zaś nie wykazano aby wydanie decyzji w odniesieniu do terenów rolniczych było niezgodnie z przepisami odrębnymi (warunek z art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p.). Argumentacja organów co do "chaosu urbanistycznego" nie znajduje zatem oparcia w przepisach prawa, co potwierdza także Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta [...] (uchwała nr [...] Rady Miasta [...] z dnia [...] lipca 2019 r.), zgodnie z którym teren inwestycji znajduje się w strefie zabudowy jednorodzinnej o niskiej intensywności. Dlatego zawierają usprawiedliwione podstawy zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 6 ust. 2 w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 1 i w zw. z art. 61 ust. 1 u.p.z.p. w zw. z § 4 ww. rozporządzenia z 2003 r. w zw. z art. 59 ust. 1 ww. ustawy nowelizującej z 2023 r.; art. 61 ust. 1 pkt 1 i 2 u.p.z.p. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. art. 6 K.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP i art. 8 K.p.a. Z przedstawionego powyżej wywodu wynika, że nie zawierają usprawiedliwionych podstaw zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia art. 61 ust. 5a u.p.z.p. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7 w zw. art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Brak jest bowiem podstaw do stwierdzenia, że organy błędnie wyznaczyły granice obszaru analizowanego, czy też aby zaniechały zbadania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Ocena braku legalności zaskarżonego wyroku i decyzji organów obu instancji związana była z dokonaniem błędnej oceny merytorycznej już zgromadzonego materiału dowodowego, co było wynikiem naruszenia przepisów prawa materialnego jeśli chodzi o zagadnienie tzw. "drugiej linii zabudowy" oraz "chaosu urbanistycznego", o czym wyżej była mowa. Ponownie rozpatrując sprawę organy planistyczne wezmą pod uwagę powyższą ocenę, z której wynika, że ewentualny brak możliwości wyznaczenia linii zabudowy nie zawsze może stanowić podstawę do odmowy ustalenia warunków zabudowy. Mając powyższe na względzie, skoro końcowo uwzględnieniu podlegała skarga kasacyjna i jednocześnie wypowiedziana powyżej ocena przemawia za uznaniem wadliwości zaskarżonego wyroku i decyzji organów obu instancji, dlatego Naczelny Sąd Administracyjny uprawniony był do zastosowania art. 188 p.p.s.a. Tym samym zaistniały podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku, jak i podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji SKO oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia 5 maja 2023 r., nr 205/23. Z tych względów, na podstawie art. 188 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200, art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło