II OZ 1156/25

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2025-08-19

Skład orzekający: sędzia NSA Tomasz Zbrojewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podeszły wiek i liczne choroby przewlekłe skarżącego mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu nieuwagi i błędnego przekonania o terminie rozprawy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że podeszły wiek i choroby przewlekłe, nawet poważne, nie stanowią wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu niedostatecznej staranności i nieuwagi strony, a nie nagłej, nieprzewidywalnej przeszkody uniemożliwiającej działanie. Sąd podkreślił, że ocena braku winy wymaga obiektywnego miernika staranności, a choroba musi mieć charakter nagły lub wystąpić musi nagłe pogorszenie stanu zdrowia, które uniemożliwiło działanie nawet przy użyciu największego wysiłku.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku WSA, który oddalił jego skargę na decyzję SKO. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu, wskazując na nieuwagę i błędne przekonanie o terminie rozprawy. Skarżący wniósł zażalenie, podnosząc, że jego podeszły wiek (78 lat) i liczne choroby przewlekłe uniemożliwiły mu dochowanie terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Tomasz Zbrojewski po rozpoznaniu w dniu 19 sierpnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia L.W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 16 kwietnia 2025 r., sygn. akt II SA/Gd 167/24 odmawiające przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 2 października 2024 r., sygn. akt II SA/Gd 167/24 w sprawie ze skargi L. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 7 grudnia 2023 r., sygn. SKO Gd/8/23 w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy postanawia: oddalić zażalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku postanowieniem z dnia 16 kwietnia 2025 r., sygn. akt II SA/Gd 167/24, odmówił L. W. (skarżący) przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku tego Sądu z dnia 2 października 2024 r., sygn. akt II SA/Gd 167/24, oddalającego skargę skarżącego na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 7 grudnia 2023 r., sygn. SKO Gd/8/23. Sąd podał, że skarżący pismem z dnia 25 października 2024 r., nadanym w dniu 28 października 2024 r., złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie ww. wyroku wraz z wnioskiem o sporządzenie tego uzasadnienia. Do wniosku załączono dowód uiszczenia opłaty kancelaryjnej w kwocie 100 zł. Sąd uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie wyroku zapadłego w dniu 2 października 2024 r. Zauważył, że skarżący upatruje braku swojej winy w tym, że jest osobą w podeszłym wieku, z czego wynika jego obniżona zdolność koncentracji i zwiększona podatność na błędy. Jak sam przyznaje omyłkowo odłożył zawiadomienie o rozprawie wśród innych dokumentów i zaniechał dalszych czynności opierając się na wierze, że jego sprawa zostanie rozpoznana w innym terminie. Skarżący stwierdził, że opóźnienie wynikało wyłącznie z jego stanu zdrowia, wieku oraz nieuwagi (vide: wniosek skarżącego, k. 68-69 akt). Tymczasem, co nie jest kwestionowane w sprawie, skarżący odebrał zawiadomienie o rozprawie w dniu 16 sierpnia 2024 r. (vide: zwrotne potwierdzenie odbioru, k. 61 akt), w którym zawarto pouczenie, które w punkcie 2 wyraźnie wskazuje, że w sprawach, w których skargę oddalono uzasadnienie wyroku sporządza się wyłącznie na wniosek strony zgłoszony w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyroku (vide: k. 45 akt). Biorąc pod uwagę powyższe Sąd stwierdził, że skarżący nie spełnił przesłanki z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., zwana dalej: "p.p.s.a."), bowiem jako inicjator niniejszego postępowania sądowego, pomimo prawidłowego zawiadomienia, nie dochował należytej staranności i tym samym uchybił terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia. Zażalenie na powyższe postanowienie złożył skarżący zarzucając naruszenie: 1. art. 86 § 1 p.p.s.a. - poprzez błędne przyjęcie, że skarżący ponosi winę w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku, podczas gdy zgromadzone okoliczności jednoznacznie wskazują na brak winy po jego stronie, co obligowało Sąd I instancji do przywrócenia terminu; 2. art. 87 § 2 p.p.s.a. - poprzez niewłaściwą ocenę uprawdopodobnionych okoliczności wskazujących na brak winy skarżącego w uchybieniu terminu, w szczególności pominięcie wpływu podeszłego wieku oraz poważnych schorzeń skarżącego na jego zdolność dochowania terminu; 3. art. 49 § 1 w zw. z art. 73 § 1-4 p.p.s.a. - poprzez wadliwe przeprowadzenie procedury doręczenia korespondencji sądowej związanej z wnioskiem o przywrócenie terminu (m.in. wezwania do uzupełnienia braków formalnych), czego skutkiem było pierwotne pozostawienie wniosku bez rozpoznania; uchybienia te zostały potwierdzone przez NSA w postanowieniu z dnia 2 kwietnia 2025 r., sygn. akt II OZ 446/25, a mimo to Sąd I instancji nie zapewnił skarżącemu pełnej możliwości realizacji jego praw; 4. art. 197 § 2 oraz art. 198 p.p.s.a. - poprzez wydanie rozstrzygnięcia praktycznie zamykającego skarżącemu drogę do merytorycznego rozpoznania sprawy przez NSA, co stoi w sprzeczności z celem przepisów zapewniających kontrolę instancyjną postanowień sądu wojewódzkiego (odmowa przywrócenia terminu uniemożliwia złożenie skargi kasacyjnej, niwecząc gwarancje wynikające z art. 197 § 2 i art. 198 p.p.s.a.). W uzasadnieniu środka zaskarżenia skarżący wskazał m.in., że w realiach niniejszej sprawy uprawdopodobnił brak swojej winy. Uchybienie terminowi nastąpiło wskutek szczególnych okoliczności życiowych skarżącego związanych z jego podeszłym wiekiem (78 lat) oraz licznymi chorobami, na które cierpi. Skarżący podkreślił, że jest osobą w zaawansowanym wieku, która od dłuższego czasu zmaga się z poważnymi schorzeniami kardiologicznymi, pulmonologicznymi, urologicznymi oraz metabolicznymi. W szczególności skarżący cierpi na: chorobę niedokrwienną serca i zaburzenia rytmu, przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, przerost gruczołu krokowego, cukrzycę typu 2, nadciśnienie tętnicze, hipercholesterolemię oraz dnę moczanową. Choroby te mają charakter przewlekły, wymagają stałego leczenia i wpływają istotnie na codzienne funkcjonowanie skarżącego. W celu kontroli ww. schorzeń skarżący musi stale zażywać silne leki. Powyższe schorzenia i terapia farmakologiczna powodują, że skarżący jest osobą o ograniczonej sprawności i energii. W okresie bezpośrednio następującym po ogłoszeniu wyroku skarżący zmagał się z dolegliwościami zdrowotnymi typowymi dla wymienionych chorób. Kombinacja choroby serca, cukrzycy i choroby płuc skutkuje m.in. osłabieniem, zmęczeniem, pogorszonym funkcjonowaniem poznawczym, zaś dna moczanowa i problemy urologiczne powodują dolegliwości bólowe i dyskomfort. Skarżący w tym czasie skupiał się na odzyskaniu stabilności zdrowia. Skarżący zauważył, że działał bez profesjonalnego pełnomocnika, sam musiał zatroszczyć się o dochowanie terminu, nie mając pełnej wiedzy prawniczej i będąc obciążonym swoimi problemami. Wskazał także, że nie miał możliwości powierzenia czynności innej osobie. W październiku 2024 r. nie mógł liczyć na natychmiastowe wsparcie organizacyjne, zaś jego stan zdrowia, pogorszony także z powodu stresu związanego z przegraniem sprawy w WSA, chwilowo uniemożliwił mu podjęcie szybkich działań formalnych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a.). Ponadto, stosownie do art. 87 § 4 p.p.s.a., równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Mając powyższe na uwadze należy przyjąć, że sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem wniesienia prośby o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony oraz uprawdopodobnieniem przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu. W orzecznictwie sądów administracyjnych oraz doktrynie ugruntowany jest pogląd, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć. Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, Sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 270, uw. 5; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod redakcją R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C. H. Beck 2013, s. 444-446). Oznacza to, że strona składająca wniosek, celem uprawdopodobnienia braku swojej winy w uchybieniu terminu, powinna wskazać na okoliczności, które nastąpiły nagle i niespodziewanie, uniemożliwiając prawidłowe dokonanie czynności procesowej. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in. stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa. Podkreślić należy, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i doktrynie utrwalony jest także pogląd, zgodnie z którym nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie, o którym wyżej mowa, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu. Zły stan zdrowia nie przesądza o braku winy w uchybieniu terminu - choroba musi mieć charakter niespodziewany lub wystąpić musi nagłe pogorszenie stanu zdrowia, którego nie dało się przewidzieć. Konieczne jest wykazanie, że choroba wnioskodawcy była takiego rodzaju, że nie pozwoliła na wręczenie inną osobą, a tym bardziej jej rodzaj, czy objawy uniemożliwiały osobiste działanie. W przypadku powoływania się we wniosku o przywrócenie terminu na problemy zdrowotne istotne jest uprawdopodobnienie nie tylko samego faktu choroby, ale także wpływu stanu zdrowia na niemożność działania (zob. postanowienie NSA z dnia 7 czerwca 2024 r., sygn. akt I OZ 282/24; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda [w:] red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, C.H. Beck 2015, s. 464-466, nb 5 pkt 1 i 16). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji właściwie ocenił, że okoliczności podniesione we wniosku nie uzasadniają braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej jaką było złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia zapadłego wyroku. Stanowisko zawarte w złożonym zażaleniu nie może zmienić powyższego zapatrywania. Podkreślić należy, że to wniosek strony i argumentacja w nim zawarta jest podstawą czynienia ustaleń. We wniosku zaś skarżący podniósł, że "jestem osobą w podeszłym wieku (78 lat), co wiąże się z pewnymi trudnościami, takimi jak obniżona zdolność koncentracji i zwiększona podatność na błędy wynikające z nieuwagi. W związku z tym, po otrzymaniu wezwania na rozprawę, na której miała zostać rozpoznana moja skarga, omyłkowo odłożyłem to pismo wśród innych dokumentów i zaniechałem dalszych czynności, wierząc, że sprawa będzie rozpoznawana w późniejszym terminie, tj. zapamiętałem nie 2, lecz 22 października 2024 r. W wyniku tego niedopatrzenia nie podjąłem reakcji bezpośrednio po rozprawie, a orzeczenie oddalające moją skargę zapadło bez mojej obecności. (...) opóźnienie w działaniu wynikało wyłącznie z mojego stanu zdrowia, wieku oraz nieuwagi, które nie były zamierzone ani celowe". Stwierdzić zatem należy, że to nie sytuacja zdrowotna i nagłe pogorszenie stanu zdrowia skarżącego były przyczyną uchybienia terminu do dokonania czynności procesowej, lecz niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw. Skarżący dopiero w zażaleniu podjął dalszą próbę wykazania braku winy w uchybieniu terminu wskazując na liczne choroby i objawy z tym związane. Argumentacja w tym zakresie w chwili obecnej nie może odnieść zamierzonego skutku. Naczelny Sąd Administracyjny nie neguje, że skarżący może cierpieć na choroby przewlekłe (choć nie zostało to poparte żadnym zaświadczeniem lekarskim), które wpływają na codzienne funkcjonowanie. Jednakże, jak wyżej zauważono, nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Zły stan zdrowia nie przesądza o braku winy w uchybieniu terminu - choroba musi mieć charakter niespodziewany lub wystąpić musi nagłe pogorszenie stanu zdrowia, którego nie dało się przewidzieć. Skarżący nie wykazał, że w okresie do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w terminie ustawowym, a także późniejszym, jego stan zdrowia na tyle pogorszył się, że uniemożliwiał sporządzenie krótkiego pisma procesowego, a także, że nie mógł posłużyć się inną osobą, która ew. mogłaby nadać przesyłkę na poczcie. Trudno jest przy tym zgodzić się z poglądem skarżącego, że "ustawodawca przewidział nadzwyczaj rygorystyczny wymóg w postaci obowiązku złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku w 7 dni od ogłoszenia, warunkujący dopuszczalność skargi kasacyjnej". Wprawdzie w zażaleniu wskazano, że nie miał możliwości powierzenia czynności innej osobie, jednakże nie wiadomo, czy chodzi to o profesjonalnego pełnomocnika, czy posłużenie się inną osobą celem nadania przesyłki na poczcie. Z treści wniosku o przyznanie prawa pomocy wynika nadto, że skarżący prowadzi wspólne gospodarstwo domowe wraz z żoną. Formułując ww. twierdzenie skarżący nie wyjaśnił jakie przeszkody istniały, aby powierzyć wysłanie korespondencji żonie. Jeszcze raz należy zaakcentować, że to błędne przekonanie strony o terminie rozprawy, wynikające z nieuwagi, było zasadniczym powodem niedopełnienia czynności w sprawie. Wobec powyższego niezasadny okazał się zarzut naruszenia art. 86 § 1 i art. 87 § 2 p.p.s.a. Całkowicie niezrozumiały jest zarzut naruszenia art. 49 § 1 w zw. z art. 73 § 1 - 4 p.p.s.a. Kwestie będące podstawą wydania przez NSA postanowienia z dnia 2 kwietnia 2025 r., sygn. akt II OZ 446/25, nie mając żadnego znaczenia dla merytorycznej oceny wniosku skarżącego przez pryzmat art. 86 § 1 i art. 87 § 2 p.p.s.a. Podobnie jak zarzut naruszenia art. 197 § 2 p.p.s.a. (do postępowania toczącego się na skutek zażalenia stosuje się odpowiednio przepisy o skardze kasacyjnej, z wyłączeniem art. 185 § 2) oraz art. 198 p.p.s.a. (przepisy niniejszego działu stosuje się odpowiednio do zażaleń na zarządzenia przewodniczącego, jeżeli ustawa przewiduje wniesienie zażalenia). W niniejszej sprawie nie było kontrolowane zarządzenie, lecz postanowienie. Argumentacja na poparcie ww. zarzutu nie ma żadnego oparcia w przywołanych przepisach prawa. Końcowo wyjaśnić należy, że w przypadku gdy Sąd I instancji w prawidłowy sposób zastosował art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a., skarżący nie może skutecznie podnosić, że zaskarżone postanowienie zamyka mu drogę do merytorycznego rozpoznania sprawy przez NSA. Prawo do sądu nie jest prawem absolutnym, które musi zostać w każdym jednostkowym przypadku bezwzględnie zrealizowane. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło