III OSK 630/23

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-11-07

Skład orzekający: Ewa Kwiecińska, Teresa Zyglewska, Mariusz Kotulski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niewykonanie części nasadzeń zastępczych w terminie określonym w decyzji administracyjnej uzasadnia naliczenie proporcjonalnej opłaty zgodnie z art. 84 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody, mimo że nasadzenia były czasowo wykopane w celu ich ochrony?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązku nasadzeń zastępczych w terminie określonym w decyzji skutkuje naliczeniem proporcjonalnej opłaty zgodnie z art. 84 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody. Tym samym czasowe wykopanie nasadzeń przez podmiot trzeci nie zwalnia z odpowiedzialności, gdyż obowiązek wykonania nasadzeń musi być spełniony w terminie i w sposób określony w decyzji, a ewentualne odstępstwa wymagają zmiany decyzji.
Stan faktyczny
Spółka M. sp. z o.o. otrzymała zezwolenie na usunięcie drzew i nałożono na nią obowiązek wykonania nasadzeń zastępczych do 31 października 2017 r. Po kontroli stwierdzono brak części nasadzeń, gdyż wykonawca robót drogowych czasowo wykopał drzewa, aby je chronić podczas prac. Spółka twierdziła, że nasadzenia zachowały żywotność i wykopanie było uzasadnione, jednak organ i sąd uznały, że obowiązek nie został wykonany w terminie i w sposób określony w decyzji.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną; zasądził od skarżącej na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie kwotę 1800 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Ewa Kwiecińska Sędziowie: Sędzia NSA Teresa Zyglewska (spr.) Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 7 listopada 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. sp. z o.o. z siedzibą w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 1 grudnia 2022 r., sygn. akt II SA/Sz 277/22 w sprawie ze skargi M. sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z dnia 25 stycznia 2022 r., nr SKO.4171.841.2021 w przedmiocie nasadzeń zastępczych 1) oddala skargę kasacyjną; 2) zasądza od M. sp. z o.o. z siedzibą w S. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie kwotę 1800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z 1 grudnia 2022 r., sygn. akt II SA/Sz 277/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie (dalej: Sąd I instancji, WSA) oddalił skargę M. sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie (dalej: Kolegium, SKO, organ) z 25 stycznia 2022 r., nr SKO.4171.841.2021 w przedmiocie nasadzeń zastępczych. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodziła się spółka M. sp. z o.o. z siedzibą w S. (dalej: skarżąca kasacyjnie, spółka) i w skardze kasacyjnej zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 84 ust. 3, 4 i 7 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2004 r. Nr 92, poz. 880) poprzez niewłaściwą wykładnię ww. przepisów, w tym w szczególności błędne przyjęcie, iż przyczyny niezależne od właściciela nieruchomości uzasadniające umorzenie należności z tytułu opłaty za usunięcie drzew i krzewów nie obejmują czasowego wykopania ich przez odrębny podmiot dla utrzymania ich żywotności; 2) naruszenie przepisów o postępowaniu w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy: - art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 81 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. –Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r., poz. 735; dalej: k.p.a.) w związku z art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez uznanie decyzji obu instancji za prawidłowe, pomimo że zostały one wydane z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej na skutek nieprzeprowadzenia przez organy właściwego postępowania dowodowego, mającego na celu pełne i wszechstronne wyjaśnienie sprawy, w szczególności poprzez niedopuszczenie i nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadków wskazanych przez skarżącą kasacyjnie, - art. 81a k.p.a. poprzez niezastosowanie ww. przepisu w celu rozstrzygnięcia wątpliwości faktycznych na korzyść strony, dotyczących istnienia nasadzeń w terminie granicznym do umorzenia, w szczególności poprzez nierozstrzygnięcie na korzyść strony faktów wskazanych przez skarżącą kasacyjnie na fotografii bez daty. Wobec tak sformułowanych zarzutów skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, zasądzenie na rzecz spółki kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych oraz rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym. W uzasadnieniu spółka podkreśliła, że nie kwestionuje obowiązku wykonania nasadzeń zastępczych ani tego, że winny one zachować żywotność. Jednakże, w ocenie skarżącej, niewątpliwym celem przepisu ustawy o ochronie przyrody jest doprowadzenie do takiego stanu, aby po wycięciu istniejącego drzewostanu został on zastąpiony nowymi nasadzeniami w taki sposób, aby po upływie czasu doszło do wyrównania "strat" w środowisku naturalnym oraz ekosystemie. Nasadzenia zastępcze winny również zachować żywotność, co również jest przejawem dbałości o stan środowiska naturalnego, aby w wyniku działań człowieka nie doszło do jego uszczerbku. Skarżąca kasacyjnie zauważyła, że w realiach niniejszej nasadzenia zastępcze zostały dokonane w całości. Istotnie, w dacie kontroli i oględzin, uzgodnionej z organem administracji, część z nich była wykopana, jednak stan ten po pierwsze nie był konsultowany ze skarżącą spółką, stąd też brak było możliwości zmiany terminu oględzin nasadzeń, a także jakiejkolwiek reakcji na zaistniałą sytuację. Z drugiej strony, działania wykonawcy robot drogowych były logiczne i uzasadnione - w toku realizacji prac istniało duże i realne zagrożenie dla dokonanych nasadzeń, które skutkowałoby ich zniszczeniem, a co najmniej brakiem zachowania żywotności, do czego przecież spółka została zobowiązana. W takiej sytuacji wykonawca samodzielnie podjął decyzję o tym, aby nasadzenia czasowo wykopać, zabezpieczyć, a następnie - po zakończeniu prac budowlanych - ponownie wkopać. Zdaniem spółki, działania te nie tylko nie zaszkodziły nasadzeniom, lecz wręcz przeciwnie - każde z nich zachowało żywotność. Skarżąca kasacyjnie wskazała, że w realiach niniejszej sprawy zarówno organ I instancji, SKO, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny pominęły całkowicie ratio legis przepisów ustawy o ochronie przyrody dokonując jej zastosowania z pominięciem celów dla jakich zostały wprowadzone. Nadto, pominięto wnioskowane dowody z przesłuchania świadków, a także w sposób niezrozumiały wysnuto wniosek, że za brak nasadzeń spółka ponosi odpowiedzialność. Reasumując, podniesiono, że w realiach niniejszej sprawy przepis prawa materialnego został zastosowany w sposób całkowicie oderwany od kontekstu sytuacyjnego, bez uwzględnienia nie tylko słusznego interesu strony, lecz także tego, co w ustawie o ochronie przyrody jest kwestią najważniejszą - dobrem środowiska naturalnego. Stanowisko wyrażone do tej pory w niniejszej sprawie sprowadza się do tego, że korzystniejszym dla spółki by było, gdyby nasadzenia w dniu kontroli były wkopane, a następnie w wyniku robot budowlanych obumarły. Pismem z 22 marca 2023 r., w odpowiedzi na skargę kasacyjną, Kolegium wniosło o oddalenie skargi kasacyjnej oraz obciążenie skarżącej kasacyjnie kosztami postępowania, w tym kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd II instancji, który w odróżnieniu od sądu I instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Podstawę materialnoprawną wydanych w sprawie rozstrzygnięć stanowi art. 84 ust. 7 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2021 r., poz. 1098 ze zm.; dalej: u.o.p., ustawa o ochronie przyrody), zgodnie z którym, w przypadku niewykonania nasadzeń zastępczych, o których mowa w ust. 3, lub części z nich, zgodnie z zezwoleniem na usunięcie drzewa lub krzewu, naliczona opłata jest przeliczana w sposób proporcjonalny do liczby drzew lub powierzchni krzewów, które nie zostały wykonane zgodnie z zezwoleniem. Wskazany przepis dotyczy konsekwencji braku wykonania obowiązku prawnego w postaci nasadzeń zastępczych, który został określony dla spółki w decyzji administracyjnej wydanej na jej wniosek. Naruszenie normy prawnej wynikającej z art. 84 ust. 7 u.o.p., polegające na niewykonaniu lub nienależytym wykonaniu obowiązku wykonania nasadzeń zastępczych, o których mowa w ust. 3, lub części z nich, zgodnie z zezwoleniem na usunięcie drzewa lub krzewu, musi pociągać za sobą skutki prawne w postaci naliczenia opłaty, która jest przeliczana w sposób proporcjonalny do liczby drzew lub powierzchni krzewów, które nie zostały wykonane zgodnie z zezwoleniem. Wykładnia art. 84 ust. 7 dokonana przez Sąd I instancji jest zgodna z zasadą ogólną wyrażoną w art. 84 ust. 1 i 2 u.o.p. W myśl ww. przepisów, posiadacz nieruchomości ponosi opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu (art. 84 ust. 1 u.o.p.). Opłaty naliczane są w zezwoleniu na usunięcie drzewa lub krzewu i pobierane przez organ właściwy do wydania tego zezwolenia (art. 84 ust. 2). Stosowanie opłaty, o której mowa w art. 84 ust. 7 u.o.p. wywodzi się z założenia, że w działalności ochronnej muszą być uwzględniane także ekonomiczne aspekty korzystania ze środowiska w tym przyrody, wprowadzania w nim zmian, dokonywania degradacji, podejmowania działań ochronnych oraz restytucyjnych. Ooddziaływanie opłaty, o której mowa w art. 84 ust. 7 u.o.p. wykorzystywane powinno być także poprzez stosowanie jej jako sankcji z tytułu niewykonywania lub nieprawidłowego wykonywania obowiązków związanych z ochroną przyrody, obowiązków wynikających z ustawy, ale często kształtowanych przez decyzje administracyjne (por. A. Jaworowicz-Rudolf, Instrumenty finansowo-prawne ochrony środowiska (w:) Prawa i obowiązki przedsiębiorców w ochronie środowiska. Zarys encyklopedyczny, red. P. Korzeniowski, Warszawa 2010, s. 115). Zgodnie z zasadą "zanieczyszczający płaci" celem opłat powinno być wystawienie rachunku sprawcy naruszenia stanu środowiska za powstanie negatywnych efektów zewnętrznych i za związane z tym koszty ich usunięcia. Najkorzystniejszą formą byłoby indywidualne ustalenie tzw. krańcowej szkody wywołanej przez szeroko rozumiane korzystanie ze środowiska, co jednak praktycznie jest prawie niemożliwe. Z tego względu opłaty są określane jako świadczenia pieniężne pobierane z tytułu korzystania z komponentów środowiska, o charakterze przymusowym i ekwiwalentnym, z reguły egzekwowane ex ante (przed rozpoczęciem działania) i oparto je na przeciętnych kosztach degradacji środowiska (A. Jaworowicz-Rudolf, Instrumenty finansowoprawne, (w:) M. Górski (red.), Prawo ochrony środowiska, Warszawa 2021, s. 203). Okoliczności niniejszej sprawy doprowadziły organy administracji publicznej, a następnie Sąd I instancji do prawidłowych wniosków, że skarżąca kasacyjnie spółka nie zrealizowała w pełni warunków kompensacji usuniętych drzew. Niesporne jest bowiem, że decyzją z 23 maja 2016 r. Dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w K. udzielił skarżącej zezwolenia na usunięcie 33 sztuk - 61 pni z terenu działki nr [...], obr. [...], przy ul. [...] w K. i z tego tytułu organ ustalił opłatę w wysokości 122.293,25 zł. Jednocześnie organ nałożył na spółkę obowiązek posadzenia 12 sztuk drzew gatunku śliwa wiśniowa "Nigra", 15 sztuk drzew gatunku grusza drobnoowocowa "Chanticleer", 14 sztuk gatunku wiśnia piłkowana "Amanogava", 7 sztuk drzew gatunku jarząb szwedzki oraz krzewy gatunków: tawuła japońska, pęcherznica kalinolistna, krzewuszka cudowna, dereń biały, berberys Thunberga, trzmielina Fortune’a i irga błyszcząca, które pokryją powierzchnią przynajmniej 100 m2, w terminie do 31 października 2017 r,, stosownie do art. 83c ust. 3 i 4 u.o.p. Spółka w dniu 16 listopada 2017 r. powiadomiła organ o wykonaniu nasadzeń zastępczych drzew i krzewów, zgodnie z zobowiązaniem wynikającym z ww. decyzji. W dniu 4 grudnia 2017 r. organ I instancji dokonał kontroli nasadzeń zastępczych i stwierdził wówczas brak: 10 sztuk drzew gatunku grusza drobnoowocowa "Chanticleer", 7 sztuk drzew gatunku jarząb szwedzki, 1 sztuk drzewa gatunku śliwa wiśniowa "Nigra", a także 10 m2 krzewów gatunku trzmielina "Fortune'a" i 10 m2 krzewów gatunku berberys "Thunberga". W oświadczeniu złożonym w 5 grudnia 2017 r. skarżąca kasacyjnie wyjaśniła, że w dniu 4 grudnia 2017 r. wykonawca robót drogowych, podczas prowadzenia prac związanych z zakładaniem terenów zielonych, wykopał 17 sztuk drzew, aby ich nie zniszczyć. Skarżąca kasacyjnie oświadczyła, że przedmiotowe drzewa zostały zabezpieczone i zadeklarowała, że będą one posadzone ponownie w terminie do dnia 22 grudnia 2017 r. Rację ma jednak Sąd I instancji, że argumentacja spółki oparta na ww. okolicznościach nie zasługuje na uwzględnienie. Podkreślenia wymaga, że obowiązek nałożony na skarżącą kasacyjnie decyzją z 23 maja 2016 r. nie był modyfikowany, w szczególności w zakresie terminu dokonania nasadzeń zastępczych. Zaznaczyć przy tym trzeba, że przedmiotowy termin był zakreślony do 31 października 2017 r. Organ pozbawiony jest w tej sytuacji tzw. luzu decyzyjnego i nie może oceniać, czy odstępstwo w zakresie wykonania nasadzeń zastępczych ma charakter marginalny i czy nasadzenia nadal stanowią prawidłową formę kompensacji przyrodniczej. Oznacza to, że tym bardziej strona nie może w granicach własnego uznania dokonywać modyfikacji zezwolenia na usunięcie drzew i dokonywać nasadzeń następczych w inny sposób lub w innym terminie niż przewiduje to zezwolenie, bez wcześniejszego uzyskania zmiany decyzji (zezwolenia) w tym zakresie (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 grudnia 2023 r., sygn. akt III OSK 3051/21 - orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w bazie internetowej na stronie NSA: orzeczenia.nsa.gov.pl). Słusznie również wskazano, że spółka mogłaby być zwolniona ze skutków braku części nasadzeń zastępczych w sytuacji wystąpienia obiektywnych przyczyn, na które skarżąca kasacyjnie nie miałaby wpływu. Sytuacja, w której podmiot działający na terenie stanowiącym własność skarżącej kasacyjnie, usunął nasadzenia ze względu na prace w ramach zagospodarowania terenu stanowi sytuację, w której skarżąca kasacyjnie działała na zasadzie ryzyka i którą należy oceniać w ramach odpowiedzialności spółki za skutki działań lub zaniechań podmiotów, którymi posługuje się skarżąca kasacyjnie prowadząc działalność gospodarczą. Co więcej, Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym sprawę podziela bezwzględnie pogląd organów administracji publicznej prowadzących postępowanie administracyjne oraz Sądu I instancji, wedle którego strona zamiast wykopywać drzewa oraz krzewy, winna je ochronić w inny sposób lub też wystąpić o zmianę terminu nasadzenia, co do spornych drzew i krzewów. Niezależnie od faktu, że nasadzenia dokonane przez spółkę są oczywiście cenne przyrodniczo, uznać należało, że organy, a za nimi Sąd I instancji, prawidłowo przyjęły, że warunki zezwolenia na usunięcie drzew nie zostały całkowicie spełnione. To z kolei uzasadniało przyjęcie przez Sąd I instancji w ramach kontroli legalności zaskarżonej decyzji, że organ odwoławczy prawidłowo utrzymał w mocy decyzję organu I instancji odmawiającą umorzenia opłaty administracyjnej w wysokości 31.399,62 złotych za usunięcie drzew z terenu działki nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w K. W kontekście powyższego, skoro stan faktyczny sprawy wskazywał jednoznacznie na niewywiązanie się przez skarżącą kasacyjnie z obowiązku dokonania nasadzeń, to nie może być mowy o naruszeniu art. 84 ust. 7 u.o.p. Za niezasadne należało również uznać zarzuty dotyczące naruszenia art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 81 k.p.a. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej stan faktyczny sprawy nie budził wątpliwości, a materiał dowodowy został zebrany w wystarczającym stopniu. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, poprzez analizę dokumentów zawartych w aktach administracyjnych, Wojewódzki Sąd Administracyjny zasadnie nie dopatrzył się tego rodzaju uchybień, które musiałyby skutkować wyeliminowaniem z obrotu prawnego kwestionowanych decyzji. Po wnikliwej analizie materiału sprawy i procedur poprzedzających wydanie zaskarżonej decyzji, trafnie stwierdził, że organy prowadzące kontrolowane postępowanie wypełniły zawarty w art. 7 k.p.a. nakaz dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz określony w przepisie art. 77 § 1 k.p.a. obowiązek zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego. Przyjęta w sprawie faktyczna podstawa rozstrzygnięć ustalona została z uwzględnieniem wymogów wynikających z przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Sąd zasadnie uznał, że organy ustaliły wszystkie istotne do załatwienia sprawy okoliczności faktyczne i prawne, a zgromadzony w sprawie materiał dowodowy ma walor kompletności, zaś jego ocena nie nosi znamion dowolności. Ponadto wnioskowane przez skarżącą kasacyjnie przeprowadzenie uzupełniającego postępowania wyjaśniającego poprzez przesłuchanie w charakterze świadków osób wskazanych przez skarżącą na okoliczności wskazane w skardze nie miałoby dla sprawy zasadniczego znaczenia. W myśl art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Wskazać należy, że dowód z przesłuchania stron jest środkiem dowodowym posiłkowym, dopuszczalnym w postępowaniu administracyjnym w ostateczności (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 2134/15; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 lipca 2019 r., sygn. akt I GSK 1277/18). Z art. 75 § 1 k.p.a. nie można wywodzić, aby dowody dotyczące określonej okoliczności wskazywały na tę okoliczność bezpośrednio. Dopuszczalne jest wnioskowanie pośrednie na podstawie innych wiarygodnych dowodów, którymi organ dysponuje, z zastrzeżeniem, by ocena ta nie była dowolna (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 czerwca 2017 r., sygn. akt II OSK 2603/15). Organ w postępowaniu o nałożenie opłaty za niedokonanie nasadzeń zastępczych zobowiązany jest ustalić fakt dokonania nasadzeń zastępczych w terminie w formie oględzin. Badanie zaś przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości, co do zasady irrelewantnych z punktu widzenia zastosowania art. 84 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody, jest możliwe tylko wówczas, gdy drzewa lub krzewy nie zachowały żywotności w okresie 3 lat od nasadzenia, a nie w przypadku, gdy drzew nie posadzono w terminie. Obowiązkiem organu jest przeprowadzenie zawnioskowanych przez stronę dowodów w sytuacji, gdy strona wskazuje na określone źródło informacji (środek dowodowy) w celu wykazania istotnych dla sprawy okoliczności, przeczących tezie przyjętej przez organ administracji, chyba że wynikają z nich okoliczności już udowodnione lub znane organowi z urzędu. Tymczasem okoliczności których spółka zamierzała dowieść poprzez przeprowadzenie dowodów, tj. zasadność wykopania spornych drzew czy krzewów i motywów jakimi kierowały się osoby trzecie czy też strona, z punktu widzenia przepisów prawa materialnego, nie były dla sprawy istotne, w rozumieniu art. 78 k.p.a. Pozbawiony doniosłości prawnej jest również zarzut dotyczący naruszenia art. 81a k.p.a. poprzez niezastosowanie ww. przepisu w celu rozstrzygnięcia wątpliwości faktycznych na korzyść strony, dotyczących istnienia nasadzeń w terminie granicznym do umorzenia, w szczególności poprzez nierozstrzygnięcie na korzyść strony faktów wskazanych przez skarżącą kasacyjnie na fotografii bez daty. Nie jest także trafny zarzut kasacyjny naruszenia art. 81a k.p.a. Zgodnie z art. 81a § 1 k.p.a., jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w tym zakresie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony. Przesłanka niedających się usunąć wątpliwości występuje, gdy nie ma dowodów i nie ma możliwości ich uzyskania. Zasada ta oznacza, że wątpliwości faktyczne rozstrzygnąć należy na korzyść strony tylko wtedy, gdy przez reguły oceny dowodów wskazane w art. 80-81 k.p.a. organ nie jest w stanie ustalić jednoznacznie stanu faktycznego (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 maja 2020 r., sygn. akt II OSK 3031/19 ). Celem art. 81a § 1 k.p.a. jest przeciwdziałanie przyjmowaniu przez organu wersji niekorzystnej dla strony w sytuacji, w której w sprawie są co najmniej dwie zasadniczo sprzeczne, ale równie prawdopodobne w realiach danej sprawy, możliwe wersje stanu faktycznego. Celem tego przepisu nie jest natomiast uchylanie się strony od odpowiedzialności administracyjnej poprzez wykazanie zaistnienia w sprawie jakichkolwiek wątpliwości, pomimo tego, że zebrany materiał dowodowy, oceniony zgodnie z art. 80 k.p.a., pozwala na przyjęcie w sposób stanowczy, że zaszły okoliczności opisane w hipotezie relewantnej normy prawa materialnego (vide wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 28 sierpnia 2018 r. sygn., akt IV SA/Wa 937/18). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oraz ustalony stan faktyczny wykazał w sposób jednoznaczny, że skarżąca kasacyjnie spółka, pomimo nałożonego decyzją z 23 maja 2019 r. obowiązku, nie dokonała części nasadzeń zastępczych. Skoro więc podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co z kolei skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a. O kosztach orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło