II SA/Gd 602/24
WyrokWSA w Gdańsku2024-11-13
Skład orzekający: Dariusz Kurkiewicz, Krzysztof Kaszubowski, Jakub Chojnacki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji prawidłowo ustaliły moment wykonania zabudowy korytarza, co ma kluczowe znaczenie dla określenia podstawy prawnej i adresata decyzji nakazującej jej rozbiórkę?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, ponieważ organy administracji nie wyjaśniły w sposób niebudzący wątpliwości kluczowej kwestii momentu wykonania zabudowy. Ustalenie tej okoliczności jest niezbędne do oceny, czy jej realizacja wymagała pozwolenia na budowę oraz kto był inwestorem, co z kolei determinuje prawidłowe określenie adresata decyzji administracyjnej. Organy zaniechały podjęcia czynności procesowych w celu weryfikacji oświadczeń stron i oparły się na niezweryfikowanych informacjach, naruszając tym samym przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Skarżący J. K. i T. K. zaskarżyli decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku nakazującą przywrócenie poprzedniego sposobu użytkowania korytarza poprzez rozbiórkę zabudowy wydzielającej dodatkowy przedsionek przed ich lokalem mieszkalnym. Organy uznały zabudowę za wykonaną w sposób zagrażający bezpieczeństwu i naruszający przepisy techniczno-budowlane, a także za niezwiązaną z częściami wspólnymi nieruchomości, co uzasadniało skierowanie nakazu do obecnych właścicieli lokalu. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędne ustalenie momentu wykonania zabudowy i jej charakteru.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Sędziowie: Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski (spr.) Asesor WSA Jakub Chojnacki Protokolant Specjalista Kinga Czernis po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2024 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi J. K. i T. K. na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia 22 kwietnia 2024 r., nr WOP.7721.1.2024.TA w przedmiocie przywrócenia poprzedniego sposobu użytkowania obiektu budowlanego 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku solidarnie na rzecz skarżących J. K. i T. K. kwotę 1.014 (jeden tysiąc czternaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
J. K. i T. K. zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku decyzję w przedmiocie przywrócenia poprzedniego sposobu użytkowania obiektu budowlanego.
Zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Na skutek przeprowadzenia przez pracowników Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego dla miasta na prawach powiatu w Sopocie w dniu 20 października 2020 r. kontroli budynku przy ul. [...] w S. ustalono, że na 10 piętrze (11 kondygnacja) budynku wykonana została zabudowa wydzielająca dodatkowe korytarze (przedsionki) przed wejściami do lokali nr [...] i nr [...]. Zabudowa przed lokalem nr [...] wykonana została na wysokości drzwi do dźwigu osobowego, a zabudowa przed lokalem nr [...] wykonana została na wysokości biegu klatki schodowej. Z uwagi na fakt, że zabudowy przed wejściem do lokalu [...] i [...] przylegają do odrębnych lokali i są użytkowane wyłącznie przez właścicieli tych lokali oraz, że zabudowa przed lokalem nr [...] nie występuje bezpośrednio przed drzwiami dźwigu osobowego, organ nadzoru budowlanego wszczął postępowanie administracyjne w sprawie zabudowanego korytarza przy wejściu do lokalu nr [...] na 10 piętrze w budynku przy ul. [...] w S.
Decyzją z dnia 1 grudnia 2022 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta na prawach powiatu w Sopocie (dalej jako: "PINB", "organ I instancji") nakazał J. K. i T. K. usunąć stwierdzone nieprawidłowości, tj. wykonać demontaż zabudowy o łącznej długości ok. 1,80 m, z drzwiami wejściowymi, wydzielającą dodatkowy korytarz przed wejściem do lokalu nr [...], znajdującej się przed drzwiami wejściowymi do dźwigu osobowego na 10 piętrze w budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy ul. [...] w S., w terminie do dnia 31 marca 2023 r.
Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Gdańsku (dalej jako: "PWINB", "organ odwoławczy") decyzją z dnia 14 czerwca 2023 r. uchylił rozstrzygnięcie organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Ponownie rozpatrując sprawę PINB, decyzją z dnia 14 listopada 2023 r., nakazał J. K. i T. K. przywrócenie poprzedniego stanu korytarza przy wejściu do lokalu nr [...] na 10 piętrze w budynku przy ul. [...] w S. poprzez rozbiórkę zabudowy (ściany z płyt gipsowo-kartonowych na stelażu) o łącznej długości ok. 1,80 m, z drzwiami wejściowymi, wydzielającą dodatkowy korytarz przed wejściem do lokalu nr [...], znajdującej się przed drzwiami wejściowymi do dźwigu osobowego na 10 piętrze w budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy ul. [...] w S.
W następstwie wniesionego odwołania PWINB decyzją z dnia 22 kwietnia 2024 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Uzasadniając swoje stanowisko organ odwoławczy wskazał, że sprawa dotyczy części ścianki działowej wybudowanej na 10 piętrze (11 kondygnacji nadziemnej) budynku mieszkalnego wielorodzinnego nr [...] zlokalizowanego przy ul. [...] w S., stanowiącej lekką ściankę działową (z płyt gipsowo-kartonowych na ruszcie) o grubości ok. 15 cm na pełną wysokość kondygnacji (do podciągu), przedzielającą na dwie części korytarz pomiędzy klatką schodową i szybem windy (drzwiami do windy), a drzwiami wejściowymi do lokali mieszkalnych nr [...] i nr [...]. W środku ściany poprzeczny odcinek dzieli wydzieloną część korytarza na 2 części (jedna część stanowi przedsionek dla lokalu nr [...], druga część stanowi przedsionek dla lokalu nr [...]). W ścianie znajdują się drzwi do każdej części korytarza.
W sprawie ustalono, że cała zabudowa składa się z dwóch części: jedną część stanowi zabudowa przy wejściu do lokalu nr [...], a drugą - zabudowa przy wejściu do lokalu nr [...]. Przedmiotowym postępowaniem objęta została zabudowa w części przy wejściu do lokalu nr [...].
Następnie, ustosunkowując się do kwestii daty wykonania przedmiotowej zabudowy PWINB wyjaśnił, że w sprawie nie udało się ustalić dokładnej daty wykonania spornej zabudowy. Zarówno współwłaściciel mieszkania nr [...] jak i pełnomocnik właścicieli mieszkania nr [...] wskazali, że w dacie zakupu przez nich mieszkań (odpowiednio w 2018 i w 2019 roku) zabudowa korytarza już istniała (całość zabudowy). Z informacji przekazanych przez pełnomocnika stron wynika, że "z wiedzy uczestników wynika, że zabudowę wykonano w 1992 r."
W dalszej kolejności PWINB, przywołując treść przepisu art. 3 pkt 7a oraz art. 29 ust. 4 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn.: Dz. U. z 2023 r., poz. 682 ze zm.; dalej jako: "Prawo budowlane", "ustawa") wskazał, że przedmiotowe roboty budowlane polegające na wykonaniu podziału korytarza na 10 piętrze budynku ściankami na odrębne funkcjonalnie części (przedsionki) - stanowią przebudowę tej części budynku mieszkalnego wielorodzinnego. W przedmiotowej sprawie w budynku mieszkalnym wielorodzinnym na jego korytarzu na 10 piętrze wykonano ścianki działowe dzielące przestrzeń korytarza na trzy części (część ogólnodostępną, część przy mieszkaniu nr [...] oraz część przy mieszkaniu nr [...] -wraz z montażem w nich drzwi do tych "przedsionków") - co nie było związane z przebudową elementów konstrukcyjnych.
W związku faktem, że zgodnie z informacją wskazaną przez strony, iż sporne roboty zostały wykonane w 1992 r. organ odwoławczy, przywołując treść art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 1974 r., Nr 38, poz. 229 ze zm.) oraz § 44 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego (Dz. U. z 1975 r. nr 8, poz. 48) wskazał, że roboty budowlane zarówno w dacie ich wykonania nie wymagały, jak również obecnie nie wymagają, wydania decyzji o pozwoleniu na budowę lub zgłoszenia.
Wskazując jednocześnie na treść uchwały 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 października 2016 r., II OPS 1/16 PWINB uznał, że organ I instancji prawidłowo zastosował w niniejszej sprawie art. 50 i art. 51 Prawa budowlanego. W niniejszej sprawie organ I instancji stwierdził bowiem zaistnienie przesłanek wynikających zarówno z art. 50 ust. 1 pkt 2 wskazanej ustawy: roboty wykonano w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia (lokalizacja ścianki gipsowo-kartonowej bezpośrednio przy wejściu do windy -uniemożliwia bezpieczne użytkowanie windy i tej części korytarza i grozi wypadkiem przy takim użytkowaniu; organ zwrócił uwagę, że po otwarciu drzwi windy przestrzeń pomiędzy otwartymi drzwiami windy, a wykonaną ścianką zmniejsza się do odległości wynoszącej 38 cm, co nie stanowi przestrzeni wystarczającej dla bezpiecznego i niezawodnego użytkowania windy i korytarza w tym miejscu), jak również z art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy: roboty wykonano są w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w przepisach - wykonanie spornej ścianki w odległości 1,04 m od zamkniętych drzwi windy (dźwigu osobowego) jest niezgodne z wymiarami minimalnej przestrzeni określonej dla takich miejsc zawartymi w przepisach § 195 pkt 1 i § 242 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 1225).
W dalszej kolejności PWINB, ustosunkowując się do zarzutu skarżących dotyczących błędnego wskazania wymiarów przy całkowicie otwartych drzwiach dźwigu osobowego - przy zamkniętych drzwiach wymiary wskazane przez organ mieszczą się w normach określonych przepisami prawa, uznał je za bezzasadne. W ocenie organu odwoławczego decydujące znaczenie w przedmiotowej sprawie mają przepisy § 195 pkt 1 oraz § 242 ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, natomiast kryteria przepisów § 16 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. (tekst jedn.: Dz. U. z 2023 r. poz. 822) w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów - nie mają w tej sytuacji zastosowania (szerokość drogi ewakuacyjnej w tym miejscu - przy windzie -nie została zmniejszona o ponad jedną trzecią od określonej w przepisach techniczno-budowlanych, tj. dopuszczana ww. przepisami szerokość poziomej drogi ewakuacyjnej 1,2m została w tym przypadku pomniejszona do wymiaru 1,04m - a więc mniej niż o jedną trzecią - w związku z powyższym w ocenie organu nie ma w tym przypadku sytuacji, o której jest mowa w § 16 wskazanego rozporządzenia).
PWINB podzielił stanowisko organu I instancji, że przedmiotowa ścianka działowa na korytarzu 10 piętra budynku mieszkalnego wielorodzinnego (przy mieszkaniu nr [...]), zlokalizowana w odległości wynoszącej 1,04 m od zamkniętych drzwi windy, musi zostać usunięta, bowiem narusza wymogi przepisów techniczno-budowlanych i może spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia (ścianka jest zlokalizowana zbyt blisko drzwi windy; przekroczenie minimalnego dopuszczalnego wymienionymi przepisami wymiaru wynosi w tym przypadku ponad 0,5 m). Aby zaistniałą sytuację doprowadzić do zgodności z prawem konieczne jest więc rozebranie spornej ścianki działowej. W takiej sytuacji zastosowanie znajdują zatem przepisy art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego - nakazujące zaniechanie dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego - w tym przypadku doprowadzenie do stanu poprzedniego dotyczy rozbiórki przedmiotowej ścianki. Tym samym prawidłowe było nakazanie doprowadzenia do stanu poprzedniego poprzez rozbiórkę omawianej części ścianki działowej w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem.
Za bezzasadny uznał PWINB zarzut, że obecni właściciele mieszkania nr [...] nie byli inwestorami przedmiotowych robót (wykonania ścianki działowej przed mieszkaniem nr [...]), a nałożone przez PINB obowiązki powinny być skierowane do Spółdzielni Mieszkaniowej. Organ odwoławczy wyjaśnił, że kategoria części wspólnych nieruchomości ma charakter funkcjonalny i z tego względu status prawny konkretnego elementu nieruchomości wspólnej zależy od okoliczności rzeczywistego przypadku. Gdy użytkownikiem tej przestrzeni jest jedynie właściciel lokalu i żaden z mieszkańców budynku nie ma do niej dostępu - to należy uznać, że nie stanowi ona części nieruchomości wspólnej. W niniejszej sprawie użytkownikiem wydzielonego dodatkowego przedsionka korytarza przed wejściem do mieszkania nr [...] są niewątpliwie wyłącznie obecni właściciele i użytkownicy tego lokalu. Wygrodzona część korytarza na 10 piętrze budynku służy wyłącznie jako dodatkowy przedsionek tego mieszkania. Żaden z pozostałych mieszkańców budynku nie ma dostępu do zabudowanej części korytarza bez wiedzy i aprobaty właścicieli i użytkowników mieszkania nr [...] (ten "przedsionek" jest zamykany na drzwi wmontowane w ściankę). Przedmiotowa zabudowa nie stanowi zatem części nieruchomości wspólnej. Reasumując organ odwoławczy wskazał, że podziela w tej sprawie ocenę PINB, świadczącą, że jakkolwiek przedmiotowa ściana działowa z płyt gipsowo-kartonowych wraz z drzwiami w korytarzu budynku, zamontowana jest w przestrzeni poza mieszkaniem nr [...] (w przestrzeni korytarza) - to stanowi poprzez to wydzielenie przestrzeń służącą wyłącznie do mieszkania nr [...].
PWINB wyjaśnił ponadto, że obecni właściciele mieszkania nr [...], zgodnie z art. 548 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (tekst jedn.: Dz. U. z 2023 r. poz. 1610 ze zm.) są od daty zakupu mieszkania w 2019 r. prawnym następcą inwestora budowy przedmiotowej ścianki - i to oni są stroną zobowiązaną w przedmiotowym postępowaniu. Zatem, niezależnie od okresu w którym wykonana została przedmiotowa zabudowa, do obecnych właścicieli mieszkania nr [...] i jednocześnie użytkowników zabudowanej części korytarza powinny być kierowane obowiązki wynikające z przedmiotowego postępowania. W związku z powyższym organ I instancji prawidłowo stwierdził, że adresatem nałożonego obowiązku winien być wyłącznie właściciel i użytkownik mieszkania nr [...]. W ocenie PWINB nie jest prawnie i społecznie uzasadnione, aby koszty rozbiórki ponosiła w tym przypadku Spółdzielnia Mieszkaniowa, a w konsekwencji właściciele wszystkich lokali w tej spółdzielni.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku J. K. i T. K., reprezentowani przez pełnomocnika zawodowego, wnieśli o uchylenie decyzji organów obu instancji w całości i umorzenie postępowania. Alternatywnie wnieśli o uchylenie decyzji organów obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wnieśli także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego przez niezebranie i nierozważenie całego materiału dowodowego, a w konsekwencji niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy skutkujące błędnym uznaniem przez organ, że: przedmiotowa zabudowa została zrealizowana w sposób zagrażający bezpieczeństwu ludzi lub mienia; możliwa jest do wykonania jej rozbiórka bez uszczerbku dla części wspólnych budynku; adresatem decyzji są skarżący z pominięciem okoliczności, iż zabudowa powstała w 1992 roku.
Dodatkowo zarzucili zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności:
art. 50 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1994 r., poprzez uznanie, że roboty wykonano w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia, a lokalizacja ścianki gipsowo-kartonowej uniemożliwia bezpieczne użytkowanie windy i części korytarza i grozi wypadkiem przy takim użytkowaniu, podczas gdy z materiału dowodowego nie wynika, że wykonane roboty zagrażają bezpieczeństwu ludzi i mienia, w szczególności organy nadzoru budowlanego w toku postępowania nie nałożyły obowiązku przedstawienia jakichkolwiek ocen technicznych lub ekspertyz, z których wynikałoby takie zagrożenie,
§ 195 pkt 1 ust. 1 i 2 i § 242 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez ich zastosowanie, podczas gdy na dzień zakończenia przebudowy zabudowa powstała zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa,
art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego poprzez orzeczenie nakazu rozbiórki obiektu, który został wybudowany w sposób legalny, w myśl przepisów obowiązujących w dacie wykonania zabudowy, podczas gdy przepisy rozporządzenia na które powołują się organy nadzoru budowlanego weszły w życie w 2002 roku i nie znajdują zastosowania w przedmiotowej sprawie,
art. 52 ust. 1 Prawa budowlanego poprzez nałożenie nakazu rozbiórki zabudowy zlokalizowanej w części wspólnej budynku na skarżących, podczas gdy nie są oni inwestorami, nie przysługuje im prawo własności do przedmiotowej zabudowy, a zarządcą obiektu budowlanego jest Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]".
Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację i stanowisko, jak w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Skarga okazała się zasadna.
Przedmiotem niniejszego postępowania było wykonanie dodatkowej zabudowy wydzielającej dodatkowy korytarz (przedsionek) przed wejściem do lokalu nr [...] na 10 piętrze w budynku przy ul. [...] w S. Zabudowa ta, o łącznej długości 1,80 m, wykonana została na wysokości drzwi do dźwigu osobowego.
Organy administracji uznały tę zabudowę za niezgodną z obowiązującymi przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jedn.: Dz. U. z 2022 r., poz. 1225 ze zm.) i przyjęły, że zaistniała podstawa do nałożenia na właścicieli lokalu nr [...] J. K. i T. K. obowiązku przywrócenia poprzedniego sposobu użytkowania korytarza przy wejściu do lokalu [...]. Na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn.: Dz. U. z 2023 r., poz. 682 ze zm.; dalej jako: "Prawo budowlane") orzeczono o obowiązku rozbiórki zabudowy (ściany z płyt gipsowo -kartonowych) o łącznej długości 1,80 m, z drzwiami wejściowym, wydzielającą dodatkowy korytarz przed wejściem do lokalu nr [...], znajdującej się przed drzwiami wejściowymi do dźwigu osobowego na 10 piętrze w budynku wielorodzinnym przy ul. [...] w S.
W ocenie Sądu, w sprawie nie została wyjaśniona w sposób nie budzący wątpliwości kluczowa kwestia za jaką uznać należy moment wykonania zabudowy.
Z materiału dowodowego wynika, że podczas oględzin obiektu budowlanego przeprowadzonych w dniu 20 października 2020 r. właściciel lokalu nr [...] B. B. stwierdził, że cyt.: "z chwilą zakupu lokalu w 2018 r zabudowa na wysokości lokalu nr [...] istniała", ale nie jest w stanie określić daty powstania zabudowy przy lokalu nr [...] (k. 10 akt organu I instancji). W tym samym protokole zawarto informację, że obecni w trakcie oględzin przedstawiciele Spółdzielni Mieszkaniowej nie są w stanie określić momentu powstania zabudowy przy lokalu nr [...]. W odwołaniu od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta na prawach Sopotu wydanej w dniu 1 grudnia 2022 r. pełnomocnik skarżących podała, że cyt.: "z wiedzy skarżących [...] wynika, że prace budowlane [....] zostały wykonane w 1992 r.".
Mimo, że moment powstania zabudowy stanowił istotną dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczność faktyczną organy administracji ustaliły go w oparciu o treść oświadczenia pełnomocnika stron. Nie podjęto w sprawie żadnych czynności procesowych celem weryfikacji tego ustalenia. Nie przeprowadzono kwerendy w dokumentach Spółdzielni Mieszkaniowej ani w dokumentacji organów administracji, nie przesłuchano sąsiadów właścicieli lokalu na okoliczność powstania zabudowy. Pomijając brak wymaganej przepisami ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2023 r. poz. 572 ze zm.; dalej jako: "k.p.a.") formy utrwalenia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych (art. 67 k.p.a. wymaga protokołu) nie budzi wątpliwości, że organy administracji zaniechały wynikających z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. obowiązków w zakresie podejmowania wszelkich czynności niezbędnych dla rozstrzygnięcia sprawy i oparcia rozstrzygnięcia o wszechstronnie zgromadzony materiał dowodowy.
Z tego względu nie sposób ustalić czy zabudowa została wykonana w okresie obowiązywania ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 1974 r., nr 38, poz. 229 ze zm.) czy już ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn.: Dz. U. z 2023 r., poz. 682 ze zm.; dalej jako: "Prawo budowlane", "ustawa"). Okoliczność ta jest w sprawie istotna albowiem jeśli zabudowa została wykonana pod rządami ustawy z 1974 r., to do skutków popełnionej samowoli budowlanej mają zastosowanie ówczesne przepisy dotyczące pozwolenia na budowę oraz konsekwencje jego braku, z uwzględnieniem przepisów intertemporalnych zawartych w Prawie budowlanym.
Należy też zwrócić uwagę, że - przy założeniu konieczności rozstrzygania sprawy na podstawie Prawa budowlanego - ustalenie momentu wykonania zabudowy wiąże się z określeniem adresata (adresatów) rozstrzygnięć podejmowanych na podstawie art. 50 ustawy. Regulujący tę kwestię art. 52 ust. 1 stanowi, że obowiązki w formie nakazów i zakazów, określone w postanowieniach i decyzjach, o których mowa w niniejszym rozdziale (w tym także dla tych, których podstawę prawną stanowi art. 50 ustawy), nakłada się na inwestora. Jeżeli roboty budowlane zostały zakończone lub wykonanie postanowienia albo decyzji przez inwestora jest niemożliwe, obowiązki te nakłada się na właściciela lub zarządcę obiektu budowlanego. Jeżeli bowiem zabudowa powstała po nabyciu lokali przez skarżących to ich należy uznać za inwestora w rozumieniu przywołanego przepisu. Jeżeli jednak w ponownym postępowaniu wyjaśniającym ustalone zostanie, że zabudowa powstała przed nabyciem przez nich lokalu organy administracji zobligowane będą do ustalenia kręgu adresatów z uwzględnieniem regulacji art. 52 ust. 1 ustawy. Jak wskazuje się w orzecznictwie sądowym nakazy i zakazy nakłada się na inwestora, natomiast jeżeli roboty budowlane zostały zakończone lub wykonanie postanowienia albo decyzji przez inwestora jest niemożliwe, obowiązki te nakłada się na właściciela lub zarządcę obiektu budowlanego. Za ugruntowany uznać należy pogląd, że w pierwszej kolejności zobowiązanym do dokonania czynności nakazanych w decyzji, o której mowa m. in. w art. 51 ustawy, jest inwestor, chyba że według okoliczności sprawy nałożenie takiego obowiązku było nieracjonalne, np. gdy obiekt jest budowany na terenie, do którego inwestor nie ma żadnego tytułu prawnego bądź gdy inwestor zbył nieruchomość, której dotyczy przedmiot postępowania, na rzecz innych osób (tak m.in. wyroki NSA: z 6 marca 2008 r., II OSK 158/07; z 10 maja 2013 r., II OSK 66/12; z 15 maja 2012 r., II OSK 338/11; z 17 grudnia 2019 r., II OSK 3190/18). Sąd w składzie orzekającym podziela w pełni tezę wyroku WSA w Gdańsku z 15 czerwca 2023 r., (II SA/Gd 120/23), zgodnie z którą art. 52 Prawa budowlanego należy interpretować w taki sposób, aby doprowadzić do wydania wykonalnego nakazu, tj. aby nakaz został skierowany do takiej osoby, która ma realną możliwość jego wykonania. Prawidłowość wyboru adresata decyzji powinna być zatem oceniana z uwzględnieniem indywidualnych okoliczności konkretnej sprawy (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 28 marca 2023 r., II SA/Łd 953/22).
Wbrew stanowisku organów administracji nie można podstaw prawnych do nałożenia obowiązków na obecnych właścicieli lokalu (o ile nie są inwestorami kwestionowanych robót) wywodzić z treści art. 548 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn.: Dz. U. z 2023 r., poz. 1610 ze zm.; dalej jako: "k.c"). Przywołany przepis stanowi co prawda, że cyt.: "Z chwilą wydania rzeczy sprzedanej przechodzą na kupującego korzyści i ciężary związane z rzeczą oraz niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy" jednakże dotyczy on wyłącznie korzyści i ciężarów o charakterze cywilnoprawnym. W ocenie Sądu nie można na podstawie przepisów k.c. dotyczących zobowiązań konstruować mechanizmu materialnego następstwa prawnego w płaszczyźnie obowiązków administracyjnoprawnych. Taka instytucja nie jest znana prawu administracyjnemu, a
tym bardziej nie może być oparta o wnioskowania czy wykładnię norm prawa cywilnego.
Z tego względu niedopuszczalne jest przenoszenie wprost rozwiązań zawartych w przepisach Kodeksu cywilnego w części poświęconej zobowiązaniom (np. art. 548 k.c), do postępowania administracyjnego, określającego decyzją administracyjną nakazy i obowiązki z zakresu administracyjnego prawa materialnego w tym Prawa budowlanego (por. wyrok NSA z dnia 21 września 1987 r., II SA 1773/86).
Rekapitulując powyższe, rozstrzygnięcie sprawy wymaga przede wszystkim jednoznacznego ustalenia kiedy powstała zabudowa korytarza. Ustalenie tej okoliczności będzie determinowało ocenę czy jej realizacja wymagała pozwolenia na budowę, a także tego, kto był inwestorem.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 lit. a i lit. c P.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2023 r. poz. 1935). Na koszty te składa się uiszczony wpis (500 zł), wynagrodzenie pełnomocnika profesjonalnego (480 zł) oraz zwrot opłaty skarbowej od pełnomocnictwa (34 zł).
Orzeczenia powołane w niniejszym uzasadnieniu są dostępne na stronie: https://orzeczenia.nsa.gov.pl.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło