II SA/Kr 1293/24

WyrokWSA w Krakowie2024-12-03

Skład orzekający: Joanna Człowiekowska, Jacek Bursa, Piotr Fronc

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uszkodzenie drzew w celu zabezpieczenia linii energetycznych, bez uzyskania wymaganego zezwolenia, może być usprawiedliwione stanem wyższej konieczności, zwalniającym z obowiązku zapłaty administracyjnej kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że uszkodzenie drzew w celu zabezpieczenia linii energetycznych, dokonane bez wymaganego zezwolenia, nie może być usprawiedliwione stanem wyższej konieczności, jeśli nie wynika z nagłej, obiektywnej sytuacji zagrożenia. Rutynowe prace konserwacyjne, nawet jeśli podejmowane w przekonaniu o istnieniu zagrożenia, nie spełniają przesłanek stanu wyższej konieczności w rozumieniu art. 89 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody. Strona profesjonalna ma obowiązek aktywnie wykazywać istnienie takiego stanu dowodami.
Stan faktyczny
Spółka T. S.A. zleciła wykonawcy prace przycinki/wycinki drzew w pobliżu linii energetycznych. Wykonawca, w październiku 2022 r., uszkodził 10 drzew, usuwając ponad 30% ich korony, bez uzyskania wymaganego zezwolenia. Zarządca terenu (ZZM) nie wiedział o pracach i nie wyraził zgody. Marszałek Województwa nałożył na T. S.A. karę pieniężną. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. T. S.A. wniosła skargę do WSA, argumentując, że prace były wykonane w stanie wyższej konieczności ze względu na zagrożenie dla linii energetycznych i bezpieczeństwa.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Joanna Człowiekowska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Jacek Bursa Sędzia WSA Piotr Fronc Protokolant: starszy referent sądowy Katarzyna Opiłka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 grudnia 2024 r. sprawy ze skargi T. S.A. z siedzibą w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 16 lipca 2024 r. znak SKO.OŚ/4170/212/2024 w przedmiocie wymierzenia kary za uszkodzenie drzew oddala skargę. Marszałek Województwa Małopolskiego decyzją nr 336/K/2024 z 22 kwietnia 2024 r. wymierzył T. S.A. z siedzibą w K. administracyjną karę pieniężną za uszkodzenie 10 sztuk drzew rosnących na terenie działek nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...] obr. [...] N. H., w rejonie ul. S./C. w K., będących własnością Gminy Miejskiej K., szczegółowo opisanych wraz z lokalizacją w Tabeli nr 1 (w nawiasie podano numery drzew zgodnie z tabelą, stanowiącą załącznik do protokołów z oględzin z 8 i 16 maja 2023 r.) i określił wysokość administracyjnej kary pieniężnej za uszkodzenie ww. drzew bez wymaganego zezwolenia na kwotę [...]zł ([...]), obliczoną według stawek określonych w Tabeli nr 2 decyzji. Jako podstawę prawną decyzji organ I instancji wskazał art. 88 ust. 1 pkt 1, ust. 2 i ust. 3, art. 89 ust. 1 oraz art. 90 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2023 r. poz. 1336, dalej: u.o.p.), a także rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017 r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz.U. z 2017 r. poz. 1330). W uzasadnieniu decyzji Marszałek wskazał m.in., że 8 lutego 2023 r. do Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego (dalej: "ZPKWM") wpłynęło pismo Zarządu Zieleni Miejskiej w K. (dalej: "ZZM") dotyczące prac prowadzonych przez T. na terenie ww. działek będących własnością Gminy Miejskiej K. i zarządzanych przez ZZM. Na wezwanie organu ZZM przedłożył sporządzoną dokumentację dotyczącą uszkodzonych, zniszczonych oraz usuniętych drzew, obejmującą tabelę z opisem ww. drzew, mapę z zaznaczoną lokalizacją ww. drzew oraz zdjęcia drzew, o których mowa w zgłoszeniu. W ramach postępowania wyjaśniającego pracownicy ZPKWM, przy udziale przedstawicieli ZZM, spółki T. (zlecającej przycinkę/wycinkę) oraz Usługi Leśne i Ogrodnicze E. Sp. z o.o. w D. (wykonawcy prac przy przycince/wycince), przeprowadzili 8 maja 2023 r. oględziny terenu przedmiotowych nieruchomości. Dokonano pomiarów i opisu drzew. Teren opisano jako nieuporządkowany, niespełniający definicji terenów zieleni. Stwierdzono usunięcie żywych konarów i pozostawienie suchych. Wykonano dokumentację fotograficzną. Obecni na oględzinach nie wnieśli uwag do protokołu. W trakcie kontynuacji oględzin 16 maja 2023 r. dokończono pomiary drzew nieopisanych 8 maja 2023 r. a także skorygowano pomiary szeregu drzew opisanych 8 maja 2023 r. Łącznie w protokole wymieniono 108 drzew, a opisano i pomierzono 91 drzew (w tym 30 usuniętych, 25 zniszczonych i 10 uszkodzonych). Na wezwanie organu ZZM wskazał, że nie wyrażał zgody na wejście w teren i wykonanie przedmiotowych prac. Nie posiada również dokumentacji drzew przed wycinką (dotychczas na tym terenie ZZM nie prowadził żadnych prac). Na wezwanie organu m.in. o przedłożenie umowy zlecenia i oświadczenie, czy zgłaszano przedmiotowe prace i uzyskano zgodę, T. wskazał, że odpowiedzi na te pytania należy kierować do wykonawcy prac wycinkowych wskazanego w umowie. Stwierdził, że na podstawie § 4 umowy na usługę wycinki serwisowej drzew pod liniami WN każdy z ciągów jest sprawdzany raz w każdym roku serwisowym oraz doraźnie w razie konieczności przeprowadzana jest wycinka drzew stanowiących zagrożenie dla istniejących linii napowietrznych. Wykonawca kwartalnie przesyła harmonogram wykonanych prac (...), na podstawie których przeprowadzane są odbiory. Protokół odbioru prac sporządzanych kwartalnie nie zawiera szczegółowych dat przeprowadzania prac wycinkowych. T. załączył kopię umowy z 19 maja 2021 r. z konsorcjum firm Usługi Leśne i Ogrodnicze E. Sp. z o.o. oraz Usługi Leśne i Ogrodnicze E. Sp. z o.o. Sp.k. (wykonawcą). Kolejno organ I instancji wskazał, że w piśmie z 24 maja 2023 r. wezwał wykonawcę do udzielenia szeregu informacji, w tym: - podanie terminu i przyczynę wykonanych prac, - czy zgłaszali ZZM konieczność wycinki, a ten wyraził zgodę, - przekazanie protokołów z kontroli i odbioru wykonanych prac, a także dokumentacji fotograficznej terenu przed wycinką, - wskazanie kwalifikacji do wykonywania prac przy/na drzewach. Wykonawca nie udzielił odpowiedzi. Marszałek ponownie wezwał o udzielenie informacji. Wykonawca dwukrotnie zwracał się o przedłużenie terminu. Ostatecznie w piśmie z 30 listopada 2023 r. wykonawca poinformował organ I instancji, że: - przedmiotowe prace zostały wykonane w październiku 2022 r.; - przyczyną przycinania był stan wyższej konieczności, zagrożenie dla życia i mienia; drzewa uszkodzone dotykające linii elektrycznej, połamane z wiszącymi wierzchołkami stykającymi się z przewodami elektrycznymi; zwlekanie z wykonaniem prac powodowało śmiertelne zagrożenie dla użytkowników działek i przypadkowych osób, a także ryzyko zerwania linii elektrycznej, co naraziłoby T. na wielotysięczne straty i przerwanie dostaw do odbiorców; - w rejonie S./C. spółka wykonywała prace na działkach będących własnością osób prywatnych; - wykonawca nie ma wiedzy, czy przycinka odbywała się za wiedzą i zgodą ZZM; - ZZM miał świadomość istniejącego stanu i wyrazi zgodę na wejście w teren; - wykonawca posiada wiedzę, że zgodnie z obowiązującymi przepisami wymagana jest zgoda organów administracyjnych na usunięcie drzew (...); - rosnące na działkach zarządzanych przez ZZM drzewa wymagają regularnej, corocznej redukcji, z uwagi na szybki przyrost gałęzi do sieci energetycznej; - 90% drzew to robinia akacjowa; - z uwagi na trwającą umowę z T. nie sporządzono jeszcze protokołów kontroli czy odbioru prac; - wykonawca nie posiada dokumentacji fotograficznej sprzed wycinki ani po niej; - prowadzone prace związane z przycinką zawsze wynikają ze stanu wyższej konieczności (art. 424 K.p.c.); - przycinane drzewa zachowały żywotność; - przedmiotowy teren jest otwarty dla każdego i możliwe jest, że doszło do wycinki przez osoby trzecie; - wiele pni jest po mulczowaniu, w stanie rozkładu; - podczas wizji terenowej pracownik wykonawcy wielokrotnie podkreślał, że drzew podczas przedmiotowych prac nie ścinano. Następnie organ I instancji podkreślił, że wszystkie czynności w niniejszym postępowaniu wykonywali specjaliści ZPKWM, posiadający kierunkowe wykształcenie z zakresu ogrodnictwa, absolwenci Uniwersytetu Rolniczego w K. z wieloletnim doświadczeniem zawodowym, posiadający kursy i szkolenia z zakresu pielęgnacji i ochrony drzew oraz Kierownika ZZM, rzeczoznawcy w zakresie budowania i konserwacji terenów zielonych (...). Zgromadzony materiał dowodowy Marszałek ocenił i podsumował w sposób następujący: - przedmiotowe działki są własnością Gminy Miejskiej K. i pozostają w zarządzie ZZM, - sporne prace prowadzone były na zlecenie T. na podstawie umowy na usługę wycinki serwisowej drzew pod liniami SN i WN z 19 maja 2021 r. zawartej z wykonawcą, - T. jako właściciel urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 K.c. mógł wystąpić do Marszałka o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew zagrażających funkcjonowaniu linii elektroenergetycznych na podstawie art. 83 ust.1 pkt 2 u.o.p., czego zaniechał, - ZZM poinformował, że nie prowadził na spornym terenie żadnych prac i nie wyrażał żadnych zgód na wejście w teren; o całym zdarzeniu został poinformowany dopiero po fakcie, e-mailem z 21 listopada 2022 r. przez jednego z radnych Miasta K.. Na podstawie ww. ustaleń organ I instancji stwierdził, że w momencie wycinki nie było decyzji zezwalającej na usunięcie drzew, a ZZM nie miał o niej wiedzy i nie wyraził zgody. Wskazał, że ewentualne roszczenia pomiędzy T. a wykonawcą jest sprawą rozpatrywaną na drodze cywilnej. Dalej Marszałek opisał 10 drzew stanowiących przedmiot niniejszego postępowania i przywołując art. 83 ust. 1 i art. 88 ust. 2 u.o.p. uzasadnił nałożenie kary na właściciela urządzeń. Organ I instancji wskazał, że nie uwzględnił wyjaśnień wykonawcy, ponieważ nie przekazał on żadnych dowodów na poparcie podnoszonych twierdzeń. Kolejno Marszałek przeanalizował treść umowy zlecenia pomiędzy T. a wykonawcą i stwierdził, że zgodnie z § 2 pkt 2 ww. umowy, do podstawowych obowiązków wykonawcy należy "uzyskanie pisemnych zezwoleń, wymaganych przez obowiązujące przepisy prawa (w tych przypadkach, gdy jest to wymagane) na wycinkę drzew, krzewów, podrostów i gałęzi od właściwych organów administracji publicznej (nadleśnictwa, starostwa powiatowe, urzędy miast, urzędy gmin itp. (...)". Ponadto w myśl § 5 pkt 1 ww. umowy: "Wykonawca, jako podmiot korzystający ze środowiska, jest obowiązany do przestrzegania wymagań ochrony środowiska na podstawie obowiązujących przepisów". Niemniej jednak wykonawca w niniejszej sprawie nie wystąpił z wnioskiem o decyzję zezwalającą na usunięcie przedmiotowych drzew, zaś wykonane prace prowadzone były niezgodnie z art. 87a ust. 1 u.o.p., a zatem z naruszeniem przepisów ustawy i postanowień umowy. Następnie organ I instancji przywołał orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadniając przyjęcie właściciela urządzeń jako podmiotu odpowiedzialnego za wycięcie drzew bez zezwolenia, na który należy nałożyć karę. Powołując się na prawomocny wyrok WSA w Poznaniu z 7 czerwca 2023 r. sygn. IV SA/Po 136/23 Marszałek wskazał, że "przekonanie o niebezpieczeństwie może być usprawiedliwione gdy zachodzi obiektywny stan wyższej konieczności, ale nie oznacza to, że samo ogólne powołanie się na przesłankę z art. 89 ust. 7 u.o.p. obliguje organ do poszukiwania faktów za tym przemawiających. Gdy strona z danej okoliczności wywodzi dla siebie określone skutki prawne, to powinna aktywnie uczestniczyć w wyjaśnianiu sprawy i z własnej inicjatywy przedstawiać konkretne fakty oraz ewentualne dowody uzasadniające swoje twierdzenia (...)". Dodatkowo organ I instancji stwierdził, że z uwagi na nieuporządkowany i zarośnięty charakter przedmiotowego terenu, nie pełniącego funkcji publicznych (art. 5 pkt 21 u.o.p.), osoby trzecie nie miałyby możliwości wejścia w teren i dokonania wycinki drzew nie dysponując specjalistycznym sprzętem, a tym bardziej zastosowania mulczera do zatarcia śladów wycinki. Od opisanej na wstępie decyzji Marszałka Województwa Małopolskiego nr 336/K/2024 z 22 kwietnia 2024 r., T. S.A. z siedzibą w K. , wniósł odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie decyzją z 16 lipca 2024 r. znak: SKO.OŚ/4170/212/2024, na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 1 oraz art. 89 ust. 1 u.o.p. i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572, dalej: K.p.a.), utrzymało decyzję I instancji w mocy. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, dotyczy wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za uszkodzenie drzew i została wydana w oparciu o regulacje zawarte w u.o.p. Organ II instancji przywołał treść art. 83 ust. 1, art. 88 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 oraz art. 89 ust. 7 u.o.p. i wskazał, że w przedmiotowej sprawie ustalono, iż kwestia dokonywania prac, w konsekwencji uszkodzenia 10 sztuk drzew nie jest sporna w niniejszej sprawie, bowiem ustalenia te zostały dokonane w postępowaniu administracyjnym bezsprzecznie, a skarżąca również tych ustaleń nie kwestionowała co do zasady w zakresie dokonywanych prac. Sporna natomiast jest kwestia odpowiedzialności za uszkodzenie drzew wobec - jak uważa odwołująca się - konieczności dokonywania prac w obrębie drzew czy usunięcia drzew ze względu na stan wyższej konieczności. Dalej organ odwoławczy stwierdził, że w sprawie zebrano dokumentację zdjęciową, przeprowadzono wizję w terenie i wezwano wykonawców o wyjaśnienia względem podejmowanych na działce działań związanych z uszkodzeniem drzew. Kolejno organ II instancji podkreślił, że co prawda w art. 83f u.o.p. wskazane są wyjątki od obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów i istotnie określona jest przesłanka usuwania drzewa w sytuacjach zagrażających życiu ludzi czy mieniu, to jednak we wskazanym przepisie jest wskazane: - prowadzenie akcji ratowniczej przez jednostki ochrony przeciwpożarowej lub inne właściwe służby ustawowo powołane do niesienia pomocy osobom w stanie nagłego zagrożenia życia lub zdrowia; - usuwanie drzew lub krzewów stanowiących złomy lub wywroty usuwanych przez: a) jednostki ochrony przeciwpożarowej, jednostki Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, właścicieli urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, zarządców dróg, zarządców infrastruktury kolejowej, gminne lub powiatowe jednostki oczyszczania lub inne podmioty działające w tym zakresie na zlecenie gminy lub powiatu, b) inne podmioty lub osoby, po przeprowadzeniu oględzin przez organ właściwy do wydania zezwolenia na usunięcie drzewa lub krzewu, potwierdzających, że drzewa lub krzewy stanowią złom lub wywrót. Zatem jeśli drzewo zagraża funkcjonowaniu urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 K.c., w przedmiotowej sprawie zgodnie z posiadaną umową na wykonanie prac związanych z pielęgnacją zieleni na przedmiotowym terenie wykonawca prac powinien ustalić, czy zakres koniecznych prac jest możliwy do wykonania bez konieczności usunięcia drzewa, a gdy takie usunięcie było niezbędne, miał prawo w imieniu zleceniodawcy wystąpić o uzyskanie przewidzianego prawem zezwolenia, czego w przedmiotowej sprawie nie dopełniono. Wyjaśnienia osób wykonujących prace polegające na przycince drzew wskazują, że z założenia pracownicy wykonawcy zakładają, że prowadzone prace związane z przycinką drzew pod liniami energetycznymi wynikają zawsze ze stanu wyższej konieczności w celu uchylenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia lub zniszczenia mienia. Organ odwoławczy podkreślił jednak, że opisanych w art. 89 ust. 6 i ust. 7 u.o.p. wyjątków nie można domniemywać. Nie wystarczą w tym względzie gołosłowne twierdzenia podmiotu odpowiedzialnego za naruszenie. Sam wywód strony niepoparty żadnym materiałem źródłowym nie wywołuje jakichkolwiek wątpliwości co do stanu faktycznego. W sytuacji kiedy organ administracji publicznej ustalił ponad wszelką wątpliwość, że drzewo zostało usunięte czy zniszczone bez wymaganego zezwolenia, to rzeczą podmiotu odpowiedzialnego za usunięcie drzewa jest udowodnienie, że usunięcie konkretnego drzewa było uzasadnione okolicznościami, które ustawodawca wskazał jako przesłanki odstąpienia od nałożenia kary w całości lub części (wyrok WSA w Olsztynie z 6 czerwca 2024 r. sygn. II SA/Ol 209/24). Kolegium przeanalizowało również kwestię wysokości naliczonej kary, którą ustalono na podstawie art. 89 ust. 1 i ust 4 u.o.p. Podkreślono w tym kontekście, że w dokonaniu pomiarów drzew brali udział także pracownicy zarządcy działek, T. oraz wykonawców prac. W tym zakresie za nieuzasadnione organ II instancji uznał zarzuty braku prawidłowości dokonywanych pomiarów, w trakcie których sporządzono szczegółową dokumentację, w tym zdjęciową. W konsekwencji wyliczenie wysokości kary na kwotę [...]zł Kolegium uznało za prawidłowe. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ II instancji wskazał, że są one niezasadne. Odwołujący się nie wykazał w żaden sposób, by istniał stan wyższej konieczności przy pracach dokonywanych w obrębie przedmiotowych drzew. Nadto w zakresie możliwości wejścia na teren innych osób postronnych i dokonywania tam prac zarzuty nie zostały potwierdzone żadnymi dowodami. Kolegium nie dopatrzyło się uchybień w odniesieniu do przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego. Zakres materiału dowodowego pozwala przyjąć, że okoliczności sprawy zostały w sposób wystarczający ustalone. Zarówno jeśli chodzi o rozmiary, gatunek drzewa, jak i czas i podmiot odpowiedzialny za ich usunięcie. Przedstawione w decyzji rozumowanie jest zgodne z materiałem zawartym w aktach oraz zasadami logicznego rozumowania. Brak jest podstaw do kwestionowania tych ustaleń. Postępowanie przeprowadzono z poszanowaniem zasady czynnego udziału strony. T. S.A. z siedzibą w K. wniósł na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z 16 lipca 2024 r. znak: SKO.OŚ/4170/212/2024 skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zaskarżonej decyzji zarzucając naruszenie przepisów: 1. postępowania, a to: - art. 7 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a., poprzez niewyjaśnienie w sposób rzetelny i wyczerpujący stanu faktycznego sprawy, jak również błędne rozpatrzenie zebranego materiału dowodowego, co skutkowało wydaniem wadliwej decyzji i utrzymaniem w mocy decyzji wymierzającej karę pieniężną, pomimo braku ku temu podstaw i istnienia w sprawie stanu wyższej konieczności dla przycięcia drzew; - art 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., poprzez dokonanie przez organ II instancji wybiórczej oceny materiału dowodowego zebranego w toku prowadzonego postępowania oraz przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego, zgromadzonego w sprawie, w tym w szczególności pism kierowanych do organu I instancji przez wykonawcę, a zwłaszcza pisma z 30 listopada 2023 r., z którego to materiału dowodowego organ II instancji wyciągnął nieprawidłowe wnioski - poprzez przyjęcie, że wykonawca dysponował świadomością co do konieczności uzyskiwania zezwoleń na przycięcie drzew, podczas gdy z akt sprawy wynika, że istniał stan wyższej konieczności, uniemożliwiający złożenie stosownych wniosków; - art. 81a § 1 K.p.a., poprzez nierozstrzygnięcie wątpliwości co do stanu faktycznego na korzyść skarżącej, pomimo iż wobec wystąpienia wątpliwości co do uszkodzeń drzew oraz co okoliczności związanych ze stanem wyższej konieczności, organ był zobligowany rozstrzygnąć wątpliwości te na korzyść strony, - art. 107 § 3 K.p.a., poprzez niepełne, nieprawidłowe uzasadnienie faktyczne i prawne zaskarżonej decyzji, niewymienienie w treści uzasadnienia decyzji szczegółowych okoliczności, które w ocenie organu II instancji doprowadziły — w korelacji z zebranym materiałem dowodowym - do wydania decyzji o utrzymaniu w mocy decyzji I instancji i przyjęcia, że w sprawie nie mamy do czynienia ze stanem wyższej konieczności; 2. prawa materialnego, a to: - art. 88 ust. 1 pkt 4 oraz art. 88 ust. 2 i ust. 3 u.o.p., poprzez wadliwe przyjęcie, iż w przedmiotowej sprawie doszło do uszkodzenia 10 sztuk drzew, w rozumieniu tego przepisu, podczas gdy w sprawie nie zostało wykazane, aby usunięcie drzew w stopniu uzasadniającym nałożenie administracyjnej kary pieniężnej było spowodowane działaniem skarżącej lub wykonawcy; - art. 89 ust. 7 u.o.p. poprzez jego niezastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji nakładającej na skarżącą administracyjną karę pieniężną, pomimo istnienia stanu wyższej konieczności, w ramach którego administracyjnych kar pieniężnych nie wymierza się. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Kolegium oraz poprzedzającej ją decyzji Marszałka i umorzenie postępowania administracyjnego w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew, ewentualnie, o uchylenie w całości zaskarżonej Kolegium i przekazanie sprawy Kolegium do ponownego rozpoznania, a nadto o zwrot od organu II instancji kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu zarzutów skargi zaakcentowano wadliwie przeprowadzone postępowanie dowodowe, w tym poczynienie ustaleń jedynie na podstawie oględzin, bez udziału eksperta. Podniesiono też, że możliwość wystąpienia strat materialnych z powodu wystąpienia uszkodzenia tego typu linii, jak również istotne uciążliwości i zagrożenia związane z brakiem w dostawie energii elektrycznej dla bardzo wielu odbiorców, są dobrami oczywiście ważniejszymi, niż połamane drzewa, które awarie spowodowały. Trudno też aby w takiej sytuacji przeprowadzać standardowe, czasochłonne postępowanie administracyjne w przedmiocie wyrażenia zgody na usunięcie drzew, które związane jest m.in. z przeprowadzeniem wizji w terenie (wyrok WSA w Krakowie z 16 listopada 2021 r., sygn. II SA/Kr 889/21). W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo wskazało, że zgodnie z najnowszym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego stan wyższej konieczności uzasadniający natychmiastowe usunięcie albo zniszczenie drzewa lub krzewu czy też uszkodzenie drzewa i zwalniający z obowiązku poniesienia administracyjnej kary pieniężnej, musi być stanem nagłym i stwarzającym na tyle poważne zagrożenie dla dóbr prawnych o wyższej wartości niż drzewa lub krzewy (np. dla życia lub zdrowia ludzi), że nie można oczekiwać na działanie uprawnionych służb lub na uzyskanie odpowiedniego zezwolenia właściwego organu (tak m.in. wyrok NSA z 13 czerwca 2024 r., sygn. III OSK 2159/22). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej: P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach sprawowanej kontroli sąd bierze pod uwagę wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze, w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu, stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a. Z istoty kontroli wynika również, że zgodność z prawem zaskarżonej decyzji lub postanowienia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonego aktu. Należy przy tym wskazać, że na mocy art. 145 § 1 P.p.s.a. uwzględnienie skargi na decyzję lub postanowienie następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (pkt 1 lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. c); a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność aktu lub wydanie go z naruszeniem prawa (pkt 2 i pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw, podlega ona oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a. W wyniku rozpoznania sprawy w tak zakreślonych ramach Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 16 lipca 2024 r., znak SKO.Oś/4170/212/2024 o wymierzeniu T. S.A. kary pieniężnej za uszkodzenie 10 drzew rosnących na terenie działek nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...] obr. [...] N. H., w rejonie ul. S./C. w K., będących własnością Gminy Miejskiej K., w zarządzie Zarządu Zieleni Miejskiej, bez zezwolenia, pod linią energetyczną WN i w zbliżeniu do niej. Z art. 83 u.o.p. wynika ogólny obowiązek uzyskania zezwolenia na usunięcie drzewa, z wyłączeniem przypadków wymienionych w art. 83f. Ustawa reguluje również sposób wykonywania prac w obrębie korzeni, pnia lub korony drzewa lub krzewu. Zgodnie z art. 87a ust. 1 u.o.p. prace ziemne oraz inne prace wykonywane ręcznie, z wykorzystaniem sprzętu mechanicznego lub urządzeń technicznych, wykonywane w obrębie korzeni, pnia lub korony drzewa lub w obrębie korzeni lub pędów krzewu, przeprowadza się w sposób najmniej szkodzący drzewom lub krzewom. Zgodnie zaś z art. 87a ust. 2 u.o.p. prace w obrębie korony drzewa nie mogą prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, chyba że mają na celu: 1) usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych; 2) utrzymywanie uformowanego kształtu korony drzewa; 3) wykonanie specjalistycznego zabiegu w celu przywróceniu statyki drzewa. W art. 87a ust. 4 u.o.p. zdefiniowano uszkodzenie drzewa, jako usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2. Z kolei w art. 87a ust. 5 u.o.p. zdefiniowano zniszczenie drzewa, jako usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi zniszczenie drzewa. Zgodnie z art. 87a ust. 6 u.o.p. przepisu ust. 2 nie stosuje się do drzew, o których mowa w art. 83f ust. 1. W kontrolowanej sprawie okolicznością bezsporną jest fakt dokonania na zlecenie skarżącej spółki T. D. S.A. przez wykonawcę firmę Usługi Leśne i Ogrodnicze E. sp. z o.o. w październiku 2022 r. przycinki/wycinki drzew rosnących na terenie działek nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...] obr. [...] N. H., w rejonie ul. S./C. w K., będących własnością Gminy Miejskiej K., w zarządzie ZZM, bez zezwolenia, pod linią energetyczną WN i w zbliżeniu do niej. Nie było też sporne, że zarządzający terenem w imieniu Gminy ZZM nie miał o przycince/wycince wiedzy i nie wyraził na nią zgody. Bezsporne w sprawie było również, że na mocy umowy z 19 maja 2021 r. wykonawca na zlecenie skarżącej w każdym roku serwisowym oraz doraźnie w razie konieczności dokonuje prac wycinkowych pod liniami WN. Nie było również przedmiotem sporu, że z ww. umowy zlecenia wynika m.in., że do podstawowych obowiązków wykonawcy należy uzyskanie pisemnych zezwoleń, wymaganych przez obowiązujące przepisy prawa (w tych przypadkach, gdy jest to wymagane) na wycinkę drzew, krzewów, podrostów i gałęzi od właściwych organów administracji publicznej (nadleśnictwa, starostwa powiatowe, urzędy miast, urzędy gmin itp. (§ 2 pkt 2 ww. umowy). Nadto wykonawca, jako podmiot korzystający ze środowiska, jest obowiązany do przestrzegania wymagań ochrony środowiska na podstawie obowiązujących przepisów (§ 5 pkt 1 umowy). Z protokołów oględzin przeprowadzonych w niniejszej sprawie, które stanowią wraz z załącznikami zdjęciowymi, mapą i tabelami, kluczowe dowody w niniejszej sprawie, wynika jednoznacznie, że doszło do uszkodzenia 10 drzew, polegającego na usunięciu gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony. Drzewa te zostały zidentyfikowane i wystarczająco szczegółowo opisano ich stan. Skarżąca kwestionuje sposób przeprowadzenia postępowania dowodowego, w tym kwestionuje dokonanie ustaleń na podstawie oględzin, bez udziału eksperta, jak i brak porównania stanu drzew przed dokonaniem wycinki przez wykonawcę prac, ze stanem po ich wykonaniu. Zarzuty te, zdaniem Sądu, są gołosłowne i oczywiście nieadekwatne do okoliczności rozpatrywanej sprawy. Zauważyć należy, że ocena drzew przed podjęciem prac byłaby możliwa, gdyby wystąpiono o właściwe zezwolenie, co oczywiście nie miało miejsca. Znowu udział eksperta nie był konieczny, wobec ustalenia w toku postępowania wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym stanu drzew, uzasadniającego wymierzenie kary pieniężnej. Zaakcentować należy, że w postępowaniu wyjaśniającym skarżąca brała czynny udział. W trakcie oględzin zarówno 8 maja 2023 r. jak i 16 maja 2023 r., obecni byli poza pracownikami organu: - P. W. – upoważniony przez skarżącą, - G. K. i adwokat U. P.-B. – upoważnieni przez wykonawcę. Przedstawiciele skarżącej i wykonawcy nie zgłaszali uwag, ani zastrzeżeń co do ustaleń oględzin i protokołów, co świadczy o akceptacji ich treści. Tym samym zarzuty dotyczące wadliwego ustalenia stanu faktycznego w zakresie stwierdzenia uszkodzenia drzew okazały się nieuzasadnione i słusznie doprowadziły organy do konstatacji, że skarżąca, jako właściciel urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 K.c., bądź reprezentujący go wykonawca, mogli i powinni byli wystąpić do Marszałka o wydanie stosownego zezwolenia w odniesieniu drzew zagrażających funkcjonowaniu linii elektroenergetycznych na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 2 u.o.p., czego jednak zaniechali. Główną sporną kwestią w sprawie jest to, czy opisane powyżej działania, które spowodowały uszkodzenie 10 drzew, podejmowane były w warunkach stanu wyższej konieczności. Zgodnie z art. 89 ust. 7 u.o.p. w przypadku usunięcia albo zniszczenia drzewa lub krzewu, albo uszkodzenia drzewa w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności, nie wymierza się administracyjnej kary pieniężnej. Z zebranego w sprawie obszernego materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że wykonawca wykonujący przycinki/wycinki, za którego działania na gruncie u.o.p. odpowiada właściciel urządzeń przesyłowych, prowadził swoje prace a priori uznając je w każdym przypadku zbliżenia do linii elektroenergetycznych za wynikające ze stanu wyższej konieczności. Taki sposób postępowania nie zyskał akceptacji organów orzekających w sprawie, co w pełni podziela sąd kontrolujący działania organów administracji, zdaniem którego w rozpatrywanej sprawie nie zachodziły okoliczności skutkujące zwolnieniem skarżącej z odpowiedzialności na podstawie art. 89 ust. 7 u.o.p. Stan wyższej konieczności to zaistnienie nagłej, niespodziewanej, niedającej się przewidzieć sytuacji, w której usunięcie, zniszczenie lub uszkodzenie drzew jest jedyną możliwością usunięcia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu i życiu czy też mieniu. Powinien być to stan nagły i stwarzający na tyle poważne zagrożenie dla dóbr prawnych o wyższej wartości niż drzewa lub krzewy (np. życie lub zdrowie ludzkie), że nie można oczekiwać na przybycie uprawnionych służb lub na uzyskanie odpowiedniego zezwolenia właściwego organu (por. np.: wyrok NSA z 8 października 2019 r., sygn. II OSK 2752/17, wyrok WSA w Lublinie z 2 sierpnia 2023 r., sygn. II SA/Lu 584/23). Przykładem stanu wyższej konieczności jest sytuacja faktyczna w sprawie rozstrzygniętej przywołanym w skardze wyrokiem WSA w Krakowie z 16 listopada 2021 r., sygn. II SA/Kr 889/21, w której w okresie bezpośrednio poprzedzającym wycinkę drzew, w nocy z 30 na 31 sierpnia 2020 r. nad zadrzewioną nieruchomością przechodziły silne burze, które spowodowały powalenie drzew, bądź ich fragmentów, w konsekwencji uszkodzenie sieci elektrycznej i przerwę w dostawie prądu. Uszkodzenie sieci przez drzewa pozbawiło dostaw energii elektrycznej 130 odbiorców, którym awaryjnie dostarczano prąd za pomocą agregatów prądotwórczych. W związku z tym koniecznym było wejście w teren, aby usunąć awarię, na co jej właściciel nie wyraził zgody. W ocenie Sądu obecnie orzekającego, to właśnie tego typu nagłe zdarzenia stwarzające realne zagrożenia umożliwiają właścicielowi urządzeń przesyłowych działanie w stanie wyższej konieczności, o jakim mowa w art. 89 ust. 7 u.o.p. Materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie, a także argumentacja i wnioski skarżącej, w żadnej mierze nie wskazują na to, aby w przedmiotowej sprawie miała miejsce tego typu nagła sytuacja zagrożenia. Wręcz przeciwnie, jak wynika z umowy z 19 maja 2021 r. i oświadczeń wykonawcy usunięcia drzew dokonał zleceniobiorca w ramach rutynowych, corocznych prac polegających na serwisowej usłudze wycinki drzew, krzewów, podrostów i gałęzi w pasach czynnych linii elektroenergetycznych. Tym samym uszkodzenie drzew nastąpiło wskutek subiektywnego przekonania strony o niebezpieczeństwie stwarzanym przez drzewa. Tymczasem w świetle art. 89 ust. 7 u.o.p. przekonanie o niebezpieczeństwie musi być usprawiedliwione i polegać na okolicznościach obiektywnych. Zaakcentować wypada przy tym, że samo powołanie się na przesłankę z art. 89 ust. 7 u.o.p. przez stronę nie obliguje organu do poszukiwania faktów za tym przemawiających, jeśli strona, która z danej okoliczności wywodzi dla siebie skutki prawne, nie uczestniczy aktywnie w postępowaniu administracyjnym w wyjaśnianiu sprawy. Jak podkreślił w podobnych realiach sprawy Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 15 października 2024 r., III OSK 4354/21, gdy strona z danej okoliczności wywodzi dla siebie określone skutki prawne, to powinna aktywnie uczestniczyć w wyjaśnianiu sprawy i z własnej inicjatywy przedstawiać konkretne okoliczności oraz dowody uzasadniające swoje twierdzenia. Tego rodzaju twierdzeń i dowodów skarżąca nie zaprezentowała ani w postępowaniu administracyjnym, ani w złożonej skardze. Sąd zauważa przy tym, że ocenie organów podlegały działania podmiotów profesjonalnych – zarówno skarżąca (jako przedsiębiorca energetyczny), jak i spółka będąca faktycznym wykonawcą prac (prowadząca działalność w zakresie usług leśnych i ogrodniczych) – są podmiotami profesjonalnymi, od których oczekuje się znajomości prawa w zakresie świadczonej działalności i rzetelności przejawiającej się np. dokumentowaniem podejmowanych działań, zwłaszcza takich działań, które – jak w niniejszej sprawie – miały powodować zagrożenie dla użytkowników działek i przypadkowych osób, a także ryzyko zerwania linii elektrycznej, co naraziłoby skarżącą na wielotysięczne straty i przerwanie dostaw prądu do odbiorców. Zdaniem Sądu organy obu instancji dokonały prawidłowej i rzetelnej oceny dowodów w sprawie. Organ odwoławczy trafnie podkreślił, że wyjątku z art. 89 ust. 7 u.o.p. nie można domniemywać. Nie wystarczą w tym względzie gołosłowne twierdzenia podmiotu odpowiedzialnego za naruszenie. Bezzasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 81a § 1 K.p.a. Kolegium dokonało prawidłowej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i dokonało właściwej kwalifikacji i rozstrzygnięcia przedmiotu postępowania. Prawidłowo dokonano wykładni przepisów materialnego i ich subsumpcji do ustalonego stanu faktycznego. Motywy podjęcia zaskarżonej decyzji prawidłowo przedstawiono w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, które zgodne jest z wymogami art. 107 § 3 w zw. z art. 8 § 1 i art. 11 k.p.a. Wobec powyższego Sąd orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło