I OSK 1052/23

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-12-04

Skład orzekający: Jolanta Rudnicka, Monika Nowicka, Agnieszka Miernik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku, gdy jedynemu spadkobiercy byłego właściciela przysługuje roszczenie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, możliwe jest żądanie zwrotu udziału w nieruchomości lub udziału w części nieruchomości, a jeśli tak, czy organ powinien poinformować o tej możliwości stronę postępowania?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że znowelizowany art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, wprowadzony po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, dopuszcza żądanie zwrotu udziału w nieruchomości lub jej części, jednakże dotyczy to sytuacji, gdy istnieje więcej niż jedna osoba uprawniona do takiego zwrotu. W przypadku, gdy uprawniony jest tylko jeden spadkobierca, nie można mówić o zwrocie udziału, a jedynie o zwrocie całości lub części nieruchomości. Sąd I instancji błędnie zinterpretował przepis, uznając możliwość zwrotu udziału w sytuacji, gdy skarżący jest jedynym spadkobiercą, co skutkowało wadliwym uchyleniem decyzji organów administracji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku A. A., następcy prawnego B. B., o zwrot części wywłaszczonej nieruchomości. Po wieloletnim postępowaniu administracyjnym i sądowym, organy administracji odmawiały zwrotu, uznając, że cel wywłaszczenia został zrealizowany w części frontowej nieruchomości, a pozostała część (oficyny) stanowi funkcjonalną całość z budynkiem frontowym, co uniemożliwia jej podział i zwrot. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, wskazując na nowelizację ustawy o gospodarce nieruchomościami, która umożliwiła zwrot udziału w nieruchomości lub jej części, a także na brak poinformowania skarżącego o tej możliwości. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając, że błędnie zinterpretowano przepis dotyczący zwrotu udziału w nieruchomości, który ma zastosowanie tylko w przypadku wielu uprawnionych.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie: Sędzia NSA Monika Nowicka Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik (spr.) po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych Gminy Miasto Łódź i Wojewody Łódzkiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 17 stycznia 2023 r. sygn. akt II SA/Łd 592/22 w sprawie ze skargi A. A. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia 12 maja 2022 r. nr GN-III.7581.305.2021.KR w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania; 2. odstępuje od zasądzenia od A. A. na rzecz Wojewody Łódzkiego i Gminy Miasta Łódź zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z 17 stycznia 2023 r. sygn. akt II SA/Łd 592/22 uchylił zaskarżoną przez A. A. decyzję Wojewody Łódzkiego z 12 maja 2022 r. nr GN-III.7581.305.2021.KR w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z 29 października 2021 r.nr GN-7221/Z-12/03/9950/2021. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Naczelnik Dzielnicy [...] decyzją z 6 marca 1975 r. nr GTW-I-8-80/13/75 orzekł o wywłaszczeniu na rzecz Państwa zabudowanej nieruchomości położonej w [...] [A] [1], o pow. 1 732 m2, oznaczonej na planie zaewidencjonowanym w składnicy geodezyjnej 18 listopada 1971 r. pod numerem [...] jako dz. nr [...], uregulowanej w księdze wieczystej Nr KW [...], stanowiącej własność B. B. Decyzją tą ustalono także odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia nieruchomości w wysokości [...] zł. Wywłaszczenie nastąpiło na wniosek Wydziału [...] Urzędu Miasta [...]. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją z Prezydent Miasta [...] z 3 czerwca 1975 r. nr GKM-III-8-81/26/75. Decyzją z 17 maja 1981 r. Nr UAN-5/087-K-236/81 Minister Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska stwierdził nieważność decyzji Prezydenta Miasta [...] z 3 czerwca 1975 r., argumentując że mimo zasadności wywłaszczenia nieruchomości, błędnie ustalono wysokość przyznanego odszkodowania. Prezydent Miasta [...], rozpatrując ponownie odwołanie B. B., decyzją z 5 kwietnia 1982 r. Nr GKL-III-8221-2/26/75 utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Dzielnicy [...] z 6 marca 1975 r. w części dotyczącej wywłaszczenia oraz uchylił w części dotyczącej odszkodowania i ustalił odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość na kwotę [...] zł. A. A., następca prawny B. B., wnioskiem z 4 kwietnia 2000 r. wystąpił do Prezydenta Miasta Łodzi, wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, o zwrot części wywłaszczonej nieruchomości położonej w [...] [A] [1], obejmującej zabudowane grunty usytuowane na zapleczu budynku frontowego. Wojewoda Łódzki postanowieniem z 17 września 2003 r. wyłączył Prezydenta Miasta [...] od rozpatrzenia powyższej sprawy i do jej rozpatrzenia wyznaczył Starostę [...], wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej. Postępowanie zainicjowane przez A. A. o zwrot części wywłaszczonej nieruchomości było kilkukrotnie zawieszane, między innymi z uwagi na konieczność zakończenia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z 5 kwietnia 1982 r. Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast decyzją z 14 stycznia 2003 r. Nr OR.Z.3/813-R-95/03 odmówił stwierdzenia nieważności decyzji z 5 kwietnia 1982 r., zaś w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, decyzją z 8 kwietnia 2003 r. Nr OR.Z.5.3/813-WP-191/03 uchylił swoją decyzję z 14 stycznia 2003 r. w części dotyczącej odszkodowania i w tej części stwierdził nieważność decyzji z 5 kwietnia 1982 r., natomiast w pozostałej części utrzymał ją w mocy. Prezydent Miasta [...] decyzją z 14 września 2006 r. Nr GKI.IX.72211/62/04/MG ustalił odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia nieruchomości w kwocie 765 117 zł. Decyzja ta stała się ostateczna z dniem 6 października 2006 r. W związku z powyższym, postanowieniem z 28 listopada 2006 r. Starosta [...] podjął postępowanie w sprawie o zwrot nieruchomości. Starosta [...] orzekał w sprawie dwukrotnie, ale decyzje z 12 lutego 2008 r. i z 23 października 2013 r. były uchylane przez Wojewodę Łódzkiego (decyzje z 28 sierpnia 2008 r. oraz z 10 kwietnia 2015 r.). Następnie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z 20 sierpnia 2015 r. sygn. akt II SA/Łd 412/15 uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Łódzkiego z 10 kwietnia 2015 r. Rozpatrując sprawę ponownie, Wojewoda Łódzki decyzją z 10 czerwca 2016 r. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i odmówił zwrotu nieruchomości położonej w [...] przy [A] [1], oznaczonej jako działka nr [2] o pow. 1 742 m2 obejmującej budynek frontowy, oficyny prawą i lewą oraz garaże w zakresie określonym we wniosku z 11 stycznia 2016 r., z wyłączeniem pomieszczenia strychowego zlokalizowanego w budynku frontowym. Jak wskazał, A. A. w piśmie z 11 stycznia 2016 r. sprecyzował zakres swego żądania i podniósł, że żąda wydania orzeczenia o zwrocie nieruchomości położonej w [...] przy [A] [1], z wyłączeniem pomieszczenia strychowego. Wyrokiem z 14 grudnia 2016 r. sygn. akt II SA/Łd 556/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę A. A. na decyzję Wojewody Łódzkiego z 10 czerwca 2016 r., a Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 27 lutego 2019 r. sygn. akt I OSK 1035/17, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej A. A., uchylił zaskarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję. NSA zwrócił uwagę na zmianę przepisów w zakresie dotyczącym podziałów nieruchomości i co najmniej przedwczesne stanowisko o braku podstaw do częściowego zwrotu nieruchomości, a także na konieczność oceny dopuszczalności zastosowania tych przepisów na gruncie niniejszej sprawy. Ponadto wskazał, że wezwanie organu o uściślenie wniosku powinno być poprzedzone wyjaśnieniem aktualnej sytuacji prawnej osoby żądającej zwrotu nieruchomości, wiążącej się z podziałem obejmującym także budynek, o ile warunki w tym względzie uległy zmianie. Kontynuując postępowanie, Wojewoda Łódzki decyzją z 7 października 2019 r. uchylił decyzję Starosty [...] z 23 października 2013 r. w całości i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na konieczność przeprowadzenia wszystkich wskazanych przez sąd czynności. Rozpatrując sprawę ponownie, Starosta [...] decyzją z 29 października 2021 r. nr GN-7221 IZ-12/03/9950/2021 odmówił zwrotu nieruchomości gruntowej zabudowanej budynkiem frontowym kamienicy oficyną prawą i lewą oraz oficyną poprzeczną, położonej w [...] przy [A] [1], oznaczonej jako działka nr [2]/1 o pow. 1 742 m2. Zdaniem organu, zgodnie ze stanowiskiem powołanego biegłego, budynki składające się na nieruchomość stanowią funkcjonalną całość, wobec czego brak jest możliwości wydzielenia części nieruchomości i jej zwrotu. Wojewoda Łódzki, po rozpoznaniu odwołania A. A., decyzją z 12 maja 2022 r. znak: GN-III.7581.305.2021.KR utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Wojewoda podzielił ustalenia Starosty, że nieruchomość wywłaszczono pod [...], co wynika z wniosku o wywłaszczenie nieruchomości Urzędu Miasta [...] - Wydział [...] z 28 stycznia 1975 r. Postępowanie wyjaśniające wykazało, że w 1978 r. rozpoczęto kapitalny remont budynku z adaptacją na cele [...], który potrwał do 1985 r. Z pism [...] [...] z 22 marca oraz 31 lipca 1991 r. wynika, że na nieruchomości zostały przeprowadzone prace remontowo konserwatorskie, co wiązało się ze znacznymi nakładami finansowymi na nieruchomość. Po remoncie budynek frontowy nieruchomości przeznaczony został wyłącznie na cele [...]. Wojewoda uznał za prawidłowe zeznania świadków dotyczące wykorzystania budynku i podzielił stanowisko Starosty, że w budynku frontowym nieruchomości cel wywłaszczenia zrealizowano. Według Wojewody Łódzkiego nie budzą jednocześnie zastrzeżeń ustalenia organu pierwszej instancji, że na zapleczu wywłaszczonej nieruchomości nie zrealizowano celu wywłaszczenia. Ta cześć nieruchomości wykorzystywana była na cele usługowe i mieszkaniowe. Analiza dokumentacji wykazała, że decyzją z 11 września 1975 r. nr GKJ-175/37/75 Urząd Miasta [...] Wydział [...] zobowiązał Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej [...] do przejęcia od Wydziału [...] Urzędu Miasta [...] zarządu nieruchomością położoną w [...] przy [A] [1] z wyłączeniem budynku frontowego, który pozostał w użytkowaniu Wydziału [...]. Następnie, zarząd nad tą częścią nieruchomości sprawowany był przez Zakład [B] oraz Administrację [C]. Aktualnie, zgodnie z informacją przekazaną przez Zarząd Lokali Miejskich z 11 maja 2021 r., zajęte i użytkowane są następujące lokale użytkowe: nr [...] - wynajęty przez Przedsiębiorstwo [D] sp. z o.o., nr [...] - wynajęty przez [...] [E], nr [...] - użytkowany przez [...]. Jak wskazał organ II instancji, Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku wydanym w niniejszej sprawie zalecił zbadanie, czy za aktualne należy uznać stanowisko, że wydana 27 listopada 2001 r. decyzja o odmowie podziału przedmiotowej nieruchomości stoi na przeszkodzie zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości, w sytuacji gdy ocena prawna zawarta w każdym prawomocnym wyroku traci moc wiążącą w przypadku zmiany prawa. W wykonaniu tego organ pierwszej instancji zlecił biegłej C. C. sporządzenie opinii dotyczącej możliwości dokonania podziału nieruchomości po granicy budynku, w celu wydzielenia części nieruchomości - zaplecza budynku kamienicy. Biegła w opracowaniu z 15 marca 2021 r. stwierdziła, że budynek frontowy, oficyna prawa i lewa stanowią funkcjonalną całość, są ze sobą połączone. W opinii uzupełniającej, sporządzonej 31 maja 2021 r., biegła wskazała jednoznacznie, że pomimo rozbiórki, ze względu na stan techniczny, części obiektów zlokalizowanych na tyłach nieruchomości, budynek frontowy, oficyna prawa i lewa nadal stanowią funkcjonalną całość, są ze sobą połączone. Reasumując, Wojewoda Łódzki za trafne uznał stanowisko organu pierwszej instancji o odmowie zwrotu nieruchomości. Zdaniem Wojewody, zgromadzony materiał dowodowy potwierdza, że we frontowej części nieruchomości cel wywłaszczenia został zrealizowany. Budynek został wyremontowany i zaadaptowany na potrzeby [...], gdzie organizowano wystawy i przedsięwzięcia służące realizacji jego celów, co potwierdzają szczegółowe zeznania jego pracowników. Cel wywłaszczenia nie został z kolei zrealizowany w oficynach, służących zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych i usługowych. Jednakże poszczególne składowe nieruchomości stanowią funkcjonalną całość, są ze sobą połączone i ich podział w celu zwrotu części nieruchomości nie jest możliwy. Wojewoda wyjaśnił, że na rozstrzygniecie nie mają wpływu działania podjęte na nieruchomości nazwane przez A. A. jako "samowola budowlana", polegające na rozbiórce wskazanych naniesień, tj. m.in. WC, garaży, czy też komórek drewnianych ze względu na stan techniczny. Istotą postępowania jest bowiem realizacja celu wywłaszczenia na nieruchomości oraz kwestia możliwości jej podziału, celem zwrotu części nieruchomości. A. A. zaskarżył powyższe rozstrzygnięcie Wojewody Łódzkiego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, wnosząc o jego uchylenie. Zdaniem skarżącego, organ wadliwie ustalił stan faktyczny sprawy, błędnie przyjmując, że cel wywłaszczenia został zrealizowany w budynku frontowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że skarga jest zasadna, choć z innych przyczyn niż wskazane w jej treści. Jak zauważył Sąd I instancji, wydanie przez właściwy organ decyzji o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości wymaga ustalenia w sposób niebudzący jakichkolwiek wątpliwości dwóch zasadniczych kwestii, po pierwsze - jaki był cel wywłaszczenia, po drugie - czy cel wywłaszczenia został zrealizowany w terminach, o których stanowi art. 137 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2021 r., poz. 1899 ze zm.), powoływanej dalej jako "u.g.n.". W opinii Sądu I instancji, organ I instancji rozpoznając sprawę przeprowadził postępowanie zgodnie z zaleceniami NSA. Sporządzono opinię biegłej C. C., z której wynika, że budynki składające się na nieruchomość stanowią funkcjonalną całość i nie da się wydzielić części nieruchomości do jej zwrotu – zaplecza budynku kamienicy. Organ w piśmie z 18 sierpnia 2021 r. dopytał również skarżącego, czy domaga się zwrotu całości czy części nieruchomości. Z pism skarżącego wynika, że żąda zwrotu wywłaszczonej nieruchomości z istniejącą na gruncie jej pozostałą częścią zabudowy, tj. budynkiem frontowym, oficyny prawą i lewą oraz oficyną poprzeczną. Sąd uznał, że oba organy, skupiając się na realizacji zaleceń wynikających z wyroku NSA, pominęły nowelizację ustawy o gospodarce nieruchomościami, dokonaną po wydaniu wyroku NSA z 27 lutego 2019 r. Sąd wskazał, że ustawą z dnia 4 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2019 r. poz. 801), która weszła w życie 14 maja 2019 r., dokonano zmiany art. 136 ust. 3 u.g.n. Zgodnie z nowym brzmieniem tego przepisu, poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w tej nieruchomości albo części wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w tej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, nieruchomość lub jej część stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Jak wynika z art. 4 ustawy nowelizującej z dnia 4 kwietnia 2019 r., do spraw o zwrot wywłaszczonych nieruchomości wszczętych i niezakończonych ostateczną decyzją przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, z wyłączeniem art. 136 ust. 7. Zdaniem Sądu I instancji, w niniejszej sprawie kwestia dwudziestoletniego przedawnienia roszczenia nie wchodzi w rachubę z uwagi na to, że postępowanie zwrotowe jest w toku od wielu lat. Zatem, w opinii Sądu I instancji, na skutek opisanej nowelizacji istnieje obecnie możliwość zwrotu udziału w nieruchomości lub udziału w części nieruchomości, o czym skarżący nie został poinformowany w toku postępowania. Organy, kontynuując postępowanie wyjaśniające, powinny uwzględnić nowy stan prawny. Organy, działając zgodnie z art. 9 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735 ze zm.), powoływanej dalej jako "K.p.a.", powinny poinformować skarżącego o aktualnej treści przepisu i wezwać do sprecyzowania żądania. Przy czym, zdaniem Sądu I instancji, treść żądania skarżącego w dalszym ciągu budzi wątpliwości. Sąd I instancji zwrócił również uwagę, że w toku postępowania wyjaśniającego nie zbadano, czy zachodzi możliwość zwrotu udziału w nieruchomości, bądź jego części. Ponadto, w ocenie Sądu I instancji, w toku prowadzonego postępowania należy sprecyzować, czy przedmiotem postępowania o zwrot jest dz. nr [2], czy dz. nr [2]/1. Sporządzona opinia dotyczy działki nr [2]. Na zmiany w tym zakresie zwrócił uwagę organ I instancji na s. 5 decyzji podnosząc, że nastąpiła zmiana numeru oraz powierzchni działki z nr [2] na nr [2]/1. Z decyzji nie wynika jednak, w jakim zakresie powierzchnia działki uległa zmianie. Sąd I instancji uznał, że wskazane uchybienia przepisom prawa materialnego i procesowego rzutowały w istotnym stopniu na wynik sprawy. Tym samym, konieczne stało się usunięcie z obrotu prawnego wydanych w sprawie decyzji organów obu instancji. Sąd wskazał, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organy będą związane oceną prawną wyrażoną przez Sąd w niniejszym orzeczeniu zarówno co do uwzględnienia aktualnego stanu prawnego i właściwego procedowania w zgodzie z zasadami wyrażonymi w kodeksie postępowania administracyjnego. Skargi kasacyjne od powyższego wyroku wnieśli Gmina Miasta [...] oraz Wojewoda Łódzki. Gmina Miasta [...] zaskarżyła wyrok w całości i zarzuciła Sądowi I instancji na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", a) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, to jest art. 9 K.p.a. przez uznanie, że w niniejszym postępowaniu organy rozpatrujące sprawę powinny powiadomić skarżącego o możliwości żądania zwrotu nabycia udziału w nieruchomości oraz powinny wezwać go do sprecyzowania żądania; podczas gdy takie wezwanie nastąpiło, a skarżącemu w niniejszej sprawie nie przysługiwało żądanie zwrotu udziału w nieruchomości, a tym samym nowe okoliczności prawne nie miały wpływu na ustalenie praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego; b) naruszenie prawa materialnego, to jest art. 136 ust. 3 u.g.n. przez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że zwrotu udziału w nieruchomości może żądać poprzedni właściciel także w przypadku, gdy jest jedynym poprzednim właścicielem uprawnionym do wystąpienia z żądaniem zwrotu, przy czym w niniejszej sprawie skarżący jest uprawniony do żądania zwrotu nieruchomości lub części nieruchomości jako jedyny spadkobierca poprzedniego właściciela. Z uwagi na powyższe, Gmina Miasta [...] wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi. Ewentualnie, wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto, wniesiono o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych i złożono oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Gmina Miasta [...] podkreśliła, że o możliwości zwrotu udziału w nieruchomości albo udziału w części wywłaszczonej nieruchomości można mówić w przypadku, gdy jest kilka podmiotów uprawnionych do zwrotu i każdy z nich może żądać zwrotu w zakresie swojego udziału. Tymczasem, jedyną osobą mogącą żądać zwrotu jest A. A. Gmina Miasta [...] zaprzeczyła, że w toku postępowania nie zbadano, czy zachodzi możliwość zwrotu udziału w nieruchomości bądź jego części. Badanie to polegało na analizie treści postanowienia Sądu Rejonowego w [...] V Wydział Cywilny z 19 kwietnia 1984 r. sygn. akt [...] o stwierdzeniu nabycia spadku, którego treść wskazuje jedynego następcę prawnego wywłaszczonego B. B. W ocenie Gminy, treść księgi wieczystej spornych nieruchomości w połączeniu z treścią cyt. postanowienia z 19 kwietnia 1984 r. jednoznacznie wskazuje, że roszczenie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości przysługuje tylko i wyłącznie A. A., będącemu jedynym następcą prawnym jedynego właściciela mającego roszczenie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Jak podkreśliła Gmina, skoro w sprawie był jeden poprzedni właściciel i obecnie jest jeden spadkobierca poprzedniego właściciela, to nie można w niniejszej sprawie rozpatrywać możliwości dochodzenia zwrotu udziału w nieruchomości lub udziału w części nieruchomości. W ocenie Gminy Miasta [...], realizacja przez organ administracji publicznej obowiązku informowania stron, o którym mowa w art. 9 K.p.a., nie polega na udzielaniu porad prawnych, a jedynie na ogólnym ukierunkowaniu strony co do przepisów prawa znajdujących zastosowanie w jej sprawie. Organ podejmował czynności zmierzające do sprecyzowania żądania zwrotowego A. A. Organ prawidłowo ocenił, że nie ma obowiązku w niniejszym postępowaniu informować skarżącego o możliwości żądania zwrotu "udziału", gdyż co do zasady przysługuje mu prawo żądania zwrotu całości bądź części wywłaszczonej nieruchomości, jako jedynemu właścicielowi. Analizując historię postępowania dotyczącego spornych nieruchomości z udziałem A. A., trudno dość do przekonania, że na tym etapie postępowania strona pierwszy raz zetknęła się z takimi problemami faktycznymi i prawnym. Wojewoda Łódzki zaskarżył wyrok w całości i zarzucił Sądowi I instancji: I) na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, to jest art. 136 ust. 3 u.g.n.: 1) przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że jedynemu spadkobiercy byłego właściciela wywłaszczonej nieruchomości przysługuje roszczenie o zwrot udziału w wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w części wywłaszczonej nieruchomości, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że ma on uprawnienie do zgłoszenia roszczenia o zwrot wywłaszczonej nieruchomości lub zwrot części wywłaszczonej nieruchomości a nie roszczenie o zwrot udziału w wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w części wywłaszczonej nieruchomości; 2) przez jego niewłaściwe zastosowanie i zobowiązanie organów orzekających w sprawie, w której uprawniona do złożenia wniosku o zwrot jest jedna osoba, do zbadania kwestii związanej z możliwością zwrotu udziału w wywłaszczonej nieruchomości, bądź udziału w części wywłaszczonej nieruchomości, podczas gdy prawidłowe jest jego zastosowanie w zakresie dotyczącym roszczenia o zwrot udziału w wywłaszczonej nieruchomości lub w jej części prowadzi do wniosku, że przepis ten ma zastosowanie, gdy uprawnienie do złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości przysługuje więcej niż jednej osobie i każda z tych osób ma samodzielną legitymację do wystąpienia z wnioskiem o zwrot udziału w wywłaszczonej nieruchomości, także w sytuacji braku współdziałania wszystkich byłych współwłaścicieli albo trudności w zidentyfikowaniu ich spadkobierców, co czyni zobowiązanie bezpodstawnym i uzasadnia oddalenie skargi na podstawie art. 151 P.p.s.a. a nie uchylenie decyzji organów orzekających w I i II instancji; II) na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: 1) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c P.p.s.a. w związku z art. 9 K.p.a. i art. 136 ust. 3 i ust. 3a u.g.n. przez niewłaściwą kontrolę legalności działania organów administracji publicznej i w rezultacie uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji na skutek przyjęcia, że przy ich wydaniu doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy w związku z błędnym przyjęciem, że gdy w postępowaniu o zwrot wywłaszczonej nieruchomości występuje jedna osoba uprawniona, to niepoinformowanie jej o treści art. 136 ust. 3 w związku z art. 136 ust. 3a u.g.n. w zakresie dotyczącym możliwości zwrotu udziału w całości lub udziału w części wywłaszczonej nieruchomości stanowi naruszenie art. 9 K.p.a., pomimo że w sprawie nie zachodziła konieczność poinformowania skarżącego w trybie art. 9 K.p.a. w związku z treścią art. 136 ust. 3a u.g.n. o możliwości wystąpienia z wnioskiem o zwrot udziału w wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w części wywłaszczonej nieruchomości, z uwagi na fakt, że jest on jedynym spadkobiercą właściciela wywłaszczonej nieruchomości i w tym zakresie przepis art. 136 ust. 3 i ust. 3a u.g.n. nie mają zastosowania; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. przez wydanie wyroku bez prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i błędne przyjęcie, że organy orzekające w sprawie zaniechały podjęcia czynności procesowych i nie dokonały wszechstronnej oceny wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych, nie badając czy zachodzi możliwość zwrotu udziału w wywłaszczonej nieruchomości lub zwrotu udziału w części wywłaszczonej nieruchomości, nie precyzując numeru działki będącej przedmiotem zwrotu w związku ze zmianą numeracji i pomijając w decyzji, w jakim zakresie powierzchnia działki będącej przedmiotem postępowania uległa zmianie, podczas gdy w toku postępowania administracyjnego ustalono co jest jego przedmiotem – wywłaszczona nieruchomość położona w Łodzi przy [A] [1], obejmująca budynek frontowy oraz oficyny, a numer działki i jej powierzchnia widnieją w sentencji decyzji organu I instancji. Z uwagi na powyższe, Wojewoda Łódzki wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi. Ewentualnie, wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto, wniesiono o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych i złożono oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy. Wnoszący skargę kasacyjną wskazał, że uregulowane w art. 136 ust. 3 u.g.n. roszczenie o zwrot udziału w wywłaszczonej nieruchomości dotyczy sytuacji, gdy właścicielem bądź spadkobiercą byłego właściciela wywłaszczonej nieruchomości jest więcej niż jedna osoba i każda z nich posiada samodzielną legitymację do wystąpienia z takim roszczeniem. W niniejszej sprawie Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni art. 136 ust. 3 u.g.n. uznając, że istnieje obecnie możliwość zwrotu udziału w wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w części wywłaszczonej nieruchomości, która dotyczy skarżącego, a o czym skarżący nie został poinformowany w toku postępowania. Skoro A. A. jest jedynym uprawnionym do wystąpienia z wnioskiem o zwrot nieruchomości, to zagadnienie zwrotu udziału w nieruchomości w ogóle nie jest rozpatrywane w niniejszej sprawie. Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną, postępowanie administracyjne dotyczyło zwrotu nieruchomości gruntowej, oznaczonej jako działka nr [2]/1. Organy orzekające w sprawie ustaliły, że w budynku frontowym zrealizowano cel wywłaszczenia, a pozostała część nieruchomości (oficyny) była wykorzystywana na cele usługowe i mieszkalne, co oznacza, że cel wywłaszczenia nie został na tej części nieruchomości zrealizowany. Organ I instancji zlecił biegłemu sporządzenie opinii na okoliczność, czy jest możliwy podział nieruchomości po granicy budynku w celu wydzielenia części nieruchomości – zaplecza – a tym samym, czy jest możliwość częściowego zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Biegła potwierdziła w opinii, że poszczególne składniki nieruchomości stanowią funkcjonalną całość i ich podział w celu zwrotu części nieruchomości nie jest możliwy, a z uzasadnienia Sądu I instancji (s. 22) wynika, że uznał on słuszność takiego stanowiska. Zatem, bezzasadne jest twierdzenie Sądu I instancji, że należałoby sprecyzować czy przedmiotem postępowania jest działka nr [2], czy [2]/1. Organ I instancji ustalił (pismo ŁOG z 5 grudnia 2012 r.), że nastąpiła zmiana numeru i powierzchni działki w wyniku ujawnienia dokumentacji, związanej z czynnościami ustalenia granic przeprowadzonych w 2001 r. przez jednostkę wykonawstwa geodezyjnego, i nie była w tym zakresie wydana decyzja w sprawie podziału nieruchomości, co wynika z uzasadnienia decyzji. Tym samym, organ wyczerpał inicjatywę dowodową w tej kwestii, a powyższe ustalenia należy uznać za wyczerpujące. W sprawie nie budzi więc wątpliwości, co jest przedmiotem postępowania (nieruchomość położona w [...] przy [A] [1] zabudowana budynkiem frontowym, oficyną prawą i lewą oraz poprzeczną, oznaczona jako działka nr [2]/1 o powierzchni 1 742 m2). Prowadzenie dalszego postępowania wyjaśniającego w tym zakresie jedynie wydłużyłoby postępowanie, a pozostałoby bez wpływu na ostateczne rozstrzygnięcie, które i tak byłoby niekorzystne dla skarżącego. Skarżący na żadnym etapie postępowania nie kwestionował numeru i powierzchni działki. W odpowiedzi, A. A. wniósł o oddalenie obu skarg kasacyjnych oraz o zasądzenie od skarżących kasacyjnie na jego rzecz kosztów postępowania. Ponadto, złożono wniosek o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, gdyż nie została ona opłacona w całości ani w części. A. A. podkreślił, że w toku postępowania nie doszło do wyjaśnienia, czy możliwy jest również zwrot udziału w nieruchomości. Tak jak jedyny właściciel nieruchomości może przekazać udział w niej innej osobie, tworząc ją współwłaścicielem, tak i w przypadku A. A. może dojść do przekazania udziału w spornej nieruchomości. Dodatkowo, A. A. zauważył, że Sąd I instancji nie w pełni wyjaśnił fakt dokonania podziału nieruchomości przez wydzielenie jej części i zwrot części nieruchomości, w której nie został zrealizowany cel wywłaszczeniowy. Sąd I instancji pominął istotne dowody potwierdzające, że możliwy jest podział nieruchomości przy [A] [1]. Już w 2001 r. rzeczoznawca budowlany D. D. na planie sytuacyjnym w skali 1:500 wykazał wstępny szkic z projektem podziału ww. nieruchomości (dokument znajduje się w aktach sprawy). Urząd Miasta [...] Wydział Urbanistyki i Architektury pismem z 15 lutego 2001 r. zwrócił się do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z ponowną prośbą o opinię w sprawie dotyczącej podziału nieruchomości, prosząc o potraktowanie sprawy jako pilnej. Wojewódzki Oddział Służby Ochrony Zabytków, Wojewódzki Konserwator Zabytków w [...] w piśmie z 9 marca 2001 r. skierowanym do Urzędu Miasta [...] Wydział Urbanistyki i Architektury, przedkładając opinię potwierdził, że opiniuje pozytywnie wstępny podział geodezyjny przedmiotowej nieruchomości zgodnie z opinią Miejskiego Konserwatora Zabytków z 11 grudnia 2000 r. Zdaniem A. A., nie można też pominąć faktu, że budynek frontowy nie miał żadnych połączeń funkcjonalnych do końca 2011 r. z lewą i prawą oficyną. W styczniu 2011 r. przeprowadzone były liczne prace remontowo-budowlane bez nadzoru budowlanego i ich odbioru, w wyniku których powstały połączenia między budynkiem frontowym a lewą i prawą oficyną, a których wcześniej nie było. Zdaniem skarżącego, jest możliwy podział i zwrot części nieruchomości lub udziału w nieruchomości. Zatem, Sąd I instancji słusznie uchylił decyzję organu II i I instancji. Kolejnym pismem z 30 stycznia 2024 r., uzupełnionym pismem z 6 marca 2024 r., A. A. poinformował Naczelny Sąd Administracyjny o ujawnieniu nowych, krzywdzących rozstrzygnięć. Wyjaśnił, że chodzi o naniesienia budowlane zlokalizowane na zapleczu przedmiotowej nieruchomości. Poinformował o zawiadomieniach wydanych przez Starostwo Powiatowe o wyznaczaniu nowych terminów rozpatrzenia przedmiotowej sprawy. Poinformował również Sąd o korespondencji z [...] Konserwatorem Zabytków dotyczącej pozwolenia na rozbiórkę budynków gospodarczych, a także omówił wybrane zagadnienia dotyczące spornej nieruchomości. Odniósł się również do sprawy o odszkodowanie za grunty odłączone z innej, należącej do niego nieruchomości. Do pisma dołączył szereg dokumentów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy podać, że sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", ponieważ skarżący kasacyjnie zrzekli się rozprawy, a druga strona, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądała przeprowadzenia rozprawy. Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.), a także naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Skargi kasacyjne są zasadne. Kluczowy problem podniesiony w obu skargach kasacyjnych dotyczy wykładni art. 136 ust. 3 u.g.n. Wskazane w skargach kasacyjnych zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego i naruszenia przepisów postępowania są bowiem w okolicznościach niniejszej sprawy jedynie funkcją zarzutów materialnoprawnych. Ich zasadność może się okazać skuteczna jedynie wówczas, gdy przyjęcie przez sąd wojewódzki określonego poglądu w sferze prawa materialnego (art. 136 ust. 3 u.g.n.) okazałoby się wadliwe. Zgodnie z art. 136 ust. 3 u.g.n.: "Poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w tej nieruchomości albo części wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w tej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, nieruchomość lub jej część stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Z wnioskiem o zwrot występuje się do starosty, wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, który zawiadamia o tym właściwy organ gospodarujący zasobem nieruchomości. Warunkiem zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w tej nieruchomości albo części wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w tej części jest zwrot przez poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercę odszkodowania lub nieruchomości zamiennej stosownie do art. 140.". Sąd I instancji odnośnie do tego przepisu zarzucił organom administracji brak dostrzeżenia nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami, dokonanej po wydaniu wyroku NSA z 27 lutego 2019 r., mocą ustawy z 4 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2019 r. poz. 801), która weszła w życie 14 maja 2019 r., w świetle której art. 136 uzyskał nowe brzmienie, dając obecnie dodatkową możliwość żądania zwrotu. Sąd I instancji wywiódł dalej, że na skutek tej nowelizacji istnieje obecnie możliwość zwrotu udziału w nieruchomości lub udziału w części nieruchomości, o czym skarżący nie został poinformowany w toku postępowania. Wspomniana przez Sąd I instancji nowelizacja ustawy o gospodarce nieruchomościami miała na celu wykonanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego z 14 lipca 2015 r. (sygn. akt SK 26/14; publ. OTK-A 2015/7/101, Dz.U. poz. 1039) i z 12 grudnia 2017 r. (sygn. akt SK 39/15, publ. OTK-A 2017/86 Dz. U. poz. 2375) - oba dotyczące art. 136 ust. 3 u.g.n. Z punktu widzenia okoliczności rozpoznawanej sprawy istotny jest wyrok pierwszy, w którym TK orzekł niekonstytucyjność art. 136 ust. 3 zdanie pierwsze ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r. poz. 782) w zakresie, w jakim uzależnia przewidziane w nim żądanie byłego współwłaściciela wywłaszczonej nieruchomości lub jego spadkobierców od zgody pozostałych byłych współwłaścicieli nieruchomości lub ich spadkobierców. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 14 lipca 2015 r. (SK 26/14) stwierdził więc, że ustawodawca dysponuje swobodą regulacji zasad zwrotu wywłaszczanych nieruchomości, na których nie zrealizowano przewidzianego celu publicznego, jednak kwestionowana regulacja ustawy o gospodarce nieruchomościami wykracza poza zakres tej swobody. Trybunał Konstytucyjny uznał, że zaskarżona regulacja stanowi nadmierne ograniczenie praw poszczególnych byłych współwłaścicieli wywłaszczonej nieruchomości (ich spadkobierców). Nakłada bowiem na wnioskodawcę obowiązek uzyskania zgody na zwrot nieruchomości od pozostałych uprawnionych, często nieznanych mu co do tożsamości i miejsca pobytu, z którymi po wywłaszczeniu nic już go nie wiąże. Jednocześnie organy administracyjne nie są zobligowane do podejmowania jakichkolwiek działań zmierzających do zapewnienia możliwości udziału w postępowaniu wszystkich osób zainteresowanych. Bezwzględny obowiązek współdziałania wszystkich osób uprawnionych do zwrotu nie stanowi zaś jedynego sposobu ochrony praw tych osób, które nie ubiegają się o zwrot należnych im udziałów w danej nieruchomości. Trybunał uznał ponadto, że kwestionowane rozwiązanie prowadzi także do niesprawiedliwego zróżnicowania praw osób uprawnionych do żądania zwrotu nieruchomości. W sytuacji, w której wnioskodawcą jest jedyny były właściciel (jedyny spadkobierca), postępowanie zwrotowe jest znacznie tańsze, prostsze i szybsze w porównaniu z tym, gdy uprawnionych jest kilku byłych współwłaścicieli (wielu spadkobierców). Odmienne traktowanie tych podmiotów nie ma podstaw konstytucyjnych. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego restytucja współwłasności, której pozbawiono w sposób sprzeczny z prawem, powinna – co do zasady – polegać na równoczesnym zwrocie w jednym postępowaniu wszystkich udziałów w wywłaszczonej nieruchomości. Jeżeli jednak w danym stanie faktycznym jest to niemożliwe albo nadmiernie utrudnione, ustawa powinna umożliwiać realizację indywidualnych roszczeń poszczególnych osób uprawnionych. Tylko w ten sposób można bowiem zapewnić, że wywłaszczenie będzie odbywało się – jak wymaga tego Konstytucja – jedynie w ostateczności, gdy jest to konieczne dla realizacji celu publicznego. Brak współdziałania wszystkich byłych współwłaścicieli (ich spadkobierców) w postępowaniu zwrotowym nie usprawiedliwia natomiast praktycznie bezterminowego gospodarowania przez podmioty publiczne nieruchomościami, które okazały się zbędne lub nieprzydatne i na których nie można także zrealizować innego celu publicznego. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego prawidłowa realizacja niniejszego wyroku będzie wymagała od ustawodawcy rozważenia konieczności podjęcia działań legislacyjnych na dwóch komplementarnych płaszczyznach. Konieczne jest przyznanie samodzielnej legitymacji procesowej w postępowaniu zwrotowym każdemu z byłych współwłaścicieli nieruchomości (spadkobiercy), tak aby mogli oni w sposób autonomiczny dochodzić swoich roszczeń niezależnie od stanowiska pozostałych uprawnionych. Należy też w postępowaniu zwrotowym zapewnić ochronę praw także tych osób, które nie wystąpiły z wnioskiem o zwrot udziału w nieruchomości, a są do tego uprawnione. Odpowiedzialność za poinformowanie tych osób o możliwości przyłączenia się do toczącego się postępowania zwrotowego oraz uzyskania ich ostatecznego stanowiska powinna spoczywać na organach, ponieważ to one (a nie wnioskodawca) są zobowiązane do naprawienia skutków nieprawidłowego wywłaszczenia (.M. Stec, Omówienie do wyroku TK z dnia 14 lipca 2015 r., SK 26/14, OwSS 2017, nr 2, s. 7-37. https://sip.lex.pl; dostęp: 2024-12-04). W świetle powyższego, należy uznać, że Trybunał Konstytucyjny przedmiotem analizy w tym wyroku uczynił jedynie zgodność art. 136 ust. 3 zdanie pierwsze u.g.n. w zakresie, w jakim uzależnia przewidziane w nim żądanie byłego współwłaściciela wywłaszczonej nieruchomości lub jego spadkobierców od zgody pozostałych byłych współwłaścicieli nieruchomości lub ich spadkobierców, z art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 21 ust. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji. Jak wynika z dalszej treści uzasadnienia wyroku, Trybunał Konstytucyjny prowadził rozważania dotyczące zwrotu wywłaszczonych nieruchomości, stanowiących współwłasność w częściach ułamkowych. Ponadto rozważania Trybunału Konstytucyjnego odnosiły się wyłącznie do możliwości odzyskania udziału w wywłaszczonej nieruchomości, która nie została wykorzystana na cel uzasadniający wywłaszczenie. Zostało to wyraźnie podkreślone w punkcie 3.2 uzasadnienia wyroku, w którym Trybunał wskazał, że roszczenia w tym zakresie aktualizują się wyłącznie w sytuacji, gdy na nieruchomości nie zrealizowano celu wywłaszczenia. Obecnie zmiany art. 136 u.g.n. dokonane nowelizacją z 4 kwietnia 2019 r. rozstrzygają tę kwestię w ten sposób, że dopuszczają zwrot udziałów w nieruchomości nie tylko w odniesieniu do wszystkich uprawnionych do żądania takiego zwrotu. Wedle znowelizowanego przepisu art. 136 ust. 3 u.g.n., przedmiotem wniosku może być zatem zarówno cała wywłaszczona nieruchomość, udział w tej nieruchomości, jak i część wywłaszczonej nieruchomości oraz udział w tej części. Przy czym żądnie zwrotu będzie uwzględnione, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137 u.g.n., nieruchomość lub jej część stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. W stosunku do części nieruchomości, jak i udziału w nieruchomości oraz udziału w części tej nieruchomości, należy więc spełnić wszystkie wymogi, jakie dotyczą wniosku o zwrot całej wywłaszczonej nieruchomości i decydują o możliwości zwrotu. Dodatkowo należy w tym przypadku określić, jaki zakres przestrzenny ma zbędność na cel wywłaszczenia, i ustalić granice obszaru, który podlegać ma zwrotowi. Ocena zakresu spełnienia przesłanek umożliwiających zwrot nieruchomości należy do organu orzekającego, a gdy tylko część nieruchomości bądź udział w tej części mają być zwrócone, to część ta musi być ewidencyjnie wydzielona na etapie postępowania o zwrot, gdyż jej wydzielenia dokonuje się w decyzji o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości. W celu realizacji roszczeń do części nieruchomości, wynikających z przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, wydanie decyzji o zwrocie byłym właścicielom części nieruchomości jest możliwe dopiero po zatwierdzeniu projektu podziału i wydzieleniu działki, w stosunku do której wystąpiono z roszczeniem o zwrot. W postępowaniu zwrotowym należy więc ocenić możliwość dokonania takiego podziału przede wszystkim dlatego, że podział nieruchomości przy zwrocie jej części bądź udziału w tej części należy rozumieć jako jej podział fizyczny (polegający na stworzeniu odrębnych nieruchomości, obejmujących zarówno grunt, jak i wszystko co na nim stoi, które będą mogły być własnością lub współwłasnością różnych podmiotów) na podstawie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami. W przypadku orzekania przez organ administracyjny w sprawie zwrotu całej wywłaszczonej nieruchomości z uzasadnienia decyzji powinno jasno wynikać, że teren całej tej nieruchomości został zagospodarowany na cel wskazany w decyzji o wywłaszczeniu lub, że niewykorzystane części terenu nie posiadają waloru samodzielnych działek (zob. wyrok WSA w Krakowie z 29 października 2019 r. sygn. akt II SA/Kr 829/19). Rację należy więc przyznać skarżącym kasacyjnie, że uregulowane w art. 136 ust. 3 u.g.n. roszczenie o zwrot udziału w wywłaszczonej nieruchomości dotyczy sytuacji, gdy właścicielem bądź spadkobiercą byłego właściciela wywłaszczonej nieruchomości jest więcej niż jedna osoba i każda z nich posiada samodzielną legitymację do wystąpienia z takim roszczeniem. Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni art. 136 ust. 3 u.g.n. uznając, że istnieje obecnie możliwość zwrotu udziału w wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w części wywłaszczonej nieruchomości, która dotyczy skarżącego, a o czym skarżący nie został poinformowany w toku postępowania. Skoro A. A. jest jedynym uprawnionym do wystąpienia z wnioskiem o zwrot nieruchomości, to zagadnienie zwrotu udziału w nieruchomości w ogóle nie może być rozpatrywane w niniejszej sprawie. Przypomnieć trzeba, że nawet w przeszłości problem zwrotu udziału w nieruchomości dotyczył takich stanów faktycznych, w których z wnioskiem o zwrot występowali współwłaściciele nieruchomości (spadkobiercy). Zgodnie z ugruntowaną wówczas linią orzeczniczą nie był możliwy zwrot udziału we własności nieruchomości (por. wyrok WSA w Krakowie z 23 stycznia 2009 r. sygn. akt II SA/Kr 1119/08, wyrok WSA w Białymstoku z 22 stycznia 2009 r. sygn. akt II SA/Bk 736/08, wyrok WSA w Warszawie z 20 listopada 2008 r. sygn. akt I SA/Wa 1144/08). Tym samym nie można było wydać rozstrzygnięcia o zwrocie nieruchomości np. w stosunku do jednego albo kilku współwłaścicieli lub ich spadkobierców. Odnotowania przy tym wymagają wcześniejsze wyroki przeciwne poprzedniej linii orzeczniczej. Na przykład NSA w wyroku z 4 grudnia 2015 r. sygn. akt I OSK 1225/15, uznał, że możliwy jest zwrot wywłaszczonej nieruchomości w jej ułamkowej części, jak i jednemu ze współwłaścicieli (bądź jego spadkobierców) przysługuje samodzielna legitymacja procesowa w postępowaniu zwrotowym. Z kolei WSA w Białymstoku w wyroku z 3 grudnia 2015 r. sygn. akt II SA/Bk 623/15, uznał, że nie jest koniecznym warunkiem dopuszczalności żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości w trybie art. 136 ust. 3 u.g.n. złożenie wniosku o zwrot przez wszystkich uprawnionych lub zgoda na żądanie zwrotu udzielona przez nich. Wniosek o zwrot mogą złożyć wszyscy uprawnieni łącznie, część z nich lub pojedyncze osoby, żądając zwrotu udziału im przypadającego. To jednak pogląd ten wymagał generalnej rewizji w kontekście wyroku TK z 14 lipca 2015 r. sygn. akt SK 26/14,czego wyrazem jest nowelizacja ustawy o gospodarce nieruchomościami mocą ustawy z 4 kwietnia 2019 r. Następstwem błędnego przyjęcia przez Sąd I instancji za niewłaściwą, przeprowadzoną przez organy, wykładnię prawa materialnego art. 136 ust. 3 u.g.n., jest niewłaściwe zastosowanie tego przepisu oraz wadliwe stwierdzenie naruszeń w zakresie przepisów postępowania przed organami administracji wskazanych w skargach kasacyjnych. Podkreślenia wymaga, że prawidłowe rozumienie prawa materialnego określa istotne prawnie, dla danej sprawy okoliczności, a więc w przypadku postępowania przed Sądem I instancji warunkuje ocenę co do podejmowanych przez organ administracji publicznej czynności procesowych zmierzających do dokonania ustaleń faktycznych mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Wobec tego w rozpoznawanej sprawie konieczna będzie ponowna ocena Sądu I instancji, w kontekście niewadliwego rozumienia art. 136 ust. 3 u.g.n., co do prawidłowości odmowy zwrotu nieruchomości gruntowej zabudowanej budynkiem frontowym kamienicy oficyną prawą i lewą oraz oficyną poprzeczną, położonej w Łodzi przy [A] [1], oznaczonej jako działka nr [2]/1 o pow. 1 742 m2. W szczególności ocenie poddane muszą być okoliczności wskazujące, że część frontowa nieruchomości została wykorzystana zgodnie z celem wywłaszczenia na potrzeby Muzeum [...], a na zapleczu wywłaszczonej nieruchomości, która była wykorzystywana na cele usługowe i mieszkaniowe, cel wywłaszczenia nie został zrealizowany, w kontekście opinii biegłej powołanej w toku postępowania zwrotowego, ale także w kontekście twierdzeń skarżącego o istnieniu w aktach sprawy dowodów potwierdzających, że możliwy jest podział nieruchomości przy [A] [1]. Odniesienia wymagają także twierdzenia skarżącego wskazujące, że możliwy jest podział i zwrot nieruchomości, ponieważ budynek frontowy nie miał żadnych połączeń funkcjonalnych do końca 2011 r. z lewą i prawą oficyną. W styczniu 2011 r. przeprowadzone były liczne prace remontowo-budowlane bez nadzoru budowlanego i ich odbioru, w wyniku których powstały połączenia między budynkiem frontowym a lewą i prawą oficyną, a których wcześniej nie było. Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł wypowiedzieć się w powyższym zakresie skoro ocena Sądu I instancji co do ustalonego stanu faktycznego została oparta na błędnej wykładni. Uchybienia powyższe nie mogły zostać usunięte (naprawione) przez Naczelny Sąd Administracyjny, ponieważ stanowiłoby to w istocie faktyczne ograniczenie prawa stron do realnie dwuinstancyjnego postępowania sądowego. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania oparto na art. 207 § 2 P.p.s.a. uznając, że w sprawie zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło