VI SA/Wa 1554/24

WyrokWSA w Warszawie2024-12-06

Skład orzekający: Tomasz Sałek, Andrzej Nogal, Maciej Borychowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o przeprowadzenie warsztatów szkoleniowych, mimo nazwania jej umową o dzieło i posiadania elementów twórczych, może być zakwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa o przeprowadzenie warsztatów szkoleniowych, nawet jeśli zawiera elementy twórcze i została nazwana umową o dzieło, nie jest umową o dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego, jeśli nie określa konkretnego, samoistnego rezultatu poddającego się ocenie pod kątem wad. Działalność edukacyjna polegająca na przekazaniu wiedzy, nawet dostosowana do potrzeb słuchaczy, jest umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. W konsekwencji, osoba wykonująca taką umowę podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako zleceniobiorca.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji, która ustaliła, że K. Ś. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy zawartej z Krajową [...] w K. w okresie od 9 do 10 grudnia 2014 r. Skarżąca (płatnik składek) twierdziła, że umowa ta była umową o dzieło, podczas gdy organy uznały ją za umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Sałek Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Nogal Asesor WSA Maciej Borychowski (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 grudnia 2024 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi K. [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2024 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę Decyzją z [...] marca 2024 r., nr [...]Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ", "Organ") utrzymał w mocy decyzję Dyrektora (...) Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Dyrektor OW NFZ", "Organ I instancji") z [...] maja 2018 r., nr. [...] ustalającą, że K. Ś. (dalej: "Uczestnik", "Zainteresowany") był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania umowy, zawartej z Krajową [...] w K. (dalej: "płatnik składek", "Skarżąca"), co do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego (dalej również: "k.c."), dotyczące zlecenia w okresie od 9 grudnia 2014 r. do 10 grudnia 2014 r. Jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji wskazano art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2024 r. poz. 146, dalej: "ustawa o świadczeniach") w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775 ze zm., dalej: "k.p.a."), w zw. z art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz.U. z 2020 r. poz. 1493). Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym oraz prawnym. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (dalej: "ZUS") Oddział w K. pismem z [...] lutego 2018 r., wystąpił do (...) Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym Zainteresowanego, z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, zawartej z płatnikiem składek: Krajową [...] w K. w okresie od dnia [...] grudnia 2014 r. do dnia [...] grudnia 2014 r. ZUS Oddział w K. wraz z wnioskiem przedłożył kopie następujących dokumentów: • protokół kontroli ZUS z dnia [...] listopada 2017 r., • aneks do protokołu kontroli ZUS z dnia [...] grudnia 2017 r., • uwagi do protokołu kontroli ZUS (pismo płatnika składek z dnia [...] grudnia 2017 r.), • informacja ZUS o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli (pismo z dnia [...] grudnia 2017 r.), • zawartą przez strony umowę wraz z załącznikiem. ZUS poinformował, że w wyniku przeprowadzonej u płatnika składek kontroli w zakresie prawidłowości i rzetelności odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne oraz innych składek, do których pobierania zobowiązany jest ZUS oraz zgłaszania do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego, wykazano, że pomiędzy Zainteresowanym, a płatnikiem składek zawarto umowę na okres od [...] grudnia 2014 r. do [...] grudnia 2014 r. Jak wynika z załączonego do wniosku protokołu kontroli, ZUS ustalił, że płatnik składek w ww. okresie nie zgłosił do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego Zainteresowanego na podstawie zawartej umowy. Umowa nie spełniała definicji art. 627 k.c. i została zakwalifikowana przez inspektora kontroli ZUS jako umowa o świadczenie usług, do której zgodnie z k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. ZUS poinformował również, że Zainteresowany w okresie wykonywania ww. umowy posiadała inny tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego. Zgodnie z zawartą umową nazwaną "umowa o dzieło" Zamawiający zamówił, a Wykonawca przyjął do wykonania: przeprowadzenie warsztatów w ramach "Seminarium z zakresu antydyskryminacji" w wymiarze 6 godzin lekcyjnych. Z treści ww. umowy wynika, że; - strony ustaliły konkretny termin wykonania "dzieła" tj. od [...] grudnia 2014 r. do [...] grudnia 2014 r. - określono umowne wynagrodzenie brutto w wysokości: 1.500,00 zł (wg stawki 250 zł za godzinę lekcyjną). Ponadto zgodnie z ust. 6 umowy po odebraniu dzieła Zamawiający nabywa autorskie prawa majątkowe do dzieła zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych zwanej dalej: "ustawą prawo autorskie". Dyrektor (...) OW NFZ po analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego decyzją nr [...]z [...] maja 2018 r., stwierdził, że Zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, na rzecz płatnika składek: Krajowej [...] w K. w dniu [...] grudnia 2014 r. do dnia [...] grudnia 2014 r. Od ww. decyzji pełnomocnik płatnika składek wniósł odwołanie. W złożonym odwołaniu płatnik składek wskazał m.in.: "(...) umowa zawarta z Panem K. Ś. ma szczególny charakter umowy o dzieło. Seminarium z zakresu antydyskryminacji (...) zostało przygotowane i przeprowadzone w sposób innowacyjny. Pierwszym etapem szkolenia było określenie jego celu i został on przedstawiony w następujący sposób: podniesienie świadomości uwrażliwienia sędziów na zjawiska dyskryminacji, rasizmu, antysemityzmu, nietolerancji, ksenofobii, jak i lepsze zrozumienie prawa krajowego i międzynarodowego. Adresatem szkolenia byli sędziowie (...). Szkolenie uczestników zakładało (...) "uczenie przez uczestniczenie", podniesienie wrażliwości poprzez postawienie (wyobrażenie) siebie w sytuacji innej osoby (...). Prowadzone później warsztaty były zindywidualizowane, każdy z uczestników szkolenia brał udział w scenkach, które omawiane były poprzez wszystkich uczestników szkolenia. Scenki te dotyczyły stereotypów, które mogą mieć znaczenie podczas rozstrzygania spraw w sądzie. Tak zaprojektowane i zorganizowane seminarium nie nosi cech powtarzalności, stanowiło jednostkowe, indywidualne dzieło, które KSSiP organizuje dla ściśle określonych grup adresatów, w odpowiedzi na zdiagnozowane w ich pracy zawodowej potrzeby. (...) formą weryfikacji poprawności wykonania dzieła były ankiety ewaluacyjne wypełnione przez uczestników seminarium po jego zakończeniu. Ankiety te służyły również do analizy efektów szkolenia, zastosowanych metod (...). przygotowane (...) warsztaty nosiły cechy utworu w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.". Do odwołania pełnomocnik płatnika składek dołączył kopie: kopię dokumentu "Porozumienie współpracy" zawarte w dniu [...] marca 2014 r. pomiędzy płatnikiem składek a Muzeum [...]z siedzibą w W., przykładową ankietę wypełnioną przez uczestnika seminarium, pisemny opis seminarium, program seminarium, raport z seminarium zawierający jego ocenę zbiorczą w oparciu o ankiety wypełnione przez uczestników seminarium. Decyzją z [...] marca 2024 r., Organ utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Organu I instancji. W obszernym uzasadnieniu Prezes NFZ wskazał, że w zawartej przez strony umowie nie sposób odnaleźć konkretnie określonego rezultatu, który charakteryzowałby się indywidualnym, twórczym charakterem. W ocenie Organu prowadzenie warsztatów dla sędziów, jest szeregiem czynności, wykonywanych z należytą starannością przez Zainteresowanego. Trudno wskazać w badanym przypadku weryfikowalny, samoistny wynik analizowanej umowy. Także brak jest w zapisach spornej umowy uregulowania kwestii odpowiedzialności Zainteresowanego za ewentualne wady dzieła. Czynnością początkową procesu, w którym uczestniczył Zainteresowany w ramach umowy zawartej z płatnikiem składek było przygotowanie warsztatów, a końcową ich przeprowadzenie. Zatem samo poprowadzenie warsztatów jest bez wątpienia czynnością lub szeregiem czynności realizowanych ze starannością, z kolei ich przygotowanie jest jedynie "środkiem do celu", który pozwala "lepiej" i "efektywniej" realizować określone warsztaty. Organ podkreślił, że kwestią typową dla każdego projektu zmierzającego do realizacji wykładów, zajęć dydaktycznych, szkolenia, kursu czy też warsztatu, jest przygotowanie programu, konspektu, materiałów, koncepcji, w oparciu o które warsztaty są realizowane oraz w efekcie przeprowadzenie tych warsztatów. Czynności zmierzające do ich powstania, nawet jeśli zostaną zmaterializowane na piśmie w formie dokumentu, czy na nośniku elektronicznym nie mogą być utożsamiane z dziełem. Organ rozpatrujący odwołanie pełnomocnika płatnika składek, nie może zatem zgodzić się ze stanowiskiem odwołującego, że wykonywane czynności w ramach analizowanej umowy oraz powstałe w jej wyniku skutki, stanowią dzieło. W omawianym przypadku bowiem nie powstał rezultat (materialny bądź niematerialny), który mógłby zostać poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Ponownie wymaga podkreślenia, że wykonywanie przedmiotowej umowy polegało w istocie na podejmowaniu szeregu czynności faktycznych, mających na celu staranne działanie. Ustosunkowując się do zarzutu, że w niniejszej sprawie sporna umowa stanowiła nie tylko umowę o dzieło, ale także jej rezultat podlega ochronie prawno-autorskiej, bowiem należy ją uznać za utwór w rozumieniu ustawy prawo autorskie, Organ stwierdził, że jest chybiony, ponieważ utwór autorski nie jest dziełem w myśl umowy o dzieło w oparciu o k.c. Zgodnie z treścią art. 1 ust. 1 ustawy prawo autorskie, przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Na gruncie obowiązujących przepisów ustawy prawo autorskie, wygłoszenie wykładów, prowadzenie zajęć, warsztatów czy też ćwiczeń bywa zakwalifikowane jako dzieło o charakterze niematerialnym. Umowy o dzieło autorskie nie są jednak tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego. Przedmiotem umów o dzieło autorskie jest dzieło oznaczone jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego, które zawiera inne uregulowania np. w przedmiocie odpowiedzialności, zawarte w art. 55 ust. 1 ustawy prawo autorskie, który zawiera regulacje dotyczące usterek utworu, a nie wad, jak przy umowie o dzieło w rozumieniu prawa cywilnego. Wykonanie "dzieła", którym są warsztaty dla sędziów, nie sposób zakwalifikować, w ocenie Organu, do wykładania specjalistycznej, wąskiej, monotematycznej wiedzy w oparciu o autorskie doświadczenie czy obserwacje. Zainteresowana nie tworzyła ani nie modyfikowała "od innej postaci" a następnie przekazywała nowej dziedziny wiedzy, nie prezentowała odkrytych przez siebie zagadnień ale prowadziła warsztaty z powszechnej dziedziny wiedzy, a więc wykonywała z należytą starannością powtarzalną pracę. Z rozstrzygnięciem Prezesa NFZ nie zgodziła się Skarżąca, wnosząc do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której zarzuciła Organowi: 1. naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy tj.: art. 7 k.p.a. w zw. z art. 8 § 1 k.p.a., art. 75 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 78 § 1 k.p.a. poprzez uchylanie się przez Organ od wszechstronnego działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy tj. odstąpienie od przeprowadzenia wnioskowanych przez Skarżącą dowodów w postaci: pisemnego porozumienia K[...] z Muzeum [...] z siedzibą w W. z [...] marca 2014 r., przykładowej ankiety z przeprowadzonego przez Uczestnika seminarium, opisu, programu i raportu z ww. seminarium, zeznań świadków oraz przesłuchania Uczestnika, co skutkowało błędną oceną Organu w zakresie przedmiotu umowy, sposobu jej wykonywania oraz rezultatu, a tym samym odmową uznania jej za umowę o dzieło w rozumieniu k.c.; 2. przepisów prawa materialnego tj.: 1) art. 734 § 1 k.c. w zw. z art. 750 k.c. polegające na zastosowaniu tych przepisów pomimo, iż umowa zawarta w dniu [...] grudnia 2014 r. pomiędzy Krajową Szkołą a Uczestniczką nie miała charakteru umowy o świadczenie usług, do której należy stosować odpowiednio przepisy dotyczące umowy zlecenia, 2) art. 627 k.c. polegające na jego niezastosowaniu pomimo, iż ww. umowa ma charakter umowy o dzieło, 3) 66 ust. 1 pkt 1 lit, e ustawy o świadczeniach poprzez błędne przyjęcie, iż Uczestnik podlega z tytułu ww. umowy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i orzeczenie, że Uczestnik nie podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania u Skarżącej pracy w ramach umowy zawartej w dniu [...] grudnia 2014 r. oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. W ramach tej kontroli sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Z kolei zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm., dalej: "P.p.s.a."), Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi (art. 134 P.p.s.a.). W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) P.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.). Dokonując kontroli w wyżej zakreślonych granicach Sąd stwierdził, że skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżona decyzja, jak również utrzymana nią w mocy decyzja Organu I instancji, nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Wbrew zarzutom skargi, w ocenie Sądu, stan faktyczny w sprawie został ustalony przez organy prawidłowo i zgodnie z regułami wynikającymi z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Należy podkreślić, że sąd administracyjny nie ustala stanu faktycznego a jedynie wskazuje, które ustalenia organu zostały przez niego przyjęte, a które nie. W przedmiotowej sprawie Sąd przyjął za podstawę rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne poczynione przez organy administracji publicznej, albowiem stan faktyczny został ustalony z zachowaniem reguł procedury administracyjnej. Ustalony w postępowaniu administracyjnym stan faktyczny stał się stanem faktycznym przyjętym przez Sąd (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010r., sygn. akt II FPS 8/09). Przesądzenie o prawidłowości przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia ustaleń faktycznych umożliwia ocenę procesu subsumcji tego stanu faktycznego pod mające zastosowanie w sprawie przepisy prawa materialnego. W działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca, znajduje ona oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym oraz w przywołanych przepisach. Sąd wskazuje, że w całości podziela stanowisko tutejszego Sądu wyrażone w wyroku z 19 września 2024 r., VI SA/Wa 1417/24, w wyroku z dnia 10 października 2024 r., sygn. akt VI SA/Wa 1416/24 oraz w wyroku z dnia 6 listopada 2024 r., sygn. akt VI SA/Wa 1500/24 i uznaje je za aktualne na gruncie niniejszej sprawy. Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi (...), które są osobami wykonującymi pracę na podstawie m.in. umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy o zleceniu. (...). W myśl art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego przywołanych powyżej osób powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach stanowi natomiast, że w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Stosownie do art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach za osobę zatrudnioną na podstawie jednej z wyżej wskazanych umów składkę, jako płatnik, oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. W myśl art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2024 r. poz. 497 z późn. zm., dalej "u.s.u.s.") obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę m.in. na podstawie umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Przepis ten wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. Z kolei, według art. 13 pkt 2 u.s.u.s. obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania, do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Reasumując, osoba zatrudniona na postawie umowy zlecenia, bądź umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, z mocy prawa (powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych) podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania, do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Obowiązek obliczenia, pobrania z dochodu ubezpieczonego i odprowadzenia do organu rentowego ciąży przy tym na dającym zlecenie, na płatniku. Podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu, związane z obowiązkiem opłacania składki, wynika zatem ze spełniania warunków do objęcia ubezpieczeniami społecznymi (art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach). Istotą kontrolowanej w niniejszej sprawie przez Sąd decyzji administracyjnej jest wyłącznie stwierdzenie, czy Uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresach w niej wskazanych. Wypada przy tym podkreślić, że samo podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu wynika z przepisów prawa, a nie z uznaniowości organu. Ustalenie tej okoliczności przez Prezesa NFZ jest kwestią wstępną dla ZUS, który dopiero po stwierdzeniu objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym ubezpieczonego może ustalać należną z tego tytułu składkę. W rozpatrywanej sprawie spór dotyczy charakteru umowy zawartej między Skarżącą, a Uczestnikiem - czy jest to umowa o dzieło, jak nazwały ją strony umowy, czy umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, co przyjęły organy NFZ. Uznanie, że sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło, uregulowanej w art. 627 i nast. ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (obecnie: Dz. U. z 2024 r. poz. 1061 z późn. zm.) lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że Skarżąca, jako płatnik składek, była obowiązana do obliczania, pobierania składek z dochodu Uczestnika oraz ich odprowadzania – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, do właściwego organu rentowego. Zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony musi być określony na etapie zawierania umowy, obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego z góry rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa/stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, że subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (por. L. Ogiegło [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 573 i nast.). Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski [w:] G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, Warszawa 2006, s. 387). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie. Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok SN z 4 lipca 2013 r. sygn. II UK 402/12, LEX nr 1350308, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, efekt, dzieło co musi przyjąć postać postrzegalną, pozwalającą nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. np. K. Zagrobelny [w:] E. Gniewek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, Warszawa 2004, s. 329-332 oraz A. Brzozowski [w:] K. Pietrzykowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, Warszawa 2005, s. 351-352). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, z góry indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 3 lipca 2012 r., sygn. II UK 60/12, LEX nr LEX nr 1647032). Należy również podkreślić, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje sama nazwa umowy, jej stylistyka, czy też wola stron ją zawierających, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cech charakterystycznych dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Nie może i nie powinno budzić żadnych wątpliwości, że nawet jeżeli taki był zgodny zamiar kontrahentów, strony umowy nie mogą oświadczeniem woli kształtować swoich publicznoprawnych obowiązków odmiennie, niż wynika to z przepisów administracyjnego prawa materialnego. Autonomia woli stron w zakresie odnoszącym się do kształtowania treści umowy nie może prowadzić do nadawania tej umowie treści odmiennych od tych, które wynikają z przyjętych umową postanowień, a tym samym prowadzić do dowolnego kwalifikowania zawartej umowy, wbrew treści oraz wbrew prawu i mieć przesądzający charakter (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 lipca 2022 r., sygn. II GSK 840/19 oraz powołane tam orzecznictwo). Zatem - niezależnie od deklaracji stron co do nazwy/charakteru zawieranej przez nie umowy, postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem pozwalają na ocenę, czy strony zawierając danego rodzaju umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 353(1) k.c. (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 6 sierpnia 2018 r., sygn. II GSK 1630/17). Z akt sprawy wynika, że przedmiotem spornej umowy było przeprowadzenie warsztatów w ramach "[...]", za wynagrodzeniem określonym w wysokości 1.500,00 zł (wg stawki 250 zł za godzinę lekcyjną). Strony ustaliły konkretny termin wykonania "dzieła" tj.: od [...] grudnia 2014 r. do [...] grudnia 2014 r. w wymiarze 6 godzin lekcyjnych. W umowie wskazano, iż po odebraniu dzieła Zamawiający nabywa autorskie prawa majątkowe do dzieła. Analizując treść umowy Sąd doszedł do wniosku, że Organ prawidłowo zakwalifikował badaną umowę do umowy o świadczenie usług, do której zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia. Nie ma bowiem podstaw do przyjęcia, że w wyniku wykonania umowy powstały, określone na etapie jej zawierania, z góry sprecyzowane i obiektywnie osiągalne w konkretnych warunkach rezultaty, poddające się ocenie z uwzględnieniem konstytutywnej odpowiedzialności za wady dzieła. Żadne z postanowień umownych nie określają czym miałyby być rezultat pracy Uczestnika. O określeniu rezultatu właściwego umowie o dzieło decyduje wszak wymaganie by dzieło miało charakter samoistny względem twórcy tzn. by pozostawało niezależne od dalszego działania twórcy oraz by stało się wartością autonomiczną w obrocie, przy czym rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Tymczasem działalność edukacyjna/szkoleniowa, polegająca na przeprowadzeniu prezentacji czy wykładu z określonej dziedziny, nawet dostosowana do indywidualnych potrzeb i możliwości konkretnej grupy zawodowej nie nosi cechy dzieła w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego, gdyż zwykle jest stosowana przez osoby nauczające na podstawie umowy o pracę, czy umowy o świadczenie usług. Sąd stoi na stanowisku, że umowy zawarte z wykładowcami, których przedmiotem jest przeprowadzenie prezentacji, wykładów, ćwiczeń, seminariów i wszelkiego rodzaju zajęć w celach edukacyjnych, czyli przekazanie i nauczenie uczestników tych zajęć określonej wiedzy, z samej swej istoty, a więc celu dla jakich są zawierane, nie mogą stanowić umów o dzieło, o których mowa w art. 627 k.c. W tego typu umowach nie można z góry określić zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu tego przepisu. Nie może stanowić dzieła, ani samo przeprowadzenie prezentacji/wykładów czy innego rodzaju zajęć choćby miało ono charakter niestandardowy, wyjątkowy dostosowany do wyjątkowych potrzeb słuchaczy, uczestników, jak również dzieła nie może stanowić wiedza uzyskana przez słuchaczy wykładów lub uczestników zajęć. Rezultatem w takim przypadku nie stanowi, jak w niniejszej sprawie, przykładowa ankieta wypełniona przez uczestnika seminarium, pisemny opis seminarium, program seminarium, raport z seminarium zawierający jego ocenę zbiorczą w oparciu o ankiety wypełnione przez uczestników seminarium. W ocenie Sądu takie dokumenty mogą potwierdzać co najwyżej staranne działanie Zainteresowanego. Powyższego stanowiska nie zmieniają postanowienia umowy dotyczące praw autorskich Uczestnika. W orzecznictwie zasadnie podkreśla się, że samo przygotowanie prezentacji/wykładu/zajęć, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. W konsekwencji przedmiotem spornej umowy było przeprowadzenie warsztatów w ramach "[...]", tj. określonych czynności dydaktycznych, podejmowanych przez Zainteresowanego, a nie postrzegalny i samoistny wynik tych czynności, co przesądziło o kwalifikacji tej umowy jako umowy starannego działania – umowy o świadczenie usług dydaktycznych. W rozpoznawanym przypadku nie został spełniony żaden z warunków pozwalających na przyjęcie, że prowadzone warsztaty były efektem wykonania umowy o dzieło. Sporna umowa nie zawiera żadnych postanowień świadczących o tym, że strony zawierając ją umówiły się na osiągnięcie z góry określonego rezultatu. Ponadto, z treści nie wynika odpowiedzialność Uczestnika za wady dzieła. Ze względu na powyższe okoliczności w sprawie nie doszło do naruszenia powołanych w skardze przepisów prawa cywilnego, odnoszących się do umowy o dzieło, zlecenia, ani też przepisów regulujących umowę o świadczeniu usług, czy przepisów o oświadczeniach woli i zobowiązaniach oraz przepisów ustawy o świadczeniach. Sąd nie dopatrzył się także istotnego dla wyniku postępowania naruszenia prawa materialnego, w szczególności art. 734 § 1 k.c., ani art. 627 k.c. Sąd nie stwierdził w niniejszej sprawie także uchybień procesowych. W szczególności nie można organowi przypisać zarzuconego w skardze naruszenia art. 7, art. 8, art. 75, 77 § 1, ani art. 78 § 1 k.p.a. Wbrew twierdzeniom Skarżącej organy zebrały wystarczający materiał do podjęcia decyzji i należycie go przenalizowały, czemu wyraz dały w uzasadnieniach swoich rozstrzygnięć. Sąd zgadza się ze stanowiskiem Organu, iż w sprawie zostały podjęte odpowiednie czynności zmierzające do zebrania materiału dowodowego. Rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem m.in. protokołu kontroli ZUS, zastrzeżeń do protokołu kontroli ZUS wniesionych przez płatnika składek, informacji ZUS o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń płatnika składek do protokołu kontroli, wyjaśnień płatnika składek, zawartej przez strony umowy oraz analizy czynności wykonywanych przez Uczestnika, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego. Odstąpienie od przesłuchania Uczestnika, odebrania zeznań świadków uzasadnione było faktem, że organ posiadał wystarczające środki dowodowe dla uznania, iż przedmiotową umowę należy uznać za umowę zlecenia. Dlatego nie można Organowi skutecznie zarzucić naruszenia zasady zaufania, postępowanie prowadzone zostało w sposób rzetelny, z zapewnieniem czynnego udziału jego stronom, bez naruszenia obowiązku ustalenia prawdy obiektywnej. Wydana decyzja zawiera obszerne i logiczne uzasadnienie, w którym wyjaśniono powody jej podjęcia, z jednoczesnym przywołaniem dowodów, na których się oparto, a także przyczyn zakwestionowania charakteru spornej umowy, jako umowy o dzieło. Szeroko przywołano też stanowisko orzecznictwa i doktryny. Z tych względów Sąd uznał, że zarzuty skargi nie znajdują oparcia w przepisach prawa, a biorąc dodatkowo pod uwagę, że Sąd nie dostrzegł takich naruszeń przepisów prawa procesowego lub materialnego, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy – skargę należało oddalić. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło