III OSK 4910/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-12-17
Skład orzekający: Piotr Korzeniowski, Jerzy Stelmasiak, Tadeusz Kiełkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji środowiskowej, uwzględniając całokształt zebranego materiału dowodowego i oceniając, czy choroba skarżącego stanowiła przeszkodę uniemożliwiającą złożenie odwołania bez jego winy?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie naruszyło przepisów postępowania, w tym art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Organ odwoławczy zebrał i ocenił materiał dowodowy, w tym zwolnienia lekarskie, wyjaśnienia skarżącego oraz opinię psychologiczną, dochodząc do uzasadnionego wniosku, że choroba skarżącego i jego stan psychiczny nie stanowiły przeszkody uniemożliwiającej złożenie odwołania bez jego winy, a tym samym nie zachodziły przesłanki do przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji środowiskowej. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, powołując się na zwolnienie lekarskie i opiekę psychologa. Kolejne organy administracji i sądy administracyjne analizowały, czy choroba skarżącego stanowiła przeszkodę uniemożliwiającą złożenie odwołania bez jego winy. Po wielokrotnych postępowaniach i uchyleniach decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze ponownie odmówiło przywrócenia terminu, co zostało zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a następnie do Naczelnego Sądu Administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny sprostował oczywistą omyłkę pisarską w sentencji wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 11 lutego 2021 r., sygn. akt II SA/Bk 828/20, w ten sposób, że zamiast zwrotu "w trybie uproszczonym" wpisał prawidłowo "w trybie uproszczonym"; II. oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Piotr Korzeniowski (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak sędzia del. WSA Tadeusz Kiełkowski Protokolant: asystent sędziego Krzysztof Książek po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 11 lutego 2021 r. sygn. akt II SA/Bk 828/20 w sprawie ze skargi M.M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Suwałkach z dnia 7 października 2020 r. nr KO.602/15/20 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia I. postanawia sprostować z urzędu oczywistą omyłkę pisarską zawartą w sentencji wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 11 lutego 2021 r., sygn. akt II SA/Bk 828/20, w ten sposób, że zamiast zwrotu "w trybie uproszonym" wpisać prawidłowo "w trybie uproszczonym"; II. oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z 11 lutego 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku (dalej: Sąd I instancji), sygn. akt II SA/Bk 828/20 po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 lutego 2021 w trybie uproszczonym sprawy ze skargi M.M. (dalej: skarżący) na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Suwałkach (dalej: SKO, Kolegium) z 7 października 2020 r., nr KO.602/15/20 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia, oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że w decyzji z 6 lipca 2018 r., nr OSW.6220.2.2016 Wójt Gminy A. (dalej: Wójt) ustalił środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia pn. "Rozbudowa drogi krajowej nr [...] na odcinku od obwodnicy [...] do obwodnicy [...] wraz z budową obwodnicy [...]".
W dniu 24 sierpnia 2018 r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji środowiskowej, do którego dołączył odwołanie, kopię karty choroby pacjenta ambulatoryjnego oraz informacje o niezdolności do pracy w okresie od 24 lipca 2018 r. do 14 sierpnia 2018 r. Autor wniosku wskazał, że termin do złożenia odwołania upłynął w dniu 9 sierpnia 2018 r., natomiast w dniach od 24 lipca 2018 r. do 14 sierpnia 2018 r. przebywał on na zwolnieniu lekarskim z powodu zdarzenia w zakładzie pracy, które miało miejsce 23 lipca 2018 r. Podał, że od tamtego czasu jest pod opieką psychologa.
Postanowieniem z 3 października 2018 r., nr 602/33/18 SKO odmówiło skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania wskazując, że wniosek o przywrócenie terminu jest spóźniony, bowiem został złożony nie 7-go dnia od ustania przyczyny spóźnienia - jak wymaga tego art. 58 § 2 k.p.a. - ale dnia 10-go. Kolegium oceniło również, że niedochowanie przez skarżącego terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta spowodowane było czasową niezdolnością do pracy i nie może zostać potraktowane jako uchybienie terminu niezawinione przez stronę, gdyż niedyspozycja skarżącego rozpoczęła się 23 lipca 2018 r., zaś decyzję należy uznać za doręczoną 20 lipca 2018 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, w wyniku rozpoznania skargi skarżącego na w/w postanowienie, wyrokiem z 21 stycznia 2019 r., sygn. akt II SA/Bk 792/18 uchylił postanowienie Kolegium z 3 października 2018 r., nr KO.602/33/18 stwierdzając, że wobec braku informacji o zamieszczeniu obwieszczenia o wydaniu decyzji środowiskowej na stronie BIP Urzędu Gminy S. oraz o innej formie publicznego ogłoszenia zwyczajowo przyjętej, w szczególności o zawieszeniu obwieszczenia przez wywieszenie na terenie sołectw gminnych (na tablicach ogłoszeń w sołectwach) nie sposób przyjąć, ze doszło do skutecznego zawiadomienia skarżącego o wydaniu decyzji w trybie art. 49 k.p.a.
SKO, po ponownym przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, postanowieniem z 3 czerwca 2019 r., nr KO.602/8/19 ponownie odmówiło skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta z 6 lipca 2018 r. wskazując, że dokonano skutecznego doręczenia wspomnianej decyzji w trybie art. 49 k.p.a.
Na powyższe postanowienie Kolegium skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku wniósł ponownie skarżący, zarzucając organowi odwoławczemu naruszenie prawa procesowego oraz prawa materialnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z 16 września 2019 r., sygn. akt II SA/Bk 509/19 uchylił zaskarżone postanowienie Kolegium, zarzucając organowi naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. przy ocenie przesłanek instytucji przywrócenia terminu procesowego.
Sąd zwrócił uwagę, że ze zwolnienia lekarskiego skarżącego z 16 sierpnia 2018 r. wynika, że był on niezdolny do pracy także w okresie 15-31 sierpnia 2018 r., który obejmuje dzień złożenia przez niego wniosku o przywrócenie terminu (tj. 24 sierpnia 2018 r.), co oznaczało, że w chwili wystąpienia z w/w wnioskiem, skarżący wciąż przebywał na zwolnieniu lekarskim, a to mogło mieć istotny wpływ na ustalenie chwili ustania przyczyny uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji środowiskowej tym bardziej, że skarżący we wniosku wyjaśnił, że powodem niedotrzymania terminu, było przebywanie na zwolnieniu lekarskim.
Stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku podzielił również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 22 czerwca 2020 r. II OSK 484/20, wydanym w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Suwałkach od wyroku WSA w Białymstoku z 16 września 2019 r., II SA/Bk 509/19. Skutkiem uchylenia przez WSA w Białymstoku postanowienia Kolegium z dnia 3 czerwca 2019 r. nr KO.602/8/19 oraz oddalenia przez Naczelny Sąd Administracyjny skargi kasacyjnej, była konieczność ponownego rozpoznania złożonego przez skarżącego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Ponownie rozpoznając sprawę zaskarżonym obecnie postanowieniem z 7 października 2020 r., nr KO.602/15/20 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Suwałkach odmówiło przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji Wójta z 6 lipca 2018 r. W uzasadnieniu postanowienia SKO wskazano, że ostatnie z obwieszczeń o wydaniu decyzji środowiskowej, którym było obwieszczenie dokonane w Urzędzie Miejskim w A., wywieszone zostało na tablicy ogłoszeń w dniach 12-26 lipca 2018 r. W konsekwencji zawiadomienie w trybie art. 49 k.p.a., zostało dokonane z upływem dnia 26 lipca 2018 r., a termin na wniesienie odwołania od decyzji środowiskowej rozpoczął bieg 27 lipca 2018 r. i upłynął 9 sierpnia 2018 r. Organ odwoławczy zaakcentował, że wnioskodawca będąc na zwolnieniu lekarskim w okresie obejmującym czternastodniowy termin na wniesienie odwołania od decyzji Wójta (27 lipiec 2018 r. - 9 sierpień 2018 r.), jak również w późniejszym okresie nadal pozostając na zwolnieniu lekarskim podejmował osobiście różne działania wymagające wysiłku intelektualnego, jak również fizycznego. Ponadto, skarżący stawiał się również osobiście w czasie zwolnienia w prokuraturze. Zatem wnioskodawca, pomimo choroby wychodził z mieszkania i kontaktował się z innymi osobami. W świetle powyższego organ przyjął, że choroba wnioskodawcy nie była nieusuwalną przeszkodą do złożenia odwołania.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku na ww. postanowienie wywiódł skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Sąd I instancji oddalając skargę w uzasadnieniu wyroku wskazał, że Kolegium prawidłowo ustaliło, że ostatnie z obwieszczeń o wydaniu decyzji środowiskowej, którym było obwieszczenie dokonane w Urzędzie Miejskim w A. (a więc miejscowości w której faktycznie zamieszkuje skarżący, a nie wsi K.), wywieszone zostało na tablicy ogłoszeń w dniach 12-26 lipca 2018 r. W konsekwencji Sąd przyjął, że zawiadomienie w trybie art. 49 k.p.a., zostało dokonane z upływem dnia 26 lipca 2018 r., a termin na wniesienie odwołania od decyzji środowiskowej rozpoczął bieg 27 lipca 2018 r. i upłynął 9 sierpnia 2018 r. Stanowisko Sądu w niniejszej sprawie zostało zaakceptowane również w wyroku NSA z 22 czerwca 2020 r. w sprawie sygn. akt II OSK 484/20. NSA wskazał, że skoro organ odwoławczy powziął wątpliwości co do charakteru choroby, jak też tego, czy wnioskodawca mógł skorzystać z pomocy innych osób, to powinien wezwać wnioskodawcę do przedstawienia dodatkowych informacji, odpowiednio uprawdopodobnionych.
Na obecnym etapie postępowania zarówno organ jak i Sąd może zatem analizować jedynie przesłanki określone w art. 58 § 1 i 2 k.p.a.
Sąd I instancji stwierdził, że przeprowadzona przez ten Sąd kontrola zaskarżonego postanowienia wykazała, że Kolegium wypełniło zalecenia Sądu zawarte w uzasadnieniu wyroku z 16 września 2019 r., uchylającego poprzednio wydane postanowienie o analogicznej treści do zaskarżonego. Przeanalizowało bowiem wszystkie zwolnienia skarżącego złożone również na późniejszym etapie postępowań, umożliwiło skarżącemu złożenie dodatkowych wyjaśnień oraz opinii psychologa w zakresie stanu zdrowia, a także oceniło - poprzez pryzmat podejmowanych przez skarżącego czynności – czy strona miała możliwość dokonania tej czynności samodzielnie bądź przez domownika lub rodziny.
Sąd I instancji wskazał, że mimo przedstawionej w skardze argumentacji w zakresie uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu nie wykazano kiedy i jakie okoliczności świadczą o tym, że skarżący złożył wniosek w terminie 7 dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminu, skoro przebywał na zwolnieniu lekarskim przez pół roku. Powyższe również potwierdza prawidłowość ustaleń organu.
W skardze kasacyjnej skarżący, reprezentowany przez adw., na podstawie art. 173 i art. 174 pkt. 2 i art. 175 § 1 p.p.s.a. zaskarżył w całości wskazany wyżej wyrok zarzucając w trybie art. 174 pkt. 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem skutkowało niezasadnym oddaleniem skargi skarżącego na postanowienie SKO w Suwałkach z 7 października 2020 r., nr KO.602/15/20 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia, a to :
- art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 82 pkt 1 k.p.a. w zw. z "art. 86 k.p.k.", art. 84 § 1 k.p.a. i art. 153 przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działania SKO uznał za prawidłowe i utrzymał w mocy, zamiast uchylić przekazać do ponownego rozpoznania postanowienie tego organu wydane na podstawie błędnych ustaleń faktycznych, jakoby nie spełnione zostały warunki do przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia, które to ustalenia organu były wynikiem niezrealizowania przez ten organ wiążących wskazań zawartych w wyroku WSA w Białymstoku z 16.09.2019 r., sygn. akt II SA/Bk 509/19, nakazujących SKO w Suwałkach: ustalenie, kiedy ustała przyczyna uchybienia terminowi na wniesienie odwołania i czy w okresie przebywania na zwolnieniu, skarżący miał faktyczną i realną możliwość sporządzenia odwołania i wniesienia go w terminie; przy czym przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ miał mieć - wg wskazań WSA - bezwzględną konieczność dochowania zasad postępowania administracyjnego, w tym należytego uzasadnienia wydanego aktu prawnego, czemu nie sprostał, gdyż wydając postanowienie z 7 października 2020 r. nr KO.602/315/20 nie podjął wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz do załatwienia sprawy w sposób uwzględniający interes społeczny i słuszny interes obywatela, czego wymagał art. 7 k.p.a., jak i SKO nie zebrało w sposób wyczerpujący oraz nie rozpatrzyło w taki sposób całego materiału dowodowego, czego wymagał art. 77 § 1 k.p.a., w szczególności nie przeprowadziło niezbędnego dowodu z opinii biegłych psychologa i psychiatry na okoliczności istotne dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, jak również nie uznało faktów powszechnie znanych, co powinno było uczynić na podstawie art. 77 § 4 k.p.a., a nadto dokonało oceny dowodów i ustaliło fakty nie na podstawie całokształtu materiału dowodowego sprawy, lecz na podstawie w zasadzie jednego dowodu, z niemiarodajnych wyjaśnień strony, pozostających zresztą w sprzeczności z innymi dowodami znajdującymi się w aktach sprawy, w tym z zaświadczeniami lekarskimi i opinią psychologa, których to dowodów SKO nie kwestionowało, tymczasem rzetelne - zgodne ze wskazaniami uprzedniego wyroku WSA w Białymstoku pozyskanie wszystkich niezbędnych dowodów i ich prawidłowa ocena, oparta na całokształcie zgromadzonego w ten sposób materiału dowodowego musiałaby doprowadzić SKO do ustalenia, że w okresie relewantnym dla sprawy skarżący nie był w stanie dochować terminu do złożenia odwołania od decyzji środowiskowej, co skutkować by musiało przywróceniem mu terminu do jej złożenia.
Mając na uwadze powyższe, wniesiono na podstawie art. 176 § 1 pkt 3 w zw. z art. 185 § 1 p.p.s.a. o: 1. uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania; 2. zasądzenie na rzecz skarżącej strony kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Na zasadzie art. 176 § 2 p.p.s.a. - wniesiono o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie zarzutów skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Niniejsza sprawa podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym.
Skarga kasacyjna nie jest zasadna. Wszystkie zarzuty przedstawione w petitum skargi kasacyjnej oraz w jej uzasadnieniu nie zasługiwały na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie zachodzą, zaś granice skargi kasacyjnej zostały wyznaczone przez jej podstawy, czyli wskazane naruszenia przepisów prawa. Rozpoznając zatem skargę kasacyjną w tak określonych granicach NSA uznał, że nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a. Art. 3 § 1 p.p.s.a. ma charakter ustrojowy i kompetencyjny, a zatem omawiany przepis mógłby być naruszony jedynie w sytuacji, w której sąd administracyjny nie rozpoznałby w ogóle skargi lub dokonał jej oceny według innych kryteriów niż kryterium legalności. Ze sformułowanych zarzutów skargi kasacyjnej nie wynika, aby tego rodzaju uchybienia skarżący podnosił. Sąd I instancji nie naruszył w niniejszej sprawie art. 3 § 1 p.p.s.a., ponieważ skontrolował, czy Kolegium w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyło prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i władczo rozstrzygnęło spór w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia, a tym samym wymierzył sprawiedliwość w zakresie wyznaczonym sądom administracyjnym. Dlatego zarzut naruszenia tego przepisu ustrojowego nie może być uznany za uzasadniony, a niezadowolenie strony z wyniku tej kontroli nie oznacza, że sąd naruszył przepis art. 3 § 1 p.p.s.a. (zob. wyrok NSA z 18.04.2024 r., II GSK 1941/23, LEX nr 3719461).
Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd art. 3 § 2 p.p.s.a. Przepis ten składa się z dziesięciu jednostek redakcyjnych w postaci podpunktów o zróżnicowanej treści normatywnej. W myśl art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna przytoczyć podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie. Przez podstawę kasacyjną należy rozumieć konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez sąd pierwszej instancji zarzuca skarga kasacyjna. W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu. (zob. wyrok NSA z 9.04.2024 r., III FSK 6/22, LEX nr 3730630).
Podkreślić należy, że Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje wyrok sądu pierwszej instancji w zakresie oznaczonym skargą kasacyjną i nie jest uprawniony ani do zmiany, ani do uzupełniania tego zakresu. Zatem nie ma kompetencji dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to bowiem powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony
Nie jest zasadny zarzut dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 82 pkt. 1 k.p.a. w zw. z "art. 86 k.p.k.", art. 84 § 1 k.p.a. i "art. 153". Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu, zgodzić należy z Sądem I instancji, że przeprowadzone postępowanie nie naruszało przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Ma rację Sąd I instancji, że organ właściwie ocenił cały zebrany materiał dowodowy zgodnie z wytycznymi Sądu, w tym zgodnie zasadą prawdy obiektywnej, prawidłowo ustalając stan faktyczny sprawy. Powyższej oceny nie zdołała skutecznie podważyć argumentacja podniesiona w skardze. W trafnej ocenie Sądu I instancji, skarga poza zaprezentowaną w jej treści polemiką z prawidłowymi ustaleniami dokonanymi przez organ nie zawiera argumentów, uzasadniających zaprezentowane w niej stanowisko. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że wszystkie okoliczności zostały w sposób bardzo szczegółowy wyjaśnione, ocenione, co znalazło wyraz w uzasadnieniu postanowienia.
Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia "art. 86 k.p.k.". Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że w istocie autorka skargi kasacyjnej zarzuca naruszenie art. 86 k.p.a., a nie "86 k.p.k." jak wskazano w petitum skargi kasacyjnej. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 86 k.p.a. autorka skargi kasacyjnej wyjaśniła, że "Należy bowiem mieć na uwadze, że zgodnie z art. 86 k.p.a. do przesłuchania stron stosuje się przepisy dotyczące świadków, zaś z art. 82 k.p.a. wynika, że świadkami nie mogą być osoby niezdolne do spostrzegania lub komunikowania spostrzeżeń".
Odnosząc się do tego zarzutu wskazać należy, że "Z art. 86 k.p.a. wynika, że dowód z przesłuchania strony jest dowodem posiłkowym (subsydiarnym), pozostawionym do uznania organu i przeprowadzanym z urzędu jedynie wówczas, gdy po przeprowadzonym postępowaniu dowodowym pozostają do wyjaśnienia istotne dla sprawy okoliczności (zob. wyrok NSA z 10.07.2019 r., I GSK 1362/18, LEX nr 2725792). Sąd I instancji słusznie zwrócił uwagę, że w przedmiotowej sprawie ustalono, że przedłożone do akt zwolnienia lekarskie obejmują okres od 24 lipca 2018 r. do 2 sierpnia 2018 r., od 3 sierpnia 2018 r. do 14 sierpnia 2018 r. i od 15 sierpnia 2018 r. do 21 sierpnia 2018 r. Natomiast z wyjaśnień wnioskodawcy złożonych w dniu 29 września 2020 r. w siedzibie organu wynika, że skarżący przebywał na zwolnieniach lekarskich przez pół roku - bez przerwy, począwszy od dnia 24 lipca 2018 r. (k. 386 akt admin.). Wniosek o przywrócenie terminu wraz z odwołaniem został złożony i sporządzony osobiście w dniu 24 sierpnia 2018 r. (k. 329 odwołanie) oraz wysłany pocztą przez skarżącego (wyjaśnienia skarżącego k. 386 akt admin.). Skarżący składając wyjaśnienia jednoznacznie wskazał, że w trakcie zwolnienia lekarskiego funkcjonował normalnie, był samodzielny. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że jeśliby przyjąć argumentację zawartą w skardze, że był on samodzielny w zakresie możliwości samodzielnego poruszania się czy przyjmowania leków itp. to dalsze stwierdzenie skarżącego w wyjaśnieniach, że "przez pierwszych kilka dni nie wychodziłem z domu, ale później wróciłem do normalności" przeczą temu, że skarżący nie był samodzielny w zakresie wysiłku fizycznego i intelektualnego. Tym bardziej, że "pierwsze kilka dni" dotyczą okresu od 23 lipca 2018 r. kiedy nastąpiła kulminacja problemów związanych z pracą skarżącego (konflikt w pracy) i skarżący trafił na SOR z nadciśnieniem tętniczym.
Nie można zgodzić z stanowiskiem skarżącego kasacyjnie przedstawionym w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że "Postanowienie SKO, skargę na które rozpoznał WSA w Białymstoku w zaskarżonym obecnie wyroku z dnia 11 lutego 2021 r., w oczywistym stopniu było niezgodne z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kodeksu postępowania karnego, które to uchybienia podniesione zostały w skardze pełnomocnika M.M., wywiedzionej od tego postanowienia". W niniejszej sprawie nie stosował "art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kodeksu postępowania karnego". Autorka skargi kasacyjnej w petitum oraz w uzasadnieniu stosuję zamiennie: art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. (petitum skargi kasacyjnej) i "art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kodeksu postępowania karnego" (uzasadnienie skargi kasacyjnej).
Ma rację Sąd I instancji, że nawet bowiem jeśli skarżący w tym okresie nie wykonywał innych czynności, które wiązały się ze sprawnością intelektualną i fizyczną, bo jak twierdzi pełnomocnik strony skarżącej sporządzenie i złożenie wniosku o pobyt w sanatorium nastąpiło przez lekarza, sporządzenie zawiadomienia do prokuratury nastąpiło przez skarżącego, ale jeszcze przed pogorszeniem stanu zdrowia - w dniu 19 lipca 2018 r., a w późniejszym terminie w prokuraturze skarżący był tylko raz, to wszystkie te czynności łącznie i w nawiązaniu do odwołania dają jednoznaczny obraz, że skarżący przebywając na zwolnieniu lekarskim, dochowując należytej staranności był w stanie wnieść odwołanie w zakreślonym terminie. Zważywszy przy tym na treść odwołania, które zostało sporządzone osobiście przez skarżącego w dniu 24 sierpnia 2018 r. (w trakcie trwającego zwolnienia lekarskiego) tj. spójne, logiczne, z prawidłowo wyartykułowanymi zarzutami i uzasadnieniem (k. 329 akt admin. - odwołanie) przeczy to argumentom podniesionym w odwołaniu.
Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że prawidłowo również organ odwoławczy ocenił przedłożoną przez skarżącego opinię psychologiczną wydaną w dniu 2 sierpnia 2018 r., z której wynikało, że konflikt w pracy trwał od 2017 r. i doprowadził do rozstroju zdrowia opiniowanego, przez co zaczął on korzystać z usług psychologa (terapia rozpoczęła się w maju 2018 r,) i nasilił się w okresie sporządzania opinii (k. 385 akt admin.). Wnioski zawarte w tej opinii zarówno przytoczone przez organ, ale także i stronę skarżącą wskazują, że skarżący znajdował się w trudnej sytuacji zawodowej, co odbiło się na jego zdrowiu i wywołało u skarżącego niepokój i stres, ale też zakłóciło codzienne funkcjonowanie. Ma rację Sąd I instancji, że trafnie oceniło Kolegium, że zarówno taki stan psychiczny, jak i choroba w postaci nadciśnienia tętniczego nie spełniały u skarżącego przesłanki "nagłej choroby". Konflikt w pracy istniał już od 2017 r., a leki na nadciśnienie skarżący także wcześniej stosował. Choroba ta nie uniemożliwiła mu podjęcia czynności procesowej, a przy tym, strona miała również możliwość jej dokonania przy pomocy domownika tj. żony, z którą zamieszkuje, nawet jeżeli córka skarżącego przebywała ze względów zawodowych w Warszawie. Po szczegółowym przeanalizowaniu uzupełnionego materiału dowodowego zatem trafnie organ uznał, że samo zwolnienie lekarskie nie było zatem wystarczające do uznania, że skarżący uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy.
Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia art. 84 § 1 k.p.a. Według skarżącego kasacyjnie, treść przywołanej opinii oraz treść zaświadczeń lekarskich powinna była skłonić organ administracji, i to niezależnie od inicjatywy strony, do powołania dowodu z opinii biegłych psychologa i psychiatry na okoliczność, czy stan zdrowia skarżącego, w tym jego stan psychiczny w okresie od 27 lipca 2018 r. do dnia 17 sierpnia 2018 r. pozwalał mu na podjęcie wysiłku fizycznego i intelektualnego pozwalającego na sporządzenie przedmiotowego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji środowiskowej i sporządzenia tego odwołania, a nadto na okoliczność, czy stan zdrowia i stan psychiczny, w jakim znajdował się skarżący we wskazanym wyżej okresie pozwalał mu na czynienie spostrzeżeń (str. 13 uzasadnienia skargi kasacyjnej).
Odnosząc się do tego zarzutu wyjaśnić należy, że powołanie biegłego, w myśl art. 84 § 1 k.p.a., ma charakter fakultatywny i zależy od uznania organu prowadzącego postępowanie. Wykorzystanie tego środka dowodowego jest zasadne, gdy dla prawidłowego załatwienia sprawy, ze względu na poziom jej skomplikowania, wymagane są wiadomości, którymi nie dysponuje organ (zob. wyrok NSA z 6.09.2024 r., I OSK 820/23, LEX nr 3761706).
Wykorzystanie przez organ w sprawie biegłego obejmuje wszelkie przypadki, gdy w sprawie administracyjnej dla jej rozstrzygnięcia potrzebna jest szczególna i specjalistyczna wiedza, wykraczająca poza zakres wiedzy powszechnej i ogólnodostępnej oraz doświadczenia życiowego i wiadomości osób mających wykształcenie ogólne. Innymi słowy skorzystanie przez organ z biegłego i jego opinii będzie wymagane gdy rozpatrywane przez organ zagadnienie wymagać będzie szerokiej i ściśle specjalistycznej (kierunkowej) wiedzy z danej dziedziny nauki, z którą wiąże się rozstrzygana sprawa (wyrok NSA z 14.12.2023 r., II GSK 1087/20, LEX nr 3671800). Taka sytuacja nie wystąpiła w niniejszej sprawie, ponieważ do wydania zaskarżonego postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Suwałkach z dnia 7 października 2020 r. nr KO.602/15/20 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia nie była potrzebna szczególna i specjalistyczna wiedza, wykraczająca poza zakres wiedzy powszechnej i ogólnodostępnej oraz doświadczenia życiowego i wiadomości osób mających wykształcenie ogólne.
Odnosząc się do zarzutu przedstawionego na str. 14 uzasadnienia skargi kasacyjnej, że "Zdumiewa też, że WSA jako podstawę swojego wyroku przyjął całkowicie dowolne ustalenie SKO, że "strona miała możliwość dokonania czynności procesowej przy pomocy rodziny, tj. małżonki, z którą wspólnie zamieszkuje oraz córki, która w trakcie zwolnienia lekarskiego dojeżdżała w miarę potrzeby do pana M.", wskazać należy, że w rozważaniach Sądu I instancji brak jest takiego stwierdzenia jakie zostało przedstawione w cytowanym wyżej fragmencie uzasadnienia skargi kasacyjnej.
Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia art. 153 p.p.s.a.
Odnosząc się do tego zarzutu zgodzić należy się z Sądem I instancji, że przeprowadzona przez ten Sąd kontrola zaskarżonego postanowienia wykazała, że Kolegium wypełniło zalecenia zawarte w uzasadnieniu wyroku WSA w Białymstoku z 16 września 2019 r., sygn. akt II SA/Bk 509/19 uchylającego poprzednio wydane postanowienie o analogicznej treści do zaskarżonego. Ma rację Sąd I instancji, że Kolegium przeanalizowało wszystkie zwolnienia skarżącego złożone również na późniejszym etapie postępowań, umożliwiło skarżącemu złożenie dodatkowych wyjaśnień oraz opinii psychologa w zakresie stanu zdrowia, a także oceniło - poprzez pryzmat podejmowanych przez skarżącego czynności – czy strona miała możliwość dokonania tej czynności samodzielnie bądź przez domownika lub rodziny. Ma rację Sąd I instancji, że uzasadnienia postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Suwałkach z 7 października 2020 r. nr KO.602/15/20 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia wynika, że w sposób prawidłowy ustalono stan faktyczny sprawy i ustosunkowano się do całości dowodów zgromadzonych w sprawie.
Na koniec podkreślić należy, że w skardze kasacyjnej nie zarzucono naruszenia art. 58 § 1 i 2 k.p.a., który w niniejszej sprawie, biorąc pod uwagę istotę sporu miał kluczowe znaczenie. Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku wskazał, że "Na obecnym etapie postępowania zarówno organ jak i Sąd może zatem analizować jedynie przesłanki określone w art. 58 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020, poz. 256 t.j. dalej k.p.a.)".
W wyroku NSA z 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II OSK 484/20 stwierdzono, że "Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie organu, analiza akt nie dawała podstaw do przyjęcia, że organ odwoławczy, rozpatrując wniosek skarżącego, wyjaśnił, zgodnie z wymogami art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., te wszystkie okoliczności, które były istotne z punktu widzenia art. 58 § 1 k.p.a. Niewątpliwie to na stronie spoczywa ciężar uprawdopodobnienia istnienia okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w przewidzianym terminie. Jednocześnie w piśmiennictwie i orzecznictwie zwraca się uwagę, że sam fakt występowania w art. 58 § 1 k.p.a. instytucji uprawdopodobnienia nie zwalnia organu administracji publicznej z obowiązku podjęcia wszelkich działań, których celem, z uwagi na słuszny interes obywateli, będzie dokładne wyjaśnienie okoliczności sprawy. Przepis ten nie zwalnia zatem organu administracji publicznej z konieczności podjęcia wszelkich działań, których efektem będzie potwierdzenie przez osobę wnioskującą wiarygodności okoliczności, na które powołała się, podając przyczynę niedopełnienia w terminie określonych czynności". Również WSA w Białymstoku w wyroku z 16 września 2019 r. sygn. akt II SA/Bk 509/19 dokonał oceny zastosowania w sprawie 58 § 1 i 2 k.p.a.
Sąd I instancji w niniejszej sprawie prawidłowo doszedł zatem do wniosku, że w zaistniałym stanie faktycznym nie nastąpiło naruszenie powołanych w skardze przepisów prawa, a zatem wszystkie podniesione zarzuty, okazały się niezasadne. Sąd I instancji zasadnie też nie doszukał się innych naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji. Końcowo prawidłowo zwrócił uwagę Sąd I instancji, że odwołanie się w art. 58 § 1 k.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie (wyrok NSA z dnia 19 maja 2020 r. II OSK 2685/19, LEX nr 3056338). Szczegółowo zgromadzony materiał dowodowy, w tym wyjaśnienia skarżącego złożone w dniu 29 września 2020 r. wskazują, że taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie.
Z powyższych względów zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej okazały się niezasadne i dlatego, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
O sprostowaniu oczywistej omyłki zawartej w sentencji zaskarżonego wyroku Sądu I instancji Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 156 § 3 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło