III OSK 4895/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-12-17
Skład orzekający: sędzia NSA Piotr Korzeniowski, sędzia NSA Jerzy Stelmasiak, sędzia del. WSA Tadeusz Kiełkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przepisy ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, w szczególności wymóg zachowania minimalnej odległości elektrowni wiatrowych od budynków mieszkalnych, są zgodne z prawem Unii Europejskiej, w szczególności z dyrektywą 2009/28/WE w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych, oraz czy sąd administracyjny może dokonywać ustaleń faktycznych w celu oceny proporcjonalności tych przepisów?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną organu, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oparł swoje rozstrzygnięcie na wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) C-727/17. Sąd podkreślił, że wykładnia prawa unijnego dokonana przez TSUE jest skuteczna z mocą wsteczną i wiążąca dla sądów krajowych. NSA zaznaczył, że choć sądy administracyjne kontrolują stosowanie prawa przez organy, a nie ustalają stan faktyczny, to w kontekście wyroku TSUE, WSA miał prawo dokonać ustaleń faktycznych istotnych dla oceny proporcjonalności i technicznego charakteru przepisów ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Ponadto, NSA wskazał, że po wydaniu wyroku WSA, przepisy ustawy zostały zmienione, co będzie miało wpływ na ponowne rozpatrzenie sprawy przez organy administracji.Stan faktyczny
Spółka A. sp. z o.o. złożyła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w Koszalinie, która odmówiła zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie Parku Wiatrowego. Wcześniejsza decyzja Burmistrza ustalała środowiskowe uwarunkowania dla tego przedsięwzięcia. SKO uchyliło decyzję Burmistrza i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, a następnie wydało decyzję odmawiającą zgody. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Szczecinie uchylił decyzje SKO i Burmistrza, opierając się na wyroku TSUE C-727/17, który kwestionował zgodność z prawem UE przepisów ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych dotyczących minimalnej odległości od budynków mieszkalnych. SKO wniosło skargę kasacyjną od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Piotr Korzeniowski Sędziowie sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) sędzia del. WSA Tadeusz Kiełkowski protokolant asystent sędziego Krzysztof Książek po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 21 stycznia 2021 r. sygn. akt II SA/Sz 920/18 w sprawie ze skargi A. sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z dnia [...] kwietnia 2018 r., nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie na rzecz A. sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 377 (trzysta siedemdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z 21 stycznia 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, po rozpoznaniu skargi A. sp. z o.o. w W. (dalej: spółka), uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie (dalej: organ) z 16 kwietnia 2018 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Gminy i Miasta [...] z 10 maja 2016 r. w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z 10 maja 2016 r. Burmistrz Gminy i Miasta [...], na wniosek spółki, ustalił środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie Parku Wiatrowego [...], zlokalizowanego na wskazanych w decyzji działkach, składającego się z 5 turbin wiatrowych wraz z towarzyszącą infrastrukturą techniczną.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła Fundacja A. z siedzibą w W. (dalej: fundacja).
Decyzją z 23 września 2016 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Koszalinie uchyliło decyzję organu I instancji w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. Jako podstawę rozstrzygnięcia organ powołał art. 3, art. 4, art. 5, art. 6 pkt 7, art. 15 ust. 3, art. 16 ust. 2 ustawy z 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (Dz.U. z 2016 r., poz. 961) oraz art. 33 - art. 38, art. 59 ust. 1 pkt 1, art. 87 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2016 r., poz. 353).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z 18 października 2017 r. sygn. akt II SA/Sz 1399/16 uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z 23 września 2016 r.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Koszalinie decyzją z 16 kwietnia 2018 r. uchyliło decyzję z 10 maja 2016 r. w całości i odmówiło zgody na realizację przedsięwzięcia.
Spółka wniosła skargę na powyższą decyzję z 16 kwietnia 2018 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie.
Uwzględniając skargę Sąd I instancji powołał się na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z 28 maja 2020 r. C-727/17. Z wyroku tego wynika, że art. 4 ust. 1 ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych nie stanowi przepisu technicznego wymagającego notyfikacji ze względu na treść art. 15 ust. 2 lit. a) dyrektywy 2006/123/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 12 grudnia 2006 r. dotyczącej usług na rynku wewnętrznym (Dz.Urz. UE L 376 z 27 grudnia 2006 r., s. 36), uzależniającego podejmowanie lub prowadzenie działalności usługowej od ograniczenia terytorialnego. Wynika z niego ponadto, że rozstrzygnięcie co do technicznego charakteru zastosowanych w sprawie przepisów ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych zależy od oceny, czy wprowadzony w tej ustawie wymóg zachowania minimalnej odległości usytuowania elektrowni wiatrowych od budynków mieszkalnych nie skutkuje jedynie marginalnym użytkowaniem turbin wiatrowych, czego sprawdzenie należy do sądu odsyłającego. Również do sądu odsyłającego należy sprawdzenie, czy uregulowanie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych wprowadzające wymóg zachowania minimalnej odległości usytuowania elektrowni wiatrowych od budynków mieszkalnych jest niezbędne i proporcjonalne z punktu widzenia wiążącego Polskę krajowego celu ogólnego polegającego na dbaniu o to, aby udział energii ze źródeł odnawialnych w końcowym zużyciu energii brutto w 2020 r. osiągał co najmniej próg minimalny wynoszący dla Polski 15 % końcowego zużycia energii w 2020 r., a w konsekwencji czy jest zgodne z art. 13 ust. 1 akapit pierwszy w związku z art. 3 ust. 1 akapit pierwszy dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/28/WE z 23 kwietnia 2009 r. w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych zmieniającej i w następstwie uchylającej dyrektywy 2001/77/WE oraz 2003/30/WE (Dz.Urz. UE L 140 z 5 czerwca 2009 r., s. 16).
W świetle powołanego wyroku TSUE, dla rozstrzygnięcia sprawy niezbędne jest ustalenie, czy regulacje ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych objęte pytaniem prejudycjalnym, mające również zastosowanie w tej sprawie mają charakter techniczny. Należy zatem dokonać oceny, czy ich wprowadzenie powoduje jedynie marginalne użytkowanie turbin wiatrowych w stosunku do tego, którego można by rozsądnie oczekiwać. Wskazana w wyroku TSUE konieczność oceny czy wprowadzenie kwestionowanych regulacji ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych powoduje jedynie marginalne użytkowanie turbin wiatrowych w stosunku do tego, którego można by rozsądnie oczekiwać, wymagać będzie również oceny, czy ta ewentualna marginalizacja nie dotknie w stopniu nieproporcjonalnym produkowanych po 2017 r. najnowocześniejszych modeli elektrowni wiatrowych o średnicy wirnika do 170 metrów i wysokości sięgającej 200 metrów. Wskazania przez TSUE ocena marginalizacji użycia turbin wiatrowych nie może polegać na ocenie redukcji zastosowań turbin wiatrowych w Polsce, ponieważ co do zasady na polskim rynku brak jest innych masowych zastosowań turbin wiatrowych, niż produkcja energii elektrycznej z wiatru. Marginalizacja nie powinna więc być oceniana wyłącznie na podstawie braku zastosowań, lecz przede wszystkim na podstawie spadku ilości kontraktowanych oraz montowanych na terytorium Polski lądowych turbin wiatrowych. Ocena tej kwestii będzie obowiązkiem organów administracji po ewentualnym uzupełnieniu danych dotyczących ilości kontraktowanych oraz montowanych na terytorium Polski lądowych turbin wiatrowych, w tym również nowoczesnych turbin o wysokości wieży przewyższającej 129 metrów i długości łopat wirnika od 155 metrów. Organ ustali też, czy możliwości stwarzane przez morską energetykę wiatrową, z racji odmiennej technologii niż stosowana w lądowej energetyce wiatrowej, nie przyczynią się w żaden sposób do komercjalizacji turbin wiatrowych.
Odnosząc się do treści pkt 3 wyroku TSUE, Sąd I instancji wskazał, że dotyczyło ono technicznego bądź nietechnicznego charakteru wprowadzonej w ustawie o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych regulacji dotyczącej umiejscowienia elektrowni wiatrowych, ale wprost tego, czy te regulacje nie są sprzeczne z dyspozycją norm zawartych w art. 3 ust. 1 akapit pierwszy i art. 13 ust. 1 akapit pierwszy dyrektywy 2009/28. Z pierwszego z powołanych przepisów wynika bowiem, że każde państwo członkowskie ma obowiązek dbać o to, aby udział energii ze źródeł odnawialnych w końcowym zużyciu energii brutto w 2020 r. w tym państwie osiągał co najmniej próg minimalny, przy czym odnośnie do Rzeczpospolitej Polskiej próg ten został ustanowiony na poziomie 15% końcowego zużycia energii w Polsce w 2020 r. Odnosząc się do tego kierunku wykładni art. 3 ust. 1 akapit pierwszy i art. 13 ust. 1 akapit pierwszy dyrektywy 2009/28 w kontekście kwestionowanych w skardze regulacji ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, Sąd I instancji uznał, że jednym ze sposobów stwierdzenia, czy przyjęte przez Polskę środki nie wykraczają ponad to, co jest proporcjonalne i niezbędne dla realizacji obowiązującego Polskę celu ogólnego, jest wyjaśnienie, czy spadek mocy nowo instalowanych elektrowni wiatrowych nie spowodował zagrożenia dla realizacji krajowego celu ogólnego, tj. osiągnięcia do końca 2020 r. poziomu 15% udziału energii ze źródeł odnawialnych w stosunku do końcowego zużycia energii w Polsce.
Rozstrzygnięcie wskazanej wątpliwości, ewentualnie również w oparciu o dane Ministra Klimatu i Środowiska na temat tego, czy Polska osiągnęła na koniec 2020 r. krajowy cel ogólny wskazany w załączniku I część A do dyrektywy 2009/28 - będzie należało do organu I instancji. W celu odpowiedzi na to pytanie, organ I instancji powinien również rozważyć potrzebę uzyskania informacji na temat ilości decyzji, o jakich mowa w art. 6 pkt 4 ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, dotyczących elektrowni wiatrowych, wydanych w okresie obowiązywania ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, w porównaniu z odpowiednim okresem wcześniejszym. Wynik takiego porównania może pozwolić zarówno na ocenę tego, czy ograniczenie możliwości lokalizacji elektrowni wiatrowych przewidziane w art. 4 ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych rzeczywiście było rozwiązaniem proporcjonalnym i niezbędnym w świetle wiążącego Polskę obowiązkowego krajowego celu ogólnego, a także może dodatkowo ułatwić ocenę, czy wprowadzenie kwestionowanych w sprawie przepisów ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych nie spowodowało jedynie marginalnego użytkowania turbin wiatrowych, co organ będzie musiał zbadać w ramach wskazań zawartych w punkcie trzecim i pierwszym wyroku TSUE z 28 maja 2020 r.
Rozstrzygając ponownie sprawę organ administracji weźmie też pod uwagę, że kwestionowana w sprawie regulacja ustawa o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych może być uznana za nieproporcjonalną i zbędną w rozumieniu art. 13 ust. 1 dyrektywy 2009/28 również dlatego, że minimalną odległość elektrowni wiatrowej od budynku mieszkalnego określa w sposób zupełnie mechaniczny i sztywny oraz bez powiązania z wymogami ochrony zdrowia czy naruszeniem norm środowiskowych.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł organ.
Organ zarzucił naruszenie przepisów postępowania tj. art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) w związku z art. 4 ust. 1 pkt 1, art. 6 pkt 7 oraz art. 15 ust. 3 ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy przez zastosowanie normy z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i uwzględnienie skargi. Wynikało to z błędnego przyjęcia, że stan faktyczny sprawy nie został wyjaśniony i nie uzasadnia zastosowania art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., ponieważ organ powinien dokonać ustaleń faktycznych sprowadzających się de facto do analizy obowiązywania przepisów ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych w kontekście wyroku TSUE z 28 maja 2020 r., sygn. C-727/17. Ustalenia te, stanowiąc wytyczne Sądu I instancji, nie sprowadzają się do analizy stanu faktycznego sprawy, który został należycie ustalony.
Ponadto organ zarzucił naruszenie prawa materialnego.
Po pierwsze, art. 4 ust. 1 pkt 1, art. 6 pkt 7, art. 15 ust. 3 ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, które powinny być zastosowane w sprawie, ze względu na ustalenia stanu faktycznego, a w konsekwencji nieprawidłowe przyjęcie, że normy te mogą nie mieć zastosowania w związku z wyrokiem TSUE.
Po drugie, art. 7, art. 10, art. 87 ust. 1 i 2, art. 88 ust. 1 Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. nr 78, poz. 483 ze zm.) w związku z art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz art. 7, art. 19, art. 20 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej: k.p.a.), przez przyjęcie, że organy administracji publicznej, wbrew zasadom dotyczącym właściwości rzeczowej oraz zasadzie praworządności opierającej się na podziale władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej są uprawnione i zobowiązane do kwestionowania prawa obowiązującego w kraju i samodzielnego, niezależnie od wymogów ustawowych, określania odległości sytuowania farm wiatrowych od budynków mieszkalnych w sposób uznaniowy.
Organ wniósł o uwzględnienie skargi i rozpoznanie sprawy przez uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Organ wniósł także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną spółka wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Zarzuty skargi kasacyjnej w tej sprawie sprowadzają się w istocie do stwierdzenia, że Sąd I instancji nieprawidłowo uznał, że stan faktyczny sprawy nie został wyjaśniony w sposób wystarczający w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Ponadto skarżący kasacyjnie organ stoi na stanowisku, że przepisy ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych są przepisami powszechnie obowiązującymi w Polsce i organ nie ma możliwości odstąpienia od ich stosowania, a nałożone przez Sąd I instancji wytyczne są niemożliwe do wypełnienia.
Po pierwsze, wyrok TSUE z 28 maja 2020 r. C-727/17 podjęty w trybie prejudycjalnym, nie wywiera skutku erga omnes, jest jednak wiążące dla sądu, który zwrócił się z pytaniem oraz dla wszystkich sądów krajowych orzekających następnie w danej sprawie. Orzeczenie wstępne formułuje bowiem zasadę (motif) wyroku, pozostawiając sądowi krajowemu rozstrzygnięcie sprawy (dispositif). Związanie takie nie wynika wprost z art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864 ze. zm.), ale zostało przesądzone w orzecznictwie TSUE (postanowienie z 5 marca 1986 r., C-69/85 Wünsche vs. Niemcy). Wykładnia prawa unijnego zawarta w wyroku prejudycjalnym TSUE jest skuteczna z mocą wsteczną (ex tunc). W związku z powyższym, prawomocnym wyrokiem z 27 października 2020 r. w sprawie II SA/Ke 337/17 (a więc w sprawie, w której TSUE odpowiedział na zadane pytanie prejudycjalne), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu I instancji o odmowie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia w oparciu o analogiczne argumenty, jakimi posłużył się Sąd I instancji w kontrolowanym obecnie wyroku. Należy jednak pamiętać, że zgodnie z doktryną acte éclairé z wykładni dokonanej przez TSUE w odpowiedzi na pytanie prejudycjalne mogą z niej korzystać wszystkie inne sądy krajowe, także sądy innych państw członkowskich (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 25 stycznia 2018 r. IV CSK 664/14, OSNC 2018/11/109 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2007 r. I FSK 1301/06). Stąd też nie ulega wątpliwości, że Sąd I instancji orzekający w tej sprawie miał możliwość oparcia swojego rozstrzygnięcia na wyroku TSUE z 28 maja 2020 r. C-727/17.
Po drugie, Naczelny Sąd Administracyjny podziela utrwalone w orzecznictwie stanowisko (przytoczone także przez Sąd I instancji), zgodnie z którym w prawie unijnym obowiązuje zasada autonomii proceduralnej państw członkowskich. Państwa członkowskie mają więc, co do zasady, swobodę w zakresie określania w prawie krajowym sposobu realizacji określonych obowiązków bądź uprawnień wynikających z prawa unijnego. W związku z tym orzeczenie przez TSUE, że sprawdzenie technicznego charakteru zastosowanych w sprawie przepisów ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, a także niezbędności i proporcjonalności wprowadzonych w tej ustawie regulacji z punktu widzenia realizacji wiążącego Polskę krajowego celu ogólnego w zakresie odsetka produkcji energii ze źródeł odnawialnych - należy do sądu odsyłającego, należy odczytywać przez pryzmat specyfiki działania polskich sądów administracyjnych, sprawujących kontrolę działalności administracji publicznej. Kompetencje merytoryczne należą bowiem do organów administracji publicznej, do których przy rozstrzyganiu indywidualnych spraw administracyjnych należy w tej sytuacji w pierwszej kolejności wykładnia prawa w procesie rozpatrywania takich spraw. Sąd administracyjny jedynie kontroluje stosowanie prawa, a więc również wykładnię prawa dokonaną przez organ. Nie jest rolą sądu administracyjnego ustalanie stanu faktycznego sprawy oraz dokonywanie własnych ustaleń poprzedzonych oceną dowodów. Takie działanie prowadziłoby, bowiem do nieuprawnionego zastępowania organów administracji publicznej w ich działalności (por. wyroki NSA z 18 września 2013 r., II GSK 89/11, 25 września 2013 r., II GSK 380/11 i II GSK 760/11, 19 listopada 2013 r., II GSK 1751/12 i 14 marca 2014 r., II GSK 1527/12). W postępowaniu sądowoadministracyjnym nie dokonuje się ponownego ustalenia stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz jedynie ocenia, czy właściwe w sprawie organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w postępowaniu administracyjnym, a następnie czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego odpowiadającego poczynionym ustaleniom (wyrok NSA z 8 listopada 2017 r., I OSK 1043/17 i z 13 lipca 2018 r., I OSK 2113/16). Sądy administracyjne nie mogą zatem przejmować na siebie tych zadań, które należą do organów administracji publicznej. Jedynie w wąskim zakresie określonym w art. 145 § 3 i 145a § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny ma możliwość albo umorzenia postępowania administracyjnego, albo zobowiązania organu do wydania decyzji lub postanowienia ze wskazaniem sposobu załatwienia sprawy lub jej rozstrzygnięcia, chyba że rozstrzygnięcie pozostawiono uznaniu organu. Ta ostatnia możliwość zachodzi jednak w przypadku, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) lub pkt 2 p.p.s.a. oraz gdy jest to uzasadnione okolicznościami sprawy, co w tej sprawie nie miało miejsca. W konsekwencji wyroku TSUE z 28 maja 2020 r. konieczne było dokonanie w sprawie istotnych ustaleń faktycznych, które szczegółowo opisał Sąd I instancji. Nie były to oczywiście ustalenia faktyczne, które organy mogły uwzględnić wydając zaskarżoną decyzję, ale ustalenia faktyczne istotne z punktu widzenia wyroku TSUE. Stąd też wszystkie zarzuty kasacyjne nie zasługiwały na uwzględnienie.
Po trzecie, należy mieć na uwadze, że zgodnie z art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. W tej sprawie już po wydaniu wyroku przez Sąd I instancji, art. 4 ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych został zmieniony przez art. 1 pkt 6 ustawy z 9 marca 2023 r. o zmianie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 553). Zmiana ta stanowiła element większej zmiany ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz niektórych innych ustaw dokonanej wskazaną nowelizacją, ale istotna z punktu widzenia tej sprawy jest przede wszystkim zmiana w zakresie norm odległościowych wynikająca z powołanego wyżej art. 1 pkt 6 ustawy nowelizującej. Zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy nowelizującej, do postępowań w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla elektrowni wiatrowych, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej (a taką jest niniejsza sprawa mając na uwadze wyroku Sądu I instancji uwzględniający skargę), stosuje się przepisy ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych w nowym brzmieniu. Powyższe oznacza, że ponownie orzekając w tej sprawie organy nie będą już związane oceną prawną wyrażona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, ale będą zobowiązane zastosować przepisy ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych w obecnie obowiązującym brzmieniu i w tym zakresie dokonać oceny dopuszczalności realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia. Jedynie ubocznie zaznaczyć należy, że uzasadnienie projektu ustawy nowelizującej zawiera jednoznaczne stanowisko projektodawcy zarówno w zakresie technicznego charakteru obecnie obowiązujących norm odległościowych, jak i rozważania w zakresie przesłanek zmian wprowadzonych w przepisach ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, które w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego przynajmniej częściowo wyjaśniają wątpliwości wynikające z wyroku TSUE z 28 maja 2020 r. w sprawie C-727/17.
Z tych względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło