I SA/Wa 1199/23
WyrokWSA w Warszawie2023-09-19
Skład orzekający: Łukasz Trochym, Przemysław Żmich, Anna Milicka-Stojek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżąca, która sprawuje opiekę nad mężem o znacznym stopniu niepełnosprawności, spełnia przesłankę niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia z powodu konieczności sprawowania tej opieki, jeśli jej wcześniejsza aktywność zawodowa była znikoma, a zakres sprawowanej opieki nie wyklucza możliwości podjęcia pracy zarobkowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżąca nie spełnia przesłanki niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia z powodu konieczności sprawowania opieki nad mężem. Ustalono, że jej wcześniejsza aktywność zawodowa była znikoma, a zakres sprawowanej opieki (przygotowywanie posiłków, pomoc w gospodarstwie domowym, podawanie leków raz dziennie) nie wyklucza możliwości podjęcia pracy zarobkowej, nawet w niepełnym wymiarze czasu lub pracy dorywczej. Brak jest bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego między rezygnacją z zatrudnienia a sprawowaną opieką.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu opieki nad mężem, który posiadał orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia, wskazując na niespełnienie przesłanki z art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych (dotyczącej daty powstania niepełnosprawności). Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, ale oparł ją na innym uzasadnieniu – stwierdził brak bezpośredniego związku przyczynowego między rezygnacją z zatrudnienia a sprawowaną opieką, wskazując na wieloletnią bierność zawodową skarżącej i zakres czynności opiekuńczych, które nie wykluczają podjęcia pracy zarobkowej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Łukasz Trochym Sędzia WSA Przemysław Żmich Asesor WSA Anna Milicka-Stojek (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 19 września 2023 r. sprawy ze skargi G. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2023 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Płocku (dalej jako "Kolegium" lub "organ") decyzją z 11 kwietnia 2023 r. nr KO-307/4103/161/23 utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta [...] (dalej jako "Burmistrz") z 5 stycznia 2023 r. nr MOPS-4243-000001/2023 o odmowie przyznania [...] (dalej jako "skarżąca") świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością sprawowania opieki nad mężem.
Decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Skarżąca w dniu 5 grudnia 2022 r. wystąpiła o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad mężem [...]. Do wniosku załączyła orzeczenie nr [...] z 30 września 2022 r. wydane przez Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w [...], z którego wynika, że jej mąż zaliczony został do osób o znacznym stopniu niepełnosprawności do 30 września 2023 r. W orzeczeniu wskazano, że niepełnosprawność istnieje od 7 lipca 2021 r., zaś ustalony stopień niepełnosprawności datuje się od 30 lipca 2021 r.
Burmistrz decyzją z 5 stycznia 2023 r. odmówił skarżącej przyznania wnioskowanego świadczenia wskazując, że niepełnosprawność męża skarżącej istnieje od 7 lipca 2021 r., tj. od 59-go roku życia, a zatem nie została spełniona przesłanka z art. 17 ust. 1b ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. z 2022 r. poz. 615 ze zm.), powoływanej dalej jako "u.ś.r." Burmistrz zauważył, że choć skarżąca niewątpliwie sprawuje stałą opiekę nad mężem, to jednak niespełnienie przesłanki z art. 17 ust. 1b u.ś.r. uniemożliwiało wydanie pozytywnej decyzji.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca zarzuciła Burmistrzowi zastosowanie art. 17 ust. 1b u.ś.r. bez uwzględnienia, że na skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 21 października 2014 r. sygn. akt K 38/13 (OTK-A 2014, z. 9, poz. 104) doszło do uznania niekonstytucyjności części ww. przepisu w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną ze względu na datę powstania niepełnosprawności osoby wymagającej opieki.
Kolegium decyzją z 11 kwietnia 2023 r. utrzymało w mocy decyzję z 5 stycznia 2023 r. i wskazało, że argumentacja Burmistrza, w której oparł decyzję odmowną na art. 17 ust. 1b u.ś.r. jest wadliwa, ze względu na to, że zgodność z Konstytucją tego przepisu została zakwestionowana wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 21 października 2014 r. sygn. K 38/13. Trybunał uznał za niekonstytucyjne uzależnienie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego od okresu powstania niepełnosprawności. Nie jest więc dopuszczalne oparcie decyzji odmawiającej przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego na tej części przepisu art. 17 ust. 1b u.ś.r., która została uznana za niezgodną z Konstytucją. Organ zauważył dalej, że niewątpliwie skarżąca spełnia przesłankę wynikającą z art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r., a mianowicie należy do kręgu "innych osób, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny", jak też nie legitymuje się ona znacznym stopniem niepełnosprawności. Niemniej jednak świadczenie pielęgnacyjne przysługuje wskazanym w art. 17 ust. 1 u.ś.r. osobom, jeżeli spełniają łącznie dwie przesłanki: 1) sprawowania osobistej, stałej opieki nad osobą niepełnosprawną, 2) niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej z uwagi na konieczność sprawowania tej opieki. Tymczasem w okolicznościach tej sprawy nie można uznać, że skarżąca jest osobą rezygnującą bądź niepodejmującą zatrudnienia wyłącznie z powodu konieczności opiekowania się niepełnosprawnym mężem. Jak wynika z akt była ona nieaktywna zawodowo na długo przed podjęciem opieki nad mężem. Wskazała bowiem przed organem w dniu 20 lutego 2023 r.: "Pracowałam w szwalni ale najczęściej bez umów. Posiadam świadectwo pracy za okres półtora roku - nie pamiętam z jakich to jest lat". Z uwagi na wieloletnią bierność zawodową skarżącej trudno dać wiarę, że to w istocie sprawowana opieka nad mężem stanowi rzeczywistą przyczynę niepodejmowania obecnie zatrudnienia. Z materiału dowodowego nie wynika również, by opieka sprawowana przez skarżącą wykluczała podjęcie przez nią jakiegokolwiek zatrudnienia, a więc w sprawie nie zachodzi bezpośredni i ścisły związek między niepodejmowaniem przez nią zatrudnienia a sprawowaną opieką. Z akt wynika, że w dniu 19 października 2022 r. skarżąca udzieliła radcy prawnemu pełnomocnictwa do reprezentowania jej w sprawie o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego na męża, natomiast w dniu 31 października 2022 r. podjęła pracę na umowę zlecenie. Jak bowiem zeznała: "W dniu 31 października 2022 r. zawarłam miesięczną umowę zlecenie z firmą [...] z siedzibą w [...] na roznoszenie ulotek. (...) Jeśli z MOPS w [...] otrzymałabym godziny opieki w odpowiadających mi godzinach, to wówczas zdecydowałabym się na podjęcie pracy np. przy roznoszeniu ulotek, ponieważ stawka wynosiła 25 zł/godzinę i była to satysfakcjonująca mnie kwota". Powyższe ustalenia wskazują, że skarżąca opiekując się swoim mężem jest w stanie podjąć pracę zarobkową - np. na umowę zlecenie, dorywczą lub w niepełnym wymiarze czasu pracy (1/2 etatu), a art. 17 ust. 1 u.ś.r. należy stosować wyłącznie do takich stanów faktycznych, w których zakres sprawowanej opieki wyklucza możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy zarobkowej. Związek między rezygnacją z zatrudnienia (albo jego niepodejmowaniem), a sprawowaną opieką musi być bezpośredni i ścisły, tymczasem w niniejszej sprawie taki związek nie zachodzi, bowiem skarżąca nie podejmuje pracy z innych przyczyn niż wyłącznie konieczność sprawowania opieki nad mężem, m.in. z powodu braku odpowiednich ofert pracy oraz wieloletnią bierność zawodową. W sytuacji natomiast, gdy rezygnacja z zatrudnienia nie ma faktycznego związku ze sprawowaniem opieki, bądź osoba sprawująca opiekę nie podejmuje zatrudnienia z innych przyczyn (np. względy osobiste, brak odpowiednich ofert pracy, stan zdrowia), to świadczenie takie nie będzie przysługiwało. W ocenie Kolegium, materiał dowodowy sprawy wskazuje ponadto, że choć skarżąca wspiera męża w codziennym funkcjonowaniu, to jednak sprawowana opieka nie spełnia wymogów opieki stałej i długotrwałej. Jak wynika z zeznań skarżącej, jej mąż nie wymaga specjalistycznej, ciągłej opieki - nie jest bowiem osobą leżącą, nie wymaga leczenia odleżyn, ran, karmienia przez sondę, nie używa cewnika oraz nie jest cały czas pampersowany. Odwołująca zeznała, że jej mąż po przebytym udarze ma niedowład prawej ręki i nogi oraz problemy z mową. "Rano zaprowadzam męża do łazienki. Mąż jest pampersowany na noc. Mąż je śniadanie o godzinie 7 rano i 9 rano. Potem ogląda telewizję i słucha radia. O godzinie 11 przychodzi rehabilitantka. Po rehabilitacji przebieram męża. Ja w tym czasie przygotowuję obiad. (...) Obiad podaję o godzinie 13.00. Po obiedzie mąż śpi, ja w tym czasie sprzątam, piorę. Mąż się budzi po 1-2 godzinach, podaje mu owoce na podwieczorek. O 18 mąż przyjmuje leki, potem wykonujemy toaletę wieczorną, potem mąż siedzi i ogląda telewizję". "Mąż przyjmuję leki raz dziennie wieczorem (Acard i od cholesterolu). Mąż jest pod opieką lekarza rodzinnego w [...] oraz lekarza neurologa w [...]. Leki przepisuje neurolog". Z przedstawionego przebiegu dnia oraz opisu czynności opiekuńczych wynika, że skarżąca wspomaga swojego męża w codziennym funkcjonowaniu, jednak czynności polegające na ubieraniu/rozbieraniu, czy czynności pielęgnacyjne (kąpanie) odbywają się nie często, lecz 1-2 razy dziennie. Również podawanie mężowi leków (jak zeznała skarżąca – raz dziennie) i zapewnienie wizyt lekarskich nie wymaga od skarżącej zaprzestania aktywności zawodowej. W opiece nad mężem skarżąca może też liczyć na pomoc swoich dorosłych dzieci. Jak zeznała "syn [...] pracuje w systemie zmianowym, przyjeżdża do nas, pomaga w jakiś pracach gospodarczych, zawozi męża do lekarza razem ze mną, bo my nie mamy samochodu." Natomiast córka [...] mieszka ze swoją rodziną w [...] w odległości ok. 2 km, nie pracuje, a jej córki 4 i 5 lat chodzą do przedszkola. Skarżąca zeznała, że jej córka przychodzi i siedzi z tatą, gdy ona musi gdzieś wyjść, np. na zakupy czy załatwić sprawy urzędowe. Z akt wynika więc, że opieka sprawowana przez skarżącą nad mężem obejmuje głównie czynności związane z prowadzeniem gospodarstwa domowego: przygotowywanie posiłków, sprzątanie, pranie, robienie zakupów. Wymienione czynności nie są czynnościami wymagającymi niepodejmowania bądź rezygnacji z zatrudnienia, albowiem są zwykłymi czynności dnia codziennego, wykonywanymi w każdym gospodarstwie domowym, także przez osoby pracujące w pełnym wymiarze czasu pracy i nie są one przeciwskazaniem do podjęcia zatrudnienia. Powyższe okoliczności, w ocenie Kolegium, przesądzają o tym, że opieka sprawowana nad mężem nie wymaga takiego zaangażowania czasowego ze strony skarżącej, że niemożliwe jest podjęcie zatrudnienia, np. w niepełnym wymiarze czasu pracy (1/2 etatu, praca dorywcza), zwłaszcza przy wsparciu i pomocy ze strony dorosłych dzieci lub skorzystaniu z usług opiekuńczych oferowanych przez MOPS w [...] (skarżąca zeznała bowiem: "Jeśli z MOPS w [...] otrzymałabym godziny opieki w odpowiadających mi godzinach, to wówczas zdecydowałabym się na podjęcie pracy"). Skarżąca mogłaby więc wykonywać pracę (np. dorywczą przy roznoszeniu ulotek) w ustalonych przez siebie i dogodnych z punktu widzenia opieki nad mężem godzinach pracy, tym bardziej, że w październiku taką pracę podjęła. Zakres sprawowanej opieki nad mężem nie kolidował więc z możliwością podjęcia pracy zarobkowej. Tylko natomiast opieka uniemożliwiająca podjęcie jakiejkolwiek pracy w jakimkolwiek wymiarze jest przesłanką przyznania świadczenia.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skardze na powyższą decyzję skarżąca wniosła o uchylenie decyzji obu instancji oraz rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, zarzucając organowi naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 17 ust. 1 u.ś.r. poprzez przyjęcie, że niepodejmowanie pracy zarobkowej przez skarżącą w celu sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną, nie wypełnia przesłanki niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowani opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o niepełnosprawności ze wskazaniami: konieczność stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osobie w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. W uzasadnieniu skargi wskazała, że istotą opieki, o której mowa wart. 17 ust. 1 u.ś.r. jest nie tylko jej stałość i ciągłość, jak wskazało Kolegium, ale także zapewnienie zaspokojenia normalnych, codziennych potrzeb osoby, nad która jest sprawowana; zapewnienie jej egzystencji, której bez pomocy osób trzecich nie jest w stanie sobie sama zapewnić. Przede wszystkim nie sposób przyjąć, że skoro pomoc (opieka) świadczona przez skarżącą nie jest wykonywana przez całą dobę (a jedynie we wskazanych godzinach), to tym samym nie można mówić o opiece "stałej i długoterminowej" w rozumieniu ww. przepisu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Zgodnie z art. 17 ust. 1 u.ś.r. świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje:
1) matce albo ojcu,
2) opiekunowi faktycznemu dziecka,
3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej,
4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności
- jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.
Na wstępie wskazać należy, że prawidłowe jest stanowisko Kolegium że w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 21 października 2014 r. sygn. K 38/13, kryterium momentu powstania niepełnosprawności nie może stanowić wyłącznej podstawy orzekania o odmowie przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, w związku z powyższym art. 17 ust. 1b u.ś.r. nie mógł stanowić podstawy odmowy przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego.
Prawidłowe jest natomiast stanowisko organu w odniesieniu do drugiej z przesłanek omawianych w zaskarżonej decyzji, tj. przesłanki uniemożliwiającej przyznanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z powodu braku związku przyczynowego pomiędzy rezygnacją z zatrudnienia lub jej niepodejmowaniem a sprawowaniem opieki.
W sprawie bezsporne jest, że mąż skarżącej orzeczeniem z 30 września 2022 r. wydanym przez Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w [...], zaliczony został do osób o znacznym stopniu niepełnosprawności do 30 września 2023 r. W orzeczeniu wskazano, że niepełnosprawność istnieje od 7 lipca 2021 r., zaś ustalony stopień niepełnosprawności datuje się od 30 lipca 2021 r. W świetle tego orzeczenia wymaga stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji.
Odnosząc się zatem do kwestii ww. związku przyczynowo-skutkowego, należy zauważyć, że biorąc pod uwagę art. 17 ust. 1 u.ś.r. przesłanką ustalenia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego jest faktyczna rezygnacja lub niepodejmowanie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, będąca w związku przyczynowym z koniecznością sprawowania opieki nad chorym członkiem rodziny. Istotą świadczenia pielęgnacyjnego jest bowiem zapewnienie odpowiednich świadczeń dla członków rodzin osób niepełnosprawnych, którzy poświęcając się dla najbliższych rezygnują z zatrudnienia, aby stale się nimi opiekować. Z art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. jednoznacznie wynika, że nie każda rezygnacja lub niepodejmowanie zatrudnienia jest podstawą do przyznania świadczenia, ale tylko taka, której celem jest sprawowanie opieki. W związku z powyższym musi istnieć wyraźny i bezpośredni związek między rezygnacją bądź niepodejmowaniem zatrudnienia, a sprawowaniem opieki nad osobą wskazaną w ustawie (tak np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 12 maja 2022 r. sygn. akt II SA/Po 917/21, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, art. 17 ust. 1 u.ś.r. należy stosować wyłącznie do takich stanów faktycznych, w których zakres opieki wyklucza możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy zarobkowej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 października 2020 r. sygn. akt I OSK 1148/20, LEX nr 3088207). Ustawodawca wymaga, aby brak podejmowania zatrudnienia lub rezygnacja z zatrudnienia przez osoby wymienione w art. 17 ust. 1 i ust. 1a u.ś.r. pozostawały w bezpośrednim związku przyczynowo-skutkowym z koniecznością sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną. Aby spełnione były przesłanki określone w art. 17 ust. 1 u.ś.r., opieka taka musi w sposób oczywisty stanowić przeszkodę do wykonywania pracy zawodowej. Zatem związek między rezygnacją z zatrudnienia (albo jego niepodejmowaniem), a sprawowaną opieką musi być bezpośredni i ścisły (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 lutego 2020 r. sygn. akt I OSK 516/19, LEX nr 3047011). W każdej sprawie organ musi zatem dokonać dogłębnej oceny, czy w okolicznościach konkretnej sprawy istotnie osoba sprawująca opiekę nie ma możliwości podjęcia zatrudnienia lub zmuszona jest zrezygnować z zatrudnienia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 maja 2015 r. sygn. akt I OSK 2820/13, LEX nr 1773689).
Ze stanu faktycznego sprawy wynika, że skarżąca mająca 55 lat, w 1986 r. ukończyła szkołę krawiecką, a następnie pracowała w szwalni, jak twierdzi bez umów. Posiada świadectwo pracy za okres półtora roku, jednak nie pamięta z jakich lat (por. pkt 4 protokołu zeznań z 20 lutego 2023 r. – k-12 akt administracyjnych). Powyższe wskazuje, że skarżąca dotychczas właściwie nie była aktywna zawodowo. Zdaniem Sądu, nie jest natomiast wystarczające do przyjęcia bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy koniecznością sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną w znacznym stopniu, a niepodejmowaniem zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, jedynie samo oświadczenie opiekuna, że był zdolny do podjęcia pracy i podjąłby ją gdyby nie stan zdrowia osoby niepełnosprawnej, w sytuacji gdy opiekun ten nigdy lub od dłuższego czasu nie był aktywny zawodowo i nie wykazał jakiejkolwiek okoliczności świadczącej o jego gotowości do podjęcia zatrudnienia.
W świetle powyższego Sąd uznał, że rezygnacja z zatrudnienia przez skarżącą (przy czym nie wskazała ona nawet, kiedy ustanie zatrudnienia nastąpiło, jak też za jakie lata posiada świadectwo pracy), bądź też niepodejmowanie przez nią pracy zarobkowej nie jest obecnie spowodowane koniecznością opieki nad mężem. Składając wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego skarżąca nie wykazała bowiem, że była w stanie gotowości do podjęcia zatrudnienia, którego jednak nie podjęła ze względu na konieczność opieki nad mężem. Skarżąca nie podała bowiem, by przed doznaniem udaru przez męża w 2020 r. rozważała podjęcie jakiegokolwiek zatrudnienia, nawet w niepełnym wymiarze czasu.
Kolejnym elementem podlegającym ocenie na gruncie art. 17 ust. 1 u.ś.r. jest zakres czynności faktycznie realizowanych przez opiekuna w relacji do możliwości wykonywania pracy zarobkowej w rozumieniu art. 3 pkt 22 u.ś.r. Dla ustalenia przesłanki związku przyczynowo-skutkowego w każdym przypadku konieczne jest bowiem wyjaśnienie, czy rodzaj bądź liczba czynności z zakresu faktycznie sprawowanej opieki nad osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym, wykonywanych przez osobę ubiegającą się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego uniemożliwia tej osobie podjęcie i wykonywanie pracy zarobkowej.
W realiach rozpoznawanej sprawy zasadnie wywodzi Kolegium, że z oświadczeń skarżącej wynika, że opieka, którą sprawuje wobec męża sprowadza się do przygotowywania posiłków, podawania leków (tylko wieczorem), pomocy przy prowadzeniu gospodarstwa domowego (sprzątanie, pranie), załatwianiu spraw urzędowych i umawiania wizyt lekarskich oraz przy czynnościach z zakresu higieny osobistej (toaleta poranna i wieczorna oraz pampersowanie na noc). Tak zarysowany zespół obowiązków, jakich skarżąca podejmuje się względem męża, nie daje podstaw do stwierdzenia, że podjęcie jakiegokolwiek zatrudnienia przez nią jest wykluczone. Wsparcie przy podawaniu leków (raz dziennie), toalecie (dwa razy dziennie), przygotowywaniu posiłków, czy umawianiu wizyt lekarskich (raz na jakiś czas), nie wymagają stałej styczności z chorym i permanentnej obecności opiekuna. Opieka ta, choć niewątpliwie wymagająca regularności, nie jest zatem absorbująca na tyle, by wykluczyć możliwość podejmowania przez żonę innych zajęć, w tym związanych z zarobkowaniem (choćby w ograniczonych ramach czasowych).
Powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie w okoliczności, że choć skarżąca w dniu 19 października 2022 r. udzieliła radcy prawnemu pełnomocnictwa do reprezentowania jej w sprawie o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego na męża, to już w dniu 31 października 2022 r. podjęła pracę na umowę zlecenie (w konsekwencji bez znaczenia pozostaje również okoliczność przywołana w decyzji organu pierwszej instancji, że skarżąca od 1 lipca 2021 r. do 31 października 2022 r. uprawniona była do specjalnego zasiłku opiekuńczego z tytułu opieki, skoro stan zdrowia męża umożliwiał jej po tej dacie podjęcie zatrudnienia). Jak bowiem zeznała przez organem w dniu 20 lutego 2023 r.: "W dniu 31 października 2022 r. zawarłam miesięczną umowę zlecenie z firmą [...] z siedzibą w [...] na roznoszenie ulotek. (...) Jeśli z MOPS w [...] otrzymałabym godziny opieki w odpowiadających mi godzinach, to wówczas zdecydowałabym się na podjęcie pracy np. przy roznoszeniu ulotek, ponieważ stawka wynosiła 25 zł/godzinę i była to satysfakcjonująca mnie kwota".
Powyższe ustalenia wskazują, że zakres opieki świadczonej przez skarżącą wobec męża, nie uniemożliwia jej podjęcia pracy zarobkowej, np. na umowę zlecenie, o dzieło, czy też dorywczej lub w niepełnym wymiarze czasu pracy (tym bardziej mając na względzie jej wykształcenie, które umożliwia wykonywanie pracy również w warunkach domowych). Należy zwrócić w tym miejscu uwagę na stosunkowo młody wiek skarżącej i mieszkanie w mieście, co ułatwia zarówno znalezienie pracy, jak i szybsze do niej dotarcie i powrót do domu.
Nie bez znaczenia w tej kwestii jest również okoliczność, na którą wskazała sama skarżąca, że w opiece nad mężem może też liczyć na pomoc swoich dorosłych dzieci. Jak zeznała "syn [...] mieszka ze swoją rodziną na [...] w odległości około 4 km, pracuje w systemie zmianowym, przyjeżdża do nas, pomaga w jakiś pracach gospodarczych, zawozi męża do lekarza razem ze mną, bo my nie mamy samochodu. Córka [...] mieszka ze swoją rodziną w [...] w odległości ok. 2 km (...). Córka nie pracuje, przychodzi i posiedzi z tatą, gdy ja muszę gdzieś wyjść, np. na zakupy czy załatwić sprawy urzędowe. Gdy roznosiłam ulotki wtedy z moim mężem siedziała nasza córka, gdyż jej córki 4 i 5 lat chodzą do przedszkola".
Z powyższych przyczyn Sąd podziela stanowisko Kolegium, że zajęcia zawodowe skarżącej (np. w niepełnym wymiarze czasu pracy lub pracy dorywczej) nie wykluczałyby opieki nad mężem, gdyby zaszła taka potrzeba: czy to z powodu ich krótkotrwałości i znacznych przerw między jednym i drugim zleceniem, czy też ze względu na dzielenie się obowiązkami z córką, która według oświadczenia dotychczas pomagała (nawet w trakcie realizacji zawartej przez skarżącą umowy zlecenia). Stąd nie sposób wiązać braku jej aktywności zawodowej z koniecznością sprawowania opieki.
Sąd nie kwestionuje oczywiście stanu zdrowia męża skarżącej i zakresu sprawowanej przez nią opieki. Jednak sama konieczność sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną nie stanowi, w świetle art. 17 ust. 1 u.ś.r., samodzielnej i wystarczającej podstawy do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. System świadczeń rodzinnych został tak skonstruowany, aby rekompensować utratę dochodów z powodu konieczności pielęgnacji członka rodziny, wymuszającej rezygnację lub niepodejmowanie zatrudnienia. Wnioskujący musi zatem sprawować stałą opiekę nad osobą niepełnosprawną i być jej niezbędny w tak znacznym wymiarze, że w związku z tym rezygnuje lub nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a między obiema tymi okolicznościami zachodzi bezpośredni związek przyczynowy. W niniejszej sprawie zaś taki związek przyczynowy nie zachodzi. Trafnie zatem w tych okolicznościach faktycznych, które skutecznie przez skarżącą nie zostały zakwestionowane, Kolegium wywiodło, że nie została w sprawie spełniona podstawowa przesłanka z art. 17 ust. 1 u.ś.r. warunkująca uzyskanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego odnosząca się do związku przyczynowego pomiędzy rezygnacją z zatrudnienia (brakiem jego podejmowania) a koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Inaczej mówiąc podnoszone przez skarżącą okoliczności, jakoby stan zdrowia męża wymusił na niej rezygnację z aktywności zawodowej nie znajduje potwierdzenia w materialne dowodowym.
Podkreślić również należy, że na dzieciach skarżącej (pracującym w systemie zmianowym synu oraz niepracującej córce) także ciąży obowiązek alimentacyjny względem ojca, wynikający wprost z art. 129 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. z 2020 r. poz. 1359 ze zm.). Nawet wykonywanie pracy czy inne zajęcie nie zwalniają z wykonywania względem ojca obowiązku alimentacyjnego - albo osobiście, albo poprzez osoby trzecie. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podzielany jest pogląd, że dopuszczalna jest każda postać́ świadczeń alimentacyjnych, w tym poprzez wypłatę̨ niezbędnych środków lub pokrycie koniecznych wydatków, w tym zapewnienia usług opiekuńczych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 24 stycznia 2022 r. sygn. akt III SA/Kr 1210/21, LEX nr 3323066).
Reasumując zdaniem Sądu, zaskarżona decyzja została oparta na szczegółowej analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, przeprowadzonym wywiadzie środowiskowym i zeznaniach skarżącej złożonych przed Kolegium w toku postępowania odwoławczego, a który to pozwolił na wyczerpujące ustalenie istotnych okoliczności sprawy, to jest zakresu i rozmiaru sprawowanej przez skarżącą opieki nad mężem. Ustalenia poczynione w tym zakresie, znalazły odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, które w całości odpowiada prawu.
Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.), orzekł jak w sentencji.
Rozpatrzenie sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 2 w zw. z art. 120 p.p.s.a., który to przepis dopuszcza stosowanie ww. trybu, gdy strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Taka zaś sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, w której skarżąca wniosła o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, zaś organ nie sprzeciwił się temu wnioskowi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło