III OSK 6521/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-02-25
Skład orzekający: Mirosław Wincenciak, Piotr Korzeniowski, Tadeusz Kiełkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji może odmówić ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia z powodu braków formalnych w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, mimo że raport ten nie został formalnie uzupełniony zgodnie z wymogami ustawowymi?Ratio decidendi
Organ administracji ma obowiązek ocenić raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko pod względem formalnym i merytorycznym, jednak braki w raporcie, które dotyczą jego treści specjalistycznej, nie są traktowane jako braki formalne w rozumieniu art. 64 § 2 k.p.a. i nie obligują organu do wezwania do ich usunięcia. Brak podpisu kierującego zespołem autorów oraz oświadczenia wymaganego ustawą powoduje, że raport nie spełnia wymogów formalnych, co uzasadnia odmowę uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia i odmowę wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.Stan faktyczny
C.K. złożył wniosek o ustalenie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia polegającego na chowu i hodowli bydła o obsadzie 1219 DJP. Burmistrz Gminy odmówił ustalenia tych uwarunkowań, powołując się na negatywne postanowienie RDOŚ, który odmówił uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia z powodu braków formalnych w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. C.K. odwołał się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które utrzymało decyzję organu pierwszej instancji. WSA w Łodzi oddalił skargę C.K., a następnie NSA oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Mirosław Wincenciak (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Piotr Korzeniowski sędzia del. WSA Tadeusz Kiełkowski Protokolant starszy asystent sędziego Agnieszka Kozik po rozpoznaniu w dniu 25 lutego 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej C.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 14 kwietnia 2021 r. sygn. akt II SA/Łd 51/21 w sprawie ze skargi C.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 10 sierpnia 2020 r. nr KO.4113.43.2020 w przedmiocie odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2021 r., sygn. akt II SA/Łd 51/21 oddalił skargę C.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 10 sierpnia 2020 r. nr KO.4113.43.2020 w przedmiocie odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia.
U podstaw rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji legły następujące ustalenia oraz ocena prawna.
Burmistrz Gminy [...] decyzją z dnia 9 czerwca 2019 r., po ponownym rozpatrzeniu sprawy, odmówił ustalenia na wniosek C.K. środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia polegającego na: "Chowie i hodowli bydła o obsadzie 1219 DJP w miejscowości [...], działka o nr ewidencyjnym [...] obręb [...], Gmina [...], powiat [...]". W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ za przesądzające uznał m.in., że Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w [...] (dalej w skrócie: "RDOŚ") postanowieniem z dnia 20 maja 2020 r. ponownie odmówił uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył C.K., zarzucając jej naruszenie art. 77 ust. 1 i 3, art. 80 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (t.j.: Dz. U. z 2020 r., poz. 283 ze zm., dalej w skrócie: "ustawa") oraz wskazanych przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej w skrócie: "k.p.a.").
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia 10 sierpnia 2020 r. nr KO.4113.43.2020 utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium wyjaśniło, że RDOŚ postanowieniem z dnia 20 maja 2020 r. ponownie odmówił uzgodnienia warunków realizacji wnioskowanego przedsięwzięcia, wskazując na okoliczność częściowego zrealizowania przedmiotowego przedsięwzięcia, co wynika z faktu, że na terenie działek objętych wnioskiem o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (nr ew. [...] w obrębie [...], Gmina [...]) prowadzony jest obecnie chów i hodowla bydła mlecznego w ilości 443,55 DJP, podczas gdy zgodnie z decyzją Burmistrza Gminy [...] z dnia 23 lutego 2012 r. o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia na działkach o nr ewidencyjnym 73 i 71 możliwe jest prowadzenie chowu krów mlecznych o obsadzie 202 DJP. Zdaniem tego organu, ustawa nie przewiduje możliwości przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko oraz wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięć już istniejących. Jednakże biorąc pod uwagę stanowisko Kolegium zawarte w wydanej decyzji kasatoryjnej z dnia 28 października 2019 r., RDOŚ przeanalizował treść raportu o oddziaływaniu na środowisko przedsięwzięcia, wraz z jego uzupełnieniem. W związku z licznymi brakami, rozbieżnościami i niejasnościami w jego treści organ uzgadniający podał w postanowieniu, że zwrócił się do Burmistrza Gminy [...] o ich wyjaśnienie oraz wskazał na potrzebę uzupełnienia raportu. RDOŚ zwrócił uwagę, że raport i aneks wykonane dla potrzeb tej sprawy nie zawierają w swej treści podpisu kierującego zespołem autorów raportu oraz imion, nazwisk i podpisów członków zespołu autorów, a widniejący na w/w opracowaniach podpis nie jest oryginałem podpisu, a jedynie kopią. Ponadto omawiane opracowanie zwane "raportem" nie zawiera oświadczenia kierującego zespołem autorów raportu, o którym mowa w art. 66 ust. 1 pkt 19a ustawy. W związku z powyższym RDOŚ stwierdził, że formalnie przedłożone opracowania nie są raportem w rozumieniu art. 66 ust. 1 ustawy, a ich braki i nieścisłości – pomimo wezwania – nie zostały wyjaśnione, usunięte i uzupełnione. W ocenie Kolegium, przekonujące wydają się również wyjaśnienia tego organu zawarte w uzasadnieniu w/w postanowienia, że usiłował on uzyskać od inwestora, za pośrednictwem Burmistrza Gminy [...], niezbędne informacje i wyjaśnienia dotyczące przedsięwzięcia, lecz pomimo starań w tym względzie nie udało się ich uzyskać.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na powyższą decyzję C.K. zarzucił naruszenie wskazanych przepisów ustawy i k.p.a.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W motywach powołanego na wstępie wyroku wyjaśnił, że zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy, jeżeli była przeprowadzona ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, właściwy organ wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, biorąc pod uwagę: pkt 1 – wyniki uzgodnień i opinii, o których mowa w art. 77 ust. 1; pkt 2 – ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko; pkt 3 – wyniki postępowania z udziałem społeczeństwa; pkt 4 – wyniki postępowania w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko, jeżeli zostało przeprowadzone. Właściwy organ wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach po stwierdzeniu zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli plan ten został uchwalony (art. 80 ust. 2 ustawy). Zgodnie natomiast z art. 77 ust. 1 pkt 1, ust. 3 i ust. 7 ustawy, jeżeli jest przeprowadzana ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach organ właściwy do wydania tej decyzji uzgadnia warunki realizacji przedsięwzięcia z regionalnym dyrektorem ochrony środowiska. Sąd pierwszej instancji potwierdził zasadność stanowiska Kolegium, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia uzależniona jest od istotnie kształtującego ją postanowienia RDOŚ w przedmiocie uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia. Brak zatem pozytywnego uzgodnienia uniemożliwia wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Natomiast zakwestionowanie takiego postanowienia i jego ponowna ocena jest możliwa w toku postępowania toczącego się na skutek odwołania od decyzji środowiskowej. W rozpoznawanej sprawie Kolegium wnikliwie przeanalizowało zatem postanowienie RDOŚ i zasadnie uznało, że postanowienie organu współdziałającego prawa nie narusza. Z akt sprawy wynika, że pismem z dnia 4 grudnia 2019 r. RDOŚ zwrócił się, za pośrednictwem organu pierwszej instancji, o złożenie wyjaśnień dotyczących przedsięwzięcia oraz dokonanie uzupełnienia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. W dniu 3 marca 2020 r. pełnomocnik inwestora przedłożył ujednolicony raport oddziaływania na środowisko przedmiotowego przedsięwzięcia, wraz z aneksem do raportu. Analiza tych dokumentów dowodzi, że organ prawidłowo przyjął, iż zarówno raport, jak i aneks, nie zawierają podpisu kierującego zespołem autorów raportu, a ponadto imion, nazwisk i podpisów członków zespołu autorów. Brak jest także oświadczenia, o którym mowa w art. 66 ust. 1 pkt 19a ustawy. Tymczasem z treści art. 66 ust. 1 pkt 19 ustawy wynika, że raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać informacje umożliwiające analizę kryteriów wymienionych w art. 62 ust. 1 oraz zawierać opis planowanego przedsięwzięcia, a w szczególności datę sporządzenia raportu, imię, nazwisko i podpis autora, a w przypadku, gdy wykonawcą raportu jest zespół autorów – imię, nazwisko i podpis kierującego tym zespołem oraz imiona, nazwiska i podpisy członków zespołu autorów. Z kolei zgodnie z pkt 19a tego artykułu, raport winien zawierać także oświadczenie autora, a w przypadku gdy wykonawcą raportu jest zespół autorów – kierującego tym zespołem, o spełnieniu wymagań, o których mowa w art. 74a ust. 2 ustawy, stanowiące załącznik do raportu. W przywołanym przepisie ustawodawca wskazuje na obowiązek zawarcia oświadczenia o treści: "Jestem świadomy odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia" i klauzula ta dotyczy oświadczeń o wymienionych w art. 74a ust. 2 ustawy kompetencjach autora raportu. Konsekwencją braku takiego oświadczenia jest pojawienie się uzasadnionych wątpliwości, czy sporządzony został przez osobę spełniającą warunki ustawowe do jego sporządzenia. Podkreślić jeszcze raz należy, że sam raport nie został podpisany imieniem i nazwiskiem autora, a więc obarczony jest istotnym brakiem wymogu określonego w art. 66 ust. 1 pkt 19 ustawy. Podpis na dokumencie jest formą złożenia oświadczenia woli lub wiedzy i służy identyfikacji osoby, która to oświadczenie złożyła. Z tych też względów podpis ten powinien być własnoręczny. W ocenie Sądu pierwszej instancji stwierdzone braki podważające moc dowodową raportu i uzasadniają przyjęcie, że raport nie został uzupełniony zgodnie z wymogami zaprezentowanymi w piśmie RDOŚ z dnia 4 grudnia 2019 r. Podzielić należy tym samym szczegółowo umotywowane przez RDOŚ przesłanki negatywnego uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia. Zdaniem WSA w Łodzi, ocena w tym zakresie nie nosi cech dowolności, a zatem odmowa ustalenia w drodze decyzji przez organ pierwszej instancji środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia była uzasadniona.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wywiódł C.K. Zaskarżając wyrok w całości, na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej w skrócie: "p.p.s.a.") zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 134 p.p.s.a. w zw. z art. 64 § 2 k.p.a. w zw. z art. 8, art. 9 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 66 ustawy, poprzez niedopatrzenie się przez Sąd pierwszej instancji zaniechania przez organ administracyjny obowiązku weryfikacji pod względem formalnym przedłożonego przez pełnomocnika inwestora raportu, przez co doszło do niewykonania obowiązku wynikającego z art. 64 § 2 k.p.a., zgodnie z którym, jeżeli podanie nie spełnia innych wymagań ustalonych w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w wyznaczonym terminie oraz braku odniesienia się przez WSA w Łodzi w uzasadnieniu wyroku do kwestii prowadzenia postępowania i obowiązków organów w przypadku stwierdzenia braków formalnych i uznania, że opracowanie od początku nie stanowi raportu;
2) art. 134 § 2 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 79a k.p.a. w zw. z art. 10 k.p.a., poprzez niedopatrzenie się przez Sąd pierwszej instancji naruszenia przez organ administracyjny obowiązku wynikającego z art. 79a § 1 k.p.a., zgodnie z którym w postępowaniu wszczętym na żądanie strony, informując o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, organ jest obowiązany do wskazania przesłanek zależnych od strony, które nie zostały na dzień wysłania dokumentacji spełnione lub wykazane, co może skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony, przez co doszło w konsekwencji do niewyjaśnienia w uzasadnieniu orzeczenia braku naruszenia przez organ obowiązku wynikającego z przepisu art. 79a § 1 k.p.a.;
3) art. 134 § 2 w zw. z 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 106 k.p.a. w zw. z art. 142 k.p.a., poprzez niedopatrzenie się przez Sąd pierwszej instancji naruszenia przez organ administracyjny art. 142 k.p.a. oraz brak wyjaśnienia w uzasadnieniu przez WSA w Łodzi, dlaczego pomimo stwierdzenia przez Kolegium, że: "nie jest ono władne uchylić odmownego postanowienia organu uzgadniającego ze względu na to, iż nie jest organem wyższego stopnia w stosunku do RDOŚ. W tym aspekcie omawiane postanowienie RDOŚ odmawiające uzgodnienia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia jest zatem wiążące dla organu I instancji, jak i dla Kolegium", Sąd uznał jednak, że doszło do wnikliwego przeanalizowania przez organ drugiej instancji postanowienia RDOŚ, na skutek czego WSA w Łodzi dopuścił do sytuacji, w której niezaskarżalne i nieweryfikowalne postanowienie wydane w postępowaniu akcesoryjnym bezwzględnie dyktowało wynik postępowania głównego.
Wskazując na powyższe zarzuty, skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uchylenie decyzji organów obu instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania. Ponadto wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych oraz o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawił argumentację mającą wykazać zasadność podniesionych w niej zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Chybiony okazał się zarzut trzeci skargi kasacyjnej, w którym powołano następujące przepisy procesowe: art. 134 § 2 p.p.s.a. w zw. z 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 106 k.p.a. w zw. z art. 142 k.p.a.
Przepis art. 134 § 2 p.p.s.a. stanowi, że sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Przepis ten ustanawia tzw. zasadę reformationis in peius, czyli zasadę nieorzekania na niekorzyść skarżącego. Naruszenie zakazu reformationis in peius w postępowaniu sądowoadministracyjnym może wystąpić na skutek uchylenia aktu lub czynności w części niezaskarżonej, zastosowania środka ostrzejszego od tego, o który wnosił skarżący, lub takiego sformułowania oceny prawnej, która w ponownym postępowaniu przez organem administracji zdeterminowałaby wydanie aktu pogarszającego sytuację materialnoprawną skarżącego w porównaniu z sytuacją, która wynika z zaskarżonego aktu lub czynności. Żadna z omówionych sytuacji w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła.
Z kolei przepis art. art. 141 § 4 p.p.s.a. określa elementy uzasadnienia wyroku. Stanowi, on że powinno ono zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku pozwala na przyjęcie, że objęło ono wszystkie niezbędne wymogi, o których mowa w powołanym przepisie, a przedstawiony w nim wywód prawny w toku kontroli instancyjnej pozwala na ocenę, jakie znaczenie Sąd pierwszej instancji nadał zastosowanym normom prawnym i co stanowiło podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w sentencji. Zauważyć należy, iż za pomocą zarzutu naruszenia tego przepisu nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez Sąd meriti stanu faktycznego, czy też stanowiska co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego, a w konsekwencji trafności rozstrzygnięcia. Zatem kwestionowanie przy pomocy tego przepisu oceny prawnej dokonanej przez WSA w Łodzi w zakresie dopuszczalności wzruszenia postanowienia RDOŚ nie mogło odnieść zamierzonego skutku.
Chybiona jest także argumentacja odnosząca się do art. 106 w zw. z art. 142 k.p.a. Przepis art. 106 k.p.a. składa się z sześciu paragrafów o różnej treści normatywnej, a skarga kasacyjna nie precyzuje, o które jednostki redakcyjne chodzi. Powołany przepis normuje zasady postępowania i orzekania przez organ współdziałający. Z kolei art. 142 k.p.a. stanowi, że postanowienie, na które nie służy zażalenie, strona może zaskarżyć tylko w odwołaniu od decyzji. Wbrew twierdzeniu skarżącego kasacyjnie, dokonana przez Sąd pierwszej instancji ocena stanowiska organu odwoławczego jest prawidłowa, bowiem niewątpliwie Kolegium nie jest organem upoważnionym do uchylenia postanowienia RDOŚ. Jest ono natomiast umocowane do oceny merytorycznej owego postanowienia, co w rozpoznawanej sprawie miało miejsce. Skoro WSA w Łodzi uznał ocenę prawną organu odwoławczego względem postanowienia RDOŚ za prawidłową, to nie było podstaw do wzruszania, w granicach sprawy (art. 134 § 1 p.p.s.a.), postanowienia tego organu.
Zarzut drugi skargi kasacyjnej, oprócz przepisu art. 134 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., wskazuje na naruszenie art. 79a § 1 i art. 10 k.p.a. Przepis art. 79a § 1 k.p.a. stanowi konkretyzację i uzupełnienie obowiązków wynikających z art. 10 § 1 k.p.a., a jego celem jest zapobieganie sytuacjom, w których strona dysponuje dodatkowymi dowodami na okoliczności istotne dla wykazania zasadności jej żądania albo może je łatwo uzyskać, a z powodu braku odpowiedniej wiedzy o potrzebnych dowodach bądź o sposobie oceny wcześniej przedstawionych dowodów – nie korzysta z takiej możliwości. Chodzi przy tym o to, aby strona nie została zaskoczona negatywnym rozstrzygnięciem sprawy. W rozpoznawanej sprawie, przed wydaniem kolejnej decyzji odmownej, organ nie wskazał na braki raportu, które zostały negatywnie ocenione przez organ współdziałający. Powyższa okoliczność nie może być jednak uznana za istotne uchybienie, bowiem strona posiadała wiedzę o odmowie uzgodnienia decyzji przez RDOŚ, który w postanowieniu wskazał na mankamenty raportu. Ponadto sprawa była dwukrotnie rozpoznawana w postępowaniu administracyjnym z uwagi na dostrzeżone mankamenty tegoż raportu.
Zarzut pierwszy skargi kasacyjnej, oprócz powołanych w już omówionych wyżej zarzutach przepisów postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego, eksponuje naruszenie art. 64 § 2 k.p.a. oraz art. 66 ustawy. Przepis art. 66 ust. 1 ustawy określa elementy raportu o odziaływaniu inwestycji na środowisko, natomiast art. 64 § 2 k.p.a. stanowi, że: "Jeżeli podanie nie spełnia innych wymagań ustalonych w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w wyznaczonym terminie, nie krótszym niż siedem dni, z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania". Odnosząc się do tego zarzutu, przypomnieć należy, że raport jest dokumentem prywatnym, ale opracowanym przez osoby posiadające wiadomości specjalne. Przysługuje mu szczególna wartość dowodowa, która wynika z kompleksowego charakteru analizy przedsięwzięcia. Podlega on ocenie przez prowadzące postępowanie organy, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, przy czym ocena ta nie może jednak wkraczać w treść specjalistyczną raportu, do czego organ nie posiada kompetencji. Jednocześnie zwrócić należy uwagę na obowiązek organu administracji publicznej, którym jest ocena raportu pod kątem poprawności formalnej, tj. zgodności jego treści z przepisami określającymi sposób jego sporządzenia, logiki wywodów oraz weryfikacji sporządzenia raportu przez osobę do tego uprawnioną. Z kolei ocena sądu administracyjnego odnośnie do raportu może dotyczyć tylko tego, czy raport taki jest kompletny i spójny oraz czy spełnia on wymagania ustawowe (por. m.in. wyroki NSA z dnia: 29 listopada 2016 r., sygn. akt II OSK 552/15; 29 września 2016 r., sygn. akt II OSK 662/15; 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II OSK 495/13). Bezsprzecznie jednak ocena złożonego raportu powinna dotyczyć spełnienia przez niego warunków formalnych, o jakich mowa w art. 66 ustawy oraz aktualności i rzetelności jego sporządzenia. Na granice tej kontroli wskazał w swoich wywodach NSA m.in. w wyroku z dnia 9 kwietnia 2024 r., sygn. akt III OSK 1418/22, wskazując, że: "Zadaniem organu prowadzącego postępowanie jest zatem w pierwszej kolejności sprawdzenie raportu pod względem spełnienia wymogów formalnych oraz materialnych. Obowiązkiem organu jest również weryfikacja materiałów stanowiących podstawę sporządzonego raportu. Ponadto, chociaż organ nie jest związany treścią raportu, to ustalenia w nim zawarte mogą kształtować treść osnowy decyzji środowiskowej, jeżeli raport jest rzetelny, spójny, wolny od niejasności i nieścisłości. Raport może być kwestionowany przez strony, jak i również przez przedstawicieli społeczeństwa (por. wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 2015 r., sygn. akt II OSK 2213/13). Organ ocenia zatem raport pod kątem jego zupełności, rzetelności i spójności". Nie oznacza to jednak, że dostrzeżone w raporcie braki mogą być uznane za braki formalne w rozumieniu art. 64 § 2 k.p.a., gdyż owe braki nie dotyczą samego wniosku inwestora dotyczącego wydania decyzji środowiskowej, lecz dowodu wymaganego w sprawie, którego ocena następuje w toku postępowania administracyjnego.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło