I SA/Bk 78/21

WyrokWSA w Białymstoku2021-03-24

Skład orzekający: Andrzej Melezini, Małgorzata Anna Dziemianowicz, Justyna Siemieniako

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i orzekając co do istoty sprawy, narusza zasadę reformationis in peius, jeśli łączna kwota dotacji podlegającej zwrotowi jest nieznacznie niższa niż w decyzji organu pierwszej instancji, a dodatkowo orzeka o kwocie dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem, o czym organ pierwszej instancji nie orzekał?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i orzekając co do istoty sprawy na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., nie narusza zasady reformationis in peius, nawet jeśli łączna kwota dotacji podlegającej zwrotowi jest nieznacznie niższa, a dodatkowo orzeka o kwocie dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem, o czym organ pierwszej instancji nie orzekał. Działanie to wynika z konieczności doprecyzowania sentencji decyzji w oparciu o uzasadnienie organu pierwszej instancji, a skutek prawny obu rozstrzygnięć w kontekście całości uzasadnienia jest ten sam, nie pogarszając sytuacji prawnej strony skarżącej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B., która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta B. określającą kwotę dotacji do zwrotu. Prezydent Miasta B. określił zwrot dotacji w łącznej kwocie 63.898,31 zł, wskazując na nadmierne pobranie (41.842,28 zł) i niewykorzystanie (22.074,03 zł). SKO uchyliło tę decyzję i określiło zwrot dotacji w kwocie 41.824 zł (nadmiernie pobrana), 22.025 zł (niewykorzystana) oraz 49 zł (wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem). Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów k.p.a., w tym zasadę reformationis in peius, prawo do wypowiedzenia się co do dowodów oraz prawidłowość postępowania dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Andrzej Melezini (spr.), Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Anna Dziemianowicz, asesor sądowy WSA Justyna Siemieniako, , po rozpoznaniu w Wydziale I w dniu 24 marca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi W. w B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu części dotacji za 2017 r. oddala skargę. Decyzją z [...] września 2020 r., nr [...], Prezydent Miasta B. określił W. w B. przypadającą do zwrotu dotację w kwocie łącznej 63.898,31 zł wraz z odsetkami. Powyższą kwotę stanowi dotacja pobrana w nadmiernej wysokości tj. 41.842,28 zł oraz dotacja nie wykorzystana do końca 2017 r. w wysokości 22.074,03 zł. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że Dyrektor Izby Administracyjnej Skarbowej w B. przeprowadził audyt w A. w B., w zakresie wywiązywania się z warunków finansowania pomocy oraz gospodarowania środkami publicznymi przekazywanymi przez Miasto B. na prowadzenie w 2017 r. szkoły policealnej. DIAS stwierdził wystąpienie nieprawidłowości w zakresie rozliczenia dotacji szkoły. Między innymi w informacjach składanych przez szkołę została zawyżona liczba uczniów uczestniczących, w co najmniej 50% obowiązkowych zajęć edukacyjnych w szkole policealnej dla młodzieży kształcącej się na kierunkach medycznych, co spowodowało pobranie dotacji w nadmiernej wysokości w kwocie 66.508,68 zł. W rozliczeniu dotacji zostały zawyżone wydatki w zakresie wynagrodzenia brutto pozostałych pracowników oraz składek ZUS od pracodawcy i składek na Fundusz Pracy o kwotę 931,11 zł, zaś zaniżone wydatki z tytułu wynagrodzenia brutto nauczycieli o kwotę 882,40 zł. W związku z tym kwota zawyżonych wydatków z dotacji wyniosła 48,71 zł. Z kolei wydatki poniesione na zakup materiałów dydaktycznych, praktyczną naukę zawodu, czynsz za wynajem pomieszczeń i wynagrodzenia w kwocie 22.096,28 zł, które zostały dokonane z kasy szkoły z przyjętych wpłat czesnego słuchaczy, zostały błędnie zakwalifikowane i zaewidencjonowane, jako wydatki ze środków otrzymanej dotacji. W związku z powyższym Prezydent Miasta B. pismem z [...] czerwca 2020 r. zawiadomił organ prowadzący o wszczęciu postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu decyzji wykazano, że strona pobrała dotację na prowadzenie szkoły w nadmiernej wysokości, w kwocie 41.824,28 zł. Uzasadniając rozstrzygnięcie i rozliczając kwotę podlegającą zwrotowi w każdym miesiącu roku 2017 r., wskazano, że różnica między ustaleniami lAS a organu pierwszej instancji wynikała z uwzględnienia wyjaśnień organu prowadzącego w zakresie miesiąca czerwca 2017 r. Ustalono, że do dziennika załączono dwie listy obecności na zajęciach z tego samego okresu tj. od 31 maja 2017 r. do 30 czerwca 2017 r. Po ich przeanalizowaniu przyjęto, iż liczba zajęć obowiązkowych wynosi w czerwcu 38,5 godziny, zatem czworo uczniów spełnia wymóg co najmniej 50% obecności na obowiązkowych zajęciach w czerwcu 2017 r. W związku z tym kwota dotacji nadmiernie pobranej w miesiącu czerwcu 2017 r. uległa zmniejszeniu w stosunku do wykazanej audytem i wynosiła 10.526,40 zł. Organ wskazał, że powyższe ma bezpośredni związek z ustaleniem kwoty dotacji za lipiec i sierpień 2017 r., a w konsekwencji wpływa na kwotę dotacji nadmiernie pobranej w tych miesiącach. W kwestii dotacji niewykorzystanej do końca 2017 r. w kwocie 22.074,03 zł podano, że wydatki na kwotę 22.025,32 zł opłacono gotówką z dochodu (czesne) i kasy szkoły, zatem nie powinny zostać ujęte w rozliczeniu dotacji otrzymanej z Urzędu Miasta. Środki przyznanej dotacji pozostały na rachunku bankowym szkoły i powinny zostać zwrócone jako dotacja niewykorzystana do końca roku budżetowego. W kwocie 22.074,03 zł ujęto również wydatek niezasadny tj. wyższy niż wynika z dokumentów źródłowych, dotyczących wynagrodzeń nauczycieli i pozostałych pracowników oraz składek ZUS od pracodawcy i Funduszu Pracy, w kwocie 48,71 zł. Wydatek ten organ zakwalifikował do kategorii dotacji niewykorzystanej do końca roku 2017 r. (22.025,32 zł + 48,71 zł = 22.074,03 zł). Po rozpoznaniu odwołania, Samorządowego Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z [...] grudnia 2020 r., nr [...]: 1) zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji uchyliło w całości; 2) określiło W. w B. kwotę dotacji nadmiernie pobranej, w wysokości 41.824 zł; 3) określiło W. w B. kwotę dotacji niewykorzystanej do końca 2017 r. w wysokości 22.025 zł; 4) określiło W. w B. kwotę dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem w wysokości 49 zł. W uzasadnieniu SKO wskazało, że liczba uczniów uczestniczących w co najmniej 50 % obowiązkowych zajęć edukacyjnych wykazywana w miesięcznych informacjach składanych do Departamentu Edukacji nie była zgodna z dokumentacją przebiegu nauczania tj. dziennikami lekcyjnymi przedłożonymi do kontroli oraz księgą uczniów. Szkoła wykazała zawyżoną o 65 osób liczbę uczniów, uczestniczących w co najmniej 50% obowiązkowych zajęć edukacyjnych, niż wynikało to z ustalonego stanu faktycznego. Organ odwoławczy zgodził się z Prezydentem Miasta B., że organ prowadzący nieprawidłowo zakwalifikował kierunek kształcenia uczennicy w lutym 2017 r. co skutkowało wypłaceniem wyższej stawki dotacyjnej niż należna. Ujawniono również nieprawidłowości w sumowaniu uczniów przez system elektroniczny ODPN w marcu i kwietniu 2017 r., co skutkowało zawyżeniem liczby uczniów i tym samym wypłaceniem wyższej kwoty dotacji niż należna. Dalej SKO zauważyło, że organ prowadzący w rozliczeniu dotacji za 2017 r. zawyżył wydatki w zakresie wynagrodzeń pozostałych pracowników oraz składek ZUS od pracodawcy i FP łącznie o kwotę 931,11 zł, zaś zaniżył wynagrodzenie brutto nauczycieli o kwotę 882,40 zł. W związku z tym zawyżona kwota wydatków z dotacji wynosi 48,71 zł (931,11 zł - 882,40 zł). Wynagrodzenie nauczycieli brutto wyniosło 215.281,58 zł i w całości podlegało rozliczeniu z dotacji. Wynagrodzenie pozostałych pracowników brutto wyniosło zaś 246.606,35 zł, w tym kwota 237.238,17 zł podlegała sfinansowaniu ze środków z dotacji. Kwota wynagrodzeń nauczycieli brutto ujęta w rozliczeniu dotacji jest niższa o 882,40 zł od kwoty wynagrodzeń wynikających z rachunków, natomiast kwota wynagrodzeń pozostałych pracowników brutto zawarta w rozliczeniu dotacji jest wyższa o 440 zł od kwoty wynagrodzeń znajdującej się na rachunkach i listach płac. Organ odwoławczy, przechodząc do zagadnienia dotyczącego zwrotu niewykorzystanej w terminie dotacji w kwocie 22.025,32 zł, zwrócił uwagę, że wydatki te zostały poniesione z wpłat czesnego uczniów szkoły i niezasadnie zostały wykazane w rozliczeniu dotacji za 2017 r., o czym świadczy dowodowy, historia rachunku bankowego i dokumentacja finansowa, w tym protokół lAS. Zasadnie zdaniem SKO organ pierwszej instancji pominął fakturę nr [...] z [...] czerwca 2017, na kwotę 70,96 zł za materiały dydaktyczne wystawioną przez C. Została ona opłacona gotówką z kasy Szkoły, jednak nie została opatrzona pieczęcią "Wydatek sfinansowany z dotacji otrzymanej z Urzędu Miasta w B."; na podstawie dowodów uznano, że powyższy wydatek opłacony został z czesnego uczniów i nie powinien zostać ujęty w rozliczeniu dotacji za rok 2017. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodziła się strona skarżąca. Zaskarżając je w całości, zarzuciła: 1. naruszenie art. 139 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm., dalej jako: "k.p.a."), przez wydanie decyzji na niekorzyść strony odwołującej się przez uchylenie w całości zaskarżonej decyzji organu pierwszej instancji " ustalającej" kwoty dotacji nadmiernie pobranej oraz dotacji niewykorzystanej, a następnie "określenie" tych kwot; 2. naruszenie art. 10 k.p.a., przez uniemożliwienie stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji organu pierwszej instancji; 3. naruszenie art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a., przez zaniechanie przeprowadzenia (wnioskowanych przez stronę) dowodów z przesłuchania świadków, na mające znaczenie dla sprawy okoliczności udziału uczniów na zajęciach, będących przedmiotem dotacji, a tym samym nie zebranie wyczerpującego materiału dowodowego; 4. naruszenie art. 90 ust. 3 i ust. 3d ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2020 poz. 1327 ze zm., w brzmieniu obowiązującym w 2017 r., dalej jako: "u.s.o."), przez bezpodstawne przyjęcie, że kwota 41.824,28 zł stanowi dotację nadmiernie pobraną i podlega zwrotowi; 5. naruszenie art. art. 251 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 869 ze zm., w brzmieniu obowiązującym w 2017 r., dalej jako: "u.f.p."), przez bezpodstawne przyjęcie, że wydatki w kwocie 22.025,32 zł, poniesione w 2017 r., stanowiące cel dotacji, zgodnie z jej prawnym zakresem, nie zostały wykorzystane w sposób zgodny z przepisami prawa. Podnosząc powyższe zarzuty, autor skargi wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji Prezydenta Miasta B. z [...] września 2020 r., a nadto zasądzenie od organu administracji drugiej instancji na rzecz skarżącej kwotę kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga okazała się niezasadna. Na wstępie sąd wyjaśnia podstawę prawną skierowania sprawy do rozpatrzenia na posiedzeniu niejawnym: Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 10 marca 2021 r. sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym. Podstawą skierowania sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym był art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.) oraz § 1 pkt 1 i 2 oraz § 3 Zarządzenia nr 39 Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 października 2020 r. w sprawie odwołania rozpraw oraz wdrożenia w Naczelnym Sądzie Administracyjnym działań profilaktycznych służących przeciwdziałaniu potencjalnemu zagrożeniu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w związku z objęciem Miasta Stołecznego Warszawy obszarem czerwonym. Z § 3 Zarządzenia Prezesa NSA nr 39 wynika, że wynikające z § 1 pkt 2 skierowanie do załatwienia na posiedzeniu niejawnym spraw wyznaczonych do rozpatrzenia na rozprawie, znajduje odpowiednie zastosowanie do wojewódzkich sądów 6 Sygn. akt I SA/Bk 555/20 administracyjnych, których siedziby znajdują się na terenie objętym obszarem czerwonym, o którym mowa w § 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2020 r. poz. 1758 ze zmianą wynikającą z Rozporządzenia Rady Ministrów z 16 października 2020 r. – Dz. U. z 2020 r. poz. 1829). Powołanym wyżej rozporządzeniem zmieniającym Rada Ministrów objęła obszarem czerwonym z dniem 17 października 2020 r. również miasto na prawach powiatu B., będące siedzibą Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. W konsekwencji wyznaczone dotychczas rozprawy w WSA w Białymstoku zostały odwołane z uwagi na realnie istniejące zagrożenie dla zdrowia osób uczestniczących w rozprawie a sprawy wyznaczone na rozprawę zostały skierowane do rozpatrzenia na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów stosownie do treści art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.). Przedmiotem sporu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z [...] grudnia 2020 r., w której organ odwoławczy: (1) uchylił w całości zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji (w której Prezydent Miasta B. określił Skarżącej przypadającą do zwrotu dotację w kwocie łącznej 63.898,31 zł wraz z odsetkami. Powyższą kwotę stanowi dotacja pobrana w nadmiernej wysokości tj. 41.842,28 zł. oraz dotacja niewykorzystana do końca 2017 r. w wysokości 22.074,03 zł); (2) określił Skarżącej kwotę dotacji nadmiernie pobranej, w wysokości 41.824 zł; (3) określił Skarżącej kwotę dotacji niewykorzystanej do końca 2017 r. w wysokości 22.025 zł; (4) określił Skarżącej kwotę dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem w wysokości 49 zł. W nawiązaniu do rozpoznawanego stanu faktycznego sprawy należy przypomnieć, że przedmiotem kontrolowanego postępowania była weryfikacja rozliczenia dotacji oświatowej, pod kątem spełnienia przesłanek wynikających z art. 90 ust 3 i ust. 3d u.s.o. Podstawą prawną wydania decyzji określającej wysokość przypadających do zwrotu kwot dotacji pobranej w nadmiernej wysokości oraz wykorzystanej w niezgodnie z przeznaczeniem jest art. 252 ust 1 pkt 1 i 2, ust. 3 u.f.p. Zgodnie z tym przepisem dotacje udzielone z budżetu jednostki samorządu terytorialnego: (1) wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem, (2) pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości - podlegają zwrotowi do budżetu wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, w ciągu 15 dni od dnia stwierdzenia okoliczności, o których mowa w pkt 1 lub pkt 2. Dotacjami pobranymi w nadmiernej wysokości są dotacje otrzymane z budżetu jednostki samorządu terytorialnego w wysokości wyższej niż określona w odrębnych przepisach, umowie lub wyższej niż niezbędna na dofinansowanie lub finansowanie dotowanego zadania (ust.3). Stosownie zaś do art. 252 ust. 5 i ust 6 pkt 1 u.f.p. zwrotowi do budżetu jednostki samorządu terytorialnego podlega ta część dotacji, która została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem. Odsetki od dotacji podlegających zwrotowi do budżetu jednostki samorządu terytorialnego naliczane są począwszy od dnia; 1) przekazania z budżetu jednostki samorządu terytorialnego dotacji wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem; następującego po upływie terminów zwrotu określonych w ust. 1 i 2 w odniesieniu do dotacji pobranej nienależnie lub w nadmiernej wysokości (ust. 6). Podmiot dotowany związany jest sankcjami określonymi w art. 252 u.f.p. w postaci konieczności zwrotu dotacji w części wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem, w nadmiernej wysokości lub pobranej bez podstawy prawnej (w tym należnymi odsetkami). Dotujący ma natomiast prawo i obowiązek kontrolować, czy otrzymujący dotację prawidłowo ją wydatkował. Należy też dodać, że zgodnie z art. 90 ust. 3d u.s.o., mającym zastosowanie w brzmieniu dotyczącym zwrotu dotacji za 2017 r., szkoły niepubliczne o uprawnieniach szkół publicznych niewymienione w ust. 2a otrzymują na każdego ucznia uczestniczącego w co najmniej 50 % obowiązkowych zajęć edukacyjnych w danym miesiącu dotację z budżetu jednostki samorządu terytorialnego obowiązanej do prowadzenia danego typu i rodzaju szkół w wysokości nie niższej niż 50 % podstawowej kwoty dotacji dla szkół danego typu i rodzaju, pod warunkiem że osoba prowadząca szkołę niepubliczną poda organowi właściwemu do udzielenia dotacji informację o planowanej liczbie uczniów nie później niż do dnia 30 września roku poprzedzającego rok udzielenia dotacji, z zastrzeżeniem ust. 3h i 3i. Uczestnictwo uczniów w obowiązkowych zajęciach edukacyjnych musi być potwierdzone ich własnoręcznymi podpisami na listach obecności na tych zajęciach. W przypadku braku na terenie odpowiednio gminy lub powiatu szkoły danego typu i rodzaju prowadzonej odpowiednio przez gminę lub powiat kwotę dotacji określa się w wysokości nie niższej niż 50 % podstawowej kwoty dotacji dla szkół danego typu i rodzaju odpowiednio w najbliższej gminie lub najbliższym powiecie prowadzącym szkołę danego typu i rodzaju. Należy podkreślić, że na podstawie art. 90 ust 4 u.s.o. organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego ustala tryb udzielania i rozliczania dotacji, o których mowa w ust. 1a-1c i 2-3b, oraz tryb i zakres kontroli prawidłowości ich pobrania i wykorzystywania, uwzględniając w szczególności podstawę obliczania dotacji, zakres danych, które powinny być zawarte we wniosku o udzielenie dotacji i w rozliczeniu jej wykorzystania, oraz termin i sposób rozliczenia dotacji. Rada Miasta B. podjęła w dniu [...] grudnia 2016 r. uchwałę Nr [...] dalej jako "uchwała", w sprawie trybu udzielania i rozliczania dotacji dla przedszkoli, innych form wychowania przedszkolnego, szkół i placówek oświatowych prowadzonych na terenie Miasta B. przez inne niż ministrowie i jednostki samorządu terytorialnego osoby prawne lub osoby fizyczne oraz trybu i zakresu kontroli prawidłowości ich pobrania i wykorzystywania. (Dz. U. Woj. Podl. z 2016 r. poz. 4938). Zgodnie z § 6 ust. 1 i ust. 2 ww. uchwały osoba fizyczna i prawna prowadząca szkołę, przedszkole, inną formę wychowania przedszkolnego, poradnię psychologicznopedagogiczną lub placówkę, która otrzymuje dotację z budżetu Miasta, sporządza roczne rozliczenie otrzymanej dotacji. Wzór rozliczenia stanowi załącznik nr 5 do niniejszej uchwały. Rozliczenie dotacji, o którym mowa w ust. 1 należy złożyć do organu dotującego w terminie do dnia 20 stycznia roku następującego po roku udzielenia dotacji. Zgodnie z § 6 ust. 7 ww. uchwały szkoły, przedszkola, inne formy wychowania przedszkolnego, poradnie psychologiczno- pedagogiczne i placówki oświatowe zobowiązane są do prowadzenia dokumentacji finansowo - księgowej w sposób umożliwiający jednoznaczne określenie sposobu wykorzystania dotacji odpowiednio zgodnie z art. 80 ust. 3d lub art. 90 ust. 3d ustawy. Natomiast w rozdziale II pkt 8 uchwały jako podstawę obliczania dotacji przytoczono w cyt. treść art. 90 ust 3 u.s.o. Przechodząc do oceny zarzutów zawartych w skardze – skład orzekający uznał je za bezzasadne. Zasadniczym zarzutem skargi jest kwestionowanie uprawnienia do wydania skarżonej decyzji przez organ drugoinstancyjny w kontekście, wynikającej z art. 139 k.p.a. zasady zakazu reformationis in peius. W myśl bowiem przywołanej normy prawnej organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. Przy czym obszerne i przeważające wywody zawarte w skardze, a dotyczące zakazu reformationis in peius Sąd ocenia jako jak najbardziej trafne, jednak w żadnej mierze nie przesądzające o naruszeniu tej zasady w rozpoznawanej sprawie. Analizując uprawnienie do wydania tego typu rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy, należy przede wszystkim podkreślić, że wydane zostało ono na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy wydaje decyzję, w której jest uprawniony m.in. do uchylenia zaskarżonej decyzji w całości albo w części i w tym zakresie orzeknięcia co do istoty sprawy. W ocenie Sądu zarówno sama konstrukcja skarżonego rozstrzygnięcia jak i jego zakres, w którym został nałożony określony obowiązek na Skarżącą nie pozostają w sprzeczności z zasadą reformationis in peius. W zakresie konstrukcji rozstrzygnięcia organ przywołując stosowne podstawy prawne wskazuje w treści sentencji decyzji na zakres uchylenia rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji (tj. w punkcie 1 - w całości), i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy (tj. w punkcie 2 organ określił Skarżącej kwotę dotacji nadmiernie pobranej, w wysokości 41.824 zł; w punkcie 3 organ określił Skarżącej kwotę dotacji niewykorzystanej do końca 2017 r. w wysokości 22.025 zł; w punkcie 4 organ określił Skarżącej kwotę dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem w wysokości 49 zł). Odnosząc się do nałożonego obowiązku - organ pierwszej instancji określił Skarżącej przypadającą do zwrotu dotację w kwocie łącznej 63.898,31 zł wraz z odsetkami, zaś organ drugiej instancji określił Skarżącej kwotę dotacji: nadmiernie pobranej, w wysokości 41.824 zł; niewykorzystanej do końca 2017 r. w wysokości 22.025 zł; wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem w wysokości 49 zł. Po pierwsze organ pierwszej instancji orzekł o zwrocie części dotacji w kwocie 63.898,31 zł, zaś organ drugiej instancji w kwocie niższej, tj.: 63.898,00 zł Po drugie w żaden sposób nie można interpretować naruszenia zasady reformationis in peius czy też zasady dwuinstancyjności postępowania (art. 15 k.p.a.) z uprawnienia do wydania na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. rozstrzygnięcia, w którym organ drugoinstancyjny, nieznacznie zmniejszając kwotę zobowiązania posługuje się zwrotami: "określeniu" zobowiązania zamiast "ustalenia", a nadto orzeczeniu o kwocie dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem, pomimo, że organ pierwszej instancji w tym zakresie nie orzekał – na co wskazuje profesjonalny pełnomocnik przy okazji zgłoszenia się do reprezentowania Skarżącej. Powyższe wynika wyłącznie z konieczności doprecyzowania w sentencji analogicznej treści, która powinna wynikać z sentencji organu pierwszej instancji, a wynika z uzasadnienia rozstrzygnięcia. Skutek prawny obu rozstrzygnięć w kontekście całości uzasadnienia jest ten sam. Innymi słowy obie decyzje wydane zostały na niekorzyść strony skarżącej, z tym, że zakres obowiązku jest nieznacznie mniejszy w rozstrzygnięciu organu drugiej instancji. Zatem w żaden sposób nie można mówić o wydaniu rozstrzygnięcia na niekorzyść strony, czy też naruszeniu zasady dwuinstancyjności. Wobec Skarżącej nie nałożone zostały nowe zobowiązania czy też obowiązki. Reasumując, w ocenie Sądu, nie doszło do pogorszenia sytuacji prawnej Skarżącej, poprzez wydanie decyzji organu drugiej instancji. Pozostałe zarzuty skargi również okazały się bezzasadne. Organ nie dopuścił się naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, wynikającej z art. 10 k.p.a. przez uniemożliwienie stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji organu pierwszej instancji. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, pismem z dnia [...] sierpnia 2020 r. (doręczonym stronie [...] września 2020 r.) organ zawiadomił stronę o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i wypowiedzenia się w sprawie. Pismo strony wpłynęło do organu w dniu [...] września 2020 r. Decyzja organu wydana została w dniu [...] września 2020 r. Zatem decyzja została wydana już po otrzymaniu przez organ pisma strony, które nota bene nie zawierało żadnych nowych wniosków dowodowych, co więcej – strona aktywnie brała udział w toku całego postępowania. Sąd nie znalazł również podstaw do stwierdzenia nieprawidłowości, czy też braku zupełności przeprowadzonego przez organ postępowania dowodowego. Skarżąca wskazuje na brak przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków na mające znaczenie dla sprawy okoliczności udziału uczniów na zajęciach, będących przedmiotem dotacji, a tym samym nie zebranie wyczerpującego materiału dowodowego, przez co bezpodstawne przyjęcie, że kwota 41.824,28 zł stanowi dotację nadmiernie pobraną i podlega zwrotowi. W ocenie organu wymogiem formalnym wynikającym z przepisów prawa, potwierdzającym uczestnictwo uczniów na zajęciach są ich własnoręczne podpisy; z kolei Skarżąca twierdzi, że organ może (powinien) przeprowadzić postępowanie dowodowe m.in. przesłuchując uczniów i nauczycieli na sporną okoliczność – o co wnosił w trakcie postępowania. Strona skarżąca wskazuje przy tym na stanowisko WSA w Poznaniu zawarte w wyroku z dnia 22 sierpnia 2018 r. o sygn. akt III SA/Po 601/17. W odniesieniu do dotacji pobranej w 2017 r. w nadmiernej wysokości ustalono, że jest ona wynikiem zawyżenia liczby słuchaczy w stosunku do dotacji przyznanej. Podstawą tych ustaleń są listy obecności odzwierciedlające uczestnictwo uczniów w co najmniej 50 % obowiązkowych zajęć edukacyjnych przewidzianych w planie nauczania. Sąd podziela te ustalenia, albowiem wedle art. 90 ust. 3 u.s.o. warunkiem przyznania dotacji jest, ażeby uczestnictwo w zajęciach w podanym wymiarze (nie mniej niż 50 %) było potwierdzone własnoręcznymi podpisami słuchaczy na listach obecności na tych zajęciach. W ocenie sądu, trafny jest pogląd prawny wyrażony w powołanym przez SKO wyroku WSA w Szczecinie z dnia 9 sierpnia 2017 r. o sygn. akt I SA/Sz 37/17 (podobny pogląd zaprezentował także WSA w Łodzi w wyroku z dnia 11 lutego 2020 r. o sygn. akt I SA/Łd 797/19), że dziennik lekcyjny i listy obecności to dowody wiarygodne korzystające z domniemania prawdziwości stosownie do art. 76 § 1 k.p.a. Wobec powyższego, w związku z ustaleniem podczas kontroli, że strona skarżąca we wnioskach składanych wskazywała większą liczbę słuchaczy, na których przysługuje dotacja, niż liczba słuchaczy ustalona przez kontrolujących na podstawie zapisów w dziennikach lekcyjnych z uwzględnieniem wymogu 50 % obecności słuchacza na zajęciach lekcyjnych w danym miesiącu, zasadnie organy obu instancji uznały, że udzielone zgodnie z danymi wskazanymi we wnioskach skarżącej kwoty dotacji zostały w takich wypadkach pobrane w nadmiernej wysokości, zatem w tej części podlegają one zwrotowi do budżetu powiatu. W orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że dokumenty urzędowe są najbardziej wiarygodnymi środkami dowodowymi, dowody przeciwne muszą być zdecydowanie przekonywujące (wyrok NSA z dnia 3 marca 2011 r. o sygn. II OSK 389/10). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się także, że "organy administracji mają obowiązek podejmować czynności niezbędne do wyjaśniania sprawy, nie zaś wszystkie czynności, których przeprowadzenie postuluje strona postępowania. To, czy dany dowód zostanie przeprowadzony, zależy od przydatności tego dowodu dla wyjaśnienia okoliczności sprawy, co do których organ miał wątpliwości. Szeroki zakres środków dowodowych możliwych do przeprowadzenia w sprawie na podstawie art. 75 k.p.a. nie powoduje konieczności ich przeprowadzenia, jeśli dana okoliczność została już wyjaśniona w oparciu o inny dowód i nie został on podważony (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 marca 2017 r., sygn. akt II OSK 1936/15)" - wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 października 2017 r. sygn. akt II OSK 2611/16." Owszem w postępowaniu dowodowym jako dowód organ powinien dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, ale dziennik lekcyjny zawierający dane dotyczące obecności słuchaczy na zajęciach szkoły, stanowiący dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. (przepis ten ma odpowiednio zastosowanie w niniejszej sprawie w myśl art. 60 u.f.p.), zawiera domniemanie prawdziwości tego co zostało w nim urzędowo potwierdzone. Przy czym domniemanie to może zostać wzruszone innym dowodem, stosownie do art. 76 § 3 k.p.a. Domniemanie prawdziwości nakazuje uznać, że treść takiego dokumentu jest zgodna z rzeczywistością. Dzięki temu domniemaniu taki dowód urzędowy skraca i upraszcza postępowanie dowodowe. Nie ma potrzeby udowadniania faktów, które wynikają z dokumentu urzędowego, co oznacza, że dopuszczalne jest wykazywanie innymi dowodami okoliczności nie objętych takim dokumentem. Należy podkreślić, że w sprawie przeprowadzony dowód z dokumentów nie budził wątpliwości. Organ skrupulatnie ustalił listy obecności, porównując liczbę uczniów zawartą w złożonych informacjach i liczbę uczniów ustaloną na podstawie księgi uczniów, dzienników zajęć, zestawień frekwencji i list obecności młodzieży na kierunkach medycznych. Wykazanie braku zgodności nie budzi najmniejszych wątpliwości, a dopiero one mogłyby uruchomić dalsze wyjaśnianie sprawy i ewentualne przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków. W przypadku, na który powołuje się Skarżąca, o którym mowa w wyroku WSA w Poznaniu z dnia 22 sierpnia 2018 r. o sygn. akt III SA/Po 601/17 strona skarżąca nie dostarczyła takiej listy, ale wnioskowała o przeprowadzenie innych dowodów, z których miało wynikać, że określeni słuchacze - uczniowie kończyli odpowiednie zajęcia edukacyjne, co do których została przyznana dotacja. W ocenie Sądu przywołany stan faktyczny, będący podstawą orzeczenia WSA w Poznaniu jest diametralnie inny. W tamtej bowiem sprawie brak było bezpośredniego urzędowego dowodu, który dawałby podstawę do wskazania jaka jest ilość zawyżenia. Były zatem podstawy do dalszego poszukiwania prawdy obiektywnej, za pomocą innych środków dowodowych. Wyczerpujące postępowanie dowodowe polega na zbieraniu dowodów, ale w przypadku bezsprzecznego udowodnienia braków w podpisach, nie ma podstaw do dalszych działań o charakterze dowodowym. Organ zresztą wyjaśniał podstawy odmówienia przeprowadzenia wnioskowanych dowodów w wydanych postanowieniach. W ocenie Sądu to podpisy na liście obecności wskazują, w jakiej ilości zajęć i którzy uczniowie brali w nich udział. Skoro w niniejszej sprawie lista istnieje i widnieją na niej podpisy części uczniów, to poszukiwanie przeciwdowodów z przesłuchania niweczyłoby wartość dziennika lekcyjnego jako dokumentu urzędowego i stanowiło o tym, że placówka w istocie w niewłaściwy sposób wywiązała się ze swojego obowiązku prowadzenia dokumentacji dla celów dowodowych. Co więcej, poddać należy w wątpliwość na ile skuteczne byłoby przesłuchanie świadków po tak długim czasie i na tak "wąsko" zakreśloną okoliczność - obecności na konkretnie wymienionych zajęciach. Na powyższą ocenę w żaden sposób nie wpływa też fakt, że uczniowie którzy nie potwierdzili udziału w zajęciach swoim podpisem na listach obecności, zostali absolwentami szkoły oraz przystąpili do egzaminu zawodowego z pozytywnym wynikiem i otrzymali dyplom. Prowadziłoby bowiem to do wniosku, że cele oświatowe mogą być osiągane niezależnie od obecności uczniów na zajęciach. Reasumując, w sprawie postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone prawidłowo i nie doszło do naruszenia art. 75 § 1 k.p.a., w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. Ostatni zarzut przywołany w skardze dotyczył naruszenia art. 251 ust. 4 u.f.p. przez bezpodstawne przyjęcie, że wydatki w kwocie 22.025,32 zł, poniesione w 2017 r., stanowiące cel dotacji, zgodnie z jej prawnym zakresem, nie zostały wykorzystane w sposób zgodny z przepisami prawa. Sąd w powyższym zakresie w pełni podzielił argumentację organu. Kwotę dotacji niewykorzystanej do końca 2017 r. w wysokości 22.025 zł określono w oparciu o art. 90 ust 3d u.s.o. oraz art. 251 ust 1 ust 5 u.f.p. wskazując, że wydatki szkoły w kwocie łącznej 22.025,32 (po zaokrągleniu 22.025,32 zł.) zostały poniesione z wpłat czesnego uczniów szkoły i niezasadnie zostały wykazane w rozliczeniu dotacji za 2017 r. Materiał dowodowy, historia rachunku bankowego i dokumentacja finansowa w tym protokół lAS pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że ww. kwotę wydatkowano ze środków nie pochodzących z dotacji. W konsekwencji środki dotacji pozostały na rachunku bankowym szkoły i powinny zostać zwrócone jako dotacja niewykorzystana do końca roku budżetowego. Rację ma organ wskazując, że trudno założyć, że wszelkie wydatki placówki niepublicznej mają być pokrywane z budżetu państwa, w formie dotacji. Realizacja takiego postulatu oznaczałaby w rzeczywistości, iż państwo ma obowiązek zapewnić bezpłatną naukę w szkołach nie tylko w sektorze publicznym, lecz także finansować w całości oświatową działalność gospodarczą sektora niepublicznego. Organ zasadnie również wskazał, że żaden przepis nie zakłada refundacji poniesionych wydatków z wypracowanego dochodu jednostki prowadzącej działalność gospodarczą, z dotacji udzielonej na cele oświatowe, choćby koszty te poniesiono zgodnie z regułą określoną w art. 90 ust 3d ustawy. W zakresie dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem w wysokości 48,71 zł (po zaokrągleniu 49 zł.), organ prawidłowo uznał, że szkoła w rozliczeniu dotacji za rok 2017 zawyżyła wydatki w zakresie wynagrodzeń pozostałych pracowników oraz składek ZUS od pracodawcy i FP łącznie o kwotę 931,11 zł, zaś zaniżyła wynagrodzenie brutto nauczycieli o kwotę 882,40 zł. W związku z tym niezasadnie ujęła do rozliczenia ze środków dotacji kwotę 48,71 zł (931,11 zł - 882,40 zł). Kwota 48,71 zł nie miała pokrycia w dokumentach finansowych szkoły i powinna zostać zwrócona do budżetu Miasta B. jako dotacja wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem. Stanowiło to podstawę zmiany rozstrzygnięcia w omawianym zakresie (na etapie postępowania odwoławczego), poprzez wyodrębnienie kwoty 48,71 zł. z dotacji podlegającej zwrotowi na zasadzie art. 251 § 1 u.f.p. (22.074,03 zł-48,71 zł). W tym stanie rzeczy, uznając za chybione zarzuty skargi i stwierdzając brak innych naruszeń prawa warunkujących uchylenie zaskarżonej decyzji, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło