III SAB/Gl 454/25
WyrokWSA w Gliwicach2026-01-14
Skład orzekający: Adam Gołuch, Barbara Brandys-Kmiecik, Magdalena Jankiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Okręgowa Rada Adwokacka jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej dotyczącej wykształcenia, aplikacji, egzaminu adwokackiego, postępowań dyscyplinarnych, upomnień dziekańskich, zawieszenia w czynnościach zawodowych, skreślenia z listy adwokatów, a także miejsca i formy wykonywania zawodu przez konkretnego adwokata, na wniosek strony pozostającej w sporze sądowym z tym adwokatem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że żądane przez skarżącego informacje dotyczące wykształcenia, aplikacji, egzaminu adwokackiego, postępowań dyscyplinarnych, upomnień dziekańskich, zawieszenia w czynnościach zawodowych, skreślenia z listy adwokatów oraz miejsca i formy wykonywania zawodu przez konkretnego adwokata stanowią informację publiczną. Okręgowa Rada Adwokacka, jako organ władzy publicznej, jest zobowiązana do jej udostępnienia. Sąd stwierdził również bezczynność organu, ponieważ odpowiedź została udzielona z przekroczeniem ustawowego terminu 14 dni, a ponadto organ błędnie uznał żądane informacje za niepubliczne. Sąd zobowiązał organ do załatwienia wniosku w terminie 14 dni od zwrotu akt, stwierdził bezczynność organu bez rażącego naruszenia prawa i zasądził koszty postępowania.Stan faktyczny
Skarżący T. L. złożył do Okręgowej Rady Adwokackiej w K. wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej konkretnej adwokatki, w tym jej wykształcenia, aplikacji, egzaminu adwokackiego, postępowań dyscyplinarnych, upomnień, zawieszenia w czynnościach zawodowych, skreślenia z listy adwokatów oraz miejsca wykonywania zawodu. Organ poinformował skarżącego, że żądane informacje nie stanowią informacji publicznej i nie mogą być udostępnione w trybie ustawy. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu, domagając się zobowiązania do rozpatrzenia wniosku, stwierdzenia bezczynności z rażącym naruszeniem prawa oraz zasądzenia kosztów. Organ wniósł o oddalenie skargi, argumentując, że nie pozostawał w bezczynności, a żądane informacje mają charakter indywidualny i prywatny.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zobowiązał Okręgową Radę Adwokacką w K. do załatwienia wniosku w terminie 14 dni od daty zwrotu akt wraz z prawomocnym wyrokiem, stwierdził bezczynność organu bez rażącego naruszenia prawa oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Gołuch, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik, Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 14 stycznia 2026 r. sprawy ze skargi T. L. na bezczynność Okręgowej Rady Adwokackiej w K. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1) zobowiązuje organ do załatwienia wniosku w terminie 14 dni od daty zwrotu akt wraz z prawomocnym wyrokiem, 2) stwierdza bezczynność organu bez rażącego naruszenia prawa, 3) zasądza od Okręgowej Rady Adwokackiej w K. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem z 7 października 2025r. skarżący T. L. wniósł skargę na bezczynność Okręgowej Rady Adwokackiej w K. w przedmiocie rozpatrzenia jego wniosku o udostępnienie informacji publicznej.
Z akt sprawy wynika, że 14 września 2025r. skarżący wystąpił do organu z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej wnosząc o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania odnoszące się do wskazanej z imienia i nazwiska adwokatki:
1. W którym roku Adwokat ukończył wyższe studia prawnicze.
2. Na jakiej uczelni Adwokat odbywał ww. studia.
3. W którym roku Adwokat odbywał aplikację adwokacką.
4. Kiedy Adwokat złożył egzamin adwokacki.
5. Czy wobec Adwokata toczyły się jakiekolwiek postępowania dyscyplinarne od daty wpisu na listę adwokatów tj. od 07.05.2015 r. do dnia udzielenia odpowiedzi.
6.Czy i ile razy w ww. okresie wobec Adwokata orzeczono kary dyscyplinarne a jeżeli tak to za jakie naruszenia prawa i jakie to były kary.
7.Czy i ile razy w ww. okresie Adwokatowi udzielono upomnienia dziekańskiego.
8.Wskazanie zespołu adwokackiego, kancelarii prawniczej lub spółki, w których Adwokat wykonywał zawód w latach 2015- do nadal.
9. Czy wobec Adwokata toczy się postępowanie o skreślenie z listy adwokatów lub czy wydano decyzję o skreśleniu Adwokata z listy adwokatów a jeśli tak to na jakiej podstawie.
10. Czy kiedykolwiek Adwokat w okresie od uzyskania wpisu do dnia złożenia zapytania został zawieszony przez Okręgową Radę Adwokacką w czynnościach zawodowych a jeśli tak to kiedy i z jakiego powodu.
11. Czy Okręgowa Rada Adwokacka wystąpiła do organów rejestrowych lub ewidencyjnych z wnioskiem o wszczęcie postępowania o wykreślenie Adwokata z rejestru lub ewidencji podmiotu prowadzącego działalność w zakresie pomocy prawnej.
12. Adres strony www. kancelarii adwokackiej Adwokata.
Jak ustalił organ, pytania dotyczyły pełnomocniczki procesowej osoby, z którą skarżący pozostaje w sporze sądowym. W związku z wpływem wniosku, organ wystąpił bowiem do zainteresowanej adwokatki z wnioskiem o wyjaśnienie, czy pozostaje z wnioskodawcą w sporze lub konflikcie.
W odpowiedzi zainteresowana wyjaśniła, że wnioskodawca jest przeciwnikiem procesowym jej klientki.
Wiadomością e-mail z 30 września 2025 r., koordynator do spraw informacji publicznej powołany uchwałą Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej z 14 lipca 2025r. numer [...], działając z upoważnienia Okręgowej Rady Adwokackiej poinformował skarżącego, że żądane informacje nie stanowią informacji publicznej i w związku z tym nie mogą być udostępnione w trybie tej ustawy. Skoro nie stanowią informacji publicznej, to nie ma też zastosowania do odmowy forma decyzji administracyjnej i może to nastąpić nieformalnym pismem.
Organ powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 maja 2017 r., sygn. akt: I OSK 2777/16, w którym NSA stwierdził, że celem ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest zaspokajanie prywatnych potrzeb w postaci uzyskiwania informacji co prawda publicznych, ale przeznaczonych między innymi na potrzeby toczących się postępowań sądowych.
W skardze na bezczynność strona wniosła o:
1) zobowiązanie podmiotu do rozpatrzenia wniosku o udzielenie informacji publicznej w terminie 14 dni od otrzymania odpisu wyroku wraz ze stwierdzeniem jego prawomocności,
2) stwierdzenie, że podmiot dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa,
3) zasądzenie od podmiotu na rzecz skarżącego wszelkich kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o:
1. oddalenie skargi na bezczynność Okręgowej Rady Adwokackiej w K. jako bezzasadnej,
ewentualnie
2. stwierdzenie, że organ nie pozostawał w bezczynności, bądź że ewentualna bezczynność nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa,
3. zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Organ stwierdził, że Okręgowa Rada Adwokacka nie pozostawała w bezczynności, gdyż udzieliła odpowiedzi na wniosek w sposób przewidziany prawem, tj. w terminie i we właściwej formie. W przypadku bowiem gdy organ uznaje, iż żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej, dopuszczalne jest załatwienie sprawy w formie czynności materialno-technicznej poprzez poinformowanie wnioskodawcy o braku podstaw do zastosowania trybu ustawy o dostępie do informacji publicznej i tak właśnie organ postąpił.
ORA uznała, że wniosek skarżącego miał charakter indywidualny i prywatny, nie zaś publiczny, gdyż z treści pytań wynikało, że ich celem było uzyskanie informacji dotyczących konkretnej adwokatki - będącej pełnomocnikiem strony przeciwnej w postępowaniu, w którym skarżący bierze udział. Tego rodzaju pytania nie dotyczą działalności organu samorządu zawodowego adwokatów jako podmiotu wykonującego zadania publiczne, lecz osoby wykonującej zawód zaufania publicznego w ramach prywatnej działalności zawodowej. Natomiast ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być wykorzystywana w celu zaspokajania prywatnych potrzeb lub celów procesowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 ust. 1 i ust. 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie zaś do art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, ze zm.), dalej: p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
W rozpoznawanej sprawie nie jest sporne ani wątpliwe to, że organ samorządu zawodowego, jakim jest ORA jest organem władzy publicznej zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2022r., poz. 902) – dalej powoływana jako udip. Spór koncentruje się natomiast wokół zagadnienia, czy żądana informacja o podanej z danych personalnych adwokatce stanowi informację publiczną (art. 1 ust. 1 udip).
W tak zarysowanym sporze Sąd podzielił stanowisko wnioskodawcy.
Na wstępie należy się odnieść do twierdzenia organu co do terminowego udzielenia odpowiedzi. Z akt administracyjnych wynika, że pytania wpłynęły do organu 14 września 2025r., a organ przesłał skarżącemu odpowiedź 30 września 2025r., a więc w 16. dniu po jego wpływie. Stosownie zaś do art. 13 ust. 1 udip, udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Przy czym – zdaniem Sądu – termin ten odnosi się nie tylko do sytuacji, gdy przedmiotem zapytania rzeczywiście jest informacja publiczna, ale do każdego przypadku złożenia wniosku w trybie tej ustawy czyli także wówczas, gdy organ w wyniku analizy żądania uznał, że nie odnosi się ono do informacji mającej walor informacji publicznej. Może on co prawda być przedłużony, ale z tej możliwości organ nie skorzystał.
Już z tego powodu, skarga zarzucająca bezczynność jest uzasadniona.
Zgodnie z art. 149 § 1 ppsa, Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Zatem konsekwencją stwierdzenia bezczynności jest zobowiązanie do załatwienia sprawy. W sytuacji, gdyby żądane informacje istotnie nie stanowiły informacji publicznej zgodnie ze stanowiskiem organu, zobowiązanie to byłoby bezprzedmiotowe, gdyż odpowiedź tej treści skarżący - choć z niewielkim opóźnieniem – ale już otrzymał. Jednak w przypadku, gdyby odpowiedzi na pytania zawarte we wniosku obejmowały informację publiczną, zobowiązanie organu do jego załatwienia byłoby konieczne. Co do tej kwestii Sąd stanął na stanowisku, że pytania dotyczą informacji publicznej, zatem zobowiązał organ do załatwienia wniosku.
W orzecznictwie Sądów administracyjnych utrwalony jest bowiem pogląd, że podnoszone we wniosku skarżącego kwestie w większości mieszczą się w zakresie informacji publicznej. Tytułem przykładu można przywołać stanowisko wyrażone w wyrokach WSA we Wrocławiu o sygn. akt IV SAB/Wr 175/23 i IV SAB/Wr 294/24 czy II SAB/Lu 14/25 czy III OSK 2750/24 i III OSK 69/25 (wszystkie powołane orzeczenia dostępne w CBOSA), które Sąd w składzie orzekającym podziela.
W orzecznictwie wyrażany jest pogląd, że zawód adwokata z racji przyznanych mu kompetencji i roli jaką odgrywa we współczesnym obrocie prawnym stanowi zawód zaufania publicznego. Jako osoba wykonująca zawód zaufania publicznego adwokat jest osobą pełniącą funkcję publiczną, albowiem istota jego działalności polega na zapewnieniu obywatelom fachowej pomocy prawnej i zastępstwa procesowego, co kwalifikuje się jako pełnienie funkcji publicznej. Konsekwencją tej kwalifikacji jest brak możliwości skorzystania przez adwokata z ograniczenia dostępu do informacji publicznych, które go dotyczą, z powołaniem się na prywatność osoby fizycznej na podstawie art. 5 ust. 2 udip (postanowienie NSA z 13 I 2016 r., sygn. akt I OSK 2932/15, wyrok NSA z 26 IV 2019 r., sygn. akt I OSK 1826/17, wyrok NSA z 26 VII 2022 r., sygn. akt III OSK 2697/21 – również publ. W CBOSA). Adwokat jest osobą wykonującą zadania publiczne i w zakresie tych zadań ochrona jego prywatności jest ograniczona stosownie do art. 5 ust. 2 udip. Przy czym podkreśla się, że takimi informacjami nie są informacje dotyczące aktywności zawodowej adwokata i aplikanta adwokackiego w sprawach konkretnych podmiotów. Jednak informacje ogólne, dotyczące wykonywania zawodu przez konkretnego adwokata, odnoszące się do jego wykształcenia, tytułu naukowego, okresu wykonywania zawodu, miejsca i formy prowadzonej działalności, ewentualnych postępowań dyscyplinarnych, działalności w samorządzie adwokackim, będą stanowić informację publiczną (wyrok NSA z 26 lipca 2022 r., sygn. akt III OSK 2697/21).
Taki charakter mają informacje o fakcie ukończenia studiów, okresie odbywania aplikacji czy złożeniu egzaminu adwokackiego. Również pytanie w jakich kancelariach adwokat wykonywał i wykonuje zawód stanowi informację publiczną.
Odnośnie pytań o postępowania dyscyplinarne zauważyć należy, że zgodnie z art. 39 pkt 3 ustawy z 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze ( t.j. Dz. U. z 2024r., poz. 1564), sąd dyscyplinarny jest organem izby adwokackiej, do którego zakresu działania należy wydawanie orzeczeń w sprawach dyscyplinarnych członków izby (art. 50). Z uwagi na władcze uprawnienia sądów dyscyplinarnych, w tym również w zakresie decydowania o możliwości dalszego wykonywania zawodu, sądy te wykonują zadania publiczne w rozumieniu art. 4 ust. 1 udip.
Wobec powyższego żądana przez skarżącego informacja - jako wiedza związana z wykonywaniem zawodu adwokata (pkt 1, 2, 3, 4 wniosku), ewentualnej odpowiedzialności dyscyplinarnej i udzielonych upomnieniach, zawieszeniu w wykonywaniu zawodu (pkt 5, 6, 7, 9, 10, 11 wniosku), stanowi informację publiczną, o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. b i d udip. Informację taką stanowi też wiedza o siedzibie kancelarii, w których adwokat wykonywał działalność w przeszłości i wykonuje ją obecnie (pkt 8 i 12).
Kolejno należy odnieść się do argumentacji podniesionej w odpowiedzi na wniosek i na skargę, że nie stanowi udip informacja, o którą wnioskodawca występuje we własnym interesie, a nie w interesie publicznym.
Odnośnie tego wyjaśnić przyjdzie, że pojęcie informacji publicznej ma charakter obiektywny, tj. dana informacja jest – lub nie jest - informacją publiczną, niezależnie od tego, kto zwraca się z pytaniem o nią. Jest to konsekwencją zasady wyrażonej w art. 2 ust. 2 udip stanowiącym, że od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Zatem nieprawidłowe jest stanowisko, zgodnie z którym jeśli celem wniosku jest realizacja indywidualnego interesu wnioskodawcy, to wniosek nie dotyczy informacji publicznej. (Tak NSA w wyroku z 15 maja 2025r., sygn. akt III OSK 1062/24).
Zupełnie inną kwestią jest zagadnienie celu i motywów czynienia użytku przez wnioskodawcę z przysługującego mu prawa podmiotowego do uzyskania informacji, których ocena należy już do adresata wniosku. W konsekwencji zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego dopuszcza się możliwość stosowania konstrukcji nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej.
Do nadużycia prawa dochodzi wówczas, gdy wnioskodawca podejmuje próbę korzystania z instytucji dostępu do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest w szczególności prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawności funkcjonowania administracji i innych organów (vide: J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej [w:] J. Góral, R. Hauser i J. Trzciński, Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, Naczelny Sąd Administracyjny, W-wa, 2005 r., s. 146–147; wyrok NSA z 16 października 2015 r., sygn. akt I OSK 1992/14; wyrok NSA z 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1601/15; wyrok NSA z 14 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 2642/16 ).
Obszerne rozważania w tym zakresie również znalazły się w powołanym już wyroku NSA z 15 maja 2025r. sygn. akt III OSK 1062/24.
Szersza analiza tego zagadnienia jest jednak zbędna, skoro organ nie uczynił konstrukcji nadużycia prawa podstawą swego rozstrzygnięcia.
Podsumowując, błędne jest stanowisko organu, że przedmiotem wniosku nie są informacje publiczne. Konsekwencją tego jest, że – zasadniczo - organ winien takie informacje udostępnić, a jeśli z jakichś powodów uważa, że nie mogą być ujawnione, to winien takiej odmowie nadać formę decyzji administracyjnej (zamiast nieformalnego pisma, jakie otrzymał skarżący) i ją uzasadnić zgodnie z regułami Kpa.
W tym stanie rzeczy Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w załatwieniu wniosku (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.) i zobowiązał do jego załatwienia w terminie 14 dni od daty zwrotu akt z prawomocnym wyrokiem (art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a.).
Jednak w ocenie Sądu bezczynność ORA nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków strony i jawnego braku woli załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa (por. wyroki NSA: z 4 czerwca 2019 r., II OSK 3374/18; z 6 sierpnia 2019 r., II OSK 1802/19; z 18 stycznia 2019 r., II OSK 1557/18; z 5 września 2018 r., II OSK 272/18).
Organ zareagował na wniosek skarżącego z nieznacznym naruszeniem terminu, i choć nie udostępnił żądanych informacji, to nie było to wynikiem lekceważenia obowiązków lub złej woli, a jedynie błędnej oceny co do charakteru żądanej informacji.
Rozpatrując sprawę ponownie, organ będzie związany oceną prawną Sądu i rozpatrzy wniosek skarżącego w trybie udip.
Na zasądzone koszty postępowania składa się jedynie 100 zł wpisu od skargi, gdyż skarżący działał osobiście.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło