II SAB/Bk 137/25

WyrokWSA w Białymstoku2026-01-22

Skład orzekający: Marek Leszczyński, Małgorzata Roleder, Elżbieta Trykoszko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić udostępnienia informacji publicznej tylko z tego powodu, że dotyczy ona indywidualnej sprawy wnioskodawcy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ nie może odmówić udostępnienia informacji publicznej wyłącznie na podstawie faktu, że dotyczy ona indywidualnej sprawy wnioskodawcy. Kwalifikacja informacji jako publicznej zależy od jej treści i charakteru, a nie od celu jej uzyskania przez wnioskodawcę. W związku z tym, organ dopuścił się bezczynności, nie rozpoznając wniosku zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej.
Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji o udzielenie informacji dotyczących sposobu obliczenia wyrównania ekwiwalentu za urlop, uwzględnienia waloryzacji, dokonanych potrąceń, przyczyn opóźnienia wypłaty oraz osób odpowiedzialnych za decyzje w tej sprawie. Organ odmówił udostępnienia informacji, uznając je za niepubliczne, ponieważ dotyczą indywidualnej sprawy skarżącego. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu, argumentując, że żądane informacje dotyczą sposobu działania organu i mają charakter informacji publicznej.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zobowiązał Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku do załatwienia wniosku skarżącego w terminie 14 dni, stwierdził bezczynność organu, stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.), Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Roleder, sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 stycznia 2026 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi M.D. na bezczynność Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku w przedmiocie informacji publicznej 1. zobowiązuje Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku do załatwienia, w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej, wniosku skarżącego M.D. z dnia 2 października 2025 roku, w terminie 14 dni od dnia doręczenia akt organowi; 2. stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności; 3. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 4. zasądza od Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku na rzecz skarżącego M.D. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wnioskiem z 2 października 2025 r. M. D. (dalej: "skarżący") zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku (dalej: "Komendant", "organ") o udzielenie informacji na podstawie art. 2 ust.1 w zw. z art. 10 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej: 1. W jaki sposób została obliczona kwota wypłaconego wyrównania ekwiwalentu? 2. Czy wypłacona kwota uwzględniała waloryzację (inflację) należności za lata 2018- 2025? Jeżeli nie - proszę o wskazanie podstawy prawnej oraz przyczyny braku waloryzacji. 3. Czy od wypłaconej kwoty dokonano potrąceń (np. podatku dochodowego, składek , innych)? Jeśli tak proszę o szczegółowe zestawienie kwoty brutto, netto oraz potrąceń wraz z ich podstawą. 4. Jakie były przyczyny opóźnienia wypłaty wyrównania ekwiwalentu od złożenia wniosku w 2018 r. do 2025 r.? 5. Kto personalnie (imię, nazwisko, stanowisko) podejmował decyzję o odmowie wypłaty wyrównania wypłaty ekwiwalentu na poszczególnych etapach postępowania, w tym w toku postępowania sądowego oraz skargi kasacyjnej? 6. Kto i z jakiego powodu podjął decyzję o wycofaniu skargi kasacyjnej w tej sprawie? W uzasadnieniu wniosku skarżący wyjaśnił, że 14 listopada 2018 r. złożył wniosek o wypłatę wyrównania ekwiwalentu za urlop po zwolnieniu ze służby w Policji. Należność wypłacono mu po 7 latach. W odpowiedzi na powyższy wniosek, pismem z 15 października 2025 r., działający w imieniu Komendanta Naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku poinformował skarżącego, że zawarte w nim zagadnienia nie stanowią informacji publicznej, z tego względu wniosek znajduje się poza zakresem ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Organ wskazał, że żądane dane nie mają charakteru informacji publicznej, a stanowią informację w sprawie indywidualnej, gdyż dotyczą osoby skarżącego. Organ podkreślił, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że pisma składane w indywidualnych sprawach przez podmioty, których interesów sprawy te dotyczą, nie mają waloru informacji publicznej. Ich przedmiotem nie jest problem, czy kwestia, która ma znaczenie dla większej liczby osób, czy grup obywateli, lub jest ważna dla funkcjonowania organów państwa. Przedmiotem takiego pisma jest realizacja lub ochrona indywidualnych interesów podmiotu, który pismo to składa. Wobec tego pismo takie nie dotyczy sprawy publicznej i nie powinno być udostępniane w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Skoro zatem z treści wniosku wynika, że uzyskane dane mają posłużyć dla zrealizowania indywidualnego interesu wnioskodawcy, nie zaś do kontroli społeczeństwa nad organami władzy publicznej nie można uznać, że żądane informacje mają walor publiczny. Organ zaznaczył także, że w sytuacji kiedy nie istnieje możliwość zastosowania przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, podmiot zobowiązany kieruje do wnioskodawcy pismo informacyjne w tym zakresie. Wskazał skarżącemu, że w związku z toczącą się przed Sądem Rejonowym w Białymstoku sprawą z jego powództwa może on składać w tej sprawie wnioski dowodowe. W skardze do sądu administracyjnego z 3 listopada 2025 r. skarżący wniósł o zobowiązanie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku do rozpoznania jego wniosku i udostępnienia żądanych informacji publicznych w terminie 14 dni od doręczenia prawomocnego wyroku oraz zasądzenie kosztów postępowania. W treści skargi skarżący wskazał, że nie zgadza się z oceną przedstawioną przez organ w piśmie z 15 października 2025 r. Podkreślił, że żądane informacje dotyczą sposobu działania organu administracji publicznej, w tym realizacji obowiązku wypłaty świadczeń, zastosowanych przepisów, potrąceń, a także decyzji procesowych - mają charakter informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Informacja publiczna obejmuje nie tylko dokumenty, ale też wiedzę urzędu o faktach, działaniach i decyzjach podejmowanych w sprawach publicznych, nawet jeśli dotyczą konkretnego obywatela. Osoby pełniące funkcje publiczne nie korzystają z ochrony danych osobowych w zakresie pełnienia swoich obowiązków służbowych - ich imiona, nazwiska i stanowiska w związku z decyzjami służbowymi są jawne. Tym bardziej, że to jest odpowiedź udzielona przez Naczelnika Wydziału, a nie Komendanta, do którego adresował wniosek. Zdaniem skarżącego wniosek "każdego" o udostępnienie informacji publicznej jest wnioskiem podmiotu publicznego prawa podmiotowego do udostępnienia informacji publicznej, a zatem z istoty swojej skierowany jest na realizację tego prawa, a więc i będącego jego istotnym elementem interesu prawnego, który - jako właśnie interes prawny - jest obiektywnym interesem indywidualnym. Natomiast przyjęcie interpretacji zaprezentowanej przez KWP prowadzi do konkluzji, zgodnie z którą - wbrew normatywnie określonemu zakresowi podmiotowemu publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej - prawo to nie służy "każdemu", a kwalifikacja określonej informacji, jako informacji publicznej będącej przedmiotem tego prawa, zależy od tego, kto występuje z wnioskiem o tę informację. Oznacza to, że ta sama informacja raz może mieć charakter informacji publicznej (gdy o jej udostępnienie wystąpi podmiot spoza "sprawy własnej"), a innym razem nie (gdy o jej udostępnienie wystąpi podmiot w "sprawie własnej"). Pogląd, zgodnie z którym a limine nie jest możliwe uzyskanie w trybie u.d.i.p. informacji w swojej własnej sprawie, prowadziłby zatem do absurdalnego wniosku, że informacja o podejmowanej w takiej sprawie działalności bezpośrednio ukierunkowanej na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych byłaby dostępna dla "każdego", z wyjątkiem osoby, której ta działalność dotyczy. Skarżący podkreślił także, że wzmocnieniu tej argumentacji służą wnioski wynikające z treści art. 1 ust. 2 u.d.i.p., zgodnie z którym przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Problem, w jakim stopniu akta dotyczące indywidualnych, często bardzo osobistych spraw obywatela (spraw cywilnych, karnych, administracyjnych), są informacją publiczną i jaka powinna być możliwość dostępu do nich - w trybie określonym przez u.d.i.p. - osób innych niż strona, których akta te nie dotyczą. W orzecznictwie wypracowany został pogląd, zgodnie z którym strony tych "własnych spraw" mają dostęp do wszelkich informacji prawnie dostępnych, w tym również do informacji publicznych, w oparciu o unormowania poszczególnych procedur. Inne osoby, niż uczestnicy "spraw własnych" mają dostęp do informacji publicznych w "sprawach własnych" innych osób na podstawie u.d.i.p. Poglądy te dodatkowo ugruntowują w przekonaniu, że kategoria "sprawy własnej" nie jest wyznacznikiem kwalifikowania określonych informacji jako informacji publicznych (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 marca 2023 r.; sygn. akt III OSK 7440/21). W ocenie skarżącego, tym samym wadliwa jest ocena prezentowana przez Naczelnika w tej sprawie. W orzecznictwie wielokrotnie podkreślono, że klasyfikacja informacji czy jest ona publiczna czy nie, nie zależy zatem od celu jej uzyskania, czy sposobu jej wykorzystania. Dany fakt czy wiedza albo jest informacją publiczną, albo takiej cechy nie posiada. Skarżący wyjaśnił też, że jego wniosek o informację publiczną zawierał informację wskazującą, iż sprawa dotyczy wyrównania należności ekwiwalentu za zaległy urlop po zwolnieniu ze służby w policji. Nie zawarł tam wskazania, że żądane informacje zostaną wykorzystane w indywidualnej sprawie roszczenia. Skarżący zauważył także, że uchybienia pisma z 15 października 2025 r. mogą świadczyć o rażącym naruszeniu art. 8 k.p.a. wyrażającego zasadę pogłębiania zaufania uczestnika postępowania do organu władzy publicznej. Istotnym elementem są przywołane wyroki, które w gruncie rzeczy dotykają tylko niniejszej sprawy, skarżący do końca też nie wiem dlaczego pismo nie zostało podpisane przez Komendanta lub osobę przez niego upoważnioną. Domniema, że upoważnienie istnieje, a zabrakło jednak właściwej pieczątki. Fakt ten oczywiście dyskwalifikuje ten dokument. Nie buduje to "poszukiwanego" zaufania do organu. Idąc dalej można by stwierdzić, że organ podąża w kierunku bezczynności/ przewlekłości postępowania. Ponadto zauważył, że w przesłanym mu piśmie zostało zawarte "pouczenie", które zdaniem skarżącego jest niestosowne, iż może składać wnioski dowodowe w trybie k.p.c. w sprawie zawisłej przed Sądem Rejonowym w Białymstoku. Skarżący wskazał, że wyrok w tej sprawie zapadł 26 sierpnia 2025 r. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wskazując, że zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie. W ocenie organu z art. 1 ust. 1 ustawy o dostępnie do informacji publicznej wynika, że informacja publiczna to nic innego jak informacja o sprawach publicznych. A contrario oznacza to, że przedmiotem takiej informacji nie może być indywidualna sprawa wnioskodawcy. Skarżący w swojej skardze twierdzi, że jego wniosek miał ogólny charakter, że żądane informacje dotyczą sposobu działania organu administracji publicznej, w tym realizacji obowiązku wypłaty świadczeń, zastosowanych przepisów, potrąceń, a także decyzji procesowych które mają charakter informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jednakże już pierwsze zdanie wskazuje że chodzi o sprawę indywidulną. Dla organu fakt, że pismo jest składane w indywidualnej sprawie, podkreślało również to, że w latach 2018 - 2025 z wniosku skarżącego, a następnie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, toczyły się postępowania, administracyjne a następnie sądowo-administracyjne w przedmiocie odmowy wyrównania ekwiwalentu pieniężnego z tytułu niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego lub dodatkowego, które zakończyły się uchyleniem decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku z dnia 9 listopada 2020 r. nr 489/2020/WF/E i poprzedzającej jej wydanie decyzji Komendanta Powiatowego Policji w Siemiatyczach z dnia 8 października 2020 r. nr 3/2020 r. W efekcie tych orzeczeń w dniu 9 kwietnia 2025 r. skarżącemu wypłacono kwotę 11 954,45 zł tytułem wyrównania ekwiwalentu. Następnie pozwem z dnia 23 lipca 2025 r. skarżący wystąpił z roszczeniem na drodze postępowania cywilnego o zasądzenie odsetek od wypłaconego wyrównania, liczonych od daty zwolnienia ze służby w Policji. W opinii organu pytania zadane pismem z dnia 2 października 2025 r. dotyczą w sposób bezpośredni indywidulanego interesu skarżącego, a toczące się przed sądem powszechnym postępowanie dotyczące odsetek od wypłaconego wyrównania, utwierdziło jedynie organ w przekonaniu, że chodzi o indywidualną sprawę wnioskodawcy. Oczywiście mogą zdarzyć się sytuacje, że informacje mają zarówno charakter publiczny jak i prywatny i sam fakt "sprawy własnej" nie może być decydujący to jednak trzeba zwrócić uwagę na treści które mają aspekt niepubliczny (prywatny, własny), bo z tego powodu informacje dotyczące tych obszarów nie mają charakteru informacji publicznej. Odnosząc się do kwestii podpisania pisma, organ wskazał, że Wydział Komunikacji Społecznej Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku jest komórką merytoryczną podlaskiej Policji odpowiedzialną za realizację zadań z zakresu informacji publicznej co wynika między innymi z zakresu zadań określonych w regulaminie KWP w Białymstoku, a naczelnik wydziału odpowiada między innymi za korespondencję w zakresie merytorycznym wydziału, w tym więc informację publiczną zgodnie z kartą opisu stanowiska pracy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga na bezczynność zasługuje na uwzględnienie. Już na wstępie należy wskazać, że złożona w niniejszej sprawie skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Zgodnie bowiem z art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, dalej: "p.p.s.a."), sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Stosownie do treści art. 3 § 1 tej ustawy sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów w określonych przypadkach, w tym – w razie konieczności wydania decyzji administracyjnych (art. 3 § 2 pkt 1 – 4a oraz pkt 8 p.p.s.a.). Podkreślić przy tym należy, że rolą sądu administracyjnego przy rozpoznawaniu skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej jest udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy objęta wnioskiem strony skarżącej informacja stanowi informację publiczną, a następnie, czy organ rzeczywiście nie podjął działań, nakazanych mu przez prawo. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się bowiem pogląd, że skargę na bezczynność organu w postępowaniu o udzielenie informacji publicznej można złożyć nie tylko wobec "milczenia" organu, ale również w sytuacji, w której powstał spór między wnioskodawcą, a adresatem wniosku, co do charakteru żądanej informacji oraz obowiązku jej udostępnienia. Skarga na bezczynność w tego rodzaju sprawach chroni wnioskodawcę przed arbitralną decyzją organu, która uniemożliwia uzyskanie żądanej informacji (por. wyroki NSA z 7 lipca 2010 r., sygn. akt I OSK 592/10 oraz z 6 października 2011 r., sygn. akt I OSK 1510/11). Udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki i nie później niż w terminie 14 dni - art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902., dalej jako: "u.d.i.p."). Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.). Udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku (art. 14 ust. 1 u.d.i.p.). Ponadto, jak wynika wprost z art. 16 ust. 1 u.d.i.p., odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji. Bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. W przypadku spraw dotyczących dostępu do informacji publicznej organ administracji pozostaje w bezczynności wówczas, gdy nie udostępnił zainteresowanemu podmiotowi żądanej przez niego informacji publicznej stosownie do przepisów u.d.i.p., nie odmówił udostępnienia informacji na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p., nie umorzył postępowania w myśl art. 14 ust. 2 u.d.i.p. bądź też nie odmówił udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w związku z niespełnieniem przez stronę warunku wskazanego w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. W przedmiotowej sprawie skarżący zażądał od Komendanta udzielenia informacji w trybie u.d.i.p., dotyczących wypłaconego mu ekwiwalentu: (-) w jaki sposób została obliczona kwota wypłaconego wyrównania ekwiwalentu; (-) czy wypłacona kwota uwzględniała waloryzację (inflację) należności za lata 2018- 2025 (jeżeli nie – należy wskazać podstawę prawną oraz przyczyny braku waloryzacji); czy od wypłaconej kwoty dokonano potrąceń (np. podatku dochodowego, składek, innych)? Jeśli tak to należy przedstawić szczegółowe zestawienie kwoty brutto, netto oraz potrąceń wraz z ich podstawą; (-) jakie były przyczyny opóźnienia wypłaty wyrównania ekwiwalentu od złożenia wniosku w 2018 r. do 2025 r.; (-) kto personalnie (imię, nazwisko, stanowisko) podejmował decyzję o odmowie wypłaty wyrównania wypłaty ekwiwalentu na poszczególnych etapach postępowania, w tym w toku postępowania sądowego oraz skargi kasacyjnej; (-) kto i z jakiego powodu podjął decyzję o wycofaniu skargi kasacyjnej w tej sprawie. We wszczętym na skutek powyższego wniosku postępowaniu niesporne jest, że Komendant Wojewódzki Policji jest podmiotem zobowiązanym do udzielania informacji publicznej. Stosownie do art. 4 ust. 1 u.d.i.p., obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy władzy publicznej (pkt 1). W myśl zaś ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2025 r. poz. 636), Policja stanowi umundurowaną i uzbrojoną formację służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego (art. 1 ust. 1). Istotą sporu w przedmiotowej sprawie jest kwestia oceny charakteru informacji objętej wnioskiem, tj. czy żądane przez skarżącego informacje stanowią informację publiczną, podlegającą udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, nadto czy organ pozostawał bezczynny w jej udostępnieniu. W ocenie organu żądana przez skarżącego informacja nie stanowi informacji publicznej, bowiem jest informacją w sprawie indywidualnej, gdyż dotyczy bezpośrednio skarżącego. Zatem zdaniem organu sam fakt, że informacja dotyczy indywidualnej sprawy wnioskodawcy powoduje, że żądana informacja nie jest informacją publiczną. Skarżący natomiast zakwestionował stanowisko organu, wskazując, że wnioskowane przez niego informacje dotyczą sposobu działania organu administracji publicznej, w tym realizacji obowiązku wypłaty świadczeń, zastosowanych przepisów, potrąceń, a także decyzji procesowych i mają charakter informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. W jego ocenie żądana informacja publiczna obejmuje nie tylko dokumenty, ale też wiedzę urzędu o faktach, działaniach i decyzjach podejmowanych w sprawach publicznych, nawet jeśli dotyczą konkretnego obywatela. Skarżący podkreślił także, że pismo powinno zostać podpisane przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku, a nie Naczelnika Wydziału. Dokonując oceny powyższych stanowisk, zdaniem Sądu, stwierdzić należy, że nie ma uzasadnionych podstaw prawnych twierdzenie organu, że żądane przez skarżącego informacje nie są informacjami publicznymi tylko ze względu na fakt, że dotyczą indywidualnej sprawy skarżącego. Innych argumentów na poparcie swego stanowiska organ nie użył i skoncentrował się tylko na tej jednej przesłance. Tymczasem zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych. Pojęcie informacji publicznej ma szeroki charakter i odnosi się do wszelkich spraw publicznych również wówczas, gdy wiadomość ta nie została wytworzona przez podmioty publiczne, a jedynie odnosi się do nich. O zakwalifikowaniu określonej informacji, jako podlegającej udostępnieniu decyduje treść i charakter informacji. Zawartą w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. ogólną definicję doprecyzowuje art. 6 ust. 1 u.d.i.p., który wymienia rodzaje spraw, jakich mogą dotyczyć informacje o charakterze informacji publicznych, czyniąc to w sposób otwarty, czemu służy zwrot "w szczególności". Doktryna oraz orzecznictwo sądowe, w oparciu o ogólną formułę ustawy, a także konstytucyjną konstrukcję prawa do informacji zawartą w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, przyjmuje szerokie rozumienie pojęcia "informacja publiczna". W ocenie Sądu z treści przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, a w szczególności z treści art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p., nie wynika, aby cel prywatny stanowił przesłankę ograniczającą dostęp do informacji publicznej. Jak trafnie bowiem wskazano w wyroku NSA z 3 kwietnia 2024 r., sygn. akt III OSK 447/22, nieprawidłowe jest stanowisko, z którego wynika, że jeśli celem wniosku jest realizacja subiektywnego indywidualnego interesu podmiotu, który go złożył, to wniosek ten nie dotyczy z tego właśnie powodu sprawy publicznej. Odmowa zastosowania wymienionych przepisów wyłącznie w oparciu o ustalenie, że zamiarem wnioskodawcy jest ich wykorzystanie w celu prywatnym, byłaby odmową ich stosowania w oparciu o nieznane kryterium ustawowe. Rozpatrując wniosek o udostępnienie informacji publicznej właściwy podmiot nie jest upoważniony do badania interesu prawnego, ani nawet faktycznego wnioskodawcy (art. 2 ust. 2 u.d.i.p.). Dla odkodowania treści pojęcia informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. nie ma znaczenia ocena charakteru interesu w uzyskaniu informacji publicznej przez wnioskodawcę, ani cel i motywy, które towarzyszą wnioskodawcy przy zgłoszeniu żądania jej udostępnienia. Jeżeli zatem konkretna informacja ma charakter informacji publicznej, to nie może być tej cechy pozbawiona wówczas, gdy jej udostępnienie, zdaniem podmiotu zobowiązanego, mogłoby służyć celowi prywatnemu. Jedynie udostępnienie informacji publicznej przetworzonej uwarunkowane jest wykazaniem przez wnioskodawcę, że jej uzyskanie jest "szczególnie istotne dla interesu publicznego" w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. (por. wyroki NSA: z 22 listopada 2024 r., sygn. akt III OSK 942/24; z 20 listopada 2024 r., sygn. akt III OSK 140/23; z 13 listopada 2024 r., sygn. akt III OSK 945/23; z 28 maja 2025 r., sygn. akt III OSK 1429/24). Sąd w sprawie niniejszej w pełni opowiada się za stanowiskiem NSA wyrażonym w wyroku z 9 grudnia 2025 r., sygn. akt III OSK 2341/22, że klasyfikacja informacji czy jest ona publiczna czy nie, nie zależy od celu jej uzyskania, czy sposobu jej wykorzystania. Dany fakt czy wiedza albo jest informacją publiczną, albo takiej cechy nie posiada. Również ważny jest fakt, że gospodarzem postępowania w zakresie udostępniania informacji publicznej jest wnioskodawca i to on określa, jakie informacje chce uzyskać oraz w jakim celu. Wobec zatem braku w polskim systemie prawnym ustawy statuującej system powszechnej jawności dokumentów mających znaczenie dla obywateli tryb pozyskiwania danych ustalony w u.d.i.p. może być wykorzystany dla własnych potrzeb wnioskodawcy (por. m.in. wyrok NSA z 1 października 2014 r., sygn. akt I OSK 314/14). Brak jest zatem podstaw prawnych, aby podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej żądał lub samodzielnie ustalał przyczyny, dla których został złożony wniosek na podstawie u.d.i.p. (poza sytuacją określoną w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., tj. gdy żądanie dotyczy informacji przetworzonej). Wobec tego, że Komendant nieprawidłowo przyjął, że żądane we wniosku z dnia 2 października 2025 r. dane nie stanowią informacji publicznej tylko z tego względu, że skarżący żąda ich w indywidualnej sprawie i nie rozpoznał wniosku w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, skarga jest zasadna. Z akt sprawy wynika bowiem, że organ do dnia wniesienia skargi i do dnia wyrokowania nie rozpoznał wniosku w jednej z form przewidzianych przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej. Z uwagi na powyższe Sąd, działając na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., zobowiązał Komendanta do załatwienia wniosku skarżącego, w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt administracyjnych, o czym orzekł w punkcie 1 sentencji wyroku. Jednocześnie, stosownie do art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., Sąd stwierdził, że organ dopuścił się zarzucanej bezczynności (pkt 2 sentencji wyroku). Stwierdzając z kolei, że organ pozostaje w bezczynności w załatwieniu wniosku skarżącego, Sąd przyjął, że niniejsza bezczynność nie ma miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Nie sposób bowiem dopatrzyć się ze strony organu lekceważenia skarżącego. Organ zareagował na wniosek o udostępnienie informacji publicznej z dnia 2 października 2025 r. szybko (w ciągu 13 dni), tj. pismem z 15 października 2025 r., w których to piśmie wyjaśnił – aczkolwiek błędnie, przyczyny braku pozytywnego rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Błędność stanowiska organu w tym zakresie nie wynikała jednak, zdaniem Sądu, z woli niezastosowania obowiązujących przepisów prawa, czy zamierzonego ignorowana wniosku skarżącego, lecz raczej z błędnej oceny prawnej. Nie było więc podstaw do zakwalifikowania zaistniałej bezczynności jako rażącego naruszenia prawa, o czym orzeczono, na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a., w punkcie 3 sentencji wyroku. O kosztach postępowania sąd orzekł w punkcie 4 wyroku na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło