VI SA/Wa 2167/09
WyrokWSA w Warszawie2010-02-24
Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Zdzisław Romanowski, Zbigniew Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący transport drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów popełnione przez kierowcę, nawet jeśli kierowca przyznał się do winy i został ukarany mandatem karnym?Ratio decidendi
Przedsiębiorca wykonujący transport drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów popełnione przez kierowcę, ponieważ na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek właściwej organizacji pracy i nadzoru nad kierowcami. Odpowiedzialność ta wynika z faktu wykonywania działalności gospodarczej i nie jest uzależniona od winy przedsiębiorcy, a jedynie od zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Wprowadzenie odpowiedzialności kierowcy nie wyklucza odpowiedzialności administracyjnej przedsiębiorcy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę G. S. za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, stwierdzone podczas kontroli pojazdu. Naruszenia obejmowały m.in. skrócenie czasu odpoczynku kierowcy, przekroczenie czasu prowadzenia pojazdu, brak wymaganych dokumentów, niewłaściwe wyposażenie pojazdu w gaśnice oraz ingerencję w pracę tachografu. Przedsiębiorca kwestionował swoją odpowiedzialność, argumentując, że nie miał wpływu na działania kierowcy, który przyznał się do winy i został ukarany mandatem.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędziowie Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 lutego 2010 r. sprawy ze skargi G. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Decyzją z dnia [...] października 2009 r. nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze z.), dalej K.p.a., art. 87 ust. 1, art. 92 ust. 1 pkt 1, 2, 7 i 8, art. 92 ust. 4 oraz na podstawie lp. 1.7, 6.3.2., 10.2 lit. a, 10.3. lit. a i b, 11.1.ust. 2 lit. c załącznika do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm.) – dalej u.t.d., art. 4 g, art. 6 ust. 1, ust. 4, art. 8 ust. 1-5, art. 9 ust. 1-2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz mieniającego Rozporządzenie Rady (EWG) 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego Rozporządzenie Rady (EWG) 3820/85 (Dz. Urz. UE nr L 102/1 z 11 kwietnia 2006 r.) – dalej rozporządzenie nr 561/2006, art. 15 ust. 7 Rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. Wspólnot Europejskich nr L 370 z 31 grudnia 1985 ze zm.), art. 1.6.5.6., art. 8.1.4.1. Umowy europejskiej dotyczącej międzynarodowego przewozu drogowego towarów niebezpiecznych (ADR) sporządzonej w Genewie dnia 30 września 1957 r. (Dz. U. z 2009 r., Nr 27, poz. 162 ) Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...] nakładającą na przedsiębiorcę G. S. prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą P., (dalej: skarżąca) karę pieniężną w wysokości 7700 złotych za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Do wydania powyższych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Dnia [...] czerwca 2009 r. w miejscowości L. (droga [...] nr [...]) został zatrzymany do kontroli pojazd marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...], którym kierował Z. J. Pojazdem tym wykonywany był międzynarodowy transport drogowy rzeczy na trasie [...].
Podczas kontroli stwierdzono następujące naruszenia:
- wykonywanie przewozu drogowego towarów niebezpiecznych pojazdem bez wymaganych gaśnic lub wyposażenia gaśnic (w kabinie kierowcy znajdowała się jedynie gaśnica dla grup pożarów B, C z terminem ważności do dnia 20 maja 2010 r.);
- skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o 28 minut w dniu [...] czerwca 2009 r.;
- przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego o 51 minut w dniu [...] maja 2009 r.;
- przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego o 45 minut w dniu [...] czerwca 2009 r.;
- przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego o 1 godzinę i 26 minut w dniu [...] czerwca 2009 r.;
- przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego o 1 godzinę w dniu [...] czerwca 2009 r.;
- wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty (podczas kontroli kierowca nie okazał wykresówek lub zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdów w okresie od godziny 16:15 dnia [...] czerwca 2009 r. do godziny 10:10 dnia [...] czerwca 2009 r.);
- samowolną ingerencję w prace urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe, na skutek której nastąpiła zmiana wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi (na powyższą okoliczność kierowca został przesłuchany w charakterze świadka i zeznał, iż podczas załadunku otwierał tachograf i nie rejestrował czasu pracy, obowiązkowych przerw oraz odpoczynku).
Pismem z dnia [...] czerwca 2009 r. skarżąca została zawiadomiona o wszczęciu z urzędu postępowania i poinformowana o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz prawie do zgłaszania żądań.
Decyzją z dnia [...] lipca 2009 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w [...], na podstawie art. 93 ust. 1 i art. 92 ust. 1 ustawy u.t.d. nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 7700 złotych za naruszenie: art. 8 ust. 1-5, art. 9 ust. 1-2 , art. 4 lit. g rozporządzenia nr 561/2006 z uwagi na skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny (w wysokości 100 złotych na podstawie lp. 10.2 lit. a załącznika do u.t.d.), art. 7 ww. rozporządzenia za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut w dniach [...] maja 2009 r., [...] czerwca 2009 r., [...] czerwca 2009 r. i [...] czerwca 2009 r. (w łącznej wysokości 1600 złotych na podstawie lp. 10.3 lit. a i lit.b załącznika do u.t.d.), art. 15 ust 7a rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących w transporcie drogowym za brak wykresówek lub zaświadczeń o nieprowadzeniu pojazdu w okresie od godziny 16:15 dnia [...] czerwca 2009 r. do godziny 10:10 dnia [...] czerwca 2009 r. (w wysokości 500 złotych na podstawie lp 1.7 załącznika do u.t.d.), 1.6.5.6, 8.1.4 umowy europejskiej dotyczącej międzynarodowego przewozu drogowego towarów niebezpiecznych (ADR) za wykonywanie przewozu drogowego towarów niebezpiecznych pojazdem bez wymaganych gaśnic lub wyposażonym w gaśnice niespełniające warunków określonych w umowie ADR (w wysokości 500 złotych, na podstawie lp. 6.3.2 załącznika do u.t.d.) oraz art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006 za samowolną ingerencję w pracę urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe, wskutek której nastąpiła zmiana wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi (w wysokości 5000 złotych na podstawie lp. 11.1 ust. 2 lit. c załącznika do u.t.d.).
Od powyższej decyzji skarżąca dnia [...] sierpnia 2009 r. złożyła odwołanie, w którym zarzuciła wadliwość postępowania dowodowego i brak rzetelnego uzasadnienia organu. Jednocześnie wskazała, iż jako pracodawca nie posiadała żadnego wpływu na czynności wykonywane przez kierowcę podczas jego pracy. Zdaniem skarżącej nie można sprowadzać odpowiedzialności pracodawcy do zasady ryzyka i karać go za zawinione działanie osoby trzeciej, tym bardziej, gdy osoba ta przyznaje się do określonych zachowań i zostaje za nie ukarana mandatem karnym. W związku z powyższym wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji.
Decyzją z dnia [...] października 2009 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w całości w mocy zaskarżoną decyzję.
W ocenie organu zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z obowiązującymi przepisami, a organ I instancji prawidłowo dokonał kwalifikacji prawnych naruszeń i prawidłowo nałożył na skarżącą karę pieniężną. Analizując naruszenie obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty organ wskazał, iż kierowca w czasie kontroli nie okazał wykresówek, jak również zaświadczeń uzasadniających przyczynę nieposiadania wykresówek za okres [...]-[...] czerwca 2009 r., ani danych na karcie kierowcy co skutkowało nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 500 złotych. Odnośnie braku wymaganych gaśnic lub posiadania gaśnic niespełniających warunków określonych w umowie ADR organ wskazał, iż z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, iż w dniu kontroli w kabinie kierowcy znajdowała się gaśnica dla grup pożarów B i C z terminem ważności do dnia 20 maja 2010 r., zaś kierowca nie okazał innych gaśnic, w tym gaśnicy dla grupy pożarów A. W związku z czym należało uznać, iż kontrolowana jednostka transportowa nie była zaopatrzona w wymaganą ilość gaśnic zgodnie z przepisem 8.1.4.1. umowy ADR i prawidłowo organ I instancji nałożył karę w wysokości 500 złotych.
W odniesieniu do naruszenia polegającego na skróceniu dziennego okresu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny organ wskazał, iż kierowca w 24-godzinnym okresie rozliczeniowym rozpoczętym dnia [...] czerwca 2009 r. o godz. 15:22 odebrał odpoczynek dzienny w dniu [...] czerwca 2009 r. w godzinach 06:05 – 15:22 w wymiarze 8 godzin i 32 minuty. A zatem biorąc pod uwagę 9 godzinny odpoczynek dobowy kierowca skrócił go o 28 minut. Na odwrocie wykresówki nie odnotowano zaś przyczyn, które uzasadniałyby odstąpienie od stosowania art. 6-9 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006. A zatem organ prawidłowo nałożył karę pieniężną w wysokości 100 złotych.
Wskazując na naruszenie polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut organ uznał, iż na podstawie materiału dowodowego w postaci wykresówek prawidłowo stwierdzono dokonane przez kierowcę przekroczenia czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy jak również wskazał na brak odnotowania przyczyn uzasadniających odstąpienie od stosowania art. 6-9 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006. A zatem organ I instancji prawidłowo nałożył karę pieniężną w wysokości 1600 złotych.
Odnośnie naruszenia dotyczącego samowolnej ingerencji w pracę urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe organ wskazał, iż podczas analizy tarcz tachografu stwierdzono ingerencję w pracę tachografu w dniach [...]-[...] czerwca 2009 r., [...] czerwca 2009 r., [...]-[...] czerwca 2009 r., [...]-[...] czerwca 2009 r. Ponadto kierowca został w dniu kontroli przesłuchany w charakterze świadka i zeznał, że podczas wykonywania pojazdów pod załadunek otwierał tachograf i nie rejestrował czasu pracy oraz obowiązkowych okresów odpoczynku w wyżej wskazanych dniach. Skutkiem takich działań były zmiany wskazań tachografu, który rejestrował czas odpoczynku kierowcy, kiedy faktycznie w tym czasie prowadził on pojazd. A zatem organ I instancji prawidłowo nałożył na skarżącego karę w wysokości 5000 złotych.
Odnosząc się zaś do zarzutów odwołania organ wskazał, iż w przedmiotowej sprawie nie zachodzą okoliczności uzasadniające zwolnienie przedsiębiorcy z odpowiedzialności administracyjnej za popełnione naruszenia. Organ przywołał wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 31 marca 2008 r. sygn. SK 75/06 zgodnie z którym przedsiębiorca powinien tak zorganizować pracę, żeby działalność przedsiębiorstwa odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Jego zadaniem jest zorganizowanie takich rozwiązań , które będą dyscyplinowały osoby wykonujące na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Inny pogląd prowadziłby bowiem do przerzucenia odpowiedzialności za wykonywanie działalności gospodarczej z przedsiębiorcy na kierowcę co jest nie do zaakceptowania.
W ocenie organu w przedmiotowej sprawie nie mają zastosowania przepisy art. 92a ust. 4 i 5 oraz art. 93 ust. 7 u.t.d, gdyż okoliczności sprawy i dowody zgromadzone w sprawie jednoznacznie nie wskazują, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszeń oraz, że nie mógł ich przewidzieć.
Organ podkreślił, iż obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad działaniem kierowcy. W większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd i trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Nie oznacza to jednak, iż przedsiębiorca nie ma wpływu na działania kierowcy, ponieważ powinien on tak zorganizować pracę swoich kierowców, aby nie dochodziło do naruszeń.
Na powyższą decyzję skarżąca złożyła skargę powtarzając w niej argumentację z odwołania i wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. Skarżąca podkreśliła, iż jako pracodawca nie posiada żadnego wpływu na to co robi kierowca wykonując swoją pracę. Nie można zatem, w jej ocenie, sprowadzać odpowiedzialności pracodawcy do zasady ryzyka i karać przedsiębiorcę za zawinione działania kierowcy.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał w całości swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Ponownie przywołał wyrok TK z dnia 31 marca 2008 r. sygn. SK 75/06 podkreślając, iż nałożona kara administracyjna nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem a wprowadzenie dodatkowej odpowiedzialności kierowcy pojazdu zawarte w art. 92a u.t.d. nie wyklucza co do zasady odpowiedzialności administracyjnej podmiotu wykonującego transport drogowy. Organ podkreślił również, iż na przedsiębiorcy ciąży obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy swoich kierowców. Nie ma więc znaczenia fakt, iż kierowca sam prowadzi pojazd, przeciwnie jest to typowe w stosunkach danego rodzaju. Wszczęcie zaś postępowania wobec kierowcy nie wyklucza wszczęcia postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.).
Rozpoznając skargę w świetle powyższych kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r. utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2009 r. nakładającą karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Na wstępie należy podkreślić, iż skarżąca nie podważa poczynionych przez organ ustaleń faktycznych skutkujących uznaniem, że doszło do wskazanych w decyzjach naruszeń. Zarówno materiał dowodowy zgromadzony przez organ jak i jego ocena nie budzą wątpliwości. W ocenie Sądu dokonane przez przedsiębiorcę naruszenia zostały zakwalifikowane prawidłowo, prawidłowo też określona została podstawa prawna nałożonej kary i jej wysokość. Zarzut skarżącej sprowadza się natomiast do kwestionowania jej odpowiedzialności za działania kierowcy. Zdaniem skarżącej, jeżeli kierowca łamie przepisy, to nie czyni tego na polecenie czy za zgodą przedsiębiorcy. A zatem nie można sprowadzać jej odpowiedzialności do zasady ryzyka i karać za zawinione działania kierowcy, tym bardziej, że kierowca przyznał się do winy i został już ukarany.
W ocenie Sądu powyższa argumentacja nie zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim nie można podzielić stanowiska skarżącej, iż w przypadku ustalenia winy kierowcy i wymierzenia mu mandatu karnego za stwierdzone naruszenie przepisów przedsiębiorca powinien być zwolniony z ponoszenia konsekwencji za niezgodne z prawem działania kierowcy.
W kwestii rodzaju odpowiedzialności przedsiębiorcy na podstawie ustawy o transporcie drogowym istnieje ugruntowane już orzecznictwo NSA i WSA. Ponadto, jak wskazał organ, na ten temat wypowiedział się również Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z dnia 31 marca 2008 r., sygn. akt SK 75/06 wskazał, iż administracyjne kary pieniężne mają na celu mobilizowanie podmiotów do terminowego i prawidłowego wykonywania obowiązków na rzecz państwa. Mają one znaczenie prewencyjne, a ich istotą jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Kara ta nie jest, więc konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Trybunał wskazał również, iż sankcje zawarte w art. 92 ust. 1 u.t.d. odnoszą się do podmiotów wykonujących transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne, a zatem do przedsiębiorców, a nie kierowców przedsiębiorców. Powoduje to, iż przedsiębiorca powinien w taki sposób zorganizować pracę, aby jego działalność odbywała się w sposób bezpieczny, jak również wprowadzić takie rozwiązania organizacyjne, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem. Trybunał Konstytucyjny podkreślił również, iż celem powyższego artykułu nie jest funkcja represyjna, lecz chodzi o zagwarantowanie należytego prowadzenia działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę. Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny wskazał, iż wprowadzenie w art. 92a u.t.d. dodatkowej odpowiedzialności kierowcy pojazdu samochodowego, w trybie określonym w kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia, nie wykluczyło co do zasady odpowiedzialności administracyjnej podmiotu wykonującego transport drogowy.
Sąd podziela powyższy pogląd. W myśl bowiem art. 92 ust. 1 u.t.d. kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub wskazane w tym artykule podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. Sankcje zawarte w ww. artykule odnoszą się do podmiotów wykonujących transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne, którymi nie są kierowcy, lecz sami przedsiębiorcy. W art. 92 posłużono się szerokim terminem "wykonujący przewóz drogowy", żeby sankcjami z tego przepisu objąć wszystkie podmioty, które, wykonując gospodarczą działalność transportową, naruszają prawo. Potwierdza to art. 93 ust. 1 u.t.d., zgodnie z którym uprawnieni do kontroli mają prawo nałożyć karę pieniężną na wykonującego przewozy drogowe, a nie na kierowcę, który w ramach tego przewozu lub transportu kieruje pojazdem. Jednocześnie należy zauważyć, iż to po stronie przedsiębiorcy leży obowiązek zawarcia takich umów i obmyślenia takich rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem.
Ponadto art. 10 ust. 2 i 3 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 wskazuje, iż przedsiębiorstwo transportowe organizuje prace kierowców zatrudnionych lub pozostających w jego dyspozycji w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać przepisów działu 11 rozporządzenia niniejszego i Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85. Przedsiębiorstwo transportowe wykonuje powyższe obowiązki poprzez wydawanie odpowiednich poleceń kierowcy i przeprowadzanie regularnych kontroli przestrzegania przepisów wskazanych rozporządzeń, za naruszenia zaś przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa odpowiada to przedsiębiorstwo transportowe.
Odpowiedzialność wynikająca z powyższych przepisów obejmuje zarówno odpowiedzialność za własne działania i zaniechania przedsiębiorcy, jak również za działania i zaniechania osób, z pomocą których wykonuje swoje zadania. Podmiot prowadzący działalność gospodarczą, a więc działalność w celach zarobkowych, zawodowo i we własnym imieniu, jako działalność profesjonalną, zobowiązany jest dołożyć maksimum staranności, by była ona prowadzona zgodnie z przepisami prawa. Ponadto, jak wskazuje NSA w wyroku z 26 lipca 2007 r. sygn. akt I OSK 1257/06 "Artykuł 92 ust. 1 u.t.d. ustanawia odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne. Kary pieniężne wymierzane w postępowaniu administracyjnym na podstawie ustawy o transporcie drogowym nie uzależniają nałożenia kary od winy, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy lub przewóz na potrzeby własne odpowiedzialność administracyjną ponosi przedsiębiorca Odpowiedzialność tę ponosi także za skutki działań osób, którymi przy wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje."
Zdaniem Sądu organ prawidłowo zatem uznał, iż odpowiedzialność za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy ponosi przedsiębiorca, gdyż to na nim spoczywa ciężar administracyjnej odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. To przedsiębiorca powinien w taki sposób zorganizować pracę kierowców, aby nie dochodziło do naruszeń oraz organizowania przedsiębiorstwa tak, aby jego funkcjonowanie odbywało się zgodnie z obowiązującymi przepisami. Jego też obciążają skutki naruszenia tych przepisów. Powyższy pogląd został również przyjęty w orzecznictwie (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 września 2009 r., sygn. akt SA VI SA/Wa 877/09, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 września 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 815/09).
Jednocześnie należy wskazać, iż ustawa o transporcie drogowym przewiduje niezależnie od siebie odpowiedzialność zarówno przedsiębiorcy jak i kierowcy. Zgodnie z art. 92 a ust. 3 tej ustawy wszczęcie postępowania wobec kierowcy nie wyklucza wszczęcia postępowania administracyjnego także wobec przedsiębiorcy. Natomiast ustawą z dnia 29 lipca 2005 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 180, poz. 1497) dodano art. 92a, który wprowadził bezpośrednią odpowiedzialność kierowcy za naruszenia w nim wskazane. Powyższa regulacja nie wyklucza jednak, jak wcześniej wskazano, odpowiedzialności przedsiębiorcy, z tym, że odpowiedzialność przedsiębiorcy kształtuje się na zasadzie administracyjnej, natomiast kierowca odpowiada za wykroczenie. Dlatego też w stosunku do przedsiębiorcy nie zachodzi potrzeba ustalania jego winy, gdyż odpowiedzialność administracyjna wiąże się z samym zaistnieniem faktu, za który przewidziana jest administracyjna sankcja. Wskazać również należy, iż odpowiedzialność ta nie jest bezwarunkowa, gdyż przepisy art. 92a ust. 4 i 93 ust. 7 u.t.d. stwarzają możliwość w sytuacjach objętych tymi przepisami zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności administracyjnej za naruszenia stwierdzone przez organ w toku kontroli. Jednak ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na przedsiębiorcy, który powinien wykazać, że zachodzą przesłanki w nich wskazane (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 listopada 2009
r. sygn. akt VI SA/Wa1683/09).
W przedmiotowej sprawie skarżąca podniosła, iż nie miała wpływu na powstanie naruszenia, z uwagi na fakt, iż dokonał ich kierowca, jednakże, w ocenie Sądu, powyższe twierdzenia nie stanowią okoliczności, które uzasadniałyby wyłączenie jej odpowiedzialności w oparciu o wskazane wyżej przepisy. Zgodnie z wyrokiem NSA z 2 czerwca 2009 r. sygn. akt II GSK 989/08 "okoliczności objęte hipotezą przepisów art. 92 a ust. 4 i art. 93 ust 7 ustawy o transporcie drogowym powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenia kierowcy pojazdu. Skarżący powinien więc przedłożyć dowody na okoliczności objęte hipotezą omawianych przepisów, a mianowicie, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę pojazdu lub że naruszenie przepisów nastąpił wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których nie mógł przewidzieć". W szczególności nie stanowią takiej przesłanki twierdzenia kierowcy i przyznanie się do dokonanych naruszeń. Wskazanie na brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy nie może być brane pod uwagę, gdyż przedsiębiorca mógłby się na taką okoliczność powoływać w każdej sytuacji naruszenia przez kierowcę obowiązujących przepisów. Takie podejście oznaczałoby w istocie zwolnienie przedsiębiorcy w każdej sytuacji z podstawowego obowiązku właściwej organizacji pracy i przestrzegania przepisów (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 września 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 853/09). W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże, w ocenie Sądu, tej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu", bowiem, jak wskazano wyżej, przedsiębiorca ma obowiązek zorganizować kierowcom pracę w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń przepisów. Wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy w sytuacjach tego rodzaju, godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem m.in. czasu pracy, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Brak stosowania przed przedsiębiorcę w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża pracodawcę i nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Obowiązkiem pracodawcy jest zapewnienie prawidłowej organizacji pracy i sprawowania pełnego i skutecznego nadzoru nad zatrudnionymi pracownikami oraz czuwanie nad tym, aby wykonywali powierzone im obowiązki w sposób zgodny z prawem. Podkreślenia wymaga przy tym, iż przedsiębiorca zatrudnia pracowników na swoje ryzyko, co oznacza, iż jest obciążony skutkami ich działań także w aspekcie odpowiedzialności administracyjnej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 listopada 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 1683/09). A zatem brak stosowania przez przedsiębiorcę właściwych rozwiązań obciąża pracodawcę i nie może być żadnym usprawiedliwieniem wyłączającym jego odpowiedzialność.
Zdaniem Sądu należy jednocześnie uznać, iż organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności związane z niniejszą sprawą i oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli dokonując jego wszechstronnej oceny.
Jednocześnie oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło