IV SA/Gl 300/10
WyrokWSA w Gliwicach2010-11-09
Skład orzekający: Szczepan Prax, Teresa Kurcyusz – Furmanik, Adam Mikusiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy narażenie na hałas o natężeniu "małym" lub "znikomym", występujące doraźnie i w ograniczonym wymiarze czasowym, może stanowić podstawę do stwierdzenia choroby zawodowej w postaci ubytku słuchu, nawet w sytuacji braku dokumentacji medycznej z okresu narażenia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy inspekcji sanitarnej uchybiły zasadom postępowania administracyjnego, nie wyjaśniając w sposób należyty stanu faktycznego sprawy. Sąd podkreślił, że legislator nie uzależnił badania przesłanek stwierdzenia choroby zawodowej od ustalenia stopnia natężenia hałasu ani ilości godzin pracy w hałasie. Hałas, jako czynnik szkodliwy, bez względu na jego natężenie, nie może per se oznaczać braku związku przyczynowego ze stwierdzonym ubytkiem słuchu. Brak dokumentacji medycznej z okresu narażenia nie może działać na niekorzyść pracownika.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi E.K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, który utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej – ubytku słuchu spowodowanego hałasem. E.K. pracował na różnych stanowiskach w górnictwie i przemyśle, gdzie narażony był na hałas. Organy administracji uznały, że narażenie na hałas w okresach kluczowych dla rozpoznania choroby było zbyt małe, doraźne lub nieudokumentowane, a także że przekroczono dwuletni okres na stwierdzenie objawów choroby po ustaniu narażenia. E.K. zarzucał organom nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego, brak przesłuchania świadków i nieuwzględnienie wpływu warunków pracy na jego schorzenie.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi inspekcji sanitarnej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax Sędziowie Sędzia WSA Teresa Kurcyusz – Furmanik (spr.) Sędzia NSA Adam Mikusiński Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Pasiek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 listopada 2010 r. sprawy ze skargi E.K. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję
Decyzją z dnia [...] Nr [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny w K. na podstawie art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985r i Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 1998r. Nr 90 poz. 575 z późn. zm.) oraz art. 235, art. 237 Kodeksu pracy, a także rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105 poz. 869) nie stwierdził u E.K. choroby zawodowej – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, która to choroba wymieniona została w poz. 21 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do tego rozporządzenia.
Z motywów wskazanego rozstrzygnięcia wynikało, iż E.K. pracował w latach [...] w Kopalni Węgla Kamiennego A jako ładowacz pod ziemią, praktykant na powierzchni, stażysta pod ziemią, sztygar zmianowy pod ziemią, sztygar oddziałowy pod ziemią, sztygar objazdowy górniczy pod ziemią, nadsztygar pod ziemią, kierownik robót górniczych pod ziemią, naczelny inżynier kopalni. W okresie [...] zatrudniony był w Kopalni Węgla Kamiennego B na stanowisku kierownika ruchu zakładu górniczego- dyrektora kopalni, w latach [...] w C S.A. w K. na stanowiskach zastępcy dyrektora zarządu ds. techniczno-produkcyjnych i doradcy dyrektora generalnego zarządu, w latach [...] w Kopalni Węgla Kamiennego D na stanowisku inżyniera kopalni pod ziemią, a w latach [...] w Wyższym Urzędzie Górniczym w K. na stanowisku dyrektora, nadinspektora zakładów górniczych.
Ustalono, że w latach [...] pracował w narażeniu na czynnik szkodliwy w postaci hałasu. Po roku [...] był zatrudniony w zakładach górniczych, gdzie sprawował nadzór i kontrole w zakładach górniczych i nadzór nad ruchem zakładów górniczych. Wykonywane czynności nie wiązały się z obsługą maszyn i urządzeń górniczych.
Organ przyjął, iż z przeważającym prawdopodobieństwem warunki pracy po [...]r. nie stwarzały możliwości powstania choroby zawodowej narządu słuchu.
Powyższe ustalenia oparto na zebranej w sprawie dokumentacji w postaci kart oceny narażenia zawodowego. Wynikało z nich, iż pracownik w okresie [...], jako pracownik pod ziemią, a także w okresie [...], jako kierownik ruchu zakładu górniczego i dyrektor kopalni pracował w narażeniu na powstanie choroby zawodowej, jednakże zakład nie prowadził pomiarów dla wymienionych stanowisk.
Na podstawie zarchiwizowanych dokumentów w KWK E dokonano oceny narażenia zawodowego E.K. w latach [...] na stanowisku Naczelnego Inżyniera Kopalni pod ziemią, na którym wykonywał systematyczną kontrolę robót dołowych. Nie przeprowadzono pomiarów środowiskowych w odniesieniu do tego stanowiska, natomiast na stanowiskach pracy pracowników fizycznych dołowych emisja hałasu stwarzała ryzyko powstania ubytku słuchu. Różnorodność zakresu i miejsc przeprowadzanych kontroli na stanowisku Naczelnego Inżyniera Kopalni nie pozwoliła ustalić przedziału czasu przebywania na danym rejonie i nie było możliwości określenia jednoznacznej wartości poziomu natężenia hałasu na stanowisku naczelnego inżyniera kopalni wizytującego stanowiska pracowników fizycznych.
W latach [...], wykonując czynności związane z kontrolą i nadzorem w zakładach górniczych, nie wykonywał prac związanych z obsługą maszyn i urządzeń, a jego narażenie na hałas było doraźne (ograniczone). Określono, iż narażenie zawodowe było zbyt małe, w zasadzie znikome i nie mogło spowodować powstania choroby zawodowej. Zakład nie prowadził jednak pomiarów środowiskowych na stanowisku dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego i nadinspektora zakładów górniczych, a ocena narażenia wynikała z oświadczeń przekazanych przez zakład pracy. Charakterystyka wykonywanej pracy, a więc sprawowania nadzoru i kontroli nad ruchem zakładów górniczych wskazywała, iż czynności dyrektora polegały na wydawaniu decyzji administracyjnych, pozwoleń na użytkowanie środków strzałowych, zezwoleń na przechowywanie i użytkowanie sprzętu strzałowego. W okresie od [...] do [...] pracownik zjeżdżał również na dół, co wypadało średnio, jako 2,05 dniówki dołowej w niepełnym wymiarze czasu pracy, a od [...] E.K. przebywa na emeryturze.
W toku postępowania wypowiadały się również obie placówki diagnostyczne.
Przeprowadzona w dniu [...] w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K. Poradnia Chorób Zawodowych diagnostyka audiologiczna obejmująca audiometrię tonalną i impedancyjną oraz badanie obiektywne słuchowych potencjałów wywołanych z pnia mózgu ABR wykazała obustronne odbiorcze uszkodzenie słuchu o lokalizacji ślimakowej. Przesunięcie progu słuchu określone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2,3 kHz wykazało dla ucha prawego [...] dB, a w uchu lewym [...] dB. Wskazano jednak, iż w okresie [...] nie potwierdzono zatrudnienia w narażeniu na hałas mogącego spowodować powstanie choroby zawodowej, co nie pozwoliło na rozpoznanie choroby zawodowej narządu słuchu.
W konsekwencji stanowiska E.K., który nie zgodził się z orzeczeniem wydanym przez placówkę medyczną, organ inspekcji sanitarnej wystąpił o wydanie opinii do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. Placówka ta zwróciła się o dokonanie ponownej oceny narażenia zawodowego na hałas u badanego E.K. lub potwierdzenie dostępnych instytutowi danych, z których wynikało, iż organ nie dysponuje danymi za okres zatrudnienia badanego przypadający na lata [...], dane za okres [...] nie zawierają określenia jednoznacznej wartości poziomu natężenia hałasu, natomiast w okresie zatrudnienia przypadającym na lata [...], według danych z Wyższego Urzędu Górniczego, warunki pracy nie mogły spowodować powstania choroby zawodowej.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w K. podtrzymał dane ujęte w kartach narażenia zawodowego przyjmując, iż w latach [...] E.K. pracował w warunkach nie stwarzających możliwości choroby zawodowej.
W orzeczeniu lekarskim placówki medycznej II stopnia z dnia [...] Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., gdzie również rozpoznano u badanego niedosłuch odbiorczy obustronny o cechach lokalizacji ślimakowej i stwierdzono podwyższenie progu słuchu określone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2,3, kHz wynoszące odpowiednio dla ucha lewego [...] dB ([...]db) i prawego [...]dB ( [...] dB), a audiometrią impedancyjną zarejestrowano odruchy strzemiączkowe obustronnie. Zauważono jednak brak jakiejkolwiek dokumentacji medycznej potwierdzającej w sposób obiektywny istnienie u badanego, w okresie narażenia zawodowego lub do dwóch lat od jego ustania, niedosłuchu spełniającego kryteria przewlekłego urazu akustycznego. Badany zakończył bowiem pracę przy udokumentowanym narażeniu na hałas w roku [...], a najwcześniejsze dane z oceny stanu narządu słuchu pochodzą z [...], kiedy to stwierdzono niedosłuch odbiorczy obustronny o średnich ubytkach słuchu w uchu prawym [...] dB i w uchu lewym [...] dB. Wobec powyższego nie znaleziono podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu.
Zapoznany w trybie art. 10 k.p.a z zebraną dokumentacją E.K. oświadczył, iż wnioski i opinie podjęte zostały w sprawie w sposób pochopny bez całościowego jej zbadania. Uznał za niedopuszczalne wyciąganie niekorzystnych dla niego wniosków w sytuacji braku danych o warunkach pracy, czy też badań słuchu z okresu wcześniejszego. Uznał, iż brak danych czy dokumentacji w zakresie narażenia na hałas obligował organ do przeprowadzenia postępowania dowodowego, a w tym przesłuchania świadków. Oświadczył, iż jako Dyrektor Urzędu Górniczego był zobowiązany do zjazdów na dół i mimo, iż nie był operatorem maszyn, nie znaczy, iż nie był narażony na ich hałas.
W następstwie złożonych przez stronę postępowania wniosków organ inspekcji sanitarnej ponownie przeprowadził ocenę narażenia zawodowego. Na podstawie zarchiwizowanych dokumentów zlikwidowanej KWK D w KWK E uzyskano informację, iż w czasie zatrudnienia w latach [...] na stanowisku naczelnego inżyniera kopalń pod ziemią pełnił w zakresie obowiązków służbowych kontrole robót dołowych, a liczba zjazdów pod ziemię wynosiła średnio 12 razy w miesiącu. Według pomiarów środowiskowych przeprowadzonych w [...] na stanowiskach obsługi kołowrotów, kombajnu, wiertarek udarowych, przesypu przenośników, wywrotu wozów, kolejki podwieszanej i załadowni wartość równoważna hałasu wynosiła 76-105 dB. Pomiary te odnoszą się do pracowników fizycznych wykonujących pracę bezpośrednio przy obsłudze maszyn i urządzeń górniczych przez cały dzień roboczy i nie mogą być porównawcze w stosunku do naczelnego inżyniera kopalni, który jedynie wizytując dołowe stanowiska pracy przebywał w ich rejonach z różną częstotliwością i w mniejszym wymiarze czasu. Reasumując uznano, iż nie można stwierdzić narażenia E.K. na działanie hałasu o natężeniu stwarzającym ryzyko powstania choroby zawodowej w czasie wykonywania pracy w KWK D.
Dokonując ponownej oceny warunków pracy E.K. w latach [...] organ inspekcji sanitarnej oparł się na karcie oceny narażenia zawodowego sporządzonej przez Wyższy Urząd Górniczy w K.. Stwierdzono tam, iż od [...] do [...] E.K. przebywał na zwolnieniu lekarskim. W okresie wykonywanej pracy, w ramach sprawowania nadzoru i kontroli nad zakładami górniczymi podległymi urzędowi zjeżdżał również na dół kopalni w wymiarze średnio 2,05 dniówki dołowej. Oceniono, iż E.K. wykonywał czynności zawodowe nie będąc narażony na warunki stwarzające ryzyko powstania choroby zawodowej. W karcie oceny narażenia zawodowego wskazano nadto, iż zakład pracy nie przeprowadzał pomiarów środowiskowych dla stanowiska pracy dyrektora i nadinspektora zakładów górniczych.
Ponowna ocena narażenia zawodowego w okresie zatrudnienia przypadającego na lata [...], jak też w latach [...] pozwoliła natomiast przyjąć, iż w tym czasie E.K. pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej narządu słuchu.
E.K. zwrócił się do organu o ponowne wyznaczenie daty postępowania w Wyższym Urzędzie Górniczym w sprawie narażenia zawodowego i poinformował, że występuje o uzyskanie dodatkowych materiałów do Zarządu C S.A.
Uwzględniając wniosek strony przeprowadzono ponowne postępowanie dowodowe i sporządzono przy udziale E.K. kartę oceny narażenia zawodowego w latach [...].
Przedstawiono w niej ilość dniówek inspekcyjnych dołowych i powierzchniowych i stwierdzono, iż pełny nadzór nad ruchem górniczym w podziemiu obejmował wszelkie roboty w podziemiu. Zgodnie z opinią zakładu pracy E.K. wykonując kontrole inspekcyjne nie wykonywał prac związanych z obsługą maszyn i urządzeń, a jego narażenie na hałas było doraźne.
W karcie oceny narażenia zawodowego zamieszczono wniosek strony o przesłuchanie świadków na okoliczność warunków wykonywania pracy na stanowisku Dyrektora Wyższego Urzędu Górniczego.
W dodatkowym piśmie skierowanym do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K. E.K. oświadczył, iż jego zdaniem zebrana w sprawie dokumentacja w pełni potwierdza, iż utracił słuch w czasie i w związku z wykonywaną pracą w zawodzie górniczym, który był jedynym, wykonywanym przez niego zawodem. Oświadczył także, iż prowadzone u niego badania okresowe nie były rzetelne ani pod względem merytorycznym ani też formalnym, nigdy bowiem, w czasie zatrudnienia, nie przeprowadzono u niego badań audiometrycznych. Jego zdaniem brak dokumentacji medycznej z okresu zatrudnienia nie może działać na jego niekorzyść, tak samo, jak brak danych w zakresie poziomu hałasu, w jakim pracował.
Przedstawiony materiał dowodowy stanowił podstawę do wydania wymienionej na wstępie decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K.
Decyzja ta została zaskarżona przez E.K., który w odwołaniu stanowczo oświadczył, iż choroba narządu słuchu, na którą cierpi jest wywołana warunkami, w jakich wykonywał swoją pracę zawodową. W jego opinii, mimo pełnionych w całym okresie pracy zawodowej różnych funkcji, miał do czynienia z tym samym środowiskiem pracy. Wyraził zatem swoje zdziwienie dla stanowiska organu inspekcji sanitarnej, z którego wynika, iż wpływ tych samych maszyn i urządzeń górniczych na jego osobę jest różny w zależności od jego stanowiska. Wskazał, iż w okresie wykonywania pracy zawodowej przechodził wszystkie zalecane badania, nie wykonywano jednak u niego badań audiometrycznych, co wiązało się zapewne z ówczesną pragmatyką i praktyką medyczną, a nie z jego zaniedbaniem.
[...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia [...] Nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a oraz art. 235¹ Kodeksu Pracy i § 8, § 11 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009r.o chorobach zawodowych ( Dz. U. Nr 105 poz. 869) utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.
Na wstępie organ odwoławczy podniósł, iż po myśli § 11 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009r.o chorobach zawodowych pozostają w mocy czynności wykonywane w ramach postępowania w przedmiocie stwierdzenia chorób zawodowych w okresie obowiązywania rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych (...).
W konsekwencji do tego organ uznał, iż wydane w sprawie obie opinie lekarskie stanowić mogą materiał dowodowy, mimo, iż czynności te podejmowane były przed wejściem w życie rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009r., gdyż zakres badań i ich metodologia nie uległy zmianie.
Przedstawiając treść orzeczenia Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i orzeczenia Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy Poradni Chorób Zawodowych w S. Inspektor Sanitarny wskazał, iż rozpoznali u badanego obustronny niedosłuch odpowiadający parametrom przewidzianym dla choroby zawodowej narządu słuchu. Wzięli jednak pod uwagę fakt ustania narażenia zawodowego w [...], w konsekwencji czego przekroczony został dwuletni okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Z przedstawionych danych dotyczących narażenia zawodowego wynika, iż E.K. zakończył pracę o udokumentowanym narażeniu na hałas w [...].
Biorąc pod uwagę opinie medyczne oraz karty narażenia zawodowego [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wykluczył możliwość stwierdzenia choroby zawodowej.
Nie godząc się ze stanowiskiem przedstawionym w przytoczonej decyzji, E.K. skierował do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę, w której podniósł, iż wydana w jego sprawie decyzja jest niesprawiedliwa.
Jego zdaniem organ inspekcji sanitarnej bezzasadnie nie uwzględnił warunków, w jakich pracował, a które stały się jego zdaniem przyczyną powstania schorzenia narządów słuchu, jako warunki szkodliwe dla tego narządu. Uznał, iż brak dokumentacji medycznej z wcześniejszych lat jego zatrudnienia, mogącej poświadczyć występujący u niego ubytek słuchu z przyczyn zawodowych, nie może działać na jego niekorzyść.
Zarzucił organowi nie wyjaśnienie stanu faktycznego wobec nieprzesłuchania przedstawionych przez niego świadków na istotne dla załatwienia sprawy okoliczności.
Zakwestionował nadto ocenę materiału dowodowego dokonaną przez Inspektora Sanitarnego uznając ją za nieobiektywną i sprzeczną wewnętrznie. Jego zdaniem brak było podstaw do oceny braku narażenia zawodowego w sytuacji, gdy z karty oceny narażenia zawodowego wynikało ono, jako "małe" lub "znikome". Oświadczył, iż w okresie całej jego pracy zawodowej takie narażenie występowało, mogło się ono różnić, co do natężenia, jednakże zawsze miało negatywny wpływ na jego narząd słuchu.
Odpowiadając na skargę, organ inspekcji sanitarnej nie znalazł podstaw do jej uwzględnienia i wnosząc o jej oddalenie przytoczył dotychczasowo podnoszone argumenty oświadczając, iż wydane w sprawie opinie są spójne i wyczerpujące.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1, art. 2 i art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, co oznacza konieczność zbadania, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Oceny tej Sąd dokonuje na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organ w toku postępowania administracyjnego.
Należy także podkreślić, że stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami oraz wnioskami skargi, a także powołaną podstawą prawną. Kontrolując zaskarżoną decyzję pod względem jej zgodności z prawem, był przeto obowiązany wziąć pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy.
Na wstępie wskazać trzeba, iż słusznym było rozpatrzenie sprawy skarżącego na podstawie przepisów art. 235¹ i nast. Kodeksu Pracy i rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2010r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105 poz. 869) mimo, iż pierwsze czynności zmierzające w kierunku stwierdzenia choroby zawodowej rozpoczęte zostały jeszcze pod rządem poprzednio obowiązujących przepisów, a to rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach ( Dz. U. Nr 132 poz. 1115) wydanego na podstawie art. 237 § 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94, ze zm.). Jak stanowi bowiem intertemporalna regulacja zawarta w nowym akcie wykonawczym, do postępowań w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. i niezakończonych przed dniem wejścia w życie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r., stosuje się przepisy tego nowego rozporządzenia, z tym że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne.
Stosownie do treści art. 2351 Kodeksu Pracy, za chorobę zawodową uważa się schorzenie wymienione w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Jednocześnie wyznaczona został ustawowa przesłanka czasowa, co do okresu, w którym może nastąpić rozpoznanie choroby zawodowej. W art. 2352 k.p. wskazano bowiem, iż rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Ustawodawca uzależnił zatem możliwość stwierdzenia choroby zawodowej, w przypadku ustania narażenia zawodowego, od wystąpienia zobiektywizowanych objawów choroby w zamkniętym, wyznaczonym okresie czasu bez względu jednak na to, kiedy rozpoznanie choroby zawodowej nastąpi. Zwrócić uwagę należy, iż mniej korzystne dla pracownika uregulowanie zawarte było w § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. Zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej oraz jej rozpoznanie zostało tam bowiem ograniczone czasem. Mogło nastąpić u pracownika lub byłego pracownika, zwanego dalej "pracownikiem", w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym lub po zakończeniu pracy w takim narażeniu, nie później jednak niż w okresie, który został określony w wykazie chorób zawodowych.
Dla choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym, jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2, i 3 kHz, opisanej pod pozycją 21 w załączniku do nowego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. wyznaczono, jako okres wymagany dla wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych, maksymalnie dwa lata od ustania zatrudnienia w narażeniu na hałas.
Bezspornym jest, iż skarżący zaprzestał wykonywania pracy zawodowej w roku [...]. Nie budzi także wątpliwości, iż zdiagnozowane u niego schorzenie odpowiada w pełni schorzeniu wywołanemu hałasem, hałas powoduje bowiem niedosłuch typu odbiorczego, pochodzenia ślimakowego, symetryczny dla obu uszu, odzwierciedlający się w wykresie charakterystyczną krzywą audiometryczną, a takie rozpoznanie postawiono w orzeczeniach obu placówek diagnostycznych. Jako niesporne uznano nadto, iż skarżący do roku [...] ( decyzja organu I instancji) względnie do roku [...] ( decyzja organu II instancji) pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej narządu słuchu. Sporną natomiast kwestią, a jednocześnie stanowiącą istotę skarżonego rozstrzygnięcia było ustalenie, czy w pozostałym okresie wykonywania pracy zawodowej było on bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem narażony na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia w postaci hałasu, czy też narażenie to ustało przed zakończeniem pracy zawodowej, a jeśli tak, to w jakim czasie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonując analizy przedstawionej w aktach administracyjnych dokumentacji podzielił pogląd prezentowany w skardze i uznał, iż wyjaśnienie przedstawionej, spornej kwestii nie zostało przeprowadzone przez procesujące w sprawie organy w sposób odpowiadający w pełni nakazom zwartym w przepisach art. 7, art. 77, art. 78 czy art. 80 k.p.a.
Postępowanie w sprawie choroby zawodowej wszczęte zostało w roku [...], a jako pierwsze obiektywne rozpoznanie choroby narządów słuchu u skarżącego uznano badanie słuchu przeprowadzone w roku [...]. Badanie to pozwoliło na zdiagnozowanie niedosłuchu odbiorczego obustronnego o średnich ubytkach słuchu w uchu prawym [...]dB i lewym [...]db.
Mając zatem na względzie regulację art. 2352 k.p. oraz przywołane fakty, rozpoznanie choroby zawodowej u skarżącego mogłoby nastąpić w przypadku, gdyby zakończenie pracy w narażeniu zawodowym miało miejsce nie później, niż w [...], co organ wykluczył. Zauważyć jednak trzeba, iż dochodzenie epidemiologiczne prowadzone w sprawie nie pozwoliło na całkowite wykluczenie, iż w okresie zatrudnienia skarżącego po roku [...], czynnik szkodliwy w postaci hałasu nie występował w środowisku jego pracy. Potwierdzone zostało, iż skarżący do [...] włącznie dokonywał zjazdów pod ziemię i przebywał tam w warunkach, takich jak pracownicy fizyczni, w krótszym jednakże niż ci pracownicy, okresie czasu dokonując inspekcji zakładów górniczych.
Jak wynika z kart ocen narażenia zawodowego narażenie to w okresie [...] określono jako "doraźne", "małe", a co do lat [...], gdy skarżący pełnił funkcje Naczelnego Inżyniera Kopalni pod ziemią, brak było danych. Nie przeprowadzano bowiem pomiarów środowiskowych w odniesieniu do stanowiska skarżącego. W związku z tym stwierdzono brak możliwości określenia jednoznacznej wartości poziomu natężenia hałasu na stanowisku naczelnego inżyniera kopalni wizytującego stanowiska pracy pracowników fizycznych. Uznano, iż różnorodność zakresu i miejsc przeprowadzanych przez skarżącego kontroli robót dołowych nie pozwala ustalić przedziału czasu przebywania naczelnego inżyniera kopalni w danym rejonie. Jednocześnie jednak na stanowiskach pracy pracowników fizycznych dołowych emisja hałasu stwarzała ryzyko powstania ubytku hałasu. Nie wyjaśnione zostało natomiast, z jakich przyczyn, mimo dokonywania zjazdów pod ziemię i przebywania w identycznych, jak pracownicy fizyczni warunkach, nie uwzględniono narażenia zawodowego wobec skarżącego.
Odnosząc się do powyższych ustaleń organu Wojewódzki Sad Administracyjny zauważa, iż legislator w żadnym z przepisów – ani ustawy, ani rozporządzenia, ani w wykazie chorób zawodowych nie uwarunkował badania przesłanek w zakresie stwierdzenia o chorobie zawodowej od ustalenia stopnia hałasu. Hałas w środowisku pracy, bez względu zatem na jego natężenie nie może per se oznaczać braku związku przyczynowego pomiędzy stwierdzonym ubytkiem słuchu odpowiadającemu opisowi choroby przedstawionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, a warunkami pracy. Przedmiotem postępowania administracyjnego była sprawa choroby zawodowej, a nie naruszenie norm o dopuszczalnym natężeniu hałasu. Teza, jakoby hałas doraźny, występujący w ograniczonym czasie, nie pozostawał w związku przyczynowym ze zdiagnozowanym schorzeniem jest przeto tezą samowolnie przyjętą przez organy administracyjne i nie mającą żadnej podstawy prawnej ( por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 28 czerwca 2005r. sygn. akt II SA/Kr 320/03 nadal aktualne). Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądu administracyjnego wystąpienie czynników szkodliwych w środowisku pracy nie musi bowiem wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm - wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 stycznia 1994 r. sygn. I SA 1640/93, publ.. NSA 1995/1/28, czy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 15 marca 2005r. sygn. akt II SA/Kr 2965/02 publ. LEX Nr 508772).
Sąd dostrzegł zatem, że organy inspekcji sanitarnej uchybiły zasadom procedury administracyjnej, a w szczególności przepisom art. 7, art.77 § 1 i art. 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy
Dostrzeżono nadto, w toku kontroli zaskarżonej decyzji przeprowadzonej ex officio błędy, które jednak zdaniem Sądu nie miały wpływu na wynik sprawy, a zatem nie mogły stanowić o uwzględnieniu skargi, jednakże przy ponownym rozpoznaniu sprawy wymagać będą korekty. Zważyć bowiem trzeba, iż co prawda przepisy wymienione w załączniku do rozporządzenia z roku 2002 r. i jak i rozporządzenia aktualnie obowiązującego dotyczące obustronnego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego znajdują się w załączniku do rozporządzenia pod tą sama pozycją, co w załączniku nieobowiązującego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. Jednak przepisy te nie są tożsame. Jeśli chodzi o chorobę wymienioną pod poz. 21 załącznika do rozporządzenia, to rzeczywiście istnieje zgodność brzmienia, co do pierwszego członu znajdującego się tam zapisu. Obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem poszerzony jednak został w stosunku do przepisów rozporządzenia z roku 2002 o drugi typ ubytku słuchu - czuciowo-nerwowy. Występuje tu zatem różnica w opisie schorzenia. Tymczasem opinie jednostek diagnostycznych w niniejszej sprawie zostały wydane pod rządami rozporządzenia z roku 2002 r. Z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, by organ analizował wydane orzeczenia lekarskie także pod kątem nowego rozporządzenia. Organ nie wskazał, że dostrzegł tę zmianę oraz, że rozważył sprawę pod kątem ewentualnego rozpoznania u skarżącego schorzenia widniejącego w aktualnie obowiązującym wykazie chorób zawodowych, a więc - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem. Dostrzeżone uchybienie nie mogło mieć jednakże istotnego wpływu na wynik sprawy, bowiem odmowa stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego nastąpiła nie ze względu na brak rozpoznania schorzenia adekwatnego do opisu choroby zawodowej znajdującego się w wykazie chorób zawodowych lecz z innej, omówionej wcześniej, przyczyny, która wymaga głębszego i jednoznacznego, zdaniem Sądu, rozważenia. Konsekwentnie do tego nastąpiło uwzględnienie skargi i przekazanie sprawy do jej ponownego rozpoznania, w trakcie którego organ oceniając zebrany materiał dowodowy będzie miał na względzie wszelkie dowody zgromadzone w sprawie, w tym też wskazane przez skarżącego, nadto uwzględni przytoczone stanowisko orzecznictwa, zgodnie z którym pojęcie hałasu, jako czynnika szkodliwego dla zdrowia nie zostało ograniczone przesłankami w postaci jego natężenia czy ilości godzin przepracowanych dniówek w hałasie. Ustali przeto w sposób jednoznaczny, czy w okresie od [...] do [...], a w szczególności do [...] (okres dwuletni przed pierwszym badaniem audiogramem pozwalającym na diagnozę schorzenia narządu słuchu odpowiadającego chorobie zawodowej opisanej pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych zał. do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych) skarżący wykonywał pracę zawodową narażony na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia w postaci hałasu. Zważyć przy tym trzeba, że nie dające się usunąć wątpliwości, co do warunków środowiska zawodowego nie powinny być tłumaczone na niekorzyść pracownika. Następnie zwróci się do placówki orzeczniczej w trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych o dodatkową konsultację w celu stwierdzenia, czy wieloletnia praca w hałasie, przy ograniczonym w zakresie w ilości godzin i dniówek wymiarze wpływu tego czynnika, ustalonym przez organ inspekcji sanitarnej w latach [...], mogła mieć wpływ na narząd słuchu i stanowić bezsporną lub wysoce prawdopodobną przyczynę zdiagnozowanego u skarżącego schorzenia.
Odnosząc się natomiast do pozostałych twierdzeń skargi wskazać należy, iż w przypadku braku możliwości ustalenia, iż po roku [...] skarżący wykonywał pracę zawodową bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem narażony na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia w postaci hałasu, nie będzie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia, z jakich przyczyn nie posiada on możliwości udokumentowania wcześniejszego wystąpienia u niego objawów choroby odpowiadających schorzeniu opisanemu w wykazie chorób zawodowych . Brak takiej dokumentacji, nawet wobec występowania innych przesłanek niezbędnych do stwierdzenia choroby zawodowej, takich jak narażenie na hałas w czasie zatrudnienia, czy też nawet tożsamość obrazu schorzenia zdiagnozowanego u skarżącego i obrazu choroby zawodowej opisanej w wykazie chorób zawodowych stanowi bezwzględną przyczyną odmowy stwierdzenia choroby zawodowej.
W związku z powyższym, w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit.c P.p.s.a. orzeczono, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło