II SA/Gl 107/12

WyrokWSA w Gliwicach2012-05-25

Skład orzekający: Iwona Bogucka, Łucja Franiczek, Włodzimierz Kubik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewóz drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę z udziałem osoby zatrudnionej na podstawie umowy cywilnoprawnej (umowy o dzieło) wymaga posiadania licencji, czy można go uznać za przewóz na potrzeby własne zgodnie z art. 4 pkt 4 lit. a ustawy o transporcie drogowym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przewóz drogowy wykonywany przez osobę zatrudnioną na podstawie umowy cywilnoprawnej, takiej jak umowa o dzieło lub umowa zlecenia, nie spełnia przesłanki prowadzenia pojazdu przez pracownika przedsiębiorcy w rozumieniu art. 4 pkt 4 lit. a ustawy o transporcie drogowym. W związku z tym taki przewóz wymaga posiadania licencji. Ponadto, brak posiadania przez kierowcę odpowiednich orzeczeń lekarskich i psychologicznych oraz dokumentów potwierdzających czas pracy stanowi podstawę do nałożenia kary pieniężnej.
Stan faktyczny
W dniu 12 maja 2011 r. Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego przeprowadził kontrolę samochodu ciężarowego należącego do przedsiębiorcy S. D., podczas której stwierdzono brak wykresówek i innych wymaganych dokumentów u kierowcy A. D., zatrudnionego na podstawie umowy o dzieło. Organ I instancji nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym za brak licencji, brak dokumentów kierowcy oraz niewykonanie obowiązków dotyczących badań lekarskich i psychologicznych. Organ odwoławczy uchylił decyzję i nałożył karę w wysokości 9 000 zł. Skarżący wniósł skargę do WSA w Gliwicach.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Bogucka, Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędzia WSA Włodzimierz Kubik (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Beata Bieroń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 maja 2012 r. sprawy ze skargi S. D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. W dniu 12 maja 2011 r. funkcjonariusze [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego przeprowadzili w miejscowości P. kontrolę samochodu ciężarowego marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. W trakcie kontroli kierowca A. D. okazał funkcjonariuszom bieżącą wykresówkę wypisaną na dzień 12 maja 2011 r. nie okazał jednak wykresówek lub dokumentów poświadczających fakt nieprowadzenia pojazdu za okres poprzedzający dzień kontroli. Kierowca nie dysponował także wypisem z zaświadczenia na wykonywanie transportu drogowego na potrzeby własne. Po zawiadomieniu o wszczęciu postępowania w sprawie naruszenia przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym ( Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm. – dalej zwana u.t.d.) przedsiębiorca S. D. prowadzący działalność pod nazwą "A" wyjaśnił, że kierowca nie okazał wykresówek za okres poprzedzający kontrolę bowiem je zgubił, a inne dokumenty, które powinien posiadać w samochodzie (zaświadczenie na wykonywanie przewozu drogowego na potrzeby własne, zaświadczenie lekarskie oraz orzeczenie psychologiczne o braku przeciwwskazań do kierowania pojazdami silnikowymi) zostawił przez zapomnienie w siedzibie firmy. Kierując się tymi ustaleniami, a także innymi zebranymi materiałami dowodowymi [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] r., nr [...], nałożył na S. D. na podstawie art. 93 ust. 1 u.t.d. karę pieniężną w wysokości 12 000,00 zł. Kara ta została wymierzona w związku z wykonywaniem transportu drogowego bez wymaganej licencji (lp. 1.1 załącznika do u.t.d.), wykonywania transportu drogowego z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty ( l.p. 1. 7 załącznika do u.t.d.), wykonywanie tego transportu z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie kierowania na badania lekarskie lub psychologiczne ( l.p. 1. 8 załącznika do u.t.d.) oraz wykonywania transportu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych ( l.p. 4.1. załącznika do u.t.d.). W uzasadnieniu organ wskazał, że w trakcie przeprowadzonej kontroli stwierdzono, że A. D. kierujący pojazdem należącym do ukaranego przedsiębiorcy został zatrudniony przez swojego dziadka S. D. w oparciu o umowę o dzieło zawartą w dniu 9 maja 2011 r. Tym samym mimo, że w dacie kontroli pojazdem zgłoszonym do przewozów drogowych na potrzeby własne wykonywany był przewóz w ramach prowadzonej działalności gospodarczej to jednak nie spełniał on wymogów wynikających z art. 4 pkt 4 u.t.d. , gdyż kierowca nie był pracownikiem przedsiębiorcy. Przewóz ten w ocenie organu I instancji był ponadto wykonywany po drodze krajowej nr [...] bez uiszczenia wymaganej opłaty. Przedsiębiorca przedstawił co prawda w terminie późniejszym tygodniową kartę opłaty wypisaną na kontrolowany pojazd ważną od dnia 9 maja 2011r., jednak karta ta w chwili kontroli nie znajdowała się w samochodzie. Przedsiębiorca został ukarany także za niewyposażenie kierowcy w wykresówki oraz wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne. Odwołanie od tej decyzji do Głównego Inspektora Transportu Drogowego wniósł S. D., zastępowany przez adwokata W. K. W odwołaniu domagał się uchylenia tej decyzji zarzucając oparcie jej na błędnej interpretacji złożonych przez niego dokumentów, a w rezultacie wydanie jej z naruszeniem przepisów u.t.d., k.p.a. oraz Kodeksu pracy. Odwołujący się podniósł, że okazaną przez niego "umowę o dzieło" z dnia 9 maja 2011 r. należy traktować jako formę zatrudnienia. Świadczy o tym bowiem przedmiot tej umowy (świadczenie usługi kierowcy), określony czas jej trwania oraz ustalone zryczałtowane wynagrodzenie. Zwłaszcza przedmiot tej umowy dowodzi, że nie stanowi ona umowy o dzieło lecz ewentualnie umowę zlecenia, która stanowi formę zatrudnienia. Zgodnie z art. 65 § 2 k.c. w umowach należy też badać zgodny zamiar stron oraz ich cel aniżeli opierać się na ich dosłownym brzmieniu. Celem zawartej umowy było zaś świadczenie usług kierowcy przez A. D. na rzecz S. D. Tym samym należy uznać za wadliwą i sprzeczną z prawem ocenę prawną stanu faktycznego dokonaną przez organ. Odwołujący się podkreślił jednocześnie, że stronami zawartej umowy były osoby bliskie, co mogło zostać zinterpretowane przez WITD jako przewóz wykonywany przez przedsiębiorcę osobiście. Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił zaskarżoną decyzję w całości oraz nałożył na odwołującego się karę pieniężną w wysokości 9 000 zł. za: wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty, wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie kierowania go na badania lekarskie lub psychologiczne oraz wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji. W uzasadnieniu organ odwoławczy podzielił część ustaleń faktycznych zawartych w decyzji organu pierwszej instancji, a w szczególności dotyczących wykonywania przez przedsiębiorcę transportu drogowego bez wymaganej licencji. W tej kwestii stwierdził, że prawidłowo organ I instancji uznał, iż skoro w dacie przeprowadzonej kontroli kierowcy nie łączyła z przedsiębiorcą umowa o pracę to przedsiębiorca ten winien legitymować się licencją na wykonywanie transportu drogowego. Odnosząc się do twierdzeń pełnomocnika S. D., że wolą stron nie było zawarcie umowy o dzieło lecz umowy zlecenia GITD stwierdził, iż okoliczność ta nie ma wpływu na treść rozstrzygnięcia. Jednym bowiem z warunków pozwalających na przyjęcie, że mamy do czynienia z przewozem na potrzeby własne wynikającym z przepisu art. 4 pkt 4 lit a u.t.d. jest aby pojazd był prowadzony przez przedsiębiorcę bądź jego pracownika. Skoro ustawa o transporcie drogowym nie definiuje pojęcia "pracownik" to w tej kwestii trzeba się odwołać do legalnej definicji zawartej w Kodeksie pracy. W myśl tego przepisu pracownikiem nie jest zaś osoba zatrudniona w oparciu o umowę cywilnoprawną, taką jak umowa zlecenia, czy umowa o dzieło, gdyż osoba taka świadczy jedynie usługi. Organ dodał, że przedsiębiorca może korzystać z różnych form zatrudniania, jednak chcąc skorzystać z przywileju, jaki przewidział ustawodawca dla podmiotów wykonujących przewozy na potrzeby własne musi się zastosować do warunków postawionych dla tego rodzaju przewozów. Także okoliczność, że kierowca jest wnukiem strony nie mogła mieć także - zdaniem organu odwoławczego - wpływu na treść rozstrzygnięcia. GITD podzielił także stanowisko WITD dotyczące naruszenia przepisów u.t.d. dotyczących dokumentowania czasu pracy kierowców, a w szczególności okazywania na żądanie uprawnionego organu zapisów urządzenia rejestrującego czas jazdy i postoju, a także obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku kierowców oraz zaświadczenia wystawionego przez pracodawcę i wręczonego kierowcy przed rozpoczęciem przewozu drogowego, o jakim mowa w art. 31 ust. 1 ustawy o czasie pracy kierowców. Kierowca zgodnie z art. 15 ust. 7 lit a rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym winien także być w stanie okazać funkcjonariuszowi służb kontrolnych wykresówki obejmujące bieżący dzień i poprzednie 28 dni. Prawidłowo także zdaniem GITD organ I instancji uznał, że ukarany przedsiębiorca naruszył przepisy dotyczące dokumentacji pracy kierowców w zakresie kierowania go na badania lekarskie lub psychologiczne. Zgodnie z art. 39j u.t.d. kierowca wykonujący przewóz drogowy podlega bowiem badaniom lekarskim przeprowadzanym w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Zgodnie zaś z art. 39g u.t.d. kierowca wykonujący przewóz drogowy podlega badaniom psychologicznym przeprowadzanym w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. W art. 39 l u.t.d. wynika z kolei, że przedsiębiorca lub inny podmiot wykonujący przewóz drogowy jest obowiązany do kierowania kierowców na badania lekarskie i psychologiczne. Do badań mających na celu stwierdzenie istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy zastosowanie mają przepisy Kodeksu pracy, a w szczególności art. 229 § 4 tej ustawy stanowiący, że pracodawca nie może dopuścić do pracy pracownika bez aktualnego orzeczenia. Strona wprawdzie przesłała organowi I instancji kserokopię orzeczenia lekarskiego z 2009 r. potwierdzającego brak przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami silnikowymi, jednakże orzeczenie to nie stwierdza braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, a jedynie brak przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami, a tylko posiadanie przez kierowcę obu orzeczeń lekarskich może zostać uznane za wykonanie przez przedsiębiorcę obowiązku z art. 39 l u.t.d. Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał jednocześnie brak podstaw prawnych do wymierzenia S. D. kary administracyjnej za przewóz wykonywany na drodze krajowej bez uiszczenia należnej z tego tytułu opłaty. Wskazał, że co prawda w dacie wykonywanej kontroli zgodnie z przepisem art. 42 ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy na drodze krajowej był zobowiązany do uiszczenia należnej z tego tytułu opłaty. Przepis ten utracił jednak swoją moc prawną z dniem 30 czerwca 2011 r. na mocy art. 8 ustawy z dnia 7 listopada 2008 r. o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw ( Dz. U Nr 218, poz. 1391). Zauważył, że ustawa ta nie zawierała normy intertemporalnej rozstrzygającej kwestię zakresu obowiązywania w czasie regulacji prawnych w nowym brzmieniu nadanym przez ustawę zmieniającą. W tej sytuacji organ odwoławczy uznał, że kierując się zasadą praworządności wynikającą z art. 6 k.p.a. należało w sprawie zastosować przepisy obowiązujące w dniu wydania decyzji. Wskazał jednocześnie, że w aktualnym stanie prawnym istnieje obowiązek uiszczenia opłaty elektronicznej, co wynika z art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych ( Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm.), a sankcja za naruszenie tego przepisu nakładana jest na kierującego pojazdem. Elektroniczny system poboru opłat nie stanowi jednakowoż kontynuacji systemu winietowego. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach S. D. wniósł o uchylenie decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w części dotyczącej nałożenia karty pieniężnej w wysokości 9 000 zł z tytułu: wykonywania transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty, wykonywania transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dokumentacji pracy kierowcy w zakresie kierowania na badania lekarskie lub psychologiczne oraz wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji. Zarzucił naruszenie tą częścią decyzji prawa materialnego, a to art. 4 pkt 4 lit a-d u.t.d. oraz zasad postępowania administracyjnego wynikających z art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a. W uzasadnieniu powtórzył zasadnicze argumenty odwołania . W szczególności ponownie wskazał, że organ błędnie uznał, iż A. D., który kierował w dniu kontroli pojazdem skarżącego nie pozostawał z nim w stosunku pracy, a tylko łączyła ich umowa cywilnoprawna. Za potraktowaniem zawartej umowy jako umowy o pracę przemawiać ma zdaniem skarżącego, że umowa o dzieło cechuje się znaczną swobodą i samodzielnością wykonawcy, który nie podlega bezpośrednim poleceniom przełożonego. Jego zdaniem organ w tej kwestii był niekonsekwentny, bowiem jako przedsiębiorca nie miał on obowiązku ewidencjonowania czasu pracy wykonawcy. Wykonawca dzieła ponosi także odpowiedzialność za jego wady, czego nie można odnieść do pracownika. Zdaniem skarżącego nie można zatem jednocześnie uznać za zasadne nałożenie na niego kary 500 zł za nieokazanie przez jego kierowcę wykresówek i zarazem twierdzić, że kierowca ten nie jest jego pracownikiem. Z kolei nałożenie kary pieniężnej 500 zł za nieokazanie przez kierowcę orzeczenia potwierdzającego brak przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy w ocenie skarżącego jest wyrazem biurokratycznego podejścia do tej kwestii i wskazuje na naruszenie zasad wyrażonych w art. 6, art. 7 i art. 8 k.p.a. Podniósł on, że nie tylko wedle niego, ale także tysięcy innych przedsiębiorców transportowych orzeczenie o braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami oraz orzeczenie o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy to synonimy. W podsumowaniu uzasadnienia skarżący zarzucił organom obu instancji, że nie zebrały one w sposób wyczerpujący i bezstronny oraz nie rozpatrzyły całego materiału dowodowego. Nie przeprowadziły one także analizy całokształtu materiału dowodowego w jego wzajemnym powiązaniu oraz nie przedstawiły tego w uzasadnieniu faktycznym i prawnym decyzji. Wydane rozstrzygnięcie w ocenie skarżącego wydane zostało wreszcie z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów, a zaskarżona decyzja nie spełnia wymogów wiedzy, doświadczenia i zasad logiki. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje twierdzenia i argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie mogła odnieść skutku, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa, a tylko w takim przypadku mogłaby ona zostać wzruszona przez Sąd. Wskazać należy, że w myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy te sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kierując się wskazanym kryterium legalności, sądy administracyjne dokonują zatem oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni przez organy norm prawa materialnego. Kontroli zgodności kontrolowanych aktów ze wskazanymi przepisami prawa sądy dokonują mając na uwadze stan prawny obowiązujący w dacie ich wydawania. Na gruncie niniejszego postępowania Sąd kontrolował zatem zgodność zaskarżonej decyzji z przepisami obowiązującymi w dacie jej podjęcia, nie był on natomiast uprawniony do badania zgodności tego aktu m.in. przepisami u.t.d. w brzmieniu nadanym im ustawą z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw ( Dz. U. Nr 244, poz. 1454). Wreszcie dodać należy, że sąd administracyjny nie jest uprawniony do oceny zaskarżonych aktów administracyjnych pod kątem ich zgodności z klauzulami generalnymi, takimi jak zasady współżycia społecznego czy zasady słuszności. Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (t. jedn. Dz. U. z 2012 poz. 270 – zwanej dalej p.p.s.a.) sąd może uwzględnić skargę na decyzję lub postanowienie i uchylić je w całości albo w części, w przypadku gdy stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego i wreszcie gdy stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania , jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowi natomiast, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, co oznacza, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze. Kontrolując w zakreślonych granicach zgodność z prawem zaskarżonej decyzji Generalnego Inspektora Transportu Drogowego należy stwierdzić, że większość ustaleń faktycznych poczynionych przez ten organ było bezspornych. W szczególności bezsporne było, że w dacie kontroli przeprowadzonej przez funkcjonariuszy [...] Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w dniu 12 maja 2011 r. kierowca należącego do skarżącego samochodu marki [...] wykonywał przewóz drogowy nie posiadając w pojeździe wykresówek bądź dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia przez niego pojazdów w poprzedzającym kontrolę okresie, który został wskazany w art. 15 ust. 7 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym( Dz. Urz. U.E. L z 1985. Nr 370, str. 8). Bezsporne w sprawie było także, że kierowca nie dysponował orzeczeniem lekarskim o braku przeciwwskazań do zdrowotnych do wykonywania zawodu kierowcy wydanego w oparciu o przepisy Kodeksu pracy, a jedynie okazał w terminie późniejszym orzeczenie psychologiczne oraz orzeczenie lekarskie wydane na podstawie przepisów art. 90 ust.1 pkt 2 w zw. z art. 122 i 124 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym ( Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm. – dalej u.p.r.d.). W sposób bezsporny orzekające w sprawie organy ustaliły wreszcie, że kierujący samochodem A. D. zawarł ze skarżącym w dniu 9 maja 2011 r. umowę nazwaną przez strony "umową o dzieło", w której zobowiązał się on do świadczenia w okresie od 10 maja 2011 r. do 15 maja 2011 r. usług kierowcy na rzecz S. D. Spór między stronami dotyczył natomiast prawidłowego zastosowania do tych ustaleń faktycznych przepisów ustawy o transporcie drogowym, a w szczególności prawidłowości wymierzenie na ich podstawie kary administracyjnej w łącznej wysokości 9000 zł. Odnosząc się do tej kwestii w pierwszej kolejności należy wskazać, że w myśl art. 4 pkt 3 lit. a i pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm. dalej u.t.d.), określenie transport drogowy ( krajowy lub międzynarodowy) obejmuje również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w pkt 4. W tym ostatnio wymienionym przepisie ustawodawca zamieścił zaś definicję niezarobkowego przewozu drogowego oznaczonego także jako przewóz na potrzeby własne. Zgodnie z tą definicją ustawową przewóz na potrzeby własne - to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniające łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych. Z zestawienia zacytowanych przepisów wynika, że wykonywanie na drodze publiczej przewozu drogowego osób lub rzeczy w przypadku, gdy nie spełnia on którejkolwiek z przesłanek wskazanych w art. 4 pkt 4 u.t.d. należy uznać za wykonywanie transportu drogowego. Stosownie z kolei do art. 5 ust. 1 omawianej ustawy podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Istota sporu pomiędzy skarżącym a organami administracji publicznej sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy w okolicznościach tej konkretnej sprawy została spełniona - określona w art. 4 pkt 4 lit. a - przesłanka prowadzenia pojazdu samochodowego używanego do przewozu przez pracownika przedsiębiorcy, co pozwalałoby na uznanie takiego przewozu za niewymagającego licencji, o której mowa w art. 5 ust. 1 u.t.d. W ocenie Sądu wobec braku definicji pracownika w ustawie o transporcie drogowym, orzekające w sprawie organy trafnie odwołały się do definicji zawartej w art. 2 ustawy z dnia 28 czerwca 1974 r. Kodeksu pracy (tekst jedn.: Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.), zgodnie z którą pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę (vide wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 17 lutego 2010 r. w sprawie II GSK 383/09, z dnia 11 kwietnia 2008 r. II GSK 18/08). Do takiego właśnie rozumienia pojęcia pracownika nawiązują przepisy ustawy o transporcie drogowym, a unormowanie zawarte w art. 4 pkt 4 tej ustawy ma na celu ułatwienie i uproszczenie prowadzenia niezarobkowych przewozów drogowych zwanych także przewozami na potrzeby własne, które wykonywane są przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności. Jednym z warunków zaliczenia wykonywanego przewozu drogowego do tej kategorii jest jednak okoliczność prowadzenia pojazdu przez samego przedsiębiorcę bądź jego pracownika, a więc osobę związaną z przedsiębiorcą stosunkiem pracy, a nie innym stosunkiem cywilnoprawnym. Zgodzić się należy z argumentacją skarżącego, że treść zawartej przez niego z wnukiem umowy nazwanej "umową o dzieło" nie odpowiada umowom, o jakich jest mowa w art. 627 i następnych k.c. Zaakceptować należy także pogląd, że z uwagi na treść tej umowy bardziej odpowiada ona umowie zlecenia (art. 734 i nast. kc.) czy umowie o świadczenie usług (art. 750 k.c.). Okoliczność ta jak zasadnie wskazał GITD pozostaje jednak bez znaczenia w kontrolowanym postępowaniu. Z całą bowiem pewnością także i tego rodzaju umów nie można zaliczyć do umów o pracę, gdyż istnieją wyraźne różnice między obowiązkami spoczywającymi na pracodawcy i pracobiorcy, a obowiązkami zleceniodawcy i zleceniobiorcy czy uprawnieniami obu stron tych stosunków prawnych. Na gruncie tego rodzaju umów obligacyjnych nie powstaje także między stronami stosunek zależności charakterystyczny dla stosunków pracy. Wskazać też przyjdzie, że w innych przepisach ustawy o transporcie drogowym, ustawodawca posługuje się pojęciami szerszymi takimi jak: zatrudnieni kierowcy, zatrudnione osoby, co jednoznacznie wskazuje, że w art. 4 pkt 4 lit. a u.t.d. w sposób celowy posłużył się on pojęciem "pracownik". Gdyby ustawodawca chciał dopuścić do wykonywania tego rodzaju przewozów nie tylko pracowników przedsiębiorcy, to zapewne użyłby sformułowań wykorzystywanych w innych przepisach cytowanej ustawy. Zgodnie z art. 92 ust. 1 u.t.d. - w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania zaskarżonej decyzji w przypadku naruszenia obowiązków lub warunków wynikających z przepisów tej ustawy podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z przewozem podlega karze pieniężnej od wysokości 50 zł do 15 000 zł. W art. 92 ust. 4 u.t.d. znalazło się odesłanie do załącznika do tej ustawy zawierającego wykaz naruszeń obowiązków lub warunków oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia. W świetle zaś unormowania zamieszczonego w L.p. 1.1. tego załącznika wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek podlega karze 8 000 złotych. Kontynuując prowadzone rozważania wskazać trzeba, że pracodawca wykonujący transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne ma stosownie do art. 31 ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców ( Dz. U. N r 92, poz. 879 ze zm. - w brzmieniu sprzed dnia 31 sierpnia 2011 r. ) ma obowiązek wystawienia i wręczenia kierowcy przed rozpoczęciem przewozu drogowego zaświadczenia potwierdzającego, że kierowca ten w określonych dniach nie prowadził pojazdu bądź prowadził pojazdy, do których nie mają zastosowania przepisy rozporządzenia (WE) nr 561/2006 lub umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR) . Dodać trzeba, że powołane przepisy mają odpowiednie zastosowanie do kierowcy niezatrudnionego przez przedsiębiorcę, lecz wykonującego osobiście przewozy na jego rzecz oraz do przedsiębiorcy osobiście wykonującego przewozy drogowe (art. 31 ust. 3 ostatnio wymienionej ustawy). Zaświadczenie takie zgodnie z art. 87 ust. 1 u.t.d. kierowca obowiązany jest okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli. W czasie wykonywania przewozu drogowego kierowca winien mieć przy sobie i okazywać zapisy urządzenia rejestrującego czas jazdy i czas postoju, a także obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku. Stosownie do aktualnego brzmienia art. 15 ust. 7a rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/1985 kierowca winien także, w przypadku gdy wcześniej prowadził pojazd okazać kontrolującym wykresówki obejmujące bieżący dzień i poprzednie 28 dni, kartę kierowcy, jeżeli ją posiada oraz wszelkie zapisy odręczne i wydruki sporządzone w ciągu bieżącego dnia i poprzednich 28 dni. Zgodnie z przepisem zamieszczonym w załączniku do u.t.d. pod L.p. 1. 7 wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty podlega karze 500 złotych. Zgodnie z kolei z art. 39 a u.t.d. przedsiębiorca lub podmiot wykonujący transport drogowy może zatrudnić kierowcę, jeżeli osoba ta m.in. nie ma przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy oraz nie ma przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Zasadnie GITD wskazał, że czym innym jest posiadanie przez kierowcę orzeczeń, o jakich mowa w art. 90 ust.1 pkt 2 w zw. z art. 122 i 124 u.p.r.d., a czym innym posiadanie orzeczeń wskazanych w art. 39a pkt 3 i pkt 4 u.t.d. Te pierwsze stanowią bowiem warunek otrzymania prawa jazdy określonej kategorii i uprawniają do prowadzenia określonych pojazdów samochodowych, a drugie orzeczenia pozwalają na zatrudnienie kierowcy przez przedsiębiorcę lub podmiot wykonujący transport drogowy (na podstawie umowy o pracę lub innej umowy cywilnoprawnej). Dodać trzeba, że przepisy zamieszczone w art. 39 j ust. 1, ust. 2 i ust. 3 u.t.d. wskazują na odmienny niż to ma miejsce w przypadku badań psychologicznych zakres i zasady badań lekarskich przeprowadzanych w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Badania te nie pokrywają się bowiem z badaniami mającymi na celu ustalenie istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami Stosownie do art. 92 ust. 1 i ust. 2 u.t.d. w zw. z zamieszczonym w załączniku do tej ustawy przepisem oznaczonym, jako L.p. 1.8. wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowców w zakresie kierowania na badania lekarskie lub psychologiczne podlega karze administracyjnej w wysokości 500 złotych. W ocenie składu orzekającego nie był zasadny podniesiony w skardze zarzut naruszenia zasad ogólnych postępowania administracyjnego wyrażonych w art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a. W szczególności kontrolowana decyzja została wydana zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej organ oparł ją bowiem na prawidłowych i dokładnych ustaleniach faktycznych. W opinii Sądu trudno także uznać zasadność bliżej niesprecyzowanych w skardze zarzutów naruszenia zaskarżonym aktem zasad pogłębiana zaufania do organów państwa oraz zasady udzielania informacji. W szczególności zarzutu tego nie można odnieść do wynikającego z przepisów prawa zróżnicowania wymogów odnoszących się do orzeczeń lekarskich dotyczących braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami od orzeczeń o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. W tej kwestii wskazać też przyjdzie na związany charakter rozstrzygnięć podejmowanych w sprawach naruszenia przepisów u.t.d. .Przepisy tej ustawy nie pozwalają bowiem orzekającym w sprawie organom na odstąpienie od nałożenia kary administracyjnej w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów u.t.d. czy też miarkowanie takich kar w przypadku złego stanu zdrowia przedsiębiorcy, jego zaawansowanego wieku, czy złej kondycji finansowej prowadzonej przez niego firmy. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że zaskarżona decyzja Generalnego Inspektora Transportu Drogowego pozostaje w zgodzie z przepisami prawa materialnego, a także nie narusza przepisów prawa procesowego w stopniu nakazującym jej wzruszenie. Mając zaś powyższe na względzie działając w oparciu o art. 151 p.p.s.a. skargę należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło