II SA/Ol 380/12

WyrokWSA w Olsztynie2012-06-28

Skład orzekający: Marzenna Glabas, Zbigniew Ślusarczyk, Hanna Raszkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przyczepa kempingowa, do której dobudowano zadaszony taras i podłączono media, a która jest ustawiona na działce na dłużej niż 120 dni, stanowi obiekt budowlany wymagający pozwolenia na budowę, a jej nielegalne posadowienie może skutkować nakazem rozbiórki?
Ratio decidendi
Przyczepa kempingowa, do której dobudowano zadaszony taras, podłączono media i która jest ustawiona na działce na okres dłuższy niż 120 dni, stanowi obiekt budowlany w rozumieniu Prawa budowlanego i wymaga pozwolenia na budowę. Brak takiego pozwolenia skutkuje zastosowaniem procedury legalizacyjnej, a w przypadku jej niewykonania – nakazem usunięcia (rozbiórki) obiektu.
Stan faktyczny
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał rozbiórkę "domku holenderskiego" (przyczepy kempingowej z tarasem i przyłączami), ponieważ został on ustawiony bez wymaganego pozwolenia na budowę. Strona skarżąca argumentowała, że jest to przyczepa kempingowa, obiekt ruchomy, niebędący obiektem budowlanym w rozumieniu Prawa budowlanego. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję o usunięciu obiektu, uznając go za obiekt budowlany wymagający pozwolenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 28 czerwca 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Sędzia WSA Hanna Raszkowska Protokolant specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 czerwca 2012 roku sprawy ze skargi G. Cz. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie usunięcia obiektu budowlanego - oddala skargę. Decyzją z dnia "[...]" Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w "[...]" nakazał G. C. rozbiórkę obiektu budowlanego - domku rekreacyjnego, tzw. "domku holenderskiego" (oznaczonego jako nr "[...]"), ustawionego na działce o nr ewid. "[...]", obręb "[...]" przy ulicy "[...]" w "[...]" bez wymaganego pozwolenia na budowę. Organ podniósł, iż w toku postępowania stwierdzono, że na wskazanej działce wybudowany (ustawiony) jest domek rekreacyjny, zwany "domkiem holenderskim" o wymiarach 10,00 x 3,07 m z dobudowanym drewnianym tarasem zadaszonym o wymiarach ok. 2,18 m x 7,05 m. Ustalono, że przedmiotowy obiekt budowlany ustawiony jest na słupkach betonowych i dwóch kołach, a także zostało doprowadzone do niego przyłącza wodno – kanalizacyjne i elektryczne z istniejącego budynku mieszkalnego. Obecna w trakcie kontroli (przeprowadzonej w dniu "[...]") G. C., będąca inwestorem, oświadczyła, że domek holenderski, stanowiący przedmiot niniejszego postępowania, ustawiła na działce wraz z dobudowanym tarasem w "[...]" i na jego ustawienie nie uzyskała zezwolenia we właściwym organie, tj. Starostwie Powiatowym, gdyż od sprzedawcy domku powzięła informację, że tego rodzaju obiekty nie wymagają urzędowych zezwoleń na ich ustawienie na działce. W ocenie organu zgodnie z przepisami Prawa budowlanego należy przyjąć, że "domek holenderski" jako obiekt budowlany spełnia wymagania definicji obiektu tymczasowego, o którym mowa w art. 3 pkt 5 Prawa budowlanego. Zgodnie bowiem z powołanym przepisem tymczasowym obiektem budowlanym jest obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem. Obiekt budowlany będący "domkiem holenderskim" zgodnie z przywołaną definicją jest obiektem tymczasowym jako, że nie jest trwale połączony z gruntem. Ponadto, jak ustalono w toku postępowania, inwestor nie zamierzał ustawić domku holenderskiego na okres do 120 dni, licząc od dnia rozpoczęcia budowy, gdyż nie dokonał zgłoszenia właściwemu organowi o tym zamiarze, stosownie do treści art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Wskazana okoliczność w ocenie organu stanowi podstawę do stwierdzenia, że na budowę (ustawienie) "domku holenderskiego" wraz z drewnianym tarasem i przyłączami wodno - kanalizacyjnymi i elektrycznym - jako obiektu budowlanego tymczasowego - wymagane było uzyskanie pozwolenia na budowę w myśl art. 28 ust. 1 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 12 i art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Zgodnie bowiem z art. 28 ust. 1 roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. G. C. rozpoczynając budowę przedmiotowego obiektu nie uzyskała decyzji o pozwoleniu na budowę, czym naruszyła art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego. W tej sytuacji postanowieniem z dnia "[...]" zobowiązano inwestora do uzyskania zaświadczenia Burmistrza "[...]" o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i przedstawienia razem z oświadczeniem o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz czterema egzemplarzami projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi w terminie do dnia "[...]". W związku z tym, iż G. C. nie spełniła w wyznaczonym terminie obowiązków nałożonych powyższym postanowieniem, organ zobowiązany jest do zastosowania przepisu art. 48 ust. 1 i nakazania rozbiórki obiektu budowlanego w związku z niespełnieniem w wyznaczonym terminie nakazanych obowiązków. W odwołaniu od powyższej decyzji G. C. zarzuciła jej naruszenia art. 3 pkt 5 i art. 48 ust.1 ustawy Prawo budowlane, polegające na zaliczeniu obiektu do kategorii domku letniskowego, podczas gdy jest to przyczepa kempingowa, stojąca aktualnie częściowo na kołach. Wskazała, iż bezsporne jest, że kontrolowany obiekt nie jest trwale związany z gruntem, nie został na gruncie wybudowany czy wzniesiony, ale jest po prostu przyczepą kempingową o wymiarach 10,75 m x 3,07 m. Wyposażenie w koła i brak jakichkolwiek fundamentów świadczy o tym, że jest to obiekt ruchomy. Nie może zatem być uznany ani za obiekt budowlany, ani też nie jest on obiektem budowlanym o charakterze tymczasowym. Przyczepa kempingowa nie wyczerpuje znamion ustawowych obiektu budowlanego w rozumieniu art. 3 pkt 3 ustawy Prawo budowlane. Z tych samych względów nie stanowi również tymczasowego obiektu budowlanego. Podniosła, iż przyczepa nadal pełni swoją funkcję transportowo – rekreacyjną i w każdej chwili może zmienić miejsce swego położenia. Ponadto, w przepisach Prawa budowlanego nie zdefiniowano tego typu obiektu, zatem Prawo budowlane nie ma zastosowania w niniejszej sprawie, a tym samym, zatrzymanie przyczepy kempingowej na własnym podwórzu nie wymaga ani pozwolenia na budowę, ani też nie może być orzeczony nakaz jej rozbiórki. Dodała, że dokonana przez organ interpretacja przepisów Prawa budowlanego jest jego nadinterpretacją, nie bez znaczenia również jest fakt przystąpienia przez gminę "[...]" do sporządzenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu, na którym znajduje się działka z przedmiotową przyczepą kempingową. Decyzją z dnia "[...]" Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił zaskarżoną decyzję w części orzeczenia i nakazał G. C., na podstawie art. 48 ust. 1 w zw. z ust. 4 ustawy Prawo budowlane, usunięcie obiektu budowlanego - domku rekreacyjnego tzw. "domku holenderskiego" (oznaczonego jako nr "[...]") ustawionego bez wymaganego pozwolenia na budowę na działce o nr ewid. "[...]" obr. "[...]" przy ulicy "[...]" w "[...]", zaś w pozostałej części pozostawił decyzję bez zmian. Podniesiono, iż prowadzone postępowanie zmierza do likwidacji samowoli budowlanej poprzez doprowadzenie zaistniałej sytuacji do stanu zgodnego z przepisami. Zaznaczono przy tym, iż w toku postępowania wyjaśniającego w dniu "[...] " G. C. złożyła do protokołu oświadczenie, że podejmie wszystkie działania, aby zalegalizować posiadane "domki holenderskie" ustawione na jej działce. Tym samym, nie można zgodzić się ze stroną odwołującą, że przedmiotowy obiekt budowlany to przyczepa kempingowa i organ sam określił go "domkiem holenderskim" (potwierdza to również dokumentacja fotograficzna). Jednocześnie organ odwoławczy wskazał, iż zgodnie z art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31, przy czym budynki użytkowane letniskowo nie są zwolnione z konieczności uzyskania pozwolenia na budowę. Jak wynika z akt sprawy organ pierwszej instancji na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy Prawo budowlane postanowieniem z dnia "[...]" nałożył na G. C. obowiązek przedstawienia w terminie do dnia "[...]" dokumentów dotyczących obiektu budowlanego – domku rekreacyjnego, jednakże w związku z nieprzedłożeniem przez wymienioną wskazanych dokumentów, organ zobligowany był przepisami ustawy do nakazania jego rozbiórki w trybie art. 48 ust. 1 w zw. z ust. 4 ustawy Prawo budowlane. W związku z powyższym, organ odwoławczy, biorąc pod uwagę ustawienie obiektu budowlanego – bez względu na jego nazwę, orzekł jego usunięcie. Zaznaczono przy tym, iż prowadzone postępowanie nie pozbawia odwołującej się działki, a w przypadku zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu, na którym zlokalizowana jest działka objęta postępowaniem, inwestor będzie mógł przystąpić do realizacji inwestycji po uprzednim uzyskaniu stosownego pozwolenia na budowę. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie z dnia "[...]" wniosła do Sądu, reprezentowana przez pełnomocnika, G. C.. Podniosła, że obiekt będący przedmiotem postępowania organów nadzoru budowlanego nie jest trwale związany z gruntem, nie został na gruncie wybudowany czy wzniesiony, jest po prostu przyczepą kempingową o wymiarach 10,75 m x 3,07 m. Wyposażenie w koła i brak jakichkolwiek fundamentów świadczą o tym, że jest to obiekt ruchomy - przyczepa kempingowa. Nie może być on zatem uznany ani za obiekt budowlany, ani też nie jest on obiektem budowlanym o charakterze tymczasowym. Argumentowała, że przyczepy kempingowe nie wyczerpują znamion ustawowych obiektu budowlanego, którego definicji ustawa nie zawiera, a wylicza tylko co nim jest (art. 3 pkt. 1 ustawy Prawo budowlane), bowiem nie jest ona ani budynkiem (obiekt trwale związany z gruntem), ani też budowlą, ani też obiektem małej architektury. Z tych samych względów nie jest ona tymczasowym obiektem budowlanym (art. 3 pkt. 5 ustawy Prawo budowlane) bowiem nie została ona w tym przepisie wymieniona. Przyczepa nadal pełni swoją funkcję transportowo – rekreacyjną i w każdej chwili może zmienić miejsce swojego położenia. Wskazała, iż w jej ocenie w przepisach prawa budowlanego nie zdefiniowano tego typu obiektu, zatem prawo budowlane nie ma zastosowania w niniejszej sprawie, a zatem parkowanie przyczepy kempingowej na własnym podwórzu nie wymaga ani pozwolenia na budowę, ani też nie może być orzeczony nakaz jej rozbiórki, ani też nakaz jej usunięcia. Z kolei dokonana przez organ interpretacja przepisów prawa budowlanego jest błędna. Ponadto organ nie rozważył, wbrew art. 7 k.p.a., jakiemu celowi ma służyć tego typu obiekt skoro producent wyposaża go w koła oraz zapewnia nabywcę, że parkowanie takiego obiektu - przyczepy nie wymaga ani zezwolenia na budowę, ani też jakiegokolwiek zgłoszenia. W odpowiedzi na skargę WINB, w całości podtrzymując argumentację zawartą w zakwestionowanej decyzji, wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że zadaniem sądu administracyjnego jest jedynie sprawdzenie, czy zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z przepisami prawa materialnego oraz czy przy jej podejmowaniu nie zostały naruszone przepisy postępowania administracyjnego. Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej jako: p.p.s.a.), w myśl którego sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami oraz wnioskami skargi, a także powołaną podstawą prawną. Oceniając legalność zaskarżonej decyzji w świetle powołanych wyżej kryteriów oraz w oparciu o akta sprawy, zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż kwestionowana decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają prawa. W pierwszej kolejności należy wskazać, iż stosownie do art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.) obiektem budowlanym jest: budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi (lit. a), budowla stanowiącą całość techniczno – użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami (lit. b) oraz obiekt małej architektury (lit. c). Przy czym jak wskazał WSA w Białymstoku w wyroku z dnia 6 listopada 2007 r., sygn. akt II SA/Bk 506/07, (publ.: http://orzeczenia.nsa.gov.pl), pojęcie "budowla" nie oznacza, że ma to być budynek wzniesiony od podstaw i trwale związany z gruntem, lecz jest to każdy inny obiekt wolnostojący, służący m.in. do sezonowego zamieszkiwania i użytkowany jako domek letniskowy. Z kolei w myśl art. 3 pkt 5 Prawa budowlanego przez tymczasowy obiekt budowlany należy rozumieć obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem, jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przekrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe. Należy przy tym zaznaczyć, iż tymczasowe obiekty budowlane nie stanowią odrębnej kategorii obiektów budowlanych, lecz mieszczą się jednocześnie w definicji obiektu budowlanego art. 3 pkt 1 ustawy Prawo budowlane. Zatem w rozumieniu powołanego wyżej przepisu tymczasowym obiektem budowlanym może być zarówno budynek, budowla, jak i obiekt małej architektury (por. wyrok WSA w Lublinie z dnia 13 września 2005 r., sygn. akt II SA/Lu 359/05, publ.: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy również podnieść, iż brak trwałego połączenia z gruntem obiektu budowlanego sam przez się nie decyduje o tym, czy obiekt ten wymaga pozwolenia na budowę, zgłoszenia, bądź może być zwolniony z tych rygorów ustawy Prawo budowlane (wyrok NSA z dnia 1 sierpnia 2003 r., sygn. akt IV SA 2977/01, dostępny: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jak wynika ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, (podpisanych własnoręcznie przez skarżącą protokołu z wyjaśnień i protokołu z kontroli budowy obiektu budowlanego), na działce o nr ewid. "[...]", położonej przy ul. "[...]" w "[...]" w "[...]" ustawiono przyczepę kempingową, do której dobudowano zadaszony drewniany taras, a także podłączono przyłącza energetyczne, wodociągowe i kanalizacyjne a budując mury oporowe uniemożliwiono jej przemieszczenie . Nie budzi zatem wątpliwości, iż przedmiotowa przyczepa kempingowa pełni funkcję mieszkalno – letniskową. Należy przy tym zaznaczyć, iż ustalenia te nie były kwestionowane przez stronę skarżącą na żadnym etapie postępowania. W związku z powyższym, biorąc pod uwagę sposób użytkowania przyczepy i przystosowanie jej do zamieszkiwania letniskowego, jak i okres jej funkcjonowania na działce należy stwierdzić, iż jest to obiekt budowlany w rozumieniu art. 3 pkt 1 lit. b ustawy Prawo budowlane. Należy zauważyć, iż kwestia charakteru prawnego przyczepy kempingowej w świetle przepisów Prawa budowlanego była wielokrotnie przedmiotem orzecznictwa sądowoadministracyjnego , które jednoznacznie uznaje ustawione na gruncie przyczepy kempingowe, nie spełniające w danej chwili swojej pierwotnej funkcji transportowo – komunikacyjnej, za obiekty budowlane (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 384/11, dostępny: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zatem posadowienie przyczepy kempingowej wymagało stosownie do treści art. 28 ust. 1 ustawy Prawo budowlane uzyskania pozwolenia na budowę. Zgodnie bowiem z powołanym przepisem roboty budowlane, czyli w myśl art. 3 pkt 7 cytowanej ustawy: budowę, a także prace polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego, można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29 – 31 powołanej ustawy. Jednocześnie pozwolenia na budowę nie wymaga budowa tymczasowych obiektów budowlanych, niepołączonych trwale z gruntem i przewidzianych do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce w terminie określonym w zgłoszeniu, o którym mowa w art. 30 ust. 1, ale nie później niż przed upływem 120 dni od rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu (art. 29 ust. 1 pkt 12 ustawy Prawo budowlane). W takich przypadkach budowa tymczasowych obiektów budowlanych wymaga jedynie zgłoszenia właściwemu organowi (art. 30 ust. 1 pkt 1 cytowanej ustawy). W niniejszej sprawie skarżąca posadowiła przedmiotową przyczepę na okres dłuższy niż 120 dni, co spowodowało konieczność uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. Jednakże skarżąca nie wykazała się wymaganym pozwoleniem na budowę, dlatego też organ nadzoru budowlanego wdrożył procedurę legalizacyjną, określoną w art. 48 ust. 2 i 3 ustawy Prawo budowlane i postanowieniem z dnia "[...]" zobowiązał inwestora do uzyskania zaświadczenia Burmistrza "[...]" o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i przedstawienia razem z oświadczeniem o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz czterema egzemplarzami projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi w terminie do dnia "[...]". W związku z tym, iż skarżąca nie wykonała nałożonych obowiązków, umożliwiających legalizację samowoli budowlanej, organ na podstawie art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane nakazał rozbiórkę przedmiotowego obiektu budowlanego. Należy przy tym zauważyć, iż pojęcie "rozbiórka obiektu budowlanego" nie jest tożsame z rozebraniem na poszczególne części obiektu zrealizowanego w innym miejscu i jedynie ustawionego na danym terenie, a takim obiektem jest niewątpliwie przyczepa kempingowa. W takim wypadku wykonanie rozbiórki polega na usunięciu (wywiezieniu) obiektu z terenu, na którym został nielegalnie posadowiony (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 listopada 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 1504/10, dostępny: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jak podkreślił NSA w powoływanym wyżej wyroku z dnia 24 maja 2012 r. ustawienie tymczasowych obiektów budowlanych, w tym przyczepy kempingowej, mieści się w pojęciu "budowa" i obiekty takie mogą być objęte nakazem rozbiórki na podstawie art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Reasumując, Sąd stwierdził, iż organy nadzoru budowlanego rozpoznające niniejszą sprawę trafnie uznały, iż usytuowana przez skarżącą przyczepa kempingowa wymagała pozwolenia na budowę i prawidłowo wdrożyły procedurę legalizacyjną wskazaną w art. 48 ustawy Prawo budowlane i w związku z niewykonaniem przez skarżącą nałożonych na nią obowiązków, organ drugiej instancji słusznie nakazał usunięcie obiektu budowlanego wybudowanego bez pozwolenia na budowę. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę, jako pozbawioną uzasadnionych podstaw, oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło