I SA/Łd 352/11
WyrokWSA w Łodzi2011-05-24
Skład orzekający: Joanna Grzegorczyk-Drozda, Bożena Kasprzak, Bartosz Wojciechowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur VAT dokumentujących zakup oleju napędowego może być zakwestionowane, jeśli faktury te zostały wystawione przez podmiot, który nie był faktycznym sprzedawcą towaru, a jedynie stworzył dokumentację legalizującą obrót?Ratio decidendi
Prawo do odliczenia podatku naliczonego nie jest bezwzględne i może być zakwestionowane, jeśli faktury VAT nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. W sytuacji, gdy podmiot wystawiający fakturę nie był właścicielem sprzedawanego towaru, a jedynie stworzył dokumentację fikcyjnych transakcji, faktury te nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego. Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo zakwestionowały prawo do odliczenia podatku naliczonego, opierając się na dowodach wskazujących na fikcyjność transakcji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła prawa podatnika do odliczenia podatku naliczonego z faktur VAT za zakup oleju napędowego. Organy podatkowe zakwestionowały to prawo, twierdząc, że firmy wystawiające faktury nie były faktycznymi sprzedawcami paliwa, a jedynie stworzyły dokumentację fikcyjnych transakcji. Podatnik argumentował, że zachował należytą staranność, a materiał dowodowy opiera się na dokumentach z innych postępowań, które nie odzwierciedlają stanu faktycznego. Sprawa obejmowała również kwestię przedawnienia zobowiązań podatkowych.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Joanna Grzegorczyk-Drozda Sędziowie: sędzia WSA Bożena Kasprzak (spr.) sędzia WSA Bartosz Wojciechowski Protokolant Asystent sędziego Maciej Dębski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 maja 2011 r. sprawy ze skargi P. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie określenia w podatku od towarów i usług nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia za grudzień 2003 r. oddala skargę.
I SA/Łd 352/11
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z dnia [...]r. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. uchylił decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. z dnia [...]r. w części określającej P. K.w podatku od towarów i usług zobowiązania podatkowe za kwiecień, maj, czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień 2003 r. oraz nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia za marzec, październik i listopad 2003 r. i umorzył postępowanie w sprawie, a także określił kwotę nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia za grudzień 2003 r. w wysokości 391 zł.
W uzasadnieniu powyższej decyzji przedstawiono dotychczasowy przebieg postępowania administracyjnego.
W wyniku przeprowadzonych przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. u skarżącego czynności kontrolnych w zakresie prawidłowości rozliczenia podatku od towarów i usług za okres od marca do grudnia 2003 r. ustalono, że w kontrolowanym okresie otrzymał on faktury VAT dotyczące zakupu oleju napędowego wystawione przez następujące podmioty: "A" Sp. z o.o. z siedzibą w Zduńskiej Woli, "B" sp. z o.o. w Katowicach, C z Sosnowca.
Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. ustalił, że firmy te wystawiały jedynie faktury VAT na "sprzedaż" oleju napędowego, a faktycznie paliwo niewiadomego pochodzenia rozprowadzane było przez A. K. z bazy paliw w M. k. Z., gdzie mieściła się siedziba firmy "D" Sp. j., której jednym z udziałowców był A. K..
Wobec powyższego organ podatkowy pierwszej instancji zakwestionował prawo podatnika do odliczenia podatku VAT z faktur zakupu oleju napędowego wystawionych przez "A", C i "B".
W ocenie organu pierwszej instancji zebrany podczas kontroli materiał dowodowy jednoznacznie potwierdził, że wskazane faktury VAT, dokumentujące zakup oleju napędowego przez stronę, nie odzwierciedlają faktycznego przebiegu zdarzeń gospodarczych.
Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. decyzją z [...]r. określił skarżącemu zobowiązania podatkowe za okres kwiecień, maj, czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień, grudzień 2003 r. w łącznej wysokości 14.159 zł oraz nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia za marzec, październik, listopad 2003 r. w łącznej wysokości 4.337 zł.
Od powyższej decyzji strona wniosła odwołanie z wnioskiem o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i umorzenie postępowania w sprawie.
Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. decyzją z [...] r. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie Naczelnika Urzędu Skarbowego w S.
Wojewódzki Sad Administracyjny w Ł. wyrokiem z [...] r. sygn. akt [...] uchylił w całości decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. Uchylenie decyzji nastąpiło z uwagi na upływ terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za okres od marca do grudnia 2003 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. uznał, że w rozpoznawanej sprawie pięcioletni termin przedawnienia, o którym mowa w art. 70 § 1 Ordynacji podatkowej, upływał z końcem 2008 roku. Przy czym, jak stwierdził Sąd, wydanie decyzji podatkowej przed upływem okresu przedawnienia, ale niedoręczonej podatnikowi w tym terminie, powoduje nieefektywne wygaśnięcie zobowiązania podatkowego. Skoro decyzja pierwszoinstancyjna określająca zobowiązanie podatkowe została doręczona skarżącemu (czego strony nie kwestionują) w dniu [...] r., to uznano, iż nastąpiło to po upływie terminu przedawnienia. Sąd uchylił także decyzję w zakresie miesiąca grudnia 2003 roku, uznając, że skoro uległy przedawnieniu zobowiązania podatkowe za poprzednie miesiące tego roku (w tym za miesiąc listopad), a te niewątpliwie miały wpływ na wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za grudzień 2003 roku, zatem oczywistym jawi się wniosek, że organ podatkowy nie mógł przyjąć kwoty podatku naliczonego do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy w kwocie innej niż wynikająca ze złożonej przez podatnika deklaracji za miesiąc listopad 2003 roku. Organ nie mógł przyjąć nadwyżki podatku naliczonego nad należnym, do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy, uwzględniając skorygowane przez siebie kwoty za poprzednie miesiące analizowanego roku podatkowego, jak to miało miejsce w rozpatrywanej sprawie.
Wobec uchylenia zaskarżonej decyzji Dyrektora Izby Skarbowej z powodu przedawnienia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2003 roku, Sąd w sprawie i [...] uznał za niecelowe odnoszenie się do pozostałych zarzutów skargi. Ponadto zalecił, aby rozpoznając sprawę ponownie organy podatkowe uwzględniły przytoczone uwagi Sądu i wydały stosowne rozstrzygnięcie.
W związku z powyższym Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. po ponownym rozpatrzeniu sprawy rozstrzygnięcie w zakresie podatku od towarów i usług za okres kwiecień-grudzień 2003 r. oparł na materialne dowodowym zebranym w sprawie podatkowej zakończonej decyzją Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. z uwzględnieniem zaleceń zawartych w ww. prawomocnym wyroku WSA w Ł. z dnia [...] r.
Jednocześnie zaznaczono, że nie doszło do przedawnienia zobowiązania w podatku od towarów i usług za grudzień 2003 r., bowiem w dniu [...] r. dokonano zajęcia ruchomości podatnika.
W związku z powyższym organ II instancji zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. uchylił decyzję organu I instancji i umorzył postępowanie w sprawie podatku od towarów i usług za okres marzec-listopad 2003 r. oraz określił rozliczenie podatkowe za grudzień 2003 r. z uwzględnieniem nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy wynikającej z deklaracji złożonej przez podatnika za listopad 2003 r.
Wyjaśniono, że rozliczenie podatku za grudzień 2003 r. nastąpiło przy uwzględnieniu braku prawa skarżącego do odliczenia podatku VAT z faktur zakupu oleju napędowego wystawionych przez C z [...] r. i z [...] r. W ocenie organu zakwestionowane faktury nie dokumentują bowiem transakcji dokonanych przez wskazany na tych dokumentach podmiot.
Wskazano, że jedynym "dostawcą" paliwa dla firmy J. S. w całym okresie jej funkcjonowania był podmiot "E" sp. z o.o. K K/. Podniesiono, że nie przeprowadzono kontroli w "E" z uwagi na fakt, że firma nie podała aktualnego adresu prowadzenia działalności gospodarczej, a brak jest możliwości skontaktowania się z osobami uprawnionymi do reprezentowania spółki. Jednakże – jak ustalono - z rejestru handlowego wynika, że przedmiotem działalności tej spółki nie był handel paliwami.
Podniesiono również, że z ostatecznej i prawomocnej decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. z [...] r. wynika, że J. S./ otrzymywał faktury od firmy stwarzającej tylko formalne pozory istnienia ("A" sp. z o.o.), a zarówno otrzymywane, jak i te wystawione faktury VAT dotyczyły zdarzeń gospodarczych faktycznie niemających miejsca.
Stwierdzono, że skoro nie nastąpiło przeniesienie własności towaru na rzecz J. S, to nie mógł on dokonać dalszego przeniesienia prawa własności towaru (nie będąc jego właścicielem) na rzecz swoich kontrahentów (m.in. podatnika). We wskazanej decyzji zakwestionowano J. S. prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego wynikającą z faktur wystawionych przez firmę "A" sp. z o.o. z siedzibą w Ł.. Ponadto z uwagi na fakt, że transakcje zakupu i sprzedaży paliwa przez F.H. J. S nie zostały w rzeczywistości dokonane przez tę firmę - organ podatkowy określił zobowiązania podatkowe za grudzień 2003 r. w wysokości 0 zł. W konsekwencji uznano, że zarówno faktury VAT otrzymywane, jak i te wystawiane, przez C dotyczyły nie mających miejsca zdarzeń gospodarczych.
Następnie powołując się na materiał dowodowy w postaci zeznań J. S., A. K., K. C. j, K. K., A. M., jak również samego skarżącego oraz treść wskazanych aktów oskarżeń i wyroków karnych stwierdzono, że faktury sprzedaży oleju napędowego wystawione na rzecz P. K. w grudniu 2003 r. przez C nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych.
Przywołując treść art. 19 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym wskazano, że podstawowym warunkiem uprawniającym podatnika do obniżenia podatku należnego o kwotę podatku naliczonego jest, aby faktura, z której wynika podatek naliczony, wystawiona została przez podmiot uprawniony do jej wystawienia i odzwierciedlała rzeczywiste zdarzenia gospodarcze - tj. wykonanie usługi czy sprzedaż towaru. Zdaniem organu prawo podatnika do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego przy nabyciu towarów i usług nie jest bezwzględne, w tym znaczeniu, że ustawodawca wymaga spełnienia pewnych warunków, a w określonych przez siebie sytuacjach wyłącza to prawo. Warunki, których spełnienie jest konieczne dla skorzystania z określonego wyżej prawa związane są m.in. z fakturami VAT, a więc podstawową kategorią dokumentów odzwierciedlających nabycie towarów i usług. Wskazano, że jeden z takich warunków wynika z § 48 ust. 4 pkt 5 lit. a rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 marca 2002 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 27, póz. 268, ze zm.)
Podkreślono, że nie jest okolicznością sporną nabycie przez podatnika towaru, jego posiadanie i wykorzystywanie (niezależnie od możliwości napędzania samochodów ciężarowych paliwem innym niż olej napędowy), jednakże stwierdzono, że sprzedawcą nie była firma widniejąca na zakwestionowanych fakturach, zatem przedmiotowe dokumenty odzwierciedlają czynności, które nie miały miejsca. W związku z tym za bezzasadny uznano zarzut skarżącego, że organy podatkowe nie zwróciły uwagi na fakt, że podatnik wykonywał usługi transportowe przy użyciu zakupionego paliwa.
Zdaniem organu, bezspornie wykazano, że wystawca spornych faktur nie był w legalnym posiadaniu paliw, a zatem to nie wystawca faktur dokonał zbycia towaru. W sprawie nie nastąpiło więc przeniesienie prawa własności towaru na następnego w kolejności kontrahenta, pomimo że podatnik nabył paliwo i za nie zapłacił. Tym samym skarżący nie posiadał prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego ze spornych faktur. Faktury wystawione przez "E" dla C nie dokumentowały rzeczywistego obrotu towarowego (faktury nieodzwierciedlające faktycznych zdarzeń gospodarczych). Skoro zatem transakcje zakupu dokonane przez firmę J.S. nie były autentyczne, tzn. podmioty widniejące na fakturach zakupu nie były faktycznymi dostawcami paliwa, to tym samym firmy te nie mogły skutecznie przenieść prawa własności na innych odbiorców (w tym na podatnika). Zdaniem organu nie można dokonywać obrotu jakąkolwiek rzeczą, której się w sensie formalno-prawnym nie posiada.
W ocenie organu odwoławczego konsekwencją powyższego jest brak powstania zobowiązań podatkowych w zakresie tych czynności. Wywiedziono, że transakcje sprzedaży paliwa, jakich dokonały ww. podmioty nie mogą podlegać opodatkowaniu podatkiem VAT i nie mogły wykazywać w deklaracjach VAT-7 za przedmiotowe okresy podatku należnego z tytułu sprzedaży spornego paliwa.
Podniesiono, że z dowodów pozyskanych z różnych źródeł (prokuratur okręgowych położonych na terenie kraju - prowadzących postępowania karne, CBS, organów administracji skarbowej) wynika spójny obraz przestępczej działalności prowadzonej przez szereg podmiotów, w których to działaniach zadaniem jednych było wprowadzenie oleju grzewczego do obrotu, zaś zadaniem drugich (t.j. C) było stworzenie dokumentacji legalizującej ten obrót, w tym umożliwiającej przeklasyfikowanie tego oleju na olej napędowy. Zakwestionowane faktury VAT nie mogły dokumentować żadnej transakcji, gdyż ich wystawca nie był (co potwierdzają zeznania złożone pod rygorem odpowiedzialności za składanie fałszywych zeznań), w legalnym posiadaniu towaru (oleju napędowego). Z zeznań J. S. wynika, że jego udział w obrocie paliwem ograniczał się wyłącznie do wypisywania faktur, a za wykonanie tych czynności otrzymywał określone kwoty pieniężne. Ponadto C nie posiadała bazy paliwowej do prowadzenia obrotu paliw, nie dzierżawiła też zbiorników na paliwo od innych firm.
Ponadto wskazano, że kwestia świadomości pochodzenia, rodzaju kupowanego paliwa jest elementem wtórnym i pozostaje bez wpływu na prawo podatnika do odliczenia podatku z przedmiotowych faktur.
Reasumując organ II instancji potwierdził stanowisko organu pierwszej instancji, że kwota podatku naliczonego ze spornych faktur zakupu towaru (paliwa) od C nie może stanowić podstawy do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z tych dokumentów.
Decyzja Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r. została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł.
Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie:
• art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77, art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego,
• § 48 ust. 4 pkt 5 lit. a rozporządzenia Ministra Finansów z 22 marca 2002 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym,
• art. 122, art. 124, art. 187 § 1, art. 191, art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej;
• art. 88 ust. 3a pkt 1 ustawy o podatku od towarów i usług, w związku z VI Dyrektywą VAT.
Podatnik podniósł, że niemal cały materiał dowodowy - stanowiący podstawę do stwierdzenia nierzetelności faktur - opiera się na włączonych do postępowania materiałach z innych postępowań, w tym prowadzonych przez inne organy skarbowe, Prokuraturę Okręgową w Ł. (sygn. akt [...] ) oraz Prokuraturę Okręgową w K. (sygn. akt [...])Treść tych dokumentów jest różna - od informacji o tym, że wobec kontrolowanego podatnika wydano decyzję podatkową do stwierdzeń, że nie przeprowadzono kontroli lub nie można ustalić miejsca pobytu określonych osób.
Zdaniem strony dokumenty te są wyrazem poglądów tych organów, a nie obrazem stanu faktycznego i nie mogą, w ocenie autora skargi, stanowić dowodów dokumentujących stan faktyczny w nich opisany. Dokumenty te nie dowodzą, w ocenie strony, istnienia zdarzeń w nich opisanych ani nie przesądzają o odpowiedzialności osób oskarżonych lub kontrolowanych, których chroni zasada domniemania niewinności.
Skarżący zauważył, że wszędzie tam, gdzie udało się organowi skarbowemu dotrzeć do sprzedawców potwierdza się jedynie fakt, że kopie faktur dokumentujących sprzedaż znajdują się u tych podmiotów, zostały uwzględnione w składanych przez te firmy deklaracjach VAT-7, a tym samym zapłacony został podatek należny
Zdaniem skarżącego organy nie podjęły żadnych czynności, by ustalić prawdę obiektywną, a pośrednio nie spełniły tym samym obowiązku wynikającego z art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej. Podniesiono, że skarżący zachował należytą staranność w zakresie sprawdzenia swojego kontrahenta, który miał prawo sprzedać olej napędowy i był czynnym podatnikiem VAT.
Zdaniem strony organ pierwszej instancji dążył jedynie do potwierdzenia wiarygodności materiałów zgromadzonych w innych postępowaniach - co narusza zasadę prawdy obiektywnej, zasadę rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika, a także zasadę swobodnej oceny dowodów oraz zasadę zaufania obywatela do organów państwa. Podkreślono, że skarżący zakwestionował wartość dowodową materiałów włączonych do postępowania także z uwagi na brak możliwości uczestniczenia w przesłuchaniach podejrzanych przez prokuratorów i zadawania własnych pytań oraz wyjaśnienia własnej roli w sprawie, w sytuacji włączenia ich do materiałów postępowania.
Skarżący zakwestionował wartość wyjaśnień złożonych przez A K. i innych osób, złożonych w charakterze podejrzanych, bowiem różnią się one od zeznań tych osób złożonych w charakterze świadków lub stron
Podatnik zarzucił organowi podatkowemu, że nie analizował faktu prowadzenia firmy transportowej, której samochody ciężarowe przejechały określone odległości i co za tym idzie, musiały być czymś (tzn. olejem napędowym) zasilane. Wskazano na pominięcie faktu, że każdy przedsiębiorca, nawet ten, w którego postępowaniu nie da się dostrzec niedbalstwa, może stać się stroną transakcji, w której kontrahent jest osobą firmującą działanie innego podmiotu.
Nadto skarżący przywołał orzecznictwo TSUE dotyczące prawa do odliczenia podatku VAT oraz oszustw w transakcjach wewnątrzwspólntowych, a także wyroki odnoszące się do zagadnień neutralności podatku VAT oraz pozbawienia prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur stwierdzających rzeczywistą sprzedaż od podmiotów posiadających towar z nielegalnego źródła
W ocenie skarżącego prawo do obniżenia podatku naliczonego nie może być uznawane za przywilej podatnika lub ulgę podatkową, lecz za uprawnienie wynikające z istoty podatku, a jego ograniczenia należy, w razie wątpliwości, interpretować zawężająco. Zasada neutralności ma bowiem podstawowe znaczenie dla podatku od towarów i usług.
W konkluzji wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji w części określającej w podatku od towarów i usług nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia za grudzień 2003 r. w wysokości 391 zł.
W odpowiedzi na skargę wniesiono o oddalenie skargi podnosząc argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (legalności). Kontrola sądów administracyjnych ogranicza się zatem do zbadania, czy organy administracji (podatkowe) w toku rozpoznawanej sprawy nie naruszyły prawa w sposób przewidziany w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej: "p.p.s.a.").
Sąd, w składzie orzekającym w rozpoznawanej sprawie, nie znalazł podstaw do stwierdzenia, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie.
Na wstępie stwierdzić należy, że zgodnie z art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażona w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten Sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia.
Skutki prawomocnego wyroku sądu administracyjnego dotyczą każdego nowego postępowania prowadzonego w zakresie danej sprawy i obejmują zarówno postępowanie sądowoadministracyjne, w którym orzeczenie to zostało wydane; postępowanie administracyjne, w którym zapadło zaskarżone rozstrzygnięcie administracyjne; przyszłe postępowanie administracyjne, w tym także w sprawie stwierdzenia nieważności aktu i wznowienia postępowania administracyjnego, oraz ewentualne przyszłe postępowanie sądowoadministracyjne, w tym także przed NSA w przypadku ewentualnego rozpoznawania skargi kasacyjnej od ponownego wyroku sądu pierwszej instancji. Skutkiem wyroku sądu administracyjnego w toku każdego z tych postępowań jest zakaz formułowania nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej przez sąd administracyjny poglądem oraz zobowiązanie do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku. Odstąpienie od tej zasady uzasadniają dwie okoliczności, a mianowicie zmiana stanu prawnego sprawy lub istotna zmiana okoliczności faktycznych (A. Kabat [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2006, wyd. II, str. 325-326).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy zauważyć należy, iż ocena prawna i wytyczne zawarte w prawomocnym wyroku WSA w Łodzi z dnia 13 sierpnia 2010 r., I SA/Łd 555/10, wobec braku podstaw prawnych do odstąpienia od nich, są wiążące.
Kontrolując zaskarżoną decyzję w tak zakreślonej kognicji oraz biorąc pod uwagę wiążące wytyczne zawarte we wskazanym wyroku, Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, organ podatkowy wykonał bowiem wytyczne tego wyroku w sposób prawidłowy.
W wyroku z dnia [...] r. wydanym w sprawie [...] Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. uznał, że zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za okres kwiecień - listopad 2003 r. przedawniło się. Ponadto stwierdził, że z załączonych akt administracyjnych wynika jednoznacznie, iż w sprawie nie były stosowane za ten okres rozliczeniowy żadne środki egzekucyjne, co mogłoby ewentualnie skutkować przerwaniem biegu terminu przedawnienia. Sąd jednocześnie uchylił decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w zakresie miesiąca grudnia 2003 roku, skoro bowiem uległy przedawnieniu zobowiązania podatkowe za poprzednie miesiące tego roku (w tym za miesiąc listopad), a te niewątpliwie miały wpływ na wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za grudzień 2003 roku, to oczywistym jest, że organ podatkowy nie mógł przyjąć kwoty podatku naliczonego do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy w kwocie innej niż wynikająca ze złożonej przez podatnika deklaracji za miesiąc listopad 2003 roku. Organ nie mógł przyjąć nadwyżki podatku naliczonego nad należnym, do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy, uwzględniając skorygowane przez siebie kwoty za poprzednie miesiące analizowanego roku podatkowego, jak miało to miejsce w decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w Ł uchylonej ww. wyrokiem WSA z dnia [...] r.
W wytycznych zawartych w wyroku WSA wskazano, że ponownie rozpoznając sprawę organy podatkowe uwzględnią przytoczone uwagi Sądu i wydadzą odpowiednie rozstrzygnięcie.
Stosownie do zaleceń wskazanych przez Sąd, Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził, że zobowiązanie za okres od kwietnia do listopada 2003 r. uległo przedawnieniu i w związku z tym w zakresie określenia zobowiązania podatkowego za kwiecień, maj, czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień 2003 r. oraz nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia za marzec, październik i listopad 2003 r. uchylił decyzję organu I instancji oraz umorzył postępowanie w sprawie w tym zakresie. Natomiast co do zobowiązania za grudzień 2003 r. stanowisko organu odwoławczego było odmienne, uznano bowiem, że nie uległo przedawnieniu z uwagi na to, że przed upływem okresu przedawnienia, upływającego później niż za wcześniejsze okresy rozliczeniowe, bo z dniem [...] r., nastąpiło przerwanie biegu przedawnienia poprzez zastosowanie środka egzekucyjnego polegającego na zajęciu ruchomości w dniu 23 listopada 2009 r., o którym zawiadomiono skarżącego, przy czym zajęcie nastąpiło w oparciu m.in. o tytuł wykonawczy dotyczący zobowiązania w podatku VAT za grudzień 2003 r. Jednocześnie określając zobowiązanie w podatku VAT za grudzień 2003 r. organ uwzględnił nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy wynikającą z deklaracji złożonej przez podatnika za listopad 2003 r. bez jej korygowania.
Odnosząc się do powyższej kwestii, Sąd rozpoznający niniejszą sprawę, podzielił stanowisko organu odwoławczego. Okoliczność, że zobowiązanie w podatku VAT za okres rozliczeniowy będący przedmiotem sprawy, za wyjątkiem miesiąca grudnia 2003 r., uległo przedawnieniu, jest poza sporem. Słuszne jest również stanowisko organu co do nie przedawnienia się zobowiązania w podatku VAT za grudzień 2003 r., bowiem bieg przedawnienia został przerwany na skutek zastosowania środka egzekucyjnego dotyczącego podatku VAT za miesiąc grudzień 2003 roku w postaci zajęcia ruchomości podatnika, dokonanego w dniu 23 listopada 2009 r., o którym powiadomiono skarżącego.
W tym miejscu stwierdzić należy, że zgodnie z art. 70 § 1 Ordynacji podatkowej zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Przepis ten oznacza, że po upływie terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego nie ma podstaw do wydania decyzji określającej, gdyż z upływem tego terminu zobowiązanie podatkowe ulega wygaśnięciu z mocy prawa. Zobowiązanie to wygasa również w sytuacji, gdy organ pierwszej instancji wydał decyzję określającą, a po jej wydaniu nastąpił upływ terminu przedawnienia. Stanowisko takie zaprezentował NSA w uchwale z dnia 6 października 2003 r., FPS 8/03 (ONSA 2004, nr 1, poz. 7, Glosa 2004, nr 7, s. 32), stwierdzając, że zobowiązanie podatkowe przedawnia się, jeżeli termin przewidziany w art. 70 § 1 Ordynacji podatkowej upłynął przed wydaniem decyzji organu odwoławczego. Upływ czasu spowoduje wygaśnięcie zobowiązania bez względu na to, czy toczy się postępowanie podatkowe, czy też nie i czy znajduje się ono w fazie przed organem pierwszej, czy też drugiej instancji.
W rozpoznawanej sprawie w odniesieniu do zobowiązania podatkowego za grudzień 2003 r. okres przedawnienia upływał z dniem [...]r. Decyzja organu pierwszej instancji została wydana w dniu [...] r., czyli przed upływem okresu pięcioletniego, natomiast zaskarżoną decyzję organ odwoławczy wydał w dniu [...] r., czyli po upływie tego terminu. Jednakże w dniu [...] r. bieg terminu przedawnienia został skutecznie przerwany wskutek zastosowania środka egzekucyjnego w postaci zajęcia ruchomości. Zgodnie bowiem z art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej bieg terminu przedawnienia zostaje przerwany wskutek zastosowania środka egzekucyjnego, o którym podatnik został zawiadomiony. Zgodnie natomiast z art. 1a pkt 12 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954 z późn. zm.), środkiem egzekucyjnym jest m.in. egzekucja z ruchomości. Podstawę do zastosowania tego środka egzekucyjnego stanowi m.in. protokół zajęcia i odbioru ruchomości (art. 67 u.p.e.a.). Powiadomienie podatnika o zastosowanym środku egzekucyjnym poprzez doręczenie mu ww. dokumentu - skutkuje przerwą biegu terminu przedawnienia, tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie. W konsekwencji bieg terminu przedawnienia w zakresie objętym zaskarżoną decyzją został skutecznie przerwany i rozpoczął bieg na nowo od dnia następnego po zajęciu. Zatem zaskarżona decyzja w odniesieniu do zobowiązania za grudzień 2003 r. zapadła i została doręczona stronie przed upływem terminu przedawnienia.
Dodać przy tym należy, że przedawnienie nadwyżki podatku naliczonego nad należnym za wcześniejszy okres rozliczeniowy, w tym za listopad 2003 r., oznacza, że organ podatkowy jest zobowiązany przyjąć nadwyżkę z poprzedniej deklaracji (za listopad 2003 r.) w kwocie wynikającej z deklaracji podatkowej za listopad 2003 r. i nie może dokonać jej zmiany. Dzieje się tak dlatego, że rozliczenie w podatku od towarów i usług wynikające z deklaracji podatkowej za miesiąc listopad 2003 roku, którego organy nie mogą już skutecznie podważyć, wpływa na rozliczenie tego podatku w kolejnym okresie rozliczeniowym. Taka sytuacja zachodzi w niniejszej sprawie, bowiem - jak wynika ze strony 13-tej uzasadnienia zaskarżonej decyzji - organ dokonał rozliczenia w grudniu 2003 r. uwzględniając nadwyżkę z poprzedniej deklaracji złożonej przez podatnika z listopad 2003 r. (nie korygując wynikających z niej danych).
Reasumując powyższe rozważania stwierdzić należy, że organ miał prawo wydać w odniesieniu do skarżącego decyzję określającą zobowiązanie w podatku VAT za grudzień 2003 r. uwzględniając deklarację podatnika z listopada 2003 r. bez korygowania wynikających z niej danych w zakresie nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy.
W tej sytuacji istota sporu w rozpatrywanej sprawie sprowadza się do zakwestionowania prawa strony do odliczenia podatku naliczonego z faktur VAT wystawionych przez firmęC.
Przechodząc do powyższej kwestii stwierdzić należy, iż art. 19 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym (Dz.U. nr 11 poz. 50 ze zmianami), wskazuje na prawo podatnika do obniżenia podatku należnego o kwotę podatku naliczonego przy nabyciu towarów i usług, związanych ze sprzedażą opodatkowaną oraz definiuje kwotę podatku naliczonego. Natomiast w myśl art. 32 ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym - nabywca towaru ma prawo obniżyć należny podatek od towarów i usług o podatek naliczony określony w fakturach dokumentujących nabycie towarów wystawionych przez podatnika podatku od towarów i usług. Odnosząc się do zasady potrącalności podatku od towarów i usług należy wskazać, że prawo to nie jest bezwzględne i podlega ograniczeniom, a w niektórych wypadkach nawet wyłączeniu, wobec nie zachowania przez podatnika określonych przez ustawodawcę warunków. Jednym z takich warunków związanych z fakturami VAT jest uregulowanie zawarte w § 48 ust. 4 pkt 5 lit. a) rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 marca 2002 roku w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym (Dz.U. nr 27 poz. 268 ze zm.), w myśl którego w przypadku, gdy wystawiono faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzające czynności, które nie zostały dokonane, faktury te i dokumenty celne nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego. Przepis ten ma na celu zapobieżenie wykorzystywania "pustych dokumentów" do transakcji fikcyjnych. Podstawą opodatkowania jest obrót, ale nie obrót formalny, lecz rzeczywisty, czyli sprzedaż towarów. Faktury VAT mają dokumentować rzeczywiste transakcje. Przepis art. 19 ustawy VAT nie dopuszcza akceptowania sytuacji, w której wystarczającym do odliczenia jest posiadanie oryginału faktury opisującej zdarzenie gospodarcze w oderwaniu od faktu jego zaistnienia.
Jak wskazano wyżej spór w niniejszej sprawie sprowadza się do tego, czy w świetle stanu faktycznego sprawy możliwe jest przyjęcie, że towar w postaci paliwa podatnik nabył od wskazanej na fakturze firmy, czy też jego sprzedawcą był inny podmiot, a firma ta jedynie wygenerowała dokument rozliczeniowy - fakturę VAT dla "usprawiedliwienia" dostawy, a towarem tym de facto nie dysponowała, dysponował nim ktoś inny. Poza sporem natomiast pozostaje okoliczność, iż skarżący wszedł w posiadanie paliwa.
W ocenie sądu, w rozpoznawanej sprawie organ podatkowy trafnie ustalił, że dowody powołane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji są wystarczające do stwierdzenia, że firma C nie była właścicielem paliwa, które rzekomo sprzedawała skarżącemu, zatem zakwestionowane faktury nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych.
W tej mierze decydujące znaczenie mają zeznania J. S., który przesłuchany w charakterze świadka w dniach 21 grudnia 2005 r., 14 lutego, 7 i 24 kwietnia 2006, 24 czerwca 2008 r. między innymi stwierdził, że działalność jego firmy była fikcją, a on był tzw. "słupem", nie prowadził żadnej działalności gospodarczej związanej z obrotem paliwami i nie posiadał żadnych środków transportowych do przewozu paliwa, a działalność jego firmy polegała na obrocie fakturami. Stwierdził, że zdawał sobie sprawę, iż podpisywane faktury "mogą w przyszłości stanowić sfałszowane faktury", wszelkie dokumenty księgowe firmy otrzymywał od G. M., od którego otrzymywał też wynagrodzenie za prowadzenie firmy. Zeznał również, że nie widział żadnego paliwa, które było przedmiotem obrotu jego firmy, nie miał nic wspólnego z paliwem, jego rola ograniczała się jedynie do podpisywania faktur i przekazywania ich M.. Oparto się również na korespondujących z wyżej cytowanymi dowodami zeznaniach A. K., K. C. i A. M., z których wynika obraz przestępczej działalności prowadzonej przez szereg podmiotów, w których to działaniach zadaniem jednych było wprowadzanie oleju grzewczego lub oleju niewiadomego pochodzenia do obrotu, zaś zadaniem drugich – w tym C– było stworzenie dokumentacji legalizującej ten obrót.
Nadto najistotniejszym dowodem pozwalającym organom zakwestionować prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur VAT dokumentujących zakup paliwa od tego kontrahenta jest prawomocny wyrok Sądu Rejonowego dla Ł.-Ś. w Ł. z dnia [...] roku w sprawie[...], mocą którego K. C. została uznana winną tego, że :
- w okresie od stycznia 2003 r. do stycznia 2006 r. wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, co do których wyłączono materiał dowodowy do odrębnego postępowania, brała udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw w szczególności polegających na dokonywaniu oszustw o wielkiej wartości poprzez wprowadzenie właściwego organu podatkowego w błąd co do zaistnienia transakcji obrotu paliwem w postaci oleju napędowego oraz poświadczenie nieprawdy w dokumentach księgowych w postaci faktur VAT wystawianych m.in. przez F.H. J. S., jak również przestępstw karnych skarbowych polegających na nie ujawnieniu właściwemu organowi przedmiotu opodatkowania, podaniu nieprawdy w deklaracjach podatkowych i przez to narażeniu Skarbu Państwa na uszczuplenie należności publicznoprawnych w postaci nie odprowadzonego podatku akcyzowego i podatku od towarów i usług, stanowiącego mienie wielkiej wartości w rozumieniu przepisów kodeksu karnego skarbowego, przy czym A. K. grupą tą kierował, J. S. brał w niej udział od miesiąca listopada 2003 roku do [...] roku, M. B. i G. M. brali w niej udział do miesiąca stycznia 2006 roku, H. L. brał w niej udział do miesiąca lipca 2004 roku, K. C. brała w niej udział do miesiąca stycznia 2006 roku, S. D. brała w niej udział od 4 listopada 2003 roku do miesiąca stycznia 2006 roku, K. K. brał w niej udział od miesiąca listopada 2003 roku do 24 stycznia 2006 roku;
- w okresie od stycznia 2003 roku do maja 2005 roku w Z. W. działając...w ramach ww. grupy przestępczej...poprzez wypisywanie ręcznie lub za pośrednictwem komputera dokumentów w postaci faktur VAT ułatwiła innym osobom poświadczenie nieprawdy w zakresie zdarzeń gospodarczych nie mających miejsca a dotyczących rzekomej sprzedaży oleju napędowego w fakturach VAT wystawionych w imieniu m.in. Przedsiębiorstwa Usługowego J. S.
Dodać należy, że zapadły również wyroki skazujące wobec innych osób biorących udział w opisanym wyżej przestępczym procederze, tj. wobec B. M., B. K. i H. L..
Niezależnie od powyższego należy zwrócić uwagę na okoliczność, że w obrocie prawnym funkcjonują decyzje podatkowe odnoszące się do F.H. J. S., wskazujące, że zobowiązanie podatkowe z tytułu spornych transakcji nie powstało po stronie sprzedawcy. Oznacza to, że nie mogło powstać prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur dokumentujących zakwestionowane transakcje po stronie nabywcy, czyli skarżącego. W aktach sprawy znajduje się bowiem ostateczne rozstrzygnięcie Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. z dnia [...] r. nr [...] określające J. S. zobowiązanie podatkowe w podatku VAT za miesiąc grudzień 2003 r. w wysokości 0 zł. Decyzja ta została oparta na założeniu, iż J. S. w grudniu 2003 r. nie dokonywał sprzedaży oleju napędowego, a zarówno otrzymywane jak i wystawione faktury VAT dotyczyły zdarzeń gospodarczych faktycznie nie mających miejsca.
Powyższe dowody są, w ocenie sądu, wystarczające by przyjąć, że paliwo sprzedawane przez C w istocie nie było własnością tej firmy. W tych warunkach organy podatkowe były uprawnione do zastosowania § 48 ust. 4 pkt 5 lit a rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 marca 2002 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 27, poz. 268 ze zm.) i w konsekwencji do stwierdzenia, że przedmiotowe faktury nie stanowią podstawy do obniżenia przez skarżącego podatku należnego o podatek naliczony wynikający z tych faktur.
Z uwagi na fakt, iż organy podatkowe przeprowadziły dowód z przesłuchania strony – P. K., jak również skorzystały z dowodów zebranych w innych postępowaniach, w ocenie Sądu, stan faktyczny sprawy został zgromadzony w sposób rzetelny, w zakresie w jakim było to konieczne dla rozstrzygnięcia sprawy. Bezsporne w sprawie jest, że skarżący w rozpatrywanym okresie pomniejszał podatek należny o podatek naliczony z faktur, wystawionych przez firmę C Organy nie podważały faktu, że faktury wystawione były przez tę firmę. Jednakże faktury zostały zakwestionowane ze względu na brak ich zgodności ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Materiał dowodowy bowiem wykazał, że podmiot, który był wystawcą faktur nie był dostawcą towaru, jak wskazywała treść dwóch zakwestionowanych faktur. Aby można zrealizować prawo do umniejszenia podatku naliczonego od podatku należnego, podatnik musi dokonać nabycia towaru bądź usługi związanej ze sprzedażą opodatkowaną i posiadać fakturę dokumentującą dokonaną czynność. Państwo prawa nie może sankcjonować sytuacji, aby podstawą odliczenia podatku naliczonego były faktury nieodzwierciedlające rzeczywistego przebiegu operacji gospodarczych, a z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Dlatego, w ocenie Sądu, wszelkie zarzuty dotyczące naruszenia zasady prawdy materialnej są bezzasadne, ponieważ organy podatkowe ustaliły stan faktyczny prawidłowo, z zachowaniem reguł określonych w Ordynacji podatkowej. Organy podatkowe nie mają obowiązku ustalania wszystkich okoliczności związanych ze sprawą, ale tylko tych, które są istotne dla jej rozstrzygnięcia.
Ponadto należy podkreślić, że podatek od towarów i usług jest podatkiem wysoce sformalizowanym. Samoobliczanie tego podatku weryfikowane jest na podstawie faktur, które muszą spełniać warunki przewidziane w przepisach wykonawczych do ustawy o podatku od towarów i usług. Jednym z podstawowych warunków jest to, aby faktura odzwierciedlała rzeczywiste zdarzenie gospodarcze. W judykaturze powszechnie przyjmuje się, że prawo organu podatkowego nie ogranicza się wyłącznie do kontroli sposobu sporządzenia faktury. Rozciąga się także na kontrolę zgodności zawartych w tym dokumencie zapisów ze stanem rzeczywistym, co oznacza też prawo do ustalenia, ze wszystkimi stąd płynącymi konsekwencjami, że wskazana w fakturze transakcja miała miejsce. Ustalenia tego organ ten może dokonać w oparciu o całokształt okoliczności faktycznych ujawnionych w postępowaniu podatkowym oraz ich swobodną ocenę (por. wyrok NSA z dnia 29 listopada 2000 r., I SA/Gd 551/98).
Należy również zwrócić uwagę na to, że na gruncie prawa podatkowego, w którym podstawowe znaczenie dowodowe mają księgi podatkowe, pod warunkiem rzetelnego, tzn. zgodnego ze stanem rzeczywistym ich prowadzenia (art. 193 § 1 i 2 w zw. z art. 3 pkt 4 Ordynacji podatkowej) nie można przyjąć stanowiska, że faktura sprzedaży dokumentująca transakcję, która rzeczywiście się nie odbyła, może być dowodem uprawniającym do obniżenia podatku należnego. Strona skarżąca, celem obalenia twierdzeń J. S., A. K., A. M. i S. D., co do braku sprzedaży towaru i wystawiania "pustych faktur", nie przedstawiła żadnych innych dokumentów (oprócz zakwestionowanych faktur), które potwierdziłyby rzeczywistą dostawę towarów – oleju napędowego od firmy C.
Nie można więc się zgodzić z zarzutami skargi odnoszącymi się do powyższych transakcji zakupu oleju napędowego. Organy podatkowe w zakresie tych czynności zebrały, wbrew zarzutom autora skargi, obszerny materiał dowodowy, zgodnie z obowiązkiem wynikającym z art. 122 w związku z art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej. Ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego nie przekracza również granic swobodnej oceny dowodów, zakreślonych przez przepis art. 191 Ordynacji podatkowej. Organy podatkowe słusznie zastosowały w postępowaniu podatkowym art. 181 Ordynacji podatkowej, który stanowi, że dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być w szczególności m.in. materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe. Z przepisu tego wynika zatem uprawnienie organów podatkowych do wykorzystania dowodowo w postępowaniu podatkowym również danych zgromadzonych w innych postępowaniach, w tym m.in. w postępowaniu karnym. Nie jest rzeczą sądu ocena, czy nie wprowadzenie do procedury podatkowej zasady bezpośredniości jest jej wadą czy zaletą. Pewne jest natomiast to, że organy podatkowe mogą czynić wszelkie ustalenia w sprawie na podstawie dowodów ujawnionych przez inne organy, w tym ujawnionych w toku postępowania karnego a także postępowań kontrolnych i innych postępowań podatkowych. Takie działanie pozostaje pod ochroną art. 181 o.p. pod warunkiem wszakże prawidłowej oceny tych dowodów. Taka zaś sytuacja zaistniała w rozpoznawanej sprawie. Ustalenia faktyczne, które przywiodły organy podatkowe do tezy, iż sporne faktury nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, oparte zostały na dowodach zebranych w toku postępowania karnego.
Reasumując zważyć należy, że nie ma przeszkód by oprzeć ustalenia postępowania podatkowego na dowodach zebranych w toku innego postępowania. W rozpoznawanej sprawie organy podatkowe trafnie ustaliły, że dowody te są wystarczające do stwierdzenia, że firma C, nie była właścicielem paliwa, które rzekomo sprzedawała skarżącemu.
Mając na uwadze zarzuty skargi stwierdzić należy, iż z zapisu § 48 ust. 5 lit. a) ww. rozporządzenia wynika, iż podatnikowi nie przysługuje prawo do obniżenia podatku należnego oraz do zwrotu różnicy podatku naliczonego nad należnym lub zwrotu podatku naliczonego w przypadku, gdy podatek naliczony wynika z wystawionych faktur stwierdzających czynności, które nie zostały dokonane. Z przytoczonych wyżej wywodów wynika, iż zarówno ten przepis, jak i przepis art. 19 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowym nie zostały w niniejszej sprawie naruszone.
Poza tym brak było również w realiach niniejszej sprawy podstaw do odwoływania się do poglądów ETS oraz przepisów, które zaczęły obowiązywać dopiero po akcesji Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej. Ciążący na Polsce w okresie przedakcesyjnym obowiązek dostosowania ustawodawstwa krajowego do unormowań prawnych obowiązujących w Unii Europejskiej nie oznaczał jeszcze, że unormowania te obowiązywały na terenie kraju w tym czasie, ani tym bardziej, że istniały jakiekolwiek prawne podstawy do powoływania się na orzecznictwo sądów interpretujących przepisy unijne. W orzecznictwie wyrażono już pogląd, podzielany przez sąd w niniejszej sprawie, że wyroki Trybunału Wspólnot Europejskich stanowiły jedynie źródło inspiracji intelektualnej, przykład sposobu rozumowania prawniczego, wykładni przepisów prawa wspólnotowego, rozumienia pojęć, które powinny być jednakowo rozumiane we wszystkich państwach członkowskich Wspólnot Europejskich (wyrok SN z 8 stycznia 2003 r., III RN 240/01, OSNP 2004 r., Nr 3, poz. 42). Potwierdzenie tego poglądu odnajdujemy w wyroku Sądu Najwyższego z 19 kwietnia 2004 r., sygn. akt I PK 489/03 (OSNP 2005/6, poz. 78). W orzeczeniu tym podniesiono, że do dnia przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej nie miała zastosowania zasada pierwszeństwa prawa wspólnotowego. Z tego względu obowiązek prowspólnotowej wykładni przepisów prawa polskiego, stosowanego do stanów faktycznych opartych na zdarzeniach zaszłych przed dniem akcesji, nie może prowadzić do skutku contra legem w stosunku do obowiązujących w tym czasie przepisów polskich lub do niestosowania tych przepisów, nawet gdyby były one niezgodne z treścią i celami aktów wspólnotowych. Powyższe oznacza, że niedopuszczalne było w okresie przedakcesyjnym stosowanie zasady pierwszeństwa oraz dokonywanie wykładni przepisów polskich contra legem. Poza tym wypada zauważyć, że wskazywane przez skarżącą orzecznictwo ETS nie odnosi się w istocie do stanu faktycznego mającego miejsce w tej sprawie tj. do sytuacji, gdy nie było zdarzenia objętego zakwestionowanymi fakturami.
Z kolei zarzut naruszenia przez organy podatkowe powołanych w skardze przepisów art. 88 ust. 3a pkt 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług oraz art. 7, 8, 75, 77 i 107 Kodeksu postępowania administracyjnego, dalej Kpa jest nie tylko niezasadny, ale i niezrozumiały. Organy podatkowe nie stosowały przepisów Kpa i nie mogły ich stosować, gdyż postępowanie podatkowe i kontrola podatkowa regulowane są przepisami Ordynacji podatkowej, co wynika z art. 1 pkt 3 tego aktu. Natomiast przepis art. 88 ust. 3a pkt 1 ww. ustawy z dnia 11 marca 2004 r. nie miał zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż zaczął obowiązywać od dnia 1 czerwca 2005 roku.
Nie znajduje również uzasadnienia zarzut naruszenia art. 124 Ordynacji podatkowej, tym bardziej, że nie wiadomo w czym skarżący upatruje naruszenia powołanego przepisu, które mogłoby mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Dla ustalenia odpowiedzialności organu za naruszenie obowiązku informacji prawnej konieczne jest zawsze wykazanie, iż fakt dezinformacji rzeczywiście nastąpił i mógł mieć wpływ na rozstrzygnięcie. Takiego zarzutu, w ocenie Sądu, brak w skardze, a z całą stanowczością stwierdzić trzeba, że skarżący nie wykazał, aby brak informacji w jakiejś kwestii mógł mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy znajdujące odzwierciedlenie w zaskarżonej decyzji.
Reasumując, w ocenie Sądu, organy podatkowe zebrały kompletny materiał dowodowy pozwalający na wyjaśnienie wszystkich istotnych w sprawie okoliczności, dokonały prawidłowej oceny tego materiału, ustaliły prawidłowo stan faktyczny sprawy i dokonały na tej podstawie prawidłowej oceny prawnej ustalonego stanu faktycznego. Poza zakresem zainteresowania organów nie pozostała żadna okoliczność, która mogłaby stanowić o zaniechaniu podjęcia czynności zmierzających do pełnego zgromadzenia materiału dowodowego, o skutku stanowiącym o jej wadliwości. Uzasadnienie decyzji jest wyczerpujące, spełniające kryteria o jakich mowa w art. 210 § 4 Op.
Uwzględniając powyższe wywody, Sąd nie dopatrzył się zatem naruszenia przez organy podatkowe wskazanych w skardze przepisów prawa procesowego, jak również przepisów prawa materialnego.
Z tych względów na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z póź. zm.), należało skargę oddalić.
P.Z-C.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło