VI SA/Wa 1707/12
WyrokWSA w Warszawie2012-11-06
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Andrzej Czarnecki, Pamela Kuraś-Dębecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za przejazd po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej została nałożona prawidłowo, jeśli skarżący twierdzi, że opłata została naliczona trzykrotnie za jedno naruszenie, a ponadto podnosi zarzuty dotyczące braku możliwości wypowiedzenia się w sprawie, nieznajomości języka polskiego oraz naruszenia zasad praworządności i równości wobec prawa?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja o nałożeniu kary pieniężnej za przejazd bez uiszczenia opłaty elektronicznej była zgodna z prawem. Stwierdzono, że obowiązek uiszczenia opłaty elektronicznej jest bezwzględny, a brak wiedzy o przepisach lub języka polskiego nie stanowi usprawiedliwienia dla naruszenia prawa. Odpowiedzialność za naruszenie ma charakter obiektywny, a organ prawidłowo stwierdził fakt naruszenia i nałożył karę zgodnie z przepisami ustawy o drogach publicznych.Stan faktyczny
Skarżący A. F. został ukarany karą pieniężną w wysokości 3000 zł za przejazd autostradą A4 bez uiszczenia wymaganej opłaty elektronicznej. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję nakładającą karę, wskazując, że pojazd skarżącego przekraczał 3,5 tony dopuszczalnej masy całkowitej i wjechał na płatny odcinek autostrady bez uiszczenia opłaty. Skarżący wniósł skargę, podnosząc zarzuty dotyczące trzykrotnego naliczenia tej samej opłaty, naruszenia zasad praworządności i równości, braku możliwości wypowiedzenia się w sprawie, nieznajomości języka polskiego oraz braku czasu na zapoznanie się z nowymi przepisami.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 listopada 2012 r. sprawy ze skargi A. F. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie przejazdu bez uiszczenia opłaty elektronicznej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2012 roku Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpatrzeniu wniosku A. F. o ponowne rozpoznanie sprawy na podstawie art. 127 § 3 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. k.p.a., art. 13 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 13k ust. 1 pkt 1, art. 13k ust. 4 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm.) oraz pkt 3 lit. b załącznika nr 1 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (Dz. U. z 2011 r. Nr 80, poz. 433), art. 50 pkt 1 lit. j, art. 51 ust. 6 pkt 1 lit b, art. 51 ust. 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.),utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] marca 2012 roku nakładającą karę pieniężną w wysokości 3000 złotych.
Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie Główny Inspektor Transportu Drogowego wyjaśnił, iż w dniu [...] marca 2012 r. o godzinie 10:00, na płatnym odcinku autostrady A4, w [...]OP R., inspektor Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymał do kontroli mobilnej zespół pojazdów samochód ciężarowy marki J. o nr rej. [...] wraz z przyczepą o nr rej. [...]. Dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego pojazdu przekraczała 3,5 t. Podczas kontroli drogowej ustalono, że kierujący zespołem pojazdów dnia [..] marca 2012 r. wjechał na autostradę A4 na odcinek węzeł B.W.- węzeł K. określony w art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. udp, bez uiszczenia wymaganej opłaty elektronicznej. Powyższy fakt został zarejestrowany przez skaner urządzenia kontrolnego zainstalowanego w pojeździe służbowym Inspekcji Transportu Drogowego. Droga krajowa, po której ustalono poruszanie się kontrolowanego zespołu pojazdów samochodowego została wyszczególniona w załączniku nr 1 pkt 3 lit. b rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (Dz. U. z 2011 r. Nr 80, poz. 433).
Organ powołał przepisy regulujące elektroniczny system opłat, który wszedł w życie w dniu 1 lipca 2011 r., jak również stanowiące podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji.
Stwierdził, iż zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. Podkreślił, iż przyczyny z powodu, których opłata nie została uiszczona nie są okolicznościami istotnymi dla rozpoznania sprawy administracyjnej, albowiem ustawodawca nie przewidział okoliczności pozwalający na odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązków określonych w art. 13k ust. 1 udp w przypadku nieuiszczenia opłaty elektronicznej.
Kierujący pojazdami samochodowymi, niezależnie od posiadanego obywatelstwa, mają obowiązek znać podstawowy zakres przepisów dotyczących dróg publicznych. Brak wiedzy, czy świadomości w zakresie obowiązującej w Polsce kategorii dróg publicznych i ponoszenia opłat elektronicznych, nie może być usprawiedliwieniem dla naruszenia przepisów. Uznając zarzut, iż postępowanie było prowadzone bez tłumaczenia na język, którym posługuje się strona, za bezzasadny organ przywołał art. 4 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz. U. z 1999 r. Nr 90, poz. 999 ze zm.).
Organ wskazał także, iż opłata za przejazd po drogach krajowych (opłata elektroniczna) wskazana w art. 13 ust. 1 pkt 1 udp, może być uiszczona wyłącznie za pomocą urządzenia przeznaczonego do jej poboru tzw. viaBOX.
Jednocześnie Główny Inspektor Transportu Drogowego wyjaśnił, iż od 1 lipca 2011 r. system poboru opłat za przejazd po drogach krajowych, oparty na kartach opłat drogowych (tzw. "winietach"), został zastąpiony przez system elektronicznego poboru opłat.
Wskazując na rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 23 czerwca 2011 r. w sprawie trybu sposobu i zakresu kontroli prawidłowości uiszczenia opłaty elektronicznej (Dz. U. z 2011 r., Nr 133, poz. 773), wyjaśnił, na czym polega przeprowadzanie stacjonarnej i mobilnej kontroli sprawdzającej prawidłowość uiszczenia opłaty elektronicznej oraz w jaki sposób działa system elektronicznego poboru opłat.
W konkluzji organ stwierdził, iż strona wykonując przejazd zespołem pojazdów w dniu [...] marca 2012 r. o godzinie 10:00 (tj. godzina kontroli) po płatnym odcinku autostrady A4, tj. węzeł B. W. - węzeł K. była obowiązana do uiszczenia opłaty elektronicznej, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych. Powyższego obowiązku kierujący pojazdem nie dopełnił, dlatego też organ prawidłowo ocenił materiał dowodowy i karę pieniężną w wysokości 3 000 zł za naruszenie art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych nałożył słusznie i zgodnie z prawem.
W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie A. F., zwany dalej skarżącym, wniósł o uchylenie obu decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Podniósł zarzut naruszenia prawa materialnego, a w szczególności
-art. 13 k ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 roku o drogach publicznych poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe naliczenie tej samej opłaty trzykrotnie;
- § 4 w Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 roku w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej poprzez naliczenie trzykrotnej kary za brak opłaty elektronicznej wymaganej za przejazd autostradą na odcinku B. W.- węzeł K.;
-art. 7 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej w zakresie, w jakim organ administracji publicznej naruszył zasadę praworządności,
-art. 32 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej poprzez naruszenie zasady równości wobec prawa,
oraz zarzut naruszenia prawa procesowego tj.
- art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej w kwestii pominięcia interesu społecznego i słusznego interesu obywateli,
-art. 9 k.p.a. w zakresie, w jakim organ administracji publicznej nieprawidłowo przeprowadził postępowanie administracyjne, a przede wszystkim nie udzielił wyczerpujących informacji dotyczących praw skarżącego w postępowaniu administracyjnym;
-art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 81 k.p.a. poprzez nieumożliwienie skarżącemu wypowiedzenia się w niniejszej sprawie oraz naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu w szczególności już po wszczęciu postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniu skargi skarżący szeroko wywodził m in., iż nie sposób zgodzić z trzykrotnym naliczeniem tej samej kary pieniężnej za 1 przewinienie w zakresie poruszania się bez należnej opłaty w drodze także dwóch innych decyzji o nr: [...]; [....], podkreślając, iż z samego literalnego brzmienia przepisu art. 13 k ust. 1 pkt 1 ustawy o drogach publicznych wynika wyraźna dyspozycja, iż za brak opłaty nakłada się jedną karę pieniężną. Organ nie wyjaśnia, na jakiej podstawie nałożono za jedno naruszenie trzy takie same kary pieniężne, lecz w szerokim uzasadnieniu wskazuje jedynie na obowiązki leżące po stronie skarżącego oraz jego powinności, a także właściwość Wojewódzkich Inspektorów Transportu Drogowego do działania w jego imieniu, podczas, gdy przedmiotem wyjaśnień nie jest jasne wykazanie przyczyn nałożenia w istocie 3 kar za to samo. Skarżący stwierdził, iż organ winien wykazać, na jakiej podstawie prawnej dopuszczalnym było nałożenie kilku kar za brak jednej opłaty i poruszanie się bez niej na tym samym odcinku drogi. W ocenie skarżącego ustawodawca nie wprowadził kary za przejazd odcinka drogi krajowej bez opłaty. Wobec czego bezpodstawnym wydaje się nakładanie kary na kierowcę poprzez sumowane odcinków dróg płatnych a system naliczenia kar niewątpliwie działa nieprawidłowo, wadliwie i niesłusznie nakłada kary. Również Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 roku nie przewiduje uprawnienia dla organu administracji publicznej w zakresie, w jakim może on nałożyć na skarżącego trzykrotnie tę samą karę. Skarżący stwierdził, iż żaden przepis Ustawy o drogach publicznych nie daje prawa do naliczania kary za ilość mijanych bramownic, a tym bardziej za ilość przebytych odcinków dróg. Przepis dot. nałożenia kary wskazuje jedynie, że za przejazd po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty wymierza się karę 3.000 zł.
Skarżący stwierdził nadto, iż przebywając na stałe poza granicami "nie miał wystarczająco czasu na zaznajomienie się z nowymi rozwiązaniami prawnymi" wbrew temu, jak twierdzi organ administracji.
Skarżący uważa, iż zarówno z prawa do godności, prawa do prywatności wypływa, nie wyrażony, co prawda wprost w przepisach, ale jakże istotny, postulat poszanowania różnic kulturowych. Polscy urzędnicy w toku postępowania nie mogą zapominać, że petent - cudzoziemiec pochodzi z odmiennej kultury, innego kraju, w którym być może załatwianie sprawy w urzędzie wygląda zupełnie inaczej. Brak świadomości takich różnic może prowadzić do niepożądanych sytuacji, poczynając od nieporozumień, konfliktów i napięć, poprzez naruszanie w pojęciu cudzoziemca jego godności i honoru, na wydawaniu rozstrzygnięć nieuwzględniających słusznego interesu strony kończąc. Na podstawie oceny niniejszego stanu faktycznego można zdaniem skarżącego stwierdzić, że organ w tym zakresie nie uwzględnił powyższych okoliczności najpierw wydając decyzję niezgodną, w uznaniu skarżącego z prawem na jego niekorzyść, a następnie taką decyzję utrzymując w mocy.
Generalny Inspektor Transportu Drogowego nie zważył także na to, że system elektronicznego poboru opłat jest pewnym novum w zakresie działania ustawy o drogach publicznych i brak wiedzy oraz zasad jego funkcjonowania nie jest obligatoryjnym obowiązkiem obcokrajowców.
W ocenie skarżącego oczywiste jest także to, że cudzoziemiec musi mieć prawo komunikowania się z urzędnikami i załatwiania spraw w języku, który zna i rozumie.
Organ administracji nie wyjaśnił skarżącemu, dlaczego w tym samym dniu wszczął postępowanie administracyjne i w tym samym dniu je zakończył również tego samego dnia wydał trzy takie same decyzje o nałożeniu kary pieniężnej. Tym samym skarżący nie mógł mieć wpływu na wynik sprawy i wypowiedzieć się w sprawie, dla obrony swoich interesów, albowiem cała dokumentacja sprawy wraz z decyzjami została wydana i przedstawiona w jednym i tym samym dniu tj. [...] marca 2012 roku. Cała ścieżka postępowania administracyjnego w niniejszym stanie faktycznym odbywała się w niespełna godzinę podczas jednej kontroli drogowej. W takiej sytuacji, kiedy skarżący w trakcie kontroli drogowej i postępowania administracyjnego toczącego się "na drodze" nie miał możliwości:
sprawdzenia wiarygodności zarzutu, tzn. czy rzeczywiście opłata nie była uiszczona w określonych dniach i godzinach, jakie wykazuje Inspekcja,
zalogowania się do systemu viaToll i sprawdzenia sald na rachunku oraz not obciążeniowych,
na infolinii nie ma możliwości uzyskania informacji za okres starszy niż ostatnie 2 miesiące
powołania pełnomocnika
- skorzystania z prawa przeprowadzenia dowodu w postaci dokumentu reklamacyjnego lub przesłuchania w charakterze świadka np. osobę odpowiadającą w firmie za uiszczanie elektronicznej opłaty lub osobę przełożonego.
Nadto nieprawdą jest, że strona nie skorzystała z prawa zgłaszania uwag i wniosków do protokołu kontroli. Taka możliwość nie została w ogóle zapewniona.
Skarżący nadmienił, że tak wysokie kary pieniężne nałożone łącznie w kwocie 9.000 zł. pozostają w sprzeczności z funkcjami, jakie kara administracyjna ma pełnić. Ponadto kara tak nałożona w żaden sposób nie jest proporcjonalna do naruszenia. Co więcej samochód, którym kierował skarżący jest samochodem osobowym a fakt, że był on z przyczepą jedynie formalnoprawnie spowodował powstanie tego obowiązku. Zdaniem skarżącego nakładanie tak wysokich kar za poruszanie się pojazdem, który w istocie nie był pojazdem ciężarowym jest nie do przyjęcia. Wysokość opłaty za przejazd drogą płatną może wynieść kilka, kilkanaście lub kilkaset złotych, a kary mnożone są w dziesiątkach tysięcy złotych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja i decyzja ją poprzedzająca nie naruszają prawa. W działaniu organu Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
Mając na uwadze stanowisko skarżącego należy wyraźnie podkreślić, iż w niniejszej sprawie przedmiotem oceny była legalność wyłącznie decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2012 r. utrzymująca w mocy decyzję z dnia [...] marca 2012 r. o nałożeniu kary w kwocie 3000 zł za przejazd bez uiszczenia opłaty elektronicznej na odcinku Węzeł B. W.- K.
Z dniem 1 lipca 2011 r. elektroniczny system poboru opłat zastąpił system "winietowy". Obowiązek ponoszenia powyższej opłaty spoczywa na korzystającym z dróg krajowych lub ich odcinków, natomiast sankcja za naruszenie tego obowiązku nakładana jest na kierującego pojazdem.
Drogą publiczną według art. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. u.d.p. jest droga zaliczona na podstawie ustawy do jednej z kategorii dróg, z której może korzystać każdy, zgodnie z jej przeznaczeniem, z ograniczeniami i wyjątkami określonymi w tej ustawie lub innych przepisach szczególnych.
Podstawową, zatem zasadą użytkowania dróg publicznych jest powszechne prawo do korzystania z nich zgodnie z przeznaczeniem, ale ustawodawca przewidział ograniczenia i wyjątki, związane m.in. z obowiązkiem opłaty za korzystanie z drogi publicznej.
Takim wyjątkiem jest art. 13 ust. 1 pkt 3) udp stanowiący, iż korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za przejazdy po drogach krajowych pojazdów samochodowych, w rozumieniu art. 2 pkt 33 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, ze zm.), za które uważa się także zespół pojazdów składający się z pojazdu samochodowego oraz przyczepy lub naczepy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, w tym autobusów niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej. Pojazd samochodowy to pojazd silnikowy, którego konstrukcja umożliwia jazdę z prędkością przekraczającą 25 km/h; określenie to nie obejmuje ciągnika rolniczego.
Przepis art. 13 ust. 1 pkt 3 dodany został przez art. 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 7 listopada 2008 r. (Dz. U. Nr 218, poz. 1391) zmieniającej ustawę o drogach publicznych z dniem 24 grudnia 2008 r., ze stosowaniem od dnia 1 lipca 2011 r., a więc zarówno w dacie kontroli jak i wydania decyzji przepis ten obowiązywał.
Konsekwencja nieuiszczenia opłaty przez kierującego pojazdem wynika z art. 13k ust. 1 pkt 1 u.d.p. (odwołującego się z kolei do art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p.) - za przejazd po drodze krajowej kierującemu pojazdem samochodowym, o którym mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3, za który pobiera się opłatę elektroniczną, bez uiszczenia tej opłaty - wymierza się karę pieniężną w wysokości 3.000 zł. Zgodnie z art. 13k ust. 4 u.d.p. kary pieniężne, o których mowa w ust. 1 i 2, nakładają, w drodze decyzji administracyjnej, uprawnieni do kontroli, o których mowa w art. 13 i ust. 1.
Według art. 50 pkt 1 lit. j utd do zadań Inspekcji należy kontrola prawidłowości uiszczenia opłaty elektronicznej, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. Zgodnie z art. 51 ust. 6 lit. b utd Główny Inspektor Transportu Drogowego jest organem właściwym w sprawach związanych z kontrolą uiszczenia opłaty elektronicznej za przejazd po drogach krajowych, na zasadach określonych w udp. i w myśl z art. 51 ust. 7 utd może w sprawach, o których mowa w ust. 6 pkt 1 lit. a i b, upoważnić do działania w jego imieniu wojewódzkiego inspektora transportu drogowego. Zgodnie zaś z art. 51 ust. 5 utd czynności związane z realizacją zadań określonych w art. 50 pkt 1 w zakresie określonym w art. 68-75 wykonują inspektorzy Inspekcji. Stosownie do treści art. 56 ust. 1 pkt 3 utd inspektor ma prawo do nakładania i pobierania kar pieniężnych oraz grzywien w drodze mandatów karnych w zakresie określonym w ustawie z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. Według art. 13 ust. 1 pkt 2 udp do kontroli prawidłowości uiszczenia opłaty elektronicznej, w tym kontroli używanego w pojeździe urządzenia, o którym mowa w art. 13i ust. 3, jeżeli jest ono wymagane, oraz nałożenia i pobierania kar pieniężnych, o których mowa w art. 13k, są uprawnieni inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego. Zatem zarówno do kontroli, jak i do nakładania kar pieniężnych, w dacie kontroli skarżącego i wydania decyzji, uprawniony był inspektor transportu drogowego.
Ustawa o drogach publicznych uwzględnia wymagania Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2004/52/WE z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie interoperacyjności systemów elektronicznych opłat drogowych we Wspólnocie (Dz. U. UE. L. 2004. 166. 124 ze zm.). Zgodnie z art. 2 ust. 1 Dyrektywy: wszystkie nowe systemy opłat elektronicznych wprowadzone do użytku od dnia 1 stycznia 2007 r., do celów przeprowadzania transakcji związanych z opłatami elektronicznymi, stosują jedną lub kilka spośród następujących technologii:
a) pozycjonowanie satelitarne;
b) łączność ruchoma stosująca normę GSM-GPRS (GSM TS 03.60/23 060);
c) technologia mikrofalowa 5,8 GHz.
W myśl ust. 2 art. 2 Dyrektywy: europejska usługa opłaty elektronicznej zostaje wprowadzona do użytku na podstawie art. 3 ust. 1.(...) . Urządzenia te są co najmniej interoperacyjne i zdolne do komunikowania ze wszystkimi systemami działającymi w Państwach Członkowskich z wykorzystaniem jednej lub więcej technologii wymienionych w ust. 1.(...) . Zgodnie ze wskazaniem art. 3 ust. 1 Dyrektywy tworzy się europejską usługę opłaty elektronicznej, która obejmuje wszystkie sieci drogowe we Wspólnocie, w których opłaty lub opłaty za użytkowanie dróg są pobierane środkami elektronicznymi. Ta usługa opłaty elektronicznej zostanie zdefiniowana za pomocą umownego zbioru reguł umożliwiającego wszystkim operatorom i/lub emitentom świadczenie usługi, zbioru norm i wymogów technicznych oraz jednej umowy subskrypcyjnej pomiędzy klientami i operatorami i/lub emitentami oferującymi usługę. Umowa ta przyznaje dostęp do usługi w ramach całej sieci, a subskrypcje są udostępniane przez operatora jakiejkolwiek części sieci i/lub przez emitenta. Jednocześnie zgodnie z ust. 2 cytowanego przepisu europejska usługa opłaty elektronicznej jest niezależna od podstawowych decyzji podjętych przez Państwa Członkowskie mających na celu nałożenie opłat na określone rodzaje pojazdów, od poziomów opłat oraz od celu, jaki mają nakładane opłaty. Usługa ta odnosi się jedynie do sposobu pobierania opłat. Usługa umożliwia zawieranie umów niezależnie od miejsca rejestracji pojazdu, przynależności państwowej stron umowy, w odniesieniu do których opłata jest naliczana.
A zatem nabycie urządzenia służącego do naliczania opłaty możliwe jest m.in. w Holandii, który to kraj jest Państwem Członkowskim Unii Europejskiej posiadającym krajowy system elektronicznego pobierania opłat i który to kraj, zgodnie z art. 3 ust. 4 Dyrektywy, powinien zapewnić dostęp do tych urządzeń na co wskazuje jej przepis art. 6 tiret pierwsze o zastosowaniu tej Dyrektywy - Państwa Członkowskie wprowadzą w życie przepisy ustawowe, wykonawcze i administracyjne niezbędne do wykonania niniejszej dyrektywy do dnia 20 listopada 2005 r. oraz niezwłocznie przesyłają Komisji teksty tych przepisów wraz z tabelą korelacji pomiędzy tymi przepisami a niniejszą dyrektywą.
Ramy prawne poboru opłat za przejazd pojazdów, przez które rozumie się pojazdy silnikowe lub zespoły pojazdów, które są wyłącznie przeznaczone lub wyłącznie używane do przewozu drogowego towarów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,51 po drogach znajdujących się w sieci transeuropejskiej określa Dyrektywa 2006/38/WE.
Fakt, że ustawa o drogach publicznych implementuje do polskiego porządku prawnego dyrektywę 2006/38/WE, nie wyklucza wprowadzenia obowiązku uiszczania opłat za przejazd dla pojazdów samochodowych innych niż samochody ciężarowe, co wynika z unormowania zawartego w art. 7 ust. 1 dyrektywy.
Z możliwości takiej skorzystał polski ustawodawca, który przepisami wzmiankowanej ustawy z dnia 7 listopada 2008 r. o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw objął opłatą elektroniczną nie tylko samochody ciężarowe, lecz wszystkie pojazdy samochodowe i zespoły pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5t oraz autobusy niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej. Z kolei rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (Dz. U. Nr 80, poz. 433) zakłada pobór opłat na drogach krajowych, które nie znajdują się w sieci transeuropejskiej.
Zaakcentowania przy tym wymaga, że na podstawie art. 7a ust. 4 dyrektywy 2006/38/WE państwa członkowskie są obowiązane informować Komisję Europejską o nowych systemach opłat za przejazd co najmniej cztery miesiące przed ich wprowadzeniem. Polska notyfikowała elektroniczny system poboru opłat w dniu 25 lutego 2011 r. Dnia 30 czerwca 2011 r. KE wyraziła pozytywną opinię o tym systemie, stwierdzając, że zastosowanie nowego systemu poboru opłat stanowi rozwiązanie "przejrzyste, niedyskryminacyjne i proporcjonalne do kosztów infrastruktury, eksploatacji, zarządzania i poboru opłat oraz że najprawdopodobniej nie będzie miało negatywnych skutków dla konkurencji na rynku wewnętrznym oraz dla swobodnego przepływu towarów" (opinia Komisji dostępna na stronie www. transport.gov.pl.)
Status drogi określa rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej. Stosownie do § 2 rozporządzenia opłatę elektroniczną pobiera się na drogach krajowych lub ich odcinkach klasy: A i S określonych w załączniku nr 1 do rozporządzenia oraz na drogach krajowych lub ich odcinkach klasy GP i G określonych w załączniku nr 2 do rozporządzenia. Zgodnie natomiast z § 4 rozporządzenia początkiem albo końcem drogi krajowej lub jej odcinka, na którym pobiera się opłatę elektroniczną, jest: punkt przecięcia osi dróg w węźle lub skrzyżowaniu albo punkt przecięcia osi drogi z granicą miasta na prawach powiatu lub granicą państwową. Poszczególne drogi krajowe lub ich płatne odcinki są oznaczane literą z jedną cyfrą lub dwoma cyframi oraz jedną cyfrą lub dwoma cyframi i oznaczenia te są ustawiane przez zarządcę drogi.
Jak wynika z akt sprawy skarżący w momencie zatrzymania do kontroli poruszał się samochodem ciężarowym marki J. o nr rej. [...] wraz z przyczepą o nr rej. [...]. Dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego pojazdu przekraczała 3,5 t. Podczas kontroli drogowej ustalono, że kierujący zespołem pojazdów dnia [...] marca 2012 r. wjechał na autostradę A4 na odcinek węzeł .B W. - węzeł K. bez uiszczenia wymaganej opłaty elektronicznej co zostało zarejestrowane przez skaner urządzenia kontrolnego zainstalowanego w pojeździe służbowym Inspekcji Transportu Drogowego. Droga krajowa po której poruszał się kontrolowany zespołu pojazdów samochodowych została wyszczególniona w załączniku nr 1 pkt 3 lit. b Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną.
Z ustaleń poczynionych przez organ wynika zatem, że skarżący nie uiścił za wskazany przejazd opłaty elektronicznej. W tym stanie rzeczy nałożenie na niego kary pieniężnej w wysokości 3000 złotych było zgodne z przepisami prawa tj. z art. 13k ust. 1 pkt 1 ustawy o drogach publicznych. Odpowiedzialność przewidziana w tym przepisie obciąża "kierującego pojazdem samochodowym" a więc nie tylko przedsiębiorców ale także osoby prywatne, wykonujące przejazd na użytek własny. Obowiązek uiszczenia opłaty elektronicznej powstaje z cytowanych wyżej uregulowań ustawy o drogach publicznych w przypadku poruszania się do drogach krajowych lub ich odcinkach określonych w rozporządzeniu wykonawczym.
Tak, więc, nie posiadający opłaty elektronicznej nie może korzystać z sieci dróg objętej w.w. rozporządzeniem. W przeciwnym razie, nie uiszczenie opłaty powoduje obowiązek organu administracji publicznej nałożenia na kierującego kary administracyjnej, zgodnie z dyspozycją wyrażoną w art. 13k ust. 1 pkt 1 udp.
W powyżej ustalonym stanie faktycznym sprawy organ prawidłowo uznał zatem, iż istnieje podstawa do nałożenia na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 3000 złotych. W myśl bowiem art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych korzystający z dróg publicznych zobowiązani są do uiszczenia opłat elektronicznych, jeżeli poruszają się po nich m.in. zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony. Niezbędnym warunkiem do uiszczenia opłaty jest posiadanie w samochodzie urządzenia viaBOX, które służy do poboru tej opłaty. Zdaniem Sądu, obowiązek posiadania urządzenia do poboru opłat elektronicznych jest obowiązkiem o charakterze bezwzględnym. Poza sporem pozostaje, bowiem, że obowiązujący system pozwala na naliczanie i pobieranie opłaty elektronicznej wyłącznie za pośrednictwem zainstalowanego w pojeździe urządzenia, tzw. viaboxu, a co za tym idzie brak zainstalowania w pojeździe tego urządzenia, w toku wykonywania przejazdu po drogach wskazanych w załączniku nr 1 i 2 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r., uniemożliwia uiszczenie opłaty elektronicznej.
W ocenie Sądu zarzut, iż skarżący przy wjeździe do Polski nie miał możliwości uzyskania informacji o obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej, należy uznać za nietrafny albowiem, kierujący pojazdami jako korzystający z dróg publicznych mają obowiązek uiszczania wymaganej opłaty bez względu na swoje miejsce zamieszkania.
Sąd stoi na stanowisku, iż kierujący pojazdami samochodowymi mają bezwzględny obowiązek znajomości podstawowego zakresu przepisów dotyczących korzystania z dróg publicznych. Brak wiedzy, czy świadomości w zakresie obowiązującej w Polsce kategorii dróg publicznych, czy też ponoszenia opłat elektronicznych, niewątpliwie nie może być usprawiedliwieniem dla naruszania przepisów.
Przepis art. 2 Konstytucji RP, stanowiący o państwie prawa urzeczywistniającym zasadę sprawiedliwości społecznej, nie wyłącza nakładania na obywateli obowiązków właściwymi ustawami. Nakładanie owych obowiązków ustawowych musi mieścić się w granicach wskazanych przez przepis art. 7, stanowiący odpowiednik art. 6 k.p.a., określający, iż organy władzy publicznej mogą wykonywać swoje zadania jedynie na podstawie i w granicach prawa regulującego zakres działania konkretnych organów. W rozpoznawanej sprawie organy Inspekcji Transportu Drogowego, prowadząc postępowanie i wydając decyzje na podstawie przepisów ustawy o drogach publicznych, wymienionych przepisów nie naruszyły jak również nie naruszyły przepisu art. 32 Konstytucji RP. Wszyscy bowiem obywatele (kierujący pojazdami powyżej 3,5 t DMC na drogach płatnych) są obowiązani do ponoszenia stosownych opłat.
Natomiast, nawet jeżeli przyjąć za zasadne argumenty co do braku możliwości wypowiedzenia się strony przed wydaniem decyzji pierwszoinstancyjnej co do zebranych dowodów i materiałów, pozbawienia jej na tym etapie możliwości zgłoszenia jakichkolwiek żądań – to uchybienia te zostały naprawione przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, w którym strona miała możliwości procesowe składania wniosków dowodowych i wyjaśnień. W tych okolicznościach zarzuty naruszenia art. 7, 8, 77, 80 k.p.a. są bezpodstawne, natomiast uchybienie zasadzie określonej w art. 10 k.p.a. nie ma istotnego wpływu na wynik sprawy i w świetle art. 145 § 1 pkt 1c p.p.s.a. brak jest podstaw by Sąd decyzję uchylił.
W niniejszej sprawie pełnomocnik strony skarżącej zarzucił także, że z uwagi na nieznajomość języka polskiego kierowca nie mógł przedstawić dodatkowych wyjaśnień ani odnieść się do zarzutów wskazanych w protokole kontroli. Kwestia waloru dowodowego protokołu kontroli nabiera w sprawie istotnego znaczenia na okoliczność naruszeń dokonanych przez skarżącego. Protokół z kontroli drogowej ma cechy dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 ust. 1 k.p.a. W myśl tego przepisu dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w zakresie ich działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Protokół, jako dokument urzędowy korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń również z tego względu, że jest sporządzany z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Co do zasady, znaczenia dowodowego protokołu z kontroli drogowej nie sposób przecenić. Obrazuje on bowiem stan faktyczny, który później jest trudny do odtworzenia, co wielokrotnie było podkreślane w orzecznictwie (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 lutego 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 2318/08, wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 stycznia 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 1723/09). Dlatego też należy uznać, iż podpisanie przez osobę kontrolowaną protokołu kontroli drogowej stanowi dowód w sprawie. Przyjęcie wykładni przeciwnej doprowadziłoby do znacznego skomplikowania i przedłużenia postępowania w tego rodzaju sprawach, a także powodowałoby trudność ustalenia stanu faktycznego sprawy istniejącego w momencie kontroli pojazdu.
Należy zauważyć, iż zgodnie z art. 74 ust. 2 u.t.d. kierowca ma prawo odmówić podpisania protokołu, co powinno być odnotowane w protokole kontroli wraz ze wskazaniem przyczyny odmowy. Ponadto kontrolowany może również wnosić do protokołu kontroli zastrzeżenia.
W przedmiotowej sprawie protokół kontroli, potwierdzający ustalenia faktyczne dokonane w czasie kontroli - został podpisany przez kierowcę bez żadnych zastrzeżeń w zakresie jej wyników.
Skoro zatem kierowca podpisał protokół bez zastrzeżeń, to należy uznać, iż miał świadomość jakiego rodzaju dokument podpisuje, czego on dotyczy i na jakie naruszenia wskazuje. W ocenie Sądu, gdyby kierowca nie rozumiał znaczenia dokonywanej przez siebie czynności, bądź nie zgadzał się w jakimkolwiek zakresie z ustaleniami zawartymi w protokole kontroli z pewnością odmówiłby podpisania protokołu, bądź sporządziłby o powyższym fakcie stosowną adnotację w języku ojczystym. Późniejsze kwestionowanie protokołu z tego powodu, że kierowca nie znał języka polskiego pozostaje w sprzeczności z tym protokołem, bowiem nie było przeszkód, by kierowca składając podpis poczynił adnotacje co do braku zrozumienia dokonanych ustaleń czy wyraził inne zastrzeżenia do kontroli – także w swoim języku ojczystym.
Należy także podkreślić, iż stosownie do treści art. 4 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz. U. Nr 90, poz. 999 ze zm.) język polski jest językiem urzędowym konstytucyjnych organów państwa, terenowych organów administracji publicznej, instytucji powołanych do realizacji określonych zadań publicznych oraz organów, instytucji i urzędów podległych organom ww. wymienionym, powołanych w celu realizacji zadań tych organów. Zgodnie natomiast z art. 5 ww. ustawy podmioty wykonujące zadania publiczne na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dokonują wszelkich czynności urzędowych w języku polskim, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej, a wszystkie oświadczenia składane organom, o których mowa w art. 4, muszą być również składane w języku polskim. Organ kontrolny nie jest więc zobowiązany do powoływania tłumacza podczas wykonywanej kontroli drogowej. Należy podnieść w tym miejscu, że byłoby to faktycznie niemożliwe. Trudno jest bowiem przewidzieć z jakiego kraju będzie pochodził podmiot, poddany zatrzymaniu i kontroli drogowej. Inspektorzy Transportu Drogowego stwierdzają naruszenia przepisów regulujących problematykę transportu drogowego w państwach Unii Europejskiej. Nieznajomość języka polskiego nie może więc być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą naruszenie prawa.
W konsekwencji, w ocenie Sądu, zarzut strony skarżącej dotyczący nieznajomości języka polskiego należy uznać za niezasadny.
Należy także zauważyć, mając na względzie uwagi poczynione w uzasadnieniu skargi, iż Holandia jest państwem członkowskim Unii Europejskiej, a zatem obywateli holenderskich obowiązują te same przepisy co obywateli innych krajów unijnych. Jeżeli zaś chodzi o fakt, że skarżący przebywając na stałe poza granicami "nie miał wystarczająco czasu na zaznajomienie się z nowymi rozwiązaniami prawnymi" to w ocenie Sądu zarzut ten nie może być uwzględniony gdyż, jak wyżej wskazano, kierujący pojazdami jako korzystający z dróg publicznych mają obowiązek uiszczania wymaganej opłaty bez względu na swoje miejsce zamieszkania. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2011 r. (Dz. U. z 2011 r. nr 91, poz. 524) dotyczy wszystkich użytkowników dróg, za przejazd po których należy uiszczać opłatę elektroniczną. Jest to kolejny przejaw równości obywateli (art. 2 Konstytucji RP).
Podkreślenia wymaga, iż w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych jednoznacznie przyjmuje się, iż finansowa odpowiedzialność administracyjno-karna co do zasady ma charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia (tak m.in.: D. Szumiło-Kulczycka, Prawo administracyjno-karne, Zakamycze, Kraków 2004, s. 150 i powołana tam uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1995 r., III AZP 16/95, a także wyrok NSA z dnia 14 października 1998 r., IV SA 1792/96, wyrok NSA z dnia 7 grudnia 1994 r., SA/Lu 49/94, czy też wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2001 r., III SA 2661/00). Z uwagi na dolegliwość finansową, kary orzekane przez sądy wykazują podobieństwo do kar pieniężnych nakładanych przez organy administracji. Istota tkwi jednakże w odmiennych funkcjach, które spełniają obie formy represji państwa. Kara administracyjna nie jest bowiem odpłatą za popełniony czyn, lecz stanowi środek przymusu służący zapewnieniu realizacji wykonawczo-zarządzających zadań administracji.
Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 15 stycznia 2007 r., sygn. akt P 19/06 - stwierdził, iż odpowiedzialność karnoadministracyjna to odpowiedzialność typu represyjno-porządkowego, będąca przejawem interwencjonizmu państwowego w sferach, jakie uznane zostały przez ustawodawcę za szczególnie istotne. Odpowiedzialność ta, oparta na zasadzie winy obiektywnej, może posługiwać się sankcjami bezwzględnie oznaczonymi i wówczas przybiera postać odpowiedzialności ustawowej. Ma zastosowanie do osób fizycznych, prawnych, oraz jednostek nieposiadających osobowości prawnej. Trybunał wskazał, iż postępowanie represyjne różni od postępowania nierepresyjnego to, że wiążą się z nim inne cele i funkcje niż ze stosowaniem środków prawnych o charakterze prewencyjno-ochronnym i zabezpieczającym. Trybunał wyraźnie zaznaczył w tym kontekście, iż art. 42 ust. 1-3 Konstytucji RP odnosi się tylko do odpowiedzialności karnej i postępowania karnego i nie powinien być rozciągany na wszelkie inne postępowania, w których stosowane są jakiejkolwiek sankcje i dolegliwości, albowiem prowadziłoby to do zakwestionowania całej filozofii winy i odpowiedzialności na gruncie prawa cywilnego i administracyjnego. Trybunał Konstytucyjny stwierdził jednocześnie, iż w prawie administracyjnym sankcja odgrywa bardzo ważną rolę, gdyż przez zapowiedź negatywnych konsekwencji, jakie nastąpią w wypadku naruszenia obowiązków wynikających z dyrektyw administracyjnych, zapewnia ich poszanowanie i efektywne urzeczywistnienie. Dzięki temu normy sankcjonujące motywują adresatów norm sankcjonowanych do postaw legalistycznych.
W konsekwencji - kierując się wytycznymi Trybunału Konstytucyjnego zawartymi w/w orzeczeniu - należy przyjąć, iż istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem rozstrzygać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej.
Konieczność zastosowania prawem przewidzianych dolegliwości wobec podmiotów wykonujących przewóz po drogach publicznych bez dopełnienia stosownego obowiązku opłat, które nakładają na nich przepisy ustawy o drogach publicznych, jest konsekwencją samego faktu naruszenia obowiązującego prawa. W ocenie Sądu, obiektywny fakt naruszenia prawa jest w takim stanie rzeczy podstawą zastosowania sankcji.
Z obowiązujących powszechnie unormowań prawa krajowego wynika bezspornie, iż organy Inspekcji Transportu Drogowego, w toku postępowania administracyjnego, dokonują jedynie stwierdzenia faktów i jeżeli ustalą naruszenie przepisów prawa - mają obowiązek zastosowania ściśle określonych sankcji. Dlatego też bez znaczenia są okoliczności, skutkiem których skarżący dopuścił się nieprawidłowości, albowiem organy administracji nie są upoważnione do ustalania i oceny przyczyn powstałych naruszeń prawa, lecz mają za zadanie jedynie stwierdzenie zaistniałych skutków.
Reasumując powyższe rozważania Sąd doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie organ działał w ramach i na podstawie prawa. Interpretacja przepisów ustawy o drogach publicznych i ustawy o transporcie drogowym dotyczących opłaty elektronicznej nie budzi wątpliwości zaś długi okres vacatio legis ustawy nowelizacyjnej pozwalał na zapoznanie się z nowymi uregulowaniami, które jednakowo dotyczą wszystkich korzystających z dróg publicznych.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło