I OSK 1876/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-02-26
Skład orzekający: Joanna Banasiewicz, Małgorzata Borowiec, Dariusz Chaciński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy warunek pozostawania kobiety w ciąży pod opieką medyczną nie później niż od 10. tygodnia ciąży do porodu, jako przesłanka przyznania jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka, powinien być stosowany w sytuacji, gdy kobieta nie wiedziała o ciąży z przyczyn medycznych i zgłosiła się do opieki lekarskiej później?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że warunek pozostawania kobiety w ciąży pod opieką medyczną nie później niż od 10. tygodnia ciąży do porodu, określony w art. 15b ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych, jest obligatoryjny i nie przewiduje wyjątków ze względu na brak wiedzy o ciąży. Sąd podkreślił, że celem ustawodawcy było zachęcenie do jak najwcześniejszej opieki medycznej, a przyczyny niedotrzymania terminu nie mają znaczenia dla przyznania świadczenia. Warunek ten nie jest arbitralny, gdyż znajduje potwierdzenie w standardach postępowania medycznego.Stan faktyczny
P. K. wystąpił o jednorazową zapomogę z tytułu urodzenia dziecka, jednak organ odmówił jej przyznania, ponieważ jego żona była pod opieką lekarską dopiero od 12. tygodnia ciąży, a nie od 10. tygodnia, jak wymagał art. 15b ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Skarżący argumentował, że nie wiedzieli o ciąży z przyczyn medycznych (karmienie piersią poprzedniego dziecka) i nie mogli spełnić tego wymogu. Zarówno organ I instancji, jak i Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymały decyzję odmowną. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Joanna Banasiewicz sędzia NSA Małgorzata Borowiec sędzia del. WSA Dariusz Chaciński (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Joanna Drapczyńska po rozpoznaniu w dniu 13 lutego 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 maja 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 2417/12 w sprawie ze skargi P. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczeń rodzinnych oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 8 maja 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 2417/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę P. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] października 2012 r., nr [...], w przedmiocie odmowy przyznania świadczeń rodzinnych.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przedstawił następujący stan sprawy.
Wnioskiem z dnia 11 lipca 2012 r. P. K. wystąpił o ustalenie prawa do jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia się dziecka K. M. K.
Po rozpoznaniu tego wniosku Prezydent m.st. Warszawy decyzją z dnia [...] lipca 2012 r. odmówił przyznania świadczeń rodzinnych w formie jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia się dziecka K. M. K. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że P. K. nie jest uprawniony do przyznania jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia się dziecka ze względu na to, iż M. M. – K. nie spełnia warunków określonych w art. 15 b ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zapomoga ta przysługuje, jeżeli kobieta pozostaje pod opieką lekarską nie później niż od 10 tygodnia ciąży, tymczasem M. M. – K. była pod opieką lekarską od 12 tygodnia ciąży, stąd świadczenie nie przysługuje.
Od powyższej decyzji P. K. złożył odwołanie argumentując, że nie ze swojej winy żona nie spełniła wymogu określonego w art. 15 b ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych, gdyż nie była świadoma zajścia w ciążę.
Po rozpoznaniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie decyzją z dnia [...] października 2012 r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję Prezydenta m.st. Warszawy z dnia [...] lipca 2012 r.
Kolegium stwierdziło, że warunki nabycia prawa do jednorazowego świadczenia z tytułu urodzenia się dziecka określa przepis art. 15b ustawy z dnia z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 992 ze zm.). Zgodnie z tą regulacją jednorazowa zapomoga przyznawana jest z tytułu urodzenia się żywego dziecka w wysokości 1000 zł na jedno dziecko i przysługuje ona matce lub ojcu dziecka niezależnie od wysokości dochodów. Jednocześnie przysługuje ona, jeżeli kobieta pozostawała pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu, które to pozostawanie pod opieką medyczną potwierdza się zaświadczeniem lekarskim lub zaświadczeniem wystawionym przez położną. Zatem przyznanie jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia się dziecka nie zależy od uznania organu, który wydaje decyzję, ale wyłącznie od spełnienia przez osobę ubiegającą się o to uprawnienie ustawowych przesłanek.
Kolegium zgodziło się z oceną organu I instancji, że w niniejszej sprawie brak było podstaw do przyznania świadczenia, wobec nie spełnienia przez zainteresowaną warunku pozostawania pod opieką lekarską nie później niż od 10 tygodnia ciąży tj. warunku wymienionego w art. 15b ust. 5 ustawy. Przepis ten (art. 15b ust. 5-7), wprowadzony został ustawą z dnia 6 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 237, poz. 1654) i wszedł w życie od dnia 1 stycznia 2009 r. ustanawiając obowiązek potwierdzania opieki medycznej nad kobietą w ciąży od dnia 1 listopada 2009 r. Ust. 6 zmieniony został przez art. 3 ustawy z dnia 5 marca 2010 r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2010 r., Nr 50, poz. 301), w ten sposób, że dodatek z tytułu urodzenia dziecka lub jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia dziecka do dnia 31 grudnia 2011 r. przysługiwały po przedstawieniu zaświadczenia lekarskiego lub zaświadczenia wystawionego przez położną, potwierdzającego co najmniej jedno badanie kobiety w okresie ciąży przez lekarza ginekologa lub położną.
W niniejszej sprawie M. M. – K. urodziła dziecko w dniu [...] maja 2012 r., a więc po dniu 31 grudnia 2011 r., co potwierdza dołączony do akt sprawy akt urodzenia K. M. K. Nie można było zatem zastosować wobec niej tego przepisu.
Następnie Kolegium podniosło, że organ przeprowadził postępowanie wyjaśniające w zakresie spełnienia warunku, o którym mowa w art. 15b ust. 5 ustawy. Z dołączonego do akt sprawy zaświadczenia lekarskiego z dnia [...] lipca 2012 r. ewidentnie wynika, że M. M. – K. pozostawała pod opieką lekarską dopiero od 12 tygodnia ciąży, czego nie kwestionuje zresztą sam skarżący. W związku z tym, wobec nie spełnienia obligatoryjnego ustawowego warunku, organ I instancji prawidłowo odmówił przyznania świadczenia.
Skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] października 2012 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył P. K. wnosząc o jej uchylenie oraz uchylenie decyzji ją poprzedzającej. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
- art. 7 k.p.a. poprzez nie wyjaśnienie istotnych okoliczności faktycznych tj. przyczyny złożenia przez skarżącego zaświadczenia, o którym mowa w art. 15 b ust. 5 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych potwierdzającego pozostawanie przez żonę skarżącego pod opieką medyczną od 12 tygodnia, która to okoliczność była niezbędna do prawidłowego załatwienia sprawy, co skutkowało wydaniem w niniejszej sprawie wadliwej decyzji,
- art. 15 b ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych w związku z art. 18, art. 71 ust 1 Konstytucji RP a nadto art. 2 Konstytucji RP oraz art. 32 ust 1 Konstytucji RP w zw. z art. 8 ust 1 i 2 Konstytucji RP, poprzez jego wadliwe zastosowanie w sprawie.
W uzasadnieniu skargi podniósł, że organy orzekając o odmowie przyznania świadczenia ograniczyły się do literalnego brzmienia art. 15b ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych, nie podejmując trudu oceny, czy ten przepis powinien mieć zastosowanie w sprawie. Nie uwzględniły szczególnych okoliczności stanowiących o złożeniu przez skarżącego zaświadczenia potwierdzającego pozostawanie przez jego żonę pod opieką medyczną od 12 tygodnia ciąży. Tymczasem skarżący – nie ze swojej winy ani też nie z winy swojej żony – nie był w ogóle w stanie spełnić wymogu określonego w art. 15b ust. 5, gdyż w ostatnim dniu terminu na zgłoszenie się do opieki medycznej ani on, ani jego żona nie byli świadomi zajścia przez M. M. – K. w ciążę. W towarzyszących temu okolicznościach niewiedza ta była usprawiedliwiona i nie można z tego powodu czynić im zarzutu.
Następnie podniósł, że organy orzekające w sprawie nie ustaliły przyczyn, z powodu których skarżący nie przedstawił zaświadczenia, o którym mowa art. 15b ust. 5. Wskazał, że są rodzicami siedmiorga dzieci (w wieku 10, 8, 7, 5, 3 lat, 1 roku oraz 5 miesięcy). Sprawa, której dotyczy przedmiotowa decyzja odnosi się do ostatniej córki skarżącego – K. M. K. urodzonej w dniu [...] maja 2012 r. Szóste dziecko skarżącego i jego żony – K. urodziła się w dniu [...] stycznia 2011 r. Jak łatwo obliczyć ich siódme dziecko – K. urodziła się niespełna [...] -cie miesięcy po urodzeniu się poprzedniego dziecka. Wobec faktu, że K. M. K. urodziła się w 9-tym miesiącu ciąży, można zasadnie przyjąć, że ciąża ta powstała w dniu [...] sierpnia 2012 r. Było to zatem osiem miesięcy po urodzeniu K. M. K. Naturalne karmienie K. M. K. oraz brak powrotu regularnych cykli miesiączkowych u M. M. – K. po poprzednich porodach, spowodowały, że żona skarżącego w 10-tym tygodniu ostatniej ciąży, nie była świadoma swojego stanu. Nie miała zatem żadnych podstaw by korzystać w tym czasie z pomocy lekarskiej. Pozostawała natomiast pod standardową opieką ginekologa dla kobiet nie będących w ciąży. O siódmej ciąży skarżący i jego żona dowiedzieli się w listopadzie 2011 r., a dokładniej w 12 tygodniu ciąży. Niezwłocznie po tym M. M. – K. odbyła wizytę u ginekologa, a następnie (podobnie jak w poprzednich ciążach) pozostawała pod jego stałą opieką.
Zważywszy na opisane okoliczności, wymóg z art. 15b ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych nie był w ogóle możliwy do dochowania przez żonę skarżącego. Nie wiedząc o zajściu w ciążę, nie korzystała ona z opieki medycznej dla kobiet w ciąży, nie była także w stanie uzyskać zaświadczenia, o którym mowa w art. 15b ust. 5. Ocena medyczna sytuacji żony skarżącego potwierdza, że w tych okolicznościach sprawy niewiedza o zajściu w ciążę była przez M. M. – K. niezawiniona.
Nie można zatem wywodzić dla skarżącego negatywnych konsekwencji z tego tylko tytułu, że jego żona nie wiedząc o zajściu w ciążę i mając ku temu usprawiedliwione podstawy natury medycznej, w sposób niezawiniony nie zgłosiła się do lekarza już w 10-tym tygodniu ciąży, a zrobiła to dwa tygodnie później, kiedy ciąża ta została odkryta.
Na zakończenie skargi skarżący podniósł, że w tych okolicznościach wymóg z art. 15b ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych należy uznać za sprzeczny z konstytucyjną zasadą poszanowania sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji RP). Brak bowiem uzasadnienia dla uzależnienia przyznania jednorazowej zapomogi od pozostawania matki dziecka pod opieką medyczną od określonego czasu w sytuacji, gdy szczególne okoliczności natury medycznej nie pozwalają matce dziecka w ogóle tego wymogu spełnić. Innymi słowy, przepis art. 15b ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych nie uwzględnia szczególnej sytuacji dotyczącej skarżącego i jego żony.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie wniosło o jej oddalenie i podtrzymało stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Oddalając skargę wskazanym na wstępie wyrokiem z dnia 8 maja 2013 r., I SA/Wa 2417/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że zarówno zaskarżona decyzja jak i utrzymana nią w mocy decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają prawa.
W myśl art. 15b ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006 r., Nr 139, poz. 992 ze zm.), z tytułu urodzenia się żywego dziecka przyznaje się jednorazową zapomogę w wysokości 1 000 zł na jedno dziecko. Świadczenie to przysługuje matce lub ojcu dziecka, opiekunowi prawnemu albo opiekunowi faktycznemu dziecka – niezależnie od wysokości dochodów. Wniosek o wypłatę jednorazowej zapomogi składa się w terminie 12 miesięcy od dnia narodzin dziecka.
Odmawiając przyznania skarżącemu wnioskowanego świadczenia organy obydwu instancji powołały się na przepis ustępu 5 omawianego artykułu stanowiący, że przedmiotowe świadczenie przysługuje, jeżeli kobieta pozostawała pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu. Pozostawanie pod opieką medyczną potwierdza się zaświadczeniem lekarskim lub zaświadczeniem wystawionym przez położną. Skarżący nie kwestionował faktu, iż jego żona nie spełniła powyższej przesłanki, jako że dysponuje zaświadczeniem lekarskim o tym, iż M. M. – K. była pod opieką lekarską dopiero od 12 tygodnia ciąży. Podniósł jednak fakt, że ani on, ani jego żona – z powodów szczegółowo przez niego przedstawionych – nie wiedzieli wcześniej o tej ciąży. Dowiedzieli się o niej dopiero w 12 tygodniu ciąży i wtedy od razu żona poszła do lekarza. Jednakże ta argumentacja nie zyskała aprobaty Sądu Wojewódzkiego, który w całości podzielił stanowisko organów orzekających w niniejszej sprawie.
Zdaniem Sądu I instancji przepisy powołanej ustawy nie uzależniają przyznania przedmiotowego świadczenia od samej świadomości bycia w ciąży osoby uprawnionej, lecz od pozostawania w okresie ciąży pod opieką medyczną od 10 tygodnia jej trwania, co potwierdza się stosownym zaświadczeniem. Zamiarem ustawodawcy było zachęcenie kobiet będących w ciąży, zainteresowanych uzyskaniem jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka, do jak najwcześniejszego zapewnienia odpowiedniej opieki lekarskiej poczętym dzieciom. Natomiast przyczyny, dla których kobieta w ciąży nie pozostaje pod opieką medyczną w tym okresie, lecz dopiero w okresie późniejszym, nie mają żadnego znaczenia w sprawie przyznania wnioskowanego świadczenia. Przepis art. 15b ustawy jest jednoznaczny i nie przewiduje żadnego badania oraz ustalania przyczyn, które spowodowały niedotrzymanie tego terminu. Zgodnie z tym przepisem zapomoga przysługuje, jeżeli kobieta pozostaje pod opieką lekarską nie później niż od 10 tygodnia ciąży, tymczasem M. M. – K. była pod opieką lekarską od 12 tygodnia ciąży, stąd świadczenie jej nie przysługuje, co prawidłowo stwierdziły organy orzekające w sprawie.
Odnosząc się natomiast do wniosku skarżącego, zawartego w piśmie z dnia [...] lutego 2013 r., dotyczącego przedstawienia Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego odnośnie zgodności z Konstytucją RP wskazanych w nim przepisów ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych, Sąd Wojewódzki nie podzielił stanowiska strony w tym zakresie uznając, że taka konieczność nie zachodzi na gruncie prowadzonego przez Sąd postępowania.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 maja 2013 r., I SA/Wa 2417/12, wniósł P. K. Zaskarżając wyrok w całości zarzucił mu naruszenie:
1. przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy – art. 193 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. z 1997 r., Nr 102, poz. 643 ze zm.) poprzez ich niezastosowanie w sytuacji istnienia uzasadnionych wątpliwości co do konstytucyjności przepisów i potrzeby rozstrzygnięcia w tym przedmiocie przez Trybunał Konstytucyjny;
2. przepisu prawa materialnego – art. 15b ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych w związku z art. 18, art. 71 ust. 1 Konstytucji RP a nadto art. 2 Konstytucji RP oraz art. 32 ust 1 Konstytucji RP w zw. z art. 8 ust 1 i 2 Konstytucji RP – poprzez błędną wykładnię skutkującą wadliwym uznaniem, że żona skarżącego nie dopełniła warunków określonych przez przepis art. 15b ust. 5 ustawy, niezbędnych dla uzyskania świadczenia rodzinnego z tytułu urodzenia się dziecka.
Z uwagi na powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uwzględnienie skargi poprzez uchylenie decyzji organów obydwu instancji.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor stwierdził między innymi, że Sąd I instancji wskazał na jedyną prawnie relewantną przesłankę przyznania wnioskowanego świadczenia rodzinnego, którą jest pozostawanie pod opieką lekarską w okresie ciąży od 10 tygodnia jej trwania. Dla ustalenia tej przesłanki, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, nie ma znaczenia sama świadomość bycia w ciąży osoby uprawnionej. Z takim stanowiskiem nie zgadza się skarżący kasacyjnie, bowiem oddziela ono sam przejaw zachowania matki dziecka poczętego (zgłoszenie i pozostawanie pod opieką lekarską) od wiedzy o potrzebie takiego działania. Oczywistym natomiast jest, że jedno wynika z drugiego. Innymi słowy, nie sposób wyobrazić sobie zgłoszenie do opieki lekarskiej bez świadomości takiej potrzeby (wiedzy o powstałej ciąży).
Przyjęcie wzajemnego wynikania świadomości matki dziecka i zewnętrznego przejawu jej działania jest zatem naturalnym warunkiem umożliwiającym ziszczenie się przesłanek dla uzyskania świadczenia rodzinnego. Jednocześnie łączy ono element subiektywny (wiedzę o ciąży) z elementem obiektywnym (zgłoszeniem i pozostawaniem pod opieką lekarską). Stan taki jest niewątpliwie najczęściej spotykany. Oczekiwanie jego spełnienia jest zaś w większości wypadków usprawiedliwione. Uznanie tego jako zasady nie wyklucza jednak przyjęcia za prawidłowy także sytuacji, w których rozdźwięk pomiędzy ww. elementami przesłanek dla świadczenia rodzinnego jest usprawiedliwiony. Pominięcie tego faktu przez Sąd I instancji było niesłuszne i skutkowało wydanie wadliwego wyroku.
Błędnym zatem jest stosowane przez Sąd Wojewódzki uproszczenie, że element subiektywny, jakim jest wiedza matki o ciąży, nie ma znaczenia dla sprawy. Istnieją bowiem okoliczności – na które wskazał skarżący – uzasadniające konieczność badania nie tylko elementu obiektywnego dla stwierdzenia przesłanek tzw. "becikowego". Aktualny stan wiedzy medycznej (co nie zostało zweryfikowane ani przez organy administracji ani przez Sąd I instancji) daje bowiem podstawy uznania ww. rozróżnienia za uzasadnione i konieczne. W innym wypadku tj. przy ograniczeniu się jedynie do elementu obiektywnego (zgłoszenia w odpowiednim terminie do opieki lekarskiej) uzyskuje się wyniki niemożliwe do zaakceptowania w punktu widzenia spójności systemu pomocy społecznej.
Badanie elementu subiektywnego możliwości spełnienia przesłanki świadczenia rodzinnego, nie oznacza jej wieloznaczności czy braku konkretności. Wręcz przeciwnie, prowadzi do wniosków akceptowalnych w świetle konstytucyjnej zasady równego traktowania obywateli. Zastosowanie zaś ostrych i obiektywnie weryfikowalnych kryteriów prowadzi do wniosków, które tylko pozornie wydają się słuszne i sprawiedliwe. W rzeczywistości skutkują raczej krzywdzącym i niczym nieuzasadnionym nierównym traktowaniem obywateli.
Skarżący kasacyjnie dostrzega też analogię pomiędzy zastosowaniem ostrych i obiektywnie weryfikowalnych kryteriów przyznawania "becikowego" i "normatywnie określonego wskaźnika" obliczania dochodu rodziny. To ostatnie rozwiązanie prawne zostało przez Trybunał Konstytucyjny uznane za naruszające zasadę proporcjonalności, które ograniczyło prawo do zasiłku rodzinnego "w sposób nieusprawiedliwiony ani funkcją i celem konstytucyjnej gwarancji ochrony rodziny, ani funkcją i celem zasiłków rodzinnych" (wyrok TK z dnia 15 listopada 2005 r., P 3/05).
Ocena medyczna sytuacji żony skarżącego potwierdza, że niewiedza o zajściu w ciążę była przez nią niezawiniona. Nie można zatem wywodzić dla skarżącego negatywnych konsekwencji z tego tylko tytułu, że jego żona nie wiedząc o zajściu w ciążę, a nadto mając ku temu usprawiedliwione podstawy natury medycznej, w sposób niezawiniony nie zgłosiła się do lekarza już w 10-tym tygodniu ciąży (a zrobiła to dwa tygodnie później, kiedy to ciąża ta została odkryta).
W opisanych okolicznościach wymóg z art. 15b ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych należy uznać za sprzeczny z konstytucyjną zasadą poszanowania sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji RP). Brak bowiem uzasadnienia dla uzależnienia przyznania jednorazowej zapomogi od pozostawania matki dziecka pod opieką medyczną od określonego czasu, w sytuacji, gdy szczególne okoliczności natury medycznej nie pozwalają matce dziecka w ogóle tego wymogu spełnić. Innymi słowy, przepis art. 15b ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych nie uwzględnia szczególnej sytuacji dotyczącej skarżącego i jego żony.
Zdaniem skarżącego rozwiązanie to jest w określonych warunkach niekonstytucyjne. Traktuje bowiem uprawnionych w nierówny sposób. Nakłada na niektóre kobiety wymóg, który z punktu widzenia wiedzy medycznej może okazać się niemożliwy do spełnienia. Wiedzą powszechną wśród ginekologów jest bowiem fakt, że kobieta w okresie karmienia piersią ma zaburzone cykle i nie jest w stanie – nawet przy szczególnej uwadze – zaobserwować zajścia w ciążę. Argumentem za wadliwością obowiązku przedstawienia zaświadczenia z art. 15b ust. 6 ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz wynikającego z tego faktu nierównego traktowania obywateli (art. 32 ust 1 Konstytucji RP), jest także wyłączenie tego obowiązku w stosunku do osób będących prawnymi lub faktycznymi opiekunami dziecka, a także do osób, które przysposobiły dziecko (art. 15 b ust. 7 ustawy o świadczeniach rodzinnych). Ograniczenie to jest całkowicie zrozumiałe. Pozwala jednak twierdzić, że wymóg z art. 15b ust. 6 ustawy o świadczeniach rodzinnych nie może być rozumiany jednolicie względem wszystkich potencjalnie uprawnionych. Ujednolicenie tej zasady w odniesieniu do wszystkich matek będących w ciąży nie uwzględnia takich sytuacji jak choćby wyżej opisany przypadek żony skarżącego. Poddanie się badaniom w 10 a nie 12 tygodniu ciąży nie jest istotną cechą różnicującą, uzasadniającą odmienne potraktowanie wniosku skarżącego. Inaczej mówiąc konstytucyjna zasada równości (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP) wymaga by zawarty w ustawie o świadczeniach rodzinnych wymóg przedstawienia zaświadczenia o pozostawaniu pod opieką medyczną był możliwy do spełnienia nie tylko w sytuacjach standardowych. Przedmiotowy wymóg powinien być możliwy do spełnienia także przez kobiety w sytuacjach niestandardowych, w których brak zauważenia ciąży przez dłuższy czas jest usprawiedliwiony.
Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została udzielona.
Uczestnik postępowania Związek [...] przy piśmie procesowym z dnia [...] kwietnia 2014 r. złożył opinię położnika – ginekologa na okoliczność ograniczeń rozpoznania ciąży w I trymestrze. Na rozprawie w dniu 13 lutego 2015 r. Naczelny Sąd Administracyjny postanowił oddalić ten wniosek dowodowy wobec braku przesłanek z art. 106 § 3 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.) – p.p.s.a. – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. w tej sprawie nie wystąpiły.
Kontrolując zatem zgodność z prawem zaskarżonego wyroku w granicach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył tę kontrolę do wskazanych podstaw kasacyjnych.
Na wstępie zwrócić należy uwagę na pewną niekonsekwencję stawianych w skardze kasacyjnej zarzutów. Z jednej strony bowiem skarżący kasacyjnie twierdzi, że Sąd I instancji naruszył art. 193 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym poprzez ich niezastosowanie w sytuacji istnienia uzasadnionych wątpliwości, co do konstytucyjności przepisów i potrzeby rozstrzygnięcia w tym przedmiocie przez Trybunał Konstytucyjny. Z drugiej strony natomiast uważa, że Sąd Wojewódzki naruszył art. 15b ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez błędną wykładnię, niezgodną z art. 2, art. 18, art. 71 ust. 1 oraz art. 32 ust 1 Konstytucji. Taki pogląd skarżącego kasacyjnie może świadczyć o tym, że jego zdaniem art. 15b ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych można wykładać w zgodzie z Konstytucją.
Przepis art. 193 Konstytucji R.P. stanowi, że "Każdy sąd może przedstawić Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi lub ustawą, jeżeli od odpowiedzi na pytanie prawne zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem." Zatem art. 193 Konstytucji daje tylko prerogatywę sądowi do wystąpienia do Trybunału Konstytucyjnego i przyjmuje ona postać obowiązku tylko wówczas, gdy sąd ma uzasadnione wątpliwości co do zgodności ustawy z Konstytucją. Poza tym pytanie prawne wymaga wykazania związku funkcjonalnego między wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego i przedmiotem pytania prawnego. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego wielokrotnie powtarzano, że pytanie prawne nie może służyć do rozstrzygnięcia sporów interpretacyjnych czy uzyskania wiążącej wykładni zaskarżonych regulacji (por. postanowienie z 27 kwietnia 2004 r., sygn. P 16/03, OTK ZU nr 4/A/2004, poz. 36). Pytanie prawne do Trybunału Konstytucyjnego ma charakter środka subsydiarnego w tym sensie, że jest ono dopuszczalne dopiero po wyczerpaniu innych możliwości. Przedmiotem pytania prawnego winno być tego rodzaju zagadnienie prawne, którego rozwiązanie możliwe jest wyłącznie przez wyrok Trybunału Konstytucyjnego (postanowienie TK z 7 lipca 2004 r., sygn. P 22/02, OTK ZU nr 7/A/2004, poz. 76). Trybunał Konstytucyjny wskazywał także, że "skład sądu, który ma wątpliwość co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, powinien w pierwszej kolejności we własnym zakresie zmierzać do jej wyjaśnienia, musi przy tym uwzględniać zasadę niesprzeczności systemu prawnego oraz zasadę nadrzędności Konstytucji. Normom powinien nadawać takie znaczenie, żeby nie były sprzeczne z Konstytucją i aby najlepiej realizowały normy konstytucyjne" (postanowienie z 22 października 2007 r., sygn. P 24/07, OTK ZU nr 9/A/2007, poz. 118). Jeżeli wątpliwości sądu co do zgodności danego aktu normatywnego z Konstytucją mogą być usunięte w drodze wykładni, to pytanie prawne jest niedopuszczalne. Dopiero gdy te zabiegi zakończą się niepowodzeniem, powstaje możliwość przedstawienia Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego.
Nie można więc twierdzić, że jest możliwa wykładnia danego przepisu w zgodzie z Konstytucją, a jednocześnie zarzucać, że Sąd I instancji naruszył art. 193 Konstytucji poprzez jego niezastosowanie.
Nie zwalnia to oczywiście Naczelnego Sądu Administracyjnego z obowiązku ustosunkowania się do zarzutu o błędną wykładnię art. 15b ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Przepis ten stanowi (w brzmieniu stosowanym przez organy obydwu instancji jak i obecnie), że "Zapomoga, o której mowa w ust. 1, przysługuje, jeżeli kobieta pozostawała pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu." Zdaniem skarżącego kasacyjnie wykładnia art. 15b ust. 5 u.ś.r. powinna łączyć element subiektywny (wiedzę o ciąży) z elementem obiektywnym (zgłoszeniem i pozostawaniem pod opieką lekarską). Nie można zatem wywodzić dla skarżącego negatywnych konsekwencji z tego tylko tytułu, że jego żona nie wiedząc o ciąży, a nadto mając ku temu usprawiedliwione podstawy natury medycznej, w sposób niezawiniony nie zgłosiła się do lekarza już w 10-tym tygodniu ciąży, a zrobiła to dwa tygodnie później, kiedy to ciąża została odkryta.
Wykładnia omawianego przepisu proponowana przez skarżącego kasacyjnie zakłada zatem pominięcie, w określonych sytuacjach, jego gramatycznej treści i wprowadzenie w to miejsce elementu subiektywnego, ocennego, w odniesieniu do świadomości kobiety bycia w ciąży, po to, aby osiągnąć efekt w postaci zgodności normy w nim zawartej z Konstytucyjną zasadą opieki państwa nad macierzyństwem i rodzicielstwem (art. 18 Konstytucji), pomocy państwa w takich sytuacjach oraz uwzględniania dobra rodziny (art. 71 Konstytucji), a także zapewnienie równego traktowania matek w ciąży w dostępie do świadczeń rodzinnych (art. 32 ust. 1 Konstytucji).
Zauważyć zatem należy, że realizacja wartości konstytucyjnych, o jakich mowa w art. 18 i art. 71 Konstytucji, polega nie tylko na tym, że uprawnione osoby otrzymują wsparcie finansowe w postaci zapomogi finansowej w wysokości 1000 zł z tytułu urodzenia się żywego dziecka, ale także na tym, że ochrona macierzyństwa i rodzicielstwa oraz dobra rodziny jest realizowana wówczas, gdy matka poczętego dziecka jak najwcześniej zostaje objęta opieką lekarską, aby w ten sposób zapewnić prawidłowy przebieg ciąży i zadbać o zdrowie dziecka w trakcie ciąży, ze skutkiem również po porodzie. Zapomoga sama w sobie nie jest więc celem samoistnym omawianej regulacji, z wyłączeniem przypadków, o jakich mowa w art. 15b ust. 7 u.ś.r., czyli w odniesieniu do osób będących prawnymi lub faktycznymi opiekunami dziecka lub które przysposobiły dziecko. Z oczywistych względów w tych ostatnich przypadkach osoby uprawnione do zapomogi nie mogły zadbać o zdrowie dziecka w trakcie ciąży. Natomiast w normalnych okolicznościach zarówno zapomoga finansowa jak i zapewnienie opieki lekarskiej w trakcie ciąży od właściwego jej etapu są celami co najmniej równorzędnymi omawianej regulacji, z punktu widzenia wartości konstytucyjnych, o jakich mowa wyżej. W związku z tym obydwa te cele muszą być spełnione łącznie.
Nie jest zadaniem sądu, ale ustawodawcy, określenie etapu ciąży, w którym dla realizacji celów ustawy, o jakich mowa wyżej, mających zakotwiczenie w normach konstytucyjnych, matka poczętego dziecka powinna pozostawać pod opieką medyczną. Zadaniem sądu w takiej sytuacji jest tylko kontrola, czy określony przez ustawodawcę początkowy termin pozostawania przez kobietę w ciąży pod opieką lekarską nie jest arbitralny, z punktu widzenia zasad opieki zdrowotnej nad płodem, jako cechy relewantnej celu regulacji, w kontekście zasady równości w dostępie do świadczeń rodzinnych (art. 32 ust. 1 Konstytucji).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego warunek przyznania zapomogi, o jakiej mowa w art. 15b ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, od pozostawania kobiety w ciąży pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu, nie został wprowadzony w sposób arbitralny, gdyż znajduje potwierdzenie w systemie norm powszechnie obowiązujących z zakresu świadczeń zdrowotnych dotyczących opieki okołoporodowej. Zgodnie bowiem z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 20 września 2012 r. w sprawie standardów postępowania medycznego przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych z zakresu opieki okołoporodowej sprawowanej nad kobietą w okresie fizjologicznej ciąży, fizjologicznego porodu, połogu oraz opieki nad noworodkiem (Dz. U. z 2012 r., poz. 1100) – wydanym na podstawie art. 22 ust. 5 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej – do dziesiątego tygodnia ciąży kobieta powinna poddać się określonym w pkt II rozporządzenia badaniom diagnostycznym i konsultacjom medycznym. Jak wynika z przepisu stanowiącego upoważnienie do wydania rozporządzenia, Minister wydając akt wykonawczy w zakresie standardów postępowania medycznego w wybranej dziedzinie medycyny, powinien kierować się potrzebą zapewnienia odpowiedniej jakości świadczeń zdrowotnych. Należy zatem uznać, że przeprowadzenie określonych w rozporządzeniu badań diagnostycznych i konsultacji medycznych już do 10 tygodnia ciąży ma służyć zapewnieniu najlepszej jakości świadczeń zdrowotnych i Sąd nie ma powodu, aby ten stan rzeczy kwestionować, z punktu widzenia równego dostępu do świadczeń rodzinnych.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło