II OSK 429/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-10-27
Skład orzekający: Sędzia NSA Włodzimierz Ryms, Sędzia NSA Małgorzata Miron, Sędzia del. NSA Andrzej Irla
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy konstrukcja drewniana z matami wiklinowymi, zasłaniająca okno sąsiedniej nieruchomości, może stanowić podstawę do wydania nakazu jej usunięcia na podstawie art. 66 ust. 1 Prawa budowlanego, jeśli nie zagraża życiu, zdrowiu, bezpieczeństwu mienia lub środowiska, a jedynie ogranicza dostęp światła i potencjalnie powoduje zalewanie piwnicy?Ratio decidendi
Konstrukcja drewniana z matami wiklinowymi, nawet jeśli zasłania okno sąsiedniej nieruchomości i ogranicza dostęp światła, nie stanowi podstawy do wydania nakazu jej usunięcia na podstawie art. 66 ust. 1 Prawa budowlanego, jeśli nie zagraża życiu, zdrowiu, bezpieczeństwu mienia lub środowiska. Przepis ten służy usuwaniu nieprawidłowości technicznych obiektu, a nie rozwiązywaniu sporów sąsiedzkich dotyczących nasłonecznienia czy zalewania piwnic, które mogą być przedmiotem odrębnych postępowań.Stan faktyczny
Właścicielka nieruchomości wystąpiła z wnioskiem o nakazanie sąsiadce usunięcia konstrukcji drewnianej z matami wiklinowymi, która zasłaniała okno jej werandy i pokoju, a także powodowała zalewanie piwnicy. Organy nadzoru budowlanego i sądy administracyjne uznały, że konstrukcja ta nie stanowi zagrożenia dla życia, zdrowia, bezpieczeństwa mienia ani środowiska, a kwestie nasłonecznienia i zalewania piwnicy nie mieszczą się w zakresie zastosowania art. 66 ust. 1 Prawa budowlanego. Skarżący podnosili również zarzuty dotyczące naruszenia ich praw własności i błędów w analizie nasłonecznienia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Włodzimierz Ryms Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Miron (spr.) Sędzia del. NSA Andrzej Irla Protokolant starszy inspektor sądowy Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 27 października 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej H.P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 6 listopada 2013 r. sygn. akt II SA/Sz 885/13 w sprawie ze skargi H.P. i A.K. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nałożenia nakazu usunięcia nieprawidłowości oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 6 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Sz 885/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę H. P. i A. K. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nałożenia nakazu usunięcia nieprawidłowości.
W uzasadnieniu orzeczenia Sąd pierwszej instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy.
Pismem z dnia 27 sierpnia 2012 r. H. P., właścicielka nieruchomości przy ul. [...] [...] w S., wystąpiła do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. z wnioskiem o wydanie, w trybie art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane, decyzji nakazującej K. W., właściciele nieruchomości przy ul. [...] [...] w S., usunięcie konstrukcji drewnianej, na której zawieszone są maty wiklinowe o powierzchni ponad 9 m², zasłaniające od strony południowej okno werandy oraz pośrednio okno pokoju wnioskodawczyni.
Decyzją z dnia [...] września 2012 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Powiecie [...], po rozpatrzeniu złożonego wniosku, odmówił wydania nakazu rozbiórki ww. konstrukcji drewnianej.
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w S. w dniu [...] stycznia 2013 r. uchylił powyższą decyzję, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji wskazując m.in. na niezgodność rozstrzygnięcia ze złożonym przez skarżącą wnioskiem.
Rozpatrując ponownie sprawę, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Powiecie [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r., nr [...], na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.), odmówił nałożenia na K. W., właścicielkę nieruchomości przy ul. [...] [...] w S., nakazu usunięcia nieprawidłowości, tj. konstrukcji drewnianej, zlokalizowanej na ww. nieruchomości, na której zawieszone są maty i usytuowanej od strony ogrodu w sąsiedztwie nieruchomości przy ul. [...] [...] w S.. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ I instancji wskazał, że w dniach 15 lutego 2013 r. i 4 kwietnia 2013 r. przeprowadził oględziny, w wyniku których ustalił, że w 2011 r. właścicielka posesji nr [...] postawiła od strony ogrodu w odległości ok. 18-24 cm od ściany z oknem sąsiedniej nieruchomości przesłonę - na drewnianej konstrukcji składającej się z trzech kantówek o przekroju 8 cm x 5 cm, wysokości 300 cm, szerokości 307 cm, stężonych poprzecznie dwoma deskami (u góry i w połowie jej wysokości) i przytwierdzonych do gruntu za pomocą zabetonowanych metalowych kotew. Całość konstrukcji obłożona jest matą wiklinową przymocowaną do kantówek za pomocą łączników metalowych i przesłania od strony nieruchomości przy ul. [...] nr [...], oklejony białą folią otwór okienny, znajdujący się w parterze ściany konstrukcyjnej tarasu zlokalizowanego na I piętrze tej nieruchomości. Poza tym stwierdzono, że konstrukcja od strony posesji nr [...] jest estetyczna, stabilna i nie zagraża bezpieczeństwu. W dniu 4 kwietnia 2013 r. dokonano zaś istotnych dla oceny sprawy pomiarów. Z ustaleń organu wynika również, że pismem z dnia 16 maja 2012 r. organ administracji architektoniczno-budowlanej rozpatrując zgłoszenie zamiaru wykonania robót budowlanych polegających na postawieniu trzech słupów drewnianych o wysokości ok. 3 m, połączonych deskami oraz okrytych wiklinowymi matami poinformował, że taki zakres robót nie wymaga zgłoszenia ani pozwolenia na budowę. Następnie organ I instancji ustosunkowując się do twierdzenia wnioskodawczyni, że wzniesiony obiekt, powoduje niedopuszczalne prawem ograniczenie w nasłonecznieniu i przesłanianiu pokoju z aneksem kuchennym znajdującym się w mieszkaniu przy ul. [...] [...] w S. stwierdził, że analiza dowodów zgromadzonych w sprawie nie wykazała zacieniania, o którym mowa w § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Przesłona bowiem nie znajduje się w odległości mniejszej niż wysokość przesłaniania. Ponadto organ podniósł, że w przypadku budynku przy ul. [...] [...] w S., w którym znajduje się mieszkanie wielopokojowe, przepisy warunków technicznych dopuszczają ograniczenie wymagania czasu nasłonecznienia co najmniej do jednego pokoju (§ 60 rozporządzenia). Według organu I instancji, prowadzone postępowanie nie potwierdziło również zarzutu, że wzniesiona konstrukcja spowodowała zalewanie wodą opadową piwnicy budynku H. P.. Nie stwierdzono, żeby przesłona, która stanowi pionową płaszczyznę o wymiarach około 3,1 x 3 m, mogła spowodować zmianę naturalnego spływu wód opadowych w celu skierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości, a tym samym by naruszała § 29 rozporządzenia. Przyczyny zalewania piwnicy w budynku przy ul. [...] [...] mogą być różne, ale badanie tych przyczyn nie należy do niniejszego postępowania. Mając powyższe na uwadze organ wywiódł, że postępowanie prowadzone na wniosek H. P. nie wykazało nieprawidłowości, o których mowa w art. 66 ust. 1 obowiązującej ustawy Prawo budowlane.
Od decyzji organu I instancji odwołanie złożyli współwłaściciele nieruchomości przy ul. [...] [...] w S., tj. H. P. oraz A. K.,
Decyzją z dnia [...] lipca 2013 r., nr [...], [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w S., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 i art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że sporna konstrukcja drewniana, której budowa porównywalna jest z budowlą ogrodową (np. pergolą), usytuowana w pobliżu roślinności zlokalizowanej na granicy obu działek, pełni funkcję ogrodową i stanowi obiekt małej architektury, który zwolniony jest z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę i zgłoszenia. Jednakże nie oznacza to, że przedmiotowa konstrukcja drewniana nie może naruszać przepisów budowlanych, w tym przypadku dotyczących nasłonecznienia i zacienienia pokoju skarżących. Organ odwoławczy dokonując oceny znajdującej się w aktach sprawy analizy zacienienia pomieszczenia skarżącej, w oparciu o protokół z dnia 4 kwietnia 2013 r., sporządzony przez organ I instancji w trakcie oględzin w tym dniu, uznał za prawidłowe ustalenie wysokości przesłaniania wynoszącej 172 cm, liczonej od poziomu dolnej krawędzi okna pomieszczenia przesłanianego do poziomu najwyżej zacieniającej krawędzi, tj. stropu tarasu skarżącej. Jednocześnie zaznaczył, że organ I instancji, zgodnie z § 13 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, ustalił wskazany w nim kąt i sytuacyjnie odniósł się do niego w aspekcie obiektu przesłanianego i przesłaniającego. Zdaniem organu II instancji, w niniejszym postępowaniu organ powiatowy szczegółowo wykazał, że przedmiotowa konstrukcja drewniana, nie znajduje się w odległości mniejszej niż wysokość przesłaniania równa 172 cm (oznaczona w ww. analizie organu I instancji literką L), zatem przedmiotowy obiekt nie narusza w odniesieniu do nieruchomości sąsiedniej warunków w zakresie dostępu pomieszczeń do nasłonecznienia, o których mowa w § 13 rozporządzenia. Przy czym przepis ten nie normuje zacienienia pomieszczeń od ich usytuowania w zależności od kierunków stron świata. Organ odwoławczy wyraził także pogląd, że skoro przeprowadzone przez organ I instancji postępowanie nie wykazało nieprawidłowości, o których mowa w art. 66 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, zatem zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem i odpowiada żądaniu zawartemu w treści wniosku H. P. z dnia 27 sierpnia 2012 r. Natomiast podnoszona i ponawiana w odwołaniach, sprawa odprowadzenia wód opadowych z nieruchomości sąsiedniej na teren nieruchomości skarżącej, a przez to zalewanie pomieszczeń piwnicznych skarżącej jak i sprawa niedoświetlenia światłem dziennym pomieszczeń skarżącej może być przedmiotem odrębnego postępowania organu powiatowego.
H. P. i A. K. zaskarżyli powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, wnosząc o jej uchylenie. W skardze zarzucili naruszenie: 1) art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b i pkt 9, art. 29 ust. 1 pkt 22, art. 30 ust. 6 pkt 2 i ust. 7 pkt 4, art. 81 ust. 1 pkt 1 lit. b Prawa budowlanego; 2) § 28 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie; 3) art. 7, 8 i 107 § 3 K.p.a.; 4) art. 32 ust. 1 i art. 64 ust. 2 Konstytucji. Skarżący uznali decyzję organu odwoławczego za błędną z uwagi na brak zajęcia stanowiska co do podnoszonego przez nich bezprawnego zlokalizowania przez K. W. części fundamentu pod przesłonę na ich gruncie oraz odprowadzania wód opadowych z dachu przybudówki K. W. na ich posesję. Wskazali, że budowa przesłony narusza ich prawa w trojaki sposób, gdyż zajmuje część należącego do nich gruntu, ogranicza dopływ światła do ich pomieszczeń oraz powoduje zalewanie ich piwnicy. Podnieśli, że załącznik do protokołu oględzin z dnia 4 kwietnia 2013 r., na którym oparto stwierdzenia, że fundament przesłony jest zlokalizowany wyłącznie na gruncie K. W. i że przesłona nie ogranicza dopływu światła, nie może być wiarygodnym źródłem informacji, skoro nie został przedłożony im do podpisu i zawiera błędne stwierdzenia.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko w sprawie, dodatkowo wskazując, że przedmiotowej lekkiej konstrukcji drewnianej nie można przyrównywać do ciężkich urządzeń reklamowych, będących przedmiotem wyroków powołanych w odwołaniu.
Skarżąca w piśmie z dnia 15 października 2013 r. ustosunkowując się do odpowiedzi na skargę podniosła, że organ ten bagatelizuje stawiane zarzuty. W świetle powołanego w odwołaniu i w skardze orzecznictwa przyjmuje się, że żaden obiekt budowlany nie może naruszać interesów sąsiadów, tymczasem przedstawione przez nich dowody przesądzają fakt, że przesłona narusza ich interesy.
Uczestniczka postępowania, K. W. w piśmie z dnia 25 października 2013 r. wyjaśniła, że powodem zalewania piwnicy skarżących jest konstrukcja werandy i tarasu H. P.. Ponadto wskazała, że przesłona umocowana jest na trzech stalowych prętach wpuszczonych w beton jej tarasu.
W odpowiedzi na powyższe pismo, skarżący w piśmie z dnia 4 listopada 2013 r. poinformowali, że beton, w który wpuszczono stalowe pręty stanowi ławę fundamentową, która została posadowiona częściowo na ich gruncie, natomiast przesłona zlokalizowana jest nie na tarasie, lecz nieutwardzonej ziemi ogrodowej, zaś przyczyną zalewania piwnicy jest brak rynien i rury spustowej z tarasu K. W. oraz wadliwa konstrukcja fundamentu przesłony.
Na rozprawie, która odbyła się dnia 6 listopada 2013 r. pełnomocnik skarżącej, przedłożył wraz z pełnomocnictwem pismo popierające skargę, zaś skarżąca wniosła
o przeprowadzenie dowodów z przedłożonych przez nią dokumentów w postaci: odpowiedzi PINB w S. z dnia 19 września 2013 r. na wniosek K. W., protokołu PINB w S. z dnia 29 lipca 2013 r. oraz oświadczenia I. Z.. Sąd postanowił o oddaleniu powyższego wniosku dowodowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zaskarżonym wyrokiem oddalił skargę stwierdzając, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż rozstrzygnięcie organu II instancji odpowiada prawu. Sąd przypomniał, iż podstawę materialnoprawną decyzji stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.). Z powyższego przepisu jednoznacznie wynika, że wyłącznie ustalenie określonych okoliczności faktycznych ujawniających, że stan obiektu narusza wymagania wynikające z obowiązujących przepisów lub zagraża dobrom prawnie chronionym, obliguje organ do nałożenia na właściciela obiektu lub jego zarządcę określonych obowiązków w celu usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. Kluczowe znaczenia dla oceny prawidłowości wydania zaskarżonej decyzji ma fakt, że postępowanie administracyjne zostało wszczęte na wniosek jednego ze skarżących (będących właścicielami nieruchomości przy ul. [...] nr [...] w S.) - H. P., która w piśmie z dnia 27 sierpnia 2012 r. wniosła o wydanie decyzji nakazującej właścicielce nieruchomości sąsiedniej (tj. przy ul. [...] nr [...] w S.) K. W. usunięcie konstrukcji drewnianej, na której zawieszono maty zasłaniające od strony południowej okno jej werandy. Wnioskodawczyni powyższe żądanie oparła o art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane wskazując, że przedmiotowa przesłona powoduje zacienienie jej pokoju oraz zalewanie jej piwnicy, co skutkuje zagrożeniem życia, zdrowia i mienia. Wniosek ten zakreślił granice postępowania, wobec tego zasadnie organy I i II instancji przedmiotem swoich decyzji uczyniły wyłącznie sporną przesłonę, dokonując jej oceny w aspekcie przesłanek z art. 66 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Mając na uwadze argumentację skargi, która dotyczy wielu kwestii zaistniałych na tle sporu pomiędzy sąsiadami w zakresie prawidłowości wykonania różnych robót budowlanych na obu nieruchomościach, Sąd wyjaśnił, że do zajęcia przez Sąd merytorycznego stanowiska uprawniały tylko te zarzuty, które odnosiły się do przesłony jak i okoliczności mieszczących się w hipotezie przepisu stanowiącego podstawę wniosku. W związku z tym Sąd stwierdził, iż bez znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji pozostają kwestie co do legalności wybudowania przez K. W. tarasu, stanu elewacji jej budynku oraz estetyki ogrodzenia tego budynku czy ogrodu jak również okoliczność odprowadzania wód gruntowych z dachu przybudówki K. W.. Zarówno taras, elewacja budynku, ogrodzenie, ogród oraz przybudówka nie były objęte niniejszym postępowaniem administracyjnym, zatem wszelkie wywody skargi w tej mierze uznać należy za bezprzedmiotowe. Sąd zauważył, że art. 66 ust. 1 Prawa budowlanego odnosi się do obiektu budowlanego. Przywołał Sąd definicję obiektu budowlanego zawartą w art. 3 pkt 1 ustawy Prawo budowlane oraz budynku i obiektu małej architektury zawartych w pkt 3 i 4 tego przepisu i wskazał, że w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy sporna przesłona mieści się w definicji obiektu budowlanego. Skarżący nie kwestionują tej okoliczności, natomiast podnoszą, że wbrew twierdzeniu organu odwoławczego, przesłona nie stanowi obiektu małej architektury. Wprawdzie organ ten zarówno w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jak i w odpowiedzi na skargę zajmował się tym zagadnieniem, jednakże prawidłowość tych ustaleń pozostaje poza sferą zainteresowania Sądu. Zastosowanie art. 66 ust. 1 ustawy Prawo budowlane nie jest bowiem uzależnione od ustalenia z jakiego rodzaju obiektem budowlanym mamy do czynienia. W przepisie tym użyto ogólnie zwrotu "obiekt budowlany", a zatem istotne i wystarczające jest to, czy postępowanie obejmuje obiekt, o którym mowa w 3 pkt 1 ustawy Prawo budowlane. Nakładanie przez organ administracji obowiązku usunięcia nieprawidłowości, w trybie art. 66 ust. 1 ustawy, jest możliwe o ile zaistnieją przesłanki wskazane w tym przepisie. Ustalenia zatem powinny dotyczyć tego, czy w istniejącym stanie faktycznym występują odpowiednie zagrożenia i nieprawidłowości. Żadne inne okoliczności, nie upoważniają organu do wydania takiej decyzji nawet jeśli wymagałaby tego ochrona interesu osoby trzeciej. W ustawie przewidziane jest szereg przepisów prawa, które zapewniają taką ochronę, a zatem ewentualne nieprawidłowości niemieszczące się w przesłankach przepisu art. 66 ust. 1 ustawy Prawo budowlanego, stanowią podstawę do prowadzenia odrębnego postępowania w oparciu o właściwą dla niego podstawę prawną. W kontekście powyższych rozważań Sąd wskazał, że w postępowaniu dotyczącym usunięcia nieprawidłowości obiektu budowlanego stanowiącego konstrukcję drewnianą, na której zawieszono maty wiklinowe, organ nadzoru nie może badać legalności tego obiektu, gdyż przepis art. 66 ust. 1 ustawy Prawo budowlane nie służy usuwaniu ewentualnych skutków samowoli budowlanej. Jedynym celem tego unormowania jest doprowadzenie obiektu budowlanego do należytego stanu technicznego, przy czym hipoteza tego przepisu obejmuje wszelkie obiekty budowlane, bez względu na to, czy wymagają pozwolenia na budowę lub dokonania zgłoszenia, czy też nie podlegają obowiązkowi zgłoszenia/uzyskania pozwolenia. Sąd zaznaczył, że omawiana kwestia była przedmiotem oceny organów architektoniczno-budowlanych. W piśmie z dnia 12 września 2012 r. Dyrektor Wydziału Urbanistyki i Administracji Budowlanej Urzędu Miasta w S. poinformował H. P., że budowa spornej konstrukcji nie wymagała ani zgłoszenia ani pozwolenia. Z uwagi na przedmiot niniejszego postępowania, Sąd jak i organy nadzoru nie są uprawnione do oceny tego stanowiska. Również zarzut skargi wskazujący na brak ustaleń faktycznych w zakresie usytuowania obiektu co do granic nieruchomości nie może odnieść zamierzonego skutku. To, czy konstrukcja przesłony mieści się w całości na nieruchomości K. W., czy też przekraczając tę granicę, zajmuje częściowo nieruchomość sąsiednią, która należy do skarżących, nie podlega ocenie, gdyż niewątpliwie nie stanowi o zagrożeniach z art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane ani też nawet o pozostałych nieprawidłowościach z art. 66 ust. 1 pkt 2-4 ustawy Prawo budowlane. Sąd zaznaczył, iż spór w niniejszej sprawie dotyczy tego, czy wykonanie przesłony – jak twierdzą skarżący - spowodowało zacienienie pokoju oraz zalewanie piwnicy budynku przy ul. [...] nr [...] w S.. Analiza akt administracyjnych sprawy, prowadzi do wniosku, że organy obu instancji dokonały prawidłowej oceny zgłoszonych przez skarżącą zastrzeżeń co do przesłony. Sąd nie znalazł podstaw do podważania dokonanych zaskarżoną decyzją i poprzedzającą ją decyzją ustaleń faktycznych w tej mierze, bowiem stanowią konsekwencję wyczerpującego zebrania materiału dowodowego w sprawie jak i bezbłędnej jego oceny. Sąd podzielił stanowisko organu II instancji, że zebrane dowody w sprawie nie potwierdzają zarzutu skarżących, iż posadowienie spornej drewnianej konstrukcji spowodowało niezgodne z prawem ograniczenie dostępu naturalnego oświetlenia do pomieszczenia (pokoju z aneksem kuchennym) ich budynku. Słusznie organ zbadał to zagadnienie w aspekcie § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690). Zasadniczy dowód w sprawie, który pozwalał na ocenę kwestii zawartych w tym przepisie stanowiła analiza graficzna (wykres wraz z opisem) sporządzona samodzielnie przez pracownika PINB w S. mgr. inż. W. P. w dniu 5 kwietnia 2013 r. Jako dane do analizy, umożliwiające przedstawienie wykresu przesłaniania, posłużyły wymiary dokonane podczas oględzin w dniu 4 kwietnia 2013 r., a dotyczące: grubości ściany, na której znajdowało się okno do pokoju, dolnego poziomu krawędzi okna przesłanianego (wysokość parapetu), poziom najwyższej przesłaniającej części okna (do stropu nad parapetem). Skarżący uczestniczyli w tych oględzinach i podpisali protokół z ich przeprowadzenia. Analiza nie stanowiła załącznika do protokołu oględzin, lecz była w istocie odrębną od przeprowadzonych oględzin czynnością organu. Tak więc dla ważności tej czynności nie był wymagany podpis skarżących, lecz jedynie – co miało miejsce - podpis pracownika, który ją wykonał. Na rysunku w sposób właściwy zaznaczono wymagany 60° kąt (przy uwzględnieniu grubości ściany okna od pokoju) jak i przedstawiono prawidłowe wyliczenie wysokości przesłaniania, którą zaznaczono na ramionach kąta. Sporządzona analiza, jako odpowiadająca unormowaniu § 13 rozporządzenia, zasadnie została uznana przez organy za dowód tego, iż sporny obiekt nie narusza w odniesieniu do nieruchomości sąsiedniej warunków w zakresie dostępu pokoju do nasłonecznienia, skoro jednoznacznie z niej wynikało, że między ramionami kąta na wysokości przesłaniania nie znajdował się obiekt przesłaniający. W ocenie Sądu organy dowiodły, iż sporna konstrukcja drewniana, pomimo przesłaniania okna werandy skarżących, nie pozbawiała pokoju skarżących naturalnego oświetlenia. Skarżąca nie przedstawiła żadnego przeciwdowodu, który podważałby to stanowisko jak i nie zakwestionowała prawidłowości danych przyjętych do wykonania analizy, wyliczenia wysokości przesłaniania, czy sposobu wykonania samego rysunku zacienienia. Natomiast sugestie skarżącej, że kąt padania światła powinien być wyznaczony od strony południowej, a nie zachodniej nie zasługują na uwzględnienie, w sytuacji gdy zbadaniu podlegało zacienienie pokoju, a ustawodawca - jak trafnie wskazał organ odwoławczy - nie normuje zacienienia pomieszczeń od ich usytuowania w zależności od kierunków stron świata. Zdaniem Sądu również pogląd organów obu instancji co do braku wpływu konstrukcji na zalewanie piwnicy skarżących jest uzasadniony. Dowody znajdujące się w aktach administracyjnych organu I instancji (zdjęcia, protokoły oględzin obiektu budowlanego) potwierdzają, że konstrukcja drewniana jest płaszczyzną pionową, zaś zasady logiki i doświadczenia życiowego przemawiają za tym, że usytuowanie tego rodzaju obiektu samo w sobie nie powoduje, aby dochodziło do zabronionej w § 60 rozporządzenia zmiany naturalnego spływu wód opadowych, a tym samym skierowania ich na nieruchomość sąsiednią i w konsekwencji zalewania piwnicy. Wykluczenie przez organy w postępowaniu prowadzonym w przedmiocie prawidłowości przesłony, właśnie tego obiektu budowlanego jako źródła zalewania piwnicy skarżących, nie obligowało organu w ramach tego samego postępowania do badania innych przyczyn zalewania pomieszczenia budynku. Zdaniem Sądu rację ma organ odwoławczy, że ta kwestia, w tym dotycząca, czy zalewanie piwnicy spowodowane jest uszkodzeniem warstwy izolacyjnej budynku nr 28, może zostać zbadana przez organ powiatowy w odrębnym postępowaniu. Przepis art. 62 k.p.a. nie pozwala bowiem na łączenie w jednym postępowaniu spraw dotyczących różnych przedmiotów. Niewątpliwie sprawę prawidłowości przesłony należy odróżnić od sprawy zalewania piwnicy. To, że skarżący wiążą fakt zalewania piwnicy z uszkodzeniem przez K. W. w czasie robienia wykopu pod fundament przesłony, warstwy izolacyjnej budynku, nie upoważniało organu do poczynienia jakichkolwiek ustaleń z tym związanych. Sąd podkreślił, że przedmiotem niniejszego postępowania jest obiekt budowlany, a nie prace związane z jego posadowieniem. Zgłaszane przez skarżących uciążliwości związane z istnieniem spornej przesłony wynikają wyłącznie z subiektywnego ich przekonania, skoro postępowanie wyjaśniające nie potwierdziło tych nieprawidłowości, zaś skarżący nie przedstawili żadnego dowodu na potwierdzenie swoich sugestii. Dowodów, które skarżący przedłożyli w toku postępowania administracyjnego, nie sposób uznać za odnoszące się do okoliczności faktycznych niniejszej sprawy. W szczególności, zdjęcia załączone do akt administracyjnych sprawy potwierdzały co najwyżej fakt zalewania piwnicy, ale nie potwierdzały, aby przesłona powodowała to zalewanie, zaś opinia architekta A. S. dotyczyła kwalifikacji spornego obiektu jak i jego legalności, a więc nie odnosiła się do oceny przesłony w aspekcie art. 66 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Także orzeczenia Sądu Najwyższego jak i sądów administracyjnych, wskazywane przez skarżących w pismach kierowanych do organów jak i Sądu w żaden sposób nie wskazują na słuszność ich stanowiska w sprawie. Ustosunkowując się do wniosków dowodowych zgłoszonych na rozprawie Sąd wyjaśnił, że sąd administracyjny orzeka na podstawie materiału dowodowego sprawy zgromadzonego w postępowaniu przed organami administracji. Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić jedynie dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie (art. 106 § 3 p.p.s.a.). W przedmiotowej sprawie nie zaistniały wątpliwości, które mogłyby uzasadniać przeprowadzenie wnioskowanych dowodów zwłaszcza, że dowody te dotyczyły obiektu budowlanego zlokalizowanego przy ul. [...] [...] w S., który niewątpliwie nie był przedmiotem niniejszego postępowania administracyjnego. W tym stanie sprawy Sąd wojewódzki na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli H. P. i A. K.. Wyrok zaskarżono w całości zarzucając mu rażące naruszenie przepisów postępowania:
- art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, art. 98 § 2, art. 134 § 1, art. 135 p.p.s.a. oraz art. 278 § 1 k.p.a. w związku z art. 106 § 5 p.p.s.a.;
oraz naruszenie prawa materialnego, a mianowicie:
- art. 32 ust. 1 i art. 64 ust. 2 Konstytucji RP - przez ich niezastosowanie; art. 4 Prawa budowlanego (Dz. U. 1994, nr 89, poz. 414, ze zm.) - przez jego niezastosowanie; art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b, pkt 2 lit. b i pkt 9 Prawa budowlanego -przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie; art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego - przez jego niezastosowanie oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego - przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie; art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego (Dz. U. z 1964 r., nr 16, poz. 93, ze zm.) - przez jego niezastosowanie; § 13 ust. 1 i 2 oraz § 60 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690, ze zm.) - przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie; § 319 ust. 1 wymienionego wyżej rozporządzenia - przez jego niezastosowanie; § 4 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. nr 109, poz.719) - przez jego niezastosowanie.
Wskazując na powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie w całości wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie i przekazanie temu Sądowi sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa sądowego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej rozwinięto argumentację zawartą w powyższych zarzutach, która stanowi powtórzenie argumentacji podnoszonej na wcześniejszym etapie postępowania.
Pismem z dnia 17 września 2014 r. uzupełniono skargę kasacyjną o dodatkową argumentację. W piśmie tym podniesiono, iż dniu 25 czerwca 2001 r. Wojewoda [...] wydał H. P. pozwolenie na rozbudowę tarasu do granicy działki K. W. (decyzja nr [...]). H. P. wykonała prace budowlane zgodnie z zatwierdzoną przez Wojewodę dokumentacją techniczną. Fakt ten potwierdzony został przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w piśmie z dnia 19 września 2013 r. (w aktach sprawy). Południowa ściana podcienia, który powstał po rozbudowie tarasu skarżącej, została w całości przeszklona. Chodziło bowiem o zapewnienie dopływu światła dziennego do nowo powstałego pomieszczenia mieszkalnego na gruncie dotychczasowej werandy. Nowo powstałe pomieszczenie znajduje się w odległości 2,3 m od granicy działki K. W.. W dniu 24 września 2013 r. K. W. złożyła wniosek do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2001 r. pozwalającej skarżącej na rozbudowę tarasu. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r. ([...]) Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji Wojewody [...]. Wniesiono o dopuszczenie dowodu z tej decyzji. Nadto wskazano, iż podstawowym dokumentem, na którym oparte zostały decyzje administracyjne organów nadzoru budowlanego oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, jest szkic wykonany przez mgr inż. W. P., pracownika Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. W szkicu tym wzięte zostało pod uwagę tylko okno dawnego pomieszczenia mieszkalnego, znajdujące się od strony zachodniej, usytuowane prostopadle do przesłony. Natomiast nie wzięto pod uwagę okna w drzwiach prowadzących do nowo powstałego pomieszczenia mieszkalnego, usytuowanego równolegle do przesłony. Okno to znajduje się odległości 2,45 m od przesłony. Postawienie przesłony w takiej odległości od okna narusza w sposób ewidentny § 13 ust. 3 i 4 cytowanego wyżej rozporządzenia Ministra Infrastruktury. Podniesiono, iż szkic ten zawiera w swojej treści trzy błędy. Po pierwsze, pracownik PINB przyjął, że przesłanianie mierzy się wysokością obiektu przesłanianego, a nie wysokością obiektu przesłaniającego. Jest to niezgodne z treścią § 13 ust. 2 cytowanego wyżej rozporządzenia Ministra Infrastruktury (vide: strona 7 skargi kasacyjnej). Po drugie, w szkicu błędnie uznano, że pomieszczenie powstałe w wyniku rozbudowy tarasu jest werandą, a nie pomieszczeniem mieszkalnym, chociaż z mapy geodezyjno-kartograficznej, którą dołączono do niniejszego pisma procesowego, wynika, że jest to pomieszczenie mieszkalne. Po trzecie, w szkicu nie zamieszczono okna w drzwiach wyjściowych, które ma doświetlać od strony południowej nowo powstałe pomieszczenie mieszkalne (vide: rysunek techniczny załączony do niniejszego pisma procesowego).
W piśmie z dnia 22 stycznia 2014 r. stanowiącym odpowiedź na skargę kasacyjna K. W. wniosła o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270, ze zm., dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji. Związanie granicami skargi oznacza zaś związanie podstawami zaskarżenia przedstawionymi w kasacji. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest zatem uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej i wyłącznie w granicach wyżej określonych może rozpatrywać wniesioną kasację.
Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Analiza jej zarzutów jak i uzasadnienia prowadzi do wniosku, że spór w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny czy prawidłowo Sąd pierwszej instancji uznał, że konstrukcja drewniana, na której zawieszone są wiklinowe maty posadowiona na nieruchomości przy ul. [...] [...] od strony nieruchomości przy ul. [...] [...] w S. nie narusza przepisów Prawa budowlanego w szczególności przepisów Rozdziału 6 tego prawa, w oparciu o które organy administracji orzekały w niniejszej sprawie.
Autor skargi kasacyjnej upatruje nieprawidłowości orzeczenia Sądu pierwszej instancji w oddaleniu skargi pomimo wadliwości decyzji w trzech aspektach: ograniczenia światła dziennego w pomieszczeniu skarżącej, zalewanie jej piwnicy przez wadliwą rozbiórkę tarasu oraz niezainstalowanie rynny i rury spustowej na samowolnie wybudowanym przez inwestorkę pomieszczeniu mieszkalnym oraz naruszenia prawa własności przez posadowienie części fundamentów pod przesłonę na ich gruncie.
Zarzuty te nie znajdują uzasadnienia w okolicznościach niniejszej sprawy. Podkreślenia przy tym wymaga, iż postępowanie administracyjne prowadzone przez organy nadzoru budowlanego zostało wszczęte na skutek wniosku skarżącej z dnia 27 sierpnia 2012 r. o wydanie decyzji nakazującej usunięcie konstrukcji drewnianej, na której zawieszone są wiklinowe maty – w oparciu o art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane. Niezależnie zatem od prawidłowości przyjętego trybu postępowania w niniejszej sprawie nie może ulegać wątpliwości, że przedmiotem postępowania jest jedynie przedmiotowy, tak określony obiekt budowlany, a zatem "konstrukcja drewniana przykryta matą wiklinową". Tym samym organy administracji w niniejszej sprawie nie mogły uczynić przedmiotem rozpoznania fundamentu, na którym konstrukcja ta została umocowana. Jak podaje bowiem skarżąca kasacyjnie fundament ten stanowi pozostałość po innym obiekcie budowanym – tarasie, co do którego została wydana decyzja nakazująca rozbiórkę, a która to decyzja, w ocenie skarżącej kasacyjnie, nie została prawidłowo wykonana. Nie oceniając trafności tych twierdzeń wskazać należy, że takie zarzuty nie mogą być skierowane do organu prowadzącego niniejsze postępowanie. Wykonanie nakazu rozbiórki tarasu winno było być przedmiotem odrębnego postępowania. Jeśli inwestor dobrowolnie takiego obowiązku nie wykonał rzeczą organów egzekucyjnych było wszczęcie postępowania egzekucyjnego, a skarżącej przysługiwały uprawnienia wymienione w ustawie z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U. z 2014 r. poz.1619, ze zm.). W konsekwencji zatem w postępowaniu prowadzonym w oparciu o art. 66 ustawy - Prawo budowlane organ nadzoru budowlanego nie był uprawniony do badania czy fundament, na którym umocowana była przedmiotowa konstrukcja przekracza granice działki czy też w całości posadowiony jest na działce inwestycyjnej.
Konkludując rację ma skarżąca kasacyjnie, że jeśli fundament posadowiony jest częściowo na nieruchomości stanowiącej jej własność to ma ona prawo – w oparciu o przepisy prawa cywilnego żądać jego usunięcia. Kwestia ta nie może być jednak przedmiotem oceny organów nadzoru budowlanego w postępowaniu prowadzonym w oparciu o przepisy Rozdziału 6 Prawa budowlanego dotyczącego jedynie konstrukcji opartej o ten fundament zrealizowany, co raz jeszcze należy podkreślić, w ramach innej inwestycji. Tym samym rację ma Sąd pierwszej instancji twierdząc, że w niniejszym postępowaniu nie mógł ocenić omawianej kwestii.
Podobnie należy odnieść się do kwestii zalewania piwnic skarżącej. Zarówno z wniosku z dnia 27 sierpnia 2012 r. jak i uzasadnienia skargi kasacyjnej jednoznacznie wynika, że przyczyna, w której skarżący upatrują zalewania ich piwnic nie tkwi w drewnianej konstrukcji przykrytej matą, ale w nieprawidłowym odprowadzaniu wód opadowych z przybudówki. A zatem omawiane zarzuty również nie dotyczą niniejszego obiektu. Powyższe, w sposób wyraźny podkreślił także Sąd pierwszej instancji, który na stronie 9 uzasadnienia wskazał, że uczynił przedmiotem rozpoznania jedynie te kwestie, które odnosiły się do obiektu będącego przedmiotem postępowania. Jednocześnie Sąd wyszczególnił, że bez znaczenia pozostają m.in. kwestie odprowadzania "wód gruntowych z dachu przybudówki". Oczywiście słusznie podniosła skarżąca kasacyjnie, iż stwierdzenie to nie jest precyzyjne albowiem wody gruntowe nie mogą spływać z dachu jednakże okoliczność ta pozostaje zupełnie bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy skoro kwestią tą Sąd nie zajmował się a – w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego - odniesienie się do takich zarzutów w niniejszej sprawie stanowiłoby rozstrzygnięcie poza jej granicami. W tej sytuacji nie można skutecznie zarzucić Sądowi wojewódzkiemu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. w zakresie w jakim Sąd ten nie ocenił innych kwestii niż te, które związane były z obiektem będącym przedmiotem jego postępowania. Natomiast skarżąca kasacyjnie nie zakwestionowała skutecznie prawidłowości twierdzeń Sądu, iż przedmiotowy obiekt budowany nie może powodować zalewania piwnic, co czyni prawidłowym rozstrzygnięcie Sądu w tym zakresie.
Z tych też względów nietrafnie podniesiono zarzut naruszenia § 319 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2015, poz. 1422, dalej: "warunki techniczne")
Nie ma też racji skarżąca kasacyjnie wskazując, iż zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane z naruszeniem art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane. Zgodnie z treścią tego przepisu w sytuacji stwierdzenia, że obiekt budowlany może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia bądź środowiska nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, określając termin wykonania tego obowiązku. Nie może ujść uwadze, że art. 66 omawianej ustawy znajduje się w Rozdziale 6 zatytułowanym "Utrzymanie obiektów budowlanych". Przez pojęcie "utrzymanie" należy rozumieć zachowanie w dobrej sprawności, zachowanie w stanie niezmienionym, niepogorszonym, należytym. Przepis ten służy zatem usunięciu nieprawidłowości (nieodpowiedniego stanu technicznego) powstałych w trakcie użytkowania obiektu, które są z reguły wynikiem zużycia technicznego obiektu budowlanego lub nagłych zdarzeń mających miejsce po oddaniu obiektu do użytkowania. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje się także, że art. 66 ustawy Prawo budowlane nie tworzy dla właściciela, czy zarządcy obiektu nowego obowiązku, lecz tylko precyzuje ustawowy obowiązek wynikający z art. 61 przywołanej ustawy.
Mając na uwadze powyżej przedstawioną wykładnię art. 66 ust. 1 ustawy nie może budzić wątpliwości, że prawidłowo Sąd pierwszej instancji uznał, że przepis ten nie został naruszony przez organy administracji w niniejszej sprawie. Nie jest wszak kwestionowane, że przedmiotowy obiekt budowlany jest w należytym stanie technicznym, nie powoduje oszpecenia dla otoczenia, nie jest także użytkowany w sposób, który zagraża życiu lub zdrowiu ludzi. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej nie zostało także wykazane, aby zagrażał życiu lub zdrowiu ludzi bądź bezpieczeństwu mienia. Tych ostatnich naruszeń skarżąca upatruje w ograniczeniu dostępu naturalnego światła do pomieszczeń mieszkalnych – pokoju dziennego z aneksem kuchennym. Przede wszystkim, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, nie można zarzucić wadliwości analizie zacienienia sporządzonej przez pracownika organu nadzoru budowlanego. Niewątpliwe osoba, która sporządzała tę analizę - mgr inż. W. P. jest osobą posiadającą wiadomości specjalne uprawniające do sporządzenia takiej analizy. Okoliczność ta nie była kwestionowana na żadnym etapie postępowania. Również ocena kwestii przesłaniania zawarta w analizie nie może budzić wątpliwości. Charakter obiektu będącego przedmiotem postępowania (lekka konstrukcja), jego odległość od budynku skarżącej oraz wysokość pozwalają stwierdzić, że ocena ta jest prawidłowa. Słusznie przy tym sporządzający analizę zacienienia uznał, że obiekt przesłaniający nie znajduje się pomiędzy ramionami kąta 60o wyznaczonego w oparciu o pkt 1 § 13 ust. 1 warunków technicznych. Prawidłowo bowiem uznano, że omawiana wysokość winna być w niniejszej sprawie określona do wysokości stropu tarasu nad parterem. Wprawdzie materiał zdjęciowy wskazuje, że przedmiotowa konstrukcja jest wyższa od ww. stropu jednakże biorąc pod uwagę odległość tej konstrukcji od przedmiotowej ściany nie może to mieć wpływu na treść rozstrzygnięcia. Trafnie także Sąd pierwszej instancji ocenił wiarygodność i moc dowodową omawianej analizy zacienienia. Rację ma również ten Sąd twierdząc, że zarzuty skargi w tym zakresie nie znalazły oparcia w aktach sprawy, a strona kwestionująca określone ustalenia organu winna przedstawić w tym zakresie przeciwdowody, które podważałyby to stanowisko. W przeciwnym razie zarzuty takie stają się gołosłowne
Nie można również uznać za wadliwie twierdzeń Sądu co do tego, że brak jest przepisu prawa, który nakazywałby badać kąt promieni światła od strony południowej. Ustawodawca w § 13 omawianego rozporządzenia nie wprowadził takiego nakazu.
Tym samym w ocenie Sądu odwoławczego jako nieuzasadniony należało uznać zarzut naruszenia § 13 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. § 60 ust. 1 przedmiotowego rozporządzenia nie mógł zostać w niniejszej sprawę naruszony albowiem przesłaniany pokój nie jest jedynym pomieszczeniem mieszkalnym. Jak wskazał organ administracji przedmiotowy budynek składa się z kilku pokoi co uzasadniałoby zastosowanie ust. 2 § 60 rozporządzenia.
Nie mogły również odnieść spodziewanego skutku zarzuty dotyczące naruszenia przepisów przeciwpożarowych, w tym § 4 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych terenów. Nie przesądzając czy przedmiotowy obiekt budowlany może stanowić zagrożenie przeciwpożarowe, o którym mowa we wskazanym wyżej przepisie podnieść trzeba, że do nadzoru nad przestrzeganiem przepisów przeciwpożarowych powołane są odrębne organy wymienione w ustawie z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (Dz.U. z 2013 r., poz. 1340) oraz z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (Dz.U. z 2009 r., nr 178, poz. 1380). Postępowanie w omawianym zakresie winno być zatem przeprowadzone w oparciu o przepisy tych właśnie ustaw.
W świetle powyższych rozważań zarzuty skargi kasacyjnej nie znajdują oparcia w przepisach prawa. Prawidłowo bowiem Sąd pierwszej instancji uznał, że przedmiotowy obiekt budowany nie stanowi zagrożenia życia lub zdrowia ludzi, ani bezpieczeństwa mienia w rozumieniu art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane. Natomiast art. 4, art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b, pkt 2 lit. b i art. 9 Prawa budowlanego w postępowaniu prowadzonym w oparciu o przepisy Rozdziału 6 nie mają zastosowania, stąd też nie mogły zostać naruszone przez Sąd pierwszej instancji. Powyższe zostało wyjaśnione skarżącej kasacyjnie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Z tych samych względów jako nieusprawiedliwiony należało uznać zarzut naruszenia art. 28 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane. Niezależnie od tego, że w niniejszym postępowaniu organ administracji nie może badać legalności takiego obiektu, co zostało trafnie podkreślone przez Sąd pierwszej instancji, to zgodnie z przyjętym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracji nie może odnieść zamierzonego skutku próba zwalczania ustaleń faktycznych poprzez zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego (tak m.in. wyrok NSA z dnia 22 grudnia 2008 r. II OSK 171/07 dostępne na http://:orzeczenia.nsa.gov.pl). W uzasadnieniu tego zarzutu wskazuje się natomiast, że inwestor rozpoczął roboty budowlane przed dokonaniem zgłoszenia, co wskazywałoby na to, że kwestionuje przyjęte przez Sąd za własne ustalenia faktyczne.
Konsekwencją powyższej oceny jest także uznanie za nieusprawiedliwione zarzutów naruszenia wskazanych przepisów Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej oraz Kodeksu cywilnego.
Zarzut naruszenia art. 98 § 2 p.p.s.a. nie znalazł oparcia w aktach sprawy, szczególnie w protokole z dnia 6 listopada 2013 r.
W tym stanie rzeczy uznając zarzuty skargi kasacyjnej za nieusprawiedliwione skargę tę należało oddalić, a zatem Naczelny Sąd Administracyjny, działając w oparciu o art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło