I OSK 1071/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-01-19
Skład orzekający: Izabella Kulig-Maciszewska, Grzegorz Czerwiński, Marta Laskowska-Pietrzak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spadkobiercy osoby, która uzyskała posiadanie nieruchomości rolnej na podstawie orzeczenia o zatwierdzeniu projektu parcelacji wydanego przed 1 września 1939 r. i która w dacie wejścia w życie dekretu z 18 kwietnia 1955 r. była pracownikiem Państwowego Gospodarstwa Rolnego, mogą być uznani za właścicieli tej nieruchomości na podstawie tego dekretu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że spadkobiercy W. B. nie posiadają uprawnienia do żądania stwierdzenia nabycia własności nieruchomości przez ich poprzednika prawnego na podstawie dekretu z 1955 r. Kluczowe było ustalenie, że W. B. w dacie wejścia w życie dekretu nie był posiadaczem nieruchomości w rozumieniu prawa cywilnego, a jedynie jej pracownikiem, co wykluczało możliwość uwłaszczenia na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 3 dekretu.Stan faktyczny
Spadkobiercy W. B. wystąpili o stwierdzenie nabycia z mocy prawa nieruchomości rolnej na podstawie dekretu z 1955 r. W. B. uzyskał posiadanie nieruchomości na podstawie orzeczenia o zatwierdzeniu projektu parcelacji z 1939 r. i dokonał częściowej wpłaty ceny. W dacie wejścia w życie dekretu (1955 r.) był pracownikiem PGR, który faktycznie władał nieruchomością. Organy administracji i sądy uznały, że W. B. nie spełnił przesłanki posiadania nieruchomości w dacie wejścia w życie dekretu, co wykluczyło możliwość uwłaszczenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Izabella Kulig-Maciszewska Sędziowie: Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędzia del. WSA Marta Laskowska-Pietrzak (spr.) Protokolant: starszy inspektor sądowy Karolina Kubik po rozpoznaniu w dniu 19 stycznia 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H. B., G. M., Z. E., Cz. B., H. B., Z. B., B. Z., Z. T., M. B., A. B., M. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 17 grudnia 2013 r. sygn. akt II SA/Po 1098/13 w sprawie ze skargi H. B., G. M., Z. E., Cz. B., H. B., Z. B., B. Z., Z. T., M.B., A. B., M. B. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nabycia nieruchomości rolnej oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 17 grudnia 2013 r. sygn. akt II SA/Po 1098/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę H. B., G. M., Z. E., Cz. B., H. B., Z. B., B. Z., Z. T., M.B., A. B., M. B. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nabycia nieruchomości rolnej.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przedstawił następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy:
Wnioskiem z dnia 1 lipca 2011 r. H. B., G. M., Z. E., Cz. B., H. B., Z. B., B. Z., Z. T., M.B., A. B., M. B. wystąpili do Starosty Poznańskiego o wydanie decyzji stwierdzającej, że nieruchomość rolną o powierzchni 16,0370 ha, która obecnie stanowi część działki nr A/2, ark. mapy 1, obręb S., zapisaną w księdze wieczystej nr [...]na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 3 i ust. 4 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz. U. z 1959 r. Nr 14, poz. 78 ze zm.) nabył z mocy prawa z dniem 29 kwietnia 1955 r. W. B..
Starosta Poznański przekazał wniosek zgodnie z właściwością Prezydentowi Miasta Poznania, który decyzją z dnia [...] maja 2012 r. na podstawie art. 105 § 1 kpa umorzył postępowanie w sprawie uznając, że spadkobiercy W. B. nie są uprawnieniu do złożenia wniosku, ponieważ brak jest regulacji wskazującej, że z uprawnień do uwłaszczenia skorzystać mogą następcy prawni rolników i osób wymienionych w art. 6 ust. 1 i 4 dekretu.
Na skutek odwołania stron Wojewoda Wielkopolski decyzją z dnia 24 stycznia 2013 r. uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Prezydent Miasta Poznania decyzją z dnia [...]czerwca 2013 r. odmówił stwierdzenia, że W. B. nabył z dniem 29 kwietnia 1955 r. przedmiotową nieruchomość rolną.
Spadkobiercy zmarłego W. B. wnieśli odwołanie od decyzji organu I instancji podnosząc zarzuty błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 6 ust. 1 pkt 3 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym polegające na przyjęciu, że W. B. nie spełniał przesłanek nabycia własności nieruchomości, niewłaściwego zastosowania art. 6 ust. 4 dekretu poprzez uznanie, że brak jest przesłanek z ust. 1, mimo, że W. B. bezspornie pozostawał w stosunku pracy w dacie wejścia w życie dekretu, rażącego naruszenia art. 18 dekretu poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji przyjęcie, że W. B. nie był rolnikiem w myśl przepisów dekretu i przyjęcie, że znajduje do niego zastosowanie art. 6 ust. 3 dekretu, a także naruszenia przepisów postępowania – art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 kpa poprzez nieuwzględnienie wszystkich okoliczności i dowodów w sprawie oraz pominięcie przy wydawaniu decyzji przesłanki uwłaszczenia określonej w art. 6 ust. 4 dekretu, mimo powołania jej we wniosku.
Wojewoda Wielkopolski decyzją z dnia [...] września 2013 r. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta Poznania i wyjaśnił, iż działka oznaczona w 1939 r. nr II, o pow. 16,0370 ha na podstawie orzeczenia Wojewody Poznańskiego z dnia 21 czerwca 1939 r. [...] o zatwierdzeniu planu podziału parcelacyjnego została przekazana w posiadanie nabywcy - W. B. Objęcie nieruchomości w posiadanie nastąpiło na podstawie protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia 10 lipca 1939 r. Zgodnie z deklaracją w sprawie przyjęcia warunków nabycia działki z dnia 10 lipca 1939 r. cena nabycia nieruchomości została oszacowana na kwotę 10.214 zł, przy czym w dacie przejęcia W. B. dokonał wpłaty 800 zł na poczet ceny, a dalej dokonywał dalszych wpłat. Po dokonaniu spłaty należności z tytułu ceny miało nastąpić przeniesienie własności nieruchomości na rzecz W. B. Z powodu działań wojennych w latach 1939-1945 W. B. nie uzyskał orzeczenia pozwalającego na wpis do księgi wieczystej i został pozbawiony posiadania nieruchomości najpierw poprzez okupanta, następnie zaś przez gminę. Po wojnie działka weszła w skład PGR w S., a następnie została przekazana w zarząd Instytutowi Budownictwa Mechanizacji i Elektryfikacji Rolnictwa w Warszawie.
Wojewoda Poznański podzielił stanowisko organu I instancji, że W. B. nie spełniał przesłanek w dacie wejścia w życie dekretu, do uznania go za właściciela przedmiotowej nieruchomości. Nie posiadał on bowiem nieruchomości, nie gospodarował na niej oraz nie był rolnikiem. Podał, iż przepis art. 6 ust. 1 pkt 3 dekretu stanowi, że rolników gospodarujących na nieruchomościach państwowych uznaje się za właścicieli tych nieruchomości na podstawie orzeczenia o zatwierdzeniu projektu parcelacji nieruchomości państwowych i wykazu nabywców wydanego przed dniem 1 września 1939 r. Z kolei ust. 4 tego artykułu określa, że przepisy powyższe stosuje się odpowiednio również do osób pozostających w stosunku pracy, rencistów i rzemieślników, chociażby na nieruchomościach nie gospodarowali. W ocenie organu odwoławczego zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 3 dekretu W. B. można by uznać za właściciela, gdyby spełniał następujące przesłanki: 1) był rolnikiem, 2) gospodarował na nieruchomości, 3) której posiadanie uzyskał na podstawie orzeczenia o zatwierdzeniu projektu parcelacji nieruchomości państwowych i wykazu nabywców wydanego z dniem 1 września 1939 r., 4) posiadał tę nieruchomość w dacie wejścia w życie dekretu. Zdaniem Wojewody Poznańskiego w stosunku do W. B. spełniona była tylko przesłanka wymieniona w punkcie 3. Ponadto na podstawie art. 6 ust. 4 dekretu W. B. można by uznać za właściciela nieruchomości, gdyby poza przesłankami określonymi w punkcie 3 i 4, pozostawał w stosunku pracy. Tymczasem W. B., pomimo spełnienia przesłanki z punktu 3 i pozostawania w stosunku pracy, nie spełniał przesłanki wymienionej w punkcie 4 tj. posiadania nieruchomości w dacie wejścia w życie dekretu.
Odnosząc się do zarzutów stron organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji dokonał prawidłowej wykładni art. 6 ust. 1 dekretu. W. B., w dacie wejścia w życie dekretu oraz w okresie późniejszym, nie można uznać za osobę gospodarującą nieruchomością. Był on pracownikiem przedsiębiorstwa państwowego, które gospodarowało tą nieruchomością, świadczył on tylko pracę na rzecz przedsiębiorstwa. Fakt zaś pozostawania przez niego w stosunku pracy powodował, że wszelkie czynności, które - jako wynikające z jego obowiązków pracowniczych - podejmował, wykonywał w imieniu pracodawcy. Wojewoda Wielkopolski nie podzielił stanowiska, iż wymóg posiadania nieruchomości nie musiał być spełniony w dacie wejścia w życie dekretu. Wyjaśnił, że rozdział 2 dekretu mówi o uwłaszczeniu posiadaczy nieruchomości, wymóg posiadania nieruchomości musi być zatem spełniony w dacie, z którą ma dojść do uznania za właściciela. Przepis art. 6 ust. 1 dekretu wprowadza natomiast ograniczenie co do posiadaczy, którzy z tego uwłaszczenia mogą skorzystać, ich posiadanie musiało się bowiem rozpocząć na podstawie określonych w tym przepisie umów lub orzeczeń.
Wojewoda nie podzielił również stanowiska stron, że W. B. był posiadaczem niesamoistnym nieruchomości i wskazał, że w świetle przepisów kodeksu cywilnego nie można uznać W. B. za posiadacza nieruchomości w jakiejkolwiek formie. Organ II instancji nie zgodził się też zarzutem naruszenia przez organ I instancji art. 18 dekretu. Przepis ten stanowi, że za rolnika można uznać osobę, która prowadzi gospodarstwo rolne, a ogólny dochód, który z tej pracy uzyskuje, stanowi jej główne źródło utrzymania. Zdaniem Wojewody istotą tej definicji jest odróżnienie od rolników osób, które prowadzą co prawda niewielkie gospodarstwa, ale utrzymują się dzięki dochodom z innych źródeł, np. ze stosunku pracy.
Organ odwoławczy nie zgodził się również z zarzutem pominięcia przez organ I instancji alternatywnej podstawy uwłaszczenia wyrażonej w art. 6 ust. 4 dekretu. Wskazał, iż Prezydent Miasta Poznania w swej decyzji przywołał w jej podstawie art. 6 ust. 4 dekretu, a w treści uzasadnienia odniósł się do przesłanek z niego wynikających. Ustalił bowiem, że W. B. spełniał jedną z przesłanek tzn. pozostawał w stosunku pracy, ale nie był posiadaczem nieruchomości w dacie wejścia w życie dekretu.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu H. B., G. M., Z. E., Cz. B., H. B., Z. B., B. Z., Z. T., M.B., A. B., M. B. podnieśli zarzuty tożsame z powołanymi w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji Prezydenta Miasta Poznania oraz zasądzenie od organu solidarnie na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania. Poza argumentacją wskazaną w odwołaniu skarżący podnieśli, że przepis art. 6 ust. 1 pkt 3 dekretu nie stanowi przesłanki, aby uznanym za właściciela nieruchomości mogła być jedynie osoba, która posiada nieruchomość w dacie wejścia w życie dekretu tj. 29 kwietnia 1955 r. Powołany przepis stanowi wyłącznie o fakcie gospodarowania na nieruchomości w dacie wejścia w życie dekretu, czego nie można utożsamiać z pojęciem posiadania. Zdaniem skarżących posiadanie, o którym mowa w tytule rozdziału 2. dekretu dotyczy uwłaszczenia osób, które nabyły posiadanie nieruchomości na podstawie "innych tytułów". "Innymi tytułami" są tytułu prawne posiadania nieruchomości inne niż określone w rozdziale 1. dekretu, który stanowi przesłanki uwłaszczenia dzierżawców. Sformułowanie tytułów rozdziałów 1 i 2 dekretu odnosi się do rozróżnienia podstawy nabycia posiadania nieruchomości, lecz nie tworzy dodatkowej przesłanki uwłaszczenia. Co więcej z treści art. 1 dekretu, zgodnie z którym o uwłaszczeniu decyduje użytkowanie nieruchomości przez okres minimum 3 lat przed datą wejścia w życie dekretu wynika, że warunkiem uwłaszczenia było użytkowanie nieruchomości w dniu 29 kwietnia 1955 r. Tym samym, gdyby ustawodawca miał na celu zawarcie podobnego warunku również w art. 6, to takie sformułowanie zostałoby zawarte. Tymczasem art. 6 dekretu nie nakłada na osoby, które starają się o uwłaszczenie, posiadania nieruchomości w tej dacie. W tej sytuacji, zdaniem skarżących, błędna jest wykładnia Wojewody Wielkopolskiego odnosząca się do tytułu rozdziału 2, albowiem tytuł tego rozdziału odnosi się wyłącznie do podstawy nabycia posiadania nieruchomości, którą winny być zdarzenia wymienione w art. 6 ust. 1 pkt 1-3, podczas gdy przepis ten nie wskazuje wymogu posiadania (czy użytkowania) nieruchomości w dacie wejścia w życie dekretu.
Ponadto skarżący podnieśli, że zgodnie z art. 18 dekretu, za rolników w rozumieniu dekretu uważa się osoby, dla których praca na roli stanowi zawód dający główne źródło utrzymania. Przepis ten, zdaniem skarżących, odnosi się do znaczenia funkcjonalnego pojęcia rolnika. Dekret nie odwołuje się ani do formy władania nieruchomością rolną, ani kwestii własności i podstawy użytkowania gospodarstwa rolnego przez rolnika, a przepisy dekretu nie wymagają, aby rolnikiem mogła być jedynie osoba prowadząca gospodarstwo rolne, lecz jedynie osoba, dla której dochód z pracy na roli stanowi główne źródło utrzymania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 17 grudnia 2013 r., sygn. akt II SA/Po 1098/13 na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) - dalej: ppsa, oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że materialnoprawną podstawą rozstrzygnięć wydanych w sprawie były przepisy art. 6 ust. 1 pkt 3 i ust. 4 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz. U. Nr 14, poz. 78 ze zm.). Przepis art. 6 ust. 1 pkt 3 dekretu określał, że rolników gospodarujących na nieruchomościach państwowych uznaje się za właścicieli tych nieruchomości, jeżeli oni lub ich poprzednicy prawni uzyskali posiadanie tych nieruchomości na podstawie orzeczenia o zatwierdzeniu projektu parcelacji nieruchomości państwowych i wykazu nabywców wydanego przed dniem 1 września 1939 r. Zgodnie zaś z art. 6 ust. 4 dekretu przepisy powyższe stosuje się odpowiednio również do osób pozostających w stosunku pracy, rencistów i rzemieślników, chociażby na nieruchomościach nie gospodarowali.
W. B. na mocy orzeczenia Wojewody Wielkopolskiego z dnia 21 czerwca 1939 r. o zatwierdzeniu projektu parcelacji, przejął w posiadanie, ze skutkiem na dzień 1 kwietnia 1939 r. działkę gruntu o pow. 16.0780 ha, oznaczoną na planie podziału parcelacyjnego majątku S. jako działka nr II, co znalazło potwierdzenie w protokole zdawczo - odbiorczym działki z dnia 10 lipca 1939 r. Z deklaracji w sprawie przyjęcia warunków nabycia działki z dnia 10 lipca 1939 r. wynika, że W. B. wyraził zgodę na nabycie od Skarbu Państwa przedmiotowej działki, oświadczając, że z tytułu przejęcia działki w fizyczne posiadanie nie rości sobie do Skarbu Państwa żadnych pretensji. Z deklaracji w sprawie przyjęcia warunków nabycia działki wynika, że W. B. dokonał wpłaty na poczet ceny nabycia działki (800 zł), jednak przed dniem 1 września 1939 r. nie doszło do przewłaszczenia działki na jego rzecz, ze względu na nieuregulowanie całości ceny.
Kwerenda archiwalna przeprowadzona przez organ I instancji w Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej oraz w zbiorze dokumentów przy księdze wieczystej doprowadziła do ustaleń, zgodnie z którymi stan powstały w związku z parcelacją nieruchomości został ujawniony w katastrze nieruchomości i księdze wieczystej. Jak wynika z księgi wieczystej nieruchomość ta obecnie znajduje się w granicach działki nr A/2, ark. 1, obręb S., pierwotnie zapisana zaś była w księdze gruntowej nieruchomości ziemskiej S. tom I karta I. Cała nieruchomość zapisana w tej księdze została przejęta na cele reformy rolnej na podstawie art. 2 ust. 1 lit. b) dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 4, poz. 17 ze zm.). Nieruchomość tę przeniesiono do księgi wieczystej nr 10098, gdzie ujawniona została jako działka nr A/2, a następnie w 1972 r. została przeniesiona do księgi wieczystej nr 47678.
W celu ustalenia istotnych dla sprawy okoliczności przesłuchano stronę H. B., syna zmarłego w dniu 1 października 1993 r. W. B.. Wyjaśnił on, że w czasie okupacji jego ojciec został pozbawiony posiadania nieruchomości, która została powtórnie włączona do majątku S. Po zakończeniu II wojny światowej nie przywrócono nieruchomości W. B., lecz z dniem 1 stycznia 1949 r. weszła ona w skład Państwowego Gospodarstwa Rolnego S., będącego częścią Zespołu Państwowych Gospodarstw Rolnych Poznań. Fakty te zostały ustalone w sposób bezsporny i znalazły potwierdzenie w dokumentach sprawy.
W. B. został pracownikiem PGR S. Z pisma Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 16 maja 2011 r. wynika, że od 1 stycznia 1955 r. do 31 grudnia 1955 r. pracował w tym PGR jako agronom. W latach 1949-1957 przedmiotowa nieruchomość pozostawała w zarządzie i użytkowaniu PGR S., zaś w 1957 r. prawo zarządu i użytkowania przeszły na rzecz Instytutu Mechanizacji i Elektryfikacji Rolnictwa, który w 1991 r. uzyskał prawo wieczystego użytkowania nieruchomości. Od 2009 r. Instytut został połączony z Instytutem Melioracji i Użytków Zielonych i w wyniku tego powstał Instytut Technologiczno - Przyrodniczy, który pozostał użytkownikiem wieczystym rzeczonej nieruchomości.
Zdaniem Sądu istotą dekretu z 1955 r. było uregulowanie spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym, a jego przepisy umożliwiły uwłaszczenie rolnikom będących dzierżawcami, a także rolnikom będącym posiadaczami nieruchomości z innych wymienionych w rozdziale 2 tytułów. Przy czym za rolników dekret uznał, zgodnie z legalną definicją określoną w art. 18, osoby, dla których praca na roli stanowi zawód dający główne źródło utrzymania. Zarówno w przypadku użytkowników, jak i posiadaczy nieruchomości z innych tytułów warunkiem uwłaszczenia była przesłanka użytkowania (posiadania) nieruchomości, z tym że co do użytkownika dekret wprowadził wymóg dzierżawy trwającej przez co najmniej 3 lata przed dniem wejścia w życie dekretu (art. 1 ust. 1 dekretu), zaś w przypadku posiadaczy takiego wymogu nie wprowadził (art. 6 ust. 1 dekretu). Tym samym wobec posiadaczy nieruchomości z innych tytułów wystarczyło wykazać się posiadaniem nieruchomości państwowej w dacie wejścia w życie dekretu (tj. 29 kwietnia 1955 r.) i jego uzyskaniem w oparciu o jedną z podstaw wymienionych w art. 6 ust. 1 dekretu tj. umowy zawartej [przed dniem 13 września 1944 r., a na Ziemiach Odzyskanych - przed dniem 9 maja 1945 r. z zamiarem nabycia własności, 2) umowy o dział, zawartej przed 1 września 1945 r. albo 3) orzeczenia o zatwierdzeniu projektu parcelacji nieruchomości państwowych i wykazu nabywców wydanego przed dniem 1 września 1939 r.]. W związku z powyższym Sąd uznał za błędną argumentację strony skarżącej, jakoby z art. 6 ust. 1 dekretu nie wynikało, że aby być uznanym za właściciela nieruchomości państwowej należało posiadać taką nieruchomość w dacie wejścia w życie dekretu tj. 29 kwietnia 1955 r. Różnica pomiędzy wymogami uwłaszczenia użytkownika nieruchomości państwowej a posiadacza z innego tytułu jest taka, że użytkownik obowiązany był wykazać się co najmniej 3-letnim okresem dzierżawy nieruchomości państwowej, a posiadacze z innych tytułów (określonych w art. 6 ust. 1 dekretu) zobowiązani byli - co wynika zarówno z tytułu rozdziału 2, jak i konstrukcji normy prawnej zawartej w art. 6 ust. 1 dekretu - do posiadania nieruchomości w dacie wejścia w życie dekretu uzyskanego na podstawie jednego z wymienionych w powołanym przepisie tytułów.
Jak wskazał Sąd poprzednik prawny skarżących - W. B., na dzień wejścia w życie dekretu, tj. 29 kwietnia 1955 r. nie był posiadaczem przedmiotowej nieruchomości, co wykluczyło możliwość uwłaszczenia. W dacie tej posiadaczem nieruchomości - był PGR S., a W. B. był jedynie jego pracownikiem.
Sąd wyjaśnił jednocześnie, iż prawodawca w dekrecie wyraźnie rozdzielił pojęcia "gospodarowania" na nieruchomości państwowej i jej "posiadania". Pojęcie "gospodarowania" na nieruchomości zostało powiązane z pojęciem rolnika określonym w art. 18 dekretu. Przyjęto bowiem, że uwłaszczeniu podlega rolnik gospodarujący na nieruchomości w dacie wejścia w życie dekretu tj. 29 kwietnia 1955 r. (art. 6 ust. 1 dekretu), a więc osoba pracująca na roli, której praca z tego tytułu stanowi główne źródło utrzymania. Ponadto rolnik ten gospodarując na nieruchomości państwowej jest w jej posiadaniu na podstawie jednego z tytułów wymienionych w art. 6 ust. 1 pkt 1-3 dekretu. Z drugiej strony przepisy art. 6 ust. 4 w zw. z art. 6 ust. 1 dekretu przewidziały możliwość uwłaszczenia osób pozostających w stosunku pracy, rencistów i rzemieślników, chociażby nie gospodarowali na nieruchomości, przy czym należy do nich stosować odpowiednio przepisy art. 6 ust. 1-3 dekretu. Oznacza to, że wprawdzie osoba ubiegająca się o uwłaszczenie nieruchomości państwowej nie musi wykazać, iż na nieruchomości tej gospodarowała w dacie 29 kwietnia 1955 r. (z racji tej, że nie jest rolnikiem, lecz właśnie osobą pozostającą w stosunku pracy, rencistą, czy rzemieślnikiem), ale jedynie, że była w jej posiadaniu i nabyła ją w oparciu o jedną z postaw wymienionych w art. 6 ust. 1 pkt 1-3 dekretu, bez względu na zachowanie formy umowy (art. 6 ust.2 dekretu).
W. B. w dacie wejścia w życie dekretu tj. 29 kwietnia 1955 r. był pracownikiem PGR S., zatrudnionym na stanowisku agronoma. Pracował na tym stanowisku w okresie od 1 stycznia 1955 r. do 31 grudnia 1955 r. Tym samym pozostawał w stosunku pracy w rozumieniu art. 6 ust. 4 dekretu. Nie oznacza to jednak, że był w posiadaniu przedmiotowej nieruchomości. Jej posiadaczem było bowiem PGR S. Samo wykonywanie pracy na tej nieruchomości, w żaden sposób nie świadczy o tym, że w dacie wejścia w życie dekretu był on w posiadaniu przedmiotowej nieruchomości nr A/2.
Zdaniem Sądu pojęcie "posiadania" nieruchomości należy definiować w znaczeniu jakie zostało nadane mu w dekrecie, a zatem na podstawie obowiązujących w dacie wejścia w życie dekretu przepisów prawa cywilnego. Kwestie posiadania normował dekret z dnia 11 października 1946 r. Prawo rzeczowe (Dz. U. Nr 57, poz. 319 ze zm.). Zgodnie z art. 296 § 1 powyższego dekretu kto rzeczą faktycznie włada jak właściciel, jest jej posiadaczem. Kto natomiast rzeczą faktycznie włada w zakresie, odpowiadającym treści użytkowania, służebności, zastawu, prawa najmu lub dzierżawy albo innego prawa, z którym łączy się władza nad rzeczą, jest posiadaczem prawa, którego treści jego władza faktyczna odpowiada (art. 296 § 2 Prawa rzeczowego). Nie można uznać, że W. B. faktycznie władał przedmiotową nieruchomością nawet jeżeli pracując jako agronom wykonywał na niej określone prace związane z uprawą lub hodowlą, ewentualnie wykorzystywał nieruchomość tę na własne cele, kosząc trawę i wykorzystując siano. Zdaniem Sądu, działając w ten sposób W. B. co najwyżej władał nieruchomością za kogo innego (PGR S.) jako dzierżyciel. Sąd podzielił stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale z dnia 17 marca 1955 r. (sygn. I CO 59/54, publ. OSNCK 1956/3/67), w myśl którego, wykonywanie uprawnień zbierania ściółki, wykopu pni i pasienia bydła na wydzielonej mu na mocy przyrzeczenia sprzedaży działce leśnej, przy równoczesnym zastrzeżeniu przez sprzedającego dla siebie prawa wyrębu drzewostanu na tej działce, nie może być uznane za posiadanie przez pozwanego nieruchomości, mogące prowadzić w następstwie do nabycia własności tejże nieruchomości przez zasiedzenie. Odnosząc stanowisko to do okoliczności niniejszej sprawy nie można uznać, by W. B. pozostający w stosunku pracy z PGR-em S., mając świadomość, że przedmiotowa nieruchomość stanowi własność Gospodarstwa, władał nią jak właściciel, kiedy to prawo do pożytków z tego gospodarstwa w znaczeniu funkcjonalnym (w tym z przedmiotowej nieruchomości) przysługiwało PGR-owi S.
Odnosząc się do zarzutu skargi dotyczącego naruszenia przez organ odwoławczy art. 18 dekretu poprzez przyjęcie, że W. B. nie był rolnikiem w rozumieniu tego przepisu, Sąd stwierdził, że istotą definicji legalnej rolnika określoną w art. 18 dekretu jest odróżnienie od rolników osób, które prowadzą niewielkie gospodarstwa, ale w rzeczywistości ich głównym źródłem utrzymania jest dochód z innych źródeł np. ze stosunku pracy. W. B. w dacie wejścia w życie dekretu był pracownikiem zatrudnionym w PGR S. w charakterze agronoma. Nie pracował zatem we własnym gospodarstwie rolnym, na roli, lecz wykonywał funkcję agronoma jako najemny pracownik w państwowym gospodarstwie rolnym. Praca agronoma wymagała wiedzy fachowej z zakresu rolnictwa, zasadniczo wyższego wykształcenia i polegała na kierownictwie w pracach w gospodarstwie. Rola agronoma sprowadzała się do kierowania grupami pracowników PGR-ów: brygadami polowymi, traktorzystami, kombajnerami, brygadierami polowymi, brygadierami traktorowymi, członkami brygad hodowlanych, robotnikami, brygadierami w oborach, chlewniach, tuczarniach, owczarniach, stajniach, stadninach, fermach drobiowych itd. (por. uchwała Rady Państwa i Rady Ministrów z dnia 24 kwietnia 1952 r. w sprawie nadawania odznaczeń za osiągnięcia produkcyjne w Państwowych Gospodarstwach Rolnych, spółdzielniach produkcyjnych i Państwowych Ośrodkach Maszynowych – M. P. 1952.A Nr 51, poz. 580). W hierarchii pracowników PGR-ów agronomowie zaliczali się do grupy pracowników kierowniczych wraz z agronomami starszymi i dyrektorami zespołów i w związku z tym uzyskiwali odpowiednio wyższe wynagrodzenie (uchwała j.w., również uchwała nr 25 Rady Ministrów z dnia 15 stycznia 1955 r. w sprawie zmian organizacyjnych w zarządach rolnictwa - M. P. z 1995 r. Nr 11, poz. 123). Z powyższego wynika zatem, że praca agronoma w Państwowym Gospodarstwie Rolnym nie charakteryzowała się pracą na roli jako wykonywanie zawodu dającego główne źródło utrzymania.
Sąd nie zgodził się również z zarzutami naruszenia przepisów postępowania (art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 kpa) poprzez pominięcie zgromadzonego materiału dowodowego i wydanie decyzji z pominięciem kwestii faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a mianowicie faktu gospodarowania W. B. na przedmiotowej nieruchomości w dacie wejścia w życie dekretu oraz posiadania przez niego statusu rolnika ponieważ organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odniósł się do powyższych kwestii i wyjaśnił, dlaczego W. B. nie mógł być uznany za rolnika w rozumieniu art. 18 dekretu, a ponadto dlaczego nie podziela stanowiska, by można było W. B. uznać za posiadacza nieruchomości państwowej.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli do Naczelnego Sądu Administracyjnego H. B., G. M., Z. E., Cz. B., H. B., Z. B., B. Z., Z. T., M.B., A. B., M. B., reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, który zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 6 ust. 1 pkt 3 oraz ust. 4 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że warunkiem uwłaszczenia było posiadanie nieruchomości w dacie wejścia w życie dekretu, podczas gdy przepis nie przewiduje posiadania nieruchomości - tym bardziej posiadania samoistnego jako przesłanki uwłaszczenia; powołany przepis stanowi wyłącznie o fakcie przejęcia posiadania na podstawie określonego zdarzenia wskazanego w tym przepisie oraz gospodarowania na nieruchomości w dacie wejścia w życie dekretu - czego nie można utożsamiać z pojęciem posiadania;
2. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 130 i art. 296 § 2 dekretu z dnia 11 października 1946 r. Prawo rzeczowe w związku z art. 6 ust. 1 pkt 3 oraz ust. 4 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że w dacie wejścia w życie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r., tj. w dniu 29 kwietnia 1955 r. W. B. nie był posiadaczem nieruchomości, podczas gdy był jej użytkownikiem, czyli posiadaczem, a przepisy Prawa rzeczowego nie rozróżniały posiadania samoistnego i zależnego;
3. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 6 ust. 1 pkt 3 oraz ust. 4 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że rolnikiem w rozumieniu powołanego przepisu jest jedynie osoba prowadząca osobiście i bezpośrednio gospodarstwo rolne, podczas gdy za rolnika należy uważać każda osobę uzyskująca dochód z pracy na roli, bez względu na to, czy prowadzi gospodarstwo rolne lub na jakich zasadach pracuje na roli;
Wskazując na powyższe zarzuty pełnomocnik skarżących kasacyjnie wniósł o:
1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu;
2. zasądzenie od organu solidarnie na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego w postępowaniu przed sądem I i II instancji, wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik skarżących kasacyjnie podniósł, że Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni art. 6 ust. 1 pkt 3 oraz ust. 4 Dekretu i w konsekwencji uznał, że warunkiem uwłaszczenia było posiadanie nieruchomości w dacie wejścia w życie dekretu, podczas gdy przepis nie przewiduje posiadania nieruchomości jako przesłanki uwłaszczenia. Powołany przepis stanowi wyłącznie o wejściu w posiadanie na podstawie określonego zdarzenia oraz o fakcie gospodarowania na nieruchomości w dacie wejścia w życie dekretu - czego nie można utożsamiać z pojęciem posiadania na dzień 29 kwietnia 1955 r.
Zdaniem pełnomocnika skarżących kasacyjnie Sąd I instancji pominął, że zgodnie z regulacją art. 130 i 296 Prawa rzeczowego użytkowanie nieruchomości stanowiło o posiadaniu w rozumieniu przepisów Prawa rzeczowego, a zakres uprawnień W. B. oraz sposób ich nabycie za zgodą PGR nie pozałatwia wątpliwości, że był użytkownikiem - a nie jedynie dzierżycielem - nieruchomości. Wbrew stanowisku Sądu I instancji przepisy dekretu nie wymagają, aby rolnikiem mogła być jedynie osoba prowadząca na własny rachunek gospodarstwo rolne - a jedynie osoba, dla której dochód z pracy na roli stanowi główne źródło utrzymania, bez względu na to, w jakiej formie wykonuje zawód. Istotne jest również, że W. B. gospodarował na nieruchomości stanowiącej przedmiot również w dniu 29 kwietnia 1955 r., zarówno jako pracownik PGR, jak i na własne cele.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Instytut Technologiczno - Przyrodniczy w Poznaniu wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 184 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, nie tylko wtedy, gdy nie ma usprawiedliwionych podstaw, ale także wówczas, gdy zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Sytuacja, w której zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu ma miejsce wówczas, gdy rozstrzygnięcie Sądu I instancji pozostaje w zgodności z treścią uzasadnienia i wnioskami wynikającymi z uzasadnienia, natomiast ewentualne błędy zawarte w uzasadnieniu mogą dotyczyć wykładni prawa, czy nawet podstawy prawnej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 852/12) .
Taka sytuacja, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaistniała w niniejszej sprawie.
Art. 6 ust. 1 pkt 2 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym stanowi, że rolników gospodarujących na nieruchomościach państwowych uznaje się za właścicieli tych nieruchomości jeżeli oni lub ich poprzednicy prawni uzyskali ich posiadanie na podstawie umowy o dział zawartej przed dniem 1 września 1945 r. Z kolei art. 11 ust. 1 i 2 dekretu określa, że o nabyciu nieruchomości oraz o ustaleniu ceny nabycia lub o zwolnieniu od obowiązku jej zapłacenia orzeka starosta. Postępowanie w takiej sprawie wszczyna się na wniosek osób uprawnionych lub z urzędu.
Z powyższych przepisów wynika zdaniem Sądu, że osobami uprawnionymi do wystąpienia z wnioskiem w sprawie nabycie własności nieruchomości są rolnicy, którzy uzyskali posiadanie nieruchomości na podstawie umowy o dział zawartej przed dniem 1 września 1945 r. lub jeżeli takie posiadanie uzyskali ich poprzednicy prawni, przy czym rolnik musiał spełniać dodatkowo warunek gospodarowania na nieruchomościach państwowych.
Istotne uwagi dotyczące wykładni art. 6 i 11 dekretu poczynił Sąd Najwyższy, który w uzasadnieniu postanowienia z dnia 9 lipca 2003 r., sygn. akt IV CKN 328/01 wskazał, że "(...) pomimo braku precyzji użytych wyrażeń zestawienie obydwu przepisów pozwala, zachowując priorytet wykładni językowej, odczytać je w ten sposób, że rolników uznaje się za właścicieli jeżeli wykażą w postępowaniu administracyjnym przesłanki z art. 6 dekretu. Jak wynika z art. 11 ust. 2 dekretu postępowanie toczy się w sprawie nabycia własności nieruchomości, a nie w sprawie stwierdzenia nabycia własności nieruchomości. Poza tym na podstawie dekretu organ administracyjny orzekał o nabyciu nieruchomości przez posiadacza, a nie stwierdzał nabycie przez niego prawa własności. Wydana więc na podstawie art. 11 ust. 1 dekretu decyzja ma charakter konstytutywny."
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący będący spadkobiercami W. B. nie posiadają uprawnienia do żądania dokonania ustalenia, że ich poprzednik prawny nabył własność nieruchomości. Powyższego uprawnienia nie mogą wywodzić z dekretu, który jednoznacznie określił w art. 6 ust. 1, jakie przesłanki muszą być spełnione by nabyć własność nieruchomości i kto może być objęty uwłaszczeniem. Uprawnionym do złożenia takiego wniosku był wyłącznie W. B..
Istotą dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. było uwłaszczenie dotyczące posiadaczy nieruchomości, a uzasadnieniem dla jego wprowadzenia było nadanie własności tych nieruchomości podmiotom wymienionym w art. 6 ust. 1 pkt 1 dekretu.
Oczywisty brak podstaw materialnoprawnych do załatwienia żądania spadkobierców W. B. powinien skutkować wydaniem przez organ administracji postanowienia na podstawie art. 61a kpa o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie nabycia własności nieruchomości. Organ administracji nie powinien tym samym rozpoznawać sprawy merytorycznie. W niniejszej sprawie jednak zapadło orzeczenie, w którym organ dokonał merytorycznej oceny złożonego wniosku. Aczkolwiek jest to błędna forma rozstrzygnięcia sprawy to jednak uchybienie to nie jest na tyle istotne by musiało skutkować uchyleniem przez Sąd I instancji zaskarżonej decyzji. Zarówno bowiem odmowa wszczęcia postępowania administracyjnego, jak i odmowa stwierdzenia nabycia nieruchomości wywołują w efekcie identyczny skutek. Tak w jednym, jak i w drugim przypadku nie dochodzi do nabycia nieruchomości rolnej na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 1 dekretu. Uchylenie zaskarżonego wyroku oraz zaskarżonej decyzji tylko po to by w ponownym postępowaniu organ wydał postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania uznać należało w tej sytuacji za niecelowe.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ppsa oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło