I OSK 2818/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-03-31
Skład orzekający: Monika Nowicka, Marek Stojanowski, Dariusz Chaciński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zespół pałacowo-parkowy, wraz z zamkiem, mauzoleum i oficyną, może zostać przejęty na cele reformy rolnej na podstawie dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, jeśli nie wykazuje związku funkcjonalnego z gospodarstwem rolnym?Ratio decidendi
Nieruchomości ziemskie, które mogły podlegać przejęciu na cele reformy rolnej, musiały mieć charakter rolniczy i być przydatne do prowadzenia działalności wytwórczej w rolnictwie. Zespół pałacowo-parkowy, który nie wykazuje związku funkcjonalnego z gospodarstwem rolnym, nie może być uznany za nieruchomość ziemską w rozumieniu dekretu, nawet jeśli stanowił część większego majątku. Brak związku funkcjonalnego oznacza, że ani gospodarstwo rolne nie jest zależne od części rezydencjalnej, ani odwrotnie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie, że zespół pałacowo-parkowy w G., wraz z zamkiem, mauzoleum i oficyną, nie podlegał reformie rolnej. Wojewoda stwierdził, że część nieruchomości nie podlegała reformie, podczas gdy część rolna i ogrodnicza podlegała. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy decyzję Wojewody. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Skarbu Państwa – Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w P. na decyzję Ministra. NSA oddalił skargę kasacyjną Skarbu Państwa.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) sędzia NSA Marek Stojanowski sędzia del. WSA Dariusz Chaciński Protokolant sekretarz sądowy Justyna Stępień po rozpoznaniu w dniu 31 marca 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Skarbu Państwa - Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasów Państwowych Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 czerwca 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 2367/13 w sprawie ze skargi Skarbu Państwa - Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasów Państwowych Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w P. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 18 czerwca 2014 r. (sygn. akt I SA/Wa 2367/13), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Skarbu Państwa - Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w P. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Wojewoda [...], działając na wniosek: A.Z., M.Z. Z.Z i A.. jako spadkobierców W.C., stwierdził w pkt 1 decyzji z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...], że nieruchomość położona w majątku G., ujawniona w księdze wieczystej nr [...], w części w skład, której wchodzi: park wraz z zamkiem, mauzoleum i oficyną, to jest działki o obecnych numerach ewidencyjnych: [...], nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 pkt e) dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 10, poz. 51 ze zm.), dalej: "dekret PKWN" oraz odmówił w pkt 2 decyzji stwierdzenia, że część w/w nieruchomości, stanowiąca obecnie działki o numerach ewidencyjnych: [...], nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 pkt e) powyższego dekretu.
W uzasadnieniu decyzji Wojewoda wyjaśnił, że zespół pałacowo-parkowy, zamek, oficyna i mauzoleum, ujawnione w księdze wieczystej [...] stanowiły własność W.C. Zespół ten – wg stanu użytkowania na 1865 r., wykazanego w matrykułach katastralnych (późniejsze zmiany nie zostały uwidocznione) - posadowiony był na następujących parcelach: 1 – rola, 2 – pastwisko, 3 – las, 4 – łąki, 5 – las, 33/14 – rola, 31/6 – rola, 7 – pastwisko, 13 – łąki, 34/15 – podwórze, 16 – wody, 17 – rola i podwórze, 11 – łąki. 12 – łąki, 12 – łąki, 10 – rola, 9 – ogród, 8 – podwórze, 32/6 – podwórze, 45 – podwórze i zamek, 47 – podwórze, 48 – rola, 494/46 - łąki, 497/89 - rola i 204/2 – park.
Obecnie, jak ustalił organ, w południowej części parku, przy głównym wejściu, na działce nr [...] znajduje się budynek [...], w którym historycznie piętro było przeznaczone na mieszkanie dla intendenta zamku, zaś parter – na: biura majątku, archiwum I. D. oraz stróżówkę. Po 1944 r. piętro i facjatę przeznaczono na mieszkania, parter zajęły zaś sklepy [...], a w piwnicach mieściły się magazyny sklepowe. W południowo-wschodniej części parku (dz. 2002) usytuowany był zaś pałac (oficyna, która pierwotnie będąc budynkiem gorzelni, po przeprowadzeniu remontu z inicjatywy Izabelli Działyńskiej, stała się domem mieszkalnym).
W południowej części parku znajdował natomiast zamek (działka nr 2005), który przez wszystkie lata, aż do wybuchu II Wojny Światowej był wykorzystywany prawie wyłącznie jako muzeum, zaś po 1945 r. – jako: mieszkania prywatne, biuro oraz przedszkole. W latach 1945-1949 utworzono w nim: Gminną Spółdzielnię [...], mieszkania pracownicze, przedszkole, posterunek milicji oraz magazyn zboża. W 1951 r. zamek przejęło Muzeum [...] w P. a po 1976 r. (po wykonaniu licznych remontów) przywrócono mu funkcje muzealne. Ponadto Wojewoda wyjaśnił, że na terenie zespołu rezydencjonalnego znajdował się tzw. [...], będący dawną osadą młyńską (działki [...]) a usytuowane na nim obiekty, takie jak kurnik i obora należały do gospodarczego zaplecza rezydencji. Budynek kurnika przetrwał w niezmienionej formie do 1945 r. a obora została przebudowana w 1916 r. i zamieniona na stajnię. Obecnie w budynku tym mieści się Muzeum [...].
W odniesieniu do parku, organ stwierdził, że obszar jego przekraczał 150 ha i słynął nie tylko jako arboretum, ale na początku XX w. był ośrodkiem kultury sadowniczej kształcącym ogrodników. Na jego części, obejmującej działkę nr [...], znajdowały się ogrody owocowo-warzywne oraz szkółka drzew owocowych a także (do 1939 r.) oranżeria. Z ustaleń organu wynikało także, iż w 1949 r. park w G. został przekazany Dyrekcji Lasów Państwowych, a w 1951 r. teren parku wraz z obiektami budowlanymi (z wyjątkiem zamku) - A.R. w P., która administrowała nim w latach 1951-1973. Następnie tereny te znalazły się w zarządzie Lasów Państwowych, a dokładnie od 1986 r. - Ośrodka Kultury Leśnej w G., które powołało na terenie folwarku Muzeum [...]. Zamkiem zaś od 1951 r. zarządza Muzeum [...] w P.
Powołując się na orzecznictwo, dotyczące pojęcia nieruchomości ziemskiej a zatem kwestii powiązań funkcjonalnych zespołu pałacowo-parkowego z częścią rolniczą nieruchomości, która była przejmowana w trybie dekretu o reformie rolnej, Wojewoda [...] uznał, że zespół pałacowo-parkowy w G, (wraz z zamkiem i mauzoleum) został bezzasadnie przejęty na rzecz Skarbu Państwa. Zarówno bowiem sposób wykorzystania, jak i zagospodarowania nie kwalifikowały tego zespołu do przeznaczenia na cele reformy rolnej. Wprawdzie, jak zaznaczył organ, zespół parkowo-pałacowy stanowił integralną cześć folwarku G., jednakże wzajemne usytuowanie obiektów, wchodzących w jego skład, umożliwiało racjonalne wyodrębnienie części rezydencjalnej od podwórza gospodarczego. Części gospodarcza i rezydencjalna nie stanowiły bowiem terytorialnie i przestrzennie jednolitej jednostki, gdyż były od siebie oddzielone i pełniły odmienne funkcje. Założenie pałacowo-parkowe było otoczone murem (płotem) a na pewnym odcinku jego granice wyznaczały ściany budynków folwarcznych. Zarząd zespołem pałacowo-parkowym był odrębny od zarządu folwarkiem. Folwarkiem zarządzał bowiem ze swojej siedziby, mieszczącej się w podwórzu gospodarczym, Pan S. natomiast częścią rezydencjonalną – O. S. z budynku tzw. [...] Tak więc, gospodarstwo rolne w G. mogło funkcjonować samodzielnie bez kompleksu rezydencjonalnego. Tym samym, wobec braku związku funkcjonalnego pomiędzy zespołem pałacowo-parkowym a gospodarstwem rolnym, zdaniem Wojewody, przejęcie na cele reformy rolnej zespołu pałacowo-parkowego było w tym wypadku nieuzasadnione.
W odniesieniu natomiast do części parku, w której prowadzono działalność ogrodniczą i rolniczą, tj. w odniesieniu do działek o numerach ewidencyjnych: [...] (ogród warzywno-sadowniczy) i [...] oraz [...] (tzw. [...]) organ uznał, że została ona zasadnie przejęta na rzecz Skarbu Państwa, z uwagi na jej charakter i przeznaczenie.
W końcowej części uzasadnienia organ zauważył także, że nie jest wykluczone, aby ta część nieruchomości, która została wymieniona w pkt 1 decyzji, mogła podlegać przejęciu na rzecz Skarbu Państwa, ale na podstawie dekretu PKWN z dnia 12 grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa (Dz. U. z 1944 r. Nr 15, poz. 82, dalej jako: dekret o lasach).
Odwołanie od powyższej decyzji - w zakresie tylko pkt 1 – wniosło, działające w imieniu Skarbu Państwa, Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe, podnosząc, że nie została dostatecznie wyjaśniona kwestia rzekomego rozdzielenia funkcji zarządczych, jak również, iż brak było ustaleń, dotyczących charakteru gruntu (czy stanowił on las czy grunt leśny). Twierdzono też, że nie ustalono, czy doszło do sporządzenia protokołu, dotyczącego przejęcia lasu lub gruntu leśnego, wobec braku możliwości wykluczenia, że grunt ten podpadał pod przepisy dekretu o lasach. Wskazywano także, iż brak było rozważań związanych z przejmowaniem lasów w trybie dekretu o reformie rolnej.
Rozpoznając sprawę, w trybie instancji odwoławczej, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, decyzją z dnia [...] lipca 2013 r., utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] w zaskarżonej części.
W motywach rozstrzygnięcia Minister podniósł, że w księdze wieczystej prowadzonej dla przedmiotowej nieruchomości, na dzień jej przejęcia, jako właściciel była wpisana Rzesza Niemiecka. Wobec jednak treści dekretu z dnia 6 czerwca 1945 r. o mocy obowiązywania orzeczeń sądowych, wydanych w okresie okupacji niemieckiej na terenie Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 25, poz. 151), należało przyjąć, że powyższy wpis był nieważny a za właściciela nieruchomości, na dzień 13 września 1944 r., należało uznać W.C., ujawnionego w księdze wieczystej jako uprawnionego do następstwa w Ordynacji Rodziny C. w G. Organ wskazał również, że spadek po W. C. nabyli: E. Z. oraz A. C., zaś spadkobiercami E. Z. byli: M. Z., A.Z. i Z.Z.(vide: postanowienie Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy z dnia 25 września 1992 r. sygn. akt III Ns 1880/91).
Ponadto, Minister podzielił ustalenia faktyczne dokonane przez Wojewodę [...], iż znajdujący się na działce nr [...] (dawniej 5L) zamek, bezpośrednio przed przejęciem na cele reformy, pełnił funkcję muzeum. Tym samym, nie był on wykorzystywany do prowadzenia działalności roślinnej, zwierzęcej i sadowniczej, a zatem nie podlegał przejęciu na cele reformy rolnej.
Analogiczne stanowisko organ centralny przyjął w stosunku do działki nr [...](dawniej 2L), na której znajdowała się oficyna (pałac) oraz mauzoleum wzniesione w 1899 r. z przeznaczeniem na grobowiec rodzinny. Wyjaśnił przy tym, że oficyna pełniła funkcje mieszkalne właściciela majątku a zatem wraz z mauzoleum nie była związana funkcjonalnie z gospodarczą częścią majątku. Organ powołał się w tym zakresie na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 września 1990 r. (sygn. akt W 3/89), zgodnie z którym w takiej sytuacji, jaka zaistniała w rozpoznawanym stanie faktycznym, działki te nie stanowiły nieruchomości, która mogła by podlegać pod działanie dekretu PKWN.
W odniesieniu do pozostałych działek objętych odwołaniem tj. działek o numerach: [...] Minister wyjaśnił, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wskazywał jednoznacznie na istnienie na ich terenie parku (arboretum) a jednocześnie brak było jakiejkolwiek dowodu świadczącego o prowadzeniu na w/w działkach produkcji roślinnej, zwierzęcej i sadowniczej, co skutkowało stwierdzeniem, że również i te działki nie podlegały pod działanie dekretu PKWN.
Na wyżej przedstawioną decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju z dnia [...] lipca 2013 r., działające w imieniu Skarbu Państwa, Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w P. wniosło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzuciło organowi naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w szczególności § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (dalej jako: "Rozporządzenie") oraz art. 7, 8, 10, 12 i 77 k.p.a.
W uzasadnieniu skargi podtrzymano zarzuty zawarte w odwołaniu, akcentując zwłaszcza fakt błędnych ustaleń w zakresie braku powiązania funkcjonalnego pomiędzy kompleksem rezydencjonalnym, a gospodarstwem rolnym. Twierdzono przy tym, że wiele ważnych ustaleń zostało dokonanych na podstawie publikacji historyka sztuki R.K. pt. "[...]", co - w ocenie skarżącego – nie było uzasadnione, gdyż publikacja ta była publikacją naukową lub popularyzatorską a jej autorka była historykiem sztuki (nie historykiem).
W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wnosił o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. W szczególności zauważył, że wbrew twierdzeniom skargi, organ II instancji ustalił brak istnienia wyżej wspomnianego związku funkcjonalnego wobec zbadania, jaką funkcję pełniły: zamek, oficyna i mauzoleum. Przyznał też, iż o ile funkcja zarządcy, a raczej miejsce skąd prowadzony był zarząd, mogła mieć znaczenie przy ocenie związku funkcjonalnego, to jednakże w sprawie brak było dowodów na to by przyjąć, iż w tym przypadku zarząd gospodarstwem rolnym był wykonywany z obiektów rezydencjalnych. Organ podniósł też, że przy ustalaniu powyższych okoliczności posłużył się w głównej mierze Statutem Ordynacji rodziny C. na G. z 1893 r. oraz kartami ewidencyjnymi zamku w G., udostępnionymi przez Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków, zaś zeznaniami świadków - jedynie uzupełniająco.
W odniesieniu do rzekomego braku rozważań, dotyczących ustalenia, czy nieruchomość stanowią lasy czy grunty leśne organ wskazał, że wyraźnie ustalił, że działki o nr [...] zajmował park (arboretum), co wynikało z map i planów sytuacyjnych a brak było dowodu na to, iż grunt ten był jednocześnie wykorzystywany do produkcji roślinnej, sadowniczej i zwierzęcej.
W odpowiedzi na skargę również uczestnicy postępowania wnieśli o jej oddalenie, akcentując, że majątek G. składał się, z zespołu pałacowo-parkowego (zamek, mauzoleum, oficyna – pałac), który pełnił funkcję mieszkalno-rezydencyjną oraz kulturalną, zaś pomieszczenia gospodarskie oraz budynki mieszkalne, przeznaczone dla pracowników, znajdowały się w części gospodarczej lub poza terenem majątku. Część rezydencjalna była zaś oddzielona od gospodarczej części majątku. Części te miały oddzielne wjazdy, zarząd parkiem i częścią gospodarczą był sprawowany przez dwie różne osoby, mające różne zakresy obowiązków i mające swoje biura w różnych miejscach. Tym samym prosperowanie części rezydencjalnej nie było w żadnym stopniu uzależnione od części rolnej majątku i odwrotnie.
Oddalając skargę – na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a." - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że była ona bezzasadna.
Na wstępie Sąd zwrócił uwagę, że rozpoznając sprawę obecnie organy były związane prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 marca 2011 r. (sygn. akt I SA/Wa 2219/10), a w którym Sąd ten zobowiązał organy do merytorycznego rozpatrzenia wniosku stron z dnia 2 kwietnia 2008 r. o wydanie decyzji stwierdzającej, że objęta powyższym wnioskiem nieruchomość nie podpadała pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN. Wyrok ten zatem wskazał wyraźnie podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia w tej sprawie, tj. ocenę czy nieruchomość [...] - w świetle przepisu art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN - mogła podpadać pod reformę rolną czy też nie. Powyższe wynikało bowiem z faktu, ustalonego również w ww. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, że - wnioskiem z dnia 2 kwietnia 2008 r., sprecyzowanym i uzupełnionym pismami z dnia 30 kwietnia 2008 r., z dnia 16 stycznia 2009 r. oraz z dnia 15 czerwca 2009 r. - A. Z., M. Z., Z.Z. oraz A.C. wnosili o wydanie decyzji stwierdzającej, że część nieruchomości, wchodzącej w skład spadku po W.C., tj. zespół pałacowo-parkowy w G., objęty księgą wieczystą KW nr [...] prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Pleszewie, z wyłączeniem działek oznaczonych w ww. księdze wieczystej nr [...], nie podpadał pod przepisy art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN.
Ponadto Sąd wskazał, że z zaświadczenia Wojewody [...] z dnia [...] listopada 1946 r. nr [...] wprost wynikała podstaw prawna przejęcia ww. nieruchomości, albowiem w zaświadczeniu tym napisano, iż "nieruchomość ziemska [...] dobra rycerskie położona w powiecie j. jest przeznaczona na cele reformy rolnej w myśl przepisów art. 2 ust. /1/ lit. e dekretu z dnia 6.9.1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej /Dz-U.R.P. z 1945 r. Nr 3 poz. 13/". W związku z powyższym, Sąd uznał za niezrozumiałą argumentację podnoszoną w skardze, że sporne grunty mogły zostać przejęte na podstawie innej jednostki redakcyjnej art. 2 ust. 1 dekretu PKWN, a tym samym nie powinny być oceniane w kontekście przesłanek wskazanych w art. 2 ust. 1 lit. e tego dekretu.
Przechodząc do oceny zaskarżonych decyzji, Sąd uznał, że w postępowaniu administracyjnym nie doszło do naruszenia przepisów postępowania. Sąd przytoczył w tym miejscu treść art. 75 § 1 k.p.a., zwracając uwagę na użycie w tym przepisie określenia "w szczególności", co skutkowało tym, iż w postępowaniu administracyjnym uprawnione było korzystania z takich także dowodów jak publikacje czy opracowania. W ocenie Sądu, dopuszczalnym więc było skorzystanie przez organy z publikacji "[...]" autorstwa R.K. gdyż publikacja ta została wydana przez Ośrodek Kultury Leśnej w G., który notabene utworzony został przez Dyrektora Lasów Państwowych. Zatem publikacja ta została wydana przez ośrodek samego statio fisci Skarbu Państwa (występującego w niniejszej sprawie jako skarżący), a która to jednostka miała za zadanie prowadzić działalność muzealną z zakresu leśnictwa, zgodnie z ustawą o ochronie dóbr kultury i muzeach, popularyzującą w społeczeństwie wiedzę o leśnictwie, kulturze leśnej oraz problematykę leśnictwa, a także inspirowania i prowadzenia badań naukowych, nadzór i właściwe prowadzenie - zgodnie z projektami i wytycznymi rzeczoznawców - parku dendrologicznego (Zarządzenie Naczelnego Dyrektora Lasów Państwowych z dnia [...] grudnia 1986 r. nr [...] i Zarządzenie Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia [...] września 2002 r. nr [...]). Sąd zaakcentował też, że w omawianej publikacji Dyrektor Kultury Leśnej w G. w nocie od wydawcy napisał, że jej wydanie miało na celu (cyt.): "dogłębne poznanie przez czytelnika historii obiektu, którego gospodarzem w znakomitej części są Lasy Państwowe". Poza tym, jak wynikało z bibliografii, znajdującej się na str. 423-426 powyższego opracowania, przy jego opracowaniu autorka korzystała m.in. z licznych zasobów archiwalnych Archiwum Państwowego w P., Archiwum Archidiecezjalnego w G. i różnych innych opracowań, w tym dotyczących G. (np.: T. J. - "Zamek w G. "Studia Muzealne", A. K.- "Park w G.", "Ogrodnik polski", S. K. P. - "Z dziejów parku g., "Studia muzealne" i inne.). Dodatkowo Sąd zwrócił też w tym miejscu uwagę, że omawiana publikacja stanowiła źródło dla dokonania wpisów przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (vide: wpisy w kartach ewidencyjnych).
Ostatecznie Sąd przyjął, że kwestionowanie przez skarżącego powyższej publikacji jako dowodu w sprawie nie znajdowało uzasadnienia ani prawnego, ani też racjonalnego, tym bardziej, że skarżący nie przedstawił kontrdowodu dla ww. publikacji, wskazującego na popełnione w nie błędy.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a. poprzez brak zawiadomienia przez organ centralny o zebranym materiale dowodowym w sprawie Sąd podniósł, iż w toku postępowania przed Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie było prowadzone dodatkowe bądź uzupełniające postępowanie dowodowe. Z akt sprawy administracyjnej wynikało, że poza złożonym odwołaniem i sformułowaniem zarzutów skarżący nie wnioskował o przeprowadzenie nowych dowodów, ani nie przedstawił precyzyjnej i szczegółowej argumentacji na poparcie sformułowanych zarzutów. Tym samym – w ocenie Sądu - powyższego uchybienia nie można było zakwalifikować jako naruszenie przepisów postępowania mającego wpływ na wynik sprawy.
Co do podstawy materialnoprawnej wydanych decyzji, Sąd wyjaśnił, że dekret PKWN wszedł w życie z dniem jego ogłoszenia, tj. w dniu 13 września 1944 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 17) i z tą datą wszystkie nieruchomości ziemskie, objęte dekretem, ex lege przeszły bez żadnego wynagrodzenia w całości na własność Skarbu Państwa. Szereg postanowień dekretu w brzmieniu pierwotnym, wskazywało przy tym konkretnie oznaczone daty na wykonanie poszczególnych zadań, związanych z realizacją reformy rolnej, a która na terenach kraju już wyzwolonych, powinna zostać zakończona do końca roku 1944 (art. 6, 7, 8 ust. 5, art. 9, 10 ust. 1 i 3, art. 11 ust. 1). Dekretem z dnia 17 stycznia 1945 r. w sprawie zmiany dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 3, poz. 9), dokonano następnie zmian w jego tekście pierwotnym i efektem tej nowelizacji było też wydanie tekstu jednolitego dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, ogłoszonego w Dzienniku Ustaw Nr 3 pod pozycją 13, a który zawierał, oprócz innych zmian, także upoważnienia do wydania rozporządzeń wykonawczych do dekretu. Sąd podkreślił w tym miejscu, iż kwestie proceduralne, związane z przeprowadzeniem reformy rolnej, zostały uregulowane dopiero w owym rozporządzeniu wykonawczym i obowiązywały od dnia 29 marca 1945 r. W świetle zatem powyższych zmian legislacyjnych, proces przejmowania gruntów na cele reformy rolnej był rozłożony w czasie na wiele lat, czego nie przewidziano wcześniej, a który swym rozmiarem i skomplikowaniem spraw z tym związanych, zaskoczył ówczesne władze. W ocenie Sądu, wskazywała na to m. in. treść rozporządzenia z dnia 1 marca 1945 r., które przez zakres swych regulacji, faktycznie stało się uzupełnieniem dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, chociaż weszło w życie sześć miesięcy później niż sam dekret, kiedy to podstawowy cel tego aktu na znacznym terytorium kraju, został już praktycznie zrealizowany, tzn. własność nieruchomości ziemskich przeszła na własność Skarbu Państwa. Natomiast na terenach kraju później wyzwolonych, miało to dopiero nastąpić.
Sąd wskazał też, że przepis art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN ma charakter materialnoprawny w przeciwieństwie do § 5 w/w rozporządzenia, który ma charakter procesowy i określa tryb postępowania w tego rodzaju sprawach. Kryteria, jakie musi spełniać dana nieruchomość, o której mowa w § 5 ust. 1 rozporządzenia, zostały zaś wprawdzie zawarte w art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN, jednak dla pełnej rekonstrukcji normy prawnej, zawartej w tym przepisie, należy brać pod uwagę również, zgodnie z zwartym tam odesłaniem, przepis "art. 1, część druga". Już też z art. 2 ust. 1 zdania lit. e) dekretu PKWN wynika – jak kontynuował Sąd – wynikało, że na cele reformy rolnej mogły być przeznaczone tylko "nieruchomości ziemskie", których charakter, czy też przydatność, odpowiadają celom wskazanym w "art. 1, część druga" dekretu. Tak więc nie chodziło tu o wszystkie nieruchomości, które mogły być nazwane jako ziemskie, ale o pewną ich grupę, przydatną do realizacji określonych celów, które zostały wyczerpująco wymienione w art. 1 ust. 2 pkt a, b, c, d oraz e dekretu.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd zauważył, że o ile art. 1 ust. 2 pkt a, b i c nie budzą raczej wątpliwości, tak punkty d oraz e, są niekiedy wskazywane jako dające podstawę do przejmowania - w ramach reformy rolnej - innych nieruchomości, niż nieruchomości ziemskie, np. pałaców, dworów, czy też budynków mieszkalnych, co rzekomo miało odpowiadać celom w nich określonym. Przy takiej wykładni w/w przepisów, jak podkreślił Sąd, nie zwraca się jednak uwagi na to, że w przepisach tych jest mowa o zarezerwowaniu "odpowiednich terenów" na realizację określonych celów, a nie o zarezerwowaniu odpowiednich obiektów. Wyraz "teren" w języku polskim jest zaś jednoznaczny, tym bardziej, jeżeli teren ma być zarezerwowany dla określonych instytucji lub pod rozbudowę miast, kolonii mieszkaniowych, czy też na potrzeby wojskowe, komunikacji publicznej lub melioracji (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 2005 r. sygn. akt II CK 653/04, OSNC 2006, nr 3, poz. 56).
Ponadto Sąd zauważył, że próbę zdefiniowania pojęcia "nieruchomości ziemskiej" dla potrzeb dekretu, podjął Trybunał Konstytucyjny w uchwale z dnia 19 września 1990 r. (sygn. akt W. 3/89, OTK 1990, poz. 26, s. 174), w której przyjęto, iż pod tym pojęciem należy rozumieć nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym. Jeżeli zaś nawet - na mocy art. 239 ust. 3 Konstytucji RP - uchwały Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustalenia powszechnie obowiązującej wykładni ustaw, utraciły moc powszechnie obowiązującą, to – w ocenie Sądu - nie oznaczało to, że utraciły one walor poznawczy, czy też nie mogły być brane pod uwagę jako dyrektywy interpretacyjne w procesie stanowienia lub stosowania prawa.
W rezultacie Sąd zauważył, że w niniejszej sprawie nie było kwestionowane, że działki nr [...] pokrywały się z przedmiotowym zespołem parkowo-pałacowym (według stanu na 1939 r.). Powyższe w szczególności potwierdzała treść pisma Dyrektora Ośrodka Kultury Leśnej w G. z dnia 22 grudnia 2011 r., a także fakt ten wynikał z odpisu zupełnego księgi wieczystej KW nr [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Pleszewie oraz z treści pisma Starostwa Powiatowego w P. z dnia 3 września 2008 r. nr [...]. Jednocześnie z ww. odpisu księgi wieczystej wynikało, iż w rubryce 1.9 – komentarz, pole 1.9.0.1 – komentarz do migracji wpisano: "sposób korzystania: teren rekreacyjno-wypoczynkowy, zabudowania, droga rów, las, sad, grunty orne, rola". Ponadto, w aktach administracyjnych sprawy znajdował się wniosek Ośrodka Kultury Leśnej z dnia 1 lutego 2000 r. o dokonanie odłączenia z księgi wieczystej KW [...] gruntów o łącznej powierzchni 195,84 ha dotyczących działek [...]z opisem "park dendrologiczny, zabudowania, grunty orne, drogi, nieużytki, tereny różne".
Nie było też kwestionowanym – jak kontynuował Sąd - że na ww. nieruchomości znajdował się zamek – przedwojenne muzeum na działce o nr [...] (dawniej 5L), przynależny do obrębu parku budynek tzw. [...] na działce [...]), zabudowanie tzw. [...] - działki [...], dawniejszy pałac oraz park zajmujący powierzchnię 156,83 ha. Powyższe potwierdzał dokument protokolarnego przekazania ww. nieruchomości z dnia [...] września 1951 r. nr [...]. Z mapy "Projekt rewaloryzacji historycznego parku dendrologicznego" znajdującej się w aktach sprawy wynikało zaś, że na parcelach 2, 14, 5 oraz 11 znajdowały się zabudowania (budynki). Jednocześnie z wypisu z ewidencji gruntów z dnia 15 lutego 1994 r., stanowiącego załącznik do decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w K. z dnia [...] grudnia 1992 r. wynikało, że na działce [...] znajdowało się Mauzoleum I. D. w G.. Ww. pismo Ośrodka Kultury Leśnej z dnia 22 grudnia 2011 r. wskazywało także, że na działce [...] prowadzono działalność rolniczą i ogrodniczą, zaś na działkach [...]) - w części pod nazwą "[...]- funkcjonował kurnik oraz obora. Z pisma tego wynikało również, że na działce [...] znajdował się wniesiony w latach 1884-1887 budynek [...] zwany intendenturą, a w którym do 1939 r. mieściły się biura majątku i administracja.
Powyższe – zdaniem Sądu – prowadziło do stwierdzenia, że jedynie działki o numerach: [...] spełniały pierwotnie funkcję gospodarczą i jako takie mogły, jako grunty o charakterze rolniczym, zostać przejęte na cele reformy rolnej. W odniesieniu zaś do pozostałych działek, na dzień przejęcia - na podstawie art. 2 ust. 1 lit e dekretu PKWN - organy prawidłowo ustaliły, iż sposób ich zagospodarowania nie pozwalał na uznanie, że spełniały one przesłankę "nieruchomości ziemskich o charakterze rolniczym". Dla powyższej oceny miał też – jak podkreślił Sąd - znaczenie fakt, iż z pisma [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia [...] maja 2008 r. nr [...] oraz znajdujących się w aktach sprawy decyzji tegoż organu wynikało, że zamek w G. został wpisany w dniu [...] maja 1952 r. do rejestru zabytków pod nr rej. [...], w dniu [...] kwietnia 1975 r. wpisano do niego pałac, czyli tzw. dawną oficynę – nr. Rej.: [...], w dniu [...] kwietnia 1986 r. - budynek administracyjny [...] – nr rej. [...], w dniu [...] grudnia 1992 r. - mauzoleum – nr rej. [...] a w dniu [...] czerwca 1965 r. - park "[...]" – nr rej. [...].
Powyższe decyzje ochrony konserwatorskiej, jak zaznaczył Sąd, wyraźnie potwierdzały, że nie tylko nieruchomości na jakich się znajdowały ww. zabytki nie miały charakteru gruntów leśnych, ale również nigdy nie zostały przeznaczone do takiej produkcji po nacjonalizacji na podstawie dekretu PKWN. Sąd zwrócił przy tym szczególną uwagę na decyzję z [...] czerwca 1965 r., w której podniesiono, że wskazywany przez skarżącego "las" został uznany za "[...]" jako park założony przez J. D. w 1853 r. na obszarze 158 ha. Decyzja ta – zdaniem Sądu - przesądzała zatem o charakterze działek nr [...] jako o parku dendrologicznym. Ponadto, Sąd zauważył, że w aktach sprawy znajdował się protokół zdawczo-odbiorczy arboretum w G. z dnia 14 grudnia 1973 r., z którego wynikało, iż - wg planu zagospodarowania na okres 1 października 1963 r. do 30 września 1973 r. - z dnia 26 sierpnia 1965 r., arboretum obejmowało zadrzewienia na powierzchni 90,05 ha, nasadzenia 25,47 ha, polany 12,57 ha, łąki 11,48 ha, wody użytkowe 5,35 ha, drogi 5,71 ha, rowy 0,06 ha zabudowania i podwórza 2,03 ha, rzekę 2,48 ha, groble 0,40 ha, wody nieużytkowe 0,21 ha (co dawało 153,78 ha), a jedynie 8,24 ha stanowiły: kompostownie (0,02 ha), zabudowania i podwórza (2,03 ha)szkółka (1,03 ha), sady i ogrody (1,98 ha) oraz role (3,21 ha). Z protokołu tego wynikało ponadto, że od 1973 r. wygasły umowy "dzierżawne" na grunty rolno-łąkowe, a jedyna działalność, jaka była prowadzona na tym terenie, to sprzedaż drewna opałowego dla miejscowej ludności.
Oceniając legalność zaskarżonych decyzji, Sąd zbadał również prawidłowość oceny dokonanej przez organy, czy pomiędzy ww. częściami nieruchomości zachodził "związek funkcjonalny".
Odwołując się do aktualnego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, po podjęciu uchwały przez skład siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 czerwca 2006 r. (sygn. akt OPS 2/06), Sąd zaakcentował, że jednolicie prezentowany jest pogląd wskazujący na znaczenie tzw. "związku funkcjonalnego" z gospodarstwem rolnym, jako niezbędnej przesłanki dla uznania, iż rezydencja właściciela nieruchomości ziemskiej przeszła na rzecz Państwa - w myśl dekretu PKWN. Sąd zwrócił przy tym uwagę na fakt, że pojęcie to - jako warunek objęcia rezydencji przepisami dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej - nie jest wprawdzie normatywnie definiowane, ale w judykaturze, gdy wiąże się z tym pojęciem określone skutki, wyrażany jest pogląd, iż "związek funkcjonalny" zachodzi, gdy nie jest możliwe prawidłowe funkcjonowanie gospodarstwa rolnego bez części rezydencjalnej i odwrotnie.
Jednocześnie Sąd wyjaśnił, że dla wykazania istnienia bądź nie "związku funkcjonalnego" nie ma żadnego znaczenia okoliczność, czy część rezydencjalna była utrzymywana z dochodów pochodzących z majątku rolnego. Kwestia ta nie była bowiem związana z obiektywnymi cechami określonej nieruchomości ziemskiej, lecz jest następstwem pewnych zastanych zwyczajów lub przyjmowania konkretnych rozwiązań organizacyjnych w wyniku bieżących decyzji osób sprawujących zarząd właścicielski całym majątkiem. Zakres zależności finansowych poszczególnych części majątku, według stanu na konkretną datę, mógł być związany zaś z bieżącą koniunkturą na produkty rolne, aktualnym stanem dochodów właściciela z innych źródeł - w tym statusem zatrudnienia oraz podejmowanymi decyzjami gospodarczymi, np. w zakresie inwestycji.
W ocenie Sądu, przeciwko przyjęciu normatywnego (w świetle regulacji dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej) znaczenia powyższej kwestii, w kontekście ustalenia, czy określona część majątku ziemskiego podlegała nacjonalizacji, przemawiało też to, iż jej wyjaśnienie wymagałoby przesądzenia, według jakiego stanu faktycznego, to jest na jaki dzień należałoby dokonywać oceny. Pod uwagę można by bowiem brać zarówno datę 31 sierpnia, jak i 1 września 1939 r. (ostatnie dni, gdy można domniemywać funkcjonowanie majątków ziemskich zgodnie z typowymi zwyczajami) lub też dzień wejścia w życie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, bądź datę dokonywania czynności przejęcia w zarząd Państwa. W rachubę mogła też wchodzić potencjalnie zupełnie inna data, gdyż warunki faktycznego funkcjonowania majątków ziemskich - na dzień wejścia w życie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej (ewentualnie jego faktycznego wykonania) - miały się z reguły nijak do zwyczajów panujących wcześniej w majątkach ziemskich (w okresie międzywojennym), z uwagi na ich objęcie kilkuletnią administracją przez zarządców ustanowionych przez okupanta. Skoro zatem – jak wywodził Sąd – prawodawca nie dał żadnych wytycznych, co do sposobu dokonywania ustaleń faktycznych w kwestii zasad funkcjonowania nieruchomości ziemskich (gdy chodzi o wskazanie konkretnej daty), to fakt ten potwierdzał konkluzję, iż nie uznał, funkcjonujących w poszczególnych majątkach rozwiązań organizacyjno-finansowych, za istotne w kontekście zakresu nacjonalizacji nieruchomości ziemskich.
Odnosząc powyższe do przedmiotowego stanu faktycznego Sąd przyjął, że dokumenty nadesłane przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków przeczyły istnieniu owego związku funkcjonalnego. Z kart ewidencyjnych wynikało bowiem, że zespół folwarczny (gospodarczy) funkcjonował w stanie zwartym - zgodnie z przeznaczeniem do 1939 r. - jako odrębna całość, zaś bezpośrednią łączność z częścią rezydencjonalną miał przez aleję grabowo-lipową. W skład jego wchodziły zaś stajnia, owczarnia, obora i dom mieszkalny. Zespół ten usytuowany był przy ogrodzie warzywnym i sąsiadował z tylną częścią budynku mieszkalnego usytuowanego w zespole gospodarskim. Wskazano również, iż "zachowała się pierzeja zachodnia, utworzona przez skrzydło starego dworku czyli mieszkanie inspektora, owczarnię i stajnię (...)". W spisie ilustracji oraz opisach w ww. kartach wyraźnie wskazano, iż część ta, jak również ogród warzywno-owocowy stanowiły odrębnie funkcjonujący zespół majątku, nie tylko jako odrębne działki, ale również funkcjonalnie wobec faktu, że mieszkał w nim intendent, jak i pracownicy obsługujący folwark i ogród warzywny. Skoro zaś przejęciu na cele reformy mogła podlegać wyłącznie część nieruchomości w tym zakresie, w jakim miała ona charakter stricte rolny, to nie miało znaczenia, czy nastąpiło prawne wydzielenie działek. Istotną rolę – jak podkreślił Sąd - odgrywało natomiast, czy możliwe było faktyczne określenie granic części nieruchomości ziemskiej, która nie służyła ze swej natury produkcji rolnej, gdyż część ta służyła z reguły celom rezydencjonalnym.
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, Skarb Państwa – Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w P. zarzuciło Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie:
I. przepisów postępowania, to jest:
1) art. 174 pkt 2 w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. 1945 r. Nr 10, poz. 51, dalej rozporządzenie z 1945 r.) - przez błędną ich wykładnię, polegającą na zaniechaniu dokonania przez Sąd I instancji kontroli decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w granicach powstałej sprawy i ograniczeniu rozważań prawnych jedynie do podstawy przejęcia, o której stanowi § 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. 1944 r. Nr 4, poz. 17), które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy,
2) art. 174 pkt 2 w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 77 § 1 k.p.a. poprzez błędną jego wykładnię polegającą na nieprawidłowym ustaleniu stanu faktycznego sprawy w zakresie określenia powiązania funkcjonalnego pomiędzy kompleksem rezydencjonalnym a gospodarstwem rolnym, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy,
3) art. 174 pkt 2 w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 10 k.p.a. przez błędną ich wykładnię polegającą na nieprawidłowej ocenie zapewnienia stronie skarżącej czynnego udziału na wszystkich etapach prowadzonego postępowania administracyjnego,
II. prawa materialnego, to jest art. 174 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 2 ust. 1 lit. e) w zw. z art. 1 ust. 2 dekretu PKWN, przez błędną ich wykładnię polegającą na przyjęciu, że przejęcie na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości oznaczonych w pkt 1 decyzji Wojewody [...] z [...] lipca 2012 r. nie spełniało celów reformy rolnej zawartych w art. 1 ust. 2 tego dekretu.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnoszono, że dokonując kontroli legalności decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Sąd I instancji nie zauważył, że Minister wykroczył ponad granice rozpoznawanej przez siebie sprawy administracyjnej, bo utrzymał w mocy całą decyzję Wojewody z [...] lipca 2012 r., podczas, gdy w odwołaniu z dnia 11 sierpnia 2012 r. zaskarżony został jedynie pkt 1 tej decyzji. Uchybienie to uszło uwagi Sądu I instancji, który - zgodnie z art. 134 §1 p.p.s.a. - obowiązany był do kontroli powstałej sprawy w jej granicach.
Twierdzono też, że w zaskarżonym wyroku Sąd nieprawidłowo odczytał przedmiot zapadłego rozstrzygnięcia w sprawie o sygn. akt IV SA/Wa 2219/10, wywodząc ponadto z uzasadnienia tego wyroku, że materialnoprawną podstawą rozstrzygnięcia organów w sprawie był art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN, co spowodowało, że doszło do istotnego ograniczenia ram przedmiotowych poddanej kontroli sprawy. Sąd I instancji zupełnie pominął bowiem, że we wskazanym powyżej wyroku z dnia 25 marca 2011 r. Sąd Wojewódzki poddał kontroli legalność decyzji o umorzeniu postępowania, a nie rozstrzygnięcie co do istoty sprawy. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd zobowiązał wprawdzie organy do rozpoznania merytorycznego wniosku, że nieruchomość stanowiąca zespół pałacowo - parkowy położony w G. wraz z zamkiem, mauzoleum i oficyną nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN a zatem zobowiązał Wojewodę do merytorycznego rozstrzygnięcia podania A.Z., Marii H. Z., Z.Z. i A. C .z dnia 2 kwietnia 2008 r. o wydanie decyzji stwierdzającej, że część nieruchomości wchodzącej w skład spadku po W.C., tj. zespół pałacowo- parkowy w G. nie podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN, ale jednak - jak przyjmuje się w orzecznictwie sądowym oraz w doktrynie - związanie organu rozpatrującego sprawę zakresem żądania strony co do przedmiotu postępowania dotyczy określonej we wniosku podstawy faktycznej żądania, a nie powołanej przez stronę podstawy prawnej. Dlatego też obowiązkiem organów obu instancji, a następnie WSA było dokonanie kompleksowej oceny podstawy prawnej przejęcia na rzecz Skarbu Państwa majątku G..
Autor skargi kasacyjnej podnosił w tym miejscu, że zarówno w piśmie z dnia 22 października 2012 r., jak i w skardze do Sądu Wojewódzkiego, podkreślono wyraźnie, że w sprawie nie został poddany analizie związek pomiędzy zastosowaniem określonej podstawy przejęcia nieruchomości a możliwością wydania decyzji na podstawie § 5 rozporządzenia z 1945 r. Przejęcie majątku na rzecz Skarbu Państwa mogło bowiem nastąpić na podstawie art. 2 ust. 1 lit. b lub c, lub d, lub e dekretu PKWN. Strona skarżąca twierdziła bowiem, że najbardziej prawdopodobne było, iż na podstawie "art. 2 ust. 1 lit. e" dekretu PKWN przejęto obszar folwarku G. a pozostałe grunty - najpewniej nie zostały przejęte na podstawie (cyt.) "art. 2 ust. 1 lit. e" dekretu PKWN. Podnoszono więc, że związanie wyrażonymi w orzeczeniu sądu wskazaniami, co do dalszego postępowania obligowało organ do wykonania wytycznych Sądu, co jednak nie oznaczało, że - w ramach ponownego rozpoznania sprawy - organ ten winien ograniczyć się jedynie do realizacji tych wskazań, jeżeli dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy koniecznym okazało się wyjście ponad sprecyzowane przez Sąd wytyczne postępowania (wyrok NSA z dnia 3.10.2006 r. sygn. akt. I FSK 7/06, akceptowane przez J.P. Tarno w: P.p.s.a. Komentarz, Warszawa 2012, s. 400).
Zwracano uwagę, że w niniejszej sprawie poszerzenie zakresu przedmiotowego sprawy było konieczne, ponieważ poza przesądzeniem braku możliwości przejęcia - na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN - nieruchomości wymienionych w pkt 1 decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2012 r., nie wiadomo nadal, czy istniała ku temu jakakolwiek bądź inna podstawa prawna, w tym art. 2 ust. 1 lit. b-d dekretu PKWN bądź też przepisy dekretu PKWN z 12 grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa (Dz. U. Nr 15, poz. 82).
Poza tym zwracano uwagę, że nie można było zupełnie wykluczyć takiej możliwości, iż określone grunty leśne tworzyły, łącznie z innymi gruntami, nieruchomość ziemską podpadającą pod regulację dekretu o reformie rolnej.
Zwracano też uwagę, że Sąd Wojewódzki nie rozważył w ogóle wewnętrznie sprzecznych ustaleń, poczynionych przez organy obu instancji. Wojewoda w decyzji z dnia [...] lipca 2012 r. stwierdził bowiem wyraźnie, że zespół pałacowo-parkowy stanowił integralną część folwarku G., przesądzając tym samym istnienie funkcjonalnego związku pomiędzy kompleksem rezydencjonalnym a gospodarstwem rolnym a Sąd Wojewódzki nie rozważył wzajemnego przenikania się obu części majątku, które przejawiało się m.in. w usytuowaniu na terenie zespołu rezydencjonalnego osady młyńskiej, ogrodu owocowo - warzywnego ze szkółką drzew owocowych, łąk oraz lasu. Tymczasem w orzecznictwie sądowym przyjęto, że pojęcia użytków rolnych nie można sprowadzać wyłącznie do gruntów rolnych i pastwisk. Działalność wytwórcza w rolnictwie, to również działalność mniej typowa np. hodowla pszczół i produkcja miodu, uprawa roślin energetycznych. Konsekwencją powyższego uchybienia, polegającego na nieprawidłowym przyjęciu stanu faktycznego sprawy, było zaś niezgodne z prawem ustalenie, że działki o nr [...] nie spełniały celów reformy rolnej.
Zdaniem autora skargi kasacyjnej, Sąd I instancji wadliwie także ocenił wpływ naruszenia przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi art. 10 § 1 k.p.a. Minister, nie zawiadamiając strony skarżącej o zakończeniu postępowania wyjaśniającego oraz możliwości zapoznania się ze zgromadzonym w postępowaniu materiałem dowodowym, w rzeczywistości uniemożliwił nie tylko przedstawienie skarżącemu końcowego stanowiska w sprawie, lecz również naruszył prawo czynnego udziału w postępowaniu, które na końcowym jego etapie nabiera szczególnego znaczenia.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, A.Z., M. Z., Z. Z. i A. K. C. wnosili jej oddalenie.
W uzasadnieniu stanowiska uczestnicy postępowania zwracali zwłaszcza uwagę, że art. 138 k.p.a. zawiera zamknięty katalog decyzji organu odwoławczego, co oznaczało, że organ odwoławczy nie ma możliwości wydania innej treści decyzji niż decyzje w nim określone. Ponadto zwrot zawarty w art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. "utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję" ma charakter skrótu wyrażającego zasadę, że nowe, powtórne rozstrzygnięcie organu odwoławczego jest identyczne (pokrywa się) z rozstrzygnięciem zawartym w decyzji organu I instancji. Dodatkowo, KPA w żaden sposób nie formułuje, tak jak: KPK czy KPC, granic rozpoznania środka odwoławczego, co wynika ze specyfiki rozstrzygania w decyzyjnym modelu stosowania prawa przez organy administracji publicznej.
W związku z powyższym, użyte przez organ odwoławczy sformułowanie, które rzekomo miało prowadzić do rozszerzenia granic rozpoznania odwołania, stanowiło wyraz właściwego i prawidłowego stosowania przepisów KPA, zwłaszcza, że sam organ odwoławczy wyraźnie odniósł się w uzasadnieniu swojej decyzji, że strona skarżąca wniosła odwołanie dotyczące wyłącznie części rozstrzygnięcia Wojewody [...].
Ponadto akcentowano, że ocena prawna może dotyczyć: stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak i kwestii zastosowania określonego przepisu prawa, jako podstawy do wydania decyzji. Abstrahując jednak nawet od faktu, że Sąd Wojewódzki prawidłowo zastosował art. 153 p.p.s.a., podkreślano, że granice rozpoznania sprawy ograniczono wyłącznie do art. 1 ust. 2 lit. e) dekretu PKWN, co wynikało z uregulowania, przyjętego w paragrafie 5 ust. 1 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945 r., wykonującego dekret PKWN w sprawie przeprowadzenia reformy rolnej. Zgodnie bowiem z tym przepisem: "Orzekanie w sprawach, czy dana nieruchomość podpada pod działanie przepisów art. 2 ust. (i) pkt e) należy w I instancji do kompetencji wojewódzkich urzędów ziemskich."
W związku z tym zaś, iż postępowanie administracyjne zostało przez paragraf 5 rozporządzenia wykonującego dekret PKWN ograniczone do rozstrzygania na podstawie materialnoprawnej, określonej w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, to organ nie mógł brać pod uwagę innych okoliczności, przewidzianych art. 2 ust. 1, czy nawet podstawy prawnej uregulowanej innymi przepisami, gdyż w tym momencie naruszyłby art. 6 k.p.a. Podkreślano, że postępowania w sprawach dotyczących prawa własności należą też - co do zasady - do właściwości sądów powszechnych (art. 2 § 1 k.p.c.), a tylko wyraźny przepis szczególny może stanowić podstawę do przekazania ich do właściwości innych organów (art. 2 § 3 k.p.c.). Dlatego też, ograniczenie się przez organy administracji publicznej jak i przez sąd administracyjny do art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN było w pełni zasadne.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w rozpatrywanej sprawie nie zachodziły. Tak więc, postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej, a które to podstawy okazały się nieusprawiedliwione.
W analizowanej sprawie organy obu instancji ustaliły, że nieruchomość położona w majątku G., ujawniona w księdze wieczystej nr [...], stanowiąca przed dniem 13 września 1944 r. własność W. C. jako uprawnionego w Ordynacji Rodziny C. w G. - w części, w skład, której wchodził: park wraz z zamkiem, mauzoleum i oficyną (działki o obecnych numerach ewidencyjnych: [...]) nie podpadała – w rozumieniu § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13 ze zm.) - pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 10, poz. 51 ze zm.). Stanowisko to podzielił także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
Powyższy pogląd zarówno Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi jak i Sąd Wojewódzki uzasadniali, wskazując na konkretne ustalenia faktyczne i przepisy dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej oraz w/w rozporządzenia wykonawczego. Odwoływali się przy tym do wykładni tych przepisów, przyjętej zarówno w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, jak i Sądu Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego.
W skardze kasacyjnej Skarb Państwa – Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w P. zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie przepisów postępowania oraz obrazę prawa materialnego. Jako zarzuty procesowe wymieniono naruszenie: art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej - przez (cyt.): "błędną ich wykładnię, polegającą na zaniechaniu dokonania przez Sąd I instancji kontroli decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w granicach powstałej sprawy i ograniczeniu rozważań prawnych jedynie do podstawy przejęcia, o której stanowi § 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. 1944 r. Nr 4, poz. 17), które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy; art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 77 § 1 k.p.a. poprzez (cyt.): "błędną jego wykładnię", polegającą na nieprawidłowym ustaleniu stanu faktycznego sprawy w zakresie określenia powiązania funkcjonalnego pomiędzy kompleksem rezydencjonalnym a gospodarstwem rolnym, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy oraz art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 10 k.p.a. przez (cyt.): "błędną ich wykładnię" polegającą na nieprawidłowej ocenie zapewnienia stronie skarżącej czynnego udziału na wszystkich etapach prowadzonego postępowania administracyjnego.
Obrazę prawa materialnego, skarżący upatrywał zaś w błędnej wykładni art. 2 ust. 1 lit. e) w zw. z art. 1 ust. 2 dekretu PKWN, a która miała polegać na przyjęciu tezy, że przejęcie na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości, oznaczonych w pkt 1 decyzji Wojewody [...] z [...] lipca 2012 r., nie spełniało celów reformy rolnej zawartych w art. 1 ust. 2 tego dekretu.
W związku z powyższym, odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów procesowych wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na dwóch podstawach kasacyjnych. Pierwszą z nich stanowi naruszenie prawa materialnego, co może przejawiać się w jego błędnej wykładni lub w jego niewłaściwym zastosowaniu (pkt 1) a drugą – naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania (pkt 2). Odnosząc powyższe do treści przedstawionych wyżej zarzutów kasacyjnych, mających charakter procesowy, zgodzić się trzeba ze stanowiskiem wyrażonym w odpowiedzi na skargę kasacyjną, że – w kontekście art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – nie ma możliwości sformułowania zarzutu procesowego polegającego na "błędnej wykładni" przepisów postępowania. Tym niemniej z uwagi na fakt, że wyjaśnienie owych zarzutów było w tym wypadku czytelne, okoliczność ta umożliwiła odczytanie ich rzeczywistej treści. Istotą jej zaś było zarzucenie Sądowi Wojewódzkiemu naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania, które to naruszenie – zdaniem skarżącego - miało charakter istotny.
Ze stanowiskiem tym nie można się jednak zgodzić. Wyjaśnić bowiem należy, że przez istotne naruszenie przepisów postępowania przyjmuje się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym takie naruszenie procedury, iż gdyby w postępowaniu nie doszło do jej naruszenia to najprawdopodobniej zostało by wydane rozstrzygnięcie o odmiennej treści niż to, które zostało zaskarżone. Taka sytuacja nie zachodziła zaś w analizowanym stanie faktycznym.
W rozpatrywanej sprawie decyzja organu I instancji (decyzja Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2012 r.) zawierała dwa rozstrzygnięcia merytoryczne. W pkt 1 decyzji organ orzekł, że nieruchomość położona w majątku G., ujawniona w księdze wieczystej nr [...], w części w skład, której wchodzi: park wraz z zamkiem, mauzoleum i oficyną, to jest działki o obecnych numerach ewidencyjnych: [...], nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 pkt e) dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej a w pkt 2 w/w decyzji organ odmówił stwierdzenia, że część w/w nieruchomości, stanowiąca obecnie działki o numerach ewidencyjnych: [...], nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 pkt e) powyższego dekretu. Odwołaniem został przy tym zaskarżony jedynie pkt 1 decyzji Wojewody i - w wyniku rozpoznania w tym zakresie sprawy – organ drugiej instancji utrzymał w mocy rozstrzygnięcie Wojewody. Wprawdzie z samej sentencji decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lipca 2013 r. nie wynika zakres zaskarżenia, ale został on dokładnie określony w treści jej uzasadnienia. Nie wynika z niego również, aby Minister odniósł się do tej części decyzji Wojewody, która nie była objęta odwołaniem. W związku z tym, brak precyzji w sformułowaniu treści sentencji zaskarżonej decyzji – w realiach tej sprawy – nie mógł skutkować przyjęciem, że uchybie to miało charakter istotny, zwłaszcza, że sam skarżący, wnosząc skargę do Sądu Wojewódzkiego, nie zwrócił na nie w ogóle uwagi.
Poza tym, ma wprawdzie rację skarżący, twierdząc, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodziło żadne związanie – w rozumieniu art. 153 p.p.s.a. – wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 marca 2011 r. (sygn. akt I SA/Wa 2219/10), co do zakresu postępowania, gdyż wyrokiem tym Sąd związał jedynie organy obowiązkiem merytorycznego rozpoznania sprawy, tym niemniej podnieść trzeba, że przedmiotowe postępowanie prowadzone było na wniosek następców prawnych W. C. Zatem determinowała je: po pierwsze, treść wniosku a po drugie, obowiązujące przepisy prawa. We wniosku zaś wnioskodawcy wnosili o stwierdzenie, że część nieruchomości, wchodzącej w skład spadku po W. C., to jest zespółpałacowo-parkowy w G., objęty księgą wieczystą KW [...], z wyłączeniem działek oznaczonych nr [...] oraz [...] nie podpadała pod przepisy art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Prowadząc niniejsze postępowanie organ nie mógł zatem sam decydować, o czym winien orzekać. Ponadto, zasadnie podnoszą uczestnicy postępowania w odpowiedzi na skargę kasacyjną, że na zasadzie § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, organ administracji może prowadzić postępowanie administracyjne jedynie w zakresie badania, czy dana nieruchomość podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 pkt e) dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej (vide: uchwała Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 5 czerwca 2006 r., sygn. akt I OPS 2/06, publ. ONSAiWSA 2006, z. 5. poz. 123). Kwestie bowiem związane z własnością nieruchomości generalnie należą do właściwości sądów powszechnych (art. 2 § 1 k.p.c.) i tylko na podstawie wyraźnego przepisu prawa mogą być przedmiotem postępowań prowadzonych przez inne organy (art. 2 § 3 k.p.c.). W związku zaś z treścią uzasadnienia skargi kasacyjnej, zaakcentować w tym miejscu zwłaszcza trzeba, że żadne przepisy prawa nie dopuszczają możliwości merytorycznego rozstrzygania w przedmiocie przejęcia na własność Państwa gruntów leśnych. Takiej podstawy nie daje w szczególności dekret z dnia 12 grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa (Dz. U. Nr 15, poz. 82), gdyż został on uchylony z dniem 1 października 1990 r., co wyklucza wydanie, z powołaniem się na ten akt, jakiejkolwiek decyzji nawet deklaratywnej (vide np: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 marca 2009 r. sygn. akt I OSK 1384/07, LEX nr 529913). Tym samym zarzut, polegający na istotnym naruszeniu przez Sąd Wojewódzki art. 134 § 1 p.p.s.a., nie mógł być potraktowany jako zasadny.
Nietrafnie również nadano rangę istotnego naruszenia procedury naruszeniu art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 10 k.p.a. Wprawdzie zgodzić się trzeba ze skarżącym, że przed wydaniem zaskarżonej decyzji Minister powinien powiadomić strony do możliwości zapoznania się ze zgromadzonym w postępowaniu materiałem dowodowym, ale skarżący nie wskazał, w jaki sposób powyższe postępowanie organu mogło mieć wpływ na końcowy wynik rozstrzygnięcia. W postępowaniu odwoławczym nie były przeprowadzane żadne, nowe dowody, a sam skarżący nie wyjaśnił, czy w postępowaniu drugoinstancyjnym chciał zgłosić jeszcze jakiś inne, nowe wnioski dowodowe, a jeśli, tak to jakie. Z tej przyczyny samo powyższe uchybienie nie może być uznane za uchybienie istotne.
Co do kwestii wadliwego ustalenia stanu faktycznego i niewłaściwego przeprowadzenia postępowania dowodowego w postępowaniu administracyjnym stwierdzić należy, że trafnie zwrócił na to uwagę Sąd Wojewódzki, iż – po myśli art. 75 § 1 k.p.a. – jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy a nie jest sprzeczne z prawem. W dalszej części przepis ten wymienia zaś jedynie przykładowo określone środki dowodowe w postaci: dokumentów, zeznań świadków, opinii biegłych i oględzin. W związku z tym uznać trzeba, że dowodem może być także treść różnych opracowań czy publikacji. Zwrócić przy tym należy uwagę, że przedmiotowa sprawa dotyczy stanów faktycznych i zagadnień o wymiarze już historycznym. Istota jej sięga bowiem okresu sprzed co najmniej 75 lat a nawet jeszcze wcześniejszego. W tych warunkach jest rzeczą oczywistą, że jeśli jest to tylko możliwe, to nie tylko dopuszczalne, ale wręcz pożądane wydaje się odwoływanie się do opracowań historycznych. Treść publikacji natomiast zatytułowanej "[...]", autorstwa historyka sztuki R. K., w pełni zasługuje na wzięcie jej pod uwagę. Autorka oparła się bowiem na obszernej bibliografii, wielokrotnie odwoływała się do fragmentów archiwalnej korespondencji prowadzonej przez ówczesnych właścicieli posiadłości, które w oryginale i w tłumaczeniu przytaczała, zaprezentowała również szereg fotografii majątku. Podkreślenia też wymaga, że historia sztuki jest częścią historii powszechnej a zatem deprecjonowanie znaczenia tej wspomnianej wyżej pozycji literackiej tylko z tego powodu, że opracował ją historyk sztuki a nie historyk nie było w tym przypadku uzasadnione. Zwłaszcza, że skarżący w żaden sposób nie wskazał na jakikolwiek błąd lub nieścisłość którą miała by zawierać owa publikacja, a której wydanie notabene sam zlecił i sfinansował. Opracowanie "[...]" autorstwa R. K., zostało bowiem wydane przez Ośrodek Kultury Leśnej w G., utworzony przez Dyrektora Lasów Państwowych celem "dogłębnego poznania przez czytelnika historii obiektu, którego gospodarzem w znakomitej części są Lasy Państwowe Państwa (vide: nota od wydawcy, którym był Dyrektor Kultury Leśnej w G.).
Przechodząc do kwestii materialnoprawnych stwierdzić należy, że również zarzut kasacyjny, polegający na błędnej wykładni art. 2 ust. 1 lit. e) w zw. z art. 1 ust. 2 dekretu PKWN, która miała polegać na przyjęciu tezy, że przejęcie na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości, oznaczonych w pkt 1 decyzji Wojewody [...] z [...] lipca 2012 r., nie spełniało celów reformy rolnej zawartych w art. 1 ust. 2 tego dekretu, nie był uzasadniony.
Zgodnie z treścią art. 2 ust. 1 dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej, na cele reformy rolnej przeznaczone były nieruchomości ziemskie, które przechodziły na rzecz Skarbu Państwa bezzwłocznie i bez żadnego wynagrodzenia. Podkreślenia wymaga, że chociaż w/w dekret nie zawiera definicji legalnej "nieruchomości ziemskiej" to jednak w orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że właściwa w tym zakresie jest definicja tego pojęcia wyrażona w uchwale Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 września 1990 r. (sygn. akt TK W 3/89 OTK 1990/1/26). W uchwale tej Trybunał stwierdził zaś, że "ustawodawca przez określenie nieruchomości przymiotnikiem <> miał na względzie te obiekty mienia nieruchomego, które mają charakter rolniczy. Wniosek taki znajduje bowiem uzasadnienie zarówno w tytule dekretu (o przeprowadzeniu reformy rolnej), jak też w treści niektórych jego przepisów (art. 1 ust. 2 lit. a) i b), art. 6, art. 11 ust. 1) oraz w przepisach cytowanego rozporządzenia wykonawczego (§ 6).
Analiza tych przepisów – zdaniem Trybunału Konstytucyjnego – prowadziła zatem do wniosku, że intencją ustawodawcy było przeznaczenie na cele reformy rolnej tylko tych nieruchomości lub ich części, które są lub mogą być wykorzystane do prowadzenia działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej, sadowniczej, z tym że przez inne podmioty. Z przepisów tych nie wynika natomiast, ażeby na cele reformy rolnej były przeznaczone nieruchomości nie mające takiego charakteru a więc nie pozostające w funkcjonalnej łączności z gospodarstwem rolnym a wydzielone prawnie lub fizycznie przed 1 września 1939 r.
Wspomniana uchwała Trybunału Konstytucyjnego, choć nie stanowi źródła prawa to jednak niewątpliwie ma charakter dyrektywy interpretacyjnej w procesie stosowania prawa. W związku z tym, przyjąć należy, iż na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e) omawianego dekretu, na własność Skarbu Państwa, bez żadnego odszkodowania przechodziły w całości i bezzwłocznie tylko nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym, stanowiące własność lub współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeśli ich łączny rozmiar przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej bądź 50 ha użytków rolnych a na terenie województwa [...] i [...], jeśli ich rozmiar łączny przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od powierzchni użytków rolnych.
Odnosząc zatem powyższe do analizowanego stanu faktycznego, stwierdzić trzeba, że skoro wzajemne usytuowanie obiektów, wchodzących w skład majątku G. oraz fakt zarządzania nimi (odrębni zarządcy dla gospodarstwa rolnego i dla parku) umożliwiało racjonalne wyodrębnienie części rezydencjalnej od podwórza gospodarczego bowiem obie części nie stanowiły terytorialnie i przestrzennie jednolitej jednostki, gdyż były od siebie oddzielone i pełniły odmienne funkcje, to zasadnie organy a następnie Sąd I instancji, uznały, że brak było w tym przypadku związku funkcjonalnego pomiędzy zespołem pałacowo-parkowym a gospodarstwem rolnym. Związek funkcjonalny oznacza bowiem wzajemną zależność i polega na tym, że nie jest możliwe prawidłowe funkcjonowanie gospodarstwa rolnego bez zespołu dworsko-pałacowego i odwrotnie. W tego rodzaju sytuacji należy brać także też pod uwagę przydatność na cele reformy rolnej, to jest czy dany składnik majątku miał takie walory, że był przydatny na cele wspomnianej reformy ( mógł służyć celom rolniczym). Takiego waloru nie można zaś przypisać nieruchomości zabudowanej obiektem rezydencjonalnym, którą otacza park, a który z oczywistych względów jest nieprzydatny dla realizacji celów, jakie zakładał dekret o przeprowadzeniu reformy rolnej. Dodatkowo podkreślić też w tym miejscu wypada, że znamienną jest okoliczność, że polskie dwory (pałace), w odróżnieniu od dworów poniemieckich, usytuowanych na terenie Warmii i Mazur, z reguły nie były powiązane z produkcją rolną lecz były integralną częścią otaczających je parków (vide: wyroki NSA z dnia 19 września 2000 r., sygn. akt IV SA 451/00, z dnia 5 marca 2003 r. sygn. akt IV SA 1593/ 02 i z dnia 22 kwietnia 2008 r. sygn. akt I OSK 532/07). Biorąc powyższe pod uwagę należało uznać, że przejęcie na cele reformy rolnej zespołu pałacowo-parkowego znajdującego się w G. było nieuzasadnione.
Z tych względów, przyjmując, że choć uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie było w pełni prawidłowe, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło