II SA/Gd 247/14
WyrokWSA w Gdańsku2014-06-25
Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Wanda Antończyk, Felicja Kajut
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości położonej w obszarze oddziaływania inwestycji, lecz nie graniczącej bezpośrednio z działką inwestora, ma status strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy?Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości znajdującej się w obszarze faktycznego oddziaływania inwestycji, nawet jeśli nie graniczy bezpośrednio z działką inwestora, ma status strony w postępowaniu o warunki zabudowy. Organ administracji, który wydał decyzję bez udziału takiego właściciela, naruszył przepisy prawa procesowego i materialnego, co stanowi podstawę do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.Stan faktyczny
Burmistrz Gminy wydał decyzję ustalającą warunki zabudowy dla inwestycji przemysłowo-składowej na działkach należących do T. R. P. F. złożył wniosek o wznowienie postępowania, wskazując, że nie brał udziału w postępowaniu, mimo że jego nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Organ I instancji odmówił uchylenia decyzji, uznając, że P. F. nie ma statusu strony, gdyż jego działka nie graniczy bezpośrednio z działkami inwestora. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, uznając, że P. F. ma status strony ze względu na obszar oddziaływania inwestycji.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia WSA Wanda Antończyk (spr.) Sędzia WSA Felicja Kajut Protokolant Starszy sekretarz sądowy Katarzyna Gross po rozpoznaniu w dniu 25 czerwca 2014 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi T. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 18 lutego 2014 r., nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie warunków zabudowy oddala skargę.
T. R. wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 18 lutego 2014 r., na mocy której organ ten uchylił decyzję Burmistrza Gminy z 7 grudnia 2012 r. w sprawie odmowy uchylenia ostatecznej decyzji Burmistrza Gminy z 21 czerwca 2011 r. dotyczącej ustalenia warunków zabudowy i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Powyższe decyzje wydane zostały w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
W decyzji z 21 czerwca 2011 r. Burmistrz Gminy ustalił warunki zabudowy na rzecz T. R. dla inwestycji polegającej na budowie budynku przemysłowo – składowego, wiaty stalowej, placu manewrowego oraz miejsc parkingowych dla działek nr [... i [...], położonych w C.
W piśmie z 4 października 2012 r. P. F. zażądał wznowienia postępowania w sprawie ww. decyzji z 21 czerwca 2011 r. dotyczącej warunków zabudowy. Jako podstawę wznowienia wskazano art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., tj. sytuację pominięcia strony bez jej winy w postępowaniu zmierzającym do wydania decyzji o warunkach zabudowy.
W postanowieniu z 8 października 2012 r. Burmistrz Gminy wznowił postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla ww. inwestycji, zakończone wydaniem decyzji z 21 czerwca 2011 r. Następnie, w decyzji z 7 grudnia 2012 r. Burmistrz Gminy odmówił uchylenia wydanej przez siebie ww. ostatecznej decyzji w sprawie warunków zabudowy argumentując, że wnioskodawca – P. F. nie wykazał interesu prawnego w postępowaniu dotyczącym warunków zabudowy nieruchomości oznaczonych jako działki [...] i [...]. Zdaniem organu, nieruchomość wnioskodawcy nie znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie działek nr [...] i [...]. Ponadto, uciążliwość planowanej inwestycji zamyka się w granicach nieruchomości. Przedmiot inwestycji jest tożsamy pod względem funkcji i gabarytów z istniejącymi w sąsiedztwie budynkami usługowymi produkcyjnymi i przemysłowo – składowymi. Zdaniem organu, w tej sytuacji stroną w takim postępowaniu może być wyłącznie właściciel działek nr [...] i [...] oraz właściciele nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących z tymi działkami, a takim nie jest wnioskodawca.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł P. F., domagając się jej uchylenia i zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, w tym zwłaszcza dotyczących zasady dobrego sąsiedztwa i poprawności analizy terenu, a także przepisów postępowania dotyczących ustalenia prawidłowego stanu faktycznego.
W decyzji z 18 lutego 2014 r. nr 181/13 Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaskarżoną decyzję uchyliło i sprawę przekazało do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu w pierwszej kolejności wyjaśniono istotę instytucji wznowienia postępowania administracyjnego i powołano podstawę wznowieniową, która legła u podstaw niniejszego postępowania wznowieniowego – tj. wynikającą z art. 145 § 1 pkt 4 sytuację, w której strona bez swej winy nie brała udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem kwestionowanej decyzji. Kolegium wskazało, że stroną postępowania o ustalenie warunków zabudowy jest bezspornie wnioskodawca, a więc ten kto zwraca się o wydanie tej decyzji oraz właściciel lub użytkownik nieruchomości, na której ma być realizowana inwestycja. Natomiast, ustalenie, czy innym podmiotom przysługuje status strony w tym postepowaniu odbywa się według reguł wynikających z art. 28 k.p.a., a więc poprzez ustalenie, czy przysługuje im interes prawny w tym postępowaniu.
Zdaniem Kolegium, w postępowaniu zmierzającym do wydania warunków zabudowy problem stron należy analizować przez pryzmat art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 54 pkt 2 lit. d w zw. z art. 64 ust. 1 tej ustawy. I tak, w ramach tego postępowania każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych. Ponadto, decyzja o warunkach zabudowy określa warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy wynikające z przepisów odrębnych, a w szczególności w zakresie wymagań dotyczących ochrony interesów osób trzecich. Kolegium następnie powołało się na ugruntowane orzecznictwo sądów administracyjnych w kwestii identyfikacji statusu strony w postępowaniu dotyczącym warunków zabudowy formułując tezę, że przymiot ten służy także właścicielom działek sąsiednich położonych dalej, a to w zależności od stopnia uciążliwości oraz zasięgu oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie. W sytuacji, gdy uciążliwości i oddziaływanie planowanej inwestycji będzie rozciągać się nie tylko na działki bezpośrednio sąsiadujące z terenem inwestycji, ale także na inne nieruchomości, ich właścicielom również będzie przysługiwał status strony postępowania. Kolegium wyjaśniło jednocześnie, że pojęcie oddziaływania musi być rozumiane szeroko jako wpływ zarówno na środowisko przyrodnicze jak i nieruchomości sąsiednie – w szerokim znaczeniu terminu sąsiedztwo. Granice obszaru oddziaływania wyznacza zaś oddziaływanie faktyczne polegające w szczególności na emisji zanieczyszczeń nadmiernego hałasu, a nawet utrudnianiu nasłonecznienia. O interesie prawnym właścicieli w przedmiotowym postępowaniu decyduje zatem fakt lokalizacji w strefie oddziaływania planowanej inwestycji, co oznacza, że nie ma znaczenia fakt bezpośredniego sąsiedztwa z planowaną inwestycją, lecz jej faktyczny wpływ na otoczenie.
Kolegium następnie wskazało, że odwołujący jest właścicielem działki o nr [...] i wprawdzie nie graniczy bezpośrednio z działkami inwestora, to jednak znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie tej inwestycji, co potwierdza zresztą analiza zagospodarowania terenu sąsiadującego, stanowiąca integralną część decyzji o warunkach zabudowy, w której treści działka nr [...] została wymieniona. Zdaniem Kolegium, charakter planowanej inwestycji – zabudowa przemysłowo – składowa, jej wymiary, odbiegające od wymiarów budynków znajdujących się w obszarze analizowanym oraz niewielka odległość od działki odwołującego wskazują, że realizacja inwestycji i związane z nią uciążliwości (emisja zapachów, hałasu, spalin, utrudnienia drogowe) oraz późniejszy sposób korzystania z nieruchomości – mogą mieć wpływ na działki sąsiadujące z działkami inwestora, w tym także na działkę odwołującego. To zaś prowadzi do wniosku, że organ I instancji, wbrew ustaleniom zawartym w analizie, bezpodstawnie prowadził postępowanie w przedmiocie warunków zabudowy bez udziału stron, czym rażąco naruszył podstawowe zasady postępowania, wyrażone w art. 6-10 k.p.a. i normę art. 28 k.p.a. Tym samym, ziściły się przesłanki wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. obligujące organ do przeprowadzenia postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy i wydania decyzji, o której mowa w art. 151 k.p.a. Kolegium podkreśliło jednocześnie, że stronami tego postępowania, oprócz odwołującego, powinni być również pozostali właściciele sąsiednich nieruchomości, wymienieni w analizie zagospodarowania terenu.
Skargę na powyższą decyzję wniósł T. R., domagając się jej uchylenia i zarzucając naruszenie art. 138 § 2 k.p.a., art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 28 k.p.a. W ocenie skarżącego, organ I instancji prawidłowo ustalił, że odwołujący nie jest stroną postępowania dotyczącego warunków zabudowy, gdyż jego nieruchomość nie graniczy bezpośrednio z działką objętą inwestycją. Skarżący stwierdził też, że odwołujący – skoro domaga się uznania go za stronę postępowania – winien wykazać, że inwestycja będzie negatywnie oddziaływać na jego nieruchomość, powołując konkretny przepis prawa materialnego, przesądzający o jego interesie prawnym. Tymczasem, organ odwoławczy przesądził o interesie prawnym odwołującego, powołując się na domniemane oddziaływania i uciążliwości planowanej inwestycji nie poparte żadnymi ustaleniami faktycznymi. W szczególności, zdaniem skarżącego, o interesie prawnym odwołującego nie mogą przesądzać przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Podobnie, odwołujący nie wykazał tego interesu w przepisach obejmujących ochroną prawną uprawnienia właściciela, tj. art. 144 k.c. Skarżący podkreślił, że bezpodstawne jest twierdzenie o uciążliwościach zapachowych, czy związanych z hałasem oraz zwiększonym natężeniem ruchu pojazdów pochodzących z jego inwestycji, gdyż "zamykają" się one w granicach nieruchomości inwestora dzięki zastosowanym najnowocześniejszym technologiom. Skarżący podkreślił, że inwestycja została już zrealizowana, a więc uciążliwości z nią związane mogą być zbadane i stanowić przedmiot ustaleń organów, nie zaś jak to ma miejsce w zaskarżonej decyzji – założeń a priori. Niezależnie zaś od tego podkreślił, że nieruchomość odwołującego położona jest przy bardzo ruchliwej ulicy Nałkowskiej oraz w sąsiedztwie licznych przedsiębiorstw, takich jak wytwórnia asfaltu i mas bitumicznych, a więc brak jest podstaw do twierdzeń, by realizacja inwestycji skarżącego w sposób zauważalny mogła wpłynąć na poziom hałasu na nieruchomości odwołującego i doprowadzić do pogorszenia warunków korzystania z niej.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, nie znajdując podstaw do zmiany swego stanowiska wyrażonego w uzasadnieniu skarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.). W razie uznania, że skarga na decyzję jest uzasadniona, Sąd może jedynie, w zależności od stwierdzonego uchybienia, stwierdzić nieważność decyzji lub jej wydanie z naruszeniem prawa albo decyzję uchylić (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jedn.: Dz. U. z 2012, poz. 270 ze zm.). Sąd nie może natomiast rozstrzygnąć merytorycznie danej sprawy i orzec w zastępstwie organu administracji publicznej.
Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, że Burmistrz postanowieniem z 9 października 2012 r. wznowił, na wniosek P. F., postępowanie w sprawie decyzji z 7 marca 2011 r. ustalającej warunki zabudowy na rzecz T. R. dla inwestycji polegającej na budowie budynku przemysłowo – składowego, wiaty stalowej, placu manewrowego oraz miejsc postojowych na terenie działek nr [...] i [...] w C., a następnie w decyzji z 7 grudnia 2012 r. odmówił uchylenia swojej ostatecznej decyzji z 21 czerwca 2011 r., stojąc na stanowisku, że wnioskodawcy (P. F.) nie przysługuje status strony postępowania w sprawie dotyczącej warunków zabudowy, ustalonych w ww. ostatecznej decyzji z 21 czerwca 2011 r.
W decyzji z 18 lutego 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło ww. decyzję organu I instancji w całości i sprawę przekazało do ponownego rozpatrzenia temuż organowi, w treści uzasadnienia formułując całkowicie odmienną oceną prawną w zakresie statusu odwołującego jako strony postępowania w przedmiocie warunków zabudowy.
Zgodnie z treścią art. 138 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 roku, poz. 267 - dalej jak k.p.a.), po rozpoznaniu odwołania, w zależności od dokonanej oceny prawidłowości decyzji I-instancyjnej, może wydać decyzję utrzymującą zaskarżoną decyzję w mocy, uchylającą zaskarżoną decyzję i orzekającą co do istoty sprawy bądź uchylającą zaskarżoną decyzję i przekazującą sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Stosownie do art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Istota skargi złożonej w niniejszej sprawie sprowadzała się do zakwestionowania podstaw wydania przez organ II instancji decyzji uchylającej decyzję organu I instancji i przekazującej sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. W opinii skarżącego organ odwoławczy nie miał podstaw do uznania, że odwołującemu przysługuje status strony w postępowaniu dotyczącym warunków zabudowy, zakończonym ostateczną decyzją z 21 czerwca 2011 r., co czyni wydane rozstrzygnięcie kasacyjne organu odwoławczego wadliwym.
Należy w tym miejscu wyjaśnić, że Wojewódzki Sąd Administracyjny, badając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji kasacyjnej, ocenia jej legalność w zakresie ograniczającym się do wystąpienia ww. przesłanek z art. 138 § 2 k.p.a., a więc czy decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Na wstępie wskazać należy, że w niniejszej sprawie wniosek o wznowienie postępowania złożył P. F., wskazując jako podstawę wznowienia art. 145 § 1 pkt 4 kpa. Zgodnie z tym ostatnim przepisem w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli, w szczególności, strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Domagając się wznowienia postępowania wnioskodawca argumentował, że w postępowaniu zakończonym wydaniem ostatecznej decyzji Burmistrza w przedmiocie warunków zabudowy nie brał udziału jako strona tegoż postępowania mimo, że jego nieruchomość pozostaje w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji.
Wznowienie postępowania to instytucja procesowa, która umożliwia weryfikację ostatecznej decyzji administracyjnej (oraz w wąskim zakresie – postanowienia) dotkniętej kwalifikowaną wadą procesową, wymienioną w art. 145 § 1, art. 145a § 1 i art. 145b § 1 k.p.a. Nie ulega wątpliwości, że legitymację do zgłoszenia żądania wznowienia postępowania ma podmiot, który ma interes prawny lub obowiązek w postępowaniu w rozumieniu art. 28 k.p.a. "Z podaniem o wznowienie postępowania administracyjnego może wystąpić tylko strona, tj. osoba, która brała udział w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną lub która wprawdzie w postępowaniu zwykłym nie uczestniczyła, lecz może wykazać istnienie swego interesu prawnego lub obowiązku w rozumieniu art. 28 k.p.a. uzasadniającego jej udział" (por. wyrok NSA z dnia 26 stycznia 2012 r., II OSK 2146/10, LEX nr 1138088). W sytuacji, gdy strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu głównym (podstawa z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), wznowienie następuje tylko na żądanie strony.
W doktrynie i orzecznictwie zarysował się spór co do podmiotu legitymowanego do wniesienia żądania wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. - czy może być nim każda strona postępowania, czy tylko ta, która nie brała w nim udziału. W orzecznictwie wskazuje się na zasadność tego drugiego poglądu: "Tylko podmiot, który uznaje, że bez swej winy nie brał udziału w postępowaniu, co powoduje zaistnienie przesłanki wznowieniowej określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., jest uprawniony do podnoszenia tego zarzutu. Inne podmioty nie mogą się skutecznie na tę okoliczność powoływać" (por. wyrok NSA z dnia 26 stycznia 2009 r., II OSK 51/08, LEX nr 509705).
Bezspornym jest, że P. F. nie brał udziału w postępowaniu głównym, a zatem z formalnego punktu widzenia jest on niewątpliwie podmiotem, który może domagać się wznowienia postępowania właśnie w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Kwestią sporną jest natomiast, czy przysługuje mu interes prawny w tym postępowaniu w rozumieniu art. 28 k.p.a.
W ocenie sądu, prawidłowość stanowiska organu odwoławczego w zakresie przyznania mu statusu strony postępowania nie budzi wątpliwości. Z tych też przyczyn, oceniając legalność zaskarżonej decyzji w punktu widzenia przesłanek art. 138 § 2 k.p.a. należy stanąć na stanowisku, że jest ona zgodna z prawem, albowiem podstawy do wydania decyzji kasacyjnej z przekazaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji niewątpliwie zaistniały. Decyzja organu I instancji wydana została z naruszeniem przepisów prawa materialnego, a w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, taki zakres naruszenia przepisów prawa stanowi podstawę do uchylenia przez organ wyższego stopnia zaskarżonej decyzji i przekazania jej organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.
Zgodnie z treścią art. 149 § 1 i 2 k.p.a. wznowienie postępowania następuje w drodze postanowienia. Postanowienie stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Organem administracji publicznej właściwym w sprawach wymienionych w art. 149 jest organ, który wydał w sprawie decyzję w ostatniej instancji. Tylko w sytuacji, gdy przyczyną wznowienia postępowania jest działalność tego ostatniego organu, o wznowieniu postępowania rozstrzyga organ wyższego stopnia, który równocześnie wyznacza organ właściwy w sprawach wymienionych w art. 149 § 2 (taka sytuacja nie dotyczy podstawy wznowieniowej opisanej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). Na kanwie analizy wariantów decyzji organu odwoławczego wyrażony został pogląd, zgodnie z którym – w sytuacji naruszenia prawa materialnego w zaskarżonej decyzji organu I instancji (co ma miejsce w niniejszej sprawie) organ odwoławczy jest uprawniony do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Nieprawidłowa wykładnia prawa materialnego w zakresie identyfikacji interesu prawnego osób biorących udział w postepowaniu, czy też osób, które powinny wziąć w nim udział powoduje, że sprawę trzeba i to w całości ponownie rozpoznać, a to oznacza ziszczenie się przesłanek orzeczenia przez organ odwoławczy na mocy art. 138 § 2 k.p.a., a więc orzeczenia kasacyjnego z przekazaniem do ponownego rozpatrzenia sprawy organowi I instancji.
Odnosząc się natomiast do kwestii identyfikacji interesu prawnego osób biorących udział w postępowaniu dotyczącym warunków zabudowy należy podkreślić, że sąd podziela stanowisko, zgodnie z którym sąsiedztwo fizyczne samo w sobie nie przesądza o przymiocie strony w postępowaniu o warunki zabudowy, ale tylko takie sąsiedztwo, które skutkuje włączeniem w obszar oddziaływania inwestycji wyznaczony przepisami prawa. W niniejszej sprawie nieruchomość odwołującego nie graniczy bezpośrednio z inwestycją, ale niewątpliwie znajduje się w jej obszarze oddziaływania, granicząc z inwestycją "przez drogę". Podzielając stanowisko organu odwoławczego co do statusu odwołującego jako strony postępowania w przedmiocie warunków zabudowy sąd dopatruje się jego interesu prawnego w normach prawa cywilnego, dotyczących prawa własności i granic korzystania z tego prawa. Słusznie bowiem argumentuje Kolegium, że w postępowaniu zmierzającym do wydania warunków zabudowy problem stron należy analizować przez pryzmat art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zgodnie z którym w ramach tego postępowania każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych. Podstawowe znaczenie ma w tym zakresie art. 140 k.c. który ogranicza treść prawa własności w najróżniejszy sposób, w szczególności zobowiązując właściciela, w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego, do korzystania, z wyłączeniem innych osób, z rzeczy (nieruchomości) zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa. W orzecznictwie sądów administracyjnych, a także sądów powszechnych przyjmuje się, że prawo własności, w szczególności prawo własności nieruchomości, nie jest prawem absolutnym, lecz z istoty swojej podlega ograniczeniom - i to zarówno "od zewnątrz", tj. co do korzystania z prawa o określonej treści, jak i "od wewnątrz", tzn. w swojej treści. Prawo zabudowy, niezależnie od tego, czy traktowane jako oczywisty element prawa własności nieruchomości, czy też uprawnienie wynikające z publicznoprawnych aktów zgody organów administracji publicznej, podlega ocenie jego zgodności z przepisami prawa, w tym w szczególności z zakresu planowania i zagospodarowania przestrzennego. Sąd podziela pogląd zawarty w zaskarżonej decyzji, że charakter, rozmiar i gabaryty planowanej inwestycji uzasadniają przekonanie o możliwości zaistnienia różnego rodzaju immisji pośrednich na nieruchomości sąsiednie, znajdujące się w obszarze oddziaływania. I już sam fakt, że taka możliwość istnieje uzasadnia uznanie statusu właścicieli tych nieruchomości jako stron postępowania. W szczególności charakter planowanej inwestycji tj. przemysłowo-składowa funkcja budynku (magazynowanie ryb świeżych oraz pomieszczenia na filetowanie dostarczanych ryb, magazyny ryb świeżych i filetów, na surowce uboczne i opakowania, myjnie pojemników), którego dotyczyła wydana w sprawie decyzja o ustaleniu warunków zabudowy obiektu wymagała zbadania oddziaływania na nieruchomości sąsiednie w zakresie wyżej wskazanym (możliwości wystąpienia oddziaływania na nieruchomości sąsiednie). Takie informacje zostały złożone przez wnioskodawcę T. R. w trakcie postępowania przed organem I instancji. Nie przeczy to jednocześnie stanowisku skarżącego, że fakt zastosowania przez niego najnowocześniejszych technologii faktycznie wyklucza takie immisje. Poszanowanie interesów właścicieli nieruchomości znajdujących się w obszarze planowanej inwestycji, poprzez zapewnienie im możliwości obrony swoich praw w postępowaniu dotyczącym warunków zabudowy nieruchomości mogących na nie oddziaływać jest bowiem elementem stosunków sąsiedzkich. Stosunki te reguluje z kolei przepis art. 144 k.c. ("właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych") i dalsze przepisy tzw. prawa sąsiedzkiego, do których bezpośrednio nawiązuje publicznoprawna norma art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, przyznająca prawo do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych. Pozbawiając właścicieli nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania inwestycji prawa udziału w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją o warunkach zabudowy z 21 czerwca 2011 r. organ I instancji dopuścił się naruszenia przepisów prawa procesowego oraz materialnego i co z kolei skutkowało zaistnieniem przesłanki wznowieniowej, wymienionej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Wyjaśnić wreszcie należy, że w przypadku wznowienia postępowania na tej podstawie, że strona nie brała udziału w postępowaniu bez swojej winy, organ jest zobowiązany rozpoznać sprawę ponownie w pełnym zakresie i może odmówić uchylenia decyzji ostatecznej wówczas, gdy wynik ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy uzasadniałby wydanie decyzji odpowiadającej treści dotychczasowej decyzji ostatecznej. W wyniku wznowienia musi przede wszystkim dojść do ponownego rozpoznania sprawy, która była uprzednio zakończona decyzją ostateczną tak, aby możliwym było m.in. ustalenie tożsamości treści rozstrzygnięcia.
W powyższym kontekście na uwagę zasługuje pogląd wyrażony w wyroku NSA z dnia 9 kwietnia 2009 r. sygn. akt II OSK 528/08 NSA, że "w przypadku stwierdzenia, że przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (przyczyna wznowienia) rzeczywiście zaistniała i doszło do pominięcia strony w postępowaniu zwykłym, rzeczą organu jest ponowienie czynności postępowania, w tym czynności dowodowych z udziałem pominiętej strony, a następnie, po rozpoznaniu podnoszonych przez tę stronę zarzutów i wniosków, dokonanie oceny stanu faktycznego i prawnego sprawy." Nową decyzję, rozstrzygającą o istocie sprawy, wydaje się, jak gdyby sprawa nie była w danej instancji rozstrzygana.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło