II OSK 2534/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-09-26
Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak, Andrzej Jurkiewicz, Tomasz Grossmann
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy czynność materialno-techniczna zameldowania na pobyt stały może zostać uchylona, jeśli w dacie jej dokonania nie zostały spełnione przesłanki formalne, nawet jeśli osoba faktycznie zamieszkiwała w danym lokalu?Ratio decidendi
Czynność materialno-techniczna zameldowania na pobyt stały może zostać uchylona, jeśli w dacie jej dokonania nie zostały spełnione przesłanki formalne, nawet jeśli osoba faktycznie zamieszkiwała w danym lokalu. Ewidencja ludności ma charakter porządkowy, a zameldowanie nie rozstrzyga uprawnień do lokalu. Wadliwie dokonana czynność zameldowania, która nie ma cech ostateczności ani prawomocności, podlega korekcie przez organ prowadzący ewidencję.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła uchylenia czynności materialno-technicznej zameldowania Z. B. na pobyt stały. Prezydent Miasta odmówił uchylenia, uznając, że Z. B. zamieszkiwał w lokalu w dacie zameldowania. Wojewoda uchylił decyzję Prezydenta, stwierdzając, że akt notarialny potwierdzający tytuł prawny do lokalu przez J. B. był nieważny w dacie zameldowania Z. B., co czyniło zameldowanie wadliwym. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Z. B., podzielając stanowisko Wojewody co do wadliwości formalnej zameldowania i braku przesłanki materialnoprawnej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędzia del. WSA Tomasz Grossmann (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 26 września 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Z. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 kwietnia 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 485/16 w sprawie ze skargi Z. B. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia czynności materialno-technicznej zameldowania oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym wyrokiem z 27 kwietnia 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 485/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – po rozpoznaniu sprawy ze skargi Z. B. na decyzję Wojewody [...] z [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia czynności materialno-technicznej zameldowania – oddalił skargę.
Wyrok ten, jak wynika z jego uzasadnienia, zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
W dniu 16 marca 2015 r., na wniosek G. B., Prezydent m.st. W. wszczął postępowanie wyjaśniające w kierunku wymeldowania Z. B. z lokalu nr [...] przy [...] w W. W toku prowadzonego postępowania G. B. wniósł o zmianę przedmiotu postępowania na uchylenie czynności materialno-technicznej zameldowania Z. B. na pobyt stały pod ww. adresem, z uwagi na to, że przy zameldowaniu wymieniony posłużył się nieaktualnym aktem notarialnym.
Decyzją z [...] października 2015 r. Prezydent m. st. W. (dalej też jako "Prezydent Miasta" lub "organ I instancji") odmówił uchylenia czynności materialno-technicznej zameldowania Z. B. na pobyt stały w ww. lokalu. W uzasadnieniu stwierdził, że w sprawie o uchylenie czynności materialno-technicznej polegającej na zameldowaniu osoby na pobyt stały istotne jest ustalenie, czy osoba ta zamieszkiwała we wskazanym miejscu, kiedy realizowała obowiązek meldunkowy. Ponieważ – jak uznał organ I instancji – z materiału dowodowego wynika, że Z. B. zamieszkiwał w dacie zameldowania w miejscu pobytu stałego, wobec czego nie ma podstaw do anulowania czynności materialno-technicznej jego zameldowania.
Na skutek odwołania wniesionego przez G. B., Wojewoda [...] (dalej też jako: "Wojewoda" lub "organ II instancji") przywołaną na wstępie decyzją z [...] grudnia 2015 r. – wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, z późn. zm.; w skrócie: "k.p.a.") w zw. z art. 31 ust. 1 oraz art. 27 ust. 1 i art. 28 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2015 r. poz. 388, z późn. zm.; dalej w skrócie: "u.e.l.") – uchylił zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta w całości i orzekł o uchyleniu czynności materialno-technicznej zameldowania Z. B. na pobyt stały w lokalu nr [...] przy [...] w W.
W ocenie Wojewody materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania administracyjnego wskazuje, że aktem notarialnym z 14 września 2009 r. J. B. przekazał swojemu bratankowi, G. B., przysługujące mu prawo własności do ww. lokalu mieszkalnego. W zamian nabywca zobowiązał się zapewnić zbywcy dożywotne utrzymanie oraz ustanowić na jego rzecz dożywotnią, nieodpłatną służebność tego mieszkania. Natomiast z formularza "Zgłoszenie pobytu stałego" wynika, że J. B. dokonał potwierdzenia przebywania swojego syna, Z. B., w przedmiotowym lokalu w dniu 30 marca 2011 r. Wymieniony, meldując się na pobyt stały pod ww. adresem, przedstawił do wglądu akt notarialny z 3 lipca 2007 r.
Dalej organ II instancji wyjaśnił, że w przypadku postępowania o uchylenie czynności materialno-technicznej zameldowania na pobyt stały, obowiązkiem organu administracyjnego jest ustalenie, czy czynność ta została dokonana zgodnie z przepisami prawa obowiązującymi w dacie jej dokonania. W dacie zameldowania Z. B. na pobyt stały w przedmiotowym lokalu obowiązywała ustawa z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (dalej w skrócie: "u.e.l.d.o."). Zgodnie z jej art. 9 ust. 2a, przy zameldowaniu na pobyt stały lub czasowy trwający ponad 3 miesiące należało przedstawić potwierdzenie pobytu w lokalu osoby zgłaszającej pobyt stały lub czasowy trwający ponad 3 miesiące, dokonane przez właściciela lub inny podmiot dysponujący tytułem prawnym do lokalu, oraz, do wglądu, dokument potwierdzający tytuł prawny do lokalu tego podmiotu. Takim dokumentem mogła być umowa cywilnoprawna, wypis z księgi wieczystej, decyzja administracyjna, orzeczenie sądu lub inny dokument poświadczający tytuł prawny do lokalu.
Na tym tle Wojewoda stwierdził, że organ I instancji rejestrując zgłoszenie Z. B. na pobyt stały w przedmiotowym lokalu nie miał podstaw do zakwestionowania prawidłowości złożonego przez niego druku meldunkowego. Wymieniony przedstawił bowiem kompletnie wypełniony formularz zgłoszenia pobytu stałego, zawierający potwierdzenie jego pobytu dokonane przez rzekomego właściciela J. B. oraz, do wglądu, tytuł prawny do lokalu w postaci aktu notarialnego z 3 lipca 2007 r. Jednakże ww. akt notarialny, na skutek zawartej w dniu 14 września 2009 r. umowy darowizny, w następstwie której przedmiotowy lokal mieszkalny nabył G. B., był już nieważny w dniu 2 kwietnia 2011 r. W konsekwencji J. B., jako osoba nieposiadająca tytułu prawnego do nieruchomości, nie mógł potwierdzić faktu pobytu swojego syna w lokalu, a akt notarialny z 3 lipca 2007 r. nie mógł posłużyć za dokument poświadczający przysługujące rzekomemu właścicielowi uprawnienia do przedmiotowego mieszkania. Zameldowanie Z. B. na pobyt stały w omawianym mieszkaniu nastąpiło zatem z naruszeniem przepisów prawa.
W tej sytuacji – zdaniem Wojewody – nie ma znaczenia, czy wymieniony zamieszkiwał w dacie dopełnienia obowiązku meldunkowego w określonym przez siebie miejscu ani czy miał zamiar stałego w nim przebywania. Kwestia ta byłaby istotna i podlegałaby badaniu tylko w toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego, którego celem byłoby stwierdzenie faktu stałego zamieszkiwania Z. B. pod wskazanym adresem. A skoro przeprowadzone postępowanie wyjaśniające potwierdziło, że zameldowanie Z. B. na pobyt stały w lokalu nr [...] przy [...] w W. nastąpiło wbrew ówcześnie obowiązującym przepisom prawa, czynność tę jako wadliwą należało anulować, a spowodowane w następstwie jej dokonania skutki – [uznać] za nieważne od samego początku.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na opisaną decyzję Wojewody, Z. B. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych – a to z powołaniem się na zarzuty naruszenia: (1) art. 10 ust 2 u.e.l.d.o. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy Z. B. przez cały czas od 2011 r. przebywa i zamieszkuje w lokalu nr [...] przy ul. [...] w W., a zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu w tym lokalu; (2) art. 31 u.e.l. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, w sytuacji gdy dane zgłoszone do zameldowania nie budziły wątpliwości; (3) art. 2 Konstytucji poprzez jego niezastosowanie i wydanie orzeczenia z naruszeniem zasad sprawiedliwości społecznej; (4) art. 7, art. 8 oraz art. 77 § 1 k.p.a., które to naruszenie polegało na zebraniu, rozpatrzeniu oraz dokonaniu przez organ oceny materiału dowodowego wbrew regułom wynikającym z tych przepisów, tj. z naruszeniem interesu społecznego i słusznego interesu Z. B., a także w sposób naruszający zasadę zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej, w sytuacji gdy Z. B. został zameldowany w przedmiotowym lokalu mieszkalnym w dniu 30 marca 2011 r. przez ojca, J. B., bowiem przebywał w tym lokalu z zamiarem stałego i długotrwałego przebywania z wolą koncentracji w tym miejscu swoich spraw życiowych.
Oddalając skargę opisanym na wstępie wyrokiem o sygn. akt IV SA/Wa 485/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że przedmiotem postępowania administracyjnego był ostatecznie sprecyzowany wniosek G. B. o uchylenie czynności materialno-technicznej zameldowania Z. B. na pobyt stały w lokalu nr [...] przy [...] w W., która miała miejsce 02 kwietnia 2012 r. Zdaniem Sądu pierwszej instancji w sprawie zostało wykazane, że formularz zgłoszenia pobytu stałego został nieprawidłowo wypełniony. W dniu 30 marca 2012 r. J. B. stwierdził, że Z. B. przebywa pod ww. adresem. Tymczasem, nie będąc w tej dacie właścicielem ani podmiotem dysponującym innym tytułem prawnym do lokalu, nie mógł on skutecznie potwierdzić pobytu w lokalu osoby zgłaszającej pobyt stały. Jego oświadczenie, jako niepochodzące od osoby uprawnionej, nie mogło wywrzeć skutku, o którym mowa w art. 9 ust. 2a u.e.l.d.o. Jednocześnie Sąd zauważył, że Z. B., składając zgłoszenie pobytu stałego, nie poinformował organu o znanym mu fakcie przepisania własności lokalu na rzecz G. B.. Zarazem zgromadzone w aktach administracyjnych dowody – pismo Prokuratury Okręgowej w W. z 18 października 2012 r. skierowane do J. B. oraz zeznania świadka B. F. – podważają, że w dacie zameldowania Z. B. w przedmiotowym lokalu spełniona była przesłanka materialnoprawna zameldowania, tj. zamieszkiwanie w lokalu z zamiarem stałego w nim pobytu.
W ocenie Sądu pierwszej instancji dokonanie zameldowania mimo niespełnienia wymagań formalnych, czyni czynność zameldowania wadliwą od samego początku. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie czynność zgłoszenia danych do zameldowania została dokonana wadliwie, to nie zostały spełnione przesłanki formalne do dokonania czynności materialno-technicznej zameldowania. Skoro już po zakończeniu procesu rejestracji zameldowania ujawniły się wątpliwości co do danych zgłoszonych do zameldowania, organ prowadzący ewidencję ludności ma obowiązek skorygowania błędnego wpisu w ewidencji ludności, gdyż czynność ta nie nosi cech ani ostateczności, ani prawomocności, a jest czynnością materialno-techniczną. Organy prawidłowo przeprowadziły postępowanie na podstawie art. 31 ust. 1 u.e.l. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości fakt, że w dacie dokonywania czynności materialnotechnicznej zameldowania skarżącego nie zachodziły przesłanki ustawowe pozwalające na jego zameldowanie, co daje podstawę do uchylenia tej czynności w drodze decyzji administracyjnej, jako dokonanej wadliwie.
W skardze kasacyjnej Z. B., reprezentowany przez dotychczasowego pełnomocnika, adw. G. C., wniósł o uchylenie "zaskarżonego wyroku w całości i uchylenie decyzji Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2015 r. [...] i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania" oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa według norm przepisanych – a to z powołaniem się na zarzuty naruszenia:
1. prawa materialnego – art. 10 ust. 2 u.e.l.d.o. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy skarżący przez cały czas od 2011 r. przebywa i zamieszkuje w lokalu nr [...] przy ul. [...] w W., a zameldowanie służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu w tym lokalu;
2. prawa materialnego – art. 31 u.e.l. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, w sytuacji gdy dane zgłoszone do zameldowania nie budziły wątpliwości;
3. prawa materialnego – art. 2 Konstytucji poprzez jego niezastosowanie i wydanie orzeczenia z naruszeniem zasad sprawiedliwości społecznej;
4. przepisów postępowania – polegającego na zebraniu, rozpatrzeniu oraz dokonaniu przez organ oceny materiału dowodowego wbrew regułom wynikającym tj. art. 7, art. 8 oraz art. 77 § 1 k.p.a. z naruszeniem interesu społecznego i słusznego interesu skarżącego, a także w sposób naruszający zasadę zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej i uznanie, że nie została spełniona przesłanka materialnoprawna zameldowania, tj. zamieszkiwanie w lokalu z zamiarem stałego w nim pobytu, w sytuacji gdy skarżący przebywał i przebywa w tym lokalu z zamiarem stałego i długotrwałego przebywania z wolą koncentracji w tym miejscu swoich spraw życiowych;
5. przepisów postępowania – polegającego na zebraniu, rozpatrzeniu oraz dokonaniu przez organ oceny materiału dowodowego wbrew regułom wynikającym tj. art. 7, art. 8 oraz art. 77 § 1 k.p.a. z naruszeniem interesu społecznego i słusznego interesu skarżącego, a także w sposób naruszający zasadę zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej i uznanie, że w niniejszym postępowaniu nie ma znaczenia, czy Z. B. zamieszkiwał w dacie dopełnienia obowiązku meldunkowego w określonym przez siebie miejscu ani czy miał zamiar stałego w nim przebywania, w sytuacji gdy ustalenie powyższej okoliczności miało kluczowe znaczenie w okolicznościach stanu faktycznego sprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wskazał, że zgodnie z art. 10 ust. 2 u.e.l.d.o. zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu w tym lokalu. Faktem zaś jest, że Z. B. od wieku dziecięcego mieszka i przebywa w przedmiotowym lokalu i tam koncentruje się jego centrum życiowe. W tym kontekście pełnomocnik skarżącego kasacyjnie – cytując liczne orzeczenia sadów administracyjnych – podkreślił m.in., że w sprawie o uchylenie czynności materialno-technicznej zameldowania znaczenie ma wyłącznie okoliczność, czy dana osoba, która została zameldowana w lokalu, w dniu zameldowania w istocie w nim zamieszkiwała. Ewidencja ludności służąca rejestrowaniu pobytu ma charakter wyłącznie porządkowy, co oznacza, że zameldowanie nie jest związane z rozstrzyganiem uprawnień do lokalu, ani tym samym prawa do przebywania w nim. Na tym tle autor skargi kasacyjnej – wskazując na art. 7 k.p.a. oraz sposób jego rozumienia w doktrynie i orzecznictwie – stwierdził, że dokonana ocena materiału dowodowego sprawy i w konsekwencji rozstrzygnięcie organu II instancji, jak i również dokonana ocena przez Sąd administracyjny jest całkowicie sprzeczna z okolicznościami faktycznymi. Jego zdaniem jedynie dokonana przez organ I instancji ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego była prawidłowa i odpowiadająca prawu. Nadto wydane przez Sąd Wojewódzki, a wcześniej przez Wojewodę jako organ II instancji, orzeczenie i rozstrzygnięcie narusza wynikającą z art. 8 k.p.a. zasadę pogłębiania zaufania organów władzy publicznej do obywateli.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną G. B. wniósł o jej oddalenie, podkreślając, że zaskarżony wyrok jest ze wszech miar słuszny, a skarżący w żadnej części skargi kasacyjnej nie podważył jego trafności.
Na rozprawie w dniu 26 września 2017 r. pełnomocnik skarżącego poparł skargę kasacyjną, natomiast uczestnik G. B. wniósł o jej oddalenie w całości i oświadczył, że Z. B. nie mieszka w przedmiotowym lokalu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.; dalej w skrócie "p.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu tej sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej, które są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być: (1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub (2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Należy zaznaczyć, że prawidłowo sporządzona skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez sąd pierwszej instancji, oraz precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia prawa materialnego, bądź wykazanie możliwego istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd pierwszej instancji. Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie tym wymogom nie czyni zadość. Tymczasem związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej oznacza, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą w podniesionych zarzutach i w zakresie w nich wytyczonym. Ze względu na ograniczenia wynikające z przywołanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować. Tym bardziej, że taki zabieg zawsze niesie ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony skarżącej.
Rozpoznając w tak zakreślonych granicach skargę kasacyjną wniesioną w niniejszej sprawie, należy stwierdzić, iż nie ma ona usprawiedliwionych podstaw.
Przedmiotowa skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach wyszczególnionych w art. 174 p.p.s.a., gdyż podniesiono w niej zarówno zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. W sytuacji, gdy w skardze kasacyjnej podnosi się zarzuty obu kategorii, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają – co do zasady – zarzuty proceduralne, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumpcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd przepis prawa materialnego.
Oba podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty proceduralne (oznaczone w petitum skargi numerami 4 i 5) dotyczyły naruszenia przepisów art. 7, art. 8 oraz art. 77 § 1 k.p.a., które miało polegać na zebraniu, rozpatrzeniu oraz dokonaniu "przez organ" oceny materiału dowodowego wbrew regułom wynikającym z tych przepisów, tj. z naruszeniem interesu społecznego i słusznego interesu skarżącego, a także w sposób naruszający zasadę zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej.
W związku z tym należy wyjaśnić, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną nie weryfikuje bezpośrednio prawidłowości postępowania organów administracji w danej sprawie, lecz sądu pierwszej instancji – badając, czy sąd ten dokonał prawidłowej oceny legalności zaskarżonego aktu administracyjnego. W postępowaniu kasacyjnym przedmiotem kontroli jest wyrok sądu, a nie akt administracyjny. Stwierdzenie to ma istotne implikacje praktyczne w zakresie prawidłowego formułowania zarzutów w ramach poszczególnych podstaw kasacyjnych. W tym miejscu wypada zwrócić uwagę na dwie z nich. Po pierwsze, adresatem podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa – w tym przypadku: prawa procesowego – może być tylko sąd administracyjny, a nie organ administracji. Po drugie, w podstawie kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. ("naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy") nie chodzi o wszelkie naruszenia przepisów proceduralnych (w niniejszej sprawie: przepisów k.p.a. stosowanych przez organy administracji), ale o naruszenie przez sąd wojewódzki konkretnego przepisu (przepisów) procedury sądowoadministracyjnej, skodyfikowanej w Prawie o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, co oczywiście może się wiązać także z zarzutami naruszenia określonych przepisów procedury administracyjnej, ale w sposób pośredni (por. wyroki NSA: z 14.02.2013 r., II OSK 2535/12; z 23.04.2014 r., I OSK 972/13; z 08.01.2015 r., II GSK 2620/14 – dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej w skrócie "CBOSA") – w sytuacji, gdy sąd pierwszej instancji nie dostrzegł naruszenia przez organ wskazanych przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Wobec tego formułowany w ramach omawianej podstawy kasacyjnej zarzut naruszenia przepisów postępowania, aby był prawidłowo postawiony, nie może ograniczać się w swej treści do samego wskazania przepisów k.p.a., które w ocenie skarżącego kasacyjnie zostały naruszone przez organ administracji, ale powinien przywoływać także odpowiedni przepis procedury sądowoadministracyjnej, któremu uchybił sąd, nie dostrzegając ww. naruszeń organu. Zatem zarzucając naruszenie przepisów postępowania, ze względu na kompetencje sądów administracyjnych, należy powiązać naruszenie przepisów postępowania przed organami administracji z odpowiednimi przepisami regulującymi postępowanie przed sądem administracyjnym (zob. wyrok NSA z 13.11.2012 r., I OSK 2088/12, CBOSA).
Zarzuty proceduralne podniesione w niniejszej sprawie powyższych wymagań nie spełniają. I nie chodzi tu tylko o brak wymaganego powiązania wskazywanych przez autora skargi kasacyjnej przepisów k.p.a. z odpowiednimi przepisami p.p.s.a. – gdyż taki brak skargi kasacyjnej, sam w sobie, nie czyniłby jeszcze zarzutu naruszenia przepisów art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a. formalnie nieskutecznym, a to w świetle stanowiska wyrażonego w uchwale pełnego składu NSA z 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09 (ONSAiWSA 2010, nr 1, poz. 1) – lecz o to, że są to zarzuty wyraźnie i wprost stawiane organowi administracji (odwoławczemu), a nie sądowi pierwszej instancji. O takim adresacie tych zarzutów świadczy zarówno sam sposób ich sformułowania ("Naruszenie [...] przez organ [...]"), jak i treść drugiego z nich (zarzutu nr 5), w którym wytyka się błędne "uznanie, że w niniejszym postępowaniu nie ma znaczenia, czy Z. B. zamieszkiwał w dacie dopełnienia obowiązku meldunkowego w określonym przez siebie miejscu ani czy miał zamiar stałego w nim przebywania". Taki pogląd rzeczywiście został wyrażony, ale tylko przez organ II instancji w zaskarżonej decyzji, natomiast – jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku – żadną miarą nie można go przypisać Sądowi Wojewódzkiemu. Wszak Sąd ten nie poprzestał (jak uczynił to Wojewoda) na stwierdzeniu wadliwości formalnej wniosku o zameldowanie, wynikającej z posłużenia się przez wnioskującego Z. B. nieaktualnym aktem notarialnym mającym wykazywać tytuł właścicielski J. B. do przedmiotowego lokalu, którego ten ostatni już nie miał. Niezależnie bowiem od tego, Sąd zasadnie rozważał, czy w czasie zameldowywania Z. B. w przedmiotowym lokalu (co nastąpiło 02 kwietnia 2012 r.) spełniona była przynajmniej przesłanka materialnoprawna zameldowania, tj. zamieszkiwania przezeń w tym lokalu z zamiarem stałego w nim pobytu – gdyż spełnienie tej przesłanki w analizowanym przypadku wykluczałoby, co do zasady, możliwość uchylenia ("anulowania") czynności materialno-technicznej zameldowania (analogicznie odnośnie do niemożności uchylenia czynności wymeldowania w oparciu o samo tylko stwierdzenie wadliwości formalnej odnośnego wniosku – zob. wyrok NSA z 02.02.2016 r., II OSK 1238/14, CBOSA). W efekcie tych rozważań Sąd pierwszej instancji doszedł do przekonania, że również przesłanka materialnoprawna zameldowania nie była wówczas spełniona.
Skoro, jak to zostało wyżej stwierdzone, w ramach podstawy z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. skarżący kasacyjnie nie zakwestionował skutecznie ustaleń faktycznych, które legły u podstaw zaskarżonego wyroku, to Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając wniesioną skargę kasacyjną był zobligowany uznawać, że stan faktyczny sprawy przedstawia się w taki sposób, jak to zostało przyjęte w zaskarżonym wyroku Sądu pierwszej instancji. Oznacza to w szczególności konieczność przyjęcia za tym Sądem, że w dacie dokonania czynności zameldowania Z. B. na pobyt stały w lokalu nr [...] przy [...] w W. nie była spełniona przesłanka materialnoprawna zameldowania, w postaci zamieszkiwania przezeń w ww. lokalu z zamiarem stałego pobytu.
Przechodząc do analizy zarzutów materialnoprawnych (oznaczonych w petitum skargi numerami 1–3) należy stwierdzić, że także one nie zasługują na uwzględnienie.
Pierwszy z tych zarzutów, dotyczący naruszenia art. 10 ust. 2 ustawa z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993, z późn zm.; w skrócie: "u.e.l.d.o.") jest chybiony już tego względu, że – jak wynika z jego uzasadnienia – bazuje on na treści ww. przepisu, która nie obowiązywała jeszcze w dacie dokonywania czynności zameldowania Z. B. w przedmiotowym lokalu. Należy bowiem podkreślić, że weryfikacji prawidłowości czynności zameldowania dokonuje się poprzez badanie jej zgodności z przepisami prawa, które obowiązywały w dacie dokonywania tej czynności. W dniu 02 kwietnia 2012 r. przepis art. 10 ust. 2 u.e.l.d.o. miał zaś następujące brzmienie: "Osoba, która przybywa do zakładu hotelarskiego albo do zakładu udzielającego pomieszczenia w związku z pracą, nauką, leczeniem się lub opieką społeczną, jest obowiązana zameldować się na pobyt stały lub czasowy przed upływem 24 godzin od chwili przybycia." Jest jasne, że taka treść cytowanego przepisu pozostaje bez jakiegokolwiek związku z okolicznościami faktycznymi tej sprawy. Natomiast autor skargi kasacyjnej powoływał się na treść ww. przepisu w brzmieniu: "Zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu w tym lokalu" – które zostało temu przepisowi nadane dopiero od 31 grudnia 2012 r. (mocą ustawy z dnia 7 grudnia 2012 r. o zmianie ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz niektórych innych ustaw; Dz. U. z 2012 r. poz. 1407). Zatem, wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie, przepis art. 10 ust. 2 u.e.l.d.o. w tym brzmieniu nie mógł znaleźć zastosowania w rozpatrywanej sprawie.
Chybiony okazał się również zarzut naruszenia art. 31 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2015 r. poz. 388, z późn. zm.; w skrócie: "u.e.l."), które miało polegać na jego niewłaściwym zastosowaniu "w sytuacji, gdy dane zgłoszone do zameldowania nie budziły wątpliwości" (zarzut nr 2). W myśl ww. artykułu: "1. Jeżeli dane zgłoszone do zameldowania lub wymeldowania budzą wątpliwości o zameldowaniu lub wymeldowaniu rozstrzyga organ gminy w drodze decyzji administracyjnej.
2. Wątpliwości co do stałego lub czasowego charakteru pobytu osoby pod deklarowanym adresem rozstrzyga organ gminy w drodze decyzji administracyjnej."
Na tym tle godzi się zauważyć, że także ten zarzut nie został sformułowany prawidłowo, gdyż nie wskazano w nim precyzyjnie, naruszenie której konkretnie jednostki redakcyjnej (ustępu) "art. 31" skarżący kasacyjnie zarzuca. Niezależnie od tego należy stwierdzić, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji prawidłowo wyjaśnił, iż dokonanie zameldowania mimo niespełnienia wymagań formalnych, czyni czynność zameldowania wadliwą od samego początku. Ponieważ w przedmiotowej sprawie sama czynność zgłoszenia danych do zameldowania została dokonana wadliwie, to nie zostały spełnione przesłanki formalne do dokonania czynności materialno-technicznej zameldowania. Ponadto – jak wynika z ustaleń faktycznych przyjętych przez Sąd meriti, a niepodważonych skutecznie przez skarżącego kasacyjnie – nie została spełniona także przesłanka materialnoprawna tej czynności. W konsekwencji, wbrew odmiennemu stanowisku skarżącego kasacyjnie, Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, że w kontrolowanej sprawie już po zakończeniu procesu rejestracji zameldowania ujawniły się – w związku z wnioskiem G. B. – wątpliwości co do danych zgłoszonych do zameldowania. A skoro tak, to organ prowadzący ewidencję ludności miał obowiązek skorygowania błędnego wpisu w tej ewidencji, gdyż czynność zameldowania nie nosi cech ostateczności ani prawomocności, a jest jedynie czynnością materialno-techniczną. W konsekwencji należy podzielić stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że organy zasadnie wszczęły i przeprowadziły postępowanie na podstawie art. 31 ust. 1 u.e.l., które następnie zostało prawidłowo zakończone przez organ II instancji, w drodze decyzji administracyjnej, uchyleniem inkryminowanej czynności zameldowania, jako dokonanej wadliwie.
W świetle powyższego nie mógł odnieść zamierzonego skutku również ostatni z analizowanych zarzutów skargi kasacyjnej – naruszenia art. 2 Konstytucji RP poprzez jego niezastosowanie i "wydanie orzeczenia z naruszeniem zasad sprawiedliwości społecznej" (zarzut nr 3). Tym bardziej, że wbrew wymogowi z art. 176 § 1 pkt 2 in fine p.p.s.a., zarzut naruszenia ww. zasady nie został w żaden sposób umotywowany.
Mając wszystko to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna, jako niemająca usprawiedliwionych podstaw, podlega oddaleniu zgodnie z art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło