II SAB/Go 34/16

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2016-05-19

Skład orzekający: Michał Ruszyński, Jacek Jaśkiewicz, Adam Jutrzenka – Trzebiatowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta dopuścił się bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej umów i faktur związanych z wydatkami publicznymi, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Prezydent Miasta dopuścił się bezczynności, ponieważ nie udostępnił w ustawowym terminie wszystkich żądanych informacji publicznych, w szczególności danych o kontrahentach jednostki samorządu terytorialnego w umowach i fakturach. Bezczynność ta nie miała jednak miejsca z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ organ ostatecznie udostępnił żądane dokumenty po wniesieniu skargi, a jego błędne przekonanie co do konieczności anonimizacji danych wynikało z wątpliwości interpretacyjnych. Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania wniosku, gdyż organ wykonał go po wniesieniu skargi, ale stwierdził bezczynność i zasądził zwrot kosztów.
Stan faktyczny
Skarżąca A.C. wniosła o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej umów, faktur, kosztów i planowanego budżetu związanych z organizacją "Dni [...] 2015" i "Dni [...] 2016". Prezydent Miasta udostępnił część informacji, ale zanonimizował dane podmiotów w umowach i fakturach. Skarżąca wniosła skargę na bezczynność organu, zarzucając naruszenie przepisów o dostępie do informacji publicznej i Konstytucji RP. Po wniesieniu skargi organ ponownie przesłał dokumenty, tym razem z częściowo ujawnionymi danymi kontrahentów. Skarżąca zmodyfikowała swoje żądania, domagając się stwierdzenia bezczynności z rażącym naruszeniem prawa i wymierzenia grzywny.
Rozstrzygnięcie
1. Umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania Prezydenta Miasta do rozpoznania wniosku skarżącej. 2. Stwierdził, że Prezydent Miasta dopuścił się bezczynności. 3. Stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 4. Oddalił skargę w zakresie wniosku o wymierzenie organowi grzywny. 5. Zasądził od Prezydenta Miasta na rzecz skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Michał Ruszyński Sędziowie Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz Sędzia WSA Adam Jutrzenka – Trzebiatowski (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Agata Przybyła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 maja 2016 r. sprawy ze skargi A.C. na bezczynność Prezydenta Miasta w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Prezydenta Miasta do rozpoznania wniosku skarżącej A.C. z dnia [...] r., II. stwierdza, iż Prezydent Miasta dopuścił się bezczynności, III. stwierdza, iż bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, IV. oddala skargę w zakresie wniosku o wymierzenie organowi grzywny, V. zasądza od Prezydenta Miasta na rzecz skarżącej A.C. kwotę 100 (sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wnioskiem z dnia [...] lutego 2016 r., przesłanym za pośrednictwem poczty elektronicznej, A.C. zwróciła się do Prezydenta Miasta powołując się na art. 61 Konstytucji RP o: 1) skany wszystkich umów, faktur potwierdzających wydatki poniesione przez Biuro Prasowe do organizacji, promocji i innych zadań związanych z Dniami [...] 2015; 2) dotacje celowe przekazane innym podmiotom na organizację Dni [...], 3) łączny koszt Dni [...] w 2015 r. ( z uwzględnieniem kosztów przekazanych innym podmiotom i poniesionych przez nie), 4) planowany budżet na organizację Dni [...] w 2016 r. z podziałem na kategorie Organ, za pośrednictwem poczty elektronicznej, pismem z dnia [...] lutego 2016 r. przesłał stronie odpowiedzi na pytania 2-4 wskazane we wniosku oraz skany umów i faktur (pkt 1 wniosku) zanonimizowane w zakresie danych podmiotów, z którymi organ zawarł umowy cywilnoprawne w zakresie realizacji przedsięwzięcia pod nazwą "Dni [...] 2015 ". Pismem z dnia [...] marca 2016 r. A.C. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. skargę na bezczynność Prezydenta Miasta "w zakresie rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej z dnia [...] lutego 2016 r." Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art. 61 Konstytucji RP ust. 1 i 2 w zw. z art. 10 Europejskiej Konwencji o ochronie Praw Człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61 poz. 284 ze zm.) oraz art. 1 ust. 1, art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f i pkt 5 lit. b, art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 2058 ze zm. – określanej dalej jako u.d.i.p.). Strona wniosła o zobowiązanie Prezydenta Miasta do wykonania wniosku w terminie 14 dni od doręczenia akt organowi oraz zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania wg norm przepisanych. Uzasadniając zarzuty skargi A.C., powołując się na przepisy u.d.i.p. oraz orzecznictwo sądów administracyjnych wskazała, że dane w postaci podmiotów, na rzecz których wystawiono faktury i rachunki powinny podlegać udostępnieniu w trybie u.d.i.p. Podkreśliła, że umowy i faktury związane z wydatkowaniem środków publicznych przez organ władzy publicznej posiadają walor informacji publicznej. Za udostępnieniem przedmiotowych danych przemawia również zawarta w art. 33 ustawy o finansach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 885 - określanej dalej jako u.f.p.) zasada jawnego gospodarowania środkami publicznymi. W odpowiedzi na skargę organ podał, że dnia 31 marca 2016 r., za pośrednictwem poczty elektronicznej, po dokonaniu uprzedniej anonimizacji jedynie danych adresowych w przypadku osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej, ponownie zostały przesłane stronie skany umów i faktur (pkt 1 wniosku) z dnia [...] lutego 2016 r. Jednocześnie organ podniósł, że udzielił w terminie odpowiedzi na wniosek A.C. z dnia [...] lutego 2016r. Natomiast anonimizacja danych kontrahentów w przekazanych w dniu 25 lutego 2016 r. skarżącej umowach cywilnoprawnych wynikała z rozbieżności orzecznictwa w zakresie danych kontrahentów, jakie należy udostępniać w drodze u.d.i.p. Ponowne zaś przesłanie umów i faktur skarżącej w dniu 31 marca 2016 r. w całości wyczerpuje żądanie strony zawarte we wniosku z [...] lutego 2016 r. W piśmie procesowym z dnia [...] kwietnia 2016 r. skarżąca zmodyfikowała swoje stanowisko zawarte w skardze na bezczynność w ten sposób, że wniosła o: 1) uwzględnienie skargi i stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności, 2) stwierdzenie, iż bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3) wymierzenie organowi grzywny, 4) zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania. Strona podała, że organ uzasadniając błędne wykonanie wniosku, wskazał, iż miał na uwadze rozbieżne stanowiska w orzecznictwie. Taki argument można przyjąć wyłącznie w takim przypadku, gdy organ chroniąc (błędnie) dane o kontrahentach, przywołuje na poparcie swojego stanowiska orzecznictwo (którego nie wskazuje), jednakże mając błędne przekonanie, nie wydaje zgodnie z obowiązkiem wynikającym z u.d.i.p. decyzji. Skarżąca podkreśliła, że każde ograniczenie jawności (dostępności informacji publicznej) wymaga wydania decyzji - art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p. W niniejszej sprawie taka decyzja nie została wydana i doręczona. Zatem organ wbrew prawu wyłącza jawność, a dodatkowo narusza procedurę i pozostaje w bezczynności, co do udostępnienia, jak i prawidłowego zakończenia postępowania, w jakim ma obowiązek wydania decyzji i lekceważy istniejące obowiązki. W ocenie skarżącej brak wniesienia skargi na bezczynność spowodowałoby to, że organ w żadnym razie nie wykonałby ciążących na nim obowiązków. Dopiero zainicjowanie postępowania sądowego niejako przymusiło organ do prawidłowego wykonania wniosku. Podkreśliła również, że organ w żaden sposób nie tłumaczy zmiany stanowiska - np. że zapoznał się z innymi orzeczeniami, czy też, co byłoby właściwe, dokonał prawidłowej wykładni art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Organ przyjął jedynie, że miał wątpliwości i tyle. Skarżąca nie znalazła również podstaw do wyłączenia danych stron umów oraz nazw podmiotów gospodarczych na rachunkach, czy fakturach. Takiego stanowiska nie można obronić. Organ mógłby przynajmniej wskazać, jakie to wyroki powodowały jego wątpliwości. Wydaje się, że była to raczej niechęć do ujawnienia informacji, niż analiza prawa. Strona podkreśliła, że na dzień złożenia pisma z dnia [...] kwietnia 2016 r. udostępnione ostatecznie dokumenty dalej zawierają pola zanonimizowane, a to wymaga wydania decyzji – czego organ nie dokonał. Zwróciła nadto uwagę, że takie postępowanie organu jest zwyczajem. W sprawach o sygn. akt lI SAB/Go 32/16, lI SAB/Go 34/16, II SAB/Go 16/16 - wyrok z dnia 20 kwietnia 2016 r. organ podejmuje identyczne działania. Po wpłynięciu wniosku albo udostępnia część informacji albo nie reaguje, a po złożeniu skarg okazuje się, że bez problemu może udostępnić informację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśli art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - określanej dalej jako p.p.s.a.) kontrola ta obejmuje również bezczynność organów lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 – 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 4 a, a w przypadku informacji publicznej także innych podmiotów zobowiązanych do jej udzielenia. Stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1 a p.p.s.a. ). Ponadto sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 ( art. 149 § 2 p.p.s.a. ). Niniejsza skarga dotyczy bezczynności Prezydenta Miasta w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] lutego 2016 r. złożonego przez A.C. o udostępnienie informacji publicznej. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, iż skarga na bezczynność w zakresie udzielenia informacji publicznej jest dopuszczalna bez uprzedniego wzywania do usunięcia naruszenia prawa ( por. wyroki NSA z dnia 21 lipca 2011 r. sygn. akt I OSK 678/11 , z dnia 24 maja 2006 r. sygn. akt I OSK 601/05, z dnia 03 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OSK 2603/13 oraz postanowienia NSA z dnia 7 kwietnia 2010 r. sygn. akt I OSK 462/10 i z dnia 31 marca 2008 r. sygn. akt I OSK 262/08 ). Bezczynność organu zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności określonej w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a. ( por. T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, s. 109 ). Na gruncie u.d.i.p. przez bezczynność organu rozumieć należy sytuację, w której organ zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje. Natomiast stanowisko organu o odmowie udzielenia informacji winno przybrać procesową formę decyzji administracyjnej, co uzasadnia stosowanie w tym zakresie przepisów k.p.a. Jeżeli jednak żądanie nie dotyczy informacji publicznej, organ odmawia jej udostępnienia zwykłym pismem, sporządzonym z zachowaniem przewidzianych terminów. Dla oceny, czy organ pozostaje w bezczynności w zakresie udzielenia informacji publicznej, czego dotyczy niniejsze postępowanie, istotne znaczenie ma ustalenie, iż dysponuje on informacją, która jest informacją publiczną w rozumieniu art. 6 u.d.i.p. oraz że jest on podmiotem zobowiązanym do udostępnienia tej informacji. Przy czym stosownie do treści art. 4 ust. 3 u.d.i.p. podmioty określone w ust. 1 i 2 tego artykułu są zobowiązane do udzielenia informacji, jeśli są w jej posiadaniu. W dalszej kolejności ustaleniu podlega, czy organ udostępnił żądaną informację ( lub podjął inne ustawą określone czynności ) we wskazanym ustawą terminie ( art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p.). Niewątpliwie z punktu widzenia podmiotowego Prezydent Miasta jako organ jednostki samorządu terytorialnego stanowi organ władzy publicznej (art. 163 i nast. Konstytucji RP), który zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. obowiązany jest do udostępniania informacji publicznej . Analizując natomiast wniosek skarżącej z punktu widzenia przedmiotowego należy wskazać, iż art. 1 ust. 1 u.d.i.p. stanowi, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną. Tę ogólną definicję doprecyzowuje art. 6 ust. 1 u.d.i.p., który wymienia rodzaje spraw, jakich mogą dotyczyć informacje o charakterze informacji publicznych, czyniąc to w sposób otwarty, czemu służy zwrot "w szczególności". Doktryna oraz orzecznictwo sądowe, w oparciu o ogólną formułę u.d.i.p., a także konstytucyjną konstrukcję prawa do informacji zawartą w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, przyjmuje szerokie rozumienie pojęcia "informacja publiczna". Za taką uznaje się wszelkie informacje wytworzone przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które wykonują funkcje publiczne lub gospodarują mieniem publicznym (komunalnym bądź Skarbu Państwa), jak również informacje odnoszące się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów, niezależnie od tego, przez kogo zostały wytworzone ( por. wyrok NSA z dnia 30 października 2002 r., sygn. akt II SA 181/02; wyrok NSA z dnia 20 października 2002 r., sygn. akt II SA 1956/02 oraz wyrok NSA z dnia 30 października 2002 r., sygn. akt II SA 2036-2037/02 , M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznych w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, Toruń 2002, s. 28). Z powyższego wynika, że informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także odnosząca się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne, w zakresie wykonywania przez nie zadań w zakresie władzy publicznej. W świetle powyższych uwag nie ulega wątpliwości, iż żądane przez skarżącą we wniosku z dnia [...] lutego 2016r. informacje stanowią informację publiczną, co zresztą nie stanowiło sporu w niniejszej sprawie. Skarżąca domagała się bowiem udostępnienia informacji związanych z wydatkami poniesionymi na "Dni [...] 2015" oraz planowanymi wydatkami na "Dni [...] 2016" oraz dokumentacji potwierdzających wysokość tych wydatków. Przepis art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f u.d.i.p. stanowi, że udostępnianiu podlega informacja publiczna, w szczególności o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o majątku, którym dysponują. Zgodnie z dyspozycją art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c u.d.i.p., informację publiczną stanowią również dane o majątku publicznym, w tym o majątku jednostek samorządu terytorialnego oraz samorządów zawodowych i gospodarczych oraz majątku osób prawnych samorządu terytorialnego. Pojęcie majątku publicznego obejmuje także wydatkowanie środków publicznych, do których należy zaliczyć opisane w treści wniosku środki gminy oraz jednostek organizacyjnych gminy, jak również obejmuje inne formy wydatkowania środków publicznych mające na celu przysporzenie korzyści majątkowych innym podmiotom. Informację publiczną stanowią w szczególności materiały dokumentujące fakt lub sposób zadysponowania majątkiem publicznym, w tym treść i postać umów cywilnoprawnych dotyczących takiego majątku. Charakter taki mają dokumenty związane z zawieraniem i wykonywaniem umów, w szczególności oferty przyjęte przez dysponenta środków publicznych oraz faktury lub rachunki wystawione przez wykonawcę umowy. Treść takich dokumentów, jeżeli dotyczą majątku publicznego, stanowią informację publiczną. Podkreślić ponadto należy, iż zgodnie z art. 9 pkt 2 u.f.p. nie może budzić wątpliwości, iż jednostki samorządu terytorialnego tworzą sektor finansów publicznych. W rozdziale 4 działu 1 u.f.p. została uregulowana jedna z naczelnych zasad rządzących gospodarką środkami publicznymi, zasada jawności finansów publicznych ( art. 33 ust. 1 u.f.p. ). Jawność może być wyłączona w stosunku do środków publicznych, których pochodzenie lub przeznaczenie zostało uznane za informację niejawną na podstawie odrębnych przepisów lub jeśli wynika to z obowiązujących Rzeczpospolitą umów międzynarodowych ( art. 33 ust. 2 u.f.p. ) albo ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy, ale w bardzo ograniczonym zakresie ( art. 35 u.d.i.p.). Wobec powyższych uregulowań można stwierdzić, że zasada jawności gospodarki środkami publicznymi jest zasadą, która musi być bezwzględnie przestrzegana przez każdą jednostkę dysponującą publicznymi środkami finansowymi. Wydatkujący środki publiczne podlegają kontroli odpowiednich urzędów, kontroli politycznej oraz kontroli ze strony samych obywateli. Jakakolwiek reglamentacja informacji o działalności podmiotów publicznych w stosunku do tych podmiotów musi być podyktowana racjami znajdującymi swoje uzasadnienie w Konstytucji ( por. wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2013 r., sygn. akt I OSK 2508/12 ) Po rozstrzygnięciu, iż żądana przez skarżącą informacja ma charakter informacji publicznej i wniosek został skierowany do podmiotu zobowiązanego do jej udzielenia, można poddać ocenie, czy organ dopuścił się zarzucanej mu bezczynności. Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku ( art. 13 ust. 2 u.d.i.p.). Jeżeli w wyniku udostępnienia informacji publicznej na wniosek, o którym mowa w art. 10 ust. 1, podmiot obowiązany do udostępnienia ma ponieść dodatkowe koszty związane ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia lub koniecznością przekształcenia informacji w formę wskazaną we wniosku, podmiot ten może pobrać od wnioskodawcy opłatę w wysokości odpowiadającej tym kosztom ( art. 15 ust. 1 u.d.i.p.). Podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, powiadomi wnioskodawcę o wysokości opłaty. Udostępnienie informacji zgodnie z wnioskiem następuje po upływie 14 dni od dnia powiadomienia wnioskodawcy, chyba że wnioskodawca dokona w tym terminie zmiany wniosku w zakresie sposobu lub formy udostępnienia informacji albo wycofa wniosek ( art. 15 ust. 2 u.d.i.p. ). W niniejszej sprawie organ nie wskazywał, aby zachodziły okoliczności określone w art. 13 ust. 2 oraz art. 15 ust. 2 u.d.i.p., a tym samym winien był udzielić informacji bez zbędnej zwłoki, nie później niż 14 dni od dnia złożenia wniosku. Organ w powyższym terminie wprawdzie udzielił tej informacji, jednakże w sposób nie w pełni realizujący oczekiwania skarżącej wynikające z jej wniosku z dnia [...] lutego 2016 r. Faktury oraz inne dokumenty źródłowe przesłane skarżącej zostały bowiem pozbawione danych podmiotów, z którymi gmina zawierała umowy. W aktualnym i jednolitym orzecznictwie przyjmuje się, że dane o kontrahentach jednostki samorządu terytorialnego, takie jak ich imiona i nazwiska, podlegają udostępnieniu w trybie informacji publicznej - i nie podlegają wyłączeniu z uwagi na prywatność tych osób wskazaną art. 5 ust. 2 u.d.i.p. ( por. wyrok SN z dnia 8 listopada 2012 r. o sygn. akt I CSK 190/12, OSNC 2013, Nr 5, poz. 67; wyrok NSA z dnia 11 grudnia 2014 r. I OSK 213/14, wyrok NSA z dnia 4 lutego 2015 r., sygn. akt I OSK 531/14 ). Pogląd ten jest podzielany także przez skład orzekający w niniejszej sprawie jako odpowiadający funkcji instytucji dostępu do informacji publicznej pozwalającej przeciwdziałać takim patologiom życia publicznego, jak na przykład nepotyzm. Przy kolizji prawa do informacji z prawem do ochrony danych osobowych, należy przyznać priorytet prawu do informacji publicznej. Argumentem przemawiającym za tym są względy, na które wskazał Sąd Najwyższy w powołanym wyżej wyroku, w którym zwrócił uwagę na to, że dla osoby żądającej dostępu do informacji publicznej, imiona i nazwiska osób takich umów są często ważniejsze niż ich treść i jest to z oczywistych względów zrozumiałe. Zważywszy, że w ramach gospodarki rynkowej nie istnieje przymus zawierania umów z podmiotami publicznymi. Dlatego osoba fizyczna, zawierając umowę cywilnoprawną z podmiotem publicznym nie może oczekiwać, że w zakresie takich danych jak imię i nazwisko, przedmiot umowy, wysokość wynagrodzenia zachowa prawo do prywatności. Należy uznać, że przez sam fakt zawarcia takiej umowy z podmiotem publicznym osoba fizyczna pozbawia się częściowo prawa do prywatności. Jeśli zatem umowa cywilnoprawna dotyczy wydatkowania publicznych środków, to osoba zawierająca taką umowę, powinna mieć świadomość, że w takiej sytuacji jej imię i nazwisko mogą zostać ujawnione ( por. wyrok WSA w Gdańsku w wyroku z 4 września 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 447/13 ). Bez tej wiedzy treść umowy, a nawet informacja o wynagrodzeniu, jest niedostateczna. Jest to bowiem niezbędne, aby w pełni ocenić celowość wydatkowanych środków. Dane osobowe osób, z którymi zawarto umowy cywilnoprawne, umożliwiają ocenę, czy realizację umowy powierzono osobom posiadającym odpowiednią wiedzę i umiejętności pozwalające na jej wykonanie, a sama umowa nie była w istocie zakamuflowanym sposobem nieuprawnionego przepływu środków publicznych do osób prywatnych (por. P. Szustakiewicz, Glosa do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 kwietnia 2014 r. sygn. akt I OSK 2499/13, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego 2015, nr 5, s.180) Stąd też organ niezasadnie usuwając dane kontrahentów z dokumentów i w takim kształcie przedstawiając je skarżącej wraz z upływem 14 dniowego określonego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. dopuścił się bezczynności i pozostawał w tej bezczynności w dniu złożenia skargi. Dla zasadności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną albo też niezawinioną opieszałością organu, czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinny zostać dokonane. Powyższe kwestie mogą co najwyżej mieć znaczenie dla kwalifikacji bezczynności, jako posiadającej albo nieposiadającej cech rażącego naruszenia prawa. W związku z powyższym Sąd – na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. – stwierdził, iż organ dopuścił się bezczynnośc.i Bezczynność ta została usunięta dopiero w dniu 31 marca 2016 r. Wówczas bowiem organ udostępnił żądane faktury oraz inne dokumenty z danymi podmiotów, z którymi gmina zawarła umowy związane z "Dniami [...] 2015", usuwając z nich jedynie numery kont tych podmiotów i dane osób, które podpisały faktury w imieniu kontrahentów gminy. Usunięcie tych danych, jako niekoniecznych do realizacji celów dostępu do informacji publicznej, mogło nastąpić w sposób jaki to uczynił organ, bez konieczności wydawania decyzji o odmowie udostępnienia informacji ( por. wyrok NSA z 11 stycznia 2013 r., sygn. akt I OSK 2267/12, P. Szustakiewicz, op. cit. s. 181 ) Skoro organ po wniesieniu skargi, ale przed jej rozpoznaniem udzielił odpowiedzi ma wniosek skarżącej postępowanie sądowe w części dotyczącej nakazania organowi rozpatrzenia w zakreślonym terminie wniosku podlegało umorzeniu jako bezprzedmiotowe z uwagi na brak możliwości zastosowania przez sąd trybu przewidzianego w art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Stosownie do uchwały składu siedmiu sędziów NSA z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. akt I OPS 6/08, przepis art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. ma zastosowanie także w przypadku, gdy po wniesieniu skargi na bezczynność organu – w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a tej ustawy – organ wyda akt lub dokona czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, co do których pozostawał w bezczynności. Zatem mimo tego, że w dniu wniesienia skargi organ pozostawał w bezczynności wobec niepełnego udzielenia odpowiedzi na wniosek skarżącej, odpadła przesłanka wydania przez Sąd orzeczenia na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a. tj. nakazania organowi załatwienia wniosku, albowiem organ udzielił odpowiedzi na wniosek po wniesieniu skargi. Wobec powyższego należało - na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. - orzec o umorzeniu postępowania w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania wniosku skarżącej z dnia [...] lutego 2016 r. Jednocześnie Sąd stwierdził na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a., że zaistniała w sprawie bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Rażącym naruszeniem prawa, w rozumieniu art. 149 § 1 a p.p.s.a., będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, LEX nr 1218894). Oceniając, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne ( por. B. Adamiak i J. Borkowski, Komentarz do kodeksu postępowania administracyjnego, Warszawa 1998 r., s. 808-812). Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Zważyć bowiem należy, iż organ w przeważającej mierze zrealizował wniosek skarżącej jeszcze przed wniesieniem skargi. W części w jakiej nastąpiło nieudostępnienie informacji organ pozostawał w błędnym przekonaniu co do konieczności anonimizacji danych kontrahentów w świetle obowiązujących przepisów. Ponadto po wniesieniu skargi i zapoznaniu się z argumentacją skarżącej bezczynność ta została usunięta. Nie było to zatem celowym działaniem, nie nosiło cech lekceważącego traktowania obowiązków nakładanych przez u.d.i.p. Ostatecznie również przekroczenie ustawowego terminu do załatwienia sprawy nie było znaczące. Z tych samych powodów Sąd nie znalazł podstaw do wymierzania organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. i art. 201 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. Na koszty poniesione przez skarżącą składa się opłata w wysokości 100 zł ustalona zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 221, poz. 2193 ze zm. ).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło