VI SA/Wa 2522/15

WyrokWSA w Warszawie2016-05-25

Skład orzekający: Aneta Lemiesz, Sławomir Kozik, Marzena Milewska-Karczewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik ponosi odpowiedzialność administracyjną za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczonym naciskiem osi, jeśli załadunek został wykonany przez podmiot trzeci, a przewoźnik dochował należytej staranności w organizacji przejazdu?
Ratio decidendi
Odpowiedzialność administracyjna przewoźnika za przejazd pojazdem nienormatywnym ma charakter obiektywny i jest niezależna od winy. Przewoźnik ponosi odpowiedzialność za skutek, jakim jest przejazd pojazdem nienormatywnym, nawet jeśli załadunek został wykonany przez podmiot trzeci. Wyłączenie odpowiedzialności przewoźnika jest możliwe tylko w ściśle określonych przypadkach, gdy udowodni on dochowanie należytej staranności i brak wpływu na powstanie naruszenia, co w niniejszej sprawie nie zostało wykazane.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę E. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD), który utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (WITD) o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł. Kara została nałożona za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczonym naciskiem osi napędowej (10,2 t zamiast dopuszczalnych 10 t) bez wymaganego zezwolenia kategorii IV. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa, w tym brak zastosowania art. 140aa ust. 4 p.r.d. przez niezastosowanie, zaniechanie przeprowadzenia dowodów z opinii biegłego oraz przesłuchania świadków, a także niedopełnienie obowiązku zebrania pełnego materiału dowodowego. Skarżący podnosił, że załadunek wykonał podmiot trzeci, a on sam dochował należytej staranności.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska Protokolant ref. staż. Anna Owczarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 maja 2016 r. sprawy ze skargi E. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości Główny Inspektor Transportu Drogowego (w skrócie: "GITD") decyzją z [...] lipca 2015 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267, z późn. zm.), dalej: "k.p.a.", art. 2 pkt 35a, art. 64 ust. 1 i 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1, 3 pkt 1, ust. 4, art. 140ab ust. 1 pkt 2, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r., poz. 1137), dalej: "p.r.d.", oraz art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2015 r., poz. 460), dalej: "u.d.p.", po rozpatrzeniu E.M. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwa "M." (dalej: "Przedsiębiorca" lub "skarżący") od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (w skrócie: "WITD") z [...] czerwca 2015 r., nr [...], o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Do wydania powyższej decyzji doszło na podstawie następujących ustaleń: [...] maja 2015 r. w Stykowie na drodze krajowej nr 9 (dopuszczalny nacisk osi 10 t) został zatrzymany do kontroli samochód Renault o nr rejestracyjnym [...] ciągnący naczepę marki Wielton o nr rejestracyjnym [...], którym w imieniu Przedsiębiorcy wykonywano przewóz mięsa mrożonego (ładunek podzielny) z Jarosławia do Gdyni. W trakcie kontroli dokonano ważenia pojazdu wagami typy SAW 10C/II w wyniku czego stwierdzono, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu po odjęciu 2% zaokrąglonych w górę do pełnych 100 kg wyniósł 10,2 t. Nie stwierdzono przekroczenia pozostałych parametrów pojazdu. Z uwagi na uzyskane wyniki pomiarów ustalono, że zatrzymany do kontroli pojazd był pojazdem nienormatywnym, na którego przejazd wymagane było zezwolenie kategorii IV. Kierowca w toku kontroli nie okazał wymaganego zezwolenia. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...]. Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego WITD decyzją z [...] czerwca 2015 r. nałożył na Przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 5.000 zł. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, Przedsiębiorca pismem z [...] czerwca 2015 r. złożył odwołanie, w którym wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania bądź przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny techniki samochodowej na okoliczność, że specyfika konstrukcyjna pojazdu może prowadzić do przeciążenia osi, pomimo prawidłowej wagi towaru, przeprowadzenie dowodu z przesłuchania załadowcy na okoliczność wpływu tego podmiotu na powstanie naruszenia oraz przeprowadzenie dowodu z przesłuchania Przedsiębiorcy na okoliczność dochowania należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i możliwości przeciążenia osi pojazdu z uwagi na jego specyfikę konstrukcyjną pomimo prawidłowej wagi towaru. Przywołaną na wstępie decyzją GITD utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. W uzasadnieniu organ wyjaśnił zasady ruchu pojazdów nienormatywnych po drogach publicznych, w tym udzielania zezwoleń na przejazd takimi pojazdami i odpowiedzialności za brak naruszenie tych zasad. GITD wskazał także, że droga krajowa nr 9 na odcinkach Radom (droga 7) – Iłża – Ostrowiec Świętokrzyski – Opatów – Lipnik – Klimontów – Łoniów – Nagnajów – Kolbuszowa – Głogów Małopolski – Rzeszów (droga 4) została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Organ podkreślił, że miejsce ważenia legitymowało się w dniu kontroli protokołem pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z 28 kwietnia 2015 r., a pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag, które w dniu kontroli legitymowały się ważnym świadectwem zgodności. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie, GITD uznał, że zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony stan faktyczny i w sposób niebudzący wątpliwości wynika z niego, iż doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Organ wyjaśnił, że zgodnie z obowiązującymi regulacjami za naruszenie przepisów regulujących przejazd pojazdami nienormatywnymi odpowiedzialność ponosi podmiot wykonujący przejazd, a odpowiedzialność innych podmiotów następuje dopiero po stwierdzeniu, że podmioty te miały wpływ lub godziły się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. GITD podkreślił, że nie ma możliwości uniknięcia przez podmiot wykonujący przejazd odpowiedzialności z tytułu stwierdzonych naruszeń przez przeniesienie jej na załadowcę, co nie wyklucza możliwości wszczęcia dodatkowego postępowania i nałożenia kary pieniężnej również na ten podmiot w odrębnym postępowaniu administracyjnym. Rozpatrując odwołanie, GITD wyjaśnił, że przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony jest ładunek podzielny, jest możliwy tylko na podstawie zezwoleń kategorii I lub II i w przypadku naruszenia tego zakazu nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. W ocenie organu przy kwalifikowaniu naruszeń związanych z ustaleniem braku właściwej kategorii zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony jest ładunek podzielny, okoliczność w postaci prawnej niemożności uzyskania zezwolenia kategorii III-VII nie ma żadnego znaczenia. W uzasadnieniu decyzji GITD wskazał, że nie dopatrzył się przesłanek umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie 140aa ust. 4 p.r.d., a Przedsiębiorca pomimo wezwania przez WITD również nie dostarczył dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jego odpowiedzialności za brak zezwolenia. Organ podkreślił, że zatrzymanym do kontroli pojazdem nie przewożono ładunku sypkiego ani drewna. GITD wskazał także, że Przedsiębiorca nie dochował należytej staranności wymaganej od podmiotu profesjonalnego oraz zauważył, iż naruszenie przepisu art. 61 p.r.d. zakazującego umieszczania na pojeździe ładunku w sposób powodujący przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę świadczy o nieprzestrzeganiu zbioru zasad, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd. Zdaniem organu podmiot wykonując przejazd, powinien mieć wiedzę na temat przewożonego ładunku w zakresie jego właściwości i ilości, trasy oraz parametrów pojazdu, którym przejazd jest wykonywany, a następnie powinien wystąpić o stosowne zezwolenie lub rozważyć zmianę sposobu przejazdu, aby nie narażać się na negatywne konsekwencje finansowe. Z uwagi na powyższe w ocenie GITD między zachowaniem Przedsiębiorcy a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Organ wyjaśnił, że z punktu widzenia przewoźnika kwestie załadunkowe nie są istotne dla odpowiedzialności administracyjnej, gdyż czynnością, za którą odpowiada przewoźnik, jest przewóz. Odpowiedzialność podmiotu realizującego przejazd została wyłączona do okoliczności polegających na dochowaniu należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz braku wpływu na powstałe naruszenie polegające na wykonywaniu przejazdu bez właściwego zezwolenia, a nie na naruszeniu obowiązków załadunkowych. GITD przyznał, że odpowiedzialność przewoźnika może być konsekwencją niewłaściwego załadowania towaru, ale nie jest to okoliczność istotna dla wyłączenia jego odpowiedzialności z uwagi na to, że, odpowiada on za przejazd już załadowanego pojazdu i może przerwać łańcuch błędnych decyzji. W ocenie organu kwestie związane z tym, kto dopuścił się niewłaściwego rozmieszczenia towaru w pojeździe, jak kształtował się proces załadunku i rozmieszczania towaru nie są okolicznościami istnymi dla uwolnienia się przez podmiot wykonujący przejazd od odpowiedzialności administracyjnej na podstawie art. 140aa ust. 4 p.r.d. Odnosząc się do złożonych wniosków dowodowych, GITD wyjaśnił, że w przedmiotowej sprawie nie było potrzeby przeprowadzenia tych dowodów, gdyż ze znajdującego się w aktach przedmiotowej sprawy materiału dowodowego wynika jednoznacznie, iż Przedsiębiorca nie dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Zdaniem organu oznacza to, że w rozpatrywanym przypadku wszystkie ustalenia faktyczne istotne dla sprawy zostały już poczynione i przeprowadzenie dowodów, o które wnioskował Przedsiębiorca, nie ujawniłoby nowych istotnych okoliczności, a zatem nie miałyby one wpływu na ustalenia faktyczne poczynione w sprawie. Na wskazane powyżej orzeczenie pismem z [...] sierpnia 2015 r. Przedsiębiorca złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji wraz z poprzedzającą ją decyzją WITD oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie: 1) art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a p.r.d. przez jego niezastosowanie, w sytuacji, gdy okoliczności sprawy w sposób bezsprzeczny wskazują, że strona dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem; 2) art. 78 § 1 w zw. z art. 84 § 1 k.p.a. przez jego niezastosowanie i zaniechanie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z dziedziny techniki samochodowej na okoliczność, że specyfika konstrukcyjna pojazdu może prowadzić do przeciążenia osi, pomimo prawidłowej wagi towaru; 3) art. 78 § 1 w zw. z art. 83 oraz art. 86 k.p.a. przez zaniechanie przeprowadzenia zgłoszonych przez skarżącego w odwołaniu wniosków dowodowych na okoliczności, które miały znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy; 4) art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. przez niedopełnienie obowiązku dopuszczenia wszelkich, zgodnych z prawem dowodów dla wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w stopniu koniecznym do jego rozstrzygnięcia. Uzasadniając powyższe zarzuty, skarżący podniósł, że w jego ocenie dochował on należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Przedsiębiorca wskazał, że załadunkiem zajmował się podmiot trzeci, niezależny od skarżącego. W ocenie Przedsiębiorcy nie miał on kompetencji do kontrolowania sposobu załadunku towaru ani nie miał wpływu na to, w jaki sposób towar został ułożony na naczepie. Skarżący podniósł, że nie jest specjalistą od rozmieszczania ładunków ani technikiem samochodowym, który potrafi dokładnie określić nacisk danej partii towaru na oś pojazdu. Zdaniem Przedsiębiorcy to osoby, które zawodowo trudnią się załadunkiem towaru, mają odpowiednią wiedzę. Skarżący podkreślił, że realizował przewóz, działając w zaufaniu do osób trzecich, które nie stwierdziły uchybień czy też przekroczeń norm obligujących do wystąpienia o zezwolenie na przejazd pojazdu nienormatywnego. Skarżący nie zgodził się z oceną GITD w zakresie niezależności odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz i podmiotu, o którym mowa w art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. Zdaniem Przedsiębiorcy taka interpretacja przepisu powoduje nieuzasadnione przenoszenie odpowiedzialności za skutki naruszenia norm prawnych z załadowcy na przewoźnika. W ocenie skarżącego ustalenie, że to podczas załadunku doszło do naruszenia norm dotyczących dopuszczalnego nacisku na oś, wyklucza odpowiedzialność przewoźnika. Przedsiębiorca podkreślił, że nie ulega wątpliwości, iż załadowca miał wpływ na powstanie naruszenia, gdyż wobec treści umowy przewozu wyłącznie załadowca mógł dokonywać załadunku i przeładunku towaru. Zdaniem skarżącego to załadowca był zobowiązany do kontroli przestrzegania norm parametrów pojazdu i powinien zbadać zgodność wyników pomiarów z obowiązującymi normami. Skarżący wskazał także, że w odwołaniu od decyzji WITD powołał szereg wniosków dowodowych, które pozwoliłyby ustalić, czy skarżący faktycznie ponosi odpowiedzialność za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, a których GITD nie przeprowadził, uznając je za nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Przedsiębiorca wskazał przy tym, że ustalając fakty mające znaczenie dla sprawy, organ zobowiązany jest rozważyć wnioski strony i podjąć czynności procesowe zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza gdy strona powołuje się na określone i istotne dla niej okoliczności. W uzasadnieniu złożonej skargi Przedsiębiorca zakwestionował także prawidłowość wykorzystania wag nieautomatycznych typu SAW 10C/II do dokonania pomiarów. Skarżący podniósł, że świadectwo zgodności wag, na które powołuje się GITD, zostało jedynie okazane podmiotowi kontrolowanemu i nie zostało dołączone do akt sprawy administracyjnej. Przedsiębiorca zauważył również, że przepisy dotyczące wymagań dla wag nieautomatycznych, na które powołał się organ odwoławczy, nie wskazują, jakie jest przeznaczenie wag typu SAW 10C/II, a w szczególności czy ten typ wagi nadaje się do wykonywania pomiarów poszczególnych parametrów pojazdu. Zdaniem skarżącego możliwość zastosowania wag SAW 10C/II mogłaby instrukcja producencka, której nie dołączono do akt sprawy. Przedsiębiorca podniósł jednocześnie, że powstałych wątpliwości nie usuwa fakt obniżenia wyników pomiarów celem skorygowania ewentualnych błędów w zakresie wskazań wag. W ocenie skarżącego powyższe powoduje, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż stwierdzone protokołem kontroli przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi odzwierciedlało rzeczywisty stan rzeczy i skutkowało koniecznością nałożenia kary pieniężnej za stwierdzone przekroczenie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola, stosownie do § 2 powołanego artykułu, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej "p.p.s.a.")). Rozpoznając sprawę w świetle powyższych kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja GITD z dnia [...] lipca 2015 r. oraz poprzedzająca ją decyzja [...] WITD z dnia [...] czerwca 2015 r. nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Przed przystąpieniem do zasadniczych rozważań w sprawie przypomnieć należy ogólne zasady odpowiedzialności przewoźnika za wykonywanie przejazdów pojazdami nienormatywnymi bez zezwolenia. I tak, stosownie do art. 140aa ust. 1 p.r.d. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. W myśl ust. 3 pkt 1 karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Zasady ustalania tej kary uregulowane zostały w art. 140ab ust. 1 p.r.d., który za brak zezwolenia kategorii I i II przewiduje karę w wysokości 1500 zł (pkt 1); za brak zezwolenia kategorii III - VI przewiduje karę w wysokości 5000 zł (pkt 2); za brak zezwolenia kategorii VII - 500 zł, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10% (lit. a); 2 000 zł, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20% (lit. b); 15.000 zł - w pozostałych przypadkach (lit. c). W rozpoznawanej sprawie kontroli drogowej w dniu [...] maja 2015 r. poddany został pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika marki Renault oraz trzyosiowej naczepy marki Wielton, którym przewożono - w imieniu i na rzecz skarżącego - ładunek mięsa mrożonego (ładunek podzielny). Jak wynika z protokołu kontroli pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o nr seryjnych wskazanych w decyzji, które to wagi w dniu kontroli legitymowały się świadectwami zgodności. Pomiaru dokonano na stanowisku do ważenia pojazdów w miejscowości Styków w miejscu legitymującym się protokołem z pomiaru pochylenia terenu zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę. W tym miejscu wyjaśnić należy, że z art. 64 ust. 3 p.r.d. wynika, że ustawodawca wyróżnił siedem kategorii zezwoleń, których uzyskanie wymagane jest w zależności od posiadanych przez pojazd lub zespół pojazdów parametrów: wymiarów, masy całkowitej, nacisków osi oraz kategorii drogi, które określone zostały w tabeli stanowiącej załącznik nr 1 do ustawy. Poszczególne kategorie zezwoleń opisane zostały od art. 64a do art. 64d p.r.d. Zezwolenie kategorii IV, stosownie do lp. 4 załącznika nr 1 do ustawy Prawo o ruchu drogowym, jest wydawane na przejazd pojazdu po drodze krajowej: a) rzeczywistej masie całkowitej nie większej od dopuszczalnej, b) szerokości nieprzekraczającej 3,4 m, c) długości nieprzekraczającej: - 15 m dla pojedynczego pojazdu, - 23 m dla zespołu pojazdów, - 30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach, d) wysokości nieprzekraczającej 4,3 m, e) naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. W trakcie przedmiotowej kontroli stwierdzono, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wynosi 10,2 tony (czyli o 0,2 tony przekroczono ustalone w tym zakresie normy). Nie stwierdzono innych naruszeń. W związku z powyższym przedmiotowy stan faktyczny należało zakwalifikować jako wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Zauważyć należy, że kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym, którego nienormatywność wynika z przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi, ma wymusić na właścicielach pojazdów przestrzeganie prawa zarówno w zakresie obowiązku uzyskiwania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, jak i obowiązku przestrzegania warunków uzyskanego zezwolenia, a także, aby wymusić właściwą dbałość o stan techniczny pojazdu. Pieniężna forma represji nadaje się do osiągnięcia tych celów, gdyż z reguły dotyczyć będzie osób zajmujących się zarobkowo przewozem towarów, co uzasadnia też jej surowość przejawiającą się w wielokrotnym przekroczeniu stawek opłaty, którą przedsiębiorca musiałby zapłacić za przejazd pojazdem nienormatywnym na podstawie zezwolenia. Regulacja dotycząca kar pieniężnych jest niezbędna dla ochrony i realizacji interesu publicznego, z którym jest związana. Tym interesem publicznym jest niewątpliwie porządek publiczny związany ze stanem dróg publicznych i bezpieczeństwem na nich. Zły stan dróg publicznych w Polsce jest faktem notoryjnym. Wysokość kar za poszczególne naruszenia przepisów p.r.d., jako element polityki Państwa w poszczególnych dziedzinach życia, jest wyłączną kompetencją ustawodawcy i nie ma możliwości oceniania przez sądy czy strony, czy wysokość danej kary przewidziana przez ustawodawcę w wystarczającym stopniu realizuje cel jej wprowadzenia, przy jednoznacznej treści przepisu nakładającego karę. W świetle orzecznictwa sądów administracyjnych ta administracyjna odpowiedzialność ma charakter obiektywny i znajduje zastosowanie względem podmiotu wykonującego przewóz w razie wystąpienia skutku zakazanego ustawą i niezależnie też od tego, kto przyczynił się do powstania naruszenia. W razie stwierdzenia naruszeń, obowiązkiem organu jest nałożenie stosownej kary pieniężnej. Oznacza to, że odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy i dlatego, co do zasady, nie mają znaczenia okoliczności w jakich doszło do powstania naruszeń. Odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osie jest odpowiedzialnością za skutek, a zatem sam wynik ważenia potwierdzający przekroczenia parametrów ustawowych wystarcza do nałożenia kar pieniężnych. W przypadku stwierdzenia podczas kontroli drogowej, że pojazd jest nienormatywny, służby kontrolujące mają obowiązek nałożyć karę pieniężną, a jej wysokość, odnoszona do wielkości stwierdzonego przekroczenia, jest ściśle określona. Konkludując, wypada zatem podkreślić, że także w rozpatrywanej sprawie dla odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz pojazdem nienormatywnym i w konsekwencji nałożenia nań z tego powodu kary pieniężnej istotny jest sam fakt powstania naruszenia. Co do zasady odpowiedzialność ta nie jest zaś zależna od winy, jak i okoliczności faktycznych stanowiących przyczyny powstałego naruszenia Niewątpliwie, odpowiedzialność przedsiębiorcy w sprawach, jak niniejsza, łagodzi wspomniany przepis art. 140aa ust. 4 p.r.d. Wyłączenie tej odpowiedzialności może mieć miejsce, gdy dochował on należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, a także, gdy nie miał wpływu na powstanie naruszenia (art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a) i lit. b) p.r.d.). W zaistniałych w sprawie okolicznościach faktycznych nie można jednak uznać, że przewoźnik dochował należytej staranności, jak i że nie miał wpływu na powstanie naruszenia. W sprawie, w której wydano zaskarżoną decyzję, nie wykazano, że przedsiębiorca dołożył należytej staranności, czyli że uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać przy organizacji przewozu, aby nie doszło do naruszenia przepisów o normatywności pojazdu, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa w ww. zakresie. Jak wynika z zeznań kierowcy T.W., przesłuchanego w charakterze świadka pojazd nie został zważony po załadunku towaru. Za organizację przejazdu odpowiada zaś przewoźnik. W ramach obowiązków z tym związanych jest zobowiązany tak ułożyć stosunki z innymi uczestnikami procedury przewozu aby uniemożliwić wyjazd na drogę publiczną pojazdowi nienormatywnemu. W okolicznościach faktycznych sprawy niezrozumiały jest zaś brak kontrolnego sprawdzenia obciążenia poszczególnych osi pojazdu po załadunku ładunku. Oczywistym bowiem jest, że do przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi pojazdu może dojść pomimo nieprzekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. W orzecznictwie sądów administracyjnych na tle omawianego zagadnienia prezentowany jest pogląd, że przewoźnik przed rozpoczęciem przejazdu powinien zbadać, czy pojazd odpowiada określonym normom. Dopracowanie sprawnego systemu załadunku pojazdów, tak by nie były przekraczane normy wymagane przepisami o drogach publicznych, leży niewątpliwie w interesie przewoźnika, albowiem to on jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenia tych regulacji (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 7 września 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 640/10, LEX nr 759736). Brak jest więc podstaw do zastosowania w tej sprawie przepisu art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. Co do postulatu skargi nałożenia kary na załadowcę, do obowiązków którego należało w okolicznościach faktycznych sprawy dokonanie czynności ładunkowych, wymaga odnotowania, że niewątpliwie treść art. 140aa ust. 3 p.r.d. dowodzi możliwości nałożenia kary pieniężnej na ww. podmiot. Przepis ten statuuje odpowiedzialność wymienionych w nim podmiotów, przy czym wobec nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku tylko wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Tak więc ww. podmioty ponoszą odpowiedzialność na innych podstawach, tj.: przewoźnik za przejazd pojazdem nienormatywnym, a nadawca, załadowca lub spedytor za wpływ lub godzenie się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 grudnia 2014 r., sygn. akt II GSK 2017/13). Oznacza to, że odpowiedzialność w/w podmiotów, jest odpowiedzialnością dodatkową w stosunku do obligatoryjnej odpowiedzialności przewoźnika wykonującego przewóz. Słusznie jest zatem stanowisko, że jest to odpowiedzialność równoległa w stosunku do przewoźnika, a warunkiem jej poniesienia jest spełnienie wymienionych w ustawie przesłanek. W związku zaś z zarzutem kwestionującym rzetelność uzyskanych wyników pomiaru kontrolowanego pojazdu, wskazać należy, że skład orzekający w tej sprawie w pełni podziela pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 2010 r. sygn. akt II GSK 1062/09 (oraz w powołanych w uzasadnieniu tego wyroku orzeczeniach), że dowód z dokumentu urzędowego - jakim jest prawidłowo sporządzony protokół kontroli - ma znaczenie szczególne, bowiem zostaje w nim utrwalony stan rzeczy, jaki kontrolerzy zastali podczas kontroli. Obrazuje stan faktyczny, który mógłby być później trudny do odtworzenia. Z protokołu kontroli w sprawie niniejszej wynika zaś, że ważenie miało miejsce w obecności kierowcy, który był pouczony o przebiegu ważenia. Okazano mu dokumenty dotyczące legalności wag i protokół nachylenia terenu. Do powyższych dokumentów nie zgłosił zastrzeżeń. Zauważyć trzeba, że do ważenia zestawu pojazdów zastosowano wagi przenośne nieautomatyczne SAW 10C/II, posiadające świadectwo homologacji do dokonywania pomiarów nacisków kół i osi (w układzie dwóch połączonych wag ), a właśnie w czasie kontroli przy użyciu tych wag stwierdzono przekroczenie nacisk na pojedynczą oś napędową, za co wymierzono skarżącemu karę pieniężną w wysokości 5.000 zł. Tabela w pkt 2.5 instrukcji wag użytych w czasie kontroli przedstawia propozycje ich ustawienia dla różnych pojazdów. Podkreślić należy, że kontrolowany pojazd (pojazd dwuosiowy z naczepą trzyosiową) jest tego rodzaju (w takiej konfiguracji osi), jaki został przewidziany w tym punkcie instrukcji. Wbrew zatem przekonaniu skarżącego prawidłowo przeprowadzono ważenie pojazdu skontrolowanego w dniu [...] maja 2015 r. Zasadnicze zaś dla procedury ważenia dowody, tj. protokół z pomiaru pochylenia terenu (karta nr 5), świadectwo zgodności wag (karta nr 8), instrukcja ich użytkowania (karta nr 10-16) oraz świadectwo homologacji (karta nr 9) znajdują się w aktach administracyjnych sprawy. Ustalenia poczynione przez organ w toku prowadzonego postępowania administracyjnego mogły więc stanowić podstawę dla ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy. Istotne bowiem elementy stanu faktycznego zostały przez organ wyjaśnione. Należy podkreślić, że art. 75 § 1 k.p.a. stanowi, iż jako dowód należy dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych, oraz oględziny. Wskazać również należy, że co prawda strona, zgodnie z art. 78 k.p.a., posiada uprawnienie do zgłoszenia żądania przeprowadzenia dowodu, jednakże uprawnienie to podlega ograniczeniom, które pod względem celowości i konieczności zapewnienia szybkości postępowania, organ powinien każdorazowo rozważyć zwłaszcza w sytuacji, gdy nie ma dostatecznych argumentów przemawiających za zakwestionowaniem dotychczasowych ustaleń. Uwzględniając powyższe oraz wcześniejsze rozważania o odmiennych zasadach odpowiedzialności przewoźnika i załadowcy za naruszenie przepisów p.r.d. Sąd uznaje, że odmowa organu przeprowadzenia dowodów wnioskowanych przez skarżącego nie naruszała prawa. Fakt, że czynności załadunku spółka powierzyła profesjonalnemu podmiotowi pozostaje bez wpływu na ocenę przestrzegania przez nią przepisów ustawy p.r.d. i aktualny także wobec skarżącego pozostaje wymóg takiego konstruowania relacji prawnych z kontrahentami by nie naruszać obowiązującego prawa. Stąd zbędne było przeprowadzenie w sprawie dodatkowych dowodów. Przeprowadzane dowody muszą mieć bowiem przymiot istotności dla rozstrzygnięcia i zakończenia tego postępowania merytorycznym orzeczeniem. Postępowanie dowodowe nie jest celem samym w sobie, stąd rezygnując z przeprowadzania dowodów wnioskowanych przez stronę, organ może to uczynić, o ile dany dowód nie wniesie niczego do sprawy, bowiem teza dowodowa, której realizacji służyłby, nie zmierza do ustaleń istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia w sprawie. Ustalenia dotyczące przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia znalazły odzwierciedlenie w wydanym przez organ rozstrzygnięciu i wynikały jednoznacznie ze zgromadzonego materiału dowodowego, przeprowadzone zaś dowody prowadziły do określenia okoliczności podlegających udowodnieniu. W tych okolicznościach zarzuty skargi nie podważają ustaleń, na jakich podjęte zostało zaskarżone rozstrzygnięcie, zaś Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości w działaniu organu wydającego decyzję, tak gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło