II SA/Go 284/16

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2016-06-08

Skład orzekający: Sławomir Pauter, Krzysztof Dziedzic, Michał Ruszyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiadującej z inwestycją budowlaną, który nie brał udziału w pierwotnym postępowaniu o pozwolenie na budowę, ma przymiot strony w postępowaniu o wznowienie tego postępowania, jeśli podnosi zarzuty dotyczące naruszenia jego interesu prawnego, w szczególności w zakresie ochrony przed hałasem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy obu instancji błędnie odmówiły skarżącemu przymiotu strony w postępowaniu o wznowienie postępowania administracyjnego dotyczącego pozwolenia na budowę. Właściciel nieruchomości sąsiadującej, który nie brał udziału w pierwotnym postępowaniu, a podnosi zarzuty dotyczące naruszenia jego interesu prawnego (np. poprzez zwiększenie poziomu hałasu), powinien być uznany za stronę. Brak przeprowadzenia stosownego postępowania wyjaśniającego w tej kwestii stanowi naruszenie przepisów proceduralnych.
Stan faktyczny
Skarżący R.M. wniósł o uchylenie decyzji Wojewody utrzymującej w mocy decyzję Starosty o odmowie uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę drogi wewnętrznej. Skarżący, właściciel sąsiedniej nieruchomości, twierdził, że nie został prawidłowo uwzględniony w pierwotnym postępowaniu, a budowa drogi narusza jego interes prawny, w szczególności poprzez zwiększenie poziomu hałasu i likwidację pasa zieleni izolacyjnej. Organy administracji uznały, że skarżący nie posiada statusu strony, ponieważ inwestycja nie narusza jego interesu prawnego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Pauter Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Dziedzic (spr.) Sędzia WSA Michał Ruszyński Protokolant sekr. sąd. Stanisława Maciejewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 czerwca 2016 r. sprawy ze skargi R.M. na decyzję Wojewody z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty z dnia [...] r., nr [...], II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego R.M. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] grudnia 2015r. ([...]) Starosta, odmówił R.M. uchylenia swojej decyzji nr [...] z dnia [...] października 2014r. o pozwoleniu na budowę drogi wewnętrznej łączącej ul. [...], przebiegającą przez działki o nr ewidencyjnym [...], położone w [...], z uwagi na brak podstaw do jej uchylenia. Odwołanie od ww. decyzji wniósł R.M. stwierdzając, iż podtrzymuje wszystkie żądania wniosku o wznowienie postępowania z dnia [...] grudnia 2014r. oraz wskazuje ponownie, że jednym z elementów wspierających jego interes prawny w uczestniczeniu w postępowaniu jest to, iż na podstawie rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, poziom hałasu dla terenów mieszkalnych - usługowych może wynosić maksymalnie 55 dB, gdy źródłem hałasu jest dźwięk emitowany przez tzw. pozostałe obiekty i działalność - co zachodziło w przedmiotowym przypadku do czasu wybudowania nowej drogi. Skarżący podniósł, że z rozstrzygnięcia i uzasadnienia decyzji wynika, że nie była rozpatrywana kwestia podniesienia dotychczasowych norm hałasu, który spowodowała decyzja umożliwiająca budowę drogi, która w aspekcie prawnym stała się wyznacznikiem nowej normy hałasu dla przyległej strefy oddziaływania, w której znajduje się jego posesja, co upoważnia go do otrzymania przymiotu strony w postępowaniu poprzedzającym wprowadzenie takiej zmiany w związku z ochroną posesji przed uciążliwymi emisjami i prawem zgłaszania w postępowaniu ewentualnych żądań zmierzających do ich minimalizacji. Wskazał również, że wykonane zjazdy nie odpowiadają warunkom ustawy o drogach publicznych i przepisów wykonawczych wydanych na jej podstawie. Podniósł także zarzut naruszenia art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez niezgodne ze stanem faktycznym ustalenie, że rzekomo inwestor nie naruszył istnienia pasa zieleni izolacyjnej, co nie znajduje oparcia w faktach. Decyzją z dnia [...] lutego 2016r. ([...]) Wojewoda, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu organ podał, że R.M. jest współwłaścicielem działki nr [...]. Wojewoda wskazał, iż analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że brak jest przepisu uzasadniającego twierdzenie, że ww. działki znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji polegającej na budowie drogi wewnętrznej łączącej ul. [...], przebiegającej przez działki o nr ewidencyjnym [...]. Położenie tych działek względem nieruchomości inwestycyjnych i zaprojektowanej na nich drogi wewnętrznej wyklucza zdaniem organu odwoławczego uznanie, iż sporna inwestycja niesie ze sobą jakiekolwiek uciążliwości lub ograniczenia w możliwości zagospodarowania bądź korzystania z działki należącej do wnioskodawcy, które to uciążliwości lub ograniczenia wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa. W ocenie Wojewody planowana inwestycja nie pozbawia działek R.M. dostępu do drogi publicznej oraz dostępu do szeroko rozumianych mediów (woda, ciepło, prąd, telekomunikacja). Projektowane zamierzenie budowlane nie zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko ani do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, w rozumieniu przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (t.j. Dz.U. z 2010r., Nr 213, poz. 1397 ze zm,). Dalej organ wskazał, iż sporna inwestycja nie niesie ze sobą ponadnormatywnych uciążliwości w zakresie emisji pól elektromagnetycznych (rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobu sprawdzania dotrzymania tych poziomów - Dz.U. z 2003r., Nr 192, poz. 1883 ze zm.), jak również w zakresie emisji hałasu. Zmiana parametrów dopuszczalnego poziomu hałasu, określona w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (t.j. Dz.U.2014.112), nie pociąga za sobą ograniczenia w sposobie zagospodarowania działki R.M.. Wojewoda podał, iż w przedmiotowej sprawie nie mają zastosowania przepisy ustawy z dnia 21 marca 1985r. o drogach publicznych (t.j.Dz.U.2015.460 ze zm.), bowiem w świetle art. 7 ust. 1 w związku z art. 2 ust. 1 tego aktu prawnego drogi wewnętrzne nie zaliczają się do żadnej z kategorii dróg publicznych. Mając na uwadze powyższe organ odwoławczy stwierdził, że z punktu widzenia przepisów prawa R.M. może zagospodarować należącą do niego nieruchomość w każdy sposób, który był prawnie dopuszczalny przed wykonaniem spornego przedsięwzięcia. Wnioskodawca nie wykazał swojego interesu prawnego w kwestionowaniu ww. decyzji organu stopnia podstawowego, tj. nie wykazał, jaki z dotychczas dopuszczalnych sposobów zagospodarowania należącej do niego nieruchomości będzie niedopuszczalny - w świetle przepisów prawa - wskutek zrealizowania spornego przedsięwzięcia. Odnośnie zarzutu odwołania dotyczącego naruszenia art. 7 i art. 77 Kpa Wojewoda podał, że organ I instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyjaśnił - odnosząc się do podniesionego przez skarżącego w piśmie z dnia [...] października 2015r. argumentu, że przedmiotowa droga powstała w miejscu usuniętych nasadzeń strefy ochrony akustycznej eliminując element zabezpieczenia jego posesji przed emisją hałasu oraz że przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę stwierdzono zgodność projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy (decyzja Prezydenta Miasta z dnia [...] lipca 2014r. znak: [...]) również w tym zakresie i stwierdzono, zgodnie z załączoną do projektu budowlanego przedmiotowej drogi wewnętrznej dokumentacją fotograficzną, że pas zieleni istniał wzdłuż południowej granicy działki, wobec czego inwestor nie projektuje naruszenia istniejącego pasa zieleni izolacyjnej. Organ I instancji wskazał również, że zarzut dotyczący naruszenia dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku nie został potwierdzony. Skargę na decyzję Wojewody złożył R.M., który wniósł o jej uchylenie oraz o uchylenie decyzji wydanej w pierwszej instancji oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia i zasądzenie kosztów postępowania według norm przypisanych. Skarżący zarzucił ww. rozstrzygnięciom naruszenie art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 107, w związku z art. 145 § 1 i art. 149 § 2 oraz art. 151 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. u. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), - dalej zwanym k.p.a. Ponadto naruszenie art. 28 ust 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo Budowlane (Dz. U. z 2013 r. poz. 1409 ze zm.) w związku z odniesieniem do normy art. 28 k.p.a. oraz naruszenie art. 140 i art. 144 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. 1964 Nr 16 poz. 93 ze zm.). Strona podtrzymała wszystkie twierdzenia i żądania wniosku o wznowienie postępowania z dnia [...] grudnia 2014r. oraz wskazała ponownie, że jednym z elementów wskazujących na jego interes prawny w uczestniczeniu w postępowaniu administracyjnym poprzedzającym wydanie decyzji pozwolenia na budowę jest to, iż na podstawie § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku w Tabeli 1, poziom hałasu dla terenów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej mający zastosowanie do ustalenia i kontroli warunków korzystania ze środowiska, w odniesieniu do jednej doby w dzień maksymalnie może wynosić 40 [dB], gdy źródłem hałasu jest dźwięk emitowany przez tzw. pozostałe obiekty i działalność - co zachodziło w przedmiotowym przypadku do czasu wybudowania nowej drogi. Normy zawarte w załączniku nr 1 w tabeli 1 ww. rozporządzenia, określają, że w przypadku, gdy dźwięk pochodzi z dróg, linii kolejowych, torowisk tramwajowych i kolei linowych dopuszczalny poziom hałasu wynosi aż 61 [dB]. R.M. podniósł, że Wojewoda nie uzasadnił w decyzji dlaczego rozstrzygnął, że dom skarżącego nie podlega ochronie przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku i dlaczego uznał, że budowa drogi nie niesie jakichkolwiek uciążliwości, które wynikały by z obowiązujących przepisów prawa, co czyni decyzje niejasną i opartą na uznaniowości, a nie na przepisach prawa. Zmiana dopuszczalnej emisji hałasu w związku z budową drogi jest w ocenie skarżącego przesłanką jego interesu prawnego, opartego na art. 140 jak i art. 144 kodeksu cywilnego wyznaczającego ogólne ramy, w jakich właściciel może wykonywać przysługujące mu prawo. Natomiast konkretyzację tych przepisów stanowi powołany § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, bowiem kwestionowana decyzja Starosty udzielająca pozwolenia na budowę nowej drogi na miejscu dotychczasowej strefy ochrony akustycznej spowodowała, iż wybudowana nowa droga przyczyniła się do podniesienia norm oddziaływania hałasu na posesję skarżącego, aż o 21 decybeli. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( t.j. Dz.U. 2014.1647. ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie natomiast z art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U 2016.718, powoływanej dalej jako p.p.s.a.) wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Sądowa kontrola legalności zaskarżonych decyzji administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując oceny zaskarżonej decyzji w tak zakreślonych granicach Sąd w niniejszej sprawie uznał, iż skarga zasługuje na uwzględnienie. Przedmiot niniejszego postępowania stanowiła ocena legalności decyzji Wojewody utrzymującej w mocy decyzję Starosty o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji nr [...] z dnia [...] października 2014r. o pozwoleniu na budowę drogi wewnętrznej. Zaskarżona decyzja stanowi wynik postępowania nadzwyczajnego zainicjowanego wnioskiem skarżącego o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją z dnia [...] października 2014r. Jako podstawę wznowienia wnioskodawca wskazał pominięcie go w powyższym postępowaniu, mimo że był i jest on właścicielem nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością objętą inwestycją (art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016r. poz. 23) - k.p.a.). Ustalenie dopuszczalności wznowienia postępowania, w tym przesłanki wskazanej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., wymaga wydania postanowienia o wznowieniu postępowania (art. 149 § 1 k.p.a.). Dopiero to postanowienie stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy, o czym stanowi art. 149 § 2 k.p.a. Prawidłowo uczynił zatem organ I instancji, wydając postanowienie o wznowieniu postępowania, gdyż w przypadku powołania się na przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., jak miało to miejsce w rozpoznawanej sprawie, ocena wypełnienia tej przesłanki następuje dopiero we wznowionym postępowaniu, a nie na etapie postępowania wstępnego. Ponieważ bezsporną okolicznością jest, że R.M. nie brał udziału w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną z dnia [...] października 2014r. udzielającą pozwolenia na budowę drogi wewnętrznej, istota niniejszej sprawy sprowadzała się do odpowiedzi na pytanie, czy skarżącemu - właścicielowi sąsiedniej nieruchomości przysługuje przymiot strony w postępowaniu o wznowienie postępowania, w którym kwestionowana jest decyzja o pozwoleniu na budowę. W sprawach pozwolenia na budowę stronami - w rozumieniu art. 28 k.p.a. - są podmioty wymienione w art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 t.j. ze zm.- dalej także jako u.p.b.), a więc inwestor oraz właściciele nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Z powyższego wynika, że przy określaniu kręgu stron w sprawach pozwolenia na budowę, prowadzonych w trybie zwykłym bądź nadzwyczajnym, zagadnieniem kluczowym jest ustalenie obszaru oddziaływania obiektu planowanego przez inwestora. Według ustawowej definicji zawartej w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu. Istotne jest zwrócenie uwagi na to, że art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, stanowiącego ustawową definicję "obszaru oddziaływania obiektu" interpretować należy łącznie z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, który wprost uzależnia legalność projektowania i budowy obiektu budowlanego od poszanowania, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich. W związku z definicją obszaru oddziaływania (art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego), która ma wpływ na ustalenie kręgu stron postępowania zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że do przepisów odrębnych, w rozumieniu art. 3 pkt 20 należą nie tylko przepisy rozporządzeń określających warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, przepisy z zakresu ochrony środowiska oraz zagospodarowania przestrzennego, ale także przepisy prawa cywilnego w zakresie ochrony prawa własności - art. 140 i 144 k.c. Wskazuje się również, że przez ograniczenie możliwości zagospodarowania działki sąsiedniej należy rozumieć także utrudnienia w korzystaniu z nieruchomości zgodnie z jej przeznaczeniem (por. wyroki NSA: z 8 czerwca 2011 r., sygn. akt II OSK 1296/10; z 28 marca 2007 r., sygn. akt II OSK 208/06; z 26 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 1613/11; z 23 kwietnia 2015 r. II OSK 2148/13; z 21 maja 2015 r., II OSK 2562/13). Podkreślenia przy tym wymaga, że w świetle art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, który jako wyjątek od ogólnej reguły wynikającej z art. 28 k.p.a., znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie o wznowienie postępowania dotyczącego pozwolenia na budowę, przy badaniu legitymacji procesowej wnioskodawcy lub innych osób nie ma znaczenia, czy został naruszony interes prawny danej osoby. Znaczenie ma jedynie to, czy interes taki jej przysługuje. Okoliczność ewentualnego naruszenia interesu prawnego właściciela nieruchomości w związku z wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę musi być zweryfikowana przy zapewnieniu każdej stronie udziału w postępowaniu. Nie jest zatem możliwe uznanie, że określona osoba nie jest stroną postępowania w sytuacji, gdy z uwagi na zarzuty przez nią podnoszone, wymaga wyjaśnienia i rozstrzygnięcia właśnie to, czy interes prawny tej osoby nie został naruszony w świetle przepisów prawa mających zastosowanie w konkretnej sprawie (por. wyrok NSA z 7 listopada 2014 r., II OSK 978/13). W rozpoznawanej sprawie decyzje organów obu instancji wydane zostały z naruszeniem omówionych powyżej reguł, gdyż stwierdzono, że skarżący nie posiada statusu strony, bez przeprowadzenia stosownego postępowania wyjaśniającego. Tymczasem skarżący konsekwentnie powoływał się na naruszenie jego interesu poprzez pozbawienie jego nieruchomości ochrony akustycznej przed hałasem pochodzącym z nowopowstałej drogi wewnętrznej. Skarżący odwoływał się przy tym do przepisów prawa cywilnego, które gwarantują właścicielowi nieruchomości sąsiedniej prawo do korzystania z niej zgodnie z przeznaczeniem (art. 140 k.c.). W tym zakresie organy ograniczyły się do stwierdzenia, że zarzut dotyczący naruszenia dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku nie został potwierdzony. Ta bardzo ogólnikowa i lakoniczna ocena nie została w żaden sposób powiązana z konkretnymi ustaleniami, które wskazywałyby na to, jakie rozwiązania projektowe przyjęto co ochrony akustycznej nieruchomości skarżącego. W szczególności organy nie odniosły się do podnoszonej przez skarżącego kwestii dalszego istnienia pasa zieleni izolacyjnej wzdłuż granicy jego działki, mającego stanowić strefę ochrony akustycznej zabezpieczającą posesję skarżącego przed emisją hałasu z nowopowstałej drogi wewnętrznej. Podnoszone w tym zakresie zarzuty skarżącego wymagały przeprowadzenia rzetelnego postępowania wyjaśniającego i szczegółowej analizy dokumentacji projektowej. Takiego postępowania wyjaśniającego nie przeprowadzono poprzestając na wstępnym badaniu wniosku, które doprowadziło do pochopnej oceny, że skarżący nie ma statusu strony w niniejszym postępowaniu, co skutkowało przedwczesną odmową uchylenia decyzji udzielającej pozwolenia na budowę. Raz jeszcze należy podkreślić, że kategoria interesu prawnego w postępowaniu o pozwolenie na budowę zawiera element potencjalności. Stroną tego postępowania powinny być zatem nie tylko osoby, których interes prawny zostaje naruszony określonym rozwiązaniem projektowym, ale też takie, na których nieruchomości obiekt projektowany może oddziaływać, nawet jeśli z projektu budowlanego wynika, że spełniono wszystkie wymagania wynikające z przepisów prawa budowlanego i przepisów odrębnych (por. wyrok NSA z dnia 30 czerwca 2015 r., sygn. akt II OSK 2888/13). Z uwagi na powyższe błędne było stanowisko organów, które uznając a limine brak przymiotu strony u skarżącego, zaniechały ustalenia czy inwestycja w postaci drogi wewnętrznej będzie ograniczać sposób wykonywania przez skarżącego prawa własności, a tym samym czy doszło do naruszenia jego interesu prawnego, mimo iż nie budzi wątpliwości, że w świetle okoliczności podawanych przez skarżącego, taka możliwość potencjalnie istnieje. W tej sytuacji należy stwierdzić , iż organy obu instancji w sposób niedostateczny przeanalizowały okoliczności sprawy, czym naruszyły przede wszystkim podstawowe zasady postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 11, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a oraz art. 28 ust. 2 u.p.b. w związku z art. 28 k.p.a. i art. 3 pkt 20 u.p.b. Z tych względów Sąd uchylił zaskarżoną decyzję (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a.) oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty (art. 135 p.p.s.a.). Jako, iż skarga została uwzględniona, należało - na podstawie art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 1 p.p.s.a. - zasądzić od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw (pkt II wyroku), które sprowadzają się do wpisu w wysokości 200 zł, ustalonego zgodnie z § 2 ust. 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 221, poz. 2193 z późn. zm.). Uchylenie zaskarżonych decyzji oznacza ponowne rozpoznanie sprawy we wznowionym postępowaniu i rozstrzygnięcie jej na podstawie art. 151 k.p.a. przy uwzględnieniu, że nie można odmówić skarżącemu przymiotu strony . Odnosząc się do kwestii znaczenia dla rozpoznania wniosku skarżącego o wznowienie postępowania faktu wykonania przedmiotowej drogi wewnętrznej, zauważyć należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje pogląd, zgodnie z którym w sytuacji gdy obiekt budowlany został już wybudowany postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę należy umorzyć. O umorzeniu postępowania przesądza na gruncie art. 105 § 1 k.p.a. kwestia jego bezprzedmiotowości, rozumiana jako brak któregokolwiek z elementów materialnego stosunku prawnego, uniemożliwiający wydanie decyzji rozstrzygającej sprawę co do istoty. (por. wyrok NSA z dnia 27 lutego 2009 r. II OSK 263/2008). Na gruncie Prawa budowlanego oznacza to, że bezprzedmiotowym jest postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę (czyli na rozpoczęcie budowy) realizowane w trybie "zwykłym", w sytuacji, gdy obiekt ten został już wybudowany. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela wyrażany w orzecznictwie pogląd, iż zasada ta nie może jednak odnosić się o postępowań prowadzonych w trybie nadzwyczajnym, a więc np. postępowania o wznowienie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Ewentualne dopuszczenie możliwości umarzania postępowania w sprawie pozwolenia na budowę w toku postępowania wznowieniowego z uwagi na zrealizowanie obiektu budowlanego podważałoby sens istnienia trybu nadzwyczajnego. Po wznowieniu postępowania i przeprowadzeniu postępowania organ może na nowo ukształtować rozstrzygnięcie dopiero po wykluczeniu istnienia przesłanek negatywnych wymienionych w art. 146 § 2 k.p.a., tj. po zbadaniu czy dotychczasowa decyzja, odpowiadając prawu materialnemu może zostać zachowana. Dlatego przed zbadaniem wymienionej kwestii, nie wchodzi w rachubę umorzenie postępowania z tej przyczyny, iż obiekt budowlany już powstał, a tym samym postępowanie stało się bezprzedmiotowe (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 maja 2013 r., II OSK 2696/11 LEX nr 1559666, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 grudnia 2007r., VII SA/Wa 563/2007, Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodek Zamiejscowy w Lublinie z dnia 29 maja 1998 r., I SA/Lu 561/97). ----------------------- 6

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło