II SAB/Kr 160/16

WyrokWSA w Krakowie2016-10-25

Skład orzekający: Mirosław Bator, Magda Froncisz, Beata Łomnicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Starosta K. dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, a jeśli tak, to czy przewlekłość miała charakter rażącego naruszenia prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Starosta K. dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, co stanowiło rażące naruszenie prawa. Jednocześnie sąd oddalił skargę w zakresie dotyczącym bezczynności organu, uznając, że organ podejmował działania, choć w sposób nieefektywny. W związku z tym sąd zobowiązał Starostę K. do wydania aktu lub dokonania czynności w sprawie zwrotu nieruchomości w terminie 30 dni od doręczenia prawomocnego wyroku.
Stan faktyczny
Skarżąca A.L. wniosła skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę K. w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących terminów załatwiania spraw i ogólnych zasad postępowania administracyjnego. Postępowanie w sprawie zwrotu nieruchomości toczyło się od 1992 r., a Starosta K. został wyznaczony do jego prowadzenia w październiku 2015 r. Pomimo wyznaczania kolejnych terminów załatwienia sprawy, organ nie zakończył postępowania, co skarżąca uznała za bezczynność i przewlekłość. Starosta K. w odpowiedzi na skargę argumentował, że skomplikowany charakter sprawy, konieczność gromadzenia archiwalnej dokumentacji i oczekiwanie na odpowiedzi od innych instytucji usprawiedliwiają przedłużający się czas postępowania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zobowiązał Starostę K. do wydania aktu lub dokonania czynności w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości w terminie 30 dni od doręczenia odpisu prawomocnego wyroku. Sąd stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Jednocześnie oddalił skargę na bezczynność Starosty K. i zasądził od Starosty K. na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Mirosław Bator (spr.) Sędziowie: WSA Magda Froncisz WSA Beata Łomnicka po rozpoznaniu w dniu 25 października 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi A.L. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę K. , w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości I. zobowiązuje Starostę K. do wydania aktu lub dokonania czynności w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości w terminie 30 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. oddala skargę na bezczynność Starosty K; IV. zasądza od Starosty K. na rzecz skarżącej kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. A.L. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę K. w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Działaniu Starosty K. zarzuciła naruszenie: 1/ art. 8, art. 9, art. 12 § 1 K.p.a. w związku z naruszeniem ogólnych zasad postępowania administracyjnego przejawiającym się w braku udzielania informacji o terminie załatwienia sprawy, przewlekaniu postępowania poprzez brak aktywności dowodowej, co prowadzi do zarzutu o naruszeniu zasady pogłębiania zaufania uczestników do władzy publicznej; 2/ art. 35 i art. 36 K.p.a. w związku z niezałatwieniem sprawy w terminach ustawowych oraz w związku z niedochowaniem obowiązku wyznaczenia terminu rozpatrzenia sprawy, co prowadzi do przewlekłości w prowadzeniu postępowania i bezczynności organu w załatwieniu sprawy. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że Prezydent Miasta K. pismem z dnia 1 października 2015 r. uznał za zasadne wyłączenie się od załatwienia sprawy zwrotu nieruchomości oznaczonej jako działka [...] w obrębie [...] . W piśmie tym organ wskazał, że sprawa toczy się w związku z wnioskiem z 10.02.1992 r. o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Postanowieniem z 19 października 2015 r. Wojewoda [...] wyznaczył Starostę K. do załatwienia sprawy zwrotu nieruchomości oznaczonej jako działka [...] w obrębie [...] jedn. ewid. [...]. Pismem z dnia 27 października 2015 r. Starosta K. poinformował skarżących, że prowadzone jest postępowanie wyjaśniające zmierzające do zgromadzenia pełnego materiału dowodowego niezbędnego dla właściwego rozpoznania zgłoszonego roszczenia. Ponadto wskazał, że dla prawidłowego rozpoznania przedmiotowej sprawy niezbędne jest jednoznaczne ustalenie czy w stosunku do tej nieruchomości zaistniała przesłanka zbędności wynikająca z art. 137 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. W związku z tym organ wyznaczył termin załatwienia sprawy na 28 luty 2016 r. Dnia 10 lutego 2016 r. skarżący wnieśli do organu wniosek o udzielenie informacji o stanie sprawy i przeprowadzonych czynnościach. W odpowiedzi w piśmie z 19 lutego 2016 r. Starosta K. wskazał, że odnosząc się do wskazanego terminu załatwienia sprawy, tj. do dnia 28 lutego 2016 r. wskazać należy, iż sprawa zwrotu nieruchomości nie zostanie zakończona we wskazanym terminie. Powyższe wynika z faktu, iż organ prowadzący przedmiotowe postępowanie w dalszym ciągu oczekuje na odpowiedź zarówno z Wydziału Skarbu Miasta Urzędu Miasta K. , jak również od przedsiębiorstw zarządzających infrastrukturą techniczną. Ponadto w przedmiotowej sprawie niezbędne jest przeprowadzenie rozprawy administracyjnej połączonej z oględzinami nieruchomości z udziałem geodety uprawnionego, który okaże granice zawnioskowanej do zwrotu nieruchomości. W kolejnym piśmie z dnia 25 lutego 2016 r. Starosta K. wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy na dzień 30 czerwca 2016 r. Skarżący pismem z dnia 21 maja 2016 r. skierowali do organu wniosek z pytaniem jakie czynności zostały podjęte w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. W odpowiedzi w piśmie z dnia 31 maja 2016 r. Starosta K. wskazał, że w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone postępowanie wyjaśniające w zakresie posiadania przez podmioty zarządzające sieciami infrastruktury miejskiej swoich sieci lub urządzeń na przedmiotowej nieruchomości. Ponadto pozyskano do akt sprawy odpowiedź Wydziału Skarbu Miasta Urzędu Miasta K. dotyczącą, obciążenia zawnioskowanej do zwrotu nieruchomości prawami obligacyjnymi bądź rzeczowymi. Niemniej jednak dla prawidłowego rozpoznania zgłoszonego roszczenia niezbędne jest zwrócenie się do następcy prawnego Miejskich Zakładów Terenowego Przemyślu Materiałów Budowlanych w K. z prośbą o udostępnienie dokumentacji dotyczącej wydobycia gliny na przedmiotowym terenie. W przedmiotowej sprawie niezbędne jest również przeprowadzenie rozprawy administracyjnej połączonej z oględzinami nieruchomości z udziałem geodety uprawnionego, który okaże granice zawnioskowanej do zwrotu nieruchomości. Z uwagi na to, iż wyłonienie geodety, który wykona powyższe czynności musi nastąpić zgodnie ze stosownymi przepisami prawa zamówień publicznych, wyznaczenie daty rozprawy administracyjnej połączonej z oględzinami nieruchomości nie jest możliwe. Tym samym nie jest możliwe dochowanie terminu załatwienia sprawy, a nowy termin zostanie wyznaczony stosownie do postanowień art. 36 § 1 K.p.a. W dalszej części skargi wskazano, że organ prowadząc niniejsze postępowanie naruszył w szczególności art. 35 oraz art. 36 § 1 K.p.a., co uzasadnia zarzut bezczynności i przewlekłości postępowania. Organ do dnia wniesienia skargi nie wyznaczył nowego terminu załatwienia sprawy. Skarżący zarzucili, że postępowanie jest prowadzone opieszale i przewlekle. Wskazali, że organ prowadzi postępowania od 27 października 2015 r. i mnoży czynności, które nie mają znaczenia dla rozpoznania sprawy. Zaznaczono, że postępowanie w sprawie zwrotu nieruchomości oznaczonej jako działka [...] prowadzone jest od 1992 r. i organy prowadzące to postępowanie poprzednio, przeprowadziły już szereg dowodów, które organ może wykorzystać w przedmiotowej sprawie. W odpowiedzi na skargę Starosta K. wniósł o jej odrzucenie jako niedopuszczalnej albo też o oddalenie. W uzasadnieniu organ wskazał, że w przedmiotowej sprawie Starosta K. został wyznaczony przez Wojewodę [...] do załatwienia sprawy zwrotu nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] postanowieniem z dnia 19 października 2015 r. Z uwagi na skomplikowany charakter sprawy Starosta K. zawiadomieniem z dnia 27 października 2015 r., wyznaczył termin załatwienia sprawy do dnia 28 lutego 2016 r. Równocześnie organ podjął cały szereg czynności w ramach postępowania dowodowego. W pierwszej kolejności wnioskami z dnia 27 października 2015 r. wystąpiono do Sądu Rejonowego dla [...] w K. o przesłanie kserokopii karty [...] oraz działu I i II księgi wieczystej nr [...] , celem ustalenia właścicieli nieruchomości w dacie wywłaszczenia. Następnie podjęto działania w celu pozyskania archiwalnej dokumentacji związanej z przejęciem przedmiotowej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa. W związku z powyższym, pismami z dnia 8 stycznia 2016 r. zwrócono się do Urzędu Marszałkowskiego Województwa [...], Urzędu Miasta K. , [...] Urzędu Wojewódzkiego w K. oraz Archiwum Narodowego w K. z zapytaniem, czy w ich zasobach archiwalnych znajdują się dokumenty dotyczące inwestycji realizowanych przez Miejskie Zakłady Terenowego Przemysłu Materiałów Budowlanych w K. , na rzecz których wywłaszczono nieruchomość objętą postępowaniem o zwrot. Po przeprowadzonej kwerendzie pismami z dnia 25 stycznia 2016 r. [...] Urząd Wojewódzki oraz Urząd Marszałkowski Województwa [...] udzieliły odpowiedzi, iż w ich zasobach archiwalnych nie stwierdzono przedmiotowych akt. Pismem z dnia 26 stycznia 2016 r. organ zwrócił się do Urzędu Miasta K. Wydziału Skarbu Miasta o udzielenie informacji, czy będąca przedmiotem niniejszego postępowania działka obciążona jest prawami obligacyjnymi bądź rzeczowymi na rzecz osób trzecich, w celu poprawnego ustalenia stron postępowania. Ponadto pismami z dnia 19 lutego 2016 r. wystąpiono do dysponentów sieci infrastruktury technicznej z zapytaniem w kwestii przebiegu przez ww. nieruchomość sieci teletechnicznej, energetycznej, wodociągowej i kanalizacyjnej, gazowej oraz cieplnej. Pismem z dnia 25 lutego 2016 r. organ wyznaczył nowy termin załatwienia przedmiotowej sprawy na dzień 30 czerwca 2016 r. Starosta K. przeprowadził postępowanie z zakresu zamówień publicznych dokonując wyboru firmy geodezyjnej. Zawiadomieniem z 30 sierpnia 2016 r. poinformowano strony postępowania, że w dniu 20 września 2016 r. odbędzie się rozprawa administracyjna połączona z oględzinami nieruchomości z udziałem geodety uprawnionego. Pismem z dnia 8 sierpnia 2016 r., w związku z nadal trwającym postępowaniem wyjaśniającym, wyznaczono nowy termin załatwienia przedmiotowej sprawy do 30 września 2016 r. W ocenie organu w przedmiotowej sprawie nie doszło do bezczynności i przewlekłości. Postępowanie o zwrot nieruchomości cechuje się znacznym stopniem skomplikowania wynikającym m.in. z konieczności odszukania archiwalnej dokumentacji wywłaszczeniowej, która może być rozproszona w różnych podmiotach i instytucjach, często występują również trudności z pozyskaniem uwierzytelnionych i czytelnych odpisów dokumentów. Co więcej, znaczny upływ czasu od daty wywłaszczenia (w niniejszej sprawie wywłaszczenie miało miejsce w 1959 r.) wydatnie utrudnia szybkie zakończenie tych postępowań np. na skutek braku odpowiednich świadków mogących mieć wiedzę na temat stanu zagospodarowania nieruchomości objętej wnioskiem o zwrot. Nie ulega wątpliwości, iż w niniejszej sprawie podjęto szereg czynności bezpośrednio zmierzających do ustalenia przesłanek zbędności nieruchomości dla celu wywłaszczenia, którymi są: wystąpienie z wnioskiem poprzedniego właściciela lub jego spadkobierców, stwierdzenie że nieruchomość jest nieruchomością wywłaszczoną w rozumieniu ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz że nieruchomość jest zbędna w rozumieniu art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Co istotne, żadna z podjętych czynności, o których mowa wyżej nie była czynnością niepotrzebną, która nie zmierzała by wprost do rozstrzygnięcia sprawy, a tym samym w niniejszej sprawie nie można mówić o pozorności czy nieefektywności działań organu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Skarga w przeważającej części zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. – dalej powoływana jako P.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej sprawowana przez sądy administracyjne obejmuje m.in. rozpatrywanie skarg na bezczynność organów lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4, lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Zakres przedmiotowy takiej skargi wyznaczają więc postanowienia art. 3 § 2 pkt 1–4 i 4a P.p.s.a., w tym sensie, że zaskarżenie bezczynności lub przewlekłości postępowania organu administracji publicznej jest dopuszczalne tylko w takim zakresie, w jakim dopuszczalne jest z mocy powyższych przepisów zaskarżenie decyzji, postanowień oraz innych aktów lub czynności w nich wskazanych. Mając powyższe na względzie Sąd stwierdził, że przedmiotowa skarga mieści się w zakresie kognicji sądu administracyjnego określonej w art. 3 § 2 pkt 8 w zw. z pkt 1 P.p.s.a., gdyż zarzucana przewlekłość i bezczynność dotyczy załatwienia sprawy o zwrot nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] położonej w obr. [...] miasto K . Przedmiotowe postępowanie prowadzone jest w trybie art. 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, zatem sprawa bezczynności i przewlekłości niniejszego postępowania mieści się w kognicji sądów administracyjnych. Zgodnie z art. 52 § 1 in principio P.p.s.a. skargę, w tym skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie (art. 52 § 2 P.p.s.a.). W przypadku skargi na bezczynność lub przewlekłość postępowania jej wniesienie dopuszczalne jest wówczas, gdy strona uprzednio wyczerpała tryb przewidziany w art. 37 § 1 K.p.a., zgodnie z którym na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a., w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 K.p.a. lub na przewlekłe prowadzenie postępowania, stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu – wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Z treści cytowanych przepisów wynika, że uprzednie złożenie zażalenia lub wezwania do usunięcia naruszenia prawa stanowi niezbędny warunek skutecznego wniesienia skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Bez znaczenia jest przy tym okoliczność, czy w ogóle – a jeśli tak, to w jaki sposób – owo zażalenie lub wezwanie zostało przez właściwy organ rozpatrzone. Z akt administracyjnych kontrolowanej sprawy wynika, że skarżąca przed wniesieniem skargi na bezczynności i przewlekłe prowadzenie postępowania do sądu pismem z dnia 11 lipca 2016 r. wniosła do Wojewody [...] zażalenie w trybie art. 37 § 1 K.p.a. na niezałatwienie sprawy w terminie. Tym samym wniosek organu zawarty w odpowiedzi na skargę odnoszący się do konieczności odrzucenia skargi A.L. jest zupełnie niezasadny. Nie ulega bowiem najmniejszej wątpliwości, że w niniejszej sprawie doszło do wymaganego wyczerpania środków zaskarżenia w rozumieniu art. 52 § 2 P.p.s.a. Zaakcentować również przyjdzie, iż przepis art. 149 P.p.s.a., stanowi o instytucji bezczynności i przewlekłości. Skoro ustawodawca odróżnia dwie niezależne od siebie instytucje: bezczynność organu oraz przewlekłe prowadzenie przez organ postępowania, to każda z nich ma inne zadanie, inny jest cel jej zastosowania i zakres ochrony, której strona może domagać się od sądu administracyjnego. Rozgraniczając zakres skarg na bezczynność i przewlekłość postępowania (art. 149 P.p.s.a.), przez "przewlekłe prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących że formalnie organ nie jest bezczynny (por. J. P. Tarno Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wydanie 5. Warszawa 2012, str. 44; J. Drachal, J. Jasielski, R. Stankiewicz. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2011, str. 69-70), ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (J. Borkowski (w): B. Adamiak, J. Borkowski Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2011, str. 238). W świetle powyższego należy przyjąć, że przewlekłość postępowania jest pojęciem względnym, a skarga na przewlekłość postępowania, dotyczy sytuacji innych niż formalna bezczynność organu. Przewlekłość obejmować będzie opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, także przy nieuzasadnionym obiektywnie przedłużaniu terminu załatwienia sprawy. Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 5 czerwca 2014 r. sygn. akt II O5K 2854/13, orzeczenie sądu w zakresie przewlekłości postępowania ma charakter deklaratoryjny, potwierdzający fakt przewlekłego postępowania. W postępowaniu sądowoadministracyjnym w sprawie ze skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania sąd bada,; czy podejmowane przez organ czynności zmierzają do należytego i szybkiego załatwienia sprawy, w jakich odstępach czasu są one podejmowane, a także, czy nie są to czynności pozorne, przedłużające postępowanie i nieprowadzące w istocie do wydania stosownego rozstrzygnięcia. Sąd nie ocenia natomiast merytorycznego sposobu rozpatrywania sprawy przez organ administracyjny. Sąd dokonuje oceny skargi biorąc pod uwagę czynności procesowe dokonywane w toku postępowania, analizując fakty i okoliczności zależne od działania organu i jego pracowników oraz przerwy w postępowaniu wynikające z zaniechania organu lub innych uczestników postępowania. Przewlekłość jest stanem sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ podjął, czy też nie, dalsze czynności w sprawie. Przy ocenie zwłoki organu nie można też abstrahować od charakteru sprawy, w której organ jest w przewlekłości. Przewlekłość postępowania będzie miała charakter rażący, jeżeli poważne opóźnienia w podejmowanych przez organ czynnościach, wbrew zasadzie szybkości postępowania, wyrażonej w art. 12 § 1 K.pa., oczywiście pozbawione są jakiegokolwiek racjonalnego usprawiedliwienia. Weryfikacja działań organu przez Sąd dokonywana jest z uwzględnieniem stanu faktycznego istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy. Podkreślić również należy, że przepis art. 35 § 1 K.p.a. nakazuje załatwianie spraw bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 kK.p.a.). Do terminów załatwienia spraw nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 K.p.a.). O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a. organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Dotyczy to także przyczyny zwłoki z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 K.p.a.). Zwrócić również należy uwagę na zasadę ogólną szybkości postępowania, wyrażoną w art. 12 K.p.a., której realizacja zagwarantowana jest powyższymi przepisami określającymi terminy załatwienia sprawy. Zgodnie z art. 12 § 1 K.p.a., organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Bezczynność organu prowadzącego postępowanie ma miejsce głównie wówczas, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie, nie wydaje rozstrzygnięcia bez usprawiedliwienia, pozwalającego na przesunięcie ustawowego terminu. Wykładnia, wymienionych powyżej, pojęć prawnych zawartych w art. 149 P.p.s.a. znalazła odzwierciedlenie nie tylko w doktrynie, lecz w wielu orzeczeniach sądów administracyjnych, np. w wyroku NSA z dnia 17.03.2016 r. (I OSK 2567/15), w wyroku WSA w Poznaniu z dnia 2.03.2016 r. (I SAB/Po 19/15), w wyroku NSA z dnia 2.03.2016 r. (I FSK 1957/15). Odnosząc powyższe rozważania prawne do okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, Sąd uznał, że zaistniały podstawy do stwierdzenia stanu przewlekłości postępowania prowadzonego przez Starostę K. W ocenie Sądu, działania organu uchybiły zasadzie szybkości postępowania administracyjnego, co jest jednoznaczne z przewlekłością postępowania. Sąd dokonał analizy chronologii zdarzeń, zaistniałych w postępowaniu administracyjnym, poczynając od przekazania przez Prezydenta Miasta K. pismem z dnia 1 października 2015 r. niniejszej sprawy do rozpoznania Staroście K. Z materiału dowodowego wynika, że postępowanie, licząc od dnia 1 października 2015 r. do dnia dzisiejszego trwa ponad rok, czyli z naruszeniem kodeksowych terminów załatwienia sprawy określonych w art. 35 K.p.a. Sąd podzielił zarzut skargi dotyczący przewlekłości postępowania w powyższym okresie, nie podzielając jednocześnie zarzutu bezczynności, ponieważ Starosta podejmował działania tyle, że postępowanie prowadził w sposób nieefektywny, bez należytej koncentracji materiału dowodowego. Nie dochował staranności w takim zorganizowaniu postępowania, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie. I tak: brak koncentracji czynności procesowych wyraził się m.in. tym, że Starosta K. poinformował w piśmie z dnia 27 października 2015 r. o konieczności zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, nie próbując przy tym zasięgnąć informacji od organu prowadzącego uprzednio postępowanie czy taki materiał nie znajduje się w jego zasobach. Ponadto organ wysyłając pismo miedzy innymi do Wydziału Skarbu Miasta UMK nie starał się ponaglać i spowodować szybszego i sprawniejszego obiegu informacji. Starosta K. powinien mieć świadomość, że niniejsza sprawa toczy się od 1992 r. i materiał dowodowy przynajmniej w znacznej części powinien już zostać zebrany. Ponadto organ informował skarżącą o stanie sprawy tylko na jej wyraźne żądanie. Oczekiwanie na odpowiedź innych organów trwało od października do lutego 2016r. Taki upływ czasu w sprawie zwrotu nieruchomości należy uznać za rażące zaniedbanie organu. Sąd nie neguje, że organ musiał posiadać informacje na temat ewentualnego zwrotu nieruchomości, ale podejmowane czynności powinny charakteryzować się kumulacją działań i koncentracją materiału dowodowego, czego ewidentnie zabrakło w przedmiotowej sprawie. W kontekście okoliczności sprawy należało przyjąć, że organ prowadził postępowanie administracyjne dłużej niż to konieczne dla jej rozstrzygnięcia, czym naruszył ogólną zasadę szybkości postępowania (art. 12 K.p.a.). Z uwzględnieniem skargi na przewlekłość postępowania ustawodawca połączył powinność sądu do stwierdzenia, czy dostrzeżona przewlekłość miała cechy rażącego naruszenia prawa (art. 149 § 1a P.p.s.a.). Spełnienie tego obowiązku wymaga oceny stopnia przewlekłości postępowania, w każdym indywidualnym przypadku. Odwołując się do takich mierników poprawności prowadzenia postępowania administracyjnego jak terminowość i prawidłowość podejmowanych przez organ czynności procesowych w celu rozstrzygnięcia sprawy co do istoty, z uwzględnieniem charakteru sprawy, stopnia faktycznej i prawnej jej zawiłości, znaczenia dla strony, która wniosła skargę, rozstrzyganych w sprawie zagadnień oraz zachowania się stron, w szczególności zaś strony, która zarzuciła bezczynność lub przewlekłość postępowania, zdaniem Sądu w świetle dostrzeżonych uchybień można uznać, że w rozpoznawanej sprawie przewlekłość postępowania prowadzonego przez organ pierwszej instancji, osiągnęła poziom rażącego naruszenia prawa. Organ w trakcie prowadzonych dotychczas czynności nie przeprowadził bowiem żadnych ustaleń pozwalających na orzeczenie o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości. W rezultacie pomimo, że Kodeks postępowania administracyjnego zasadniczo przewiduje od dnia wszczęcia postępowania miesięczny termin na załatwienie sprawy, a w sprawach szczególnie skomplikowanych termin do dwóch miesięcy (art.35 § 3 K.p.a.) sprawa od dnia jej przekazania Staroście K. pozostała niezałatwiona pomimo upływu ponad roku. W związku z powyższym, mając na uwadze poczynione ustalenia i działając w oparciu o art. 149 § 1 pkt 3 i §1a P.p.s.a Sąd stwierdził, że Starosta K. dopuścił się przewlekłości postępowania oraz że przewlekłość organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzekł w pkt II wyroku. Na podstawie art.151 P.p.s.a. skargę oddalono w zakresie określonym w pkt III sentencji wyroku. Jednocześnie mając na uwadze treść art. 149 §1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art.200 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło