I KZP 34/01

UchwałaIzba Karna2002-02-25

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy art. 310 § 1 k.k. obejmuje ochroną prawnokarną wszystkie rodzaje czeków, w tym czeki imienne z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, uznając, że zagadnienie prawne dotyczące zakresu ochrony czeków w rozumieniu art. 310 § 1 k.k. zostało już zasadniczo wykładnione w uchwale z dnia 30 września 1998 r., I KZP 3/98, która nadal zachowuje aktualność. Wskazano, że przepis ten przewiduje jednolitą ochronę wszystkich czeków, niezależnie od sposobu oznaczenia osoby uprawnionej, ponieważ każdy czek jest papierem wartościowym, a jego fałszowanie godzi w bezpieczeństwo obrotu pieniędzmi i papierami wartościowymi.
Stan faktyczny
Sąd Okręgowy w C. przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące zakresu ochrony prawnokarnej czeków z art. 310 § 1 k.k., w szczególności czy obejmuje ona czeki imienne z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego. Zagadnienie wyłoniło się w związku ze skazaniem Tomasza S. za podrobienie i puszczenie w obieg trzech czeków PKO BP, co zostało zakwalifikowane jako występek z art. 270 § 1 k.k. w zbiegu z art. 286 § 1 k.k. Prokurator wskazał na uchybienie procesowe dotyczące właściwości rzeczowej sądu, sugerując, że czyn powinien być kwalifikowany z art. 310 § 1 k.k., właściwego dla sądu okręgowego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w przedstawionej sprawie.

Pełny tekst orzeczenia

POSTANOWIENIE Z DNIA 25 LUTEGO 2002 R. I KZP 34/2001 Przepis art. 310 § 1 k.k. przewiduje jednolitą ochronę, stanowiących papiery wartościowe, dokumentów uprawniających do otrzymania sumy pieniężnej, w tym wszystkich czeków, bez względu na sposób oznaczenia osoby uprawnionej. Przewodniczący: sędzia SN S. Zabłocki. Sędziowie SN: H. Gradzik (sprawozdawca), P. Kalinowski. Zastępca Prokuratora Generalnego: R. Stefański. Sąd Najwyższy w sprawie Tomasza S., po rozpoznaniu, przekazane-go na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w C. postanowie-niem z dnia 12 listopada 2001 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy: „Jaki gdy chodzi o czeki – jest zakres ochrony prawnej z art. 310 § 1 k.k. – w szczególności czy objęte są nią wszystkie rodzaje czeków czy tylko nie-które, a w szczególności czy obejmuje ona również czeki imienne z ra-chunku oszczędnościowo – rozliczeniowego ” p o s t a n o w i ł odmówić podjęcia uchwały. U Z A S A D N I E N I E Wyrokiem z dnia 26 lutego 2001 r. Sąd Rejonowy w M. skazał Toma-sza S., między innymi za to, że w okresie od 14 do 22 kwietnia 2000 r., 2 działając czynem ciągłym, podrobił trzy czeki Banku PKO BP I Oddział w C., poprzez własnoręczne ich wypełnienie oraz sfałszowanie podpisu wła-ścicielki konta oszczędnościowo-rozliczeniowego Aleksandry M., po czym puścił je w obieg, realizując w kasie tego banku i w urzędzie pocztowym i dokonując w ten sposób wyłudzenia pieniędzy w kwocie 2 300 zł. na szko-dę właścicielki konta i banku. Kwalifikując przypisany czyn jako występek z art. 270 § 1 k.k. w zbiegu z art. 286 § 1 k.k., Sąd Rejonowy wymierzył oskarżonemu karę 2 lat pozbawienia wolności. Tymże wyrokiem skazał Tomasza S. za dwa występki z art. 278 § 1 k.k. i za występek z art. 286 § 1 k.k., a łączną karę pozbawienia wolności wymierzył w wysokości 3 lat i 4 miesięcy. Oskarżony wniósł apelację od powyższego wyroku, podnosząc zarzut rażącej niewspółmierności kary i wnosząc o jej złagodzenie. W toku rozprawy apelacyjnej prokurator wskazał na uchybienie sta-nowiące bezwzględną przyczynę odwoławczą obciążającą zaskarżony wy-rok, określoną w art. 439 § 1 pkt 4 k.p.k. Zarzucił, że opisany wyżej czyn polegający na wyłudzeniu kwoty pieniężnej z konta bankowego innej oso-by, po uprzednim sfałszowaniu czeków, jest przestępstwem z art. 310 § 1 k.k., a właściwym rzeczowo do rozpoznania sprawy jest sąd okręgowy. Skoro zatem sąd niższego rzędu orzekł w sprawie należącej do właściwo-ści sądu wyższego, niezbędne jest uchylenie wyroku w tej części niezależ-nie od granic zaskarżenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpozna-nia w pierwszej instancji przez sąd okręgowy. W związku z zarzutem zgłoszonym przez prokuratora Sąd Okręgowy w C. uznał, że przy rozpoznawaniu apelacji wyłoniło się zagadnienie praw-ne wymagające zasadniczej wykładni ustawy i przedstawił je w przytoczo-nym na wstępie pytaniu do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu. Prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o odmówienie podjęcia uchwały utrzymując, że w świetle jednolitego orzecznictwa sądowego w 3 przedmiocie objętym pytaniem prawnym, nie zachodzi potrzeba dokonania zasadniczej wykładni ustawy. Przystępując do rozpoznania zagadnienia prawnego Sąd Najwyższy zwrócił na wstępie uwagę na szczególny układ procesowy, w jakim doszło do jego przedstawienia. Okoliczność, że wyrok sądu pierwszej instancji zo-stał zaskarżony wyłącznie na korzyść oskarżonego wyklucza bowiem moż-liwość wydania, w razie jego uchylenia, orzeczenia merytorycznego surow-szego niż uchylone, po ponownym rozpoznaniu sprawy (art. 443 k.p.k.). Nie byłoby zatem dopuszczalne w dalszym toku postępowania nie tylko wymierzenie oskarżonemu surowszej kary, ale również zakwalifikowanie czynu karalnego z przepisu o wyższym zagrożeniu ustawowym, a więc także z art. 310 § 1 k.k. Nasuwałaby się w związku z tym wątpliwość, czy od rozstrzygnięcia przedstawionego zagadnienia zależy treść orzeczenia w sprawie, a więc czy spełniony jest jeden z warunków skutecznego wystą-pienia z pytaniem prawnym (post. SN z 10 marca 1995 r., I KZP 1/95, OSNKW 1995, z. 5-6, poz. 37). Wątpliwość jest jednak pozorna. Istotne jest bowiem rozstrzygnięcie sprawy w postępowaniu odwoławczym, a jego kierunek w wypadku stwierdzenia bezwzględnej przyczyny odwoławczej określonej w art. 439 § 1 pkt 4 k.p.k., determinuje nakaz uchylenia zaskar-żonego wyroku. Gdyby zatem należało uznać w postępowaniu odwoław-czym, że w przypisanym oskarżonemu czynie mieszczą się znamiona przestępstwa z art. 310 § 1 k.k., co do którego zastrzeżona jest właściwość rzeczowa sądu okręgowego (art. 25 § 1 pkt 1 k.p.k.), to niezależnie od im-plikacji procesowych wynikających z zaskarżenia wyroku wyłącznie na ko-rzyść oskarżonego, będzie on podlegał uchyleniu, a sprawa – przekazaniu sądowi okręgowemu, jako rzeczowo właściwemu, do ponownego rozpo-znania. Należy więc uznać, że zagadnienie prawne, które wyłoniło się przy rozpoznawaniu środka odwoławczego, ma znaczenie dla wydania orze-czenia w postępowaniu odwoławczym, a przekazanie go do rozstrzygnięcia 4 w trybie art. 441 § 1 k.p.k. było formalnie uprawnione. Nie przesądza to jednak o potrzebie dokonania zasadniczej wykładni ustawy. Zagadnienie, czy czek w rozumieniu art.1 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. – Prawo czekowe (Dz. U. Nr 37, poz. 283 ze zm.) może być przedmiotem czynności wykonawczej przestępstwa z art. 227 § 1 k.k. z 1969 r. (w brzmieniu nadanym przez art. 13 pkt 5 ustawy z dnia 12 paź-dziernika 1994 r. o ochronie obrotu gospodarczego i zmianie niektórych przepisów prawa karnego – Dz. U. Nr 126, poz. 615) stanowiło materię za-sadniczej wykładni ustawy dokonanej przez Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 30 września 1998 r., I KZP 3/98, OSNKW 1998, z. 9-10, poz. 41. Na tak sformułowane pytanie Sąd Najwyższy udzie-lił odpowiedzi twierdzącej. Wskazano w uchwale, że każdy czek jest papie-rem wartościowym, a w obrocie występuje jako „środek płatniczy” albo „do-kument uprawniający do otrzymania sumy pieniężnej”, w zależności od na-danej mu treści i funkcji. W obu wypadkach czek jest przedmiotem czynno-ści wykonawczej tego przestępstwa. Uchwała Sądu Najwyższego nie traci na aktualności po 31 sierpnia 1998 r., gdyż opis czynu karalnego ujęty w art. 227 § 1 k.k. z 1969 r., został bez zmian przeniesiony do art. 310 § 1 k.k. z 1997 r. Wymaga przy tym podkreślenia, że stanowisko wyrażone w uchwale składu siedmiu sędziów zostało konsekwentnie utrzymane w orzeczeniach Sądu Najwyższego wy-danych po jej podjęciu (wyrok z dnia 30 sierpnia 2000 r., V KKN 262/00, niepubl., wyrok z dnia 11 października 2000 r., III KKN 600/99, OSP 2001 z. 9, wyrok z dnia 7 listopada 2001 r., III KKN 28/00, niepubl.). Spotkało się też z aprobatą w piśmiennictwie (J. Skorupka - glosy: PS 1999 z. 5, s. 122 i nast., OSP 2001, z. 9, s. 423 i nast., tenże: Ochrona obrotu czekowego i wekslowego w prawie karnym /w:/ PS 2001, z. 1, s. 55 i nast., A. Rydzew-ski - glosa, Pal. 2000, z. 7-8, s. 253 i nast., D. Wysocki - glosa, OSP 2000, z. 5, s. 239 i nast.). 5 Przedstawiając zagadnienie prawne, Sąd Okręgowy nie pomija przy-toczonej wyżej uchwały Sądu Najwyższego. Wyraża jednak wątpliwości co do tego czy jej treść odnosi się do wszystkich rodzajów czeków, a w szczególności do czeku imiennego z rachunku oszczędnościowo-rozlicze-niowego. W konkluzji formułuje sugestię, że ochronie prawnokarnej z art. 310 § 1 k.k. podlegają jedynie czeki wystawione na okaziciela, a wyłączone spod tej ochrony są czeki imienne. Pogląd ten opiera Sąd Okręgowy na dwóch przesłankach. Po pierwsze, utrzymuje, że fałszowanie czeków, któ-re nie stanowią dokumentów na okaziciela, nie godzi w przedmiot ochrony przestępstw stypizowanych w rozdziale XXXVII kodeksu karnego, tj. w bezpieczeństwo obrotu pieniędzmi i papierami wartościowymi, gdyż czeki imienne, niespełniające funkcji środka płatniczego, nie wchodzą w obieg. Po drugie, na pozostawanie czeków imiennych poza ochroną przewidzianą w art. 310 § 1 k.k. wskazuje – zdaniem Sądu Okręgowego – wysokie za-grożenie ustawowe, adekwatne do odpowiedzialności karnej za czyny na-rażające Skarb Państwa na straty, bądź pociągające skutki „odbijające się poważnie na procesach gospodarczych i uderzające dotkliwie w społe-czeństwo”. Nie wywołuje takich następstw fałszowanie czeków imiennych, o ograniczonym, z natury rzeczy, zakresie użycia w obrocie. Podstawy od-powiedzialności karnej za fałszowanie czeków imiennych należałoby nato-miast upatrywać w przepisach penalizujących czyny przeciwko wiarygod-ności dokumentów (rozdział XXXIV kodeksu karnego). Odnosząc się do wywodu uzasadniającego wystąpienie z pytaniem prawnym, już na wstępie trzeba zauważyć, że przesłanki, które w przeko-naniu Sądu Okręgowego miałyby przemawiać za wyłączeniem czeków imiennych z kategorii dokumentów uprawniających do otrzymania sumy pieniężnej, jako przedmiotu czynności wykonawczej przestępstwa z art. 310 § 1 k.k., były brane pod uwagę przy podejmowaniu powołanej uchwały z dnia 30 września 1998 r. Godzi się przypomnieć, że w uchwale Sądu 6 Najwyższego zasadnicze znaczenie nadano zmianie treści art. 227 § 1 k.k. z 1969 r., wprowadzonej przepisem art. 13 pkt 5 ustawy z dnia 12 paź-dziernika 1994 r. o ochronie obrotu gospodarczego ..., rozszerzającej spek-trum przedmiotów czynności wykonawczej przestępstwa. Nowym ich desy-gnatem stał się, między innymi, obok pieniądza polskiego albo obcego, in-ny środek płatniczy. Wyeliminowano też warunek, by stanowiący przedmiot czynności wykonawczej, dokument uprawniający do otrzymania sumy pie-niężnej, był dokumentem na okaziciela. Ta ostatnia zmiana pociąga istotne następstwa co do zakresu unor-mowania. Gdyby bowiem intencją ustawodawcy było utrzymanie obowiązu-jącego wcześniej zasięgu normy penalizującej fałszerstwo dokumentu uprawniającego do otrzymania sumy pieniężnej, to zostałoby zachowane w przepisie dotychczasowe określenie desygnujące dokument wystawiony na okaziciela. Jednakowoż przepis art. 227 § 1 k.k. z 1969 r. w zmienionym brzmieniu i art. 310 § 1 k.k. jednoznacznie wyrażają wolę ustawodawcy ukierunkowaną na rozszerzenie zakresu przedmiotowego specjalnej ochrony prawnokarnej papierów wartościowych. Podlega jej po zmianie przepisu każdy, będący papierem wartościowym, dokument uprawniający do otrzymania sumy pieniężnej, a więc także każdy czek, niezależnie od sposobu oznaczenia osoby uprawnionej (na okaziciela, na zlecenie, imien-ny). Odmienne w tym względzie zapatrywanie pozostawałoby w oczywistej sprzeczności z wykładnią językową przepisu. Pominięcie słów „na okaziciela” przy zmianie określenia „dokumentu uprawniającego do otrzymania sumy pieniężnej”, jako jednego z przedmio-tów czynności wykonawczej przestępstwa, należy postrzegać jako zamie-rzoną decyzję ustawodawcy, poszerzającą specjalną prawnokarną ochronę tego rodzaju papierów wartościowych także na dokumenty imienne (tak O. Górniok: Ustawa o ochronie obrotu gospodarczego z komentarzem, War-szawa 1995, s. 39) . Za wykładnią, obejmującą zwrotem „dokument 7 uprawniający do otrzymania sumy pieniężnej” bardzo szeroki zakres papie-rów wartościowych, opowiedziano się także w uzasadnieniu rządowego projektu kodeksu karnego (Nowe kodeksy karne z 1997 r. z uzasadnie-niem, Warszawa 1997 r., s. 213). Nowe uregulowanie ustawowe uwzględnia powszechną w obrocie gospodarczym tendencję do ograniczenia używania pieniądza na rzecz je-go surogatów, z zapewnieniem im jednak jednakowej ochrony prawnokar-nej w obrocie. Nie służyłoby pewności obrotu finansowego zawężenie szczególnej ochrony prawnokarnej instrumentów zastępujących pieniądz do niektórych tylko ich rodzajów. Tak ujęta ratio legis wymagała ochrony kompleksowej, uwzględniającej w równym stopniu niezbędność zaufania do pieniądza, jak również do papierów wartościowych występujących w roli pieniądza lub uprawniających do jego otrzymania. Autentyczność pienią-dza i jego „nośników” jest dobrem prawnym chronionym przepisem art. 310 § 1 k.k. w całym obszarze obrotu finansowego, obejmującym wszelkie czynności cywilnoprawne, w wyniku których pieniądz, inny środek płatniczy lub papier wartościowy przechodzi z rąk do rąk (J. Skorupka, op. cit. PS 1999, z. 5, s. 129). W pojęciu tak rozumianego obrotu mieści się również realizacja czeku imiennego, w rezultacie której osoba uprawniona otrzymu-je sumę pieniężną. W świetle powyższych stwierdzeń za oczywiste uznać trzeba , że przepis art. 310 § 1 k.k. przewiduje jednolitą ochronę, stanowiących papie-ry wartościowe, dokumentów uprawniających do otrzymania sumy pienięż-nej, w tym wszystkich czeków, bez względu na sposób oznaczenia osoby uprawnionej. Bez znaczenia dla uznania za przedmiot czynności wykonawczej jest to, że czek na okaziciela może być używany w obrocie w sposób nieogra-niczony, tak jak pieniądz, zaś czek na zlecenie i czek imienny – zależnie od ilości przeniesień praw przez indos, przy czym czek imienny nieindosowa- 8 ny – jednorazowo jednakowoż przy możliwości przeniesienia praw przez przelew połączony z wydaniem dokumentu (art. 9218 k.c.). Nie można zatem uznać, jak utrzymuje Sąd Okręgowy, że fałszowa-nie czeków imiennych nie jest działaniem godzącym w przedmiot ochrony przestępstwa z art. 310 § 1 k.k. Nieprzekonująca jest także druga przesłanka argumentacji Sądu Okręgowego, nawiązująca do zagrożenia ustawowego określonego w art. 310 § 1 k.k. Nie można bowiem uzależniać kierunku wykładni normy sank-cjonowanej od rozmiarów kary grożącej za jej naruszenie. Samo zaś abs-trakcyjne różnicowanie stopnia karygodności czynów polegających na fał-szowaniu różnych dokumentów uprawniających do otrzymania sumy pie-niężnej jest wysoce relatywne i wcale nie upoważnia do wysnucia wniosku, że jedynie fałsz dokumentu na okaziciela wyczerpuje znamiona art. 310 § 1 k.k. To prawda, że wielokrotne użycie fałszywego czeku na okaziciela po-ciąga większe zagrożenie dla bezpieczeństwa obrotu finansowego, niż jednorazowe wykorzystanie fałszywego czeku imiennego wystawionego na taką samą kwotę. Wystarczy jednak zwielokrotnić kwotę wpisaną do fał-szywego czeku imiennego, by podważyć wniosek płynący z takiego porów-nania. Sięgając do innego, bardziej wyrazistego przykładu – podrobienie jednej monety, czy nawet banknotu i wprowadzenie do obiegu, w mniej-szym stopniu godzi w przedmiot ochrony przestępstwa z art. 310 § 1 k.k., niż realizacja podrobionego na wielką kwotę czeku imiennego, a przecież nie sposób zakwestionować, że każde podrobienie pieniądza, nawet nikłej wartości, wyczerpuje znamiona tego przestępstwa. Tylko zatem włączenie wszystkich dokumentów uprawniających do otrzymania sumy pieniężnej – do przedmiotów czynności wykonawczych, gwarantuje pełną prawnokarną ochronę obrotu pieniędzmi i papierami wartościowymi . Ustawodawca dostrzega jednakowoż, że czyny wyczerpujące zna-miona przestępstwa z art. 310 § 1 k.k., w swojej masie, wykazują znaczne 9 zróżnicowanie co do poziomu społecznej szkodliwości, a w ślad za tym stopnia karygodności. Dlatego też, dla zracjonalizowania odpowiedzialno-ści karnej, wprowadził typ uprzywilejowany przestępstwa w postaci wypad-ku mniejszej wagi (art. 310 § 3 k.k.), przewidujący możność zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary. Pozwala to sądowi wymierzać sprawcy, gdy uzasadniają to okoliczności czynu, karę pozbawienia wolności w roz-miarze umożliwiającym nawet warunkowe zawieszenie wykonania (art. 60 § 6 pkt 1 k.k.), a tym samym na orzeczenie kary współmiernej w wypadku , gdy także najniższa kara przewidziana w art. 310 § 1 k.k. byłaby niewspół-miernie surowa . Przedstawione wyżej wnioski nie w pełni korelują z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2000 r. I KZP 41/00, OSNKW 2001, z. 1-2, poz. 6, a w szczególności z tą jej częścią, w której tezę, iż imienna ksią-żeczka oszczędnościowa nie stanowi przedmiotu czynności wykonawczej przestępstwa z art. 310 § 1 k.k., rozszerza się na inne imienne papiery war-tościowe. Nie można zgodzić się z tak daleko sięgającym uogólnieniem. Wyłączenie imiennej książeczki oszczędnościowej, jako dowodu zawarcia umowy rachunku oszczędnościowego, z kategorii przedmiotów czynności wykonawczej przestępstwa z art. 310 § 1 k.k., nie daje jeszcze podstawy do objęcia tym wyłączeniem imiennych papierów wartościowych. Pogląd wyrażony w tej uchwale jest odosobniony i sprzeczny z uchwałą Sądu Naj-wyższego z dnia 30 września 1998 r. podjętą w poszerzonym składzie i z jednolitym w omawianej kwestii orzecznictwem Sądu Najwyższego w po-stępowaniu kasacyjnym. Twierdzenie, że imienne papiery wartościowe są wyłączone z przedmiotu ochrony przewidzianej w art. 310 § 1 k.k. spotkało się też z krytyką w piśmiennictwie (J. Skorupka – glosa, Prok. i Pr. 2002, z. 1, s. 124 i nast.). Reasumując należy stwierdzić, że pytanie prawne Sądu Okręgowego dotyczy niektórych tylko aspektów zagadnienia, które było już przedmiotem 10 zasadniczej wykładni ustawy dokonanej przez Sąd Najwyższy w powoły-wanej wyżej wielokrotnie uchwale składu siedmiu sędziów. W uzasadnieniu pytania nie podniesiono argumentów, które skłaniałyby do skorygowania stanowiska prezentowanego w tejże uchwale. Sąd Najwyższy uznał zatem, że nie zachodzi potrzeba ponownego dokonywania zasadniczej wykładni ustawy w zakresie objętym pytaniem. Zagadnienie prawne zostało bowiem wyczerpująco rozstrzygnięte w trybie określonym w art. 441 § 1 k.p.k., a podjęta uchwała z dnia 30 września 1998 r. I KZP 3/98 zachowuje aktual-ność.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 310 § 1 KKart. 441 § 1 KPKart. 270 § 1 KKart. 286 § 1 KKart. 278 § 1 KKart. 439 § 1 pkt 4 KPKart. 443 KPKart. 25 § 1 pkt 1 KPKart.1art. 227 § 1 KKart. 13 pkt 5art. 9218 KC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026. · PDF źródłowy