II UKN 218/99
Izba Cywilna1999-11-30
Skład orzekający: Andrzej Kijowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownik, który opuścił stanowisko pracy w celu zakupu napoju w pobliskim sklepie, nie informując o tym przełożonego, zerwał związek z pracą w rozumieniu ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pracownik nie zerwał związku z pracą, udając się do pobliskiego sklepu po napój, mimo braku zgody przełożonego. Kluczowe znaczenie ma cel i przyczyna opuszczenia stanowiska pracy, a nie samo naruszenie dyscypliny pracy. Zaspokojenie podstawowych potrzeb fizjologicznych, takich jak pragnienie, zwłaszcza w sytuacji, gdy pracodawca nie zapewnił odpowiednich napojów, jest traktowane jako czynność pozostająca w związku z pracą, która nie prowadzi do zerwania tego związku.Stan faktyczny
Powód, pracownik przedsiębiorstwa, podczas usuwania awarii sieci wodno-kanalizacyjnej, udał się do pobliskiego sklepu po napój, ponieważ odczuwał pragnienie. W drodze powrotnej został potrącony przez samochód, doznając obrażeń. Pracodawca nie uznał tego zdarzenia za wypadek przy pracy, twierdząc, że pracownik zerwał związek z pracą, opuszczając samowolnie stanowisko. Sąd pierwszej instancji uznał zdarzenie za wypadek przy pracy, jednak Sąd Okręgowy zmienił ten wyrok, oddalając powództwo.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił apelację strony pozwanej od wyroku Sądu pierwszej instancji, uznając zdarzenie za wypadek przy pracy.Pełny tekst orzeczenia
Wyrok z dnia 30 listopada 1999 r. II UKN 218/99 Przed opuszczeniem stanowiska pracy pracownik powinien uzyskać na to zgodę przełożonego, a w każdym razie zawiadomić go o konieczności od-dalenia się. Niespełnienie tej powinności i opuszczenie miejsca pracy nie zaw-sze powoduje zerwanie związku z pracą w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.). Przewodniczący: SSN Andrzej Kijowski, Sędziowie SN: Teresa Romer, Jadwiga Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca) Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 30 listopada 1999 r. sprawy z po-wództwa Andrzeja W. przeciwko Przedsiębiorstwu Gospodarki Komunalnej i Miesz-kaniowej - Spółce z o.o. w S. o sprostowanie protokołu powypadkowego, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecz-nych w Tarnobrzegu z dnia 2 grudnia 1998 r. [...] z m i e n i ł w ten sposób zaskarżony wyrok, że oddalił apelację. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy w Sandomierzu wyrokiem z dnia 19 sierpnia 1998 r. sprostował w punkcie 5 protokół powypadkowy [...] z dnia 30 stycznia 1997 r., sporządzony przez Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w S., w ten sposób, że stwierdził, iż wypadek, któremu uległ dnia 12 grudnia 1996 r. Andrzej W., był wy-padkiem przy pracy i zasądził na rzecz powoda od strony pozwanej koszty procesu. Ustalił, że powód był zatrudniony w pozwanym Przedsiębiorstwie w charakterze kon-serwatora sieci wodno-kanalizacyjnej od 1992 r. W dniu 12 grudnia 1996 r. na pole-cenie przełożonego Janusza R. udał się około godz. 1300 na miejsce awarii sieci wo-dociągowej za mostem drogowym na rzece Wisła w pobliżu skrzyżowania ulic L. i M. Miejsce awarii znajdowało się w odległości około 20-30 m od ulicy L. Zadaniem po-
2 woda wyznaczonym przez przełożonego była obserwacja prac wykonywanych w ra-mach gwarancji przez pracowników Przedsiębiorstwa „M.” w S.W., mająca charakter szkoleniowy. Około godz. 1630 powód poczuł „pieczenie” w piersiach i pragnienie wy-picia jakiegoś napoju. Postanowił udać się do sklepu położonego po drugiej stronie ulicy L., w odległości około 10 m od miejsca, w którym się znajdował. Przy przecho-dzeniu przez ulicę został potrącony przez samochód marki Fiat 126p, kierowany przez Janusza K. Prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Sandomierzu z dnia 26 maja 1997 r. [...], kierowca samochodu został skazany na karę grzywny za to, że naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że nie zachował należytej ostrożności zbliżając się do oznakowanego miejsca dla pieszych i skrzyżo-wania, wskutek czego najechał na przechodzącego przez jezdnię Andrzeja W., który doznał obrażeń ciała w postaci krwiaka śródmózgowego, powodującego u pokrzyw-dzonego chorobę zazwyczaj zagrażającą życiu. Sąd Rejonowy ustalił ponadto, że powód nie poinformował przełożonego o zamiarze udania się do sklepu, gdyż – jak wyjaśnił – w zakładzie pracy nie było zwy-czaju zwalniania się pracowników zatrudnionych przy usuwaniu awarii wtedy, gdy chcieli udać się do pobliskiego sklepu w celu zakupu żywności lub napojów. W dniu wypadku pracodawca nie zapewnił pracownikom zimnych napojów, a jedynie gorący posiłek w barze „P.”, położonym po tej samej stronie ulicy co miejsce awarii. Powód nie wiedział o tym, że krytycznego dnia pracownicy będą mogli spożyć posiłek w tym barze. Przyczyną nieuznania przez pracodawcę przedmiotowego zdarzenia za wy-padek przy pracy było – jego zdaniem – zerwanie przez powoda związku z pracą. W ocenie Sądu pierwszej instancji opisane wyżej zdarzenie było wypadkiem przy pracy, gdyż powód przez fakt udania się do pobliskiego sklepu, nie zerwał związku z pracą. Wprawdzie czynność powoda nie wiązała się bezpośrednio z wyko-nywaniem czynności pracowniczych, ale była niezbędna dla dalszego wykonywania pracy. Powód udał się do sklepu w dziesiątej godzinie swojej pracy i w sytuacji, gdy pracodawca nie zadbał o dostarczenie napojów chłodzących, a o zamówieniu gorą-cego posiłku powód nie został poinformowany. Sąd Wojewódzki w Tarnobrzegu, rozpoznając apelację strony pozwanej, wy-rokiem z dnia 2 grudnia 1998 r. zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji w ten sposób, że oddalił powództwo. Uznał, że strona pozwana słusznie zarzuciła w apelacji naru-szenie art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach pieniężnych z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30,
3 poz. 144 ze zm.), gdyż Sąd Rejonowy przyjął wadliwie, że powód nie zerwał związku z pracą. Poza powodem wszyscy przesłuchani świadkowie zeznali, że bez wiedzy i zgody przełożonego pracownicy zatrudnieni przy usuwaniu awarii nie mogli opusz-czać miejsca pracy, by udać się do pobliskiego sklepu w celu zakupu żywności lub innych artykułów. Okoliczność ta wynika zwłaszcza z zeznań świadków: Janusza R., Andrzeja K. i Jerzego F. Odmienna ocena ich zeznań dokonana przez Sąd Rejonowy jest – zdaniem Sądu Okręgowego-oceną dowolną. Wprawdzie z zeznań świadka R. wynikało również, że pracownicy mogli odejść ze stanowiska ze względu na potrzeby fizjologiczne, ale taka sytuacja różni się od opuszczenia stanowiska pracy w celu np. dokonania zakupu żywności na drugie śniadanie. Sąd Okręgowy podkreślił, że ustawodawca gwarantuje pracownikowi płatną przerwę śniadaniową, by mógł on zaspokoić głód i pragnienie, ale pracownik „nie może bez zgody pracodawcy robić sobie takich przerw, gdy przyjdzie mu na to ochota”. Pracodawca zapewniał pracownikom zatrudnionym przy usuwaniu awarii posiłki regeneracyjne zimą i zimne napoje latem, zatem powód nie miał potrzeby na-bywać ich we własnym zakresie. Opuszczenie przez niego miejsca pracy było sa-mowolne i spowodowało zerwanie więzi z pracą. W kasacji od powyższego wyroku powód zarzucił naruszenie prawa material-nego wskutek błędnej wykładni art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r., polegającej na przyjęciu, że jego postępowanie nosiło cechy zerwania związku z pracą, wobec czego wypadek, któremu powód uległ dnia 12 grudnia 1996 r., nie był wypadkiem przy pracy. Tymczasem powód podjął decyzję o chwilowym odejściu z miejsca usu-wania awarii o godz. 1630, po upływie 3,5 godzin obserwowania prac, a przyczyną odejścia był zamiar zakupu zimnego napoju w pobliskim sklepie. Wykonywanie obo-wiązków służbowych bez przerwy jest niemożliwe, dlatego istnieje system przerw w pracy, w czasie których pracownik może spożyć posiłek, napój lub nawet wykonać ćwiczenia rekreacyjne. Przerwy te służą odnowie sił i aczkolwiek nie stanowią wyko-nywania pracy, traktowane są jako zwykłe czynności pracownika. Z tych względów skarżący wniósł o uznanie, że przedmiotowe zdarzenie było wypadkiem przy pracy i o odpowiednią zmianę zaskarżonego wyroku. Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
4 Kasacja okazała się zasadna, gdyż w ustalonym w sprawie stanie faktycznym Sąd Okręgowy błędnie uznał, że okoliczności, w których powód uległ wypadkowi, nie pozostają w związku z pracą. Przepis art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z ty-tułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) dla uznania zdarzenia za wypadek przy pracy wymaga - poza jego nagłością i zewnętrznym charakterem przyczyny sprawczej – związku tego zda-rzenia z pracą. Według tego przepisu praca rozumiana jest jako wykonywanie przez pracownika zwykłych czynności albo poleceń przełożonych, czynności wykonywa-nych przez pracownika w interesie zakładu pracy, nawet bez polecenia, a także stan pozostawania w dyspozycji zakładu pracy w drodze między siedzibą zakładu pracy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy. Natomiast związek zdarzenia z pracą istnieje nie tylko wówczas, gdy zdarzenie nastąpiło pod-czas świadczenia pracy, ale także wtedy, gdy pracownik pracy nie świadczył, lecz w związku z pracą znalazł się w sytuacji, która by nie powstała, gdyby nie był pracowni-kiem. W doktrynie i orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że związek zdarzenia z pracą nie musi być adekwatnym związkiem przyczynowym w takim znaczeniu, by praca była koniecznym czynnikiem sprawczym zdarzenia. Mówiąc inaczej – nie jest konieczne, by określone zdarzenie było następstwem wykonywania przez pracowni-ka czynności lub poleceń wymienionych w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. Wystarczy bowiem, że czynnik sprawczy, mający charakter przyczyny zew-nętrznej, wystąpił w czasie pracy i był powiązany funkcjonalnie z pracą. Przedsta-wione uwagi stanowią wprowadzenie do istotnej w sprawie kwestii, tej mianowicie, czy każdy wypadek, który zdarzył się podczas nieświadczenia pracy, w miejscu i w czasie przeznaczonym na pracę, może być uznany za pozostający w związku z pracą w rozumieniu wskazanego wyżej art. 6 ust. 1 ustawy o świadczeniach pie-niężnych z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Dla udzielenia odpo-wiedzi na to pytanie zasadnicze znaczenie ma kwestia przyczyn nieświadczenia pracy i zachowania się pracownika. Zagadnienie to jest złożone, lecz omawianie wszystkich jego aspektów jest zbędne dla rozstrzygnięcia sprawy. Należy zatem po-przestać na kilku uwagach natury ogólnej. Ochrona zdrowia i kondycji pracownika w procesie pracy, sformułowana w Kodeksie pracy jako obowiązek zapewnienia mu bezpiecznych i higienicznych wa-runków pracy, wymaga od pracodawcy między innymi zorganizowania pracy w od-
5 powiedni sposób (art. 207 § 2 pkt 1). Organizacja i porządek w procesie pracy oraz związane z tym prawa i obowiązki pracodawcy i pracowników powinny być określone w regulaminie (art. 104 § 1). Przepis art. 1041 § 1 KP wymienia przykładowo – uży-wając zwrotu „w szczególności” - prawa i obowiązki pracodawcy i pracowników zwią-zane z porządkiem w zakładzie pracy, które powinny być ustalone w regulaminie i zalicza do nich między innymi: systemy i rozkłady czasu pracy, warunki przebywania na terenie zakładu pracy w czasie pracy i po jej zakończeniu, wyposażenie pracow-ników w środki ochrony indywidualnej i higieny osobistej. Z art. 232 KP wynika, że pracodawca jest obowiązany zapewnić pracownikom zatrudnionym w warunkach szczególnie uciążliwych, nieodpłatnie, odpowiednie posiłki i napoje, jeżeli jest to nie-zbędne ze względów profilaktycznych. Mimo, że w przepisach dotyczących bezpie-czeństwa i higieny pracy (art. 207-237), a także w przepisach odnoszących się do regulaminów pracy (art. 104-1043) ustawodawca nie wymienił obowiązku pracodawcy ustalenia przerw w pracy, to jest niewątpliwe, że organizowanie pracy w sposób za-pewniający bezpieczne i higieniczne warunki pracy, o którym stanowi art. 207 § 2 pkt 1 i 2 KP, wymaga od niego wyznaczenia przerw w pracy przeznaczonych na odpo-czynek, na spożycie posiłku, przerw dla potrzeb higienicznych itp. Nie sposób zresztą wyobrazić sobie, że posiłki i napoje przewidziane dla pracowników zatrud-nionych w warunkach szczególnie uciążliwych mogłyby być przez nich spożywane podczas wykonywania czynności. Jest też niewątpliwe, że w ciągu kilku lub nawet kilkunastu godzin pracy pracownik może odczuwać różne pilne potrzeby, co do któ-rych nie można wymagać, by czekał z ich załatwieniem na przerwę wyznaczoną re-gulaminem. Tak jest na przykład w razie silnego bólu wymagającego udania się do apteki lub do kiosku bądź apteczki znajdujących się na terenie zakładu pracy w celu uzyskania odpowiedniego farmaceutyku albo też w sytuacji, gdy pracownik po dłuż-szym okresie wykonywania pracy odczuwa naturalną przecież potrzebę wypicia napoju, którego nie zabrał z sobą lub którego nie może nabyć w zakładzie pracy. Poza dyskusją jest, że przed opuszczeniem stanowiska pracy pracownik po-winien uzyskać na to zgodę przełożonego, a w każdym razie zawiadomić go o ko-nieczności oddalenia się. Nie znaczy to jednak, że niewypełnienie tej powinności i opuszczenie wyznaczonego miejsca pracy powoduje zawsze zerwanie związku z pracą. Zachowanie się pracownika sprzeczne z regułami dyscypliny pracy i zasadą podporządkowania pracownika pracodawcy uzasadnia skorzystanie przez tego ostatniego z różnego rodzaju środków dyscyplinarnych, nie może być jednak rozu-
6 miane w każdej sytuacji jako zerwanie związku z pracą. O istnieniu bądź zerwaniu tego związku decyduje bowiem przyczyna i cel, dla których pracownik opuścił stano-wisko pracy, a mówiąc najogólniej – okoliczności, w jakich do tego doszło. Jeżeli po-zostają one „w związku z wykonywaniem” przez pracownika czynności w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, to trzeba uznać, że związek ten nie został zerwany, choć postępowanie pracownika było naganne z punktu widzenia dyscypliny pracy. Pogląd, traktujący zgodę pracodawcy na opuszczenie przez pracownika sta-nowiska (miejsca) pracy – jako warunek, od którego zależy zachowanie związku z pracą, a pomijający przyczynę i cel tego opuszczenia prowadzi do konsekwencji niemożliwych do zaakceptowania. Podzielenie go oznaczałoby bowiem, że związek wypadku z pracą zostaje zachowany także wtedy, gdy pracownik, uzyskawszy zgodę przełożonego na opuszczenie miejsca pracy, załatwia swoje prywatne sprawy, pod-czas których ulega wypadkowi. Tak rozumianemu wpływowi zgody przełożonego na zachowanie związku zdarzenia z pracą przeciwstawił się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 stycznia 1997 r., II UKN 47/96 (OSNAPiUS 1997 nr 17, poz. 326) stwierdza-jąc, że zgoda przełożonego na opuszczenie przez pracownika miejsca pracy w go-dzinach pracy w celu załatwienia jego prywatnych spraw nie może być utożsamiana z zachowaniem związku z pracą wypadku, który nastąpił po opuszczeniu przez pra-cownika miejsca pracy. Należy zatem przyjąć, że skoro w przepisie art. 6 ust. 1 pkt 1 i 2 wskazanej wyżej ustawy ustawodawca przyjął istnienie związku wypadku z pracą także w czasie jej nieświadczenia, to zerwanie tego związku nastąpiłoby wtedy, gdyby zachowanie się pracownika było sprzeczne z celem zatrudnienia. Celem tym jest zaś efektywne świadczenie pracy, któremu mają sprzyjać między innymi posiłki regeneracyjne i napoje, przerwy w pracy przeznaczone na odpoczynek itp. Z celem tym nie jest również sprzeczne krótkotrwałe odejście pracownika ze stanowiska pracy i udanie się do pobliskiego sklepu po napój dla zaspokojenia odczuwanego pragnienia, tym bardziej, gdy praca odbywa się na dworze, poza terenem zakładu pracy, a sklep jest w bezpośrednim sąsiedztwie wykonywanych czynności. Sąd Najwyższy w dotychczasowym orzecznictwie ujmował związek przyczy-nowy z punktu widzenia celu, jakiemu miała służyć określona czynność lub zacho-wanie się pracownika nie mieszczące się w pojęciu „zwykłych czynności”, „poleceń przełożonych”, bądź też „czynności w interesie zakładu pracy”. Uznawał mianowicie, że nie zrywają związku z pracą czynności celowe, mające usprawiedliwienie faktycz-
7 ne lub prawne. Na przykład w wyroku z dnia 27 lutego 1979 r., III PR 16/79 (SP 1979 Nr 7-8, s. 30) przyjął, że nie powoduje zerwania związku z pracą udanie się pracow-nika za zgodą przełożonego, do pobliskiego kiosku lub sklepu w celu zakupu przed-miotów bezpośredniego, bieżącego spożycia, takich jak bułka, oranżada, papierosy. Również w wyroku z dnia 19 września 1979 r., III PR 30/79 (OSNC 1979 r. z. 11, poz. 227) Sąd Najwyższy uznał, że związek z pracą zostaje zachowany, gdy do wy-padku doszło w czasie godzin pracy i na terenie zakładu pracy, podczas zabezpie-czenia przez pracownika przed opadami atmosferycznymi roweru, którym dojeżdżał on do pracy. W przedmiotowej sprawie Sąd Rejonowy uznał, że udanie się powoda do sklepu, położonego w odległości 10 m od miejsca, z którego obserwował usuwanie awarii, nie spowodowało zerwania związku z pracą, gdyż po przepracowaniu 10 go-dzin, w czasie których nie było żadnego posiłku, powód chciał kupić sobie jakiś na-pój, odczuwając „pieczenie” w klatce piersiowej i pragnienie. Sąd Rejonowy ustalił zarazem, że powód nie poinformował przełożonego o zamiarze pójścia do sklepu, gdyż nie było zwyczaju zwalniania się pracowników zatrudnionych przy usuwaniu awarii, gdy chcieli w pobliskim sklepie kupić żywność lub napoje. Gdy chodzi o usta-lenia Sądu Okręgowego różnią się one od ustaleń Sądu pierwszej instancji tylko tym, że Sąd Okręgowy przyjął, iż pracownicy bez wiedzy i zgody przełożonego nie mogli opuszczać miejsca pracy w celu dokonania zakupu żywności lub innych artykułów. Z tego też jedynie powodu Sąd drugiej instancji ocenił, że do wypadku doszło po ze-rwaniu przez powoda związku z pracą. Jednocześnie z dokonanych w sprawie ustaleń wynika, że wypadek zdarzył się około godz. 1630, gdy podczas przechodzenia przez jezdnię w miejscu dla pie-szych najechał na powoda samochód osobowy. Postępowanie karne wykazało winę kierującego pojazdem i doprowadziło do jego ukarania za czyn naruszający zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym i „powodujący u poszkodowanego chorobę zaz-wyczaj zagrażającą życiu”. Do wypadku doszło po prawie dziesięciu godzinach pracy, gdy na skutek „pieczenia” w piersiach i pragnienia powód postanowił udać się do sklepu i kupić jakiś napój. W dniu omawianego zdarzenia pracodawca nie zapew-nił pracownikom zimnych napojów, lecz jedynie gorący posiłek w barze „P.”, którego do chwili wypadku jeszcze nie spożyli. Z poczynionych ustaleń wynika ponadto, że gdy powód zdecydował się iść do sklepu, jego przełożonego Janusza R. nie było w miejscu usuwania awarii. Był bowiem w barze „P.”, w którym właśnie zamawiał gorą-
8 cy posiłek dla pracowników. Na podstawie tej okoliczności Sąd Rejonowy uznał, że skoro Janusz R. załatwił sprawę posiłków tuż przed wypadkiem, to nie mógł wcześ-niej poinformować o tym powoda. W świetle przedstawionych ustaleń i rozważań trafny okazał się więc zarzut kasacji, że Sąd Okręgowy naruszył art. 6 ust. 1 ustawy o świadczeniach z tytułu wy-padków i chorób zawodowych. Nie było bowiem podstaw do oddalenia roszczenia powoda o ustalenie, że wypadek, któremu uległ dnia 12 grudnia 1996 r., był wypad-kiem przy pracy. Z tego względu Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok i oddalił apelację strony pozwanej od wyroku Sądu pierwszej instancji (art. 39315 KPC). ========================================
Powiązane orzeczenia
- II UKN 47/96 1997-01-14Czy zgoda przełożonego na opuszczenie przez pracownika miejsca pracy w godzinach pracy w celu załatwienia jego prywatnych spraw może być utożsamiana z zachowaniem związku z pracą wypadku, który nastąpił po opuszczeniu pr…
- I PK 198/13 2014-03-06Czy zdarzenie polegające na wypadnięciu pracownika z jadącego samochodu służbowego w drodze powrotnej z miejsca wykonywania pracy do siedziby pracodawcy, po spożyciu alkoholu, może zostać uznane za wypadek przy pracy w r…
- II UKN 130/99 1999-09-23Czy przerwa w wykonywaniu pracy, spowodowana udaniem się po zapomniane klucze do miejsca pracy, może być uznana za zerwanie związku z pracą w rozumieniu przepisów o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy?
- I PSKP 28/22 2023-06-28Czy spożycie przez pracownika podczas przerwy na posiłek substancji toksycznej pochodzącej spoza środowiska pracy, zawartej w posiłku przygotowanym w domu, stanowi o zerwaniu związku zdarzenia z pracą w rozumieniu ustawy…
- I UK 127/07 2007-10-24Czy pracownik, który wprawił się w stan nietrzeźwości podczas drogi powrotnej z miejsca wykonywania obowiązków służbowych do siedziby pracodawcy środkiem transportu należącym do pracodawcy i kierowanym przez innego praco…
Powołane przepisy
art. 6 ust. 1art. 6art. 207 § 2 pkt 1art. 104 § 1art. 1041 § 1 KPart. 232 KPart. 207art. 104art. 39315 KPC§ 2 pkt 1§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026. · PDF źródłowy