IV KR 263/87

WyrokIzba Karna1987-10-06

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Sąd Najwyższy powinien uwzględnić zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, kwestionujący ocenę wyjaśnień oskarżonego dokonaną przez Sąd Wojewódzki?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku nie jest zasadny. Ocena całokształtu materiału dowodowego, w tym wyjaśnień oskarżonego, dokonana przez Sąd Wojewódzki, nie nasuwa zastrzeżeń. Kontrola rewizyjna trafności oceny dowodów jest ograniczona do sprawdzenia, czy została dokonana z uwzględnieniem reguł procesowych, nie narusza granic oceny swobodnej i jest zgodna z zasadami wiedzy oraz doświadczenia życiowego.
Stan faktyczny
Stanisław G. został oskarżony o włamania do kościołów i mieszkań, kradzież przedmiotów kultu religijnego i zabytków, a także o zniszczenie dóbr kultury. Sąd Wojewódzki uznał go za winnego i skazał na łączną karę 14 lat pozbawienia wolności. Obrońcy oskarżonego wnieśli rewizje, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych i kwestionując ocenę wyjaśnień oskarżonego przez Sąd Wojewódzki.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego, uznając rewizje obrońców za bezzasadne.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia A. Dobrzyńska. Sędziowie: M. Szczepański, E. Strużyna (sędzia SW - deleg., sprawozdawca),Prokurator Prokuratury Generalnej: J. Giemza.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 6 października 1987 r. sprawy Stanisława G. i innych, oskarżonych o czyn określony w art. 208 i 11 § 1 k.k. w zw. z art. 208 k.k. i w zw. z art. 58 k.k. oraz art. 60 § 1 k.k. i innych, z powodu rewizji, wniesionej przez obrońców oskarżonych, od wyroku Sądu Wojewódzkiego w K. z dnia 13 października 1986 r.utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.Uzasadnienie faktyczneStanisław G. oskarżony został m.in. o to, że1) od listopada 182 r. do września 1983 r. w G. i innych miejscowościach, działając w warunkach przestępstwa ciągłego wspólnie i w porozumieniu ze Stanisławem B., Romanem S., Ryszardem R., Zbigniewem D. oraz Ryszardem K., Włodzimierzem S. i Andrzejem H., co do których materiały dowodowe wyłączono do odrębnego postępowania, i z udziałem w postaci pomocnictwa Jadwigi R.., Jana S., Grzegorza S., a ponadto Kazimierza S., co do których materiały dowodowe zostały wyłączone do odrębnego postępowania, po uprzednim pokonaniu przeszkód utrudniających dostęp do obiektów sakralnych i mieszkalnych, w szczególności przez wyważenie łomem drzwi wejściowych, dokonał włamania do 12 kościołów na terenie Polski oraz do mieszkania Zofii G. w C. w nocy na dzień 13 listopada 1982 r., skąd zabrał w celu przywłaszczenia wyroby kryształowe w postaci flakonu, owocarki, kieliszków, popielnic, a ponadto neseser, walizkę sztućce, futro i butelkę wina oraz inne przedmioty - łącznej wartości 100.000 zł, przy czym czynu tego dopuścił się wspólnie i w porozumieniu z Romanem S. i Zbigniewem D., zagarniając w ten sposób przedmioty kultu religijnego, mające w wielu wypadkach wysokie walory zabytkowe i artystyczne, oraz przedmioty użytkowe ogólnej wartości 47.720.000 zł na szkodę 12 parafii rzymsko-katolickich i Zofii G.; działając w zamiarze zabrania w celu przywłaszczenia przedmiotów kultu religijnego i innych przedmiotów wartościowych usiłował włamać się do:- kościoła w J. w nocy na dzień 8 stycznia 1983 r., wyważając wspólnie i w porozumieniu z Romanem S. za pomocą łomu drzwi wejściowe, lecz zamierzonego celu nie osiągnął, gdyż nie zdołał pokonać zabezpieczenia,- sklepu spożywczego w C. w nocy na dzień 8 stycznia 1983 r. wspólnie i w porozumieniu z Romanem S., urywając 2 kłódki do przyległego magazynu opakowań, lecz zamierzonego celu nie osiągnął, gdyż nie było przejścia łączącego ten magazyn ze sklepem,- klasztoru w S. w nocy na dzień 1 czerwca 1982 r., wspólnie i w porozumieniu ze Stanisławem B. i Ryszardem K. przez wyważenie płyty betonowej zabezpieczającej wejście z podziemi do wnętrza klasztoru, lecz zamierzonego celu nie odciągnął, gdyż nie zdołał pokonać przeszkody,- kościoła w D. w nocy na dzień 7 czerwca 1983 r. wspólnie i w porozumieniu ze Stanisławem B. i Ryszardem K. przez wyważenie za pomocą łomu i świdra drzwi wejściowych, lecz zamierzonego celu nie osiągnął, gdyż nie zdołał pokonać zabezpieczenia, a ponadto został spłoszony przez przechodnia,- kościoła rzymsko-katolickiego w O. w nocy na dzień 2 lipca 1983 r. wspólnie i w porozumieniu ze Stanisławem B., Januszem B. przez wyłamanie łomem drzwi wejściowych, lecz zamierzonego celu nie osiągnął, gdyż nie zdołał pokonać zabezpieczenia, przy czym czynów tych dopuścił się przed upływem 5 lat od odbycia kary ponad 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne, tj. o przestępstwo określone w art. 208 k.k. i 11 § 1 k.k. w zw. z art. 208 k.k. i w zw. z art. 58 k.k. oraz art. 60 § 1 k.k.;2) w dniu 2 stycznia 1983 r. w G. wspólnie i w porozumieniu z Romanem S. zabrał w celu przywłaszczenia z ołtarza bocznego w katedrze kilka plakietek wotywnych srebrnych bliżej nie ustalonej wartości, przy czym czynu tego dopuścił się przed upływem 5 lat od odbycia kary ponad 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobnie, tj. o przestępstwo określone w art. 203 § 1 k.k. w zw. z art. 60 § 1 k.k.;3) od marca do sierpnia 1983 r. w S. i W., działając w warunkach przestępstwa ciągłego oraz przed upływem 5 lat od odbycia kary powyżej 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne, wspólnie ze Stanisławem B. i Kazimierzem S. zniszczył przez połamanie, pocięcie oraz częściowo przez zatopienie w rzekach i innych naturalnych zbiornikach wodnych zabytki w postaci monstrancji srebrnej złoconej z glorią promienistą z pierwszej połowy XVIII wieku, kielicha srebrnego częściowo złoconego i korony srebrnej, złoconej z XVII wieku, z obrazu Matki Boskiej zabranych z kościoła w T., korony z obrazu Matki Boskiej Bolesnej i naszyjnika ze złotym medalionem wysadzanym kamieniami z wizerunkiem króla Stanisława Leszczyńskiego z początku XVIII wieku, zabranych z kościoła w M., 2 koron srebrnych, wykonanych w pierwszej połowie XIX wieku, z obrazu Matki Boskiej zabranych z kościoła w O., obrazu Matki Boskiej malowanego na drewnie z pierwszej połowy XVII wieku zabranego z kościoła w Ś., obrazu na płótnie "Chrystus na Krzyżu", namalowanego przez jacka Malczewskiego w 1903 r., zabranego z kościoła w O., oraz uszkodził sukienkę z obrazu Matki Boskiej z XVII wieku, wykonaną z brokatu haftowanego złotą nicią oraz perełkami, znajdującą się w kościele w Z., przy czym łączna wartość zniszczonych i uszkodzonych zabytków wynosi przeszło 18.550.000 zł, a czynów tych dopuścił się wspólnie ze Stanisławem B., tj. o przestępstwo określone w art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o ochronie dóbr kultury i o muzeach (Dz. U. Nr 10, poz. 48) w zw. z art. 58 i 60 § 1 k.k. (...).Sąd Wojewódzki w K. wyrokiem z dnia 13 października 1986 r. Stanisława G. uznał za winnego popełnienia zarzuconych mu czynów i skazał go:- za czyn opisany w pkt 1 - na podstawie art. 208, 11 § 1 k.k. w zw. z art. 208 k.k., art. 58 k.k. i art. 60 § 1 k.k. oraz na podstawie art. 36 § 2 i 3 k.k., art. 40 § 2 k.k. i art. 62 § 1 k.k. na karę 14 lat pozbawienia wolności i 1.000.000 zł grzywny oraz orzekł wobec oskarżonego pozbawienie praw publicznych na okres 10 lat i nadzór ochronny na okres 5 lat;- za czyn opisany w pkt 2 na podstawie art. 203 § 1 k.k. w zw. z art. 60 § 1 k.k. art. 36 § 2 i 3 k.k. i art. 61 § 1 k.k. na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, 50.000 zł grzywny oraz orzekł nadzór ochronny na okres 3 lat;- za czyn opisany w pkt 3 na podstawie art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o ochronie dóbr kultury i o muzeach (Dz. U. Nr 10, poz. 48) i art. 36 § 2 i 3 k.k. na karę 5 lat pozbawienia wolności i 600.000 zł grzywny oraz orzekł nadzór ochronny na okres 3 lat.Na podstawie art. 66, 67 § 1, art. 70 § 1 i art. 71 k.k. Sąd ten orzekł wobec oskarżonego Stanisława G. karę łączną 14 lat pozbawienia wolności i 1.000.000 zł grzywny, pozbawienie praw publicznych na okres 10 lat i nadzór ochronny na okres 5 lat (...).Rewizje od tego wyroku złożyli obrońcy oskarżonych (...).Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizję obrońców oskarżonego Stanisława G., podnosząc zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, nie są zasadne. Rewizje te, kwestionując ustalenia o winie wymienionych oskarżonych, w zasadzie zawierają polemikę z dokonaną przez Sąd Wojewódzki oceną wyjaśnień oskarżonego Stanisława G.Ustosunkowując się do zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, podniesionego w rewizjach obrońców oskarżonych, należy stwierdzić, że ocena całokształtu materiału dowodowego zebranego w sprawie, w tym także wyjaśnień złożonych przez oskarżonego Stanisława G., dokonana przez Sąd Wojewódzki nie nasuwa zastrzeżeń. Kontrola rewizyjna trafności oceny dowodów dokonanej przez sąd orzekający merytorycznie jest ze zrozumiałych względów ograniczona. Polega bowiem w zasadzie na sprawdzeniu czy ocena materiału dowodowego przez sąd pierwszej instancji dokonana została z uwzględnieniem reguł sformułowanych w art. 3 i 4 k.p.k., a więc czy tej bezsporna, nie narusza granic oceny swobodnej oraz czy jest zgodna z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego, zwłaszcza czy rozumowanie przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie zawiera błędów faktycznych lub logicznych.Merytoryczna ocena dowodów w myśl obowiązujących przepisów procesu karnego należy do sądu orzekającego, który zachowuje bezpośredni kontakt z przesłuchiwanymi osobami. Lektura protokołów przesłuchania zawierających treść zazwyczaj wystylizowaną przez protokolanta z istoty rzeczy pełną ocenę ogranicza. Spostrzeżenia i wrażenia wynikające z bezpośredniego kontaktu z osobą przesłuchiwaną, umożliwiające ocenę poziomu intelektualnego przesłuchiwanej osoby, jej stanu emocjonalnego w czasie wypowiadania się, a także jej zachowania się i sposobu formułowania wypowiedzi, nie są obojętne dla kształtowania poglądu o wiarygodności przedstawionej relacji.Tak więc w sytuacji, gdy kontrola rewizyjna uzasadnia stwierdzenie, że zaskarżony wyrok znajduje pełne oparcie w prawidłowo dokonanej ocenie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego i ujawnionego w postępowaniu (art. 357 k.p.k), nie ma podstaw do zdyskwalifikowania zaskarżonego rozstrzygnięcia.Należy przypomnieć, że w tej kwestii Sąd Najwyższy wielokrotnie swyrażał swoje stanowisko (m.in. w wyrokach: z dnia 24 listopada 1975 r. - II KR 354/75, OSNKW 1976, z. 2, poz. 28; z dnia 4 listopada 1977 r. - V KR 176/77, OSNKW 1978, z. 1, poz. 7 oraz z dnia 4 grudnia 1973 r. - III KR 302/73 OSNKW 1974, z. 4, poz. 70).Podnoszenie przeciwko ocenie wyjaśnień oskarżonego Stanisława G. - dokonanej przez Sąd Wojewódzki w sposób spełniający wszystkie omówione wyżej wymagania procesowe, na co wskazuje treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku - tych samych zarzutów, które były przedmiotem rozważań i krytycznej analizy Sądu Wojewódzkiego, jest więc bezskuteczne.Zawarte w rewizjach twierdzenia, że oskarżony Stanisław G. złożył wyjaśnienia nieprawdziwe, powodowany zemstą: wobec oskarżonego Stanisława B. za oszukiwanie go przy sprzedaży łupu; wobec oskarżonego Zbigniewa D. za odmowę nawiązania intymnych stosunków; wobec oskarżonego Jana S. za przyczynienie się przez niego do zerwania intymnych stosunków pomiędzy oskarżonym Romanem S. a oskarżonym Stanisławem B., słusznie sąd pierwszej instancji odrzucił. Są to bowiem hipotezy pozbawione w tym samym stopniu podstaw, jak też cech prawdopodobieństwa. Nie do przyjęcia jest bowiem założenie, że obszerna, obfitująca w liczne szczegóły relacja oskarżonego Stanisława G. została przez niego zmyślona.Wiarygodność dowodu z wyjaśnień oskarżonego Stanisława G. sąd pierwszej instancji ocenił zarówno w kontekście wszystkich relacjonowanych przez niego okoliczności, jak i w powiązaniu z innymi dowodami zebranymi w sprawie. Wbrew zarzutom podniesionym w rewizji kwestionującym ustalenia o winie oskarżonych Stanisława B., Jadwigi R., Jana S., Zbigniewa D. należy stwierdzić, że wyjaśnienia oskarżonego Stanisława G. wcale nie stanowią odosobnienia i wyłącznego dowodu winy wymienionych osób.Wyjaśnienia tego oskarżonego nie zostały podyktowane sytuacją procesową, ale były wynikiem spontanicznego odczucia. Oskarżony Stanisław G., który we wstępnym okresie postępowania przygotowawczego odmawiał składania wyjaśnień, poczuł się sprowokowany do przedstawienia szczegółowej relacji o działalności przestępczej licznej grupy osób wyjaśnieniami składanymi przez podejrzanych Ryszarda K., Romana S.i Ryszarda T., ponieważ przedstawili oni zniekształcone wersje zdarzeń; oskarżony Stanisław G. uznał, że "dalsze milczenie jest bez sensu (...)".Podkreślić należy, że wyjaśnienia oskarżonego Stanisława G. całkowicie wolne są od tendencji przerzucania odpowiedzialności na inne osoby i pomniejszania własnego udziału w dokonywanych czynach.W związku z tym potraktowanie wyjaśnień złożonych przez oskarżonego Stanisława G. jako bezpośredniego, wiarygodnego dowodu winy innych współoskarżonych jest uzasadnione.Aprobata dokonanej przez Sąd Wojewódzki oceny wyjaśnień oskarżonego Stanisława G. uniemożliwia uwzględnienie zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia o winie oskarżonego Stanisława B. Wyjaśnienia te bowiem nie stanowią odosobnionego dowodu winy oskarżonego Stanisława B. w dokonywaniu włamań i kradzieży w kościołach. Na oskarżonego Stanisława B. jako współsprawcę włamań do kościołów w T.C. i S. wskazywał w wyjaśnieniach złożonych w czasie postępowania przygotowawczego oskarżony Roman S. Odwołanie przez tego oskarżonego wyjaśnień obciążających oskarżonego Stanisława B. nie przekreśla automatycznie wiarygodności odwołanej relacji.Przepisy prawa procesowego nie wprowadzają rozróżnień w kwestii sposobu traktowania dowodów, w tym także wyjaśnień współoskarżonych, w zależności od tego, w jakim stadium postępowania zostały złożone. Konieczna natomiast jest wnikliwa, z zachowaniem należytego krytycyzmu, ocena zmienionych wyjaśnień, podobnie zresztą jak i innych dowodów mających znaczenie w sprawie. Pozytywna, nie wywołująca żadnych zastrzeżeń ocena Sądu Wojewódzkiego wyjaśnień złożonych przez oskarżonego Romana S. w czasie postępowania przygotowawczego nie pozwala na podzielenie poglądu wyrażonego w rewizji obrońcy oskarżonego Stanisława B., że przekonujące są wyjaśnienia złożone przez oskarżonego Romana S. w czasie rozprawy (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 208art. 208 KKart. 58 KKart. 60 § 1 KKart. 203 § 1 KKart. 73 ust. 1art. 58art. 36 § 2art. 40 § 2 KKart. 62 § 1 KKart. 61 § 1 KKart. 66

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.