III PZP 37/89

UchwałaIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1989-08-31

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ustanie stosunku pracy członka rady pracowniczej powoduje utratę przez niego członkostwa w radzie, a tym samym uniemożliwia mu działanie w jej imieniu w postępowaniu sądowym?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy orzekł, że ustanie stosunku pracy łączącego przedsiębiorstwo państwowe z członkiem rady pracowniczej powoduje utratę jego członkostwa w radzie. W konsekwencji, taka osoba traci legitymację do działania w imieniu rady pracowniczej w postępowaniu sądowym. Ponadto, uchwała stwierdza, że oferta rozwiązania umowy o pracę złożona pod wpływem nieświadomości o nieukończonym postępowaniu likwidacyjnym może być uznana za złożoną pod wpływem istotnego błędu, uprawniającego do uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli.
Stan faktyczny
Rada Pracownicza Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego (MPK) w P. wniosła o uchylenie zarządzenia Prezydenta miasta P. o likwidacji MPK. Zarządzenie to zostało wydane w oparciu o przepis pozwalający na likwidację przedsiębiorstwa, które nie realizuje swoich celów. Wniosek był kwestionowany przez Prezydenta miasta P. ze względu na legitymację czynną osób działających w imieniu Rady Pracowniczej, które złożyły wnioski o przeniesienie do nowo utworzonego przedsiębiorstwa PKM, co skutkowało rozwiązaniem ich umów o pracę w MPK. Sąd Rejonowy oddalił wniosek, a następnie Sąd Wojewódzki przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienia prawne.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy podjął uchwałę rozstrzygającą przedstawione zagadnienia prawne, w tym kwestię utraty członkostwa w radzie pracowniczej w związku z ustaniem stosunku pracy oraz możliwość uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem istotnego błędu.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN A. Filcek (sprawozdawca).Sędziowie SN: J. Bała, B. Błachowska.SentencjaSąd Najwyższy z udziałem prokuratora Prokuratury Generalnej, H. Chilmon, w sprawie z wniosku Rady Pracowniczej Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w P. z udziałem Prezydenta miasta P. o uchylenie zarządzenia Prezydenta m. P. nr 5/89 w sprawie likwidacji MPK w P. po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Płocku postanowieniem z dnia 4 lipca 1989 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:"1) Czy stanowi brak uniemożliwiający działanie Rady Pracowniczej (art. 13 § 2 k.p.c. w związku z art. 67 § 1 k.p.c) fakt rozwiązania umowy o pracę przez osoby będące członkami Rady;2) czy można uznać za istotny, uprawniający do uchylenia się od oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę błąd - polegający na nieświadomości, że postępowanie likwidacyjne przedsiębiorstwa nie zostało ukończone (bo od zarządzenia o likwidacji można wnieść sprzeciw);3) czy § 18 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 listopada 1981 r. w sprawie wykonania ustawy o przedsiębiorstwach państwowych (Dz. U. Nr 31, poz. 170 ze zm.) w brzmieniu ustalonym rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 20 lutego 1989 r. (Dz. U. Nr 6, poz. 42) - daje podstawę do likwidacji przedsiębiorstwa, które w dacie wydania zarządzenia o likwidacji podjęło realizację celów, dla których zostało powołane?"podjął następującą uchwałę:1. Ustanie stosunku pracy łączącego przedsiębiorstwo państwowe z pracownikami będącymi członkami rady pracowniczej przedsiębiorstwa powoduje utratę przez nich członkostwa w radzie pracowniczej uniemożliwiającą im dokonywanie w imieniu tejże rady czynności w postępowaniu sądowym (art. 67 § 1 w związku z art. 13 § 2 k.p.c.). 2. Przyjęta przez zakład pracy oferta rozwiązania umowy o pracę złożona przez pracownika pod wpływem nieświadomości, że postępowanie likwidacyjne dotyczące zakładu pracy (przedsiębiorstwa państwowego) nie zostało ukończone, może być uznana za złożoną pod wpływem istotnego błędu co do treści czynności prawnej, uprawniającego pracownika na podstawie art. 84 k.c. w związku z art. 300 k.p. do uchylenia się od skutków prawnych swego oświadczenia woli, jeżeli spełnione zostały pozostałe warunki określone w art. 84 § 1 k.c. 3. Paragraf 18 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 listopada 1981 r. w sprawie wykonania ustawy o przedsiębiorstwach państwowych (Dz. U. Nr 31, poz. 170 ze zm.) w brzmieniu ustalonym rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 20 lutego 1989 r. (Dz. U. Nr 6, poz. 42) nie daje podstawy do likwidacji przedsiębiorstwa z powodu nierealizowania celów, dla których zostało utworzone, jeżeli w chwili wydania zarządzenia o likwidacji cele te są już realizowane. Uzasadnienie faktyczneI. Prezydent miasta P. wydał dnia 17 marca 1989 r. zarządzenie nr 5/89 w przedmiocie dokonania likwidacji przedsiębiorstwa państwowego Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne (MPK) w P. Zarządzenie to oparte zostało m.in. na § 18 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 listopada 1981 r. w sprawie wykonania ustawy o przedsiębiorstwach państwowych (Dz. U. Nr 31, poz. 170 ze zm.), który to przepis pozwala na likwidację przedsiębiorstwa, jeżeli nie realizuje ono celów, dla których zostało utworzone. Taka zaś sytuacja powstała w MPK, wobec trwającego od dnia 24 lutego 1989 r. strajku okupacyjnego, który sparaliżował komunikację w mieście i doprowadził do wszczęcia postępowania przygotowawczego do likwidacji MPK, a także do utworzenia aktem erekcyjnym z dnia 14 marca 1989 r. nowego przedsiębiorstwa komunikacyjnego o nazwie Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w P. (PKM). Przedsiębiorstwo to zgodnie z porozumieniem zawartym dnia 16 marca 1989 r. między przedstawicielami załogi MPK a Prezydentem miasta P. po zakończeniu strajku miało zatrudnić dotychczasowych pracowników MPK. Od tego zarządzenia Rada Pracownicza MPK z powołaniem się na art. 61 § 2 ustawy z 24 września 1981 r. o przedsiębiorstwach państwowych (jedn. tekst: Dz. U. z 1987 r. Nr 35, poz. 201 ze zm.) wniosła sprzeciw do Prezydenta m. P., zarzucając w szczególności, że skoro strajk został zakończony i przedsiębiorstwo podjęło statutową działalność, to brak jest podstaw do jego likwidacji. Uchwała Rady Pracowniczej w tym przedmiocie zapadła dnia 20 marca 1989 r. Decyzją nr 15/89 z dnia 21 marca 1989 r. Prezydent m. P. podtrzymał zarządzenie o likwidacji MPK. Decyzja ta wpłynęła do MPK dnia 22 marca 1989 r. Dnia 29 marca 1989 r. Brunon B., Wiesław B. i Andrzej R., powołując się na upoważnienie Rady Pracowniczej Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w P., udzielone im jako członkom tejże rady, wnieśli o uznanie decyzji Prezydenta miasta P. o likwidację MPK za nieuzasadnioną i wydaną z rażącym naruszeniem prawa. Uchwałą z dnia 17 kwietnia 1989 r. nowo wybrana Rada Pracownicza MPK ustanowiła innych pełnomocników i ostatecznie sprecyzowała wniosek w ten sposób, że wniosła o uchylenie zarządzenia Prezydenta miasta P. z dnia 17 marca 1989 r. o likwidacji MPK. Rada Pracownicza w szczególności podniosła, że zarządzenie o likwidacji zostało wydane w czasie, gdy przedsiębiorstwo wznowiło działalność po zakończeniu strajku. Uczestnik postępowania - Prezydent miasta P. - wniósł o oddalenie wniosku kwestionując legitymację czynną po stronie osób podpisujących wniosek. Według uczestnika osoby te poczynając od dnia 17 marca 1989 r. nie są już pracownikami Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego i faktu tego nie zmieniają nowe wybory do Rady Pracowniczej. Pracownicy ci bowiem, jak zresztą większość członków ówczesnej i nowej Rady Pracowniczej złożyło wnioski o przeniesienie z likwidowanego MPK do nowego utworzonego PKM, co wobec zgody tych przedsiębiorstw doprowadziło do rozwiązania umów o pracę w MPK i zawarcia umów o pracę z PKM. Postanowieniem z dnia 19 kwietnia 1989 r. Sąd Rejonowy w Płocku oddalił wniosek. Odnosząc się do zarzutów uczestnika co do legitymacji czynnej osób składających wniosek, a także popierających go później, Sąd Rejonowy uznał, że nie sposób przyjąć, aby tylko w związku ze złożonymi do akt podaniami pracowników MPK o przeniesienie do PKM zostali oni pozbawieni swej reprezentacji przez organ samorządu. Podania te zostały złożone w dużym pośpiechu spowodowanym szybkim procesem likwidacji MPK i zakreśleniem terminu do ich składania, pod rygorem odmowy przyjęcia. Skoro zaś zgodnie z art. 61 ust. 2 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych wniesienie przez radę pracowniczą sprzeciwu wstrzymuje wykonanie decyzji, której dotyczy, to z dniem wniesienia sprzeciwu w niniejszej sprawie, czyli z dniem 20 marca 1989 r. należało się wstrzymać od wszelkich działań zmierzających do zakończenia działalności likwidowanego przedsiębiorstwa. Zdaniem Sądu Rejonowego, należy to odnieść również do decyzji wobec pracowników przedsiębiorstwa, i to nawet jeśli sami złożyli podania o rozwiązanie umowy o pracę. Powyższe okoliczności uzasadniają przyjęcie, że zarówno osoby składające wniosek, jak i podpisujące uchwałę z dnia 17 kwietnia 1989 r. o ustanowieniu przez Radę Pracowniczą nowych pełnomocników wchodziły i wchodzą w skład tego organu, i to bez potrzeby oceny ważności umów o pracę w PKM. Uwzględnieniu wniosku sprzeciwia się jednak, zdaniem Sądu Rejonowego, treść § 18 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 listopada 1981 r. w sprawie wykonania ustawy o przedsiębiorstwach państwowych (Dz. U. Nr 31, poz. 170 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym z dniem 21 lutego 1989 r., który upoważnia organ założycielski do likwidacji przedsiębiorstwa, jeżeli nie realizuje ono celów, dla których zostało utworzone. W niniejszej sprawie stan taki spowodowany strajkiem trwał od dnia 24 lutego 1989 r. do dnia 16 marca 1989 r. W konkretnych okolicznościach niniejszej sprawy, zwłaszcza wobec dotkliwych skutków społecznych długotrwałego strajku, powołania nowego przedsiębiorstwa dla realizacji tych samych celów, dla których utworzone zostało MPK, oraz podpisania w dniu 16 marca 1989 r. porozumienia, w którym oprócz zakończenia strajku zgodzono się na przejście załogi likwidowanego MPK do nowego przedsiębiorstwa nie można przyjmować, aby wynikająca z przytoczonego przepisu przesłanka "nierealizowania celów" zachodzić musiała bezwzględnie w dniu wydania decyzji o likwidacji. Dlatego, mimo iż w dniu 17 marca 1989 r. MPK realizowało faktycznie cele, dla których zostało utworzone, decyzja o likwidacji tego przedsiębiorstwa była w świetle powyższego przepisu uzasadniona. Rozpoznając rewizję wnioskodawcy oraz uczestnika postępowania od powyższego postanowienia Sąd Wojewódzki w Płocku przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia przytoczone w sentencji niniejszej uchwały, a budzące poważne wątpliwości, trzy zagadnienia prawne. Nie wyczerpują one wszystkich występujących licznie w niniejszej sprawie zagadnień prawnych, od których zależy wynik sprawy, a których Sąd Najwyższy nie rozważał, ograniczając się zgodnie z wnioskiem Sądu Wojewódzkiego tylko do przedstawionych kwestii uznanych przez ten Sąd za wątpliwe. Ponadto przedstawione zagadnienia oparte są na założeniach hipotetycznych, spornych między stronami i wymagających dla ich pewnego ustalenia rozważenia licznych okoliczności i argumentów przytoczonych przez wnioskodawcę i uczestnika postępowania, zwłaszcza w postępowaniu rewizyjnym oraz przed Sądem Najwyższym. Nie stanowi to jednak przyczyny, dla której Sąd Najwyższy musiałby odmówić odpowiedzi na przedstawione pytania, czego w odniesieniu do pierwszego zagadnienia domagali się przedstawiciele wnioskodawcy na rozprawie przed Sądem Najwyższym w dniu 23 sierpnia 1989 r. Treść art. 391 § 1 k.p.c. bowiem nie stoi na przeszkodzie przedstawieniu Sądowi Najwyższemu pytań prawnych opartych na założeniach hipotetycznych, które mogą wystąpić w danej sprawie w zależności od ostatecznych ustaleń i wniosków opartych na ocenie spornego materiału faktycznego i rozstrzygnięciu innych kwestii prawnych nie objętych pytaniami. Oczywiście w tego rodzaju sytuacji, która - jak już wspomniano - występuje także w niniejszej sprawie, odpowiedź udzielona przez Sąd Najwyższy będzie miała moc wiążącą (art. 391 § 2 k.p.c) tylko wtedy, gdy dalsze postępowanie potwierdzi prawidłowość założonych hipotez.Uzasadnienie prawneII. Przechodząc do poszczególnych pytań Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:1. Pierwsze pytanie łączy się z zarzutem uczestnika postępowania dotyczącym braku legitymacji procesowej po stronie osób, które w imieniu rady pracowniczej złożyły do sądu wniosek będący przedmiotem niniejszej sprawy. Zarzut ten jest nieprecyzyjny, ponieważ legitymację procesową do wystąpienia do sądu ze sprawą o uchylenie decyzji organu założycielskiego ma zgodnie z art. 61 ust. 3 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych rada pracownicza, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu przedstawionego zagadnienia. Również hipoteza rozważanego pytania sformułowana została nieprecyzyjnie, zakłada bowiem rozwiązanie umowy o pracę przez osoby będące członkami rady pracowniczej, gdy tymczasem w niniejszej sprawie nie wchodzi w rachubę jednostronne rozwiązanie stosunku pracy przez te osoby, lecz ewentualnie rozwiązanie stosunku pracy za porozumieniem stron. Natomiast kwestia sprowadza się do tego, czy ustanie stosunku pracy łączącego przedsiębiorstwo państwowe z członkami rady pracowniczej powoduje utratę przez nich członkostwa w radzie, a w konsekwencji nie tylko uniemożliwia wystąpienie ich w imieniu rady pracowniczej w postępowaniu sądowym w świetle art. 67 § 1 w związku z art. 13 § 1 k.p.c. i art. 6914 k.p.c. - do której sfery ograniczone zostało pierwsze pytanie Sądu Wojewódzkiego - lecz także w razie zmniejszenia się wskutek powyższego liczby członków rady poniżej ustawowego quorum, wyłącza możliwość podejmowania przez nią w sposób prawnie skuteczny jakichkolwiek uchwał, w tym również w przedmiocie sprzeciwu od decyzji organu założycielskiego, wniesienia sprawy w razie nieuwzględnienia tego sprzeciwu przez organ założycielski i wyznaczenia członków rady do wystąpienia w jej imieniu w postępowaniu sądowym. Zgodnie bowiem z art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 25 września 1981 r. o samorządzie załogi przedsiębiorstwa państwowego (Dz. U. Nr 24, poz. 123 ze zm.) do ważności podejmowanych przez radę pracowniczą uchwał niezbędna jest obecność co najmniej połowy liczby członków tejże rady, a w sprawach wymienionych w art. 40 powołanej ustawy nawet 2/3 członków rady. Quorum to obliczane jest od określonej w ustawie lub w statucie samorządu załogi liczby członków rady pracowniczej (art. 12 ust. 1), zaś jej uchwały zapadają zwykłą większością głosów (art. 30 ust. 2). Wątpliwości Sądu Wojewódzkiego w zasygnalizowanej kwestii wynikają stąd, że w ustawie o samorządzie załogi przedsiębiorstwa państwowego, poza przepisami art. 13 ust. 4 i 5 oraz art. 18 przewidującymi możliwość odwołania całej rady pracowniczej lub poszczególnych jej członków przez pracowników przedsiębiorstwa na wniosek podpisany przez co najmniej 1/5 liczby pracowników, nie ma wyraźnego przepisu łączącego z ustaniem stosunku pracy pracownika w danym przedsiębiorstwie ustanie jego członkostwa w radzie pracowniczej. Taki jednak wniosek wynika w sposób pośredni, lecz wystarczająco wyraźny, z innych przepisów ustawy o samorządzie załogi przedsiębiorstwa państwowego, mianowicie z art. 19 dotyczącego uzupełniających wyborów do rady pracowniczej w razie "zmniejszenia się" składu rady o połowę, które to pojęcie jest szersze od odwołania ze składu, a przede wszystkim z art. 15 wskazującego, że bierne prawo wyborcze do rady pracowniczej przysługuje tylko pracownikom przedsiębiorstwa. Zatem ustanie stosunku pracy łączącego przedsiębiorstwo państwowe z członkiem rady pracowniczej powoduje ustanie jego członkostwa, co w rezultacie uzasadnia udzielenie na pierwsze pytanie odpowiedzi sformułowanej w punkcie 1 sentencji niniejszej uchwały. Jest ona zgodna z poglądami wyrażonymi w nauce prawa (...).2. W ścisłym związku z pierwszym zagadnieniem pozostaje drugie pytanie. Jeżeli bowiem pracownicy, w szczególności będący członkami rady pracowniczej, uchylili się skutecznie od oświadczeń woli zawartych we wnioskach o przejście z MPK do PKM, stanowiących w istocie w stosunku do MPK oferty rozwiązania umów o pracę za porozumieniem stron, to ze względu na wsteczny skutek takiego uchylenia się, należałoby uznać, że nie doszło do ustania stosunku pracy w MPK, co podważałoby hipotezę pierwszego zagadnienia, do czego zmierza wnioskodawca powołując się jednak nie tylko na błąd przy składaniu tych ofert, lecz także na to, że również z innych, dotąd nie rozważonych przez sądy względów, nie doszło do rozwiązania stosunku pracy między MPK a jego pracownikami. Również w drugim pytaniu jego hipoteza wymaga uściślenia w nawiązaniu do materiału zebranego w sprawie. Ze złożonych na rozprawie przed Sądem Najwyższym 17 oświadczeń pracowników - członków Rady Pracowniczej, skierowanych do dyrektora MPK, o uchyleniu się od skutków ich podań o przejście do pracy w PKM wynika, że ich błędne przeświadczenie dotyczyło okoliczności, iż "MPK zostaje nieodwołalnie zlikwidowane", a więc polegało na nieświadomości, iż postępowanie likwidacyjne przedsiębiorstwa nie zostało ukończone. Tymczasem Sąd Wojewódzki rozszerzył zakres tej nieświadomości przez wskazanie jej przyczyn ("bo od zarządzenia o likwidacji można wnieść sprzeciw"). Na tę zaś okoliczność wskazał jedynie pełnomocnik Prezydenta miasta P. w rewizji. Dlatego zastrzeżenia tego nie można brać pod uwagę. W uzasadnieniu tego pytania Sąd Wojewódzki wskazał, że wątpliwości z nim związane dotyczą kwestii, czy w sytuacji nim objętej uznać można, że zachodzi błąd co do treści czynności prawnej, czy też tylko co do sfery motywacyjnej oświadczeń pracowników oraz że błąd jest istotny. W świetle bowiem art. 64 k.c. można powoływać się na istotny błąd co do treści czynności prawnej, natomiast na błąd nieistotny lub nie dotyczący treści czynności prawnej - tylko wtedy, gdy wywołany został podstępnie przez drugą stronę lub osobę za wiedzą tej strony (art. 86 k.c.).Zdaniem Sądu Najwyższego, złożenie przez pracowników ofert rozwiązania stosunku pracy w MPK z wyraźnym nawiązaniem do jego likwidacji, a w nieświadomości, że zarządzenie o likwidacji nie jest ostateczne, można potraktować jako mylne wyobrażenie o rzeczywistym stanie rzeczy, co uznawane jest w doktrynie za błąd (...). Błąd może dotyczyć zarówno okoliczności faktycznej, jak i prawnej, skoro przepisy nie wyłączają możliwości uchylenia się od oświadczenia woli, w tym drugim przypadku zachodzącym w niniejszej sprawie. Taki też pogląd wyrażany jest w nauce prawa (...). Odmienny pogląd, że błąd co do prawa nie daje podstawy do uchylenia się od oświadczenia woli złożonego pod jego wpływem, wyrażony w powołanym przez pełnomocnika Prezydenta m. P. na rozprawie w dniu 23 sierpnia 1989 r. orzeczeniu SN z dnia 7 października 1960 r. 4 CR 379/59 (OSPiKA 1961, z. 7-8, poz. 215), jest odosobniony i nie znajduje dostatecznego oparcia w przepisach k.c. W doktrynie był on kwestionowany (...). Oczywiście na błąd co do prawa można powoływać się tylko w razie spełnienia wszystkich przesłanek prawnej doniosłości błędu, w szczególności jeżeli jest on istotny i dotyczy treści oświadczenia woli, a nie okoliczności leżących poza tą treścią, zwłaszcza wyłącznie pobudek (motywacji) złożonego oświadczenia woli. Przeprowadzenie ostrej granicy między błędem co do treści czynności prawnej a błędem co do pobudki jest niemożliwe, gdyż granice obu błędów zacierają się i w wielu sytuacjach występują w mniejszym lub większym stopniu oba te elementy (...).Istotność błędu w świetle art. 84 § 2 k.c. polega na tym, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści. Nie wystarczy zatem subiektywna istotność błędu wynikająca z przeświadczenia osoby, która złożyła oświadczenie, lecz musi być ona także obiektywna, czyli tego rodzaju, że rozsądnie działający człowiek znający prawdziwy stan rzeczy, nie złożyłby oświadczenia woli tej treści. Gdyby jednak motywacja włączona została do treści czynności prawnej, błąd w pobudce urasta do błędu istotnego co do treści czynności prawnej (...) I taka właśnie sytuacja zachodzi w niniejszej sprawie. W załączonych do akt ofertach przejścia z MPK, a więc dotyczących m.in. rozwiązania stosunku pracy w MPK, pracownicy zaznaczali, że czynią tak w związku z likwidacją MPK. Obiektywnie nierozsądne byłoby podejmowanie tej czynności, gdyby likwidacja ta nie miała nastąpić, choćby ze względu na konieczność załatwiania różnorakich formalności przy - w gruncie rzeczy - niezmienionych warunkach pracy i płacy. Dodatkowo zadziałała tu obawa pracowników przed nieprzyjęciem ich ofert, spowodowana zakreśleniem terminu ich składania (24 marca 1989 r.) przez kierownika Działu Spraw Pracowniczych MPK pod rygorem nieprzyjmowania późniejszych ofert. Powyższe okoliczności skłoniły Sąd Najwyższy do uznania, że w rozważanej sytuacji istnieje możliwość uchylenia się od oświadczeń woli jako złożonych pod wpływem istotnego błędu co do treści czynności prawnej, jeżeli spełnione zostały pozostałe warunki określone w art. 84 § 1 k.c. Przepis ten bowiem, poza rozważonymi przesłankami, przy czynności prawnej odpłatnej (a taką jest stosunek pracy, którego rozwiązania dotyczyły złożone oświadczenia woli), gdy oświadczenia woli złożono innej osobie (MPK), wymaga, aby błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć.Ponadto - jak już zaznaczono na wstępie (I) - konieczne jest ustosunkowanie się Sądu Wojewódzkiego do zarzutów uczestnika postępowania kwestionujących prawdziwość założonej w pytaniu nieświadomości pracowników, będących członkami rady pracowniczej, że likwidacja MPK została dokonana w ostateczny sposób. 3. Wyrażona w trzecim pytaniu wątpliwość Sądu Wojewódzkiego ograniczona została do kwestii, w jakim czasie może być wydane przez organ założycielski zarządzenie o likwidacji przedsiębiorstwa z powodu nierealizowania przez nie, w związku ze strajkiem pracowników, celów, dla których zostało utworzone, jeżeli w chwili wydania zarządzenia o likwidacji cele te są już realizowane, wobec zakończenia strajku i podjęcia pracy przez pracowników. Trafnie podnosi w tym względzie wnioskodawca, że chodzi tu o chwilę wydania zarządzenia o likwidacji w stosunku do podjęcia przez załogę pracy, a nie o "datę" tych wydarzeń, do której nawiązał Sąd Wojewódzki w sformułowaniu przedstawionego pytania. Gdyby bowiem w konkretnej dacie wydane zostało zarządzenie o likwidacji przedsiębiorstwa w chwili, gdy strajk jeszcze trwał, a następnie dopiero, chociaż w tym samym dniu, załoga podjęła pracę, to istniałaby podstawa prawna z § 18 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 listopada 1981 r. w sprawie wykonania ustawy o przedsiębiorstwach państwowych (Dz. U. Nr 31, poz. 170 ze zm.) do wydania zarządzenia o likwidacji przedsiębiorstwa. Przepis ten w brzmieniu ustalonym rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 20 lutego 1989 r. (Dz. U. Nr 6, poz. 42) stanowi, że likwidacja przedsiębiorstwa może nastąpić m.in., gdy "przedsiębiorstwo nie realizuje celów, dla których zostało utworzone". Słowa "nie realizuje" użyte w czasie teraźniejszym nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że likwidacja może nastąpić tylko w chwili, gdy przedsiębiorstwo nie realizuje celów, dla których zostało utworzone, nie może zaś nastąpić, gdy wobec podpisania w poprzednim dniu porozumienia o zakończeniu strajku, załoga przystąpiła już do pracy. Rozważany przepis ma niewątpliwie przeciwdziałać strajkom, z czym pracownicy powinni się liczyć, jednakże nie może być rozumiany jako sankcja za udział pracowników w strajku, który zakończył się podjęciem pracy przez załogę. Powyższy przepis nie uzależnia jego zastosowania od innych przesłanek czy okoliczności poza nierealizowaniem celów, dla których przedsiębiorstwo utworzono. Powyższe względy uzasadniają odpowiedź sformułowaną w pkt 3 sentencji niniejszej uchwały. Nie przesądza ona jeszcze wyniku sprawy bez ustosunkowania się przez Sąd Wojewódzki do zarzutów uczestnika postępowania dotyczących kwestii, czy realizacja celów musi polegać na podjęciu pracy przez całą załogę, czy też wystarczy stopniowe przystępowanie do pracy oraz czy ma znaczenie okoliczność, gdzie po strajku pracownicy rozpoczęli pracę (w MPK czy PKM).III. Ze względu na społeczny wydźwięk niniejszej sprawy Sąd Wojewódzki przy jej merytorycznym rozpoznaniu nie powinien rezygnować z prób doprowadzenia do ugodowego zakończenia sporu, uczestnicy postępowania powinni jeszcze raz rozważyć, czy w nowej sytuacji społeczno-gospodarczej kraju zakończenie sporu racjonalną i uwzględniającą interesy oraz ambicje obu uczestników postępowania ugodą nie byłoby korzystniejsze od rozstrzygnięcia sądowego.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 391 KPCart. 13 § 2 KPCart. 67 § 1 KPcart. 67 § 1art. 84 KCart. 300 KPart. 84 § 1 KCart. 61 § 2art. 61 ust. 2art. 391 § 1 KPCart. 391 § 2 KPcart. 61 ust. 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.