III KK 65/03

WyrokIzba Karna2003-12-09

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niezłożenie pełnomocnictwa substytucyjnego w terminie, mimo ustnego oświadczenia adwokata o podjęciu obrony i faktycznego jej wykonywania, stanowi naruszenie obowiązków wynikających z art. 80 k.p.k. i skutkuje nieważnością postępowania na podstawie art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k.?
Ratio decidendi
Niezłożenie pełnomocnictwa do obrony w dniu jego podjęcia ani w zadeklarowanym terminie nie świadczy o naruszeniu obowiązków wynikających z art. 80 k.p.k. i nie wywołuje skutków określonych w art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. Wymóg posiadania obrońcy i jego udziału w rozprawie jest spełniony, gdy adwokat oświadcza, że staje w imieniu oskarżonego, wykonuje obronę, a oskarżony nie sprzeciwia się tym czynnościom. Ustawodawca w art. 80 k.p.k. i art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. odwołał się do faktów świadczących o realizowaniu obrony, a nie do formy dokumentującej nawiązanie stosunku obrończego.
Stan faktyczny
Obrońca oskarżonego wniósł kasację, zarzucając m.in. obrazę przepisów postępowania, w tym art. 80 k.p.k., poprzez brak obrońcy na rozprawie w dniu 31 maja 1999 r. Powodem miał być fakt niezłożenia w terminie pełnomocnictwa substytucyjnego przez aplikanta adwokackiego, który stawił się na rozprawie. Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego. Sąd Najwyższy rozpoznał kasację.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację wniesioną przez obrońcę oskarżonego jako oczywiście bezzasadną.

Pełny tekst orzeczenia

POSTANOWIENIE Z DNIA 9 GRUDNIA 2003 R. III KK 65/03 Niezłożenie pełnomocnictwa do obrony w dniu jej podjęcia ani w za-deklarowanym wówczas terminie, nie świadczy o naruszeniu obowiązków wynikających z art. 80 k.p.k., i nie wywołuje skutków określonych w art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. Wymóg posiadania obrońcy i jego udziału w rozprawie, o którym mowa w tych przepisach, jest spełniony także wówczas, kiedy ad-wokat oświadcza, że staje w imieniu oskarżonego i następnie wykonuje obronę, a oskarżony nie sprzeciwia się tym czynnościom. Przewodniczący: sędzia SN F. Tarnowski. Sędziowie: SN T. Grzegorczyk, SA (del. do SN) K. Cesarz (sprawozdawca). Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog. Sąd Najwyższy w sprawie Rafała O., oskarżonego z art. 211, art. 286, art. 11 § 1 w zw. z art. 148 § 1 i art. 155 § 1 pkt 2 w zw. z art. 10 § 2, art. 158 § 1 i art. 156 § 2 w zw. z art. 10 § 2, art. 276 § 2 k.k. z 1969 r., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 9 grudnia 2003 r., kasacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w G. z dnia 3 października 2002 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgo-wego w G. z dnia 26 marca 2001 r., o d d a l i ł kasację jako oczywiście bezzasadną (...). 2 Z u z a s a d n i e n i a: Sąd Okręgowy w G. wyrokiem z dnia 26 marca 2001 r., uznał Rafała O. za winnego: - dwóch czynów wypełniających dyspozycje art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i 156 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 11 § 1 k.k., i po przyjęciu, że czyny te stanowią ciąg przestępstw, na podstawie art. 14 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k., art. 11 § 2 k.k. oraz art. 91 § 1 k.k. wymierzył skaza-nemu karę 10 lat pozbawienia wolności; - dwóch czynów wyczerpujących znamiona: art. 282 k.k. oraz art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 282 k.k., i przyjmując, iż stanowią one ciąg przestępstw, na podstawie art. 282 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. wymierzył oskarżone-mu karę 3 lat pozbawienia wolności; - czynów z art. 263 § 2 k.k., 258 § 2 k.k. i 157 § 2 k.k., za które skazał na podstawie tych przepisów odpowiednio na kary: 3 lat, 2 lat oraz roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a następnie wymierzył karę łączną 12 lat pozbawienia wolności. Apelację złożył obrońca oskarżonego, który zarzucił obrazę przepi-sów postępowania tj. art. 4, art. 7 i art. 80 k.p.k. oraz błąd w ustaleniach faktycznych, które to uchybienia miały wpływ na treść wyroku i wniósł o je-go uchylenie „w trybie art. 439 § 1 k.p.k., względnie o uchylenie zaskarżo-nego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji w trybie art. 437 § 1 k.p.k.”. W uzasadnieniu skargi apelacyjnej odwołujący się wywodził, że „nie-zależnie od innych zarzutów należy stwierdzić, że na rozprawie w dniu 31 maja 1999 r. oskarżony Rafał O. nie miał obrońcy”. Z substytucji ówcze-snego obrońcy oskarżonego na tej rozprawie stawił się apl. adw. M. D., któ-ry zobowiązał się do przedłożenia w terminie 7 dni pełnomocnictwa substy- 3 tucyjnego. Pomimo zobowiązania, pełnomocnictwo takie nie zostało złożo-ne „nie tylko w zakreślonym terminie, ale do zamknięcia rozprawy. W tej sytuacji, w rozprawie w dniu 31 maja 1999 r. nie brał udziału obrońca, któ-rego udział był obowiązkowy (sytuacja z art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k.)”. Wyrokiem z dnia 3 października 2002 r., Sąd Apelacyjny w G. utrzy-mał w mocy zaskarżone orzeczenie. W kasacji od tego wyroku obrońca oskarżonego zarzucił uchybienie wymienione w art. 439 § 1 pkt 6 (wg. dawnej numeracji – przyp. SN) k.p.k. oraz rażące naruszenie przepisów art. 4, art. 7 i art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., mające wpływ na treść wyroku. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że przepis art. 80 k.p.k. jedno-znacznie wymagał udziału obrońcy Rafała O. na rozprawie w dniu 31 maja 1999 r. Fakt, że uczestniczył w niej substytut ówczesnego obrońcy „nie jest równoznaczny z faktycznym realizowaniem obrony”. Tak późne uzupełnie-nie braku formalnego w postaci złożenia substytucji (15 maja 2002 r.) „upoważnia do powołania się na bezwzględną przyczynę odwoławczą z art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k, gdyż dobitnie świadczy, że w dniu 31 maja 1999 r. obrońca nie był w stanie należycie pełnić obowiązków «... ponieważ nie studiował akt sprawy, nie miał żadnego kontaktu z oskarżonym i możliwo-ści opracowania koncepcji obrony» – vide teza 44 komentarza do art. 439 k.p.k.Kodeks postępowania karnego. Komentarz pod red. P. Hofmańskiego, t. II s. 657”. Autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania. Prokurator Prokuratury Krajowej na rozprawie kasacyjnej wniósł o oddalenie skargi jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Porównując przytoczone wyżej wywody apelacji i kasacji na potwier-dzenie obrazy art. 80 k.p.k. przez Sąd pierwszej instancji, łatwo dostrzec, 4 że chociaż punkt ciężkości argumentacji został przesunięty w kierunku ne-gowania, aby substytut właściwie realizował obowiązki obrończe, to w dal-szym ciągu skarżący upatruje źródła zarzucanego uchybienia w niezłoże-niu (na czas) pełnomocnictwa substytucyjnego. Dlatego w pierwszej kolejności należy odnieść się do tej kwestii i stwierdzić, że błędne jest utożsamianie braku dokumentu potwierdzającego udzielenie upoważnienia do obrony, w tym – substytucyjnego, z nieistnie-niem (niesprawowaniem) tej obrony. Przepis art. 80 k.p.k. oraz przepis art. 439 § 1 pkt 10 (dawny pkt 6) k.p.k., który określa sposób procedowania sądu odwoławczego w razie stwierdzenia obrazy tego pierwszego przepi-su, stanowią o braku obrońcy, a nie dokumentu wykazującego (tylko) na-wiązanie stosunku obrończego. Dyspozycje wymienionych przepisów nie odwołują się więc do treści art. 83 § 1 k.p.k., określającego formę uze-wnętrznienia stosunku obrończego, łączącego oskarżonego i adwokata. Także alternatywność tej formy oraz pozostawienie stronom możliwości jej wyboru świadczy o tym, że forma upoważnienia do obrony nie decyduje o ważności umowy o obronę ani o ważności czynności podjętych w jej wyko-naniu. Zaniechanie formy przewidzianej w art. 83 § 1 k.p.k. nie wywołuje więc skutku takiego, jak zaniechanie formy wymaganej dla niektórych czynności cywilnoprawnych, ani nie powoduje nieważności całości postę-powania (jakim jest dotknięte postępowanie cywilne, jeżeli pełnomocnik strony nie był należycie umocowany – art. 379 pkt 2 k.p.c.). W konsekwen-cji, oczywiste jest, że upoważnienie do obrony czy to w postaci dokumentu, czy ustnego oświadczenia do protokołu, nie ma mocy konstytutywnej, to jest, tworzącej stosunek obrończy. Poglądy te wykształciły się na kanwie art. 96 k.p.k. z 1928 r. i zacho-wały aktualność z uwagi na podobne brzmienie art. 73 § 2 k.p.k. z 1969 r. oraz – obecnie obowiązującego – art. 83 § 2 k.p.k. z 1997 r.. Wspomniany art. 96 k.p.k. z 1928 r. stanowił, że „strony mogą udzielać pełnomocnictwa 5 bądź na piśmie, bądź ustnie wobec sądu”. Zwieńczeniem tych poglądów była uchwała całej Izby Karnej Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 1931 r., II 4 K 564/31 (Zb. Orz. Sądu Najwyższego – Izba Karna nr XI z 1931 r poz. 377), odwołująca się do dwóch uchwał składu 7 sędziów: z dnia 1 kwietnia 1931 r., II 2 K 112/31 (Zb. Orz. SN – IK nr V z 1931 r., poz. 142) i z dnia 13 czerwca 1931 r., II K 274/31 (Zb. Orz. SN – IK nr VII z 1931 r. poz. 204). Sąd Najwyższy uznał m.in., że wykazanie się upoważ-nieniem winno nastąpić w formie przewidzianej w art. 96 k.p.k., jednak sąd może poprzestać na innej formie, którą uzna za wystarczającą. W uzasad-nieniu uchwały podniesiono w szczególności, że możliwe będzie wykazanie się upoważnieniem w tej postaci, że na rozprawie oskarżony nie sprzeciwia się wykonaniu obrony, a protokół uwidacznia „stawienie oskarżonego z obrońcą”. Taka wykładnia była kontynuowana przez Sąd Najwyższy w okresie powojennym (por. postanowienia: z dnia 20 lipca 1953 r., II KZ 45/53 – OSN Izba Cywilna i Karna nr IV z 1953 r. poz. 70 i z dnia 5 paź-dziernika 1961 r., VI KO 47/61 – OSNKW z 1962 r. z. 1, poz. 16) i została zaaprobowana w literaturze przedmiotu (R. Łyczywek: Adwokat jako obrońca w polskim procesie karnym, Warszawa 1989 r., str. 26). Przyjęcie, że udzielenie upoważnienia do obrony może nastąpić rów-nież „per facta concludentia”, czyli w sposób dorozumiany, jest rezultatem oceny, iż rzeczywista obrona oskarżonego realizuje się w jej materialnej postaci. Oskarżony korzysta z pomocy adwokata wtedy, kiedy faktycznie podejmuje on czynności obrończe. Pełnomocnictwo na piśmie do obrony (także substytucyjne) lub oświadczenie ustne do protokołu wskazuje jedy-nie osobę, która ma wykonywać tę obronę. Dlatego ustawodawca w art. 80 k.p.k. i art. 439 § 1 pkt 10 (dawniej 6) k.p.k. nie odwołał się do treści art. 83 § 2 k.p.k., a więc do postulowanej tylko jako najwłaściwszej formy dowo-dzącej istnienia stosunku obrończego, lecz do faktów świadczących o jego realizowaniu. 6 Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że niezłożenie pełnomocnictwa do obrony w dniu jej podjęcia ani w zade-klarowanym wówczas terminie, nie świadczy o naruszeniu obowiązków wynikających z art. 80 k.p.k., i nie wywołuje skutków określonych w art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. Wymóg posiadania obrońcy i jego udziału w rozprawie, o którym mowa w tych przepisach, jest spełniony także wówczas, kiedy ad-wokat oświadcza, że staje w imieniu oskarżonego i następnie wykonuje obronę, a oskarżony nie sprzeciwia się tym czynnościom. Taka sytuacja zaistniała na rozprawie w dniu 31 maja 1999 r. Zapis w protokole rozprawy nie pozostawia co do tego żadnych wątpliwości. Nadto, z protokołu tego wynika, że substytut był jedynym obrońcą (z sześciu bio-rących wówczas udział w rozprawie), który formułował pytania pod adre-sem świadków. Treść tych pytań świadczy o przygotowaniu substytuta do obrony oskarżonego Rafała O. Przygotowanie do obrony umożliwiła dwu-dziestodniowa przerwa między rozprawami, zarządzona w dniu 11 maja 1999 r., kiedy to zaplanowano również porządek następnych czynności procesowych. Był więc dostateczny czas na zapoznanie się z aktami spra-wy, w tym z zeznaniami ze śledztwa tych osób, które miały być przesłu-chane w dniu 31 maja 1999 r., i przygotowanie w tym zakresie koncepcji obrony. Przypomnieć trzeba, że tego dnia nie finalizowano postępowania dowodowego, ani – tym bardziej – rozpoznania sprawy. Była to dopiero trzecia rozprawa, która trwała na dalszych trzydziestu trzech terminach, i nigdy nie był zgłaszany wniosek o powtórzenie czynności dowodowych przeprowadzonych w dniu 31 maja 1999 r. Wbrew kasacji, w tej sprawie nie istnieje związek między terminem potwierdzenia udzielenia pełnomocnictwa substytucyjnego a jakością obrony sprawowanej przez substytuta w dniu 31 maja 1999 r. Związek taki mógłby zachodzić, gdyby substytucji udzielono w dniu rozprawy, albo w 7 czasie bardzo jej bliskim, a tego przecież skarżący nie wykazał ani tak na-wet nie twierdził. Zatem, postawiona w kasacji teza, wyjęta z powołanego „Komenta-rza” i wyrwana z kontekstu, jest po prostu nieprawdziwa. Dlatego wymaga-ła odniesienia się, mimo, że uznanie skargi za oczywiście bezzasadną z uwagi na wskazane wyżej okoliczności, zwalniało z obowiązku sporządze-nia motywów takiej decyzji (art. 535 § 2 zd. ost. k.p.k.). /.../

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 80 KPKart. 439 § 1 pkt 10 KPKart. 211art. 286art. 11 § 1art. 148 § 1art. 155 § 1 pkt 2art. 10 § 2art. 158 § 1art. 156 § 2art. 276 § 2 KKart. 13 § 1 KK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026. · PDF źródłowy