I FZ 384/08

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2008-10-14

Skład orzekający: Maria Dożynkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniesienie skargi do sądu administracyjnego bezpośrednio do sądu, zamiast za pośrednictwem organu, jest wystarczające do przywrócenia terminu do jej wniesienia, jeśli skarga została odrzucona jako spóźniona?
Ratio decidendi
Wniesienie skargi do sądu administracyjnego bezpośrednio do sądu, zamiast za pośrednictwem organu, nie jest wystarczające do przywrócenia terminu, jeśli skarga została odrzucona jako spóźniona. Strona, która w ten sposób wnosi środek odwoławczy, ponosi ryzyko konsekwencji naruszenia pouczenia o sposobie i terminie wniesienia skargi. Przywrócenie terminu wymaga wykazania braku winy w uchybieniu, co wiąże się z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności.
Stan faktyczny
Skarżący R.J. otrzymał decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. w dniu 3 stycznia 2008 r. Skargę na tę decyzję nadał bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie w dniu 4 lutego 2008 r., zamiast za pośrednictwem organu. WSA odrzucił skargę jako spóźnioną, a następnie odmówił przywrócenia terminu do jej wniesienia, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu. Skarżący złożył zażalenie na postanowienie WSA, kwestionując zasadność odrzucenia skargi z powodu wniesienia jej bezpośrednio do sądu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA : Maria Dożynkiewicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 14 października 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia R. J. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 czerwca 2008 r. sygn. akt III SA/Kr 363/08 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi R. J. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia 20 grudnia 2007 r. nr ... w przedmiocie zobowiązania podatkowego w podatku akcyzowym za styczeń 2002 r. postanawia oddalić zażalenie. Zaskarżonym postanowieniem z 20 czerwca 2008 r., sygn. akt III SA/Kr 363/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił R. J. przywrócenia terminu do złożenia skargi na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z 20 grudnia 2007 r. nr ... w przedmiocie zobowiązania podatkowego w podatku akcyzowym za styczeń 2002 r. W uzasadnieniu Sąd ten wskazał, że skarżący otrzymał wymienioną decyzję wraz z pouczeniem o sposobie i terminie wniesienia skargi 3 stycznia 2008 r., zaś 4 lutego 2008 r. nadał przesyłkę ze skargą bezpośrednio do WSA. Skarga została przekazana do organu, a następnie wraz z odpowiedzią przesłana do WSA 14 marca 2008 r. Postanowieniem z 21 kwietnia 2008 r. WSA odrzucił skargę jako spóźnioną. Pismem z 28 maja 2008 r. skarżący wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, domagając się wyjaśnienia, czy wniesienie środka odwoławczego bezpośrednio do WSA, zamiast za pośrednictwem organu, jest wystarczające do odmowy rozpatrzenia tego środka. WSA odmówił przywrócenia terminu, stwierdził bowiem, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu, z czego uchybienie to wynikało i kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu, a jedynie stwierdził, iż powołane w postanowieniu przepisy prawa nie rozstrzygają, że składając skargę uchybił terminowi. Skarżący złożył zażalenie na powyższe postanowienie, wnosząc o jego uchylenie. W ocenie skarżącego przyczyna uchybienia terminu było wniesienie skargi bezpośrednio do sądu, a nie do organu. Skarżący czuje się pokrzywdzony odrzuceniem skargi z tego powodu i ma wątpliwości, czy do odrzucenia skargi wystarczające jest wniesienie jej bez pośrednictwa organu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu należy wnieść do sądu stosownie do treści art. 87 § 1 p.p.s.a. w ciągu siedmiu dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminowi. Zgodnie z art. 87 § 3 p.p.s.a. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi składa się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. Wnioskujący powinien przy tym uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.), a także równocześnie z wnioskiem powinien dokonać czynności, której nie dokonał w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Należy w tym miejscu wyjaśnić, iż skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie (art. 53 § 1 p.p.s.a.). Skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. W drodze wykładni korzystnej dla strony przyjmuje się w orzecznictwie, że termin do wniesienia środka odwoławczego jest zachowany nie tylko wtedy, gdy w ustawowym terminie sama strona wniosła ten środek do organu, który wydał ten akt, ale także, gdy uczynił to sąd, do którego strona skierowała błędnie środek odwoławczy. Na tle podobnych uregulowań odnośnie składania środków odwoławczych w postępowaniu cywilnym Sąd Najwyższy wyraził podobny pogląd w uchwale połączonych Izb Cywilnej i Administracyjnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 28 listopada 1987 r. III CZP 33/87 – OSNCP 1988/6/73 oraz w postanowieniu z 14 listopada 1973 r., II CZ 183/73 - OSPiKA 1974, nr 5, poz. 97. Stanowisko takie przyjmują również przedstawiciele doktryny, twierdząc, iż w przypadku wniesienia skargi bezpośrednio do wojewódzkiego sądu administracyjnego lub za pośrednictwem niewłaściwego organu administracji publicznej, sąd ten lub organ powinien przekazać sprawę właściwemu organowi, a o zachowaniu terminu do wniesienia skargi, określonego w art. 53 § 1 p.p.s.a. decyduje data nadania skargi przez sąd (lub organ) pod adres właściwego organu (vide: "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", T. Woś i in., LexisNexis, wyd. I, Warszawa 2005 r.). Naczelny Sąd Administracyjny w tym składzie stanowisko to w pełni podziela. W niniejszej sprawie decyzja została doręczona 3 stycznia 2008 r. (k. 25 akt administracyjnych), zatem do spełnienia ustawowych warunków konieczne było doręczenie skargi osobiście do Dyrektora Izby Celnej w K. lub nadanie jej na poczcie na adres Dyrektora Izby Celnej do 4 lutego 2008 r. włącznie. Data doręczenia skargi do organu decyduje bowiem o tym, czy został spełniony warunek proceduralny skorzystania z prawa zaskarżenia aktu administracyjnego, jakim jest dochowanie terminu. W związku z tym, iż do nadania prawidłowego biegu sprawie konieczne było przekazanie skargi organowi (aby mógł dokonać autokorekty swojego rozstrzygnięcia lub udzielić odpowiedzi na skargę i dołączyć akta sprawy), Wojewódzki Sąd Administracyjny przekazał skargę do właściwego organu. Jednakże skoro WSA otrzymał skargę 6 lutego 2008 r. (k. 10), to oczywistym jest, iż nie mógł jej przekazać do organu w wymaganym terminie. Wnoszący skargę przesyłając ją do Sądu zamiast do organu, bierze na siebie ryzyko wskazanej powyżej konsekwencji swojego działania wbrew pouczeniu o sposobie i terminie wniesienia skargi, jakie zostało doręczone wraz z decyzją. Jak już wyżej wskazano pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy strony w uchybieniu terminu. Brak winy wiąże się w takiej sytuacji z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonaniu czynności procesowej (por. wyr. NSA z 11 lutego 2003 r., II SA 4162/01, Mon. Praw. 2003, nr 8, s. 340). Jedynie, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, można mówić o braku winy (post. NSA z 2 października 2002 r., V SA 793/03, Mon. Praw. 2002, nr 23, s. 1059). Biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy, nie jest możliwe uznanie, że skarżący nie ponosi winy w uchybieniu terminu, tym bardziej że skarżący nie podaje ani we wniosku, ani w zażaleniu przyczyny uchybienia terminu, którą miałby do pokonania. Słusznie zatem Sąd pierwszej instancji uznał wniosek o przywrócenie terminu za bezzasadny. Wobec powyższego należało stosownie do art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło