I GSK 188/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-12-10

Skład orzekający: Joanna Salachna, Bogdan Fischer, Krzysztof Sobieralski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, określając wysokość korekty finansowej w związku z nieprawidłowościami przy realizacji projektu współfinansowanego ze środków UE, może posłużyć się jedynie aktami wprowadzającymi system korekt finansowych, takimi jak wytyczne i taryfikatory, bez szczegółowej analizy wpływu naruszenia na budżet UE i wysokości szkody?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji. NSA stwierdził, że organ nie wykazał w sposób należyty, w jaki sposób zmiana umowy mogła wpłynąć na złożenie przez innych wykonawców ofert o wyższych cenach, ani nie wyjaśnił racjonalnych powodów zastosowania metody wskaźnikowej do obliczenia korekty finansowej, zamiast metody dyferencyjnej, mimo potencjalnego uszczerbku w budżecie UE. Sąd podkreślił, że samo stwierdzenie nieprawidłowości nie uprawnia do automatycznego zastosowania korekty finansowej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. Sp. z o.o. na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju określającą kwotę dofinansowania z UE podlegającą zwrotowi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił tę decyzję. Minister Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej wniósł skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów rozporządzenia nr 1083/2006 oraz naruszenie art. 145 § 1, art. 141 § 4 i art. 190 P.p.s.a. Skarżąca spółka wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej. Zasądzono od Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej na rzecz M. Sp. z o.o. kwotę 10 800 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Salachna Sędzia NSA Bogdan Fischer Sędzia NSA Krzysztof Sobieralski (spr.) Protokolant asystent sędziego Michał Mazur po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 września 2020 r. sygn. akt V SA/Wa 1848/19 w sprawie ze skargi M. Spółka z o.o. w N. na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu kwoty dofinansowania z udziałem środków z budżetu Unii Europejskiej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej na rzecz M. Sp. z o.o. w N. 10 800 (dziesięć tysięcy osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: Sąd I instancji lub WSA) wyrokiem z 10 września 2020 r., sygn. akt V SA/Wa 1848/19 po rozpoznaniu skargi M. Sp. z o.o. w N. (dalej: skarżąca lub Spółka) na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu kwoty dofinansowania: w pkt 1. uchyli zaskarżoną decyzję; zaś w pkt 2. zasądził od Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej na rzecz skarżącej kwotę 13626 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Organ – Minister Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej, w której zaskarżył orzeczenie w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1. w ramach podstawy określonej w art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935; dalej: P.p.s.a.), - naruszenie art. 98 ust. 2 w zw. z art. 2 pkt 7 rozporządzenia nr 1083/2006, poprzez ich błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie tj. uznanie, iż określając charakter i wagę nieprawidłowości, w którym to pojęciu mieszczą się rozważania co do rozmiaru szkody, jaka mogła powstać w budżecie UE, nie było wystarczające posłużenie się aktami wprowadzającymi system korekt finansowych tj. m. in. Wytycznymi Ministerstwa Rozwoju Regionalnego 'Wymierzanie Korekt finansowych za naruszenia prawa zamówień publicznych związane z realizacją projektów współfinansowanych ze środków funduszy UE" czy taryfikatorem korekt finansowych, stanowiącym załącznik do "Wytycznych w zakresie sposobu korygowania wydatków nieprawidłowo poniesionych w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007-2013 "; 2. w ramach podstawy określonej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez niezasadne przyjęcie i uznanie, że organ administracji publicznej podczas wydawania zaskarżonej decyzji administracyjnych dopuścił się naruszenia art. 153 P.p.s.a. poprzez nierozważenie charakteru i wagi stwierdzonych nieprawidłowości, w sytuacji gdy w uchylonej decyzji organ prawidłowo określił wysokość podlegającej zwrotowi części dotacji stosując wskaźnikową metodę określania wielkości korekty; b) art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez: • brak wystarczającego ustosunkowania się i rozważenia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanowiska Organu, wskazującego na to, że rozważył on w sposób należyty charakter i wagę stwierdzonych nieprawidłowości i prawidłowo określił wysokość podlegającej zwrotowi części dotacji oraz • sporządzenie uzasadnienia wyroku poprzez cytowanie obszernych fragmentów uzasadnień orzeczeń zapadłych w sprawie, bez dokonania samodzielnej gruntownej analizy wykonania przez organ wskazań co do dalszego postępowania; c) art. 190 P.p.s.a. poprzez przyjęcie, że WSA w Warszawie jest związany wykładnią prawa dokonaną przez NSA i na tej podstawie przyjęcie przez Sąd I instancji wniosków, co do stanu faktycznego (poprzez uznanie w ślad za NSA, że organ nie rozważył w sposób należyty charakteru i wagi stwierdzonych nieprawidłowości), podczas gdy przepis ten odnosi się jedynie do związania wykładnią prawa, a nie oceną stanu faktycznego. Mając na uwadze powyższe skarżący kasacyjnie organ wniósł o: uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, albo o jego uchylenie w całości i oddalenie skargi strony przeciwnej oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Na podstawie art. 176 § 2 P.p.s.a., Organ wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Pełnomocnik skarżącej wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz organu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 zdanie pierwsze P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła. Granice skargi są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 P.p.s.a. – może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.), albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Wnoszący skargę kasacyjną jest więc zobowiązany do powołania odpowiednich norm prawnych (materialnych lub procesowych), a nadto, zgodnie z art. 176 § 1 pkt 2 P.p.s.a. jest zobowiązany do wyjaśnienia, na czym polega ich naruszenie. W rozpoznawanej sprawie zarzuty skargi kasacyjnej skonstruowane zostały w oparciu o obydwie podstawy przewidziane w art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. W orzecznictwie przyjmuje się, że co do zasady, w razie powołania w skardze kasacyjnej zarówno zarzutów naruszenia prawa materialnego, jak i prawa procesowego, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają ostatnie z wymienionych, ponieważ ich uwzględnienie mogłoby uczynić przedwczesnym albo bezprzedmiotowym odniesienie się do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego. Do kontroli subsumcji stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można co do zasady przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony (por. wyroki NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 819/11 oraz z dnia 26 marca 2010 r., sygn. akt II FSK 1842/08; dostępne na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl; tamże pozostałe orzeczenia). Jednakże niekiedy ze względu na sposób sformułowania zarzutów albo, jeżeli ocena prawidłowości wykładni lub zastosowania prawa materialnego determinują zakres koniecznych ustaleń faktycznych, celowe jest odniesienie się w pierwszej kolejności do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego. W rozpoznawanej sprawie sformułowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania w kontekście zakresu ustaleń faktycznych potrzebnych do rozpatrzenia sprawy wymaga, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w pierwszej kolejności odniesienia się do podniesionego przez skarżącego kasacyjnie organu zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego, z uwagi na to, że zakres ustaleń faktycznych niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy wyznaczają przepisy prawa materialnego oraz z uwagi na to, że podniesiony w sprawie zarzut naruszenia przepisów postępowania pozostaje w ścisłym związku z zarzucanym naruszeniem przepisów materialnoprawnych. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie jest usprawiedliwiony. Wnoszący skargę kasacyjną zarzucił Sądowi I instancji błędną wykładnię i jednocześnie niewłaściwe zastosowanie art. 98 ust. 2 w zw. z art. 2 pkt 7 rozporządzenia nr 1083/2006. Według skarżącego kasacyjnie Organu niewłaściwe zastosowanie polegało na uznaniu, że określając charakter i wagę nieprawidłowości, w którym to pojęciu mieszczą się rozważania co do rozmiaru szkody, jaka mogła powstać w budżecie UE, nie było wystarczające posłużenie się aktami wprowadzającymi system korekt finansowych tj. m. in. Wytycznymi Ministerstwa Rozwoju Regionalnego 'Wymierzanie Korekt finansowych za naruszenia prawa zamówień publicznych związane z realizacją projektów współfinansowanych ze środków funduszy UE" czy taryfikatorem korekt finansowych, stanowiącym załącznik do "Wytycznych w zakresie sposobu korygowania wydatków nieprawidłowo poniesionych w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007-2013 ". W sposób wiążący w przedmiotowej materii wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z dnia 5 września 2018 roku (sygn. akt I GSK 2383/18) stwierdził, iż w zawisłej przed nim sprawie należy ocenić: "Czy stwierdzona nieprawidłowość (zmiana umowy) mieści się w pojęciu "nieprawidłowości", w rozumieniu rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006, a w konsekwencji czy mógł mieć zastosowanie art. 98 tego rozporządzenia. Samo stwierdzenie nieprawidłowości przy realizacji umowy nie musi bowiem oznaczać wystąpienia skutków finansowych dla budżetu UE, co z kolei jest jednym z niezbędnych warunków naliczenia korekty finansowej. Poza tym sam fakt wystąpienia szkody w budżecie UE (realnej czy potencjalnej) nie zwalnia organu od przeprowadzenia postępowania w celu określenia jej wysokości, skoro korekta finansowa powinna być określona w wysokości proporcjonalnej do stopnia naruszenia". W trakcie ponownego rozpoznawania sprawy Organ zobowiązany był do zbadania: 1. czy stwierdzona nieprawidłowość mieści się w pojęciu "nieprawidłowości", w rozumieniu rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006? 2. czy stwierdzona nieprawidłowość oznacza wystąpienie skutków finansowych dla budżetu Unii Europejskiej? 3. czy w danej sprawie może mieć w konsekwencji zastosowanie art. 98 rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006? W sprawie należy mieć na uwadze stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 5 września 2018 r., sygn. akt I GSK 2383/18. W tym orzeczeniu NSA wskazał, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie zbadał, czy prawidłowo organ uznał, że stwierdzona nieprawidłowość (zmiana umowy) mieści się w pojęciu "nieprawidłowości", w rozumieniu art. 2 pkt 7 rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006, a w konsekwencji czy mógł mieć zastosowanie art. 98 tego rozporządzenia. Samo stwierdzenie nieprawidłowości przy realizacji umowy nie musi bowiem - jak to podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny - oznaczać wystąpienia skutków finansowych dla budżetu UE, co z kolei jest jednym z niezbędnych warunków naliczenia korekty finansowej. Poza tym sam fakt wystąpienia szkody w budżecie UE (realnej czy potencjalnej) nie zwalnia organu od przeprowadzenia postępowania w celu określenia jej wysokości, skoro korekta finansowa powinna być określona w wysokości proporcjonalnej do stopnia naruszenia. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 5 września 2018 r., sygn. akt I GSK 2383/18 rozwinął kwestię związaną z zastosowaniem przez organ korekty finansowej w związku ze stwierdzoną "nieprawidłowością", polegającą na zmianie umowy wbrew zakazowi z art. 144 ust. 1 P.z.p. Ponadto, wskazał, że samo stwierdzenie tego faktu nie pozwala jednak na zastosowanie korekty finansowej, niejako z automatu, ani też organ nie wyjaśnia, dlaczego należało obliczyć ją metodą wskaźnikową, a nie dyferencyjną. Należy zwrócić uwagę, że samo stwierdzenie, iż umowa z dnia 9 września 2009 r. została zmieniona przez Skarżącą wbrew zakazowi wynikającemu z art. 144 ust. 1 P.z.p. nie pozwala na automatyczne zastosowanie korekty na dofinansowaniu, bowiem organ odpowiedzialny za kontrolę inwestycji współfinansowanej ze środków wspólnotowych przed nałożeniem rzeczonej korekty powinien ocenić, czy dane naruszenie miało wpływ (potencjalny lub faktyczny) na uszczuplenie budżetu Unii Europejskiej. Sąd kasacyjny podkreślił w wyroku z dnia 9 września 2019 r., sygn. akt I GSK 2383/18, że stanowisko organu, co do oceny zgromadzonego materiału jest niejednoznaczne. Z jednej strony, organ uznał za właściwe i dopuszczalne – przy jednoczesnym braku wyjaśnienia podstawowych dla sprawy kwestii (wysokości szkody w budżecie UE i wysokości kwoty korekty finansowej) – ustalenie przez organ I instancji kwoty do zwrotu (na podstawie metody wskaźnikowej) w wysokości 10 % wartości wydatków kwalifikowanych. Z drugiej jednak strony, organ dokonał wyliczeń, z których wynika, że zmiana ceny kontraktowej wyniosła 2,2768 % ceny kontraktowej oferty uznanej za najkorzystniejszą. Organ jednocześnie stwierdził, że trudno jest ocenić, jaka cena oferty zostałaby uznana za najkorzystniejszą, jeżeli potencjalni wykonawcy znaliby możliwość jej wystąpienia i reguły jej wprowadzenia, a tym samym korekta wyznaczona metodą wskaźnikową w wysokości 10 % w pełni, zdaniem organu, oddaje kwotę potencjalnej szkody w budżecie UE. Słusznie zatem uznał Sąd I instancji, że organ mimo, że stwierdził wysokość potencjalnego uszczerbku w budżecie UE na kwotę 56.567,31 zł, to z niewyjaśnionych powodów uznał, że potencjalna szkoda w budżecie UE jest rozproszona i trudna do uchwycenia, co uzasadnia z kolei zastosowanie metody wskaźnikowej (a nie dyferencyjnej) przy obliczaniu korekty finansowej. Organ nie wskazał przy tym, który ze wskaźników co do zasady powinien mieć zastosowanie w tej sprawie, jak też nie wyjaśnił, dlaczego określono go na poziomie 10 %, a nie np. na 5 %. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonując ponownie kontroli zaskarżonej decyzji był zobowiązany do zbadania okoliczności związanych z uznaniem, że doszło do nieprawidłowości, ich wysokości oraz przyjętej metody wyliczenia korekty finansowej. Jak słusznie wskazał w uzasadnieniu - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku o sygn. akt V SA/Wa 1745/18, w myśl art. 190 P.p.s.a., za niewystarczające i mało przekonujące uznał stanowisko organu co do zastosowania metody wskaźnikowej, zwłaszcza, jeśli porówna się wysokość korekty finansowej z różnicą między dwiema najkorzystniejszymi ofertami z wartością, na jaką została wyceniona robota zamienna, a także, uwzględni się fakt, że wynagrodzenie za roboty objęte aneksem zostało sfinansowane z własnych środków pieniężnych beneficjenta. Również rozważania organu, co do ewentualnego przedstawienia bardziej korzystnych ofert przez pozostałych oferentów mają jedynie teoretyczny charakter i trudny do zaakceptowania bez przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, ponieważ jak podpowiada doświadczenie życiowe zwiększenie czy zmiana zakresu robót wiąże się z reguły z podwyższeniem kosztów, a nie ich obniżeniem. Tym bardziej, że w pierwotnych ofertach pozostali oferenci zaoferowali wyższe kwoty. Zdaniem WSA na chwilę obecną nie zostały tym samym przez organ wykazane żadne racjonalne powody pozwalające na wysunięcie takich twierdzeń. Konsekwencją tego było prawidłowe uznanie przez Sąd I instancji, że organ nie przywołał żadnych nowych argumentów, które miałyby znaczenie dla wyboru przez niego metody wskaźnikowej, czym był zobowiązany wyrokami Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 września 2018 r., sygn. akt I GSK 2383/18 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 stycznia 2019 r., sygn. akt V SA/Wa 1745/18. Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów postepowania Naczelny Sad Administracyjny stwierdza, że niezasadny jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) P.p.s.a. poprzez niezasadne przyjęcie i uznanie, że organ administracji publicznej podczas wydawania zaskarżonej decyzji administracyjnej dopuścił się naruszenia art. 153 P.p.s.a. poprzez nierozważenie charakteru i wagi stwierdzonych nieprawidłowości, w sytuacji gdy w uchylonej decyzji organ prawidłowo określił wysokość podlegającej zwrotowi części dotacji stosując wskaźnikową metodę określenia wielkości korekty". Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 10 września 2020 r., sygn. akt V SA/Wa 1848/19 zbadał czy Organ w toku wydawania decyzji administracyjnej dostosował się do wykładni oraz dalszej ścieżki procedowania sprawy ustalonej przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 września 2018 r., sygn. akt I GSK 2383/18. Nadmienić należy, że NSA w sposób precyzyjny wskazał czynności, które muszą zostać podjęte, aby decyzja administracyjna wydana przez Organ odpowiadała przepisom prawa. Jednym z obligatoryjnych elementów było nałożenie na Organ obowiązku wykazania w jaki sposób zawarcie aneksu mogło wpłynąć na złożenie przez innych wykonawców (oferentów) ofert o wyższych cenach. Tymczasem Organ nie poruszył w uzasadnieniu swojej decyzji przedmiotowej materii - mimo nałożonego obowiązku. Ponadto, Sąd I instancji w trakcie oceny decyzji wydanej przez Organ miał przede wszystkim obowiązek zweryfikowania czy Organ dostosował się do uwag i wytycznych wskazanych przez Naczelny Sąd Administracyjny. Uznać należy, że Organ wbrew swoim twierdzeniom o przeprowadzeniu kompleksowej analizy w dalszym ciągu nie wyjaśnił kwestii kluczowych dla sprawy - co zresztą słusznie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zaskarżonym wyroku. Nie jest także usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Według tego przepisu uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Przepis ten wskazuje na konieczne elementy, jakie powinno zawierać uzasadnienie wyroku. Prawidłowo sporządzone uzasadnienie ma bowiem umożliwić stronom oraz sądowi II instancji zapoznanie się z motywami, jakimi kierował się sąd I instancji i które doprowadziły do wydania wyroku, a także umożliwić sformułowanie zarzutów kasacyjnych i przeprowadzenie kontroli instancyjnej. Przepis ten może więc stanowić samodzielną podstawę kasacyjną jedynie wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie pozwala na przeprowadzenie kontroli instancyjnej tego wyroku. Taka sytuacja nie miała miejsca w sprawie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konieczne, o których mowa w art. 141 § 4 P.p.s.a. Pozwala też na przeprowadzenie kontroli instancyjnej tego orzeczenia. To, że wnoszący skargę kasacyjną organ nie zgadza się z zajętym przez Sąd I instancji stanowiskiem nie oznacza, że doszło do naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. i to naruszenia mającego wpływ na wynik sprawy(art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 190 P.p.s.a. poprzez przyjęcie, że WSA w Warszawie jest związany wykładnią prawa dokonaną przez Naczelnego Sądu Administracyjnego i na tej podstawie przyjęcie przez Sąd I Instancji wniosków, co do stanu faktycznego (poprzez uznanie w ślad za NSA, że organ nie rozważył w sposób należyty charakteru i wagi stwierdzonych nieprawidłowości), podczas gdy przepis ten odnosi się jedynie do związania wykładnią prawa, a nie oceną stanu faktycznego. W tym miejscu zaznaczenia wymaga, że godnie z literaturą przedmiotu art. 190 P.p.s.a. znajduje zastosowanie, gdy doszło do wydania orzeczenia, o którym mowa w art. 185 § 1 P.p.s.a., a mianowicie gdy zaszła konieczność ponownego rozpoznania sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny. W takim wypadku sąd ten związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny, przez którą należy rozumieć ustalenie jednoznacznej normy na podstawie określonego przepisu prawa materialnego lub procesowego. Z przepisu art. 190 P.p.s.a. wynika związanie wykładnią prawa tytko przy ponownym rozpoznawaniu sprawy, a nie "przy podejmowaniu każdego rozstrzygnięcia w sprawie tożsamej" (wyrok NSA z 16 października 2007 r., II OSK 1388/06, LEX nr 394869). Ratio legis unormowania art. 190 P.p.s.a. sprowadza się więc do przyspieszenia postępowania sądowoadministracyjnego poprzez uznanie, że pomimo uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania pewne kwestie sporne zostały już ostatecznie przesądzone. Powoduje to w konsekwencji zawężenie granic ponownego rozpoznania sprawy (wyrok NSA z 2.12.2014 r., IFSK 1448/13, LEX nr 1643195) (por. B. Dauter [w:] A. Kabat. M. Niezgódka-Medek, B. Dauter, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Kraków 2019, art. 190). Naczelny Sąd Administracyjny w sposób precyzyjny określił zasady i warunki, które muszą zostać dochowane przez Organ, aby wydana przezeń decyzja odpowiadała przepisom prawa. Obowiązkiem Sądu I instancji była zatem weryfikacja tego, czy Organ te wymogi spełnił. Z akt sprawy wprost wynika, że Organ w dalszym ciągu nie przeprowadził kompleksowej analizy stanu faktycznego, a poza tym pominął argumentację przywołaną przez Naczelny Sąd Administracyjny - i to właśnie zostało stwierdzone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który był zobowiązany tym samym do uchylenia zaskarżonej decyzji. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej. O kosztach postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 września 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1860).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło