I GSK 245/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-10-16
Skład orzekający: Barbara Mleczko-Jabłońska, Elżbieta Kowalik-Grzanka, Piotr Kraczowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wydatki inwestycyjne, takie jak przystosowanie budynków uczelni do potrzeb osób niepełnosprawnych, mogą być finansowane ze środków dotacji podmiotowej przyznanej uczelni niepublicznej na zadania związane ze stwarzaniem studentom i doktorantom będącym osobami niepełnosprawnymi warunków do pełnego udziału w procesie kształcenia?Ratio decidendi
Wydatki inwestycyjne, w tym te związane z przystosowaniem budynków, nie mogą być finansowane ze środków dotacji podmiotowej przyznanej na podstawie art. 94 ust. 4a Prawa o szkolnictwie wyższym. Dotacje podmiotowe, zgodnie z art. 131 ustawy o finansach publicznych, obejmują środki wyłącznie na dofinansowanie działalności bieżącej. Ustawodawca wyraźnie rozróżnił dotacje podmiotowe od celowych, przeznaczonych na inwestycje, przy czym te ostatnie nie przysługują uczelniom niepublicznym. Dlatego też, wykorzystanie dotacji podmiotowej na cele inwestycyjne stanowi naruszenie jej przeznaczenia i skutkuje obowiązkiem zwrotu środków.Stan faktyczny
Prywatna Wyższa Szkoła we W. otrzymała dotację podmiotową na zadania związane ze stwarzaniem studentom i doktorantom niepełnosprawnym warunków do pełnego udziału w procesie kształcenia. Uczelnia wykorzystała środki z dotacji na przystosowanie budynków (windy, podjazdy, sanitariaty), uznając te wydatki za związane z działalnością bieżącą. Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego uznał te wydatki za inwestycyjne i zobowiązał uczelnię do zwrotu dotacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę uczelni, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną uczelni.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Barbara Mleczko-Jabłońska, Sędzia NSA Elżbieta Kowalik-Grzanka, Sędzia WSA (del.) Piotr Kraczowski, Protokolant Marta Woźniak, po rozpoznaniu w dniu 16 października 2020 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prywatnej Wyższej Szkoły [...] w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 kwietnia 2017 r., sygn. akt V SA/Wa 829/16 w sprawie ze skargi Prywatnej Wyższej Szkoły [...] w W. na decyzję Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia [...] stycznia 2016 r., nr [...] w przedmiocie określenia kwoty dotacji podlegającej zwrotowi do budżetu państwa oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2017 r., sygn. akt V SA/Wa 829/16, oddalił skargę Prywatnej Wyższej Szkoły [...] w W. na decyzję Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z [...] stycznia 2016 r. w przedmiocie zobowiązania do zwrotu kwoty dofinansowania.
Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy:
Pismem z 14 stycznia 2015 r. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zwróciło się do uczelni niepublicznych, w tym do Prywatnej Wyższej Szkoły [...] w W. o przedstawienie informacji dotyczącej wykorzystania w latach 2012-2014 dotacji, o której mowa w art. 94 ust. 4a ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. z 2012 poz. 572, ze zm.; dalej: p.s.w.) przyznanej na zadania związane ze stwarzaniem studentom i doktorantom będącym osobami niepełnosprawnymi warunków do pełnego udziału w procesie kształcenia.
Pismem z 11 lutego 2015 r. uczelnia odpowiedziała na powyższe wezwanie, informując, że wg stanu na dzień 31 grudnia 2014 r. środki niewykorzystane z omawianej dotacji wyniosły 50 700 zł. Następnie Minister poinformował stronę o konieczności zastosowania art. 106a p.s.w., na podstawie którego zobowiązana jest ona do zwrotu w terminie 7 dni od otrzymania pisma, środków finansowych w wysokości 43 300 zł, stanowiącej różnicę między kwota niewykorzystaną a dopuszczalną dla uczelni kwotą dotacji kalkulacyjnej w wysokości 7 400 zł.
Uczelnia pismem z 11 sierpnia 2015 r. poinformowała o wydatkowaniu środków z dotacji na przystosowanie budynków dydaktycznych (wind, barierek, sanitariatów) do potrzeb osób niepełnosprawnych i wybudowanie trzech podjazdów (tzw. "ślizgów").
Minister zawiadomieniem z [...] października 2015 r. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie określenia przypadających do zwrotu do budżetu państwa środków dotacji na zadania związane ze stwarzaniem studentom i doktorantom będącym osobami niepełnosprawnymi warunków do pełnego udziału w procesie kształcenia wraz z odsetkami naliczonymi w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych. W odpowiedzi uczelnia przy piśmie z 21 października 2015 r. przedstawiła fotografie dokumentujące inwestycje. W wyjaśnieniach wskazała, że ani w art. 94 ust. 4a p.s.w., ani w innych aktach prawnych nie wymieniono enumeratywnie, na co mogą być wydawane środki z dotacji. Strona wskazała ponadto, iż nie była świadoma konieczności dokumentowania ponoszonych wydatków rachunkami lub innymi dokumentami finansowymi oraz wniosła o uznanie poniesionych wydatków w kwocie 50 700 zł, stanowiących część środków przeznaczonych na zapewnienie studentom niepełnosprawnym pełnego udziału w procesie kształcenia.
Decyzją z [...] grudnia 2015 r. Minister ustalił podlegającą zwrotowi kwotę dotacji w wysokości 50 700 zł wraz z odsetkami jak dla zaległości podatkowych.
W uzasadnieniu organ wskazał, że dotacje są środkami finansowymi podlegającymi szczególnym zasadom rozliczania, przeznaczonymi na finansowanie lub dofinansowanie zadań publicznych. Jednocześnie powinny one być gromadzone na odrębnych rachunkach bankowych, co służy m. in. sprawniejszemu ustaleniu, w jaki sposób zostały one spożytkowane.
W ocenie Ministra, wskazywane przez stronę wydatki związane z dostosowaniem budynków uczelnianych do potrzeb osób niepełnosprawnych po pierwsze nie zostały w sposób należyty udokumentowane, co uniemożliwia ocenę stopnia wykorzystania przy ich realizacji środków dotacji. Po drugie, wydatki te były wydatkami inwestycyjnymi, a takie wydatki nie mogą być pokrywane przez środki z dotacji.
Pismem z [...] stycznia 2015 r. strona wniosła o ponowne rozpoznanie sprawy.
Decyzją z [...] stycznia 2016 r. Minister utrzymał w mocy własną decyzję [...] grudnia 2015 r.
W uzasadnieniu Minister podtrzymał stanowisko dotyczące inwestycyjnego charakteru wydatków poczynionych przez uczelnię, podkreślając jednocześnie, że aby wydatki takie mogły być sfinansowane ze środków publicznych, musiałaby one zostać przyznane w formie dotacji celowej, określonej w treści art. 132 ust. 2 u.f.p.
Minister stwierdził także, że konieczność poniesienia wydatków w zakresie przystosowania budynków do potrzeb osób niepełnosprawnych nie usprawiedliwia wykorzystania w tym celu środków publicznych przeznaczonych na inny cel. Podkreślono, że skorzystanie z dotacji jest prawem, a nie obowiązkiem uczelni, natomiast w przypadku jej wykorzystania, musi ona zostać wydatkowana zgodnie z jej przeznaczeniem, a także z ogólnie obowiązującymi przepisami prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na powyższą decyzję.
Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa. Ocena ta wynika z konfrontacji prawidłowo poczynionych ustaleń faktycznych z dyspozycjami norm zawartych w przepisach prawnych mających zastosowanie w sprawie.
Za niezasadne Sąd uznał zarzuty procesowe. Odnosząc się do zarzutu pominięcia w postępowaniu dowodowym Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych sporządzonej w Nowym Jorku w dniu 13 grudnia 2006 r. (Dz. U. z 2012 r. poz. 1169) wskazać należy, iż przywołane w skardze regulacje art. 9 ust. 1 oraz art. 24 ust. 5 Konwencji ustanawiają zobowiązania dla państwa – stron Konwencji do podjęcia odpowiednich środków, aby umożliwić osobom niepełnosprawnym niezależne życie i pełny udział we wszystkich sferach życia. Zatem nie są to regulacje, które ustanawiałyby nowe prawa podmiotowe jednostki. Należy zaznaczyć, że zgodnie z art. 70 ust. 3 Konstytucji RP warunki zakładania i działalności szkół niepublicznych oraz udziału władz publicznych w ich finansowaniu, a także zasady nadzoru pedagogicznego nad szkołami i zakładami wychowawczymi, określa ustawa. WSA podkreślił, że z art. 70 ust. 3 Konstytucji nie wynika prawo podmiotowe szkół niepublicznych do uzyskania środków na całość ich działalności: w założeniu szkoły niepubliczne mają być finansowane w mniejszym stopniu ze środków budżetu państwa niż szkoły publiczne (podstawa odpowiedzialności za ich gospodarkę finansową spoczywa bowiem na ich założycielach, a nie na władzy publicznej). Zgodnie zaś z art. 15 ust. 1 Prawa o szkolnictwie wyższym władze publiczne, na zasadach określonych w ustawie, zapewniają uczelniom publicznym środki finansowe niezbędne do wykonywania ich zadań oraz udzielają pomocy uczelniom niepublicznym w zakresie i formach określonych w ustawie.
W świetle przyjętych rozwiązań prawnych nie może zatem budzić wątpliwości trafność argumentacji organu, iż władze publiczne zachowały prawo podjęcia decyzji o dofinansowaniu czy finansowaniu pewnych zadań oraz zmiany zakresu udzielanych dotacji.
Sąd wskazał, że zgodnie z art. 94 ust. 1 pkt 10 Prawa o szkolnictwie wyższym z budżetu państwa uczelnia publiczna otrzymuje dotacje na dofinansowanie lub finansowanie kosztów realizacji inwestycji, w tym służących kształceniu studentów i doktorantów, będących osobami niepełnosprawnymi – realizowanych w szczególności z udziałem środków z budżetu państwa, państwowych funduszy celowych lub środków rozwojowych pochodzących z Unii Europejskiej lub z innych źródeł zagranicznych, o których mowa w ustawie z dnia 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (Dz. U. z 2016 r. poz. 383 i 1250) oraz ustawie z dnia 11 lipca 2014 r. o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020. Zgodnie zaś z art. 94 ust. 4a p.s.w. uczelnia niepubliczna otrzymuje dotację na zadania związane ze stwarzaniem studentom i doktorantom będącym osobami niepełnosprawnymi warunków do pełnego udziału w procesie kształcenia. Środki finansowe przyznawane na finansowanie zadań określonych w art. 94 ust. 4a p.s.w. są przekazywane w formie dotacji podmiotowej. Zgodnie z art. 131 ustawy o finansach publicznych dotacje podmiotowe obejmują środki dla podmiotu wskazanego w odrębnej ustawie lub w umowie międzynarodowej, wyłącznie na dofinansowanie działalności bieżącej w zakresie określonym w odrębnej ustawie lub umowie międzynarodowej. Sąd zauważył również, iż w świetle definicji pojęcia programu kształcenia (art. 2 pkt 14b p.s.w.) jego element stanowi opis procesu kształcenia prowadzącego do osiągnięcia przez uczelnię spójnych efektów kształcenia właściwych dla obszaru lub obszarów kształcenia, co oznacza, iż jest on integralną częścią działalności dydaktycznej uczelni. Brak jest zatem podstaw prawnych dla finansowania inwestycji z dotacji, o której mowa w art. 94 ust. 4a p.s.w.
W konsekwencji powyższego za nieuprawnione Sąd uznał zarzuty naruszenia art. 94 ust. 4a w zw. z art. 94c p.s.w. oraz art. 131 u.f.p.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła skarżąca, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj. art. 94 ust. 4a w zw. z art. 94c p.s.w. oraz art. 131 u.f.p. poprzez błędną wykładnię i uznanie, że skarżący wykorzystał przyznaną mu w latach 2012-2014 dotację niezgodnie z przeznaczeniem wynikającym z treści art. 94 ust. 4a p.s.w., w sytuacji gdy sposób jej wykorzystania przez skarżącego stwarzał studentom i doktorantom będącym osobami niepełnosprawnymi warunki do pełnego udziału w procesie kształcenia i miał na celu zagwarantować pełną dostępność budynków uczelni dla osób, które są niepełnosprawne, a więc także sposób wykorzystania wskazanych dotacji miał związek z działalnością bieżącą uczelni czyli zapewnieniem wskazanym studentom i doktorantom jak najszerszej i dostosowanej do ich potrzeb oferty programowej.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podano argumenty na poparcie podniesionych zarzutów.
Minister nie skorzystał z prawa do złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Skarga kasacyjna jest bowiem sformalizowanym środkiem prawnym dla wzruszenia rozstrzygnięcia Sądu I instancji. Zatem skarga kasacyjna musi spełniać wszystkie ustawowe wymogi, a w szczególności formalnoprawne przewidziane w art. 176 w zw. z art. 174 p.p.s.a.
W myśl art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna przytoczyć podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie. Przez podstawę kasacyjną należy rozumieć konkretny przepis prawa, którego naruszenie zarzuca Sądowi I instancji skarga kasacyjna.
Zgodnie z 183 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej.
W rozpoznawanej sprawie autor skargi kasacyjnej sformułował jedynie zarzut naruszenie prawa materialnego, co oznacza, że nie kwestionuje on stanu faktycznego ustalonego przez organy, a zaakceptowanego przez Sąd I instancji.
Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że prawidłowe sformułowanie zarzutu skargi kasacyjnej na podstawie z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. – naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie – polega na wskazaniu postaci naruszenia prawa materialnego. Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu, mylne odczytanie dyspozycji lub sankcji. Z kolei, naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to błąd subsumcji, czyli wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Niewłaściwe zastosowanie prawa jest często konsekwencją jego błędnej wykładni. Kasator, zarzucając Sądowi I instancji błędną wykładnię wskazanych przepisów prawa, winien zaprezentować prawidłową, jego zdaniem, wykładnię tych przepisów, odwołując się wprost do ich treści. Skuteczną podstawą zarzutów kasacyjnych opartych na podstawie z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. może być naruszenie wyłącznie takich przepisów prawa materialnego, które zastosował albo miał zastosować organ administracji publicznej. Rozpoznając skargi na decyzje lub postanowienia (art. 145 § 1 p.p.s.a.) wojewódzki sąd administracyjny nie stosuje żadnego przepisu prawa materialnego, w sensie wiążącego ustalenia konsekwencji prawnych stwierdzonych faktów. To, co w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. określono jako "niewłaściwe zastosowanie", jest niczym innym jak nieprawidłową oceną zastosowania prawa materialnego przez organ administracji. Ustawodawca zastosował pewien skrót myślowy, w związku z czym ilekroć mówimy o niewłaściwym zastosowaniu prawa materialnego przez sąd, rozumiemy przez to albo bezzasadne tolerowanie błędu subsumcji popełnionego przez organ administracji, albo wręcz przeciwnie – bezzasadne zarzucenie organowi popełnienia takiego błędu.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 94 ust. 4a w zw. z art. 94c Prawa o szkolnictwie wyższym oraz art. 131 u.f.p. nie jest zasadny. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że Sąd skupił się wyłącznie na literalnym brzmieniu przepisów i powtórzył za organem, że przyznania dotacja została wykorzystana na inwestycje. Zdaniem kasatora, Sąd nie powiązał ze sobą sposobu wykorzystania dotacji z osiągniętym efektem końcowym, czyli umożliwieniem osobom niepełnosprawnym pełnego skorzystania z oferty edukacyjnej skarżącego, co należy uznać za główny cel art. 4a p.s.w. Zastosowanie wprost wskazanych przepisów nie uwzględnia więc ich wykładni celowościowej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z taką argumentacją nie sposób się zgodzić z następujących powodów.
Przede wszystkim, podkreślić należy, że w doktrynie i w orzecznictwie zarówno Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i Trybunału Konstytucyjnego co do zasady akcentuje się prymat wykładni językowej nad pozostałymi rodzajami wykładni, tj. funkcjonalną, systemową i celowościową. Jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny, w państwie prawnym interpretator musi zawsze w pierwszym rzędzie brać pod uwagę językowe znaczenie tekstu prawnego. Jeżeli językowe znaczenie tekstu jest jasne, wówczas – zgodnie z zasadą clara non sunt interpretanda – nie ma potrzeby sięgania po inne, pozajęzykowe metody wykładni. W takim wypadku wykładnia pozajęzykowa może jedynie dodatkowo potwierdzać, a więc wzmacniać, wyniki wykładni językowej wykładnią systemową czy funkcjonalną. Językowe znaczenie tekstu prawnego stanowi granicę wykładni, w tym sensie, że nie jest dopuszczalne przyjęcie swoistych wyników wykładni funkcjonalnej, jeżeli wykładnia językowa prowadzi do jednoznaczności tekstu prawnego (zob. m.in. wyrok TK z dnia 28 czerwca 2000 r., K 25/99, OTK 2000/5/141). Nie oznacza to jednakże, że granica wykładni, jaką stanowić może językowe znaczenie tekstu, jest granicą bezwzględną. Oznacza to jedynie, że do przekroczenia tej granicy niezbędne jest silne uzasadnienie aksjologiczne, odwołujące się przede wszystkim do wartości konstytucyjnych (K. Płeszka, Językowe znaczenie tekstu prawnego jako granica wykładni [w:] Filozoficzno-teoretyczne problemy sądowego stosowania prawa, red. M. Zirk-Sadowski, Łódź 1997, s. 69-77). Wskazać należy, że wykładnia językowa jest punktem wyjścia dla wszelkiej wykładni prawa i zakreśla jej granice w ramach możliwego sensu słów zawartych w tekście prawnym (zob. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 marca 2000 r., FPS 14/99, ONSA z 2000 r. Nr 3, poz. 92). Przyjmuje się, że tylko w wyjątkowych sytuacjach wolno odstąpić od literalnego znaczenia przepisu. Może to mieć miejsce, gdy językowe dyrektywy interpretacyjne nie pozwalają z danego tekstu prawnego wyinterpretować jednoznacznej normy postępowania w jakieś sprawie albo gdy wykładnia językowa pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią innych norm, prowadzi do absurdalnych z punktu widzenia społecznego lub ekonomicznego konsekwencji, rażąco niesprawiedliwych rozstrzygnięć lub pozostaje w oczywistej sprzeczności z powszechnie akceptowanymi normami moralnymi (por. np. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2000 r. K 25/99, OTK Zb. Urz. 2000, nr 5, poz. 141 oraz orzeczenia Sądu Najwyższego: z 8 stycznia 1993 r., III ARN 84/92, OSNC 1993, nr 10, poz. 183; z dnia 8 maja 1998 r., I CKN 664/97, OSNC 1999, nr 1, poz. 7; z 25 kwietnia 2003 r., III CZP 8/03, OSNC 2004, nr 1, poz. 1). Odstępstwo od reguły prymatu językowego sensu przepisu dopuszczalne jest również wtedy, gdy wykładnia gramatyczna prowadzi do sprzeczności z fundamentalnymi wartościami konstytucyjnymi lub do rażącej niesprawiedliwości, sankcjonuje nieracjonalność ustawodawcy, niweczy cel instytucji prawnej, prowadzi do wniosków niedorzecznych lub wynika z błędu legislacyjnego (wyrok z dnia 19 listopada 2009 r. sygn. akt II FSK 976/08; wyrok NSA z 19 kwietnia 2011 r. sygn. akt I FSK 637/10 publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl oraz powoływany tam L. Morawski, Zasady wykładni prawa, Toruń 2006, s. 75 i n.). Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu postanowienia z 5 listopada 2001 r., T 33/01 (OTK-B 2002, Nr 1, poz. 47) wyraził pogląd, że w sytuacji, w której wykładnia ustawy nie daje jednoznacznego rezultatu, należy wybrać taką wykładnię, która w najpełniejszy sposób umożliwia realizację norm i wartości konstytucyjnych.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy, że autor skargi kasacyjnej nie wykazał, by wykładnia językowa przepisów wskazanych w petitum skargi kasacyjnej była niezgodna z wynikami innych reguł wykładni, w tym w szczególności wykładni systemowej i celowościowej.
Przepisy ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym regulujące kwestie przyznawania dotacji dla uczelni wyraźnie odróżniają dotacje, które mogą być przyznawane dla uczelni publicznych oraz uczelni niepublicznych. Zgodnie z art. 94 ust. 1 pkt p.s.w., z budżetu państwa uczelnia publiczna otrzymuje dotacje m.in. na dofinansowanie lub finansowanie kosztów realizacji inwestycji, w tym służących kształceniu studentów i doktorantów będących osobami niepełnosprawnymi... (pkt 10), a także na zadania związane ze stwarzaniem studentom i doktorantom, będącym osobami niepełnosprawnymi warunków do pełnego udziału w procesie kształcenia (pkt 11). Natomiast przepis art. 94 ust. 4a stanowi, że uczelnia niepubliczna otrzymuje dotację na zadania związane ze stwarzaniem studentom i doktorantom będącym osobami niepełnosprawnymi warunków do pełnego udziału w procesie kształcenia. Charakter prawny omawianych dotacji został wprost nazwany w przepisie art. 94c p.s.w., zgodnie z którym środki finansowe przyznawanej na finansowanie zadań określonych m.in. w art. 94 ust. 11 oraz ust. 4a tej ustawy są przekazywane w formie dotacji podmiotowej, a środki finansowe na dofinansowanie lub finansowanie kosztów realizacji inwestycji, a także zakupów środków trwałych służących kształceniu studentów i doktorantów, będących osobami niepełnosprawnymi, określone w art. 94 ust. 1 pkt 10 są przekazywane w formie dotacji celowej.
W rozpoznawanej sprawie przepis art. 94 ust. 4a był podstawą przyznania skarżącej (uczelni niepublicznej) w latach 2012-2014 dotacji podmiotowej w wysokości 50 700 zł. Jak ustalono w toku postępowania administracyjnego, skarżąca wykorzystała tę dotację na przystosowanie po jednej windzie w każdym budynku do przewozu wózków inwalidzkich z bezpośrednim dostępem zewnętrznym, zbudowanie 3 podjazdów (tzw. ślizgów) zabezpieczonych specjalnymi barierkami, przebudowanie barierek ochronnych na wszystkich klatkach schodowych budynkach dydaktycznych oraz przystosowanie sanitariatów. Nie ulega w sprawie wątpliwości, że wymienionej wydatki są wydatkami inwestycyjnymi. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można utożsamiać tego rodzaju wydatków inwestycyjnych z wydatkami ponoszonymi w ramach udzielonej dotacji podmiotowej, mimo że celem obydwu jest de facto ułatwienie osobom niepełnosprawnym dostępu do kształcenia. Ustawodawca wyraźnie rozgraniczył wymienione dotacje, wyłączając uczelnie niepubliczne z możliwości ubiegania się o dotacje na dofinansowanie lub finansowanie kosztów realizacji inwestycji (które przysługują jedynie uczelniom publicznym), natomiast dotacje podmiotowe (na zadania związane stwarzaniem studentom i doktorantom będącym osobami niepełnosprawnymi warunków do pełnego udziału w procesie kształcenia) mogą otrzymywać zarówno uczelnie publiczne, jak i niepubliczne. Zgodnie z art. 131 u .f.p. dotacje podmiotowe obejmują środki dla podmiotu wskazanego w odrębnej ustawie lub w umowie międzynarodowej, wyłącznie na dofinansowanie działalności bieżącej w zakresie określonym w odrębnej ustawie lub umowie międzynarodowej. Zdaniem NSA, z przepisu tego nie sposób wywieść, jak oczekuje tego skarżąca, że dotacja podmiotowa może obejmować także wydatki, które w ustawie zostały wprost określone jako dotacja celowa (a nie podmiotowa) i która w dodatku w ogóle uczelni niepublicznej nie przysługuje.
W tych okolicznościach należało uznać, że Sąd I instancji, akceptując zaskarżoną decyzję, zobowiązującą do zwrotu dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem, dokonał prawidłowej wykładni art. 94 ust. 4a, art. 94c Prawa o szkolnictwie wyższym oraz art. 131 ustawy o finansach publicznych.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło