I GZ 407/16
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2016-07-15
Skład orzekający: Maria Myślińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy profesjonalny pełnomocnik skarżącego może skutecznie wnieść zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego na zarządzenie referendarza sądowego, czy też powinien wnieść sprzeciw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego?Ratio decidendi
Profesjonalny pełnomocnik skarżącego, działając w imieniu strony, powinien wybrać właściwy środek zaskarżenia i skierować go do właściwego sądu. Wniesienie przez niego zażalenia do Naczelnego Sądu Administracyjnego na zarządzenie referendarza sądowego, zamiast sprzeciwu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, skutkuje niedopuszczalnością środka zaskarżenia i jego odrzuceniem.Stan faktyczny
Skarżąca spółka wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Po odmowie przyznania prawa pomocy i oddaleniu zażalenia na to postanowienie, spółka została wezwana do uiszczenia wpisu od skargi. Ponownie złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy, który został pozostawiony bez rozpoznania z powodu braków formalnych. Pełnomocnik spółki wniósł zażalenie na zarządzenie referendarza sądowego do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił to zażalenie jako niedopuszczalne, uznając, że właściwym środkiem zaskarżenia był sprzeciw do WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalić zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Maria Myślińska po rozpoznaniu w dniu 15 lipca 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia [...] na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 18 kwietnia 2016 r.; sygn. akt I SA/Wr 1169/15 o odrzuceniu zażalenia w sprawie ze skargi [...] na decyzję Dyrektora Izby Celnej we [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r.; nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 18 kwietnia 2016 r., sygn. akt I SA/Wr 1169/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił zażalenie [...], w sprawie ze skargi Spółki na decyzję Dyrektora Izby Celnej we [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r. w przedmiocie podatku akcyzowego.
Sąd I instancji podał, że postanowieniem z 29 września 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił skarżącej spółce przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Po uprawomocnieniu się tego postanowienia (Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie na to postanowienie), Sąd ponownie wezwał stronę skarżącą do uiszczenia wpisu od skargi w terminie 7 dni, pod rygorem odrzucenia skargi. W odpowiedzi na wezwanie pełnomocnik procesowy spółki złożył na urzędowym formularzu kolejny wniosek o przyznanie prawa pomocy w takim samym zakresie, jak uprzednio.
W wykonaniu zarządzenia z 15 lutego 2016 r. spółka, za pośrednictwem pełnomocnika procesowego, została wezwana do uzupełnienia braku formalnego wniosku o przyznanie prawa pomocy poprzez podpisanie złożonego formularza urzędowego przez organ uprawniony do reprezentacji spółki lub złożenie prawidłowo podpisanego formularza przez tenże organ spółki, w terminie 7 dni, pod rygorem pozostawienia wniosku o przyznanie prawa pomocy bez rozpoznania. W odpowiedzi na wezwanie pełnomocnik spółki wskazał, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w szczególności uchwałą z 20 maja 2010 r. sygn. akt I OPS 11/09, wnioski o przyznanie prawa pomocy mogą być podpisywane również przez pełnomocnika.
Zarządzeniem z 9 marca 2016 r. referendarz sądowy pozostawił bez rozpoznania wniosek skarżącej spółki o przyznanie prawa pomocy ze względu na niewykonania ww. wezwania w przedmiocie uzupełnienia braku formalnego wniosku.
Pismem z 30 marca 2016 r. skarżąca, zastępowana w sprawie przez adwokata, wniosła zażalenie na: "zarządzenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 09 marca 2016 r., sygn. akt I SA/Wr 1169/15" do Naczelnego Sądu Administracyjnego za pośrednictwem tutejszego Sądu. W treści zażalenia zarzuciła naruszenie art. 252 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. w Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.), poprzez jego błędne zastosowanie w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucając zażalenie wskazał, że zgodnie z art. 194 § 1 p.p.s.a., zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego przysługuje na postanowienia wojewódzkiego sądu administracyjnego w przypadkach przewidzianych w ustawie, a ponadto na postanowienia wymienione w punktach 1-10 tego przepisu. Zgodnie zaś z art. 259 § 1 p.p.s.a. od postanowień i zarządzeń wydanych przez referendarza sądowego strona albo adwokat, radca prawny, doradca podatkowy lub rzecznik patentowy mogą wnieść do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego sprzeciw w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia zarządzenia lub postanowienia.
Mając na uwadze przywołane powyżej regulacje prawne, WSA uznał, że wniesione w sprawie zażalenie na: "zarządzenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 09 marca 2016 r., sygn. akt I SA/Wr 1169/15", jest niedopuszczalne.
Po pierwsze, pełnomocnik skarżącej spółki błędnie oznaczył przedmiot zaskarżenia. Zarządzenie z dnia 9 marca 2016 r. zostało bowiem wydane przez referendarza sądowego, a nie Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu. Przy czym Sąd ten we wskazanym dniu nie wydał żadnego zarządzenia w tej sprawie. Po drugie, skoro mogący być przedmiotem zaskarżenia akt wydany został przez referendarza sądowego, to przysługiwał od niego środek zaskarżenia w postaci sprzeciwu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, a nie zażalenia do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jakkolwiek wniesiony środek zaskarżenia zawiera elementy, które pozwoliłyby zakwalifikować go jako sprzeciw na ww. zarządzenie referendarza, to jednak trzeba mieć na uwadze, iż tylko strona działająca samodzielnie przed sądami administracyjnymi ma prawo do uzyskania potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczenia jej o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań (art. 6 p.p.s.a.). Tymczasem przedmiotowe zażalenie zostało sporządzone i wniesione przez adwokata, a więc przez profesjonalnego pełnomocnika, od którego należy się spodziewać świadomego doboru właściwych środków zaskarżenia. W konsekwencji przyjąć należało, że wniesienie przez zawodowego pełnomocnika niewłaściwego środka zaskarżenia adresowanego do niewłaściwego sądu, nie mogło być skuteczne, a zatem podlegało ono odrzuceniu jako niedopuszczalne.
W zażaleniu skarżąca, działając przez adwokata, zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła:
1) naruszenie art. 259 § 1 p.p.s.a. poprzez odrzucenie zażalenia z powodu niedopuszczalności zaskarżenia zażaleniem postanowienia referendarza sądowego w sytuacji, gdy skarżąca wniosła sprzeciw od zarządzenia referendarza sądowego;
2) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego postanowienia polegający na bezpodstawnym przyjęciu, że spółka wniosła zażalenie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, podczas gdy faktycznie skarżąca wniosła sprzeciw od zarządzenia referendarza sądowego.
Mając to na uwadze wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Pełnomocnik skarżącej wskazał, że z faktu błędnego nazwania pisma "zażaleniem", zamiast prawidłowo "sprzeciwem" nie można wywodzić, iż zarządzenie referendarza sądowego z dnia 26 marca 2016 r. nie zostało zaskarżone.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
W sprawie nie ma wątpliwości, że pismo sporządzone i wniesione przez pełnomocnika skarżącej w reakcji na zarządzenie referendarza sądowego było zażaleniem, nie zaś sprzeciwem.
Zarówno sprzeciw, jak i zażalenie są środkami zaskarżenia o charakterze mniej sformalizowanym, niż skarga do sądu administracyjnego lub skarga kasacyjna. Nie oznacza to jednak, że ustawa nie stawia tym pismom sądowym jakichkolwiek wymogów formalnych, a jedynym elementem odróżniającym te środki jest ich nazwa. Można postawić tezę, że nie nazwa środka odwoławczego, lecz jego treść rozstrzyga o jego dopuszczalności i zasadności. W stanie faktycznym sprawy stwierdzenie to przemawia jednak na niekorzyść skarżącej. Jak słusznie bowiem zwrócił uwagę Sąd I instancji, pełnomocnik nie tylko zatytułował pismo jako "zażalenie", ale również zaadresował je do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wnioski sformułowane przez autora środka zaskarżenia były więc całkowicie nietrafne na tym etapie postępowania, skoro w myśl art. 259 § 1 p.p.s.a. od zarządzeń referendarza można wnieść sprzeciw do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego, a zgodnie z brzmieniem art. 260 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Dopiero na to postanowienie sądu służy zażalenie. Zgodnie bowiem z art. 194 § 1 p.p.s.a. zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego przysługuje na postanowienia wojewódzkiego sądu administracyjnego, a nie na zarządzenie referendarza sądowego. W tej zaś sprawie nie doszło jeszcze do wydania przez wojewódzki sąd administracyjny postanowienia w przedmiocie prawa pomocy (zob. post. NSA z 14 stycznia 2014 r., sygn. akt II FZ 1450/13).
Reasumując, wniesienie przez zawodowego pełnomocnika niewłaściwego środka zaskarżenia adresowanego do niewłaściwego sądu, nie mogło być skuteczne (por. postanowienie NSA z dnia 16 września 2015 r., sygn. akt I GZ 643/15). W tej sytuacji Sąd I instancji zasadnie odrzucił zażalenie, jako niedopuszczalne.
Z tych powodów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie stosownie do art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło