I OSK 1607/20

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-12-18

Skład orzekający: Jolanta Rudnicka, Monika Nowicka, Czesława Nowak-Kolczyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ponowne rozpoznanie sprawy przez organ administracji i sąd administracyjny pierwszej instancji, po uchyleniu poprzednich decyzji przez Naczelny Sąd Administracyjny, może skutkować odstąpieniem od oceny prawnej i wskazań zawartych w wyroku NSA, jeśli pojawiły się nowe dowody istotnie zmieniające stan faktyczny?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że ponowne rozpoznanie sprawy przez organ administracji i sąd pierwszej instancji może skutkować odstąpieniem od wcześniejszej oceny prawnej i wskazań zawartych w wyroku NSA, jeśli pojawiły się nowe dowody o charakterze historycznym, które istotnie zmieniły stan faktyczny sprawy. W szczególności, nowe dowody pozwoliły na zweryfikowanie wcześniejszych ustaleń dotyczących miejsca zamieszkania i przyczyn opuszczenia majątku, co uzasadniało odstąpienie od wiążącej oceny orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Po uchyleniu przez NSA wcześniejszych decyzji i wyroku WSA, organy ponownie odmówiły przyznania rekompensaty, opierając się na nowych dowodach historycznych, które miały wykazać, że centrum życiowe osoby uprawnionej znajdowało się na terytorium obecnej Polski, a opuszczenie majątku nie było bezpośrednio związane z wojną 1939 r. WSA oddalił skargę, a następnie NSA oddalił skargę kasacyjną od tego wyroku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Rudnicka sędzia NSA Monika Nowicka sędzia NSA Czesława Nowak-Kolczyńska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej I. D.-W. i W. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 października 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 930/19 w sprawie ze skargi I. D.-W. i W. W. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] 2019 r., nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty oddala skargę kasacyjną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 2 października 2019 r., na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm., dalej: p.p.s.a.), oddalił skargę [...] i [...] na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z [...] marca 2019 r. o odmowie potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawionego przez [...] nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w [...], gm. [...], pow. [...], woj. wileńskie. Decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji została wydana po uprzednim uchyleniu przez Naczelny Sąd Administracyjny wydanych w tej sprawie decyzji organów obu instancji. Wyrokiem z 12 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OSK 2310/17, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok Sądu I instancji oddalający skargę [...] na decyzję Ministra Skarbu Państwa z [...] grudnia 2016 r. oraz uchylił zaskarżoną decyzję wraz z poprzedzającą ją decyzją Wojewody [...] z [...] października 2016 r. o odmowie potwierdzenia prawa do rekompensaty. Odnosząc się do miejsca zamieszkania poprzednika prawnego skarżących zauważył, że miał on dwa miejsca zamieszkania: [...] i [...] i że nosił się z zamiarem powrotu do [...] np. po zakończeniu pracy w charakterze administratora Dóbr Mienia, tym bardziej, że nie sprzedał tej nieruchomości przed wyjazdem do [...]. W wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania i uzupełnienia materiału dowodowego organy ponownie uznały, że brak jest podstaw do przyznania w tej sprawie prawa do rekompensaty określonej przepisami ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2017 r. poz. 2097, dalej: ustawa zabużańska). W zebranym materiale dowodowym nie ma bowiem przekonywujących informacji, iż ześrodkowane centrum życiowe [...], tj. miejsce gdzie koncentrowało się jego życie osobiste, zawodowe i rodzinne, było na terenie II Rzeczypospolitej Polskiej nie wchodzącym obecnie w skład terytorium państwa polskiego. Zdaniem organów, doszło do zmiany okoliczności faktycznych, co uzasadnia odstąpienie od zaprezentowanej przez NSA wykładni tj. pojawiły się nowe dowody o charakterze historycznym w których zawarte są istotne ustalenia dotyczące życia [...]. Zmiana stanu faktycznego wynika z uzyskania nowych dokumentów, w tym publikacji internetowych - zamieszczonych na stronie http://miniaturyhistoryczne.blogspot.com, w której omówione zostały losy [...], w tym okoliczności związane z przeniesieniem do [...], wydzierżawieniem majątku w [...] i zakupem kolejnych nieruchomości (np. w [...]). Oddalając skargę wywiedzioną przez [...] i [...] na wydaną w tej sprawie decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z [...] marca 2019 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podkreślił, że porównując dane którymi dysponowały organy poprzednio rozpoznające sprawę i sądy a obecne uzasadnione jest więc twierdzenie, że zebrany materiał dowodowy jest szerszy i ma istotny wpływ na wynik sprawy. Orzekając NSA nie miał żadnych informacji na temat pozostawienia w dzierżawie majątku w [...] czy przyczyn jego opuszczenia. W ustalonym stanie faktycznym będącym przedmiotem oceny przez NSA [...] funkcjonowały jako majątek, który został kupiony przez [...] i który opuścił wyjeżdżając wraz z rodziną na terytorium Polski w obecnych granicach. Dokonując następnie oceny przesłanki ustalonej w art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej Sąd podkreślił, że przepis ten wymaga aby okoliczności zmuszające do opuszczenia byłego polskiego terytorium były okolicznościami "związanymi z wojną rozpoczętą w 1939 r.", a nie "wynikały bezpośrednio w wojny rozpoczętej w 1939 r.". Zdaniem Sądu, sytuacja taka w niniejszej sprawie nie zachodzi. Przeanalizowane przez organ dowody wskazują na zupełnie inną przyczynę opuszczenia majątku w [...] tj. konieczność poszukiwania nowej pracy i edukacja dzieci. Potwierdza to także fakt, że [...] opuścił [...] znacznie przed wybuchem II wojny światowej. Wynika to z dokumentów takich jak; zaświadczenie Zarządu Miejskiego [...] z 21 marca 1945 r dotyczące pełnienia przez [...] funkcji Administracyjnych Dóbr Mienia, zeznania córki [...], potwierdzające, że przed wojną rodzina zamieszkiwała w [...] a po wojnie w majątku [...]. NSA tą kwestią w ogóle się nie zajmował. Oznacza to, że kwestia ta nie została przesądzona. Sąd po części podzielił wywody organu co do oceny dokumentu w postaci orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z 21 sierpnia 1945 r. NSA dokument ten ocenił jako urzędowy (publiczny) w rozumieniu art. 52 ust. 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym (Dz. U. Nr 36, poz. 341 ze zm.). - stanowiący dowód na to co zostało w nim zaświadczone i ocena ta wiąże organ i sąd. Sąd zgodził się jednak z organem, że jest to dowód na pozostawienie majątku poza obecnymi granicami Polski. Nie może natomiast stanowić dowodu na okoliczność, że [...] był repatriantem w rozumieniu ustawy. Wynika to choćby z tego, że jest to dokument wytworzony znacznie wcześniej niż uchwalenie omawianej ustawy a więc w sytuacji gdy nie były jeszcze sprecyzowane przesłanki jakie musi spełniać osoba, która pozostawiła majątek poza granicami R.P, aby uzyskać prawo do rekompensaty. Jest to jeden z dowodów w sprawie, który należy ocenić w konfrontacji z innymi dowodami - co też organ uczynił. Sąd uznał również za słuszne podejście organu z ostrożnością do dowodu w postaci zeznań [...] (ur. 1954 r.). Jej zeznania co do przyczyn opuszczenia [...] i we wskazywanej przez nią dacie tj. 1939 r. tj. w związku z wejściem Armii Czerwonej są odosobnione i sprzeczne z dokumentami w postaci choćby zaświadczenia o zatrudnieniu [...] w [...] od 1930 r. Jej zeznania są także sprzeczne co do okoliczności faktycznego zamieszkiwania rodziny [...] 1 września 1939 r. Raz bowiem twierdziła, że tym miejscem była [...] (zeznania z 19 stycznia 2011 r.) a raz, że [...] (zeznania z 9 września 2016 r.). Mając to na względzie jak i fakt, że urodziła się dopiero w 1954 r. Sąd uznał, że jej zeznania nie są przekonujące w aspekcie powodów opuszczenia przez rodzinę [...][...] i zamiaru powrotu. Tym samym na podstawie nowych dowodów doszło do istotnej zmiany stanu faktycznego, co z kolei – zdaniem Sądu - pozwala na odstąpienie od wytycznych zawartych w powołanym wyżej wyroku NSA w zakresie w jakim NSA przyjął, że [...] były drugim miejscem zamieszkania [...]. Sąd stwierdził zatem, że organ odwoławczy prawidłowo przyjął, że centrum życiowe [...] znajdowało się na obecnym terytorium Polski a nie w [...], który to majątek wydzierżawił. Organ miał prawo do takiej oceny z uwagi na nowe dowody, które nie były znane Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu. W skardze kasacyjnej wniesionej od powyższego wyroku [...] i [...], reprezentowani przez radcę prawnego, podnieśli następujące zarzuty: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a) art. 153 p.p.s.a. i art. 170 p.p.s.a. poprzez odstąpienie od zaprezentowanych w wyroku z dnia 12 kwietnia 2018 r. w sprawie o sygn. akt I OSK 2310/17 przez Naczelny Sąd Administracyjny ocen i wykładni prawa naruszając tym samym związanie tym orzeczeniem, skutkiem czego było wydanie wadliwego rozstrzygnięcia, tj. nieuwzględniającego wskazań Naczelnego Sądu Administracyjnego co do dalszego postępowania, w sytuacji, gdy nie wystąpiła istotna zmiana stanu faktycznego, jak również zarzut ten obejmuje sytuację, w której pomimo uznania nowych dowodów za wpływające na zmianę podstawy faktycznej, Sąd I instancji prawidłowo oceniając stan prawny powinien przyjąć wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny wskazania prawne odnoszące się do spełnienia przesłanek prawa do rekompensaty: b) art. 2 pkt 1 lit. b i c, i pkt 2 w związku z art. 1 ust. 2. i art. 3 ust. 2 w związku z art. 7 ust. 2 ustawy zabużańskiej w związku z § 9 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 maja 1934 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Skarbu co do § 2 ust. 3-5, z Ministrem Spraw Wojskowych co do § 20, 21, 22. 24 ust. 3, § 49 ust. 1 i 2, § 55 i § 56 oraz z Ministrem Spraw Zagranicznych co do § 18 ust. 1 i 2, § 51 i § 55, o meldunkach i księgach ludności (Dz. U. Nr 54, poz. 489) - poprzez błędną wykładnię wskazanych przepisów, która w konsekwencji doprowadziła Sąd I instancji do błędnego uznania, iż zaskarżona decyzja nie narusza przepisu art. 7 ust. 2 ustawy zabużańskiej oceniając przy tym wadliwie, iż w świetle powyższych przepisów ustalenie centrum życiowego [...] na obecnym terytorium Polski było dopuszczalne i mogło stanowić podstawę do odmowy przyznania prawa do rekompensaty. Błędne rozumienie powyższych przepisów przejawia się jednocześnie ich nieprawidłową rekonstrukcją wskazującą na to, iż art. 1 ust. 2 ustawy (błędnie zresztą przywoływany przez Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku jako "art. 1 pkt 2") nie pozwalał na zaliczenie [...] do osoby, która na skutek innych okoliczności ale związanych z wojną 1939 r. była zmuszona do opuszczenia terytorium byłej RP; 2. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 133 § 1, art. 134 § 1 w związku z art. 151 p.p.s.a. i art. 16 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie całokształtu materiału dowodowego sprawy zebranego w toku postępowania administracyjnego i uznanie, iż organ administracji prawidłowo: ustalił, że [...] nie były drugim miejscem zamieszkania [...] i przyczyna ich opuszczenia nie była związana z wojną 1939 r. przy jednoczesnym ustaleniu, iż [...] nie mógł powrócić do [...] z powodu wojny i zmiany granic; ustalił, że centrum życiowe [...] znajdowało się na obecnym terytorium Polski i jest to przesłanka wskazująca na przyjęcie tamże miejsca zamieszkania [...]; obalił domniemanie zgodności z prawdą orzeczenia Państwowego Urzędu Rapatriacyjnego w zakresie w jakim uznał, iż jest to jedynie dowód na pozostawienie majątku poza obecnymi granicami Polski, nie zaś dowodem na okoliczność, że [...] był repatriantem, a ocena Sądu I instancji wynika z tego, że jest to dokument wytworzony znacznie wcześniej niż uchwalenie omawianej ustawy, a więc w sytuacji, gdy nie były jeszcze sprecyzowane przesłanki jakie musi spełniać osoba, która pozostawiła majątek poza granicami RP, pomimo, iż dokument ten ma charakter urzędowy oraz stanowi zupełny dowód na to, co wedle niego zostało stwierdzone w pełnym zakresie, w szczególności wobec faktu, iż orzeczenie to nie zostało wzruszone w trybie przewidzianym prawem i korzysta z zasady trwałości decyzji przewidzianej w art. 16 k.p.a. - w sytuacji, gdy ustalenia te nie były wynikiem wszechstronnej i racjonalnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym nie dawały podstaw do odmowy prawa do rekompensaty wobec spełnienia przesłanek ustawowych, a także zważywszy na oceny i wytyczne wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wskazując na powyższe skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponowngo rozpoznania oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w tym kosztów zastępstwa prawnego. Oświadczyli przy tym o zrzeczeniu się rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Skoro w niniejszej sprawie pełnomocnik – na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o przeprowadzenie rozprawy, to rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Podstawową kwestią wymagającą rozważenia jest moc wiążąca wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OSK 2310/17. W tym aspekcie skarga kasacyjna podnosi zarzut naruszenia art. 153 i art. 170 p.p.s.a. wskazując, że Sąd I instancji odstąpił od wskazań zawartych w tym wyroku pomimo braku wystąpienia istotnej zmiany stanu faktycznego. W tym względzie podkreślić trzeba, że w myśl art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Zakres tego związania określa art. 170 p.p.s.a. wskazując, że orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. W literaturze akcentuje się, że w zakresie oceny prawnej mieści się zarówno krytyka zaskarżonego rozstrzygnięcia w aspekcie prawnym (stosowania prawa), jak i wyjaśnienie, dlaczego stosowanie to zostało w danym konkretnym przypadku uznane przez sąd administracyjny za błędne, i – wreszcie – jakie, zdaniem sądu, zastosowanie lub interpretacja przepisów prawnych powinny mieć miejsce, aby rozstrzygnięcie organu administracji publicznej mogło być uznane za zgodne z prawem. Ocena ta może odnosić się zarówno do przepisów prawa materialnego, jak i procesowego, jak również kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji (por. Woś T. red., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. VI, WKP 2016). W wyroku z 15 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 2562/10, publ. ONSAiWSA 2013/1, poz. 8, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że ocena prawna musi zostać w orzeczeniu wyrażona, co oznacza, że za przedmiot związania można uznać jedynie te elementy oceny odnoszącej się do przepisów prawa, które zostały zamieszczone w treści uzasadnienia orzeczenia. Muszą one mieć postać jednoznacznych twierdzeń, sformułowanych w sposób jasny, umożliwiający ustalenie treści związania bez potrzeby podejmowania skomplikowanych zabiegów interpretacyjnych. W powołanym wyroku podkreślono, że z zakresu związania wyłączyć należy oceny wyrażone w sposób niejednoznaczny, jak też oceny przybierające postać pośrednich wniosków, jakie można wywieść z podanych w uzasadnieniu orzeczenia rozważań. Zwrot normatywny "w sprawie" wskazuje na tożsamość przedmiotu oceny prawnej określonego orzeczenia sądowego oraz przedmiotu skargi sądowej, która dotyczy szeroko rozumianej sprawy administracyjnej pozostającej w zakresie właściwości organów administracji publicznej. Innymi słowy, kiedy mowa o "sprawie", chodzi w danym wypadku o konkretną sytuację faktyczną, w której wzajemne uprawnienia i obowiązki indywidualnie określonego podmiotu (lub podmiotów) oraz administracji publicznej podlegają prawnej kwalifikacji na podstawie obowiązujących przepisów materialnego prawa administracyjnego. Ocena prawna wyrażona w orzeczeniu sądu administracyjnego traci moc wiążącą w przypadku zmiany stanu prawnego, jeżeli to spowoduje, że pogląd sądu stanie się nieaktualny. Podobny skutek, czyli ustanie mocy wiążącej wspomnianej oceny, może spowodować zaistniała po wydaniu orzeczenia sądowego zmiana istotnych okoliczności faktycznych oraz wzruszenie orzeczenia. Zmieniające się okoliczności sprawy powodują nieaktualność w części lub w całości oceny sprawy dokonanej na podstawie art. 153 p.p.s.a. i jednocześnie konieczność dokonania jej weryfikacji na podstawie stanu aktualnego (za: R. Hauser, M. Wierzbowski red. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. 2019, por. wyrok NSA z 15 kwietnia 2005 r., sygn. akt OSK 1403/04, podobnie wyrok NSA z 6 lipca 2011 r., sygn. akt I FSK 1042/10, CBOSA). W wydanym uprzednio i wiążącym na zasadzie określonej w art. 153 i art. 170 p.p.s.a. wyroku z 12 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OSK 2310/17, Naczelny Sąd Admnistracyjny dokonał oceny materiału dowodowego zgromadzonego w kontrolowanej wówczas sprawie uznając, że żaden z dowodów nie pozwala na przyjęcie, że [...] sprzedał gospodarstwo rolne znajdujące się w [...]. Jako zatem drugie miejsce zamieszkania [...], zaraz po majątku w [...], należało - zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego - uznać [...]. Tam też nosił się z zamiarem powrotu, co uniemożliwiła mu wojna rozpoczęta w 1939 r. [...] były również odnotowane jako miejsce zamieszkania [...] w dokumencie urzędowym Państwowego Urzędu Repatriacyjnego (orzeczenie z 21 sierpnia 1945 r.). W tych okolicznościach brak było podstaw, by odmienna ocena dowodów osobowych, dokonana przez organy obu instancji, zwłaszcza w sferze kwalifikacji prawnej faktów (dwa miejsca zamieszkania w rozumieniu art. 24 § 1 i 2 k.p.c. i § 9 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 maja 1934 r. o meldunkach i księgach ludności; Dz. U. Nr 54, poz. 489), prowadziła do obalenia domniemania zgodności z prawdą ostatecznego orzeczenia PUR. Tak wyraźnie sformułowana ocena prawna faktów ustalonych przez organy w toku kontrolowanego wówczas przez Sąd postępowania legła u podstaw prowadzonych przez organ czynności dowodowych w ponownie prowadzonym postępowaniu administracyjnym i dokonywanych w tym zakresie ocen. Pozyskany jednak przez organy dodatkowy materiał dowodowy w postaci opracowań historycznych: zamieszczonego na stronie internetowej miniaturyhistoryczne.blogspot.com. oraz opracowania Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk "Ziemianie polscy XX wieku: słownik biograficzny. Cz. 7", rzucił nowe światło na zgromadzone uprzednio materiały obrazujące aktywność życiową i zawodową [...]. Charakter i rodzaj tych nowych okoliczności pozwolił na odstąpienie od wiążącej oceny orzeczenia PUR z 21 sierpnia 1945 r., dokonanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, jako wiarygodnego dowodu potwierdzającego miejsce zamieszkania [...]. Z tego względu zarzuty naruszenia art. 153 i art. 170 p.p.s.a. okazały się nieusprawiedliwionymi. Odstąpienie od wiążącej organ i sądy oceny w wyżej przedstawionym zakresie, nie oznaczało, że organy, a za nimi Sąd I instancji, przecząc tej ocenie nie zastosowały się do dokonanej w tym wyroku wykładni art. 2 pkt 1 lit. b i c, pkt 2 w zw. z art. 1 ust. 2 i art. 3 ust. 2 w zw. z art. 7 ust. 2 ustawy zabużańskiej w zw. z § 9 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 maja 1934 r. o meldunkach i księgach ludności. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej Sąd I instancji nie zanegował akcentowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 12 kwietnia 2018 r. dopuszczalności posiadania przez obywateli kilku miejsc zamieszkania. Przenosząc jedynie powyższe wywody na grunt przedstawionej sprawy, uwzględnił nowe okoliczności faktyczne związane z powyższą nieruchomością oraz losami [...] i jego rodziny, które usprawiedliwiają zmianę wyprowadzonych uprzednio wniosków. Co prawda, Sąd I instancji posłużył się zanegowanym przez Naczelny Sąd Administracyjny sformułowaniem "centrum życiowe" wskazując na koncentrację życia zawodowego i osobistego [...] w [...], w obecnych granicach, począwszy od 1930 r., niemniej jednak wadliwość ta nie wpływa w sposób istotny na dokonywaną w tym postępowaniu ocenę przesłanek dla potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP. Zauważyć w tym miejscu trzeba, że zarówno Sąd I instancji jak i organy dostrzegły uzasadnioną potrzebę dostosowania omówionej przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 12 kwietnia 2018 r. kwestii przesłanki domicylu dla uzyskania prawa do rekompensaty, do warunków zaistniałych na tle tej konkretnej sprawy. Nie sposób było w tym względzie pominąć charakteru i sposobu zarobkowania [...], który będąc zarządcą nieruchomości ziemskich inwestował w majątki wykupowane najczęściej z uwagi na trudności finansowe i niewypłacalność ich właścicieli. Odkupiony w ten sposób od [...] J.K. majątek w [...],[...] wydzierżawił koledze z wojska w 1933 r. Administrował również majątkami na Pomorzu, a w okresie od lipca 1930 r. do lutego 1942 r. był administratorem Dóbr Mienia Zarządu Miejskiego [...] i wraz z rodziną przebywał w [...]. W tym czasie kupił willę "[...]" w [...] oraz willę-pałacyk "[...]" w [...]. W 1942 r. wziął w dzierżawę, z prawem pierwokupu, majątek [...], położony niedaleko [...]. Był też właścicielem mieszkania w [...]. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie wynika by [...] i jego rodzina zachowali związek z majątkiem w [...] tego typu, by zauważoną mogła być wola zamieszkiwania w tym domu i powrotu na te tereny, który jednak nie nastąpił ze względu na wybuch II wojny światowej. W związku z powyższym brak uzasadnienia dla wniosku, że miejscowość [...], w której znajdowała się majętność [...], była jego dodatkowym miejscem zamieszkania w rozumieniu § 9 rozporządzenia meldunkowego z dnia 23 maja 1934 r. Jednocześnie należy stwierdzić, że w przedmiotowej sprawie nie została również spełniona przesłanka "niemożności powrotu" na byłe terytorium RP przez właścicieli nieruchomości tam pozostawionych, w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. (art. 2 pkt 1 w zw. z art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r.). W świetle powyższego brak podstaw do uznania za usprawiedliwione podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 133 § 1, art. 134 § 1 w zw. z art. 151 p.p.s.a. i art. 16 k.p.a. Podkreślić trzeba, że przywołane w rozwinięciu tego zarzutu orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego Oddział w [...] z 21 sierpnia 1945 r., w którym [...] wskazane są jako miejsce zamieszkania [...] nie mogło stać się wyłączną wskazówką dla ustalenia przesłanki domicylu przyjętej w ustawie zabużańskiej dla ustalenia prawa do rekompensaty. Zgromadzony materiał dowodowy o charakterze historycznym pozwalał na zweryfikowanie informacji tam zamieszczonej i przyjęcie, że pozostawiony w związku z repatriacją majątek w [...] nie spełniał warunku uznania go za miejsce zamieszkania jego właściciela. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił wniosku organu w przedmiocie zasądzenia na jego rzecz kosztów postępowania kasacyjnego, albowiem organ ten wniósł odpowiedź na skargę kasacyjną po terminie przewidzianym w art. 179 p.p.s.a. Złożenie odpowiedzi na skargę kasacyjną po tym terminie powoduje, że pismo to traci ten przymiot w rozumieniu tego przepisu i staje się zwykłym pismem procesowym.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło