I OSK 1773/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-04-18

Skład orzekający: Wiesław Morys, Marek Stojanowski, Iwona Kosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy stwierdzenie nieważności decyzji przyznającej świadczenie rodzinne rodzi automatyczny obowiązek zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, niezależnie od okoliczności faktycznych i świadomości strony?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że stwierdzenie nieważności decyzji przyznającej świadczenie rodzinne z powodu rażącego naruszenia prawa, co skutkuje uznaniem świadczenia za nienależnie pobrane, nie przesądza automatycznie o obowiązku jego zwrotu. Obowiązek zwrotu powinien być rozstrzygany w odrębnym postępowaniu, z uwzględnieniem możliwości umorzenia należności w szczególnych przypadkach. Sąd podkreślił, że art. 30 ust. 2 pkt 4 ustawy o świadczeniach rodzinnych, dotyczący świadczeń przyznanych decyzją, której stwierdzono nieważność, jest przepisem szczególnym, odmiennym od innych przypadków nienależnie pobranych świadczeń, i nie wymaga badania świadomości strony.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych w postaci zasiłku pielęgnacyjnego. S. N. otrzymała zasiłek na niepełnosprawną córkę, która przebywała w domu pomocy społecznej. Decyzja przyznająca zasiłek została następnie stwierdzona nieważnością z powodu rażącego naruszenia prawa. Organy administracji uznały wypłacone świadczenia za nienależnie pobrane i nakazały ich zwrot. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił te decyzje, uznając, że świadczenie nie zostało nienależnie pobrane, gdyż organ od początku wiedział o pobycie dziecka w placówce i sam kierował środki na pokrycie opłat. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną organu, uchylił wyrok WSA, ale uznał, że obowiązek zwrotu nie jest automatyczny i należy rozważyć możliwość umorzenia należności.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wiesław Morys (spr.) sędzia NSA Marek Stojanowski sędzia del. WSA Iwona Kosińska Protokolant starszy asystent Rafał Kopania po rozpoznaniu w dniu 18 kwietnia 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 5 kwietnia 2012 r., sygn. akt II SA/Łd 217/12 w sprawie ze skargi S. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia [...] grudnia 2011 r., nr [...] w przedmiocie zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2012 r., sygn. akt II SA/Łd 217/12, uwzględnił skargę S. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia [...] grudnia 2011 r., nr [...], w przedmiocie zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych i uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z dnia [...] listopada 2011 roku, nr [...]. Przedstawiając w uzasadnieniu stan faktyczny sprawy Sąd I instancji wskazał, iż pismem z dnia 13 grudnia 2010 r. S. N. zwróciła się do Prezydenta Miasta Łodzi o ustalenie prawa do zasiłku pielęgnacyjnego z tytułu niepełnosprawności dziecka – J. N. Do wniosku dołączyła między innymi kopię orzeczenia o niepełnosprawności córki z dnia 29 listopada 2010 r. Prezydent Miasta Łodzi, decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r., przyznał S. N. zasiłek pielęgnacyjny z tytułu niepełnosprawności dziecka poniżej 16 roku życia – J. N. w kwocie 153 zł miesięcznie, w okresie od dnia 1 listopada 2010 r. do dnia 30 listopada 2012 r. Z pisma Dyrektora Domu Pomocy Społecznej z 30 marca 2011 r. wynika, że J. N. została przyjęta do tej placówki w dniu [...] lutego 2011 r. Ostateczną decyzją Prezydenta Miasta Łodzi z dnia [...] lutego 2011 r. ustalono miesięczną opłatę za pobyt J. N. w Domu Pomocy Społecznej przy ul. [...] w Łodzi. Decyzję tę poprzedza decyzja o skierowaniu J. N. do tejże placówki. W aktach sprawy znajduje się także ostateczna decyzja Prezydenta Miasta Łodzi z dnia [...] lutego 2008 r. o skierowaniu i umieszczeniu J. N. w Domu Pomocy Społecznej w Łodzi przy ul. [...]. Pismem z dnia 31 maja 2011 r. Prezydent Miasta Łodzi zwrócił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi o stwierdzenie nieważności własnej ostatecznej decyzji z dnia [...] grudnia 2010 r., przyznającej S. N. zasiłek pielęgnacyjny z tytułu niepełnosprawności dziecka poniżej 16 roku życia (J. N.), jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. Decyzją z dnia [...] lipca 2011 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi stwierdziło nieważność ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta Łodzi z dnia [...] grudnia 2010 r. Powyższa decyzja stała się ostateczną bez zaskarżenia. Następnie decyzją z dnia [...] sierpnia 2011 r. Prezydent Miasta Łodzi odmówił S. N. prawa do zasiłku pielęgnacyjnego w okresie od dnia 1 listopada 2010 r. Również ta decyzja stała się ostateczną bez zaskarżenia. W dalszej kolejności decyzją z dnia [...] listopada 2011 r. Prezydent Miasta Łodzi orzekł o uznaniu za nienależnie pobrane przez S. N. świadczenie w formie zasiłku pielęgnacyjnego w kwocie 153 zł miesięcznie za okres od dnia 1 listopada 2010 r. do dnia 31 marca 2011 r. oraz o jego zwrocie w łącznej kwocie 765 zł wraz z ustawowymi odsetkami w kwocie 78,80 zł. Od powyższej decyzji S. N. złożyła odwołanie, w którym stwierdziła, że żadnych pieniędzy z tytułu zasiłku pielęgnacyjnego na J. N. w okresie od dnia 1 listopada 2010 r. do dnia 31 marca 2011 r. nie pobierała, gdyż jej córka w tym okresie przebywała w Domach Pomocy Społecznej przy ul. [...], a następnie przy ul. [...] w Łodzi. Decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy wskazał, że skoro stwierdzono nieważność ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta Łodzi o przyznaniu S. N. zasiłku pielęgnacyjnego na dziecko J. N. w kwocie 153 zł miesięcznie w okresie od dnia 1 listopada 2010 r. do dnia 30 listopada 2012 r., to wypłacone kwoty z tego tytułu są nienależnie pobranym świadczeniem i podlegają zwrotowi. W ocenie organu odwoławczego kwestia ewentualnego przekazywania kwot zasiłku pielęgnacyjnego nie na rachunek S. N., lecz od razu na rachunek Stowarzyszenia [...] w Łodzi (na wniosek strony z dnia 5 września 2008 r.), nie oznacza, że S. N. nie otrzymała tego świadczenia w rozumieniu odpowiednich przepisów o świadczeniach rodzinnych. Jego zdaniem kwestia na czyj rachunek pieniądze zostały przelane nie ma w sprawie znaczenia. Skoro bowiem świadczenie zostało wypłacone, zaś podstawa ku temu została wyeliminowana z obrotu prawnego przez stwierdzenie nieważności przyznającej je decyzji, to spełnione zostały przesłanki do uznania go za nienależnie pobrane świadczenie wedle art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 992 ze zm.). Takie zaś stwierdzenie powoduje, że organ pierwszej instancji miał ustawowy obowiązek wydania decyzji o ustaleniu kwoty nienależnie pobranych świadczeń i orzeczeniu o ich zwrocie. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi złożyła S. N., nie zgadzając się z wydanym rozstrzygnięciem. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, przytaczając argumenty podniesione już w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał skargę tę za zasadną. Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazał, iż sam fakt, że świadczenie było nienależne nie oznacza, że zostało nienależnie pobrane. W ocenie Sądu nie można w niniejszej sprawie przyjąć, że składając wniosek o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego skarżąca wiedziała, że z uwagi na pobyt córki w domu pomocy społecznej zasiłek się jej nie należy. Nie sposób również uznać, że składając ów wniosek świadomie wprowadziła w błąd instytucję zobowiązaną do przyznania i wypłaty świadczenia. Wówczas podała bowiem wszelkie informacje niezbędne dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy przez organ. Przede wszystkim, że jej 11-letnia wówczas córka J. N. przebywa w Domu Pomocy Społecznej przy ul. [...] w Łodzi. Organ dysponował również decyzją Prezydenta Miasta Łodzi z dnia [...] lutego 2008 r. o skierowaniu i umieszczeniu J. N. w tym ośrodku. Tym samym fakt przebywania J. N. w ośrodku zapewniającym całodobowe utrzymanie był organowi znany. Co więcej – w decyzji z dnia [...] grudnia 2010 r. przyznającej zasiłek pielęgnacyjny – organ wskazał, że świadczenie pielęgnacyjne wypłacane będzie na wskazany przez skarżącą rachunek bankowy Stowarzyszenia [...] – podmiotu prowadzącego Dom Pomocy Społecznej przy ul. [...], w którym przebywała wówczas J. N. W świetle powyższych okoliczności Sąd nabrał przekonania, iż w niniejszej sprawie doszło do błędnej interpretacji przepisu art. 30 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez przyjęcie, że w sprawie doszło do "pobrania nienależnie świadczenia". Powyższe naruszenie prawa o istotnym i mającym wpływ na treść wydanych decyzji charakterze uzasadnia, zdaniem Sądu, wyeliminowanie ich z obrotu prawnego. Sąd I instancji wskazał również, że w decyzji z dnia [...] lutego 2008 r. J. N. oraz jej rodzice zwolnieni zostali z obowiązku ponoszenia opłaty za pobyt w ośrodku. Tym samym pełny koszt utrzymania ponosiło Miasto Łódź. Następnie decyzją z dnia [...] września 2009 r. Prezydent Miasta Łodzi ustalił małoletniej J. N. miesięczną opłatę za pobyt w domu pomocy społecznej w wysokości 107,10 zł – stanowiącą 70% dochodu netto, na który składał się przyznany od dnia 1 września 2008 r. na dwa lata zasiłek pielęgnacyjny. Również w tej decyzji rodzice J. N. – S. N. i K. N. zostali zwolnieni z obowiązku ponoszenia powyższej opłaty z uwagi na zbyt niskie dochody. Resztę opłaty – wynoszącej łącznie 1662 zł – ponosiło Miasta Łódź. Sąd zwrócił również uwagę, że po umieszczeniu J. N. – na mocy decyzji Prezydenta Miasta Łódź z dnia [...] lutego 2011 r. – w Domu Pomocy Społecznej przy ul. [...] w Łodzi, ten sam organ ponownie, decyzją z dnia [...] lutego 2011 r., ustalił J. N. miesięczną opłatę za jej pobyt w domu pomocy społecznej w wysokości 107,10 zł, co również stanowiło 70% przyznanego jej w dniu [...] grudnia 2010 r. zasiłku pielęgnacyjnego. Jednocześnie rodzice J. N. zostali ponownie zwolnieni z obowiązku ponoszenia owej opłaty, a Miasto Łódź zostało zobowiązane do pokrycia reszty kosztów. Przytoczone powyżej fakty doprowadziły Sąd I instancji do wniosku, że przyznane S. N. świadczenie rodzinne w żaden sposób nie może zostać uznane za nienależnie pobrane. Pomijając już okoliczność, że przyznając zasiłek pielęgnacyjny na niepełnosprawną córkę skarżącej organ wiedział, że dziecko to od blisko trzech lat przebywa w ośrodku zapewniającym całodobowe utrzymanie – co stanowi ustawową przesłankę do wydania decyzji o odmowie przyznania tego rodzaju zasiłku – to dodatkowo podkreślić należy, że organ dysponując tą wiedzą – nie dość, że przyznał wnioskowane świadczenie, to jeszcze wydał decyzję zobowiązującą do przekazywania 70% wysokości tego świadczenia na poczet opłaty za pobyt w tym ośrodku. Doszło tym samym w ocenie Sądu do kuriozalnej sytuacji będącej wynikiem wielokrotnego (piętrowego) rażącego naruszenia prawa przez organ administracji. Sąd Wojewódzki podkreślił ponadto, iż małoletnia J. N. oraz jej rodzice S. N. i K. N. co do zasady byli zwolnieni z obowiązku ponoszenia opłat za pobyt dziecka w domu pomocy społecznej z uwagi na osiąganie dochodu nieprzekraczającego 250% kryterium dochodowego na osobę w rodzinie. Dopiero po bezprawnym przyznaniu zasiłku pielęgnacyjnego – 70% jego wysokości organ przekazywał podmiotowi prowadzącemu dom pomocy społecznej, w którym umieszczono J. N. Gdyby zatem zasiłku tego nie przyznano, to ani J. N., ani jej rodzice nie mieliby obowiązku uiszczać owych należności, a koszty pobytu pokrywałoby w całości Miasto Łódź. Sąd wskazał, że gdyby zaakceptować działania organów w niniejszej sprawie, S. N., która z uwagi na zbyt niskie dochody zwolniona była z obowiązku ponoszenia opłat za pobyt córki w domu pomocy społecznej, byłaby jednocześnie zobowiązana do zwrotu kwoty, którą wskutek bezprawnych działań organu otrzymała na ten właśnie cel, a która to kwota i tak wpływała na rachunek bankowy stowarzyszenia prowadzącego dom pomocy społecznej, pomniejszając dług, jaki wobec tego podmiotu miało Miasto Łódź zobowiązane do pokrywania różnicy pomiędzy średnim kosztem utrzymania w placówce, a opłatą uiszczaną przez mieszkańca. Tak więc, wydając decyzję o zwrocie na rzecz Miasta Łódź nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych, organy doprowadziły do sytuacji, w której to podmioty zwolnione z obowiązku ponoszenia tych opłat koszty te w określonej części w rzeczywistości poniosłyby, a Miasto Łódź – w następstwie bezprawnych działań organów administracji – byłoby jeszcze bezpodstawnie wzbogacone. Uznając zatem działania organów administracji w niniejszej sprawie za naruszające zasadę praworządności i obowiązku pogłębiania zaufania do organów Państwa (art. 6 i art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego - Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.) – dalej: K.p.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w związku z art. 135 oraz art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270) – dalej: P.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z dnia [...] listopada 2011 r. i orzekł o ich wykonalności. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, zaskarżając go w całości. Zarzucono mu: 1. naruszenie prawa materialnego, tj.: a) art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), przez niewłaściwe zastosowanie, gdyż Sąd I instancji dokonał dowolnej oceny legalności, która nie przystaje do stanu prawnego i zebranego materiału dowodowego, mając na uwadze względy słuszności, a nie zgodność z obowiązującymi normami prawa, z pominięciem art. 10 Konstytucji RP oraz ostatecznej decyzji administracyjnej, którą i organ administracji i sąd administracyjny są związane, po myśli art. 16 K.p.a., b) art. 30 ust. 2 pkt 4 w związku z art. 30 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, przez rażąco błędną ich wykładnię, bowiem stwierdzenie nieważności decyzji przyznającej świadczenie rodzi obowiązek wydania decyzji w przedmiocie nienależnie pobranego świadczenia, niezależnie od innych decyzji administracyjnych zapadłych w innych sprawach i stanu świadomości strony, oraz w przedmiocie obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia przez stronę, gdyż tak to określił ustawodawca, c) art. 405 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 ze zm.), przez niewłaściwe zastosowanie, bowiem w postępowaniu administracyjnym normy prawa cywilnego mają zastosowanie jedynie wtedy, gdy norma prawa administracyjnego materialnego tak stanowi, a taka sytuacja nie ma miejsca w tym przypadku, bo w żaden sposób nie można wywodzić o bezpodstawnym wzbogaceniu Gminy Miejskiej Łódź, gdyż środki finansowe na świadczenia rodzinne pochodzą z budżetu państwa, 2. naruszenie przepisów postępowania, tj.: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a., przez niewłaściwe zastosowanie, bowiem nie miało miejsca naruszenie norm prawa materialnego, b) art. 141 § 4 w związku z art. 153 P.p.s.a., przez niepełne przedstawienie stanu faktycznego i prawnego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, zaprezentowanie przez Sąd oceny prawnej niespójnej i dowolnej, będącej kompilacją różnych poglądów, sprzecznej z orzecznictwem sądów administracyjnych, brak oceny zebranego materiału dowodowego, brak jasnych, pełnych i wyczerpujących wskazań, co do dalszego prowadzenia postępowania, c) art. 135 P.p.s.a., przez niewłaściwe zastosowanie, bowiem norma ta w stanie faktycznym sprawy nie ma zastosowania, d) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., w związku z art. 6, art. 8, art. 9 K.p.a., bowiem nie miało miejsce naruszenie tych norm, gdyż zastosowano wprost obowiązujące normy prawa mając na uwadze zarówno zasadę pogłębiania zaufania, jak i zasadę udzielania informacji, zaś wynik postępowania nie mógł być inny, e) art. 134 § 1 P.p.s.a. przez wykroczenie poza granice sprawy i dokonanie oceny decyzji zaskarżonej i decyzji ją poprzedzającej mając na uwadze inne odrębne postępowania administracyjne zakończone stosownymi decyzjami, f) art. 57 § 1 w związku, z art. 58 § 1 pkt 1, pkt 3 i pkt 6 P.p.s.a. przez rozpoznanie skargi, która nie spełnia wymogów formalnych. W oparciu o powyższe zarzuty strona skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, a w przypadku, gdyby wniosek powyższy nie zasługiwałby na uwzględnienie, o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpatrzenia oraz orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ podniósł, iż brzmienie normy prawnej zawartej w art. 30 ust. 2 pkt 4 ustawy o świadczeniach rodzinnych jest jasne i nie wymagające żadnej wykładni. Świadczenie przyznane w decyzji, która została następnie wyeliminowana z obrotu prawnego wobec stwierdzenia jej nieważności, jest świadczeniem nienależnie pobranym. Strona, która je uzyskała obowiązana jest do jego zwrotu. Taka właśnie sytuacji ma miejsce w niniejszej sprawie, stąd organ miał obowiązek wydania decyzji o zwrocie nienależnie pobranego świadczenia. Skarżący kasacyjnie przyznał, iż faktycznie w wyniku rażącego naruszenia prawa przyznano stronie skarżącej zasiłek pielęgnacyjny, ale po to ustawodawca wprowadził art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., aby eliminować z obrotu prawnego decyzje wydane z wadami szczególnymi. Okoliczność, iż wydano decyzję z taką wadą w żaden sposób nie usprawiedliwia organu administracji, ale również ten sam fakt, nie uzasadnia poglądu, że otrzymane i wypłacone świadczenie staje się świadczeniem należnym. W jego ocenie Sąd rozpoznając skargę w niniejszej sprawie dał prymat zasadom słuszności, zamiast skontrolować legalność decyzji. Przepis art. 30 ust. 2 pkt 4 ustawy o świadczeniach rodzinnych jest jasny i nie wymaga wykładni, jak też jego stosowanie nie jest uzależnione od woli strony czy właściwego pouczenia jej o jego skutkach. Skoro strona nie miała podstaw do pobierania świadczenia, winna je zwrócić. Odmienne stanowisko Sądu jest więc, w jego ocenie chybione. Na koniec organ administracji wskazał również, iż skarga wniesiona przez S. N. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi nie spełniała w żaden sposób wymogów formalnych, a mimo to została przez ten Sąd rozpoznana. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Oparcie skargi kasacyjnej na obu podstawach z reguły wymusza rozpoznanie w pierwszej kolejności zarzutów procesowych albowiem tylko wówczas, gdy stan faktyczny sprawy został poprawnie ustalony i nie doszło do mających wpływ na wynik sprawy naruszeń procesowych, można przejść do oceny zastosowania i wykładni prawa materialnego. Podstawa naruszenia przepisów prawa procesowego jest nieusprawiedliwiona, poza zarzutem uchybienia przepisowi art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a., o czym poniżej. Sąd I instancji nie naruszył art. 141 § 4 P.p.s.a., gdyż w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zawarł wszystkie wymagane elementy, w szczególności ustalenia faktyczne, rozważania prawne, wskazanie podstawy prawnej i jej wyjaśnienie. W zakresie ustaleń zabrakło jedynie stwierdzenia, że w sprawie pierwszą decyzją była decyzja z dnia [...] września 2011 r. uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi w dniu [...] października 2011 r., lecz uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy. Wbrew wywodom autora skargi kasacyjnej uzasadnienie tegoż wyroku zawiera wskazania co do dalszego postępowania, jedynie niezbyt rozbudowane, wszak dostatecznie jasne w świetle wywodów wcześniej zaprezentowanych przez Sąd. Nietrafnie też skarżący zarzuca uchybienie art. 135 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., gdyż wobec stanowiska przedstawionego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i przyczyn uznania zaskarżonej decyzji za niezgodną z prawem, istniała podstawa do zarzucenia organowi naruszenia przepisów postępowania. Inną rzeczą jest przy tym słuszność tego stanowiska. W wyniku takiej oceny zaskarżonej decyzji miał Sąd powód dla uchylenia również decyzji utrzymanej nią w mocy. Nie dopuścił się tym uchybienia art. 134 § 1 P.p.s.a., gdyż wyrzeczenie w tej materii nie oznacza wykroczenie poza granice skargi, szczególnie gdy zważyć, że wojewódzkie sądy administracyjne obowiązane są do kontroli legalności również z urzędu. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 57 § 1 w związku z art. 58 § 1 pkt 1, 3 i 6 P.p.s.a., skoro bowiem skarżąca nie została wezwana do usunięcia braków formalnych skargi, to niepodobna twierdzić zasadnie, że z powodu nieuzupełnienia braków skarga podlegała odrzuceniu. Poza tym skarga, której nadano bieg nie może już zostać odrzucona ze względu na braki formalne. W tej materii orzecznictwo jest utrwalone, dlatego nie wymaga przytaczania i szerszego omówienia. Wreszcie należało zważyć, iż nawet gdyby skarga nie odpowiadała wymogom formalnym, na obecnym etapie postępowania niedostrzeżenie tego stanowić mogłoby uchybienie procesowe niemające wpływu na wynik sprawy. W zakresie podstawy naruszenia prawa materialnego zasadnym okazał się zarzut naruszenia art. 30 ust. 2 pkt 4 w związku z art. 30 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Albowiem pozostałe zarzuty w tej materii są nieuzasadnione. Przepis art. 1 ustawy o ustroju sądów administracyjnych jest przepisem ustrojowym, stanowiącym o kompetencji sądów administracyjnych i zakresie ich działania. Nie może być zatem traktowany jako przepis materialnoprawny. Niezależnie od tego Sąd I instancji mu nie uchybił. Dokonał bowiem oceny legalności zaskarżonego aktu. Wynik tej kontroli nie może być kwestionowany poprzez podniesienie tego zarzutu. Nieporozumieniem jest eksponowanie jako naruszony przepis art. 405 kodeksu cywilnego. Reguluje on zagadnienie odpowiedzialności z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, a więc instytucję prawa cywilnego. Nawet gdyby przenieść ją na grunt administracyjnoprawny, co jest zabiegiem co najmniej ryzykownym, to niepodobna zarzucić Sądowi meriti jego naruszenia, gdyż go nie stosował. Stwierdzenie dotyczące tej materii zamieszczone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku miało na celu jedynie ilustrować stanowisko Sądu w kontekście negatywnie ocenionych działań organów administracyjnych. Przepis art. 30 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych stanowi, że osoba, która pobrała nienależnie świadczenia rodzinne, obowiązana jest do ich zwrotu. Jednym z przypadków pobrania nienależnie świadczeń rodzinnych jest określony w art. 30 ust. 2 pkt 4 tej ustawy przypadek świadczenia rodzinnego przyznanego na podstawie decyzji, której następnie stwierdzono nieważność z powodu jej wydania bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Z taką sytuacją bezspornie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Decyzją z dnia [...] lipca 2011 r. stwierdzono bowiem nieważność decyzji przyznającej sporne w sprawie świadczenie z dnia [...] grudnia 2010 r. Nadto decyzją z dnia [...] sierpnia 2011 r. odmówiono przyznania tego świadczenia. Decyzje te stały się ostateczne bez zaskarżenia. Skarżąca zaniedbała uprawnienie do wniesienia odwołania, zgodziła się więc z nimi. Konsekwencją tego stanu rzeczy jest stwierdzenie pobrania nienależnie takiego świadczenia i orzeczenie o obowiązku jego zwrotu. W decyzji organu I instancji zapadłej w niniejszej sprawie orzeczono o obu kwestiach łącznie, i taką decyzję utrzymano w mocy zaskarżoną decyzją. Jednakowoż w orzecznictwie utrwaliło się stanowisko, wedle którego oba te zagadnienia winny być przedmiotem odrębnych spraw i decyzji. Zwrot świadczenia może być orzeczony bowiem wówczas, gdy przesądzone zostanie, iż ma on charakter świadczenia nienależnie pobranego. Wynika to z wielu orzeczeń sądów administracyjnych (p. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lipca 2010 r., sygn. akt I OSK 619/10 (ONSAiWSA z 2011 r., nr 4, poz. 89) oraz wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w: Gliwicach z dnia 16 listopada 2012 r., sygn. akt IV SA/Gl 136/12, w Krakowie z dnia 21 marca 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 567/11, w Bydgoszczy z dnia 5 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Bd 1263/11, w Szczecinie z dnia 13 stycznia 2011 r., sygn. akt II SA/Sz 644/10, dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Zresztą na tę okoliczność zwróciło uwagę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, które z tego powodu uchyliło poprzednią decyzję organu I instancji zapadłą w tej materii (p. decyzja z dnia [...] października 2011 r., nr [...]). Mimo tego oraz mimo niezastosowania się przez organ I instancji w ponownym rozpoznaniu sprawy do tego wskazania, zaskarżoną obecnie decyzją utrzymało w mocy rozstrzygnięcie wydane w jego wyniku. To uchybienie w połączeniu z podzielanym przez rozpoznający niniejszą sprawę skład Naczelnego Sądu Administracyjnego wyżej przytoczonym poglądem, stało się podstawą konkluzji o trafności uchylenia obu zapadłych w sprawie decyzji. Zatem uznać wypadło, że zaskarżony wyrok, mimo błędnego uzasadnienia, w ostatecznym wyniku odpowiada prawu. Owo błędne uzasadnienie wynika stąd, że niepodobna zgodzić się w pełni z wywodami zwartymi w uzasadnieniu tegoż wyroku. Przepis art. 30 ust. 2 pkt 4 cytowanej ustawy jest wszak jednoznaczny, przewiduje oczywisty skutek w razie wystąpienia opisanej w nim przesłanki, a decyzja zapadła w okolicznościach w nim opisanych ma niejako charakter związany. Oznacza to, że każde świadczenie wypłacone w warunkach w nim opisanych należy traktować jako świadczenie pobrane nienależnie. Ta regulacja jest odmienną regulacją od pozostałych (zamieszczonych w art. 30 ust. 2 pkt 1, 2 i 3 omawianej ustawy), toteż w jej przypadku nie można brać pod uwagę świadomości strony co do spełnienia przesłanek ustawowych, ewentualnego wprowadzenia w błąd, świadomości podania nieprawdy, ani oceniać skutków braku pouczenia o prawie do określonego świadczenia. Przeto, mimo słusznych zastrzeżeń co do działania organów w szeroko rozumianej sprawie tego świadczenia, nie sposób zgodzić się z koncepcją Sądu sprzeciwiającą się uznaniu go za nienależnie pobrane. Zatem rzeczą właściwego organu będzie wydanie decyzji w przedmiocie nienależnie pobranego świadczenia, natomiast odrębnie rozstrzygnięcie kwestii jego zwrotu, po rozważeniu celowości wydania decyzji w tej materii. W okolicznościach sprawy zasadnym wydaje się odstąpienie od żądania zwrotu. Zachodzą bowiem szczególne przypadki pozwalające na umorzenie go, co oczywiście nie może nastąpić z urzędu, lecz może uzasadniać powyższe działanie. Co mając na uwadze, na zasadzie art. 184 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji niniejszego wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło