I OSK 2557/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-11-15
Skład orzekający: Wiesław Morys, Monika Nowicka, Agnieszka Miernik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby, zarzucając organowi administracji publicznej sprzeczność argumentacji w uzasadnieniu decyzji i odpowiedzi na skargę oraz pominięcie analizy słusznego interesu strony?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie ocenił legalność zaskarżonej decyzji, skupiając się na rozbieżnościach między uzasadnieniem decyzji a odpowiedzią na skargę, zamiast na analizie samej decyzji. Sąd pierwszej instancji nie wykazał w sposób przekonujący, na czym polegały istotne naruszenia przepisów proceduralnych przez organy administracji, ani nie udowodnił sprzeczności w argumentacji organów obu instancji dotyczącej ważnego interesu służby. Ponadto, NSA stwierdził, że słuszny interes policjanta w postępowaniu o zwolnienie ze służby zasadniczo sprowadza się do pozostania w służbie jako źródła utrzymania, co jest oczywiste i nie wymaga szczegółowego rozważania w każdym przypadku.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwolnienia funkcjonariusza Policji, P. C., ze służby na podstawie zarzutu popełnienia kradzieży. Organy Policji uznały, że czyn ten rażąco godzi w dobre imię służby i wypełnia przesłankę ważnego interesu służby. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję o zwolnieniu, zarzucając organom sprzeczność stanowisk w uzasadnieniu decyzji i odpowiedzi na skargę oraz brak analizy słusznego interesu strony. Komendant Główny Policji wniósł skargę kasacyjną, kwestionując te zarzuty.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Wiesław Morys, Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.), Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik, Protokolant asystent sędziego Łukasz Mazur, po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 czerwca 2012 r. sygn. akt II SA/Wa 589/12 w sprawie ze skargi P. C. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [..] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.
Wyrokiem z dnia 11 czerwca 2012 r. (sygn. akt II SA/Wa 589/12) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, orzekając w sprawie ze skargi P. C., uchylił decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Rozkazem personalnym z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] Komendant [...] Policji działając – na zasadzie art. 41 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji - zwolnił P. C. z dniem [...] grudnia 2011 r. ze służby w Policji. Rozstrzygnięciu temu nadał - na podstawie art. 108 § 1 k.p.a. - rygor natychmiastowej wykonalności.
Z uzasadnienia decyzji wynikało, że w dniu [...] listopada 2011 r. Naczelnik Wydziału Konwojowego Komendy [...] Policji wystąpił do Komendanta [...] Policji z wnioskiem o zwolnienie P. C.ze służby wskazując, że w/w funkcjonariusz Policji dokonał w dniu [...] października 2011 r. w Hipermarkecie [..] w P. przy ul. P. kradzieży klucza marki B.
W związku z powyższym, Komendant [...] Policji w dniu [...] listopada 2011 r. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w celu zbadania zasadności powyższego wniosku z uwagi na ważny interes służby oraz - na podstawie art. 43 ust. 3 ustawy o Policji - wystąpił do Przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów Komendy [...] Policji o wydanie opinii w przedmiocie zwolnienia funkcjonariusza ze służby, która to opinia nie została jednak wydana.
Z ustaleń organu wynikało, że P. C. dokonał, wspomnianej wyżej kradzieży a po zatrzymaniu go przez pracowników ochrony, szukał korzystnej dla siebie linii obrony. W związku z powyższym, Komendant [...] uznał, iż popełnienie przez policjanta wykroczenia lub przestępstwa, choćby z winy nieumyślnej, rażąco godzi w dobre imię służby a zatem zachodziła rzeczywista potrzeba dokonania zwolnienia funkcjonariusza ze służby, wynikająca z przyjętego modelu funkcjonowania Policji, uwzględniającego zaufanie społeczeństwa do Policji. Organ podkreślił w tym miejscu, że służbę w Policji może pełnić obywatel o nieposzlakowanej opinii, zaś utrata warunków, kwalifikujących do pełnienia służby w Policji oraz charakter popełnionego czynu, uniemożliwiły P. C., dalsze pozostanie w służbie.
Nadto, organ zauważył także, że opinia związku zawodowego, niezależnie od jej treści, nie wiązała organu, a zatem jej brak, przy prawidłowym powiadomieniu związku o toczącym się postępowaniu, nie mógł stać na przeszkodzie wydania decyzji.
Nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności, Komendant [...] Policji uzasadnił ochroną interesu służby i wynikającą z niego koniecznością niezwłocznego odsunięcia skarżącego od wykonywania zadań służbowych, gdyż dalsze pełnienie przez niego służby mogłoby pozbawiać Policję wiarygodności w oczach opinii publicznej.
W odwołaniu od powyższej decyzji P. C. w szczególności zarzucił organowi pierwszej instancji niewłaściwe zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez uznanie, iż zaistniała przesłanka ważnego interesu służby, w sytuacji, gdy sprawa dotycząca popełnienia przez niego wykroczenia, nie została ostatecznie zakończona. Został dopiero bowiem złożony do Sądu Rejonowego w P. wniosek o ukaranie. Podkreślał także, iż nie miał zamiaru i nie popełnił wykroczenia z art. 119 § 1 Kodeksu wykroczeń. Z uwagi na powyższe stwierdził, iż brak jest podstaw do zwolnienia go ze służby w Policji.
Rozkazem personalnym z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] Komendant Główny Policji utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta [...] Policji.
W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy organ podał, że wobec P.C. toczy się postępowanie w sprawie o wykroczenie z art. 119 § 1 k.w. Wskazał też, że służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, a zatem wszelkie, niepraworządne działania policjanta, jak również uzasadnione podejrzenie o takie działanie, muszą rodzić zdecydowane kroki, zmierzające do odsunięcia funkcjonariusza od wykonywania czynności służbowych, a w konsekwencji do wykluczenia go z szeregów Policji. Powyższe okoliczności wypełniały zaś nie tylko pojęcie ważnego interesu służby, ale szerzej – ważnego interesu społecznego.
Przedstawienie odwołującemu się zarzutu popełnienia wykroczenia z art. 119 § 1 k.w. – zdaniem Komendanta Głównego Policji - naruszało dobro służby oraz uzasadniało uznanie, iż P. C. utracił przymioty konieczne do pozostania w szeregach Policji. W interesie służby, a więc w interesie społecznym leżało bowiem, aby ustawowe zadania Policji były realizowane przez osoby w pełni spełniające wymagania stawiane przez przepisy ustawy o Policji. Instytucja, jaką jest Policja ma gwarantować każdemu człowiekowi ochronę przed przemocą, brutalnością i innymi zachowaniami naruszającymi dobro chronione przez prawo. Z uwagi na cele realizowane przez Policję, służbę w niej może zatem pełnić tylko osoba o nieposzlakowanej opinii, zdolna nawet z narażeniem życia do strzeżenia porządku prawnego i bezpieczeństwa innych. Podejrzenie funkcjonariusza Policji o zachowanie karalne, zaprzeczające podjętym zobowiązaniom, naraża dobre imię służby, którego utrzymanie składa się bezwzględnie na treść "ważnego interesu służby".
Jednocześnie, Komendant Główny Policji podkreślił, że okoliczność, iż organizacja związkowa zaniechała wydania opinii, nie mogło paraliżować postępowania administracyjnego oraz - nawiązując do treści art. 7 k.p.a. - zauważył, że w rozpatrywanym przypadku nie zaniechano uwzględnienia pozytywnych opinii z przebiegu służby odwołującego się, a które to opinie i oceny okresowe, znane były organowi z urzędu.
Organ odwoławczy uznał także wniosek o uchylenie rygoru natychmiastowej wykonalności za bezpodstawny i bezprzedmiotowy.
Na wyżej przedstawioną decyzję P. C. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzucił Komendantowi Głównemu Policji niewłaściwe zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
Odpowiadając na skargę, Komendant Główny Policji wnosił o jej oddalenie. Podkreślał przy tym, że - w realiach niniejszej sprawy - postawa skarżącego była nie do zaakceptowania i to nie tyle ze względu na domniemaną kradzież, lecz z uwagi przede wszystkim na posłużenie się legitymacją służbową w celu uniknięcia negatywnych reperkusji. Skarżący powoływał się bowiem w sklepie na swoją szczególną pozycję w społeczeństwie, a nadto nakłonił innych do zaniechania dokonania ich obowiązków służbowych, tj. ujawnienia zdarzenia i jego rozliczenia. Organ podnosił też, że skarżący nie dostrzegł tego aspektu sprawy i nie postrzegał go w kategoriach obniżenia zaufania do Policji, narażenia jej dobrego imienia oraz promowania zachowań sprzecznych z panującym porządkiem prawnym w skali ogólnej.
Uchylając – na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) – zaskarżoną decyzję, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Sąd Wojewódzki podniósł, że materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby.
Użycie w powyższym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznaczało zatem, że zwolnienie takie miało charakter fakultatywny i pozostawione funkcjonariusza zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Korzystanie więc z uznania administracyjnego oznaczało, że organ miał prawo wyboru treści rozstrzygnięcia. Wybór taki nie mógł być jednak dowolny a musiał wynikać z wszechstronnego i dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Stąd też decyzja podejmowana na podstawie tego przepisu powinna uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego (art. 7 k.p.a.).
Odnosząc powyższe do realiów rozpoznawanej sprawy, Sąd Wojewódzki uznał, że organ nie wypełnił w całości powinności, wynikającej z art. 7 k.p.a. Prezentował bowiem, w zależności od etapu postępowania, różne stanowiska co do tego, który z elementów stanu faktycznego oddziaływał na przesłankę ważnego interesu służby.
W decyzji pierwszoinstancyjnej organ uznał, że popełnienie przez skarżącego wykroczenia godziło w dobro służby, co przekładało się na konieczność zwolnienia skarżącego ze służby, z uwagi na jej ważny interes. W decyzji drugoinstancyjnej przyjęto, że dobre imię służby naraża podejrzenie funkcjonariusza o zachowanie karalne. Natomiast w odpowiedzi na skargę, Komendant Główny Policji stwierdził, m.in. że "w realiach niniejszej sprawy postawa skarżącego była nie do zaakceptowania i to nie ze względu na domniemaną kradzież, lecz z uwagi przede wszystkim na posłużenie się legitymacją służbową w calu uniknięcia negatywnych reperkusji". Powyższe zaś – zdaniem Sądu Wojewódzkiego - oznaczało, że organ wprowadził do stanu faktycznego nowe elementy, nieuwzględnione w zaskarżonej decyzji, a które – w ocenie organu – miały w rozpoznawanej sprawie znaczenie przesądzające.
Sąd podkreślił w tym miejscu, że kontroluje jedynie zaskarżoną decyzję, a nie pismo procesowe organu, jakim jest odpowiedź na skargę, ale nie do zaakceptowania była jednak sytuacja, jaka powstałą w niniejszej sprawie, to jest, gdy sam organ stwierdził, iż okoliczność, którą uznał za godzącą w dobre imię służby, czyli domniemaną kradzież, nie miała w sprawie istotnego znaczenia. Taka zmiana stanowiska organu wzbudza bowiem uzasadnione wątpliwości, co do prawidłowości zaskarżonej decyzji, zwłaszcza w kontekście oceny, jakie okoliczności winny być brane pod uwagę przy badaniu "ważnego interesu służby".
Stan taki – jak wywodził Sąd Wojewódzki - nabierał szczególnego znaczenia, w sytuacji, gdy organ nie rozważył słusznego interesu skarżącego. Za takie bowiem – zdaniem Sądu - nie mogło zostać uznane ogólne stwierdzenie, że "nie zaniechano również uwzględnienia pozytywnych opinii ze służby". Wg Sądu, organ szczegółowo określił zatem, co rozumie pod pojęciem "ważnego interesu służby", które to pojęcie uznał, za stanowiące część "ważnego interesu społecznego", ale brak rozważenia słusznego interesu skarżącego, nie pozwalał na ocenę, czy nie przekroczono w tym przypadku granic uznania administracyjnego.
W rezultacie Sąd Wojewódzki polecił, by rozpoznając ponownie sprawę Komendant Główny Policji stanowczo określił, które elementy ustalonego w sprawie stanu faktycznego bierze pod uwagę jako wypełniające przesłankę "ważnego interesu służby" i dokonał analizy słusznego interesu skarżącego, aż do granic kolizji z interesem społecznym.
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, Komendant Główny Policji zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie przepisów postępowania, a to: art. 1 § 2 w z zw. § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ) w zw. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 141 § 4 i w zw. z art. 151 P.p.s.a., polegające na błędnym przeprowadzeniu badania legalności zaskarżonej decyzji poprzez zaniechanie ustalenia, czy podniesione przez organ w jej uzasadnieniu argumenty dają podstawę do zwolnienia policjanta ze służby z uwagi na dobro tej służby i poprzestaniu na kontestacji argumentów zawartych w odpowiedzi na skargę oraz błędnym zarzuceniu organowi pominięcia rozważań nad słusznym interesem strony, co miało istotny wpływ na wynik postępowania, gdyż doprowadziło do uchylenia decyzji zamiast do oddalenia skargi.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, Komendant Główny Policji wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że zawarty w zaskarżonym wyroku pogląd o pominięciu rozważań organu nad słusznym interesem strony był nieuzasadniony. Słuszny interes strony w postępowaniu o zwolnienie ze służby wyraża się li i jedynie w pozostaniu w służbie, jako że stanowi to źródło utrzymania policjanta. Zatem, dokonywanie analizy sprawy, pod tym kątem było zbędne, gdyż zawsze jest to interes o podłożu ekonomicznym.
Jednocześnie zwracano też uwagę na fakt, że argumentacja Sądu zawarta w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a wyrażająca się w pozostawieniu skarżącego w służbie, może budzić zdziwienie i wskazywać na brak konsekwencji pomiędzy sentencją a uzasadnieniem wyroku, gdyż rozkazowi personalnemu organu I instancji nadano rygor natychmiastowej wykonalności, a rozkazu tego Sąd jednak nie uchylił.
Skarżący kasacyjnie organ podkreślał także, iż Sąd Wojewódzki dokonał błędnej kontroli legalności zaskarżonego aktu. Nie zwrócił bowiem uwagi na semantyczną zbieżność argumentów podniesionych przez Komendanta [...] Policji i Komendanta Głównego Policji. Popełnienie przez skarżącego wykroczenia, jako okoliczności godzącej w dobro służby jest bowiem de facto równoważne z uznaniem, iż fakt podejrzenia funkcjonariusza o popełnienie czynów karalnych, narusza dobre imię służby. W obu przypadkach organy odnoszą się do zdarzenia z dnia [...]października 2011 r., jako naruszającego porządek prawny (wykroczenie — czyn karalny). Jeśli więc Sąd uznał powyższe argumenty za zasadniczo różne, to winien był to wykazać i uzasadnić w uzasadnieniu wyroku. A zatem podać na czym polega owa różnica lub w czym się ona przejawia. Uzasadnienie wyroku nie zawiera takich ustaleń czy rozważań, nie można bowiem za takowe uznać arbitralnego stwierdzenia, że tak jest. Sąd ma obowiązek uzasadnić wyrok w sposób pozwalający organowi i stronie skarżącej na zrozumienie prawidłowości podjętego rozstrzygnięcia (art. 141 § 4 P.p.s.a.).
Autor skargi kasacyjnej akcentował w tym miejscu, że sąd administracyjny bada zgodność z prawem decyzji organu a nie odpowiedzi na skargę. Sąd może przy tym uznać, iż argumenty zawarte w odpowiedzi nie mogą być uwzględnione, bowiem nie zostały zawarte w uzasadnieniu decyzji, może pominąć takie argumenty nawet bez odnoszenia się do nich, gdyż wiąże go jedynie to co organ wyraził w akcie poddanym jego kontroli, ale prawo nie przewiduje i nie dopuszcza do kontroli decyzji przez pryzmat argumentów zawartych w odpowiedzi na skargę. W niniejszej sprawie Sąd Wojewódzki winien był dokonać oceny, czy argumenty i tezy podnoszone w badanych rozkazach personalnych dają podstawę do uznania, iż akty te są zgodne z prawem czy też nie. Analiza uzasadnienia wyroku, będącego jego integralna częścią, prowadzi zaś do stwierdzenia, iż Sąd przekroczył granice badania legalności, skupiając się przede wszystkim na argumentach zawartych w odpowiedzi na skargę.
W konkluzji skarżący kasacyjnie organ akcentował więc, że w analizowanej sprawie doszło do szeregu naruszeń, które przekładają się w rzeczy samej na brak konsekwencji i wzajemną sprzeczność pomiędzy rozstrzygnięciem a przyczynami jego podjęcia. Nie uchylono bowiem rozkazu personalnego organu I instancji, któremu nadano rygor natychmiastowej wykonalności, a jednocześnie zalecono organowi II instancji by, przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, rozważył słuszny interes strony. Uznano też, iż podnoszone przesłanki zwolnienia w obu decyzjach i odpowiedzi na skargę są ze sobą rozbieżne bez wskazania, w czym przejawia się ta rozbieżność, szczególnie w przypadku argumentów zawartych w rozkazach personalnych. Nie rozstrzygnięto także, czy wskazane przesłanki dają podstawę do uznania, iż skarżący naruszył ważny interes służby. W rezultacie tak sformułowany wyrok jest nie tylko niejasny, lecz przede wszystkim wewnętrznie niespójny. Powyższego nie da się zaś konwalidować w drodze wykładni, czy wyjaśnień co do wykonania wyroku, bowiem w rzeczy samej niezbędne jest przeprowadzenie ponownej, dogłębnej analizy sprawy, mając na względzie fakt, iż organy Policji doskonale zdają sobie sprawę, w czym wyraża się słuszny interes policjantów zwalnianych ze służby, zaś oczywistość ta nie wymaga dowodzenia, a w tej konkretnej sprawie nie wymaga też omawiania ze względu na swój prozaiczny, aczkolwiek niezmiernie ważny dla strony, charakter.
Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona, zaś na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, P. C. przyznał, że ostatecznie został ukarany przez Sąd za popełnienie wykroczenia grzywną w wysokości [...] zł.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a. Sąd rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc, postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej.
Zarzuty w niej zawarte, zostały oparte na przepisie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. a sprowadzały się do naruszenia art. 1 § 2 w z zw. § 1 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 141 § 4 i w zw. z art. 151 P.p.s.a. Jak podnosił bowiem autor skargi kasacyjnej, Sąd Wojewódzki błędnie przeprowadził badanie legalności zaskarżonej decyzji, gdyż zaniechał ustalenia, czy podniesione w jej uzasadnieniu argumenty dają podstawę do zwolnienia policjanta ze służby, z uwagi na dobro tej służby i poprzestał na kontestacji argumentów zawartych w odpowiedzi na skargę. Ponadto, Sąd wadliwie też zarzucił organowi pominięcie rozważań nad słusznym interesem strony, co miało istotny wpływ na wynik postępowania, gdyż doprowadziło do uchylenia decyzji, zamiast do oddalenia skargi.
Z zarzutami tymi należy się zgodzić. Następstwem wniesienie przez P.C. skargi do sądu administracyjnego, przedmiotem oceny Sądu Wojewódzkiego, dokonywanej pod względem legalności, była w niniejszej sprawie decyzja Komendanta Głównego Policji z dnia [..] listopada 2011 r. utrzymująca w mocy decyzję Komendanta [...] Policji o zwolnieniu ze służby funkcjonariusza Policji – P. C., której to decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia stanowił przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji – Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.). Zgodnie z jego treścią, policjanta można zwolnić ze służby, w przypadku gdy wymaga tego ważny interes służby. Z tego powodu, obowiązkiem Sądu pierwszej instancji, wynikającym z art. 141 § 4 P.p.s.a., było odniesienie się do treści zaskarżonej decyzji, względnie również decyzji organu I instancji, pod kątem ich prawidłowego wydania w oparciu o wskazaną wyżej podstawę prawną. Treści natomiast zawarte w odpowiedzi na skargę, nie mają znaczenia dla legalności wydanego rozstrzygnięcia administracyjnego. Pismo to ma bowiem charakter jedynie pomocniczy i treści w nim zawarte mają jedynie stanowić dodatkowe wyjaśnienie motywów postępowania organu. W żadnym jednak przypadku Sąd nie może uchylić się od oceny legalności zaskarżonej decyzji, stwierdzając, że zawarta w jej uzasadnieniu argumentacja jest odmienna od tej, którą organ zaprezentował w odpowiedzi na skargę. Tymczasem, w analizowanej sprawie taka sytuacja zachodziła. Sąd Wojewódzki, choć nadmienił, iż (cyt.) "oczywistym jest, że sąd kontroluje jedynie zaskarżoną decyzję, a nie pismo procesowe organu, jakim jest odpowiedź na skargę" w istocie rzeczy przeciwstawił argumentację, zawartą w decyzji z treściami, podniesionymi w odpowiedzi na skargę. Stwierdził bowiem, że zmiana stanowiska organu (w odniesieniu do stanowiska zawartego w odpowiedzi na skargę) wzbudza wątpliwości, co do prawidłowości zaskarżonej decyzji.
Wyjaśnić zatem w tym miejscu należy, że tego rodzaju pogląd byłby – z formalnego punktu widzenia - do zaakceptowania, ale jedynie w sytuacji, gdyby Sąd wykazał, że decyzja zaskarżona (sama w sobie) była wadliwa, to jest niezależnie od wyniku porównywania jej treści ze stanowiskiem wyrażonym w odpowiedzi na skargę. Wydaje się zaś, że taka sytuacja w rozpatrywanym przypadku nie zachodziła. Trudno bowiem dopatrzeć się istotnych rozbieżności pomiędzy uzasadnieniami decyzji wydanych przez organy obu instancji. Zdaniem bowiem Komendanta [...] Policji, popełnienie (w ogólności) przez policjanta wykroczenia lub przestępstwa, choćby z winy nieumyślnej godziło w dobro służby, co (w odniesieniu już do P. C.) powodowało konieczność jego zwolnienia ze służby - z uwagi na jej ważny interes, a wg Komendanta Głównego Policji – przedstawienie P.i C. zarzutu popełnienia wykroczenia z art. 119 § 1 k.w. naruszało dobro służby oraz uzasadniało uznanie, iż policjant utracił przymioty konieczne do pozostania w szeregach Policji.
Argumentacja zawarta więc w decyzjach, wydanych przez organy obu instancji odnosiła się zatem do tego samego zdarzenia, które naruszało porządek prawny a tym samym uniemożliwiało pozostawienia funkcjonariusza Policji, które je wywołał, w służbie ze względu na jej ważny interes. Zgodzić się przy tym w związku z tym trzeba ze skarżącym kasacyjnie organem, iż Sąd Wojewódzki nie wyjaśnił w ogóle, w czym w tej sytuacji dokładnie upatrywał istotne naruszenie przez organy przepisów proceduralnych. Po myśli zaś art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a, tylko w takim przypadku zasadnym byłoby uchylenie zaskarżonej decyzji i to – z uwagi na rygor natychmiastowej wykonalności nałożony w decyzji organu pierwszej instancji - łącznie z tą ostatnią decyzją.
Odnosząc się do kwestii tzw. słusznego interesu strony, stanowiącego instytucję niezdefiniowaną ustawowo, a która winna być oceniana w przypadku wydawania decyzji uznaniowych, należy zwrócić uwagę na różnorodność tego rodzaju postępowań a w związku z tym na również odmienność co w poszczególnym rodzaju postępowania, będzie stanowiło ów słuszny, czyli zasługujący na uwzględnienie, interes strony. Trafnie zatem podnosi w skardze kasacyjnej organ, że postępowaniu dotyczącym zwolnienia funkcjonariusza ze służby, jego słuszny interes – rozumieniu art. 7 k.p.a. – będzie wyrażać się w zasadzie w pozostawieniu go w służbie, gdyż dla policjanta stanowi ona jego źródło utrzymania. Głównie zatem będzie to wiec zawsze interes ekonomiczny, którego oczywistość jest dla wszystkich w pełni zrozumiała.
Przy ponownym zatem rozpoznaniu sprawy, Sąd Wojewódzki winien rozważyć, czy rzeczywiście zachodzi sprzeczność pomiędzy argumentacją zawartą w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji, a jeśli tak, to na czym ona polega a ponadto oceni, czy brak szczegółowego odniesienia się w uzasadnieniach zaskarżonych decyzji do sytuacji: życiowej, rodzinnej i majątkowej P. C. w uzasadnieniu decyzji, wydanej w postępowaniu o zwolnienie funkcjonariusza ze służby w Policji w związku z popełnieniem przez niego wykroczenia (oświadczenie strony z dnia 15 listopada 2013 r. złożone do protokołu rozprawy) stanowiło uchybienie tego rodzaju, że mogło być ono uznane za istotne naruszenie przepisów postępowania, czyli, że gdyby uchybienie owo nie zaistniało, to zapadły wyrok byłby najprawdopodobniej odmiennej treści.
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 185 § 1 P.p.s.a. - orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło