I OSK 64/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-12-06

Skład orzekający: Barbara Adamiak, Janina Antosiewicz, Anna Łukaszewska-Macioch

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy strona postępowania administracyjnego ma prawo do uzyskania uwierzytelnionych odpisów dokumentów z akt sprawy na podstawie samego statusu strony, czy musi wykazać ważny interes w rozumieniu art. 73 § 2 k.p.a.?
Ratio decidendi
Strona postępowania administracyjnego nie ma automatycznego prawa do uzyskania uwierzytelnionych odpisów dokumentów z akt sprawy wyłącznie z racji swojego statusu. Organ administracji jest zobowiązany do wydania takich odpisów tylko wtedy, gdy strona wykaże ważny interes uzasadniający żądanie, zgodnie z art. 73 § 2 k.p.a. Wniosek strony musi zawierać dane pozwalające organowi ocenić istnienie tego interesu, a organ powinien rozpatrzyć nowe okoliczności przedstawione przez stronę w toku postępowania.
Stan faktyczny
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych prowadził postępowanie dotyczace przetwarzania danych osobowych K. M. przez Naczelnika Dolnośląskiego Urzędu Skarbowego. K. M. wnioskował o wydanie uwierzytelnionych odpisów dokumentów z akt postępowania, które zostały mu odmówione przez GIODO. K. M. zaskarżył odmowę do WSA w Warszawie, który uchylił postanowienia GIODO. GIODO złożył skargę kasacyjną do NSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 965/10.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Barbara Adamiak, Sędzia NSA Janina Antosiewicz (spr.), Sędzia NSA Anna Łukaszewska-Macioch, Protokolant starszy sekretarz sądowy Anna Krakowiecka, po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 965/10 w sprawie ze skargi K.M. na postanowienie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania dokumentów z akt postępowania dotyczącego ochrony danych osobowych oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 5 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Wr 965/10 uwzględniając skargę K. M. uchylił postanowienie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] oraz postanowienie z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania dokumentów z akt postępowania dotyczącego ochrony danych osobowych. W uzasadnieniu wyroku przytoczono następujące okoliczności faktyczne i prawne: Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych zw. dalej GIODO lub Generalny Inspektor na wniosek K. M. wszczął i prowadził postępowanie w sprawie przetwarzania przez Naczelnika Dolnośląskiego Urzędu Skarbowego we Wrocławiu jego danych osobowych w zakresie obejmującym jego prywatne adresy zamieszkania w toku postępowania podatkowego, w którym K. M. występował w charakterze pełnomocnika strony. W toku postępowania administracyjnego, zainicjowanego opisaną skargą, GIODO pismem z dnia 20 listopada 2009 r. poinformował K. M., że na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wydana zostanie decyzja administracyjna, jak również poinformował go o przysługujących mu uprawnieniach, wynikających z art. 10 § 1 i art. 73 k.p.a. Dnia 2 grudnia 2009 r. K. M. stawił się w Biurze GIODO, skorzystał z uprawnień przewidzianych w art. 10 § 1 i art. 73 § 1 k.p.a. oraz wniósł o wydanie z akt postępowania administracyjnego uwierzytelnionego odpisu kart 81 i 82 (łącznie 3 strony). W swoim wniosku wskazał, że: "wydanie z przedłożonych akt postępowania administracyjnego uwierzytelnionego odpisu kart 81 i 82 umożliwia realizację czynnego udziału strony w postępowaniu, co jawi się w świetle art. 8 k.p.a. przesłanką ważnego interesu strony". Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2009 r. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych odmówił uwzględnienia tego wniosku. W zażaleniu na to postanowienie K. M. podał, że wnioskowane dokumenty stanowią dla niego element podstawowy co do podjęcia dalszych działań prawnych w stosunku do podmiotów dopuszczających się niezgodnych z prawem praktyk. W tym też widzi swój ważny interes. Utrzymując w mocy swoje postanowienie w dniu [...] kwietnia 2010 r. Główny Inspektor w jego uzasadnieniu przypomniał stan faktyczny sprawy i powołując się na art. 73 § 2 k.p.a. wskazał, że K. M. nie dowiódł istnienia po jego stronie ważnego interesu, czyniącego zasadnym jego żądanie. Organ podał, że w treści wniosku z dnia 2 grudnia 2009 r. strona wskazała jednoznacznie, że dąży do uzyskania uwierzytelnionego odpisu określonego dokumentu wchodzącego w skład akt postępowania dla celu realizacji czynnego udziału strony w postępowaniu, co zdaniem organu świadczy o tym, że strona złożyła ten wniosek w celu zapoznania się z treścią żądanych dokumentów, ewentualnie wypowiedzenia się. Przepisy obowiązującego prawa, przyznające stronie postępowania administracyjnego określone uprawnienia, służące zagwarantowaniu jej czynnego udziału w dotyczącym ją postępowaniu, samej stronie pozostawiają ich realizację. Organ prowadzący postępowanie jest natomiast zobligowany jedynie do umożliwienia stronie realizacji jej praw. Strona zaś, co do zasady, nie może skutecznie domagać się od organu administracji przedsięwzięcia dodatkowych czynności służących realizacji jej uprawnień. Stanowiący wyjątek art. 73 § 2 k.p.a., w rozpoznawanej sprawie, zdaniem organu, nie ma zastosowania. Nie zaistniały bowiem przesłanki, które obligowałyby organ do sporządzenia i wydania K. Musiołowi żądanych przez niego dokumentów. Podniesienie w zażaleniu nowych przesłanek uzasadniających żądanie wydania dokumentów oraz że niespornym jest, iż ochrona praw strony o charakterze konstytucyjnym w demokratycznym państwie prawa "wysyca" przesłanki ważnego interesu strony, organ uznał za zmianę uzasadnienia wniosku o wydanie uwierzytelnionego odpisu z akt niniejszej sprawy w stosunku do wniosku strony z dnia 2 grudnia 2009 r. Organ uznał, że zmiana taka nie jest możliwa na etapie postępowania służącego weryfikacji prawidłowości postanowienia wydanego przez organ na skutek rozpoznania określonego, uzasadnionego w konkretny sposób wniosku. Zdaniem organu, przyjęcie odmiennego poglądu prowadziłoby do naruszenia zasady dwuinstancyjności rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy. W skardze na to postanowienie K. M. wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia z dnia [...] grudnia 2009 r. i zasądzenie kosztów postępowania. Zarzucił organowi naruszenie art. 73 § 2 k.p.a. polegające na jego błędnej wykładni, naruszenie art. 80 w związku z art. 77 § 1 i § 4 oraz art. 7 k.p.a. poprzez pominięcie realiów sprawy głównej, w której są prowadzone akta, a w efekcie błędną ocenę ważnego interesu strony. W uzasadnieniu skargi K. M. stwierdził, że w swoim zażaleniu na postanowienie GIODO z dnia [...] grudnia 2009 r. wskazał w sposób precyzyjny w czym upatruje swój ważny interes. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoją argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Uwzględniając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, iż zaskarżone postanowienie narusza prawo. Sąd powołał się na art. 73 k.p.a. Zgodnie z § 1 powołanego przepisu, w każdym stadium postępowania organ administracji publicznej obowiązany jest umożliwić stronie przeglądanie akt sprawy oraz sporządzanie z nich notatek i odpisów. Natomiast w myśl art. 73 § 2 k.p.a., strona może żądać wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, o ile jest to uzasadnione jej ważnym interesem. Z przepisu tego wynika zatem, że obowiązkiem organu administracji jest, po pierwsze – ustalenie, czy z żądaniem wydania uwierzytelnionego odpisu dokumentu wystąpiła strona oraz – po drugie – dokonanie w ramach tzw. uznania administracyjnego oceny, czy podane przez stronę okoliczności i ich uzasadnienie wskazują na jej ważny interes w uzyskaniu dokumentów. W judykaturze wyrażono pogląd, że jako ważny interes strony może być potraktowana już sama potrzeba posiadania przez stronę uwierzytelnionych odpisów dokumentów, które mogą być wykorzystane przez nią w konkretnej sprawie administracyjnej (por. wyrok NSA z 23 stycznia 1998 r., sygn. akt I SA/Łd 770/96, Lex nr 31771). Przepis art. 73 § 2 k.p.a. wymaga, aby strona wykazała się ważnym interesem w uzyskaniu uwierzytelnionego odpisu dokumentu, a nie interesem szczególnie ważnym lub wyjątkowo ważnym. W rozpoznawanej sprawie GIODO, odmawiając sporządzenia i wydania skarżącemu uwierzytelnionego odpisu określonego dokumentu nie dopatrzył się we wniosku K. M. istnienia po jego stronie ważnego interesu, czyniącego zasadnym jego żądanie. Sąd podkreślił, iż w sprawie wniosku K. M., prowadzonej przez Generalnego Inspektora, K. M. zarzucił przetwarzanie jego danych osobowych przez Naczelnika Dolnośląskiego Urzędu Skarbowego. W skardze tej uznał też, że doszło do złamania prawa także przez podmiot, który jako administrator udostępnił Naczelnikowi te dane. Analiza akt administracyjnych wskazuje, że żądany przez skaczącego akt (strona od 81 do 82 akt postępowania) dotyczy wystąpienia Generalnego Inspektora do tego administratora danych, którego skarżący uznał za naruszającego jego prawa. Nie budzi zatem wątpliwości w rozpoznawanej sprawie, że strona żądając wydania uwierzytelnionych odpisów kart nr 81 i 82 z akt sprawy legitymowała się ważnym interesem. Powyższy przepis, tak w świetle orzecznictwa, jak również poglądów doktryny, stanowi realizację zasady względnej jawności akt postępowania, które to uprawnienie przysługuje wyłącznie stronie i uczestnikom postępowania na prawach strony (tak J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2006, s. 382). W realiach niniejszej sprawy Sąd stwierdził, że skarżący jest stroną postępowania, w ramach którego chciał uzyskać uwierzytelnione kserokopie, a zatem już z tego względu miał on ważny interes w uzyskaniu tych odpisów. Potwierdza to orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego uznające za ważny interes strony, o którym mowa w art. 73 § 2 k.p.a., posiadanie uwierzytelnionych odpisów poszczególnych dokumentów z akt administracyjnych tak dla potrzeb prowadzonego postępowania w sprawie, jak i w celu ich wykorzystania w innych postępowaniach prawnych (wyrok NSA z dnia 23 stycznia 1998 r. sygn. akt SA/Łd 770/96 – Lex nr 31771). Za nieistotne i pozostające poza oceną zarówno organów administracyjnych, jak i Sądu rozpatrującego niniejszą sprawę Sąd uznał to czy żądane odpisy (uwierzytelnione kserokopie) mogą być w rzeczywistości przydatne do wykazania lub przedstawienia określonych okoliczności, uzasadnienia zajmowanego stanowiska lub też poparcia przedstawianych argumentów. Ocena taka może mieć miejsce jedynie w postępowaniu, w którym skarżący ma zamiar posłużyć się przedmiotowymi odpisami. Organ odnosząc się do treści żądania skarżącego z dnia 2 grudnia 2009 r. w postanowieniu z dnia [...] grudnia 2009 r., stwierdził, iż żądane dokumenty, o których wydanie się on ubiega, są mu potrzebne jedynie w celu zaznajomienia się z ich zawartością, bez konieczności stawienia się w siedzibie organu. Argument ten Sąd ocenił jako niezrozumiały, szczególnie w sytuacji, gdy skarżący przybył do organu w dniu 2 grudnia 2010 r., zapoznał się z aktami i po ich analizie wniósł o wydanie mu uwierzytelnionego odpisu żądanego dokumentu. Nie podzielił Sąd stanowiska organu, zawartego w postanowieniu z dnia [...] kwietnia 2010 r., w którym odnosząc się do stanowiska skarżącego, zawartego w jego zażaleniu na postanowienie z dnia [...] grudnia 2009 r. GIODO wskazał, że nastąpiła zmiana wniosku skarżącego w stosunku do jego żądania z dnia 2 grudnia 2009 r. i że zmiana taka nie jest możliwa na etapie postępowania służącego weryfikacji prawidłowości postanowienia wydanego przez organ, na skutek rozpoznania określonego, uzasadnionego w konkretny sposób wniosku oraz że naruszałoby to zasadę dwuinstancyjności. Zdaniem Sądu z zasady dwuinstancyjności wynika, że organ odwoławczy może rozpoznać tylko sprawę, która już była wcześniej rozstrzygnięta decyzją organu I instancji. Przedmiot postępowania odwoławczego wyznacza zatem tożsamość pod względem przedmiotowym i podmiotowym sprawy administracyjnej rozstrzygniętej przez organ I instancji. Tożsamość przedmiotowa powoduje, że organ odwoławczy nie może zmienić podstawy materialnoprawnej rozstrzygnięcia, jak i nie może rozszerzyć rozstrzygnięcia na zakres nieobjęty decyzją organu I instancji. W rozpoznawanej sprawie nie można bez wątpienia mówić o nowym wniosku skarżącego, jest to bowiem kwestia tego samego wniosku. Skarżący co najwyżej doprecyzował go. Sprawą jest jednak nadal żądanie wydania skarżącemu uwierzytelnionych odpisów stron nr 81 i 82 akt administracyjnych. Dlatego biorąc pod uwagę powyższe, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie GIODO z dnia [...] grudnia 2009 r. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych i zaskarżając wyrok w całości zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na błędnym zastosowaniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej P.p.s.a. na skutek błędnego przyjęcia, że ważny interes prawny w rozumieniu art. 73 § 2 występuje każdorazowo, w przypadku gdy strona postępowania zwraca się o wydanie z akt sprawy uwierzytelnionego odpisu dokumentu na potrzeby prowadzonego postępowania w celu "(...) umożliwienia czynnego udziału strony w tym postępowaniu (...)". Skarga kasacyjna domaga się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Generalny Inspektor podnosi, że skarżący został poinformowany o przysługujących mu uprawnieniach z art. 73 § 1 i 10 § 1 k.p.a. Miał możliwość ich realizacji w każdym czasie i osobiście skorzystał z tej możliwości w dniu 2 grudnia 2009 r. W oświadczeniu o realizacji tych uprawnień skarżący wniósł dodatkowo o sporządzenie i wydanie mu z akt uwierzytelnionego odpisu określonej ich części, uzasadniając wniosek w sposób wyraźny i jednoznaczny – potrzebą realizacji prawa czynnego udziału strony w postępowaniu. Za niemające znaczenia dla sprawy uznał organ stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, ze przepis art. 73 § 2 k.p.a. nie wymaga, aby strona wykazała się szczególnie ważnym, czy wyjątkowo ważnym interesem w wykonaniu uwierzytelnionego odpisu dokumentu. Generalny Inspektor w żadnym na razie nie analizował zasadności wniosku skarżącego o wydanie mu z akt sprawy uwierzytelnionego odpisu określonego dokumentu w kontekście ewentualnego wykazania przez niego interesu szczególnie ważnego, czy wyjątkowo ważnego – jak ujął to WSĄ a tylko i wyłącznie interesu ważnego – jak wymaga tego omawiany przepis. Organ ochrony danych uznał i stanowisko to podtrzymuje, iż skarżący nie dowiódł istnienia po jego stronie ważnego interesu, czyniącego zasadnym jego żądanie. W treści wniosku z dnia 2 grudnia 2009 r. skarżący wskazał bowiem jednoznacznie, że dąży do uzyskania uwierzytelnionego odpisu określonego dokumentu wchodzącego w skład akt niniejszego postępowania dla celu cyt: "(...) realizacji czynnego udziału strony w tym postępowaniu (...)". Skarżący złożył zatem wniosek o wydanie mu uwierzytelnionego odpisu z akt sprawy po to, aby zapoznać się z jego treścią, dysponować pełnym tekstem żądanego dokumentu, ewentualnie wypowiedzieć co do jego treści. Oczywistym jest, iż podany cel skarżący mógł i powinien zrealizować samodzielnie utrwalając na swój użytek ww. dokument w dniu, kiedy stawił się osobiście w Biurze Generalnego Inspektora (tj. 2 grudnia 2009 r.), ewentualnie stawiając się w tym celu w siedzibie organu (osobiście bądź korzystając z zastępstwa pełnomocnika, którego mógł wyznaczyć) w innym terminie. Skarżący nie uczynił jednak powyższego, zamiast tego składając wniosek o wydanie mu z akt sprawy uwierzytelnionego odpisu interesującego go dokumentu. Powyższe wskazuje ewidentnie na dążenie skarżącego do przerzucenia ciężaru realizacji jego uprawnień, o których mowa w art. 73 § 1 k.p.a., na organ administracji. Organ powołuje się na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 17 września 1997 r. nr SKO 4122/167/97, oraz wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 22 października 2008 r. sygn. akt IV SA/Wr 226/08, w których przyjęto, iż żądanie wydania uwierzytelnionego odpisu z akt jedynie w celu zaznajomienia się z nim nie spełnia przesłanki z art. 73 § 2 k.p.a. W świetle powyższego błędną jest dokonana przez WSA ocena, iż z samego faktu, że skarżący jest stroną postępowania, w toku którego i z akt którego dążył do uzyskania uwierzytelnionego odpisu, świadczy o istnieniu po jego stronie ważnego interesu w uzyskaniu takiego dokumentu. Znamiennym jest przy tym, że jakkolwiek WSA uznał, że ważny interes skarżącego w uzyskaniu wnioskowanego odpisu to interes sprowadzający się do zamiaru jego wykorzystania w toku prowadzonego przez Generalnego Inspektora postępowania administracyjnego, nie wskazał, o podjęcie jakich konkretnie działań chodzi (w jaki konkretnie sposób skarżący zamierzał wykorzystać wnioskowany uwierzytelniony odpis w postępowaniu przed Generalnym Inspektorem). WSA – w sposób bezzasadny i nieuprawniony – utożsamia pojęcie ważnego interesu z art. 73 § 2 k.p.a., z pojęciem czynnego udziału strony postępowaniu. Taka interpretacja prowadzi do pozbawienia statuowanego w art. 73 § 2 k.p.a. ograniczenia w zakresie uzyskiwania przez stronę z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów realnego znaczenia, czyniąc kontrolę organu nad ich uzyskiwaniem iluzoryczną i ograniczającą się do ustalenia, czy podmiot wnioskujący o ich wydanie jest stroną postępowania, w poczet akt którego włączone są żądane dokumenty (por. także B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, 7 wydanie, Wydawnictwo C. H. Beck, s. 383). Gdyby istotnie – jak twierdzi WSA – strona postępowania administracyjnego, z racji samego jej statusu była każdorazowo uprawniona do pozyskania uwierzytelnionych odpisów z akt dotyczącego jej postępowania, uprawnienie takie, zostałoby jej zagwarantowane w art. 73 § 1 k.p.a. – obok prawa przeglądania akt sprawy oraz samodzielnego sporządzania z nich notatek i odpisów. Artykuł 73 § 1 k.p.a. obliguje organ administracji publicznej wyłącznie do umożliwienia stronie realizacji wskazanych w nim uprawnień, ich realizację pozostawiając jednak stronie. Rola organu administracji kończy się tu na zapewnieniu stronom możliwości skorzystania z tych uprawnień, w tym utrwalenia na własny użytek wiadomości (materiałów) zawartych w aktach przez ich notowanie, wykonywanie odpisów (obrysów) (...) strona postępowania nie może (...) żądać, aby (...) kserokopie wykonywał i dostarczał sam organ administracji. Innymi słowy nie ma on takiego obowiązku, gdyż sporządzanie notatek czy odpisów z akt postępowania ww. przepis pozostawił stronie (...). Tym samym wyraźnie zostały rozgraniczone obowiązki organu administracji (umożliwienie przeglądania akt i sporządzania z nich notatek i odpisów) i uprawnienia strony (do przeglądania akt i sporządzania notatek i odpisów (wyrok NSA z 29 marca 2001 r. II SA 258/00). Co do zasady strona nie może skutecznie domagać się od organu administracji przedsięwzięcia dodatkowych czynności służących realizacji jej uprawnień. Wyjątkiem od powyższej zasady jest art. 73 § 2 k.p.a. Jak jednak wykazano powyżej, w niniejszej sprawie nie zaistniały określone w powołanym przepisie przesłanki, które obligowałyby Generalnego Inspektora do sporządzenia i wydania K. Musiołowi przez niego uwierzytelnionego odpisu z akt sprawy. Powyższej oceny nie zmienił fakt, iż w treści zażalenia na postanowienie z dnia [...] grudnia 2009 r. skarżący zawarł dodatkowe stwierdzenie, że dokumenty są mu potrzebne do podjęcia dalszych działań prawnych w stosunku do podmiotów dopuszczających się niezgodnych z prawem praktyk, w celu ochrony konstytucyjnych praw. Zdaniem autora skargi kasacyjnej stwierdzenie to wskazywało na zmianę sposobu uzasadnienia żądania w stosunku do wniosku z dnia 2 grudnia 2009 r. Stwierdzenie to nie wskazywało jednak rodzaju działań prawnych i w stosunku do jakich podmiotów miały zostać podjęte, co uniemożliwiło Generalnemu Inspektorowi ustalenie ważnego interesu strony. Odpowiadając na skargę kasacyjną K. M. wniósł o jej oddalenie, a odnosząc się do zarzutu stwierdził, że Sąd przypisywanego mu poglądu w wyroku nie zawarł, a gdyby nawet pogląd taki był wadliwy to jego przywołanie nie miało wpływu na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw. Sąd odwoławczy rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej stosownie do wymagań zawartych w art. 183 § 1 P.p.s.a. nie uznał za zasadny zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 73 § 2 k.p.a. Przepis art. 73 k.p.a. stanowi realizację zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, wyrażonej w art. 10 § 1 k.p.a. W myśl art. 73 § 1 k.p.a. strona m a prawo wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów. Prawo to przysługuje również po zakończeniu postępowania. Uprawnienie przewidziane w art. 10 § 1 k.p.a. w postaci wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań nie mogłoby być realizowane przez stronę, gdyby nie miała ona możliwości wglądu w akta sprawy. Możliwość sporządzania notatek, kopii lub odpisów także po zakończeniu postępowania pozwala stronie na inicjowanie i obronę jej interesów w postępowaniu sądowoadministracyjnym i nadzwyczajnych trybach postępowania. Powyższe uprawnienia nie są niczym ograniczone. Inny charakter mają natomiast uprawnienia z art. 73 § 2 k.p.a. w postaci żądania uwierzytelnienia odpisów lub kopii akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów. Realizacja tych uprawnień uzależniona jest od legitymowania się przez stronę ważnym interesem. Błędnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyjął, iż już sam status strony uprawnia ja do żądania wydania uwierzytelnionych kserokopii. W przypadku wydania uwierzytelnionych odpisów lub kopii powstają nowe dokumenty, które strona może wykorzystywać poza prowadzonym postępowaniem. Z tych względów organ prowadzący postępowanie zobowiązany jest zbadać, czy żądanie strony jest uzasadnione jej ważnym interesem. Podstawę do ustalenia stanowić będą na ogół dane uzyskane od strony postępowania. Przechodząc na grunt tej sprawy należy stwierdzić, iż wniosek skarżącego o wydanie uwierzytelnionych kserokopii dokumentu, danych takich nie zawierał, natomiast w sporządzonym środku odwoławczym zawarto już takie dane, które w zestawieniu z treścią dokumentu stanowiącego sygnalizację do Ministra Finansów, sporządzoną w jego sprawie i przy uwzględnieniu rodzaju działalności zawodowej strony, pozwalały na przyjęcie, iż istnieje ważny interes, przemawiający za wydaniem żądanego dokumentu. W zaskarżonym postanowieniu Generalny Inspektor wadliwie przyjął, że w toku postępowania instancyjnego nie podlegają rozpatrzeniu przez organ nowe okoliczności przytoczone przez stronę. Należy zauważyć, iż wniesiony przez K. M. środek zaskarżenia ma charakter niedewolutywny. W postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 141 w zw. z art. 127 § 3 i art. 144 k.p.a., w którym orzeka ten sam organ, który wydał zaskarżony akt następuje ponowne rozpatrzenie sprawy. Błędnie zatem Generalny Inspektor przyjął, iż jego uprawnienia sprowadzają się tylko do weryfikacji prawidłowości wydanego uprzednio postanowienia, a nie jest zobowiązany odnieść się do nowych okoliczności. Wskutek wniesienia o ponowne rozpatrzenie sprawy następuje ponowne jej rozstrzygnięcie. Istotą instancyjnego postępowania administracyjnego jest więc dwukrotne rozstrzygnięcie tej samej sprawy, a nie tylko kontrola wcześniej wydanego aktu. Na tę wadliwość zaskarżonego postanowienia i użytej w nim argumentacji trafnie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji oceniając ją jako istotną i mającą wpływ na wynik sprawy. Prawidłowo również Sąd kontrolując legalność zaskarżonych aktów stwierdził, iż "doprecyzowany" przez skarżącego wniosek w kontekście treści dokumentu, którego wydania żądał K. M. oraz materiału sprawy uzasadniał istnienie ważnego interesu strony. Z powyższych względów uchylenie przez Sąd zaskarżonych postanowień na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. było zgodne z prawem, pomimo częściowo błędnego w wyżej wskazanym zakresie uzasadnienia. Wobec powyższego uznając, iż skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło